Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

[Treskri] - mój autorski świat do D&D

wt lis 01, 2011 7:50 pm

EDIT: Proszę modów o zamknięcie tematu!
Ostatnio zmieniony wt lis 08, 2011 4:04 pm przez Klebern, łącznie zmieniany 8 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

wt lis 01, 2011 7:50 pm

Przestudiowałam kilka stron poświęconych światotworzeniu, artykuły Enca (poprzez Wayback Machine), a także World Builder's Guidebook (AD&D)... czemu?
Ponieważ przyszło mi do głowy stworzyć swój własny świat, do którego zaadaptowałabym opowiadania o SiNafay.

Byłby on skupiony na podziemiach (Podmroku) jako że powierzchnia nie nadaje się tak naprawdę do zamieszkania. Wszystkie rasy rozumne mieszkają w jaskiniach, a na pustyni pozostali tylko degeneraci i zbiegli niewolnicy.

Mam już trochę notatek (o elfach [kilku różnych odłamach] w tym świecie, o historii świata, o panteonie bóstw, dostępnych rasach, kilka houserules). Świat z założenia ma koncentrować się na Pięknym Ludzie, a inne rasy mają być tłem. Jako ciekawostkę dodam, że można do tego świata trafić z Sigil.

Świat, jak widzicie z tematu, nie ma jeszcze nazwy.

Powiedzcie, co o tym sądzicie.

P.S. Zasady D&D 3.5, ew. Pathfinder. Konwencja dark, high magic w podziemiach/low magic na powierzchni.
 
Awatar użytkownika
Dagome
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 417
Rejestracja: sob kwie 04, 2009 9:31 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

wt lis 01, 2011 8:53 pm

A może byś przerobiła trochę Pandemonium które jest jednym wielkim pomrokiem tylko wywaliła te wichry (jakaś kolejna warstwa?). Można by w to wkręcić Przeklęty Dwór który kanonicznie mieści się na tym planie(konflikt Pajęczej Królowej z Królową Powietrza i Ciemności, mniam :papieros: ).

Znasz mangę BLAME!, tam co prawda niema podziemi ale jest jeden wielki budynek który się rozrasta.
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

[Mój świat] - jeszcze nienazwany

wt lis 01, 2011 8:55 pm

Nazwij to "Światem SiNafay" skoro jest to już tytułowa postać serii opowiadań i w ogóle to może być i świata. Powodzenia :)
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

śr lis 02, 2011 9:52 am

@ Dagome - Przeklęty Dwór, genialny pomysł. Ale Pajęczej Królowej tu nie będzie - wspominałam, że nie cierpię pająków?

Jak poskładam do kupy notatki, zaczną się tu pojawiać. Jeśli będzie ich więcej, możliwe, ze przeniosę się na wikidot. Ale to w odległej przyszłości.
 
Awatar użytkownika
Namrasit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2089
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 11:12 pm

[Mój świat] - jeszcze nienazwany

czw lis 03, 2011 10:39 am

Nie ma co się zastanawiać nad nazwą, twórz świat, kolejne jego części, a nazwa to ci się urodzi sama. W sumie co to ma za znaczenie, jak on się będzie nazywał?
 
Awatar użytkownika
Khemlish Val'Drach
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1055
Rejestracja: czw gru 01, 2005 6:00 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

pt lis 04, 2011 1:23 am

Jeśli moge zaproponowac nazwę to w oparciu o podane informacje mam dwie propozycje.
1. Podziemia Armagedonu
2. Podziemne Królestwa
Ostatnio zmieniony pt lis 04, 2011 1:25 am przez Khemlish Val'Drach, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2300
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

[Mój świat] - jeszcze nienazwany

pt lis 04, 2011 3:54 am

Weź pod uwagę, czy podstawą zrozumienia świata będzie posiadanie podręcznika Podmrok, czy nadajesz jako-taki sens temu światu samemu.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

sob lis 05, 2011 9:48 am

Historia
Dawno temu cały świat pokrywała ogromna dżungla. Była tak piękna, że Usslil i jej towarzyszom, którzy przybyli z Faerie, zaparło dech w piersiach. Chroniła również przed palącym słońcem tego świata. Czarnoskóre i białowłose elfy osiedliły się nad K’lar Bel’dro, a potem zaczęły swoją ekspansję, podbijając państewka pomniejszych ras.
Jedynymi istotami zdolnymi wypowiedzieć im wojnę były smoki. Tak też się stało. Wiele tysięcy lat temu smoki i elfy starły się w zaciekłej walce. Krew baśniowych przodków odezwała się jednak w żyłach Usslil i jej potomków i pozwoliła im przetrwać.
Smoki paliły las za lasem, krainę elfów za krainą. Piękny Lud nie miał zamiaru się wycofywać. Najwięksi magowie Illyth, pierwszej krainy elfów, utkali potężny czar - jedyny do tej pory przykład Alur'Faer, wysokiej magii. Pozwolił on im zniszczyć największego smoka Tagnika i jego potomstwo, ale za ogromną cenę. Nie tylko magowie zginęli, ale również wielkie morze Niaarg wyschło, a ziemie wokół zamieniły się w pustynię. Nigdy więcej nie sięgnięto już po podobne czary.
Pomniejsi krewni zabitych smoków ruszyli do ataku kilkadziesiąt tysięcy lat później, kiedy wśród lasów Drugiego Faerie część elfów zaczęła wieść spokojne życie i oddalać się od wojennych tradycji. Ich krainy i drzewa spłonęły, a większość mieszkańców zginęła.
Nieliczni uciekli do Illyth, gdzie bogini Quarval udzieliła swojemu ludowi daru Tanarra. Niewielu współczesnych wie, czym dokładnie był ów dar, jednakże pomógł on mieszkańcom Illyth pokonać smoki. Przeżyło ich dziewięć najmłodszych. Błękitnego pozostawiono, natomiast osiem pozostałych zabrano do podziemi, ponieważ długotrwałe wojny i zniszczenie lasów zamieniły świat w pustynię.
Pod przewodnictwem Valsharess Akordii, cały lud zszedł do podziemi, by schronić się przed palącym słońcem. Założyli oni Ust Che’el, pierwsze z wielu miast elfów w ich nowym domu.
Ust Che’el upadło kilkadziesiąt tysięcy lat później, kiedy dwie potężne kobiety doprowadziły do wojny domowej. Mówi się, że w przeklęte kobiety, których imiona zapomniano, wcieliły się w rzeczywistości boginie – Val, Królowa Wojny i Sharess, Królowa Bogactwa.
Elfy rozproszyły się – niemal każdy z wielkich domów zabrał ze sobą swoich popleczników, by założyć własne miasto i uniknąć wojny domowej, która zgubiła Pierwsze Miasto. Powstały niezliczone większe i mniejsze osady.
Podróżnicy odkryli też, że w najgłębszych jaskiniach znajdują się portale do innego świata. Co jakiś czas przybywały nimi nowe istoty – krasnoludy; niski lud; łupieżcy umysłu; orki; gobliny; ludzie; wampiry; demony… Elfy zniewoliły słabsze rasy, takie jak goblinoidy, ale silniejsze, jak łupieżcy, nadal im się opierają.
Musiało minąć wiele tysięcy lat, by wyprawy najśmielszych wojowników dotarły na powierzchnię i ujawniły, że żyją tam istoty podobne do znanych im ras, lecz znacznie bledsze. Nazwano je więc bladymi rasami. Najpierw poznano blade elfy i przez długi czas sądzono, że są one jedyną rasą tam żyjącą. Później odkryto inne.
Od tamtej pory najwięksi wojownicy i magowie Pięknego Ludu wyprawiali się do Krainy Słońca w poszukiwaniu chwały i starożytnych artefaktów. Minęło tyle czasu, że zdążyły powstać nowe rasy – niekontrolowani mieszańcy: blade elfy zmieszały swoją krew z bladymi ludźmi. Co gorsza, niektóre elfy też to robiły, albo krzyżowały się ze swoimi bladymi krewniakami.

------------------------------------------------------------------------
Następny: klimat. Później: bóstwa, geografia

Kamulec pisze:
Weź pod uwagę, czy podstawą zrozumienia świata będzie posiadanie podręcznika Podmrok, czy nadajesz jako-taki sens temu światu samemu.

Na razie sens będzie sam, potem się zastanowię, ile użyć z "Podmroku". Najprawdopodobniej sparafrazuję to, co będzie mi potrzebne z opisu ogólnej geografii (rozpadliny, tunele, wąskie przejścia itp.). Nie wiem, czy będzie faerzress i węzły ziemi.
Ostatnio zmieniony ndz lis 06, 2011 2:52 pm przez Zireael, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Namrasit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2089
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 11:12 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

sob lis 05, 2011 11:54 am

Zireael pisze:
Pomniejsi krewni zabitych smoków ruszyli do ataku kilkadziesiąt tysięcy lat później, kiedy wśród lasów Drugiego Faerie część elfów zaczęła wieść spokojne życie i oddalać się od wojennych tradycji. Ich krainy i drzewa spłonęły, a większość

Eh, te smoki to okropnie pamiętliwe bestie. Ale popełniasz błąd, bo jeśli kilkadziesiąt tysięcy lat temu, tkano czary wypalające morze, to za czasów tych pomniejszych smoków dzieci w przedszkolu tworzyły już zapewne konstrukty. Proponowałbym mimo wszystko te tysiące lat zmienić na setki, bo na chwilę obecną to nie wiem, w jak dużym stopniu ta cywilizacja powinna być rozwinięta. Przy takich okresach czasowych, to cała ta puszcza już dawno odrosła.
Zireael pisze:
Musiało minąć wiele tysięcy lat, by wyprawy najśmielszych wojowników dotarły na powierzchnię i ujawniły

No już po stu latach mogli się przecież spodziewać, że coś się zmieniło i wysyłać pierwszy zwiad. No chyba że tak się tego niebieskiego smoka bali... A tych lat minęło tyle, że ten smok to z 10 razy by ze starości zdechł.
Za długie czasookresy.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

sob lis 05, 2011 12:49 pm

Okresy muszą być długie, bo mowa tu o elfach. Jeśli elf może żyć 1k lat, to musiało minąć tego sporo, żeby powstały jakieś zmiany.

Co do czaru - podkreślę jeszcze bardziej, że był to wyjątek, coś w rodzaju "wysokiej magii". A spalenie drzew było skutkiem ubocznym.

P.S. Drzewa nie odrosły, ponieważ:
Klimat
Na powierzchni panuje temperatura 40 stopni w cieniu, 60 stopni na słońcu. W nocy jest jakieś 10-15 stopni chłodniej. Istnieje odrobinę chłodniejsza (mniej więcej 10 stopni mniej) i trochę cieplejsza pora roku.
Powierzchnia, z wyjątkiem niewielkiego skrawka lasu w okolicach K'lar Bel'dro, jest pustynią - w jednym miejscu trochę bardziej piaszczystą, w innym bardziej kamienistą, albo trochę bardziej zasoloną. Rośnie tu dość dużo roślin, by mogły one wytwarzać tlen i służyć za pożywienie nielicznym zwierzętom (i rasom rozumnym), ale nie dość, by populacja tychże mogła się znacząco zwiększyć.
Małe klany różnych ras mieszkają w większości w oazach lub w ich okolicach. Pojedyncze grupki mają dość potężnych magów i/lub kapłanów, by kontrolować pogodę .


W Podmroku panuje mniej więcej stała temperatura 20-25 stopni. Jest ona wyższa np. w okolicach wulkanów, a niższa np. przy brzegu jeziora.

------------------------------------------------------------------------------------------------
W tej chwili myślę nad alternatywą dla standardowego systemu charakterów i nad ewentualnym zastosowaniem wariantu Mniej umiejętności. Bóstwa mam rozpisane w systemie standardowym, więc pojawią się, jak zdecyduję się na jakiś system charakteru.
Ostatnio zmieniony ndz lis 06, 2011 2:51 pm przez Zireael, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Namrasit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2089
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 11:12 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

sob lis 05, 2011 2:06 pm

Zireael pisze:
Okresy muszą być długie, bo mowa tu o elfach. Jeśli elf może żyć 1k lat, to musiało minąć tego sporo, żeby powstały jakieś zmiany.


Heh, to co byś powiedziała na taki tolkienowski świat, gdzie elfy były nieśmiertelne, a trwał on może z 30 000 lat. No ale to twój świat, więc traktuj to jedynie jako drobne uwagi.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

sob lis 05, 2011 2:29 pm

Myślę tak nad tymi charakterami i widzę dwa dobre rozwiązania:

1. http://www.giantitp.com/forums/showthread.php?t=157001
2. system Monte Cook'a z "Book of Hallowed Might". Każda składowa charakteru poza Neutralnym jest w skali od 1-9, 1 najsłabiej, 9 najmocniej. Np. G1 oznacza że postać nie lubi, jak ludziom przydarzają się złe rzeczy, a G9 nikogo nie skrzywdzi, nawet jeśli uniknąłby śmierci w ten sposób.

Chyba lepsze to drugie.
Ostatnio zmieniony sob lis 05, 2011 2:30 pm przez Zireael, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Dagome
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 417
Rejestracja: sob kwie 04, 2009 9:31 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

sob lis 05, 2011 5:56 pm

Historia

Rozumiem, że to historyjka z perspektywy długouchów?
Czarnoskóre i białowłose elfy

Czarnoskóre, rozumiem murzyni, ale białowłose pomijając fakt, ze taki wygląd wygląda fajnie, to czemu nie posiadają pigmentu we włosach? Zawsze można powiedzieć, że siwieją podczas dojrzewania :wink: .
Sharess

Tak nazywa się sparszywiała Bastet z ZK. Radze unikać takich nawiązań.
Musiało minąć wiele tysięcy lat, by wyprawy najśmielszych wojowników dotarły na powierzchnię i ujawniły, że żyją tam istoty podobne do znanych im ras, lecz znacznie bledsze. Nazwano je więc bladymi rasami.

Czemu Czarni nie stracili pigmentu żyjąc pod ziemią?
Najprawdopodobniej sparafrazuję to, co będzie mi potrzebne z opisu ogólnej geografii (rozpadliny, tunele, wąskie przejścia itp.).

Czemu ten pseudo pomrok się nie zawalił albo nie został zalany?
Okresy muszą być długie, bo mowa tu o elfach. Jeśli elf może żyć 1k lat, to musiało minąć tego sporo, żeby powstały jakieś zmiany.

Jeśli to mają być Sidhe to one są nieśmiertelne.
Klimat

Jeśli to jest goła pustynia to nocą robi się zimno. Czy cała planeta to jedna wielka piaskownica?
Myślę tak nad tymi charakterami i widzę dwa dobre rozwiązania:

System charakterów ssie, wywal go. Już same opisy bóstw będą ciekawsze niż kolejny CZ bóg skrytobójstwa czy PZ tyrani.
 
Awatar użytkownika
Khemlish Val'Drach
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1055
Rejestracja: czw gru 01, 2005 6:00 pm

Re: [Mój świat] - jeszcze nienazwany

ndz lis 06, 2011 2:36 am

Historia:
Nie jest zła ale dobra też nie jest. Przyłączam się do sprawy koloru skóry i włosów. Wytłumacz dlaczego tak wyglądają. Drowy przed klątwą i wypędzeniem nie miały białych włosów. To efekt mieszkania pod ziemią. Pomyśl nad ewolucją jaką musiały przejśc. Pamiętaj że wygląd każdej istoty to efekt tego gdzie mieszka (wpływ jej historii i środowiska życia). Zanim usłyszałem o ZK na samym początku grania w DnD stworzyłem rozbudowany świat jako, że jedyny dostępny wówczas po polsku Greyhawk był strasznie dla mnie mętny.
O to jak prezentwały się same elfy. Na pokrytej lodem i śniegiem północy żyły Śnieżne Elfy zwane też białymi. Miały skóre i włosy w zimnych odcieniach (biel, blady róż, lodowy błękit). Bardziej na południe żyły dwa podobne do siebie ludy. Pośród lasów żyły Leśne Elfy zwane też zielonymi. Przydomek był błedny gdyż ich skóra i włosy miały tak różny kolor jak różna jest kora i liście drzew. Bardzo podobne do nich były żyjące w górach nieco wyższe Górskie elfy zwane też wysokimi. Na zboczach gór potrafiły osadzic każdą budowe. Na południu na pustyniach żyły nomadyczne Pustynne Elfy zwane złotymi ze względu na złoty kolor włosów i złote plamki na hebanowej skórze. Jeszcze dalej na południe w dusznych tropikalnych dżunglach żyły Dzikie Elfy zwane też deszczowymi. Ostatni szczep to żyjące pod prawie całym światem Podziemne elfy zwane też czarnymi. Nie są to jednak wypędzone podziemie drowy z ZK a rasa górników (wiem. niektórzy powiedzą Herezja :) ) o skórze i włosach w odcieniu od bardzo ciemnego szarego do obsydianowej czerni.

Każda z tych podras posiadała unikalne cechy ze względu na to gdzie i jak żyła. Cytując Jerzego Sztura: "natury się nieda oszukac". Dla przykładu. Snieżne jako że żyją w miejscu gdzie nigdy nie topnieje śnieg są odporne na oślepienie z użyciem światła (powód: w zimny powietrzu promienie słońca rozchodzą się intesywniej a od śniegu i lodu odbijają się tak jak nie odpbiją się od pustynnego piasku), Podziemne zaś dysponują zmysłem pozwalającym patrzec za załomy skalne, zakręty korytarzy i przeszkody (coś jak sonar w powietrzu lecz nie to osobny zmysł a nie rozwinięty słuch).
Więc nawet żyjąca tysiące lat rasa przez pare tysięcy lat ulegnie zmianie w liczając to tych którzy pamietają czasy przed )np.) zejsciem do podziemi. Wymusi to na nich właśnie natura, otocznie, środowisko. Czy to spali na brąz ich skóre słońce, czy też jego brak i absolutna ciemnośc odbierze wzrok czyniąc je stworzeniami wykorzystującymi echolokacje włosach jak u trupa gnijącego w ziemi. Mieszkają pod ziemią od tysięcy lat. Dobrze. Tylko zapytaj sama siebie: Jak na nich to wpłynęło? bo jakoś musiało.

Co do reszty. Pomyśl dokładnie jak wpływa na świat każdy element. Przybycie nowych ras. Jak to wyglądało? Jakie wojny stoczono, jakie imiona przeszły do historii? Nawet jeśli nie przedstawisz tego w opisie sama powinnaś to miec spisane. Napisałaś "Rasa wampirów" czy w tym świecie to coś więcej niż podtrzymywane magią żywe trupy? Noi ogranicz liczbę powtórzeń.

Klimat. Również przychylam się do kwestii Dagome'a. Na pustyni nocą robi się bardzo zimno. Dołączam się też do pytania: czy cała planeta to pustynia?. Jeśli tak to zastanów się skąd bierze się tlen.

Ja tam jestem zwolennikiem systemu charakteru jaki był w 3 edycji choc nie konieczne tego jak go zastosowano w odniesienu do bogów. Pokazanie podejścia każdego do sprawy dobra i zła oraz porządku i chaosu uważam za dobry pomysł. W drugiej edycji WHRPG zrezygnowano z charkteru jako, że tam nastrój świata sprawia, że prawie każdy jest w pewnym sensie zły zaś to po której stronie barykady stoisz zależy tylko od tego czy chcesz doprowadzic do zniszczenia istniejącego porządku czy też chcesz go zachowac.

Wspomnienie WH przypomniało mi o kolejnej ważnej kwestii. Zastanów się odrazu jaki typ świata tworzysz. Bo narazie zapowiada się postapokaliptyk w stylu Neuroshimy i Fallout'a. Jeśli świat się podniósł po kataklizmach to to zwykły heroic, ale jeśli ma to byc Dark Heroic to każdy dzień musi byc walką o przetrwanie. A to musisz dokładnie i jasno opisac.
Ostatnio zmieniony ndz lis 06, 2011 8:44 am przez Khemlish Val'Drach, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [Tresk'ri] - mój homebrew świat do D&D

ndz lis 06, 2011 4:53 pm

Edytowano posty dotyczące historii i klimatu. Założyłam projekt na wikidot: http://treskri.wikidot.com, tam można czytelniej to zrobić. Komentarze? Zapraszam tutaj!

P.S. Czy chcecie, żebym postowała i tutaj, i na wikidot, czy może przerzucić się wyłącznie na wikidot dla czytelności, a tu dawać linki i raporty o zmianach?

----------------------------------------------------------------------------

Bóstwa - wstęp

Domena elfów
Zesłana moc: Atut premiowy Błyskawiczny refleks.
Zaklęcia:
1. Celny cios: +20 do następnego testu ataku.
2. Gracja kota: +4 do Zr na 1 minutę/poziom.
3. Sugestia: Zmusza podmiot do wykonania działania.
4. Ujawnienie kłamstw: Ujawnia zamierzone oszustwa.
5. Obcowanie z naturą: Poznanie terenu w promieniu 1,5 km/poziom.
6. Znalezienie ścieżki: Pokazuje najkrótszą drogę do jakiegoś miejsca.
7. Kontrolowanie pogody: Zmienia pogodę w okolicy.
8. Planarny sojusznik, potężniejszy: Jak słabszy planarny sojusznik, ale do 18 KW.
9. Wrota: Łączy dwa plany na potrzeby podróży lub przyzywania.

-----------------------------------------------------------------------------
Panteon elfów jest czczony także przez blade elfy (z jedną różnicą), a także inne rasy.

Bóstwa biorą aktywny udział w wydarzeniach świata. Ich awatary często chodzą wśród wiernych. Istnieje też możliwość, że awatar taki opęta żywego, konkretnego elfa. Wobec tego nie jest rzadkością spotkanie kogoś, kto twierdzi, że jest dzieckiem bóstwa albo jego awatarem lub też pochodzi od elfa, który takim był.
Legendy wspominają znacznie więcej pomniejszych bóstw, w tym wielu herosów.

Większe bóstwo
Quarval – bogini Pięknego Ludu

Pośrednie bóstwa
Val – córka Quarval, bogini wojny
Fhaer – syn Quarval, bóg magii
Aerlathil – syn Quarval, bóg natury
Sharess – córka Quarval, bogini szlachty
Droae – partnerka Fhaera, bogini życia
Na’ghinn – brat Droae, bóg nieumarłych i śmierci
Dolbue – syn Na’ghinna i Droae, bóg wyrzutków

(Shaerie – córka Val, bogini bladych elfów; zajmuje miejsce Sharess)

Pomniejsze bóstwa

Czwórka
Chaluth – syn Fhaera i Val, bóg ognia
Niarin – syn Fhaera i Val, bóg wody
Hardron – syn Fhaera i Val, bóg ziemi
Airoth – syn Fhaera i Val, bóg powietrza


Od autorki: Imiona bóstw biorą się ze słów z języka elfów. Quarval, Val oraz Sharess - z Quarval'sharess "bogini" (choć myślę nad zmianą jego znaczenia dla tego świata). Zapomniałam zupełnie o Sharess z FR, zastanawiam się teraz, jakie imię jej dać.
To nie jest jeszcze kompletny panteon - potrzebny jeszcze jakiś patron mężczyzn a la Keptolo z GH i jakieś bóstwo zabójstw a la Zinzerena.
Większe bóstwo jest jedno. Bóstw pośrednich ma być osiem, a pomniejszych może sobie być więcej. Możliwe, że Dolbue stanie się pomniejszym bóstwem.
Ostatnio zmieniony ndz lis 06, 2011 4:54 pm przez Zireael, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
BartekChom
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 215
Rejestracja: pn sie 23, 2010 3:25 pm

[Tresk'ri] - mój homebrew świat do D&D

ndz lis 06, 2011 6:51 pm

Czy możesz coś zrobić, żeby łącza dawały się rozpoznać bez najeżdżania na nie myszą? Takie obmacywanie jest trochę denerwujące.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [Tresk'ri] - mój homebrew świat do D&D

ndz lis 06, 2011 7:30 pm

BartekChom pisze:
Czy możesz coś zrobić, żeby łącza dawały się rozpoznać bez najeżdżania na nie myszą? Takie obmacywanie jest trochę denerwujące.


Dzięki za uwagę. Łącza teraz są srebrne, lepiej widoczne.

Jakieś uwagi co do treści?
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2300
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

[Tresk'ri] - mój homebrew świat do D&D

ndz lis 06, 2011 8:02 pm

W polskim przyjęło się określenie świat autorski. Homebrew jest anglojęzyczne.

Na razie sens będzie sam, potem się zastanowię, ile użyć z "Podmroku". Najprawdopodobniej sparafrazuję to, co będzie mi potrzebne z opisu ogólnej geografii (rozpadliny, tunele, wąskie przejścia itp.). Nie wiem, czy będzie faerzress i węzły ziemi.

To akurat może być kluczowe: jakim cudem istnieje Podmrok, skąd się wziął, co z magmą i płytami tektonicznymi, co ze zmianą temperatury w głąb ziemi, co z jedzeniem pośród skał, w ciemnościach, co z wodą - czy jest cała na najniższym poziomie Podmroku, a jeżeli nie, to dlaczego.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: [Treskri] - mój autorski świat do D&D

wt lis 08, 2011 1:15 pm

Zapraszam do tematu w dziale WTS: http://forum.polter.pl/-vp1144647.html#p1144647. Ten temat zostanie skasowany, chciałabym tylko, żeby uwagi merytoryczne nie znikły i znalazły się w nowym temacie.
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2300
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

[Treskri] - mój autorski świat do D&D

wt lis 08, 2011 1:17 pm

Starczy zamknąć i dać link. Nie widzę celowości kasowania wpisów innych, które nie łamią regulaminu.
 
zigzak

[Treskri] - mój autorski świat do D&D

wt lis 08, 2011 1:27 pm

Możesz zrobic chamskie copy/paste i przekleic to jako jeden komentarz.
A kaswac nie ma co, wystarczy zamknąc.
 
zigzak

[Treskri] - mój autorski świat do D&D

wt lis 08, 2011 1:29 pm

a tu link do WTS Zireael

wts-mk-ii-5-treskri-vt65183.html
 
Awatar użytkownika
Klebern
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4195
Rejestracja: czw gru 01, 2005 5:53 am

[Treskri] - mój autorski świat do D&D

wt lis 08, 2011 4:03 pm

Jakby co to mogę przenieść w całości ten temat i tyle. Póki co zamykam.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości