Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Namrasit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2089
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 11:12 pm

czw mar 08, 2007 11:24 pm

krzysiek-jakh Co do tej liczby, od tego sa równania sochastyczne stosowane w przypadku sygnałów losowych (które tak właśnie działają). Dopóki ktoś bedzie tylko słuchał kolejnych cyferek, to oczywiście na ma szans poznać liczby, jednak nie wyklucza to innych sposobów dochodzenia do niej. Co do odgadnięcia teoria prawdopodobieństwa w tym przypadku daje nieskończenie małą szansę (ale nie zerowa) że sie trafi. Ot taki wyższy poziom totolotka.
Co do obserwacji odległej, zauważ iż byty w niej powstałe potrafią przewidywać jej zmiany (dzieki temu istnieją) i nie dać sie zniszczyć efektom i zdarzeniom w niej wystepujących. To oznacza iz muszą posiadac zmysł za to odpowiedzialny. Jakolwiek moze być to zmysł niepojmowalny i nieosiągalny dla istot niższych, jego istnienie warunkuje ze jakies prawa jednak istnieją. Jak to napisał Varmus "Prawa Odległej Dziedziny".
 
Awatar użytkownika
Rayen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: sob mar 18, 2006 1:18 pm

pt mar 09, 2007 3:12 pm

xiliar pisze:
Jakolwiek moze być to zmysł niepojmowalny i nieosiągalny dla istot niższych, jego istnienie warunkuje ze jakies prawa jednak istnieją

Niby dlaczego? Przeciętny miszkaniec Faerunu, Flanaess, czy Bóg wie czego tam jeszcze na pewno nie jest w stanie choćby odrobinę go poznać i opanować. Ale potężna istota bedąca w stanie naginać zasadu rządzące w całym Wieloświecie może być w stanie poznać lepiej Odległą Dziedzinę i być w stanie przewidywać jej zmiany. Przykład: Demogorgon swą mocą zmusza Otchłań do, powiedzmy, "wypluwania" tajemnic i wiadomości, które on później bada i studiuje. Dlaczego więc nie można założyć, że istota na tyle potężna, by władać taką mocą i na tyle zuchwała (bądź szalona) by tego spróbować nie mogła wyrwać pewnej wiedzy z materii Odległej Dziedziny. Plany, jakby na to nie patrzeć, są z grubsza zbudowane mniej więcej z tego samego budulca. Można więc założyć, żę Odległa również. Nasuwa mi się pytanie, co mogłoby czekać taki umysł po tak bliskim kontakcie z Odległą Dziedziną?
 
Awatar użytkownika
Varmus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1443
Rejestracja: śr sty 18, 2006 5:52 pm

ndz mar 25, 2007 12:17 am

Rayen pisze:
Nasuwa mi się pytanie, co mogłoby czekać taki umysł po tak bliskim kontakcie z Odległą Dziedziną?

Całkowita zmiana światopoglądu, sposobu myślenia i postrzegania świata, szaleństwo (umiarkowanie lekkie do całkowitego w zależności od siły woli), postępujące.

Przynajmniej ja tak sądzę.
 
Awatar użytkownika
Namrasit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2089
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 11:12 pm

ndz mar 25, 2007 6:46 pm

Hmm.. szleństwo szaleństwem, acz naszło mnie pytanie czy może istnieć istota odporna na takie działanie Odległej. Ot jak Odległą powinna odebrać istota niewidoma, lub bez innych zmysłów. A moze do jej bezpiecznego postrzegania także jest wymagany jakiś specyficzny zmysł. Tego chyba nie mozna wykluczyć ?
 
Awatar użytkownika
Renald
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 444
Rejestracja: ndz maja 14, 2006 5:55 pm

ndz mar 25, 2007 7:24 pm

Odległą dziedzinę czuć całym ciałem. Gdy dostałeś się do niej, każda komórka twojego ciała, każdy twój mięsień, każdy pierwiastek z jakiego się składasz odczuwa tą "inność", tą różnicę i odskocznię od normalności jaka następuje w momencie przejścia. Objawia się to chociażby w momencie, gdy zaczynasz patrzeć na świat stopami, słyszeć plecami albo myśleć wszystkimi włosami na ciele.
Nieważne czy w normalnym świecie jesteś ślepy czy głuchy. W Zewnętrzności te prawa cię już nie obowiązują. Każdy cal tego planu przesiąknięty jest Obłędem.
 
Awatar użytkownika
Rayen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: sob mar 18, 2006 1:18 pm

pt kwie 06, 2007 7:12 pm

A co, jeślibyś tego ciała nie posiadał? Nie może się ono w tym momencie zmutować. Jeślibyś również posiadał pewną odporność na niechciane zmiany umysłu po wizycie w Odległej, mógłbyś z tego miejsca coś wyciągnąc - jakąś więdzę albo nową umiejętność. Tak myślę.
 
Awatar użytkownika
Renald
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 444
Rejestracja: ndz maja 14, 2006 5:55 pm

sob kwie 07, 2007 6:09 pm

Rayen pisze:
A co, jeślibyś tego ciała nie posiadał?

W jakim sensie nie posiadał ciała?
Rayen pisze:
Nie może się ono w tym momencie zmutować

Kto tak powiedział? W Odległej Dziedzinie, jeżeli czegoś nie masz, możesz zaraz to mieć i na odwrót. Gdy na Planie Materialnym nie masz ręki nie oznacza to, że w Odległej Dziedzinie wciąż tak będzie. Może wyrosnąć ci macka, bądź jakiś nieznany organ o tajemniczym przeznaczeniu. W Zewnętrzności nic niemożna określić dokładnie ani wszystkiego przewidzieć.
Rayen pisze:
Jeślibyś również posiadał pewną odporność na niechciane zmiany umysłu po wizycie w Odległej, mógłbyś z tego miejsca coś wyciągnąc - jakąś więdzę albo nową umiejętność. Tak myślę.

Dobrze Myślisz. Co innego jak nie obietnica ogromnej wiedzy i potęgi przyciąga tyle Umysłów Multiwersum w tak szalone miejsce jak Odległa Dziedzina. Mówię tu o umysłach w sensie badaczy i magów. Poszukują zakazanych tajemnic a podróż do Zewnętrzności jest zwieńczeniem ich badań.
 
Awatar użytkownika
Schpeelah#144
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 939
Rejestracja: pn sie 21, 2006 8:26 pm

sob kwie 07, 2007 6:20 pm

Odnośnie tego braku ciała - chodzi o bezcielesnych. Chociaż jako duch nie czułbym się jakoś szczególnie bezpieczniej niż jako śmiertelnik. W zasadzie to wręcz przeciwnie.
Co do możliwości bycia niewrażliwym na efekty wpływające na umysł też nie rokowałbym większych nadziei. Chyba że jakiś zombie czy inny bezmózgowiec, wtedy tak - do czasu aż zmondrzeje, taka anomalia też może zajść.
 
Awatar użytkownika
iron_master
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2815
Rejestracja: czw paź 20, 2005 7:56 pm

sob kwie 07, 2007 6:22 pm

Co do możliwości bycia niewrażliwym na efekty wpływające na umysł

Są odpowiednie środki umożiwiające to.
 
Awatar użytkownika
Rayen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: sob mar 18, 2006 1:18 pm

pt kwie 13, 2007 8:58 pm

Schpeelah pisze:
Chyba że jakiś zombie czy inny bezmózgowiec, wtedy tak - do czasu aż zmondrzeje, taka anomalia też może zajść.

Aaa, czemu od razu zombie? Co, mało to możliwości daje magia, żeby od razu trzeba był się w zombie zamieniać?

Schpeelah pisze:
Odnośnie tego braku ciała - chodzi o bezcielesnych

Nie to miałem na myśli. Chodziło mi o kompletny brak ciała - "bycie" czystym umysłem. Owszem, wskutek mutacji występujących w Odległej Dziedzinie taki umysł mógłby ciało "uzyskać", ale to i tak nie stanowi problemu, choćby nie wiem jak się pozmieniało. Wystarczy jej po powrocie zabić.

Do rozważenia:
Jakie moce, zdolności, czy sposoby postrzegania/przemieniania rzeczywistości możnaby uzyskać po studiach w Odległej Dziedzinie?
 
Awatar użytkownika
Schpeelah#144
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 939
Rejestracja: pn sie 21, 2006 8:26 pm

sob kwie 14, 2007 8:54 am

Rayen pisze:
Aaa, czemu od razu zombie?

Niekoniecznie zombie, chodziło mi o coś, co nie myśli.

Rayen pisze:
Nie to miałem na myśli. Chodziło mi o kompletny brak ciała - "bycie" czystym umysłem.

A są takie istoty, pomijając bezcielesnych?

Rayen pisze:
Jakie moce, zdolności, czy sposoby postrzegania/przemieniania rzeczywistości możnaby uzyskać po studiach w Odległej Dziedzinie?

Bardzo dziwne. I w zasadzie absolutnie dowolne.
 
Awatar użytkownika
Rayen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: sob mar 18, 2006 1:18 pm

sob kwie 14, 2007 12:45 pm

Schpeelah pisze:
A są takie istoty, pomijając bezcielesnych?

Nie spotkałem się, choć może istoty o podtypie duch mają takie własności. Chodziło mi raczej o sytuację, kiedy dana istota staje się czystym umysłem (np. czarodziej rzucający specjalnie do tego celu stworzone zaklęcie). Ewentualnie czart ze zdolnością opętanie.
Schpeelah pisze:
Bardzo dziwne. I w zasadzie absolutnie dowolne.

Zastanów się, co piszesz. Załóżmy, że potężny mag BG udał się do Odległej. Zabezpieczył się przed mutacjami oraz negatywnym wpływem na umysł i rozpoczął studia. Jeśli mógłby zyskać dowolne zdoloności, mógłby tam siedzieć tak długo, aż zyskałby możliwość kreowania własnych multiwersów. Stałby się praktycznie nadbóstwem. Nie przeczę, że na tym planie mogą znajdować się istoty o takiej mocy, ale gość, choćby siedział tam nie wiadomo ile, bie będzie mógł posiaść mocy im równej. Dlaczego? Nie jest stworzony z tej samej materii (bo nie pochodzi z tego samego planu). Myślę, że jest jakieś ograniczenie potęgi oraz wiedzy, jaką istota niepochodząca z Odległej jest w stanie stamtąd wynieść.
Schpeelah pisze:
Niekoniecznie zombie, chodziło mi o coś, co nie myśli.

Więc jak niby, będąc niemyślącym stworzeniem, chciałbyś się czegoś nauczyć?
 
Awatar użytkownika
krzysiek-jakh
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: wt sty 03, 2006 9:33 am

sob kwie 14, 2007 8:06 pm

Rayen pisze:
Jakie moce, zdolności, czy sposoby postrzegania/przemieniania rzeczywistości możnaby uzyskać po studiach w Odległej Dziedzinie?

Myślę że nic przydatnego w normalnym świecie.

Jak ktoś będzie długo kontemplował piękne krajobrazy w odległej dziedzinie i wróci na plan materialny, to co mu z tego że będzie potrafił dostrzec pojawiające się z nikąd różowe słonie w zielone kropki, jeżeli tylko on je będzie widział i tylko w jego umyśle będą rzeczywiste.

Pół biedy jeżeli to będą różowe słonie... to co może zacząć dostrzegać :shock: może być znacznie, ale to ZNACZNIE gorsze :sprint:
4 letnie dziecko może jawić mu się jako jakas potwornosć z mackami która chce go pożreć itp itd.
:wink:
 
Awatar użytkownika
Rayen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: sob mar 18, 2006 1:18 pm

sob kwie 14, 2007 8:45 pm

Czy ja wiem. Możnaby zyskać przydatne zdolności. Jak wiadomo, byty z Odległej Dziedziny mają zupełnie inny sposób postrzegania. Wiedząc, jak wygląda dźwięk, można go stworzyć za pomocą iluzji wutwarzających zwykle efekty wizualne (wiedząć jak wygląda dźwięk możemy taki "obraz" zawrzeć w iluzji). Tyle, że to mało przydatne. Gdyby jednak zyskać możność zmieniania samej rzeczywistości myślą - wtedy taka postać zyskałaby ogromną potęgę. Co wy na to? Czy coś takiego w ogóle jest możliwe? Nawet w Odległej Dziedzinie?
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

sob kwie 14, 2007 8:58 pm

Rayen pisze:
Gdyby jednak zyskać możność zmieniania samej rzeczywistości myślą - wtedy taka postać zyskałaby ogromną potęgę. Co wy na to? Czy coś takiego w ogóle jest możliwe?

Jasne, że mozliwe. Przecież Limbo działa w ten sposób: mając odpowiednio silną wolę (konkretnie roztropność) może zmieniać wszystko wokół siebie, mając odpowiednio dużą roztropność całkiem spory kawałek, w ograniczonym zakresie, ale jednak.
 
Awatar użytkownika
krzysiek-jakh
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: wt sty 03, 2006 9:33 am

ndz kwie 15, 2007 1:22 am

Rayen pisze:
Wiedząc, jak wygląda dźwięk, można go stworzyć za pomocą iluzji wutwarzających zwykle efekty wizualne (wiedząć jak wygląda dźwięk możemy taki "obraz" zawrzeć w iluzji).

Z tego co pamietam... a nie chce mi się teraz grzebać po necie i sprawdzać :P to są osoby których mózgi mają pewną 'anomalie' - nie dość że słyszą dźwięki, to postrzegają je (w wyobraźni) jako kolory. Ale przecież nie namalują obrazu który można usłyszeć.
Iluzja ograniczona do efektów wizualnych - taką powinna pozostać.

rincewind bpm pisze:
Przecież Limbo działa w ten sposób: mając odpowiednio silną wolę (konkretnie roztropność) może zmieniać wszystko wokół siebie, mając odpowiednio dużą roztropność całkiem spory kawałek, w ograniczonym zakresie, ale jednak.

Chodzi ci o kontrolowanie limbo?
Nie jest to jakieś bardzo 'boskie', chyba że trafi się ktoś z odpowiednim talentem, ale nawet wtedy nie można tego nazwać zmienianiem rzeczywistości samą myślą, bo moc ogranicza się do tworzenia przedmiotów i obiektów z materi planu.

Na dodatek odległa dziedzina to nie limbo i nie można jej kontrolować tak jak limbo.
Chociaż jakby do niej wszedł ktoś z boskimi rangami - to kto wie?
Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie żeby jakieś 'normalne' większe bóstwo założyło sobie tam swoją siedzibę - wtedy bedzie mogło (regionalnie) dosyć dobrze kontrolować warunki tam panujące (włącznie z geografią), i zrobić sobie przytulne gniazdko. Tylko kto by się chciał wynieść w tak paskudne miejsce, skoro może to samo zrobić na innych planach, a na upartego także na materialnym? I jaka byłaby odpowiedź tubylców?
 
Awatar użytkownika
Rayen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: sob mar 18, 2006 1:18 pm

ndz kwie 15, 2007 9:34 am

krzysiek-jakh pisze:
I jaka byłaby odpowiedź tubylców?

Ja bym się raczej zapytał, czy w ogóle by zareagowały.

Moim zdaniem zmianę percepcji, jakiej można doświadczyć w Odległej Dziedzinie można z powodzeniem wykorzystać na Planie Materialnym. Plany egzystencji są zbudowane z tego samego budulca (nigdzie nie pisze, że jest inaczej), więc jeśli podróżnik nauczyłby się modyfikować rzeczywistość fizyczną tylko siłą myśli w Odległej Dziedzinie, mógłby modyfikować ją także na Pierwszym Planie Materialnym lub gdziekolwiek indziej.
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

ndz kwie 15, 2007 10:25 am

Chodzi ci o kontrolowanie limbo?
Nie jest to jakieś bardzo 'boskie', chyba że trafi się ktoś z odpowiednim talentem, ale nawet wtedy nie można tego nazwać zmienianiem rzeczywistości samą myślą, bo moc ogranicza się do tworzenia przedmiotów i obiektów z materi planu.

Ale za to nic nie wyjada twojego mózgu. Dla mnie byłoby to całkiem istotne :)
Chodziło mi o to, że jest precedens, który umożliwia ograniczone kontrolowanie rzeczywistości samą myślą. Jeżeli ktoś by chciał, mógłby spróbować wprowadzić tą opcję w Far Realm albo dać potęgę czegoś takiego dla znajomych z jej sekretami - pytanie jest, czy jest to dobry pomysł.
Bóg Ilthidów tam nie mieszka przypadkiem?
 
Awatar użytkownika
Rayen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: sob mar 18, 2006 1:18 pm

ndz kwie 15, 2007 4:33 pm

rincewind bmp pisze:
Bóg Ilthidów tam nie mieszka przypadkiem?

Nie, chyba nie. Z tego, co wiem, to jego siedziba znajduje się w Zewnętrzu.

rincewind bmp pisze:
pytanie jest, czy jest to dobry pomysł

Czemu nie? Jeśli ktoś włożył tak dużo wysiłku w przygotowania oraz samą naukę powinien zostać odpowiednio nagrodzony.
 
Awatar użytkownika
Rayen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: sob mar 18, 2006 1:18 pm

wt gru 18, 2007 1:04 pm

Czy wiadomo coś o stałych portalach wiodących do Odległej Dziedziny? Najbardziej interesowałyby mnie te umieszczone na Flanaess, w FR lub na jakimkolwiek planie, prócz pierwszej materialnej.

W jaki sposób można wzywać stworzenia z Odległej? Wiem, że ksenomanta posiada takązdolność, jednak interesowałby mnie brdziej konwencjonalne metody. Czy w takim wypadku planarne spętania coś zdziałałyby, czy trzebaby sięgać po bramę? W Księdze Planów jest napisane, że dostać się do Far Realm i spowrotem jest możliwe jedynie przez Serce Snu lub początek i koniec czasu. Czy nie byłoby więc jakichś problemów z przywołaniem?
 
Awatar użytkownika
Zsu-Et-Am
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9825
Rejestracja: sob cze 26, 2004 11:11 pm

wt gru 18, 2007 2:29 pm

Odnośnie stałych portali - nie przypominam sobie. Czasem wspomina się (bez wskazywania na konkretny świat), że antyczna cywilizacja elfów osiągnęła szczyt rozwoju i opanowała magię umożliwiającą stworzenie sieci planarnych połączeń obejmujących setki światów, a także wędrówkę w czasie. Kres tego nadszedł, gdy spróbowali przekroczyć granice czasu i przestrzeni - pojawiła się pierwsza brama do Zewnętrzności. Cywilizacja upadła, portal został zapieczętowany - gdyby go odnaleźć, może udałoby się jakoś go odblokować... Zakładam że tworzenie tego typu połączeń powinno być praktycznie niemożliwe - to coś bliskiego kreacji artefaktów.

Wg numeru 330 Dragona możliwe jest wzywanie niektórych stworzeń z Odległej Dziedziny, choć wymaga to specjalnych zaklęć, które trudno poznać. Konwencjonalne metody prawdopodobnie zawiodą i nie brałbym ich pod uwagę, nawet gdy chodzi o bramę. Może odpowiednio sformułowane życzenie albo jego psioniczny odpowiednik na tyle naruszyłyby strukturę rzeczywistości... Z drugiej strony tematyka aż prosi się o opracowanie inkantacji (rytuału magicznego z Unearthed Arcana) umożliwiających nawiązanie kontaktu z bytami z Zewnętrzności, a nawet ich przyzywanie - w jakimś ograniczonym zakresie.
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

wt gru 18, 2007 2:49 pm

Z tego co wiem w "Dragons of Fearun" była wzmianka o tym, że Imaskari posiadali artefakty, dzięki którym można było przywoływać istoty z Odległej Dziedziny. Coś w tym musi być skoro szuka je Kościół Tiamat. :wink:
 
Awatar użytkownika
Rayen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: sob mar 18, 2006 1:18 pm

wt gru 18, 2007 3:48 pm

Zsu pisze:
Z drugiej strony tematyka aż prosi się o opracowanie inkantacji (rytuału magicznego z Unearthed Arcana) umożliwiających nawiązanie kontaktu z bytami z Zewnętrzności, a nawet ich przyzywanie - w jakimś ograniczonym zakresie.

Zgadzam się, pozostaje tylko pytanie, jakie byłyby szczegółowe wymagania. Według CoC np. do wezwania Yog - Sothotha potrzebna jest specjalnie skonstruowana wieża. Z tego co wiem, w zasadach nie ma takich reczy jasno kreślonych (właściwie, w ogóle ich nie ma). Czekam na wasze propozycje.
 
Awatar użytkownika
Schpeelah#144
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 939
Rejestracja: pn sie 21, 2006 8:26 pm

śr gru 19, 2007 4:16 pm

Zsu-Et-Am pisze:
Odnośnie stałych portali - nie przypominam sobie. Czasem wspomina się (bez wskazywania na konkretny świat), że antyczna cywilizacja elfów osiągnęła szczyt rozwoju i opanowała magię umożliwiającą stworzenie sieci planarnych połączeń obejmujących setki światów, a także wędrówkę w czasie. Kres tego nadszedł, gdy spróbowali przekroczyć granice czasu i przestrzeni - pojawiła się pierwsza brama do Zewnętrzności. Cywilizacja upadła, portal został zapieczętowany - gdyby go odnaleźć, może udałoby się jakoś go odblokować... Zakładam że tworzenie tego typu połączeń powinno być praktycznie niemożliwe - to coś bliskiego kreacji artefaktów.

Czy nie chodzi przypadkiem o Riftgate, która odegrała istotną rolę w historii Ilithidów (a konkretnie umożliwiła tą ich wielką podróż w przeszłość) a która znajduje się obecnie zamrożona w samym sercu Tartaru?
 
Awatar użytkownika
Zsu-Et-Am
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9825
Rejestracja: sob cze 26, 2004 11:11 pm

śr gru 19, 2007 4:39 pm

Riftgate w Carceri to o ile pamiętam nieoficjalny pomysł z kampanii jednego z użytkowników Forum WotC. Sam nie mam jakoś przekonania do tej koncepcji. Oficjalnie położenie portalu Starszych Elfów, Vast Gate (Niezmierzonej Bramy), nie zostało podane - podobnie jak nie sprecyzowano nigdy, jak illithidy dokonały swojego "skoku w przeszłość" (wspomniano jedynie, że okupili to śmiercią większości Starszych Mózgów). Wiadomo za to o połączeniu z Odległą Dziedziną, które opisano w starym (1996) module: Gates of Firestorm Peak. Może nawet są tam jakieś pozostałości tego pierwotnego portalu...

Odnośnie inkantacji - cała mechanika jest tutaj. Wystarczy skorzystać z przykładów i coś rozpisać... Z mojej strony: powinien to być rytuał na przynajmniej 9 osób, wymagający testów Wiedzy (tajemnej) i Wiedzy (plany), z adnotacją o tym, iż w razie stosowania zasad opcjonalnych dotyczących Poczytalności i Wiedzy (nauki zakazane) ta ostatnia powinna zastąpić Wiedzę (tajemną). Do tego specjalnie skonstruowany megalityczny portal, wokół którego odbywałby się taniec kultystów. Tyle jeśli chodzi o podstawę mechaniczną - można jeszcze uwzględnić możliwość obniżenia ST przez złożenie odpowiedniej ofiary albo dodatkowe obłędne zaśpiewy (dwa dodatkowe testy Występów)... W przypadku powodzenia otwierałaby się brama do Zewnętrzności, w razie porażki niedoszli kultyści ryzykowaliby obłęd i śmierć (przywołanie niekontrolowanej pseudonaturalnej bestii).
 
Awatar użytkownika
Rayen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 262
Rejestracja: sob mar 18, 2006 1:18 pm

śr gru 19, 2007 5:00 pm

Taka drobna dygresja: może w Elder Evils znajdzie się coś i o przyzywaniu i o portalach. Nie miałem jeszcze książki w ręku, więc nie wiem, aczkolwiek wydaje się to prawdopodobne.

Zsu pisze:
W przypadku powodzenia otwierałaby się brama do Zewnętrzności, w razie porażki niedoszli kultyści ryzykowaliby obłęd i śmierć (przywołanie niekontrolowanej pseudonaturalnej bestii).

No, to zależy od tego, co by wyszło z takiej bramy. Nie zapominajmy, że to DnD (choć niespecjalnie mnie to cieszy - przez to traci się cały klimat). W Czychającym u progu Derletha jest opisana postać, która wyszła przez taką bramę. Jeśliby udało jej się wrócić, to w jakiej postaci? We wspomnianym opowiadaniu czarownik ten potrafił opętywać ludzi i był nieśmiertelny.
 
Aureus

wt kwie 14, 2009 12:00 pm

Kwestia właściwie z pogranicza nowego tematu i już założonego, dla mnie szalenie interesująca. Potrzebowałbym informacji od osoby, która posiada nieco głębiej zaawansowaną wiedzę o Mitach Cthulhu.

Lubię zakładać, że w Planescape'ie fajnie można odnaleźć miejsca, gdzie można wetknąć postacie/wydarzenia/miejsca nie tylko Nawiązujące do naszego świata (w sensie: Planety Ziemii), ale zwyczajnie z niego się wywodzące. Wiem, że wymaga to zastanowień w stylu "to co zrobić z bogami?", ale do pewnego stopnia nie jest to konieczne.

Jak bardzo zwykliście uznawać Odległą Dziedzinę za dającą pole do samodzielnej interpretacji i poszerzania kosmologię Lovecrafta? Czy dobrze sprawdza się w tej roli?
Jeżeli tak: Gdzie mógłbym poczytać więcej na temat teleportacji przy pomocy portali do poszczególnych obszarów? Czy wizja okołoksiążkowa dobrze wpasowuje się do kosmologii PSa?
Jeżeli tak: Czy twórczość Lovecrafta daje uzasadnienie, by gracze mogli przeteleportować się do innych wymiarów nie tylko w latach 20/30 XX wieku, ale też w - na przykład - średniowieczu?
Jeżeli tak: Czy można by uznać planetę Ziemia za główny wieloświatowy punkt łącznościowy między Odległą Dziedziną a resztą wieloświata?
Jeżeli tak: Czy wprowadzilibyście taką modyfikację? Czy uznalibyście ją za grywalną?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości