Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pn cze 14, 2021 9:27 am

Recenzja: Valhala Guardian od AlienLab Miniatures.

Recenzowany poniżej model jest jedną z nagród ufundowanych przez AlienLab Miniatures, którą będzie można wygrać w czasie turnieju Warheim FS.

Dziś na blogu DansE MacabrE przyjrzymy się bliżej modeli Valhala Guardian od AlienLab Miniatures.

Model Valhala Guardian otrzymałem w woreczku strunowym, zaopatrzonym w firmowe ulotki zawierające niezbędne informacje.

Wewnątrz opakowania znalazła się odlana z szarej żywicy, podzielona na trzy części figurka oraz okrągła sceniczna podstawka 40 mm.

Jakość odlewu jest dobra, detale są wyraźne i ostre. Nie zauważyłem większych nadlewek czy śladów linii podziału formy.

Model potężnie zbudowanego strażnika mierzy od stóp do głowy niemal 50 mm, wojownik odziany jest w bogato zdobiony pancerz, zaś w walce posługuje się toporem i tarczą. Figurka, choć jak na strażnika przystało stoi w mało dynamicznej pozie, to jest tak bogata w detale, że malowanie powinno sprawić wiele frajdy.

Z uwagi na swoje rozmiary model w Warheim FS może zostać wcielony jako Ogr Chaosu na przykład w stylizowanej na Norsmenów kompanii Grasantów Chaosu.

Polecam.

Obrazek 
Obrazek 
Obrazek 
Obrazek 
Obrazek 
Obrazek 
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt cze 18, 2021 11:16 am

Recenzja: Viking od Scibor MM.

Dzisiaj możecie rzucić okiem na model Viking #6 od Scibor MM.

Figurkę umieszczono w przeźroczystym blisterze, w którym oprócz odlanego w żywicy modelu znalazły się kwadratowa podstawka i firmowa ulotka.

Model przedstawia dobrze zbudowanego, odzianego w skóry, długowłosego wąsatego wikinga, dzierżącego topór i okrągłą tarczę.

Figurkę z powodzeniem można wcielić w szeregi Grasantów Chaosu lub Zbrojnej Chorągwi z Kisleva w Warheim FS.

Po rozpakowaniu warto umyć żywiczne elementy w ciepłej wodzie z mydłem.

Jakość odlewu jest dobra, nie zauważyłem większych nadlewek czy śladów podziału formy, zaś błony pozostałe po procesie odlewania można łatwo usunąć szczoteczką do zębów.

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek 
Obrazek 
Obrazek 
Obrazek 
Obrazek 
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt cze 25, 2021 6:42 am

Recenzja: Rotten Ogre od Rotten Miniatures.

Dziś przygotowałem dla Was recenzję modelu Rotten Ogre od Rotten Factory, który był jednym z modeli dostępnych w czasie kampanii Rotten Miniatures MMXX na Kickstarter.

Model, który był częścią większej przesyłki został umieszczony w przeźroczystym blisterze, zamkniętym firmową ulotka. Zabezpieczenie okazało się niewystarczające i w czasie transportu złamały się dwa kolce wystające z naramiennika. Dlatego wyciągając modele z woreczka zwróćcie uwagę, czy drobne detale nie ułamały się.

Odlany w 8 kawałkach model przedstawia spaczonego Chaosem, mierzącego niemal 60 mm wysokości Ogra. 

Rotten Ogre utrzymany jest w nurglowej stylistyce znanej z GW, jednocześnie wzbogaconej o charakterystyczne dla Rotten Factory smaczki, które sprawiają, że model wygląda równie imponująco, co obrzydliwie. Zaś ilość macek, wrzodów i innych stygmatów Chaosu zapowiada świetną zabawę przy malowaniu.

Figurkę z powodzeniem można wcielić w szeregi czczących Nurgla kompanii Chaosu w Warheim FS.

Jakość odlewu jest bardzo dobra, nie zauważyłem większych nadlewek czy śladów podziału formy lub błon pozostałych po procesie odlewania.

Również sklejanie modelu nie przysporzyło problemu. Części pasują do siebie dobrze, a niewielkie szczeliny wymagają zaszpachlowania niewielką ilością masy modelarskiej.

Jeśli kolekcjonujecie modele Pana Zarazy to Rotten Ogre od Rotten Factory jest modelem, który powinien pojawić się w szeregach waszych kompanii.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek[
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt lip 02, 2021 11:23 am

Recenzja: Wilhelm Von Tell od Lead Adventure.

Tę scenę zna niemal każdy: ojciec naciąga kuszę, sprawdza wiatr, celuje i wypuszcza bełt. Żelazny grot przelatuje ze świstem milimetry nad głową jego syna, przeszywając czerwone, jesienne jabłko. Wilhelm Tell, na poły legendarny bohater, oddycha z ulgą. Tej próby nie wybaczy Austriakom już nigdy.

18 listopada 1307 roku Wilhelm Tell zestrzelił jabłko z głowy swojego syna.

W czasach życia Tella Szwajcaria, wówczas zlepek małych państewek niezwiązanych jeszcze oficjalną konfederacją, znajdowała się pod austriackim panowaniem Habsburgów. Słynny kusznik był mieszkańcem kantonu Uri, którego stolica znajdowała się w mieście Altdorf. Na głównym rynku stołecznego miasta austriacki starosta Hermann Geßler umieścił kapelusz - symbol władzy habsburskiej. Każdy przechodzący obok Szwajcar miał obowiązek pokłonić się natkniętemu na kołek nakryciu głowy.

Tell nie usłuchał rozkazu. Niestety, świadkiem tego byli ludzie starosty, który nakazał pojmać kusznika. W okolicy głośno było o niezwykłych umiejętnościach strzeleckich Tella, dlatego starosta, chcąc poniżyć butnego Szwajcara, wymyślił próbę: kusznik miał zestrzelić jabłko z głowy swojego syna.

Kusznik wyszedł zwycięsko z próby. Gdy starosta zapytał, po co w kołczanie miał drugi bełt, Szwajcar odpowiedział, że gdyby zabił syna, druga strzała przeszyłaby Geßlera. Za tę obrazę austriacki urzędnik skazał Tella na dożywocie. Do kusznika znów uśmiechnęło się szczęście: został uwolniony lub sam zbiegł w trakcie transportu do twierdzy.

Hermanna Geßlera nie ominęła zemsta Szwajcara. Jego strzała wkrótce przyniosła śmierć Austriakowi, co stało się początkiem powstania przeciwko habsburskiej władzy w kantonach.
- Wikipedia


Dziś mam dla Was recenzję modelu BRU-32 Wilhelm Von Tell od Lead Adventures.

Model kusznika otrzymałem zapakowany w charakterystyczny dla Lead Adventure przeźroczysty blister z ulotką z cytatem "Life if either a daring adventure or nothing" głuchoniewidomej Helen Keller.

Wewnątrz znalazł się odlany z białego metalu model odzianego na modłę landsknechtów kusznika, dzierżącego w wyciągniętej ręce przebite bełtem jabłko. Do zestawu dołączono także okrągłą podstawkę 25 mm.

Jakość odlewu jest dobra, a ilość detali duża. Nie zauważyłem większych linii podziału formy, czy nadlewek.

Na pierwszych dwóch zdjęciach widoczne są modele grupy dowodzenia wcielone w szeregi stronników kompani Psów Wojny do Warheim FS.

Polecam.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt lip 09, 2021 8:19 am

Recenzja: Ogre Mercenary od Rotten Miniatures.

Dziś przygotowałem dla Was recenzję modelu Ogre Mercenary od Rotten Factory, który był jednym z modeli dostępnych w czasie kampanii Rotten Miniatures MMXX na Kickstarter.

Model, który był częścią większej przesyłki został umieszczony w przeźroczystym blisterze, zamkniętym firmową ulotka.

Odlany w 3 kawałkach model przedstawia mierzącego niemal 55 mm wysokości Najemnego Ogra. 

Najemny Ogr utrzymany jest w charakterystycznej dla Rotten Factory stylistyce, zaś noszony przez stwora na plecach wiklinowy kosz jest nawiązaniem do jednego z najładniejszych Ogrów od GW. Model odziany jest w postrzępione portki i koszulę z bufiastymi rękami. Ilość detali jest znacznie mniejsza niż na innych modelach od Rotten Factory i podczas malowania trzeba będzie włożyć nieco więcej wysiłku, choć płaskie powierzchnie, aż proszą się o jakieś pasy lub szachownicę.

Jakość odlewu jest bardzo dobra, nie zauważyłem większych nadlewek czy śladów podziału formy lub błon pozostałych po procesie odlewania.

Również sklejanie modelu nie przysporzyło problemu. Części pasują do siebie dobrze, a niewielkie szczeliny wymagają zaszpachlowania niewielką ilością masy modelarskiej.

Najemny Ogr z powodzeniem może zostać wcielony w szeregi dowolnej kompanii w Warheim FS, która może posiadać w swoich szeregach Ochroniarza.

Polecam!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt lip 16, 2021 9:06 am

Recenzja: Crossbowmen with pavisses od Lead Adventure.

Dziś mam dla Was recenzję zestawu modeli BRU-39 Landsknecht Crossbowmen with pavises (3) od Lead Adventures.

Model kuszników z pawężami otrzymałem zapakowany w charakterystyczny dla Lead Adventure przeźroczysty blister z ulotką z cytatem "Life if either a daring adventure or nothing" głuchoniewidomej Helen Keller.

Wewnątrz znalazły się 3 odlane z białego metalu modele kuszników, chroniących się przed wrogimi pociskami za 3 pawężami. Do zestawu dołączono także 3 okrągłe podstawki 25 mm.

Jakość odlewu jest dobra, a ilość detali duża. Nie zauważyłem większych linii podziału formy, czy nadlewek.

Modele kuszników z pawężami wcielę w szeregi stronników kompani Psów Wojny do Warheim FS, gdzie będą pełnić rolę Oblężników z Remas.

Polecam.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt lip 23, 2021 3:55 pm

Recenzja: Barbarian Chieftain od Rotten Miniatures.

Dziś przygotowałem dla Was recenzję modelu Barbarian Chieftain od Rotten Factory, który był jednym z modeli dostępnych w czasie kampanii Rotten Miniatures MMXX na Kickstarter.

Model, który był częścią większej przesyłki został umieszczony w przeźroczystym blisterze, zamkniętym firmową ulotka.

Odlany w 4 kawałkach model przedstawia mierzącego niemal 40 mm wysokości Wojownika Chaosu. 

Model utrzymany jest w charakterystycznej dla Rotten Factory stylistyce, jednocześnie udanie nawiązując do modeli Nurgla od GW.

Nabrzmiałe od zarazy ciało wojownika pokrywają fragmenty pancerza, głowę chroni pełny hełm, w muskularnych ramionach dzierży ciężką buławę, zaś na plecach nosi długi płaszcz i tarczę, z kolei z  karku wystają trofea zdarte z pokonanych wrogów.

Jakość odlewu jest bardzo dobra, nie zauważyłem większych nadlewek czy śladów podziału formy lub błon pozostałych po procesie odlewania.

Również sklejanie modelu Barbarian Chieftain nie przysporzyło problemu. Części pasują do siebie dobrze, a niewielkie szczeliny wymagające zaszpachlowania niewielką ilością masy modelarskiej znalazły się tylko przy lewym nadgarstku.

Barbarian Chieftain z powodzeniem może zostać wcielony w szeregi jednej z kompanii Nurgla w Warheim FS.

Polecam!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt lip 30, 2021 8:36 am

Recenzja: Mydło do pędzli od Craft Toolbox.

Sponsorem dzisiejszej recenzji jest Hurtownia hobbystyczna - Arbooz.eu, która posiada w swojej ofercie między innymi Mydło do pędzli 110 ml od Craft Toolbox dedykowane zarówno do pędzli z naturalnym jak i syntetycznym włosiem.

Jakiś czas temu Rafał zwrócił się do mnie  z pytaniem, czy nie zechciałbym przetestować nowych mydeł do pędzli, które wprowadzają do swojej oferty?

Ponieważ, po pierwsze primo maluję dużo i akurat miałem zacząć malowanie Zbrojnej kompanii z Ostlandu, relacje z malowania możecie obejrzeć na Facebooku, oraz po drugie primo mydło do pędzli, którego używałem do tej pory skończyło mi się zgodziłem się bez wahania.

Jakiś czas później otrzymałem przesyłkę w której znalazły się między innymi trzy widoczne na zdjęciach słoiki. Oprócz większego słoika z podstawową wersją mydła, otrzymałem także dwie próbki zawierające odpowiednio mydło z domieszką gliceryny oraz wosku.

Na zdjęciach możecie też zobaczyć zdjęcia pędzli, których użyłem do malowania akrylami i contrastami od GW oraz olejnymi efektami od AK Interactive i MiGa, a które to doświadczyły działania mydła na własnym włosiu. 

Drugi od lewej to fantastyczny Winsor and Newton Series 7, którym pomalowałem już ponad 200+ figurek, a jego towarzysze to porządne Roubloffy, mające na koncie nieco mniej modeli. Swoją drogą, te ostatnie też są dostępne w ofercie Arbooz.eu. Ustępują nieco jakością Series 7 od Winsor and Newton, ale są znacznie lepsze niż wskazuje na to ich cena.

Wracają jednak do meritum. Jeśli szanowne państwo-draństwo czeka na krótką opinię na temat działania mydła do pędzli od Craft Toolbox, to obraz mówi więcej niż tysiąc słów, więc stan widocznych na zdjęciach pędzli powinien Wam wystarczyć za rekomendację.

W wersji dłuższej... Zasadniczo malarze zaliczają się do jednej z trzech grup: pierwsza do czyszczenia pędzli używa dostępnych w domu kosmetyków, druga dedykowanej do tego chemii modelarskiej, a trzecia kupuje tanie pędzle, które zwyczajnie wyrzuca do śmieci gdy się zużyją.

Ja w swoim warsztacie, a maluję nieprzerwanie od 2008 roku, używałem zarówno tanich pędzli, jak i dostępnych w domu kosmetyków. Jednak od jakiegoś czasu pomny na popełnione w młodości błędy, nauczyłem się stosować dedykowaną do pędzli chemię, właśnie po to, żeby pędzle, na które wydałem sporo PLN służyły mi dłużej. 

Dlatego też z czystym sumieniem mogę Wam polecić recenzowany produkt. Po wstępnym wyczyszczeniu włosia w zmywaczu do farb akrylowych lub rozcieńczalniku do farb olejnych, myłem pędzle zgodnie z instrukcją w mydle, które skutecznie usuwało resztki farby oraz pozwalało trwale uformować włosie w szpic. Przy czym z trzech testowanych wersji moim zdaniem najlepsza jest ta podstawowa, w przypadku mydła z dodatkami włosie po wyschnięciu robiło się puszyste, co przydaje się w przypadku własnych włosów, ale już niekoniecznie pędzla do detali.

Dodatkową zaletą jest to, że testowane mydło do pędzli jest w płynie. Swego czasu używałem mydła w kostce i samo nabieranie twardego czyścidła mogło uszkodzić włosie, co przy moich niezgrabnych paluchach kilka razy mi się zdarzyło. Tutaj nie ma tego problemu, choć za to trzeba uważać, żeby mydła nie rozlać. 

Ostatnią, ale nie najmniej ważną zaletą, jest całkiem przyjemny zapach, których unosi się w warsztacie po użyciu środka.

Polecam, jeśli lubicie swoje pędzle to zapytajcie w swoim lokalnym sklepie czy już je dla Was zamówili na stronie Arbooz.eu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt sie 06, 2021 10:02 am

Recenzja: Mercenary Wizard od MOM Miniaturas.

Dziś przygotowałem dla Was recenzję modelu Mercenary Wizard wyprodukowanych przez MOM Miniaturas.

Model był częścią przesyłki, którą otrzymałem po zakończonej sukcesem zbiórce MOM Miniaturas - Mercenaries na Kickstarter i został zapakowany w strunowy woreczek. Cała przesyłka była solidnie zabezpieczona przed uszkodzeniem, więc zakładam, że podobnie jest w przypadku indywidualnych przesyłek.

Wewnątrz opakowania znalazła się odlana w dwóch częściach z szarej żywicy figurka oraz kwadratowa podstawka o wymiarach 20x20 mm.

Model Najemnego Czarodzieja utrzymany jest w charakterystycznej dla staroświatowych Elfów charakterystyce i nie powinien wyróżniać się wśród swych kuzynów ze starszych od GW.

Jakość odlewu jest dobra, a ilość detali całkiem spora. Nieco pracy wymaga usunięcie linii podziału i zastanawiam się nad wymianą drzewca czarodziejskiej laski, bo oryginalny jest dosyć toporny.

W czasie rozgrywek Warheim FS model Najemnego Czarodzieja będzie reprezentował postać dramatu Yavandira Aravara, Smoczego Maga.

Polecam.

Ostatnie zdjęcie pochodzi ze strony producenta, GDZIE znajdziecie więcej szczegółów.


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt sie 13, 2021 10:11 am

Recenzja: Crossbowmen od Lead Adventure.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE mam dla Was recenzję zestawu modeli BRU-38 Landsknecht Crossbowmen (2) od Lead Adventures.

Modele kuszników otrzymałem zapakowane w strunowy worek z naklejką zawierającą nazwę zestawu. Figurki były częścią większego zestawu, więc taki sposób pakowania w zupełności wystarczył do bezpiecznego przetransportowania modeli.

Wewnątrz znalazły się 2 odlane z białego metalu modele kuszników, a także 2 okrągłe podstawki 25 mm.

Jakość odlewu jest dobra, a ilość detali duża. Nie zauważyłem większych linii podziału formy, czy nadlewek.

Modele kuszników zostaną wcielone w szeregi stronników kompani Psów Wojny do Warheim FS, gdzie będą pełnić rolę Oblężników z Remas.

Polecam.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt sie 20, 2021 10:33 am

Recenzja: Butcher od Rotten Factory.

Dziś w ramach piątkowych recenzji rzucimy okiem na model Butcher od Rotten Factory.

Model, który był częścią większej przesyłki został umieszczony w przeźroczystym blisterze, zamkniętym firmową ulotka.

Odlany w 3 kawałkach model przedstawia mierzącego niemal 43 mm wysokości Rzeźnika. 

Figurka utrzymana jest w charakterystycznej dla Rotten Factory groteskowej stylistyce.

Zamaskowany, masywny wojownik odziany jest w katowski kaptur i przepasany skórami, wszystko zaś trzymają w całości nabijane ćwiekami pasy i łańcuchy. Rzeźnik uzbrojony jest w wielki topór, zaś przy pasie nosi tasak i trofea w postaci czaszek.

Jakość odlewu jest bardzo dobra, nie zauważyłem większych nadlewek czy śladów podziału formy lub błon pozostałych po procesie odlewania.

Sklejanie modelu nie przysporzyło problemu. Części pasują do siebie dobrze.

Butcher z powodzeniem może zostać wcielony w szeregi jednej z kompanii Nurgla w Warheim FS.

Polecam!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt sie 27, 2021 12:31 pm

Recenzja: Szlachcic od MOM Miniaturas.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE przygotowałem dla Was recenzję modelu Nobleman od MOM Miniaturas.

Model był częścią przesyłki, którą otrzymałem po zakończonej sukcesem zbiórce MOM Miniaturas - Mercenaries na Kickstarter i został zapakowany w strunowy woreczek. Cała przesyłka była solidnie zabezpieczona przed uszkodzeniem, więc zakładam, że podobnie jest w przypadku indywidualnych przesyłek.

Wewnątrz opakowania znalazła się odlana w całości z szarej żywicy figurka oraz kwadratowa podstawka o wymiarach 20x20 mm.

Już na pierwszy rzut oka widać, że model Szlachcica od Mom Miniaturas nawiązuje stylem do Marienburgczyków z Mordheim od Games Workshop. Bufiaste rękawy, tunika, szkielet ryby na tarczy, sakiewka w dłoni.

Na drugi rzut oka widać, że poprawna rzeźba modelu nie idzie w parze z jakością odlewu, którego główną wadą są liczne ślady po pęcherzach powietrza.

Na szczęście nie są to wady trudne do zamaskowania, a sama obróbka modelu nie zajmuje zbyt wiele czasu. Nie zauważyłem większych linii podziału formy, a błony pozostałe po procesie odlewania są łatwe do usunięcia.

W czasie rozgrywek Warheim FS model Szlachcica będzie wchodził w skład Piechoty Morskiej z Marienburga.

Polecam.

Ostatnie zdjęcie pochodzi ze strony producenta, GDZIE znajdziecie więcej szczegółów.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ObrazekObrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt wrz 03, 2021 1:16 pm

Recenzja: Luther 2.0 od HeresyLab.

Przy okazji recenzji pierwszego modelu Luthera od Heresy Lab (TUTAJ) narzekałem, że model niezbyt przypomina swój mordheimowy oryginał.

I tak, nieco ponad rok od tamtej okazji mam przyjemność rozpakować blister z kolejnym, bliższym oryginałowi, wcieleniem Luthera Wolfenbaum.

W odróżnieniu od zapakowanego w otoczone obwolutą pudełko poprzednika, Luther 2.0 przybył w oldschoolowym blisterze, wewnątrz którego znalazł się odlany w dwóch częściach żywiczny model, okrągła podstawka oraz dwie sześciościenne kostki do gry.

Jakość odlewu modelu zależy od egzemplarza, który otrzymacie. Ja zamówiłem dwa i dopiero po pomalowaniu i zrobieniu zdjęć zauważyłem, że ten, którego jeszcze nie rozpakowałem jest znacznie lepiej odlany.

Natomiast recenzowany egzemplarz posiada widoczną, trudno do usunięcia linię podziału formy, a także lekko niedolaną klepsydrę przy pasie, lewą rękawicę i dolny fragment noszonego na plecach łęczyska - bo zakładam, że tej noszony na plecach kij, to właśnie pozbawiony cięciwy łuk.

Moim zdaniem, model zdecydowanie lepiej wyglądałby odlany w metalu.

A po więcej szczegółów zapraszam poniżej, gdzie możecie obejrzeć model na zdjęciach.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt wrz 10, 2021 5:47 pm

Recenzja: Crossbowmen od Lead Adventure.

Dziś na łamach bloga DansE MacabrE mam dla Was recenzję zestawu modeli BRU-37 Landsknecht Crossbowmen (1) od Lead Adventures.

Modele kuszników otrzymałem zapakowane w strunowy worek z naklejką zawierającą nazwę zestawu. Figurki były częścią większego zestawu, więc taki sposób pakowania w zupełności wystarczył do bezpiecznego przetransportowania modeli.

Wewnątrz znalazły się 2 odlane z białego metalu modele kuszników, a także 2 okrągłe podstawki 25 mm.

Jakość odlewu jest dobra, a ilość detali duża. Nie zauważyłem większych linii podziału formy, czy nadlewek.

Modele kuszników zostaną wcielone w szeregi stronników kompani Psów Wojny do Warheim FS, gdzie będą pełnić rolę Oblężników z Remas.

Polecam.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt wrz 17, 2021 9:01 am

Recenzja: Knight Jurand od Scibor MM.

Dzisiaj możecie rzucić okiem na model Knight Jurand od Scibor MM.

Figurkę umieszczono w przeźroczystym blisterze, w którym oprócz odlanego w żywicy modelu znalazły się kwadratowa podstawka i firmowa ulotka.

Odlany w  4 częściach model przedstawia dobrze zbudowanego, odzianego zbroję płytową, wąsatego rycerza, który w jednej ręce dzierży tarczę, a w drugiej miecz.

Figurkę z powodzeniem można wcielić w szeregi dowolnej kompanii ludzi w Warheim FS.

Po rozpakowaniu warto umyć żywiczne elementy w ciepłej wodzie z mydłem.

Jakość odlewu jest dobra, nie zauważyłem większych nadlewek czy śladów podziału formy, zaś błony pozostałe po procesie odlewania można łatwo usunąć szczoteczką do zębów.

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt wrz 24, 2021 12:06 pm

Recenzja: Fisherman od Rotten Factory.

Dziś w ramach piątkowych recenzji rzucimy okiem na model [/url]Fisherman od Rotten Factory.

Model, który był częścią większej przesyłki został umieszczony w przeźroczystym blisterze, zamkniętym firmową ulotka.

Odlany w 3 kawałkach model przedstawia mierzącego niemal 44 mm wysokości Rybaka. 

Figurka utrzymana jest w charakterystycznej dla Rotten Factory groteskowej stylistyce.

Masywny rybak odziany jest w proste spodnie i kaftan założony na koszulę. Ponadto przepasany jest linami, którymi przytroczył do pleców wielką rybę. Zaś w dłoniach trzyma hak przymocowany do długiego kostura.

Jakość odlewu jest bardzo dobra, nie zauważyłem większych nadlewek czy śladów podziału formy lub błon pozostałych po procesie odlewania.

Sklejanie modelu nie przysporzyło problemu. Części pasują do siebie dobrze.

Rybak z powodzeniem może zostać wcielony jako handlarz niewolników w szeregi jednej z kompanii Nurgla w Warheim FS.

Polecam!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt paź 01, 2021 10:46 am

Recenzja: Pile of Skulls od Alien Lab Miniatures.

Jak niebawem zobaczycie na blogu DansE MacabrE, zacząłem budowę ruin przeklętego miasta Mordheim, które będą pełniły rolę stołu do rozgrywek Warheim FS wewnątrz murów.

Jednym z elementów, które znajdą się na stole będą latarnie, których część postanowiłem połączyć z bitsami od Alien Lab Miniatures, a konkretnie Pile of Skulls #2 oraz Skeleton #2 i to właśnie pierwszy z wymienionych zestawów dziś Wam przedstawię.

Zestaw, który był częścią większej przesyłki został umieszczony w strunowym woreczku, zamkniętym firmową ulotka.

Zestaw złożony jest z 3 stosów czaszek wraz z przytroczonym do pala szkieletem, mierzące około około 45 mm szerokości i około 60 mm wysokości. 

Jakość odlewów jest bardzo dobra, a liczne detale są ostre i wyraźne. Nie zauważyłem linii podziału formy, której prawdopodobnie z uwagi na kształt odlewów nie ma, za to nieliczne błony pozostałe po procesie odlewania są łatwe do usunięcia, na przykład starą szczoteczką do zębów.

Jeśli chcecie ozdobić swoje stoły stosami czaszek, to te od Alien Lab Miniatures są warte rozważenia.

Polecam!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt paź 08, 2021 10:40 am

Recenzja: Post apocalyptic miniatures od Orzol Studio.

Dziś na blogu DansE MacabrE mam dla Was recenzję modeli z serii Post apocalyptic miniatures od Orzol Studio, które Wy będzie mogli nabyć w ramach startującej niebawem kampanii na Kickstarterze - Post apocalyptic miniatures.

Stali czytelnicy bloga doskonale wiedzą, że DansE MacabrE to głównie Warheim FS i modele w klimatach fantasy. Jednak przy okazji różnych wpisów często wspominałem Wam, że sci-fi, w tym postapo interesuje mnie równie mocno, choć zwykle nośnikiem są inne media - książki lub gry komputerowe, do których starałem się ograniczać.

Niestety, gdy odezwał się do mnie Tomek z pytaniem, czy nie chciałbym rzucić okiem na ich modele w klimacie postapo i pokazał mi zdjęcia figurek w skali 32 mm uległem...

Cóż, nie jest to też pierwsza recenzja bardzo dobrej jakości modeli od Orzol Studio, wcześniej mieliście już możliwość obejrzeć między innymi Wyvernę (recenzję znajdziecie TUTAJ, a TUTAJ możecie rzucić okiem na pomalowaną figurkę).

...i po kilku dniach odebrałem solidną paczkę z modelami umieszczonymi w pojedynczych blistrach.

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to świetna jakość odlewów, którą zobaczycie na zdjęciach poniżej. CO więcej sklejone modele fotografowałem bez tradycyjnego u mnie washowania, a zdjęcia są zrobione w trybie makro i jedyne niedoskonałości jakie możecie zauważyć, to moje próby szpachlowania w przypadku dwóch konwertowanych modeli, które złożyłem z innych bitsów niż przewidział producent. Jeśli złożycie modele zgodnie z zamysłem producenta, to nie znajdziecie większych szczelin, bowiem części pasują do siebie bardzo dobrze.

Większość żywicznych modeli składa się z odlanych w całości korpusów z nogami, do których należy przykleić ramiona i głowy, a w przypadku snajpera także plecak z wyposażeniem.

Złożone z wielu części modele pozwalają na pewną dowolność w ustawieniu ramion i głowy, możecie także wymieniać bitsy pomiędzy różnymi modelami, dzięki czemu otrzymuje zróżnicowane figurki.

Modele podzielone są na dwie frakcje. Pierwszą stanowią odziani na sportowo, czyli w zdobione trzema lampasami dresy i bluzy z kapturami bandyci, skutecznie chowający się za przeszkodami dzięki mistrzowskiemu opanowaniu słowiańskiego przykucu, drugą zaś ubrani w mundury, dobrze wyposażeni stalkerzy. Większość modeli ma także założone maski przeciwgazowe. Ponadto do zestawu dołączone są dwie odlane w całości mechaniczki.

Jeśli szukacie modeli do gier w klimatach postapo lub osadzonych we czasach współczesnych, to zdecydowanie seria figurek od Orzol Studio jest warta rozważenia.

Polecam.

Więcej informacji znajdziecie na FB i KS.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt paź 15, 2021 10:47 am

Recenzja: Hell Basing Kit od Alien Lab Miniatures.

Dziś przyjrzymy się bliżej zestawowi Hell Basing Kit od Alien Lab Miniatures. 

Zestaw, który był częścią większej przesyłki został umieszczony w strunowym woreczku, zamkniętym firmową ulotka.

Zestaw Hell Basing Kit od Alien Lab Miniatures to 5 fragmentów wyobrażenia piekła umieszczonych na żywicznych nieregularnych elementach mierzących od 20 mm do 40 mm szerokości oraz od 15 mm do 20 mm wysokości.

Jakość odlewów jest bardzo dobra, a liczne detale są ostre i wyraźne. Nie zauważyłem linii podziału formy, której prawdopodobnie z uwagi na kształt odlewów nie ma, za to nieliczne błony pozostałe po procesie odlewania są łatwe do usunięcia, na przykład starą szczoteczką do zębów.

Choć zestaw dedykowany jest do waloryzacji podstawek, to część bitsów wykorzystam do zrobienia krzyczących ścian na stole z ruinami Mordheim. A resztę umieszczę w ulicznym bruku Miasta Potępionych.

Polecam!

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
 
Awatar użytkownika
quidamcorvus
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1828
Rejestracja: pn mar 27, 2006 12:52 am

Re: Rozpakuj pudełko...

pt paź 22, 2021 5:09 pm

Recenzja: Dwarf Chief od Scibor MM.

Dzisiaj możecie rzucić okiem na model Dwarf Chief od Scibor MM.

Figurkę umieszczono w przeźroczystym blisterze, w którym oprócz odlanego w żywicy modelu znalazły się kwadratowa podstawka i firmowa ulotka.

Odlany w całości model przedstawia dobrze zbudowanego, brodatego krasnoludzkiego wodza, który przed chłodem chroni się płaszczem ze skóry lwa, a do walki rusza uzbrojony w potężny, bogato zdobiony wielki młot.

Figurkę z powodzeniem można wcielić w szeregi dowolnej kompanii Krasnoludów w Warheim FS.

Po rozpakowaniu warto umyć żywiczne elementy w ciepłej wodzie z mydłem.

Jakość odlewu jest dobra, nie zauważyłem większych nadlewek czy śladów podziału formy, zaś błony pozostałe po procesie odlewania można łatwo usunąć szczoteczką do zębów.

Więcej informacji na temat zestawu znajdziecie na stronie producenta.

Obrazek 
Obrazek 
Obrazek 
Obrazek 
  • 1
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości