Zrodzony z fantastyki

 
Aesthevizzt
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 32
Rejestracja: pn sty 19, 2015 10:23 pm

D&D 5e - polskie wydanie

czw paź 19, 2017 10:39 pm

Na wiosnę pojawiła się, że pojawi się polskie wydaje 5e. Czy od tmatego czasu pojawiły się jakieś konkretniejsze informacje w tym zakresie? Wiadomo, kto ma być wydawcą polskiej wersji?

Poza tym czy istnieją jakieś nieoficjalne fanowskie spolszczenia 5e (poza kartami postaci)?
Ostatnio zmieniony śr paź 24, 2018 11:59 pm przez Lord Xan, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: nazwa tematu
 
Keneth
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: ndz lis 20, 2016 11:42 am

Re: D&D 5e

śr lis 01, 2017 8:07 am

Nie było żadnych innych konkretnych informacji na temat polskiego wydania 5E. Napisałem na FB do GF9 z pytaniem kiedy możemy spodziewać sie nowych informacji ale nie uzyskałem odpowiedzi. Biorąc pod uwagę brak jakiejkolwiek akcji marketingowej system zostanie wydany przez januszy biznesu albo wcale. No cóż, może przy 6ED będziemy mieć więcej szczęścia. :)
 
Faoiltiarna
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: wt lis 07, 2017 4:10 pm

Re: D&D 5e

wt lis 07, 2017 4:12 pm

Zainteresowanych zachęcam do spamowania GF9 mailami i wiadomościami na facebooku w tej sprawie. Podobnie z profilem Wizardów na fejsie.

Od GF9 nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, ale liczę, że w pewnym momencie cokolwiek dadzą znać. Od Wizardów dostałem, niestety, taką odpowiedź (około miesiąca temu):
"Unfortunately, we don't have any information regarding the release of those translations at this time. We appreciate your continued patience, however!"
 
gottgdpl
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: czw mar 08, 2018 10:35 am

Re: D&D 5e

śr mar 21, 2018 12:03 pm

to co w końcu z tą polską wersją coś wiadomo ? 
 
Drusas
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 8:33 pm

Re: D&D 5e

śr paź 24, 2018 9:26 am

Dziś , na stronie Rebela , pojawiła się opcja przedsprzedaży na podręczniki główne do 5E D&D w polskiej wersji językowej. Jest też zestaw startowy. Podskoczył bym ze szczęścia gdyby nie cena. Wygląda na to, że polskie tłumaczenie będzie droższe niż ich orginalne odpowiedniki w co poniektórych sklepach! Ach, gdzie te dawne , dobre czasy ISY...
 
Aesthevizzt
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 32
Rejestracja: pn sty 19, 2015 10:23 pm

Re: D&D 5e - polskie wydanie

ndz gru 23, 2018 11:09 pm

Przecenienie z 200 zł do 175 zł za podręcznik jakoś nie zachęca mnie do kupna...
 
Awatar użytkownika
Lord Xan
Administrator
Administrator
Posty: 592
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 7:09 pm

Re: D&D 5e - polskie wydanie

ndz kwie 28, 2019 7:38 pm

Zahaczyłem wczoraj na Pyrkonie o kącik D&D 5e. Zajrzałem do podręcznika gracza po polsku, jestem zdruzgotany kilkoma tłumaczeniami :(

Wizard – mag (to jest dramat, termin mage, który się w różnych miejscach POJAWIA, jest teraz okupowany przez klasę z PHB)
sorcerer – zaklinacz (niby powtórka z 3.5, ale to się zawsze mieszało ze szkołą oczarowań/zaklinania
warlock – czarownik (boże...)
No i moje zawsze najbardziej wyczekiwane, test dla tłumacza (tu akurat nie ma tragedii)
eldritch blast - nieziemskie uderzenie

Czemu nigdy nie możemy dostać w 100% legitnego tłumaczenia?
 
Tallos
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 50
Rejestracja: pt lis 04, 2005 1:11 pm

Re: D&D 5e - polskie wydanie

śr maja 15, 2019 9:56 pm

Wizard – mag (to jest dramat, termin mage, który się w różnych miejscach POJAWIA, jest teraz okupowany przez klasę z PHB)
sorcerer – zaklinacz (niby powtórka z 3.5, ale to się zawsze mieszało ze szkołą oczarowań/zaklinania
warlock – czarownik (boże...)

Ten mag to istotnie niefortunnie, z drugiej strony termin wojownik ma ten sam problem. W sensie barbarzyńca to dziki wojownik, a paladyn to święty wojownik itp.
Zaklinacz zapewne powstał z następującego wnioskowania: wizard-czarodziej rzuca czary, a sorcerer-zaklinacz rzuca zaklęcia. Zresztą, zaklinanie jako szkoła magii to to termin zdekomisjonowany od 3.5.
Tak bardzo negatywnej opinii o czarowniku nie rozumiem. Czarnoksiężnik nie jest dużo lepsze, bo w języku polskim ma wyraźnie złowieszcze konotacje.

Czemu nigdy nie możemy dostać w 100% legitnego tłumaczenia?

Krótko mówiąc, życie, nigdy nie będziemy w 100% zadowoleni.
No i osobiście chciałbym, żeby lepsza była jakość korekty. Cieszy jednak, że tym razem była jakakolwiek.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości