Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 12
 
Awatar użytkownika
azef
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 200
Rejestracja: pt kwie 04, 2008 5:17 pm

sob lis 08, 2008 4:56 pm

"Wróg u bram" krasnoarmiejcy mówiący po angielsku z rosyjskim akcentem. Ogólnie ten film był (przynajmniej dla mnie) nieudany.
 
Awatar użytkownika
NoOne3
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1910
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 4:42 pm

ndz lis 30, 2008 8:14 pm

Max Payne.
Reżyser musiał se włączyć grę i zapamiętał tylko wnętrza, doki i śnieg. Fabuła jest bez sensu (w porównaniu z nią fabuła gry to wysokich lotów intryga), aktorzy wzięci z sufitu (gdzie ten jego ironiczny grymas?), nie ma narkotycznych snów Maxia (uwielbiałem te sceny w grze), efekty są przesadzone w zupełnie niewłaściwych momentach, deus ex machina na każdym kroku (szczyt szczytów, kiedy Maxio wchodzi do obskurnego salonu tatuażu, a właściciel zamiast go spuścić ze schodów odstawia przed nim wykład z zakresu nordyckiej mitologii). Ogólnie film, pomimo fajnych ujęć (pewnie potrzebowali na plakaty i do trailerów) kaleczy boleśnie inteligencję widza.

Już się nie będę czepiał takich szczegółów jak product-placement, rewolwer Maxa, szefowa ruskiej mafii (?!?) chodząca po mieście z MP-5 ukrytą pod obcisłą kurteczką, itd. itp.
 
Awatar użytkownika
azef
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 200
Rejestracja: pt kwie 04, 2008 5:17 pm

czw gru 04, 2008 9:50 pm

Dodam jeszcze trzecią część Mumii. Była nieznośnie wtórna, co chwilę mogłem sobie pomyśleć w takt piosenki: ale to już było... Tyle , że wróciło i pewnie wracać będzie.
 
Awatar użytkownika
Szatany
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 583
Rejestracja: ndz kwie 30, 2006 7:58 pm

pt gru 05, 2008 2:36 pm

Naprawde wiele już wymienionych w tym temacie, plus :P

Alone in the Dark

Wanted

Akademia Policyjna 3-7

Robocop 3

Street Fighter

W służbie jej królewskiej mości

Hellraiser większość części (które konkretnie nie powiem bo dawno oglądałm, ale 1 góra dwie były znośne)

Critters 2-4

Gremlins 2

Highlander/Nieśmiertelny 2-3

Tremors (Wstrząsy) 2-3

Tank Girl

Star Trek 3,5,7

Punisher (ten z lat 80ych z Dolphem Lundgrenem)

Spider-Many (wszystkie jak leci, zarówno te z lat 80tych włącznie z "najlepszym" na dzikim zachodzie jak i ten nowe, straszny kał i ubóstwo)

wszystkie "komedie" z Stevem Martinem
 
Awatar użytkownika
SkeezaPhrenyak
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 122
Rejestracja: czw wrz 29, 2005 8:46 am

pt gru 05, 2008 10:19 pm

Szatany pisze:
Tank Girl


Przecież to świetny komiksowy film. No i genialna Lori Petty :D
 
Awatar użytkownika
Szatany
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 583
Rejestracja: ndz kwie 30, 2006 7:58 pm

pt gru 05, 2008 10:43 pm

SkeezaPhrenyak pisze:
Szatany pisze:
Tank Girl


Przecież to świetny komiksowy film. No i genialna Lori Petty :D


Sory ale dla mnie nawet świetny Malcolm McDowell nie był równoważnią dla kangurów i innych podobnych cukierków w tym filmie.
 
Awatar użytkownika
NoOne3
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1910
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 4:42 pm

sob gru 06, 2008 1:02 am

Ja bym też wziął ten film w obronę. Nie jest wybitny, ale nie jest całkowitą porażką, i tak jak wiele filmów da się go oglądać odpowiednio nastawiając się na jego odbiór.
Mam duży sentyment zwłaszcza do jego ścieżki dźwiękowej (Bjork i STOMP!), a już na pewno należy mu się wykluczenie z "Hali Hańby", za propagowanie komiksu.

Chociaż w kategorii "film komiksowy" broni się raczej słabo. To raczej luźna adaptacja. Jeśli ktoś najpierw czytał, to będzie złorzeczył. Dlatego uważam, że należy go obejrzeć przed czytaniem komiksów (o ile wolno mi cokolwiek twierdzić, komiks miałem w rękach raptem jeden).

Nie chcę negować czyjegoś zdania, chcę tylko zaznaczyć, że nie jest to taka jednoznaczna opinia.
 
Awatar użytkownika
sirDuch
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 129
Rejestracja: pn sie 21, 2006 9:50 pm

czw gru 11, 2008 12:32 am

Do listy dołączam stosunkowo świeże (s)hity:

- D-War ( matko i córko, kaszana jakich niewiele )
- Seven swords ( w temacie kina spod znaku skośnookich herosów dawno nie było tak źle skleconego i męczącego scenariusza. Nie wiem czemu, ale uparłem się obejrzeć ten film do końca. Udało mi się przebrnąć po czwartym podejściu ).
Ostatnio zmieniony czw gru 11, 2008 3:07 pm przez sirDuch, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Wojteq
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1934
Rejestracja: ndz lut 08, 2004 12:00 am

czw gru 11, 2008 11:27 am

"Boa kontra Pyton"
Tak debilnego filmu nie widziałem, nawet tryb szyderstwa nie pomógł - wódzitsu i inne płyny takoż. Nie wiem co scenarzysta palił (wogóle ktoś to reżyserował i był jakiś scenariusz???), ale to było straszne. A już scena jak wąż "zastępuje" faceta podczas "czynności seksualnej" przebrała miarkę. Powiedziałem "enaf".
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

czw gru 11, 2008 1:15 pm

No to jeszcze "Boa" i "Python" choć w zasadzie w dużej mierze juz wymazałem je z pamięci - ogólnie było to to bardzo podobne do "Boa vs Python" i ja podziękuje...
 
Awatar użytkownika
Sayonara
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 271
Rejestracja: czw lip 24, 2003 5:17 pm

śr gru 17, 2008 3:14 pm

Japońskie okropieństwo pod tytułem:

Casshern

Masakra - zero sensu, zero logiki. Końcówka niby próbuje coś wyjasniać, ale nic to nie zmienia w odbiorze filmu.
To było gorsze nawet od Blood Rayne Uwe Bolla
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

śr gru 17, 2008 3:20 pm

A już scena jak wąż "zastępuje" faceta podczas "czynności seksualnej" przebrała miarkę.
Jeśli mnie pamięć nie myli, to Aleksander Wielki miał być zrodzony z boga, który przybrał postać węża. Widać film nawiązuje do znanych mitów ;)

Ja bym wymazał z pamięci "Diabeł ubiera się u Prady". Widziałem toto wieki temu na angielskim i do dziś gdy o tym wspominam zaczynam się trząść i szeptać pod nosem "Będzie dobrze... Będzie dobrze".
 
Awatar użytkownika
Gieferg
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 524
Rejestracja: czw gru 02, 2004 1:43 am

śr gru 17, 2008 5:51 pm

Szatany pisze:
Akademia Policyjna 3-7


Tak jakby dwójka byłła w czymś lepsza... jest dużo słabsza od trójki, ale i tak wszystkie filmy z tej serii poza pierwszym można spokojnie wymazać z pamięci.

Critters 2-4


Dwójka nie gorsza od jedynki.

Gremlins 2

Zdecydowanie lepszy film niż jedynka. Przerasta pierwowzór niemal pod każdym względem, ma fajne zagrywki w styu "film w filmie", iczne elementy parodystyczne, a uczepić się mozna chyba jedynie tego że chwilami za bardzo kopiuje z motywy z jedynki ale jesli mam wybrać jeden z dwóch to G2 jest tym lepszym.

Tremors (Wstrząsy) 2-3

Jak na niskobudżetowy film dwójka jest całkiem, całkiem.

Punisher (ten z lat 80ych z Dolphem Lundgrenem)


Niewiele (jesli w ogóle) gorszy od tego z 2004....
Ostatnio zmieniony śr gru 17, 2008 6:00 pm przez Gieferg, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

śr gru 17, 2008 6:00 pm

Gieferg, a gdzie zwrot "moim zdaniem"? ;)

Pewnie wielu z Was uzna mnie za debila i heretyka, ale ja bym wywalił z pamięci filmy Tarantino. Dla mnie to gnioty nie z tej ziemi. Nie jestem w stanie zachwycać się filmem w którym ani dialogi mnie nie pociągają, ani akcja. A od wspaniałych ujęć mam niestrawności.
 
Awatar użytkownika
Gieferg
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 524
Rejestracja: czw gru 02, 2004 1:43 am

śr gru 17, 2008 6:01 pm

Gieferg, a gdzie zwrot "moim zdaniem"?


Wszystki opinie o filmach jakie wyrażam są "moim zdaniem" uznaję, że to oczywiste.

Co do Tarantino to róznie bywa, ale ostatnio Death Proof niemal mnie zanudził na śmierć.
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

śr gru 17, 2008 6:06 pm

Co do Tarantino to róznie bywa, ale ostatnio Death Proof niemal mnie zanudzi na śmierć.
Nie widziałem. Ale jeśli ktoś mówi, że ten film jest nudniejszy od innych, to ja dziękuję. Śmierć z nudów to nie moje marzenie ;)

A co do Wstrząsów- która część działa się na dzikim zachodzie? Bo ją widziałem i mi nieco Deadlands podlane tandetą i taniochą przypominało. A to sympatyczne skojarzenie ;)
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

ndz sty 11, 2009 12:52 am

Nistety, duża liczba filmów klasy D, a może i F. Najbardziej utkwił mi w pamięci [niestety] 'Pojedynek snajperów'. Brak choćby śladowej poprawności, marny pomysł, kijowa gra aktorów, ludzie rzekomo inteligentni myślący jak siedmiolatki... Przed takimi filmami powinni wyświetlać ostrzeżenie! :evil:
 
Fingal
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: pt maja 27, 2005 1:24 pm

pn sty 12, 2009 10:38 pm

No to lecimy:

"Krąg 0"/"Krąg Początek" - nudne jak tureckie kazanie, gra aktorów sztuczna jak paznokcie Joli Rutowicz, do tego co i rusz teksty typu "Proszę, nie zabijaj mnie! Jeżeli to zrobisz rozpowiem wszystkim o twoich zdolnościach!". Żenada i dno.

"Oszukać Strach" - kolejna padaka. Krótkie synopsis - dziewczyna z fobią samochodową po tragicznym wypadku z dzieciństwa jedzie sobie samochodem z terapeutką. W wyniku dziwnych akcji zostaje zablokowana pośrodku lasu w samochodzie z trupem wyżej wymienionej. Nie dość, że główna bohaterka w żaden sposób nie daje się polubić, to jeszcze film przebiega tak - 5 minut panna wrzeszczy, 10 minut płacze, 10 minut obtłukuje wszystkie szyby wołając o pomoc, trup upada, panna kolejne 10 minut wrzeszczy, potem przez 5 minut ma haluny, znowu płacze, znowu wrzeszczy...nie obejrzałem do końca i nie żałuję.

"Braveheart" - hmmmm...może i nie chcę wymazać całego filmu z pamięci, bo w sumie miła baśń o honorowym wojowniku. Ale konsultantów d/s kostiumów, historii i bitew wywiesiłbym za cojones na mrozie. Jak ktoś ma pytania co do konkretnych zarzutów, to na priv, bo zbyt wiele i zbyt zawiłych, aby tu wymieniać.

Jak sobie przypomnę jeszcze jakieś, to napiszę.
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

wt sty 13, 2009 2:22 am

Fingal pisze:
to jeszcze film przebiega tak - 5 minut panna wrzeszczy, 10 minut płacze, 10 minut obtłukuje wszystkie szyby wołając o pomoc, trup upada, panna kolejne 10 minut wrzeszczy, potem przez 5 minut ma haluny, znowu płacze, znowu wrzeszczy...
Świetny film do tłumaczenia. ;) Mało tekstu, a czas leci. :)

Z takich perełek to miałem ostatnio do tłumaczenia "Air Panic" - najbardziej przegadany film katastroficzny w historii. Dla tego "cuda" powinien powstać nowy gatunek -> film katastrofalny. ;)
 
Awatar użytkownika
Fearghal
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 28
Rejestracja: pn gru 22, 2008 7:05 pm

wt sty 13, 2009 10:27 pm

Ja w sumie dwa. Stare niby, ale co o nich usłyszę to mnie czerwona gorączka trafwi - jak można było to s.....:

Dungeon Siege: In the name of the king: reżyser Uwe Boll - nic więcej chyba nie muszę dodawać ;)

Dungeons and Dragons - kurczę, nawet genialny Jeremy Irons nie uratował tego filmu i jego kloacznego scenariusza. A zapowiadało się ciekawie...
 
Awatar użytkownika
azef
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 200
Rejestracja: pt kwie 04, 2008 5:17 pm

sob sty 17, 2009 5:13 pm

"Cloverfield"
“OH MY GOD!!! OH MY GOD!!! OH MY GOD!!!” słowami jednego z aktorów (?) wyrażam moją opinię na temat fabuły filmu.
 
Awatar użytkownika
NoOne3
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1910
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 4:42 pm

sob sty 17, 2009 6:46 pm

"Patologia".
Pomysł z kina klasy B (krew+sex+wnętrzności) zasilony wystarczającą ilością gotówki nieubłaganie zmienia się z nostalgicznej wycieczki, jaką byłby bez budżetu w kawał lichego gniota.
 
Awatar użytkownika
Immora Fray
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: sob lip 12, 2008 10:49 am

ndz sty 25, 2009 5:25 pm

"Hostel 2"
"Hostel" nie był lepszy, ale po dwójce nie mogłam patrzeć na krew bez odruchów wymiotnych przez dłuuugi czas. Sama nie wiem, czemu to obejrzałam, w każdym razie - żałuję...
 
Awatar użytkownika
Ranquel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 298
Rejestracja: pt sty 05, 2007 7:13 pm

pn sty 26, 2009 10:31 am

"Testosteron" ogladnalem, bo juz nic do roboty nie miałem... jednak lepiej by bylo już iść spać... Na filmie zaśmiałem sie moze 2 razy
 
Awatar użytkownika
AN4RCH
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 301
Rejestracja: sob lip 30, 2005 6:42 pm

pn sty 26, 2009 11:25 am

Hard rock zombies - Hitler krzyczacy: "Today california, tomorrow the world!" I scena jak posuwa kobiete wilkolaka.
 
Awatar użytkownika
Picasso
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: wt gru 16, 2008 7:11 pm

czw sty 29, 2009 7:02 pm

Zombies! Zombies! Zombies! - za całokształt aktorstwa, efektów i fabuły.
 
Awatar użytkownika
MunchKing
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1288
Rejestracja: czw sty 27, 2005 8:12 pm

ndz lut 22, 2009 10:27 pm

Babylon A.D.
Nawiązania bibilijne w połączeniu z genetyką i motywem niewzruszonego niczym ochroniarza...
IMO bezwartościowe filmidło.
Choć podobno niektórym się podobał.
 
Awatar użytkownika
fix
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: pn sty 12, 2009 12:06 pm

pn lut 23, 2009 1:44 pm

Punisher: War Zone.

Zabrzmie szowinistycznie, ale kto do cholery pozwolił kręcić film o punisherze KOBIECIE? Tak to się kończy...

Max Payne.

Poprostu brak mi słów aby opisać jak ten film ssał, w czasie gdy gra miała taką idealną filmową fabułę...
 
Awatar użytkownika
AN4RCH
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 301
Rejestracja: sob lip 30, 2005 6:42 pm

pn lut 23, 2009 1:58 pm

Punisher: War Zone.

Zabrzmie szowinistycznie, ale kto do cholery pozwolił kręcić film o punisherze KOBIECIE? Tak to się kończy...


Czy aby na pewno widziales ten film? Bo akurat war zone jest o niebo lepszy od poprzedniego z 2004 i zblizony do pierwszego Punishera. Nie jest to moze arcydzielo ale oglada sie ten film calkiem znosnie. Nie widzialem w nim kobiety Punishera (nie pomylilo sie Ci to z Elektra?)
 
Awatar użytkownika
MunchKing
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1288
Rejestracja: czw sty 27, 2005 8:12 pm

pn lut 23, 2009 5:30 pm

AN4RCH, nie zrozumiałeś fix'a. Kobieta (Lexi Alexander) jest odpowiedzialna za nakręcenie najnowszego Punisher'a. Zgodzę się jednak z Tobą, że film jest o niebo lepszy niż jego odpowiednik z 2004. Nie był może rewelacynjy, ale nie zasługuje na besztanie, ktore zbiera od "renomowanych" krytyków na Rotten Tomatoes.
  • 1
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 12

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość