Nie? A mnie się zdaje, że przedmówca tak właśnie napisał:Nie sądzę by ktoś tutaj chciał nazywać innych piratami, po prostu często spotyka się takie określenie.
Chyba, że to nadinterpretacja.Jeśli chodzi o moje zdanie to Xbox tylko wtedy jeśli nie masz zamiaru płacić za gry, a nastawiasz się na piraty.
Co do klocka - ja znam.niestety taka jest smutna prawda, iż większość posiadaczy X360 ma wersje przerobioną, sam osobiście nie znam w realu osoby która miałaby nie przerobioną wersje konsoli. (...) Wystarczy spojrzeć na pctowców którzy ściągają każda grę która wyjdzie. i zazwyczaj nie jest to ważne czy dana gra jest fajna czy też nie. (...) Sam mam przerobioną wersję PS2 i około 100 tytułów z których grałem w może 15 pozycji.
Jestem pctowcem i gier nie ściągam, tylko kupuję.
Moja PS2 też po dziś dzień nie jest przerobiona.
Twoje uogólnianie do mnie nie przemawia. Być może w Polsce większość posiadaczy klocka to piraci, owszem. Ale to jeszcze nie oznacza, że jest to konsola "tylko dla piratów".





