Zrodzony z fantastyki

 
sHadowPL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 12, 2007 4:21 pm

AfterWorld

śr lis 12, 2008 12:04 pm

Po pierwsze: witam wszystkich forumowiczów, chociaż jestem tutaj od dłuższego czasu, bardzo rzadko się udzielam... Ale ja nie o tym.

Chciałbym zaprezentować, póki co projekt i jedynie parę tekstów (no i jest jeszcze mapka), autorski świat RPG - AfterWorld. Póki co tworze go niestety sam, chociaż wszelkie pomysły konsultuje z dwoma zaufanymi osobami.

Ogólnie wszystko dzieje się w post-apokaliptycznym, alternatywnym świecie. Akcja skupia się na starym kontynencie, głównie tereny dawnego ZSRR i "okolice". W sumie lepiej będzie przedstawić to wszystko w P19, a więc...

*********************************************

1) O czym jest twoja gra?
AfterWorld opowiada o rzeczach dziejących się na starym kontynencie, nazwanym Nową Europą na znak odrodzenia rodzaju ludzkiego. Opowiada o niszczącej wojnie między Rosją a USA - która toczy się nawet po wojnie atomowej. O ludziach żyjących w ciągłym strachu, o walce o życie każdego dnia.

2) Co robią postacie?
Niezależnie od wyborów muszą walczyć o życie. Nowa Europa jest pokryta w dużej części po-nuklearnymi pustyniami, gdzie o wodę lub pożywienie jest ciężko. Postacie graczy mogą także stanąć po którejś ze stron konfliktu, chociaż nie muszą.

3) Co robią gracze (w tym MG, jeśli takowy istnieje)?
Gracze kierują postaciami, opisują ich czyny i zachowania, a MG opisuje skutki ich poczyniań i opisuje otaczający ich świat.

4) W jaki sposób opisany świat (setting) lub jego brak wzmacnia to, o czym jest gra?
Świat jest bezlitosny, brudny, pełny nienawiści, śmierci i cierpienia. Nie ma jednoznacznego wyboru między złem, a dobrem, wszystkie wybory ponoszą jakieś konsekwencje, gorsze lub mniej.

5) W jaki sposób tworzenie postaci wzmacnia to, o czym jest gra?
Mechanika póki co jest jedynie w zamysłach, jednak już teraz mogę na to odpowiedzieć:
Tworzona postać nie jest żadnym herosem, czy bohaterem wojny. Mało jest prawdopodobne, że poraz enty uratuje świat przed zagładą. Ma swoje zalety, jednak ma także swoje wady.

6) Jakie zachowania/style gry nagradza twoja gra (lub karze, jeśli to
konieczne)?

Gra nie narzuca żadnych stylów gry, chociaż dominująca na pewno będzie w większości walka. Nieostrożne zachowanie może skończyć się śmiercią postaci graczy.

7) W jaki sposób style gry/zachowania są w twojej grze nagradzane lub karane?
W sposób klasyczny - nagradzana za pomocą PD'ków. Kar za odmienny styl gry nie będzie - chyba, że amputacja ręki za wymachiwaniem granatem ;)

8) Jak w twojej grze rozdzielone są możliwości narracji i
odpowiedzialność za rozgrywkę?

Oczywiście Mistrz Gry ma całkowitą kontrolę nad wszystkim, jedynie nie nad postaciami graczy, nad którymi czuwają... no tak, gracze. Jednakże odpowiedzialność za rozgrywkę (czyli za to, czy sesja się uda, czy nie) odpowiada po większości MG i opracowany przez niego scenariusz.

9) W jaki sposób twoja gra przyciąga uwagę graczy, motywuje ich do działania i wzmacnia zaangażowanie (czyli co twoja gra robi, żeby gracze się nią przejmowali)?
Niepewność o przeżycie postaci - taki przynajmniej jest mój zamiar, żeby BG nie byli nieśmiertelnymi herosami. Także otrzymywane PD'ki pewnie będą motywować graczy (o ile tacy będą :D).

10) Jaki jest sposób rozstrzygania/mechanika w twojej grze?
Jak wcześniej wspominałem, mechanika jeszcze nie istnieje. Jednak na pewno będą to rzuty kostkami. Prawdopodobnie będą rzuty procentowe, ale głowy nie dam, plany mogą się zmienić.

11) W jaki sposób rozstrzyganie wspomaga to o czym jest gra?
Na to pytanie odpowiem jak będzie gotowa mechanika, czyli za jakiś DŁUŻSZY czas.

12) Czy w twojej grze postacie się rozwijają? Jeśli tak, to w jaki sposób?
Rozwijają się non-stop. Za PD'ki można podwyższyć statystyki, czy umiejętności. Poziomów nie będzie, PD'ki będą za sesje ;)

13) W jaki sposób rozwój postaci lub jego brak wspomaga to, o czym jest gra?
Gra opowiada o zmaganiach i walce o życie i o przetrwanie, a więc postacie będą mimo wszystko uczyć się nowych rzeczy, właśnie po to, by przetrwać.

14) Jaki efekt chcesz swoją grą wywołać u graczy?
Napięcia, niepewności, ciekawości typu "co kryje się w tej dziurze?" połączonej z niepewnością.

15) Jakie elementy twojej gry zostaną dokładniej opisane i dlaczego właśnie te?
Wszystko co dotyczy świata, gdyż właśnie te elementy budują nastrój i klimat.

16) Jakie elementy twojej gry najbardziej cię ekscytują/interesują i dlaczego?
Ta cała otoczka post-apokaliptyczna połączona z wojną między niedobitkami. Do tego dochodzi walka, która nie ma wyjść na hack'n'slashową, tylko bardziej taktyczną.

17) Co twoja gra daje graczom, czego inne gry na dają, nie mogą dać lub nie dadzą?
Kałacha, wódki i ziemniaka. Nie no, oczywiście żartuję :razz: Ogólnej otoczki post-apokaliptycznego świata, bez żadnych super-mechów i myślących robotów. No i eksploracji Nowej Europy!

18) Czy chcesz swoją grę opublikować i w jaki sposób?
Po napisaniu wszystkich potrzebnych materiałów, daniu do korekty, wszystko wrzucę do PDF'a razem z szkicami i obrazkami (o ile będą) oraz mapkami. Reszta niech się dzieje jak chce.

19) Jaki jest twoj docelowy odbiorca?
Ci, którzy lubią takie klimaty. To wszystko.

*********************************************

Jeżeli to wszystko, co napisałem wcześniej zachęciło was, to zapraszam na oficjalne forum projektu (póki co dość, ekhm, puste): http://www.AfterWorldRPG.yoyo.pl

Przy okazji mam pewne pytanie, czy ktokolwiek zna stronę/książkę/cokolwiek z czego mógłbym dowiedzieć się więcej na temat wyposażenia wojsk ZSRR'u i Ameryki w latach 1980-86? Z góry dziękuję ;)
 
Awatar użytkownika
ment
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 63
Rejestracja: sob lut 05, 2005 11:49 pm

śr lis 12, 2008 4:03 pm

Czym to się będzie różniło od Neuroshimy czy Degenesis?
Jak na razie wygląda to na Europejskiego Fallouta i Degenesis właśnie. Szczególnie z Degenesis polecam się zapoznać -nie wiem tylko, czy wersja angielska się już pojawiła -system jest produkcji niemieckiej, a mnie bariera językowa odstraszała.

Co do uzbrojenia wojsk -polecam Operation Flashpoint -gra jest do kupienia za grosze, a w niej znajdziesz całą masę broni i pojazdów z tamtych czasów.

Swoją drogą: P19 chyba nie nadaje się do opisywania klasycznych gier RPG, bo sporo pytań dotyczy zmiany charakteru rozgrywki -przenoszenia narracji na graczy i wprowadzania metagrowych mechanizmów.

Czy jest w Twojej grze coś, czego nie znajdę w innych postapokaliptykach?
 
Anonim_1

śr lis 12, 2008 4:09 pm

ment pisze:
Czym to się będzie różniło od Neuroshimy czy Degenesis?

Mnie samego, choć sHadowPL napisał P19 bardzo skromnie, uderzyły dwie rzeczy, które odróżniają ten system od Fallouta, czy NS: gramy w Europie, w dodatku bez mechów i cyberpunkowych bajerów. Szczerze przyznam, że gdyby miałby to być mocno podrasowany Twilight 2000, chętnie przyjrzałbym się temu projektowi. Zwłaszcza przed wydaniem RPO, za to pod warunkiem, że system będzie miał fajną, grywalną (koniecznie niegamistyczną) mechanikę.
 
sHadowPL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 12, 2007 4:21 pm

śr lis 12, 2008 4:46 pm

Twilight 2000? Mógłbyś bardziej przybliżyć? Nie orientuje się zbytnio mimo wszystko w RPG'ach... Rozumiem też, że "niegamistyczna mechanika" to dla Ciebie niewymagająca wielu obliczeń, łatwa i przyjemna w użyciu? ;)

I dzięki za poleceniem Flashpoint'a - mam nadzieję, że przydadzą się informacje wyciągnięte z niego ;)
 
Anonim_1

śr lis 12, 2008 4:50 pm

sHadowPL pisze:
Twilight 2000?

Wikipedia prawdę Ci powie - generalnie gra postapokaliptyczna na terenie powojennej Polski/Europy Centralnej.

sHadowPL pisze:
Rozumiem też, że "niegamistyczna mechanika" to dla Ciebie niewymagająca wielu obliczeń, łatwa i przyjemna w użyciu?

Przede wszystkim taka, która nie będzie prowokowała do ślęczenia nad podręcznikiem i planowania kariery bohatera, tworzenia skomplikowanych taktyk (w sensie - kombinacji zdolności) i będzie realistyczna w sensie braku nadnaturalnych zdolności bohaterów (np. żeby nie skakali po 15 metrów, nie byli w stanie przyjąć bazooki na klatę, itp.).
 
sHadowPL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 12, 2007 4:21 pm

sob lis 15, 2008 1:13 pm

Wczoraj rozmawiając z osobą, która dołączyła do tworzenia AfterWorlda, naszła mnie myśl (może i wizja? ;)) na mechanikę. Chciałbym, abyście wytknęli ewentualne błędy:

Statystyki podstawowe, czyli: Siła, Zręczność, Wytrzymałość, Inteligencja, Percepcja i Charyzma. Wszystkie na początku będą mniej-więcej wynosić 1-4. Rzuty na umiejętność opierają się na k12.

Od ST odejmuje się statystykę i/lub umiejętność używaną przy czynności (jeżeli nie ma umiejętności, która odpowiada za czynność, używa się po prostu statystyki) i wykonuje rzut.

Przykład: Gracz ma zamiar wyważyć drzwi. Jako, że nie ma umiejętności, od której zależy ta czynność, test będzie się opierał na Sile.
Drzwi są stare, poniszczone i niewyglądają na solidne. MG ustala ST jako 8. Siła gracza wynosi 3, a więc gracz musi wyrzucić conajmniej 5.


Przy walce oczywiście wpierw rzuca się na inicjatywę (k12+zręczność). Oczywiście za strzelanie odpowiada umiejętność. ST zawsze wynosi na początku 12. Od tego odejmujemy wartość um. strzelania strzelającego i ewentualnie modyfikatory wynikające z otoczenia etc. (które nie będą bliżej wytyczone - od MG będzie zależeć czy doda, czy nie).

Przykład: Umiejętność Strzelecka gracza wynosi 4. Po odjęciu od 12 wynosi 8, a więc musi wyrzucić conajmniej 8, aby trafić przeciwnika.

Teraz rzucamy 1k100 (o ile chcemy, nie jest to konieczne) aby wylosować, w jaką część ciała trafiliśmy. Oczywiście trafienie w głowe oznacza śmierć przeciwnika (chyba, że miał hełm/jakąkolwiek osłone).

Co do śmierci przeciwnika po strzale w głowe, zastanawiam się nad tym, aby początkowy rzut 1k12 nie zapewniał strzału w witalne części ciała.

Teraz wystarczy rzucić na obrażenia, zależne od broni i ewentualnej amunicji (odpowiednik wszelkiej maści Broń +x) i odjąć od tego ewentualne Punkty Pancerza, jeżeli trafiliśmy w daną część ciała.

Mam nadzieję, że nie jest to zbyt skomplikowane, a o tym raczej osądzicie Wy ;-)
 
Awatar użytkownika
KRed
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1136
Rejestracja: pt lip 01, 2005 9:12 pm

sob lis 15, 2008 3:39 pm

sHadowPL pisze:
Statystyki podstawowe, czyli: Siła, Zręczność, Wytrzymałość, Inteligencja, Percepcja i Charyzma.

Widzę nawiązania do klasyków. Coś pomiędzy Neuroshimą i D&D.

sHadowPL pisze:
Od ST odejmuje się statystykę i/lub umiejętność używaną przy czynności (jeżeli nie ma umiejętności, która odpowiada za czynność, używa się po prostu statystyki) i wykonuje rzut.

To też standard. Tylko, że częściej sumuje się atrybut z umiejką i wynikiem na kości, a potem porównuje z trudnością.

Nudny standard, ale na autorkę wystarczy. Oczywiście, jako wytrawny twórca, wiesz jakie są wady mechanik opartych na pojedynczej kostce?

Do przemyślenie masz jeszcze, co w sytuacjach gdy:
- zmodyfikowany ST jest większy niż 12. Czy to możliwa sytuacja? Czy test jest wykonalny (jak?)? Czy oznacza to automatyczną porażkę?
- zmodyfikowany ST jest mniejszy niż dwa. Czy to automatyczny sukces? Czy trzeba wtedy testować?

sHadowPL pisze:
Teraz rzucamy 1k100 (o ile chcemy, nie jest to konieczne) aby wylosować,

Źle. Rozpisz lokacje trafienia na k12. albo przynajmniej k12 w swojej mechanice zmień na k10. Mechanika robiona na dwóch rodzajach kości to w dzisiejszych czasach faux pas.

sHadowPL pisze:
Teraz wystarczy rzucić na obrażenia, zależne od broni i ewentualnej amunicji (odpowiednik wszelkiej maści Broń +x) i odjąć od tego ewentualne Punkty Pancerza, jeżeli trafiliśmy w daną część ciała.

A potem co? Żywotność od której odejmujemy punkciki ran?

sHadowPL pisze:
Mam nadzieję, że nie jest to zbyt skomplikowane,

Nie jest. I tylko nie wiem czemu nagle zacząłem ziewać :P
 
sHadowPL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 12, 2007 4:21 pm

sob lis 15, 2008 4:15 pm

paskud pisze:
Widzę nawiązania do klasyków. Coś pomiędzy Neuroshimą i D&D.

Cóż, nic bardziej pasującego i uniwersalnego nie wymyślę, chyba, że zmiana nazw, która i tak nie ma sensu ;)

paskud pisze:
Nudny standard, ale na autorkę wystarczy. Oczywiście, jako wytrawny twórca, wiesz jakie są wady mechanik opartych na pojedynczej kostce?

Cóż, wytrawnym twórcą nie jestem, to dopiero moja pierwsza autorka. W dodatku nie przepadam zbytnio za mechanikami, w których rzuca się np. 3k20, chociaz może dla tego, że nie miałem czasu się jakoś z nimi bardziej zapoznać... Jednak sądzę, że jedna kość wystarczy...

paskud pisze:
- zmodyfikowany ST jest większy niż 12. Czy to możliwa sytuacja? Czy test jest wykonalny (jak?)? Czy oznacza to automatyczną porażkę?

Cóż, taki ST jest raczej czysto-abstrakcyjny. Chociaż, jeżeli ktoś chciałby się wspiąć na płaską ścianę podczas mocnej ulewy... To taki ST może wyjść.

paskud pisze:
- zmodyfikowany ST jest mniejszy niż dwa. Czy to automatyczny sukces? Czy trzeba wtedy testować?

Automatyczny sukces. To tak, jakby w D&D mieć ogólny modyfikator większy od ST :P

paskud pisze:
Źle. Rozpisz lokacje trafienia na k12. albo przynajmniej k12 w swojej mechanice zmień na k10. Mechanika robiona na dwóch rodzajach kości to w dzisiejszych czasach faux pas.

W sumie ciekawy pomysł, jednak jak by to wyglądało? Dla każdej oddzielnej części ciała oddzielny ST na trafienie?

paskud pisze:
A potem co? Żywotność od której odejmujemy punkciki ran?

Zapomniałem tego ująć - tak. Od liczby hp odejmujemy, która równa się żywotność x 3.

paskud pisze:
Nie jest. I tylko nie wiem czemu nagle zacząłem ziewać :P

Pewnie przez wtórność... Ciężko w tych czasach wymyśleć coś ciekawego i nieskomplikowanego. Z drugiej strony też niezbyt warto eksperymentować, bo może się nie udać.
 
sHadowPL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 12, 2007 4:21 pm

pn lis 24, 2008 4:01 pm

Mam takie pytanie, które dotyczy praw autorskich i ich naruszania.

Jeżeli znajde w internecie, obrazki, jakiekolwiek, które nie są w jakikolwiek sposób podpisane, to czy umieszczenie ich w podręczniku, który o ile wyjdzie, zostanie opublikowany w formie bezpłatnego PDF'a, jest karalne, bądź narusza jakieś prawa? Cóż, interesuje mnie to, gdyż znalazłem pare idealnie pasujących obrazków, po których do autora nie da się dojść... Dziękuję z góry za odpowiedź;)
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

pn lis 24, 2008 6:42 pm

sHadowPL pisze:
Jeżeli znajde w internecie, obrazki, jakiekolwiek, które nie są w jakikolwiek sposób podpisane, to czy umieszczenie ich w podręczniku, który o ile wyjdzie, zostanie opublikowany w formie bezpłatnego PDF'a, jest karalne, bądź narusza jakieś prawa?


Jest karalne, narusza prawa.
 
Awatar użytkownika
silvanis
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 112
Rejestracja: śr mar 12, 2008 8:34 am

sob sty 03, 2009 12:19 pm

Proponuję ustawa o prawach autorskich :)
Co do mechaniki - bardzo bym chętnie obejrzał twór na D12, ciekawie się to prezentuje w rzutach z matematycznego punktu widzenia, ale jak na razie to jeszcze dobrej mechaniki na tym nie widziałem.
 
sHadowPL
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 12, 2007 4:21 pm

czw sty 08, 2009 4:27 pm

@UP oraz 2xUP
Domyślałem się tego samego, ale kto pyta nie błądzi ;)

@Temat
Cóż, nowości: dwa nowe teksty, a bestariusz już w drodzę. I w dodatku w 90% będą w podręczniku ilustracje (a raczej zaledwie klimatyczne szkice), gdyż mam zamiar kupić sobie tablet ;) Cóż, dzięki temu nie będę musiał opierać się na zepsutym skanerze...

A tak, to chętni mogą zobaczyć teksty na forum - wystarczy zajrzeć do spisu treści i wybrać interesujące go teksty, bądź te nowe (pt. "Nowa Europa" oraz "Historia"). Cóż, informacji o świecie przybywa w powolnym tempie, ale co za szybko to nie zdrowo i mam zamiar przemyśleć powoli wszystkie aspekty, zanim je spisze. O!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość