Zrodzony z fantastyki

 
Gooral
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: pt cze 19, 2020 10:31 am

Wątpliwości sesyjne

pt cze 19, 2020 10:37 am

Witam, mam nadzieję że podzielicie się ze mną swoimi opiniami. W niedawnym czasie została mi zaproponowana rola MG. W końcu się zgodziłem i po kilku sesjach ze scenariusza postanowiłem wymyślić coś własnego. Pomysł przerodził się w 10 sesyjną kampanię, ale nie wiem czy nie przesadziłem.
Z racji tego iż mam wśród graczy wyjadacza od świata Warhammera postanowiłem mu trochę utrzeć nosa i przeniosłem ich do innego świata. Świata całkowicie nowego (stworzonego przeze mnie). I już tu zacząłem się zastanawiać czy nie ma w tym nic złego. Niestety teraz jestem na etapie Gdzie bohaterzy trafią na budynek z naszego świata (10 piętrowy szklany wieżowiec). Prosił bym was o opinie czy trochę nie przegiąłem. :)
 
Awatar użytkownika
wysłannik
Moderator
Moderator
Posty: 667
Rejestracja: śr cze 09, 2010 10:54 am

Re: Wątpliwości sesyjne

wt cze 23, 2020 8:55 pm

Według mnie szczerze? Przegiąłeś i to po całości. Nigdy bym nie chciał w coś takiego zagrać, bo to już nie jest warhammer. Oczywiście rozumiem, że coś takiego może się komuś podobać, tym bardziej jak wychował się na D&D, gdzie jest wiele światów. Jednak według mnie istnieją granicę dobrego smaku w byciu MG, których nie można przekraczać by nie zepsuć systemu. 
Chłopaki chcieli grać w warhammera, może odwiedzić bretonie, walczyć z hipogryfem i uratować biednych mieszkańców imperialnej wioski od zarazy a tu co? :P
Jeśli wam wszystkim to odpowiada i chcecie grać w takie "coś" (bo to już nie młotek), to ok, a jeśli nie, to po co takie coś robić? Świat młotka jest potężnie bogaty. Wymyślić jakąś lokacje i przygodę w oparciu o ten świat nie jest aż tak ciężko. 
 
mswidz
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: wt cze 16, 2020 3:40 am

Re: Wątpliwości sesyjne

sob cze 27, 2020 2:46 pm

Jeśli dobrze się bawicie grając w takie przygody to śmiało grajcie dalej i nie martw się o nic. Przynajmniej znacie dobrze mechanikę systemu i nie musicie uczyć się nowej do np. D&D. A eksperymentować i w Warhammerze można, pamiętam ciekawą przygodę z MiM-a opublikowaną pewnie ze ćwierć wieku temu, o Pigmejach i Latających Ogrodach Kogośtam. Więc i w Warhammerze można. Natomiast jako MG powinieneś zadbać, aby wszyscy się dobrze bawili - twoim sprawdzianem na dobrego MG więc jest nie tylko konwencja ale także czy gracz, któremu postanowiłeś "utrzeć nosa" wciąż się dobrze bawi.
Pozdrawiam! 

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość