Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Siman
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 400
Rejestracja: wt lis 16, 2004 3:34 pm

ndz gru 07, 2008 11:22 pm

Wykasowali zanim przeczytałem. ;(

Dziki Osioł - niech Czarna kapuza jedzie po czym sobie chce, dopóki sensownie i kulturalnie jedzie, krzyżyk mu na drogę (no, tego to by pewnie nie chciał ;) ). Ale jak zaczyna się ton pod tytułem: "gardzę tobą, kmiocie", to można jedynie pusto się zaśmiać. Albo PLONKować. Gdybym był ateistą, wstyd by mnie ogarnął, że taką antyreklamę mi robi.
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

ndz gru 07, 2008 11:55 pm

Moderatorów się nie bójcie tak długo, jak obrażając się wzajemnie nie poczujecie się obrażeni. Bo przecie jak nikt nic przeciw określeniom określonym nie ma, nie sposób nazwać tego obrazą. Taka czarna_kapuza czas jakiś mnie próbował obrażać, ale się nie da. Nie ma słowa obelżywego w ustach człeka tej miałkości, które by obrażało mnie. Bo mi na jego zdaniu zależy równie mocno co na zdaniu wędrującego za oknem kundla. Czyli... średnio.


Niemniej pewien poziom musi być zachowany. I tego będę się trzymał i to promował wśród modów odpowiedzialnych za ten topic.
Po raz ostatni nawołuję do zaprzestania udowadniania, kto jest lepszy, albo kogo gdzie się ma, a rozpoczęcia dyskusji merytorycznej.
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

pn gru 08, 2008 12:53 pm

Dalej twierdzę, że temat jest nie potrzebny, bo już jeden jest
Kilka lat temu wymyśliłem ciekawy sposób, w jaki ludzie niewierzący mogliby legalnie i łatwo usuną „religiantów” z życia publicznego. Wystarczy, że uzna się ich za chorych psychicznie. W ten sposób można pozbawić ich dostępu do większości poważnych zawodów.
Tak się stanie, bo taka jest konieczność dziejowa. Tak jak chrześcijanie pozbyli się starowierców, tak nie wierzący pozbędą się wierców. Nie ma sensu z tym walczyć. Tak jest ten świat. Jedno przychodzi drugie odchodzi. Jako człowiek nieszczerze wierzący zapewne szybko przyjmę nową wiarę.
Hajdamaka- popełniłeś Polski błąd, przy zakładzie Pascala. Nie wszyscy chrześcijanie są katolikami
 
Dziki Osioł
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 38
Rejestracja: ndz cze 15, 2008 1:33 pm

pn gru 08, 2008 7:22 pm

Czarna kapuza pisze:
Osioł, przecież już Feniks stwierdził, że jestem ateistą, więc nie przyjmę twego zaproszenia na czarną mszę. Takowa odbywa się, o ile się nie mylę, na cześć któregoś z wyżej postawionych diabłów, co jest częścią religii i wierzeń, których nie uznaję.

Tu akurat pozwoliłem sobie zażartować. Nie bardzo mi się podobają takie maskarady jak czarne msze. Co do samej mszy, to jest ona raczej psychodramą uprawianą przez satanistów racjonalnych i nie ma nic wspólnego oddawaniem niczemu czci, ale wciąż pozostaje zjawiskiem nie do końca przeze mnie lubianym.

Bielon pisze:
Wracając zaś do meritum... jeśli jakieś jest w tym temacie... też mam wrażenie że powstał bo kolega nie potrafił swoimi argumentami obalić obrońców wiary. Jako tańsza wersja czegoś, na co go nie stać. Ale mogę się mylić. Zawsze można się pobawić w udowadnianie czegoś od tyłu.

Myślę, że racji nie masz. A to dlatego, że kolega Kapuza nawet nie miał czego obalać, bo za istnieniem Boga/bogów, nie ma żadnych racjonalnych argumentów. Dlatego nazywa to się pięknie wiarą.

Siman pisze:
Ale jak zaczyna się ton pod tytułem: "gardzę tobą, kmiocie", to można jedynie pusto się zaśmiać. Albo PLONKować. Gdybym był ateistą, wstyd by mnie ogarnął, że taką antyreklamę mi robi.


Ale właśnie taki ton najbardziej mi umila czas. Co to by było, gdyby cały czas toczyła się kulturalna dyskusja? Parę bluzgów na forum nigdy nikomu nie zaszkodziło. Poza tym zawsze tak się toczą dyskusje i religii. Wystarczy, że jedna strona poczuje się lekko dotknięta.

slann Idealnie oddał mój punkt widzenia. Zwalczanie religii takimi akcjami jak na przykład palenie kościołów, tak naprawdę religię umacnia. Więc pozostaje nam czekać i mieć nadzieję. Która jest wszak chrześcijańską cnotą. :razz:
 
Hajdamaka

pn gru 08, 2008 8:39 pm

Slann- napisalem
Jak dla mnie bzdura. Przede wszystkim, powiedzial to z punktu widzenia chrzescijanina - a raz, ze moze sie okazac, ze zle sie trafilo , dwa, ze zachowujac przykazania wiekszosci religii chrzescijanskich traci sie calkiem sporo (chociaz w tamtych czasach, raczej na wskros chrzescijanskich, sporo mniej niz dzis).
- hmmm??

A co do tego, ze swiat dazy do uznania wszelkiej wiary za chorobe psychiczna - nie zgodze sie. Predzej dazy do pewnego zracjonalizowania mechanizmow wiary, co dla mnie nie jest niczym zlym (ale ja jestem bliski panteizmowi). Powstaja ksiazki religioznawcze, probujace opisac zjawisko religii z punktu widzenia psychologii, sa badania dotyczace ekstazy oraz zmienionych stanow swiadomosci - i wszystkie one ukazuja spore roznice pomiedzy chorymi psychicznie, a mistykami.
Polecam "Odczarowanie. Religia jako zjawisko naturalne" Denetta (chociaz wlasciwie tylko przegladalem), "Mity, sny, misteria" Eliadego, "Szamanizm" Szyjewskiego.

Czarna kapuza - smiem uwazac, ze zachowuje chociaz kulture dyskusji, nie pluje jadem na lewo i prawo oraz nie obrazam z premedytacja nieznanych mi osob. A to juz jest cholerny skok dialektyczny w porownaniu z Toba :)
Nie, nie mam zamiaru Cie obrazic. Zwracam Ci tylko uwage, ze nie potrafisz kulturalnie rozmawiac i zrazasz tym do siebie ludzi. Duzo w ten sposob nie uzyskasz - chyba, ze Ci nie zalezy na szacunku, a chcesz sie tylko wirtualnie powyzywac.
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

wt gru 09, 2008 12:56 pm

Word mi zgłupiał.
Hmmm. Hajdamaka. Główną różnicą jaka występuje między chrześcijanami a ateistami, jaka występuje w codziennym życiu, jest podejście do seksualności, a przecież wiele kościołów podchodzi do tego w sposób równie liberalny, co wielu ateistów.
Widzisz, największą zbrodnią każdej mniejszości jest to, że istnieje. Niechęć to odruch obecny już u zwierząt, z punktu widzenia biologii, uzasadniony. Sam jestem kaleką, więc z niechęcią przyjmuje ten fakt do wiadomości. Jeśli przyjmiemy, że kultura także jest przekazywana w sposób podobny do genów, to eliminacja zbędnych elementów może zostać uzasadniona. Nawet jeśli odrzucimy tak naturalistyczne pojmowanie relacji społecznych, to jednak musimy być świadomi ludzkiej natury. A przecież za mniejsze rzeczy prześladowano. Zwłaszcza, że „Religianci” mają trochę na sumieniu.
Czarna Kapuza. Domyślam się, że założyłeś ten temat, by się z ludźmi pokłócić. Nie winię cię, bo zaprawdę, niewiele jest rzeczy tak oczyszczających, jak dobra kłótnia na forum. Wydaje mi się, że postrzegasz „religiantów” jako ludzi złych i agresywnych. Pragniesz oczywiście potwierdzenia swego poglądu, by uzasadnić złość. Dlatego prowokujesz. Oczywiście, to również rozumię, bo każdy pragnie by jego sposób postrzegania rzeczywistości był prawdziwy. Niestety, obrażając ludzi, nie wystawiasz sobie dobrego świadectwa
Z wyrazami szacunku
Grzegorz „Slann” Knychała
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

wt gru 09, 2008 9:45 pm

Ostrzegałem, napominałem. Nie podziałało, więc zamykam temat.
To, czy ktoś poniesie konsekwencje niestosowania się do regulaminu zostanie postanowione później.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość