Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

Jak Przedstawiacie Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

sob cze 05, 2010 11:10 pm

Balgator pisze:
Ad. 4. Co przez to rozumiesz? Najlepiej na przykładzie proszę.


Normalny kapitalizm z kluczowymi dla funkcjonowania państwa gałęziami kontrolowanymi przez państwo, np. III Rzesza.

Balgator pisze:
Ad. 5. Zakaz? Wzorujesz się przecież na Thay-podobnym tworze.


Więc? Niewolnictwo zaburza statystykę, a dodatkowo w rozpatrywanym systemie zwiększa koszty i obniża zyski. Tak więc, zważywszy, że system ma być przede wszystkim wydolny gospodarczo trzeba go zakazać.
 
Awatar użytkownika
Balgator
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 514
Rejestracja: wt sie 26, 2003 5:23 pm

Jak Przedstawiacie Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz cze 06, 2010 12:46 pm

Dobrze zatem. Czekam na mięcho :)
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: Jak Przedstawiacie Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz cze 06, 2010 12:47 pm

Statystyki... może one wyjaśnią, czemu drowy jeszcze nie zalały powierzchni? :razz:
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Jak Przedstawiacie Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

pn cze 07, 2010 12:25 am

Najpierw część osobista:
Verdes pisze:
Dyskusja mój drogi służy do wymiany informacji. Zdaję sobie sprawę z retoryczności postawionego pytania, tak więc udzielanie żadnej odpowiedzi nie było istotne
Dyskusja służy w pierwszej kolejności do wymiany poglądów - patrz etymologia słowa. Dlatego osobiście chciałem poznać twoje stanowisko wobec kwestii poruszonej przez Snusmumrikena - całkiem istotnej z punktu widzenia dalszego roztrząsania. A z tym brakiem pojęcia co do Inkantatorów to jednak przesada - klasa jest na tyle luźno osadzona fabularnie, że konwersja na inny setting nie stwarza problemów (Z Red Wizardem czy Hathran byłoby gorzej)
Verdes pisze:
Jesteśmy uszczypliwi co, uroczo. Spoko dla Ciebie wszystko.
Skoro prośbę o poprawność ortograficzną traktujesz jako osobistą zniewagę... wierz lub nie, ale korekta tekstu w poście pełnym podkreślonych nazw własnych, wykonywana około północy nie należy do przyjemności. Ja staram się tego ludziom nie utrudniać i wzajemność zupełnie by mnie satysfakcjonowała.

A teraz w temacie:
Verdes pisze:
Procenty się nie zmieniają, więc ciągle 10 % jest liczbą nie możliwą do osiągnięcia.
Jak dodasz do tego stwierdzenia ograniczenie "do początku XX wieku" (albo nieco wcześniej), to można się zgodzić (grzebać w demografii greckich poleis już mi się nie chce). A Ginden raczej nie wziął tej liczby z powietrza - w sumie byłoby wygodniej, gdyby podał źródło.
Verdes pisze:
Podajesz niepełne dane i oczekujesz, że ktoś będzie na ich podstawie liczył za Ciebie, powtórzę, jeśli naprawdę myślisz, że to wykonalne to licz sam, jeśli nie to nie naburmuszaj się, nie nadymaj tylko podaj pełne dane, żeby to można przeliczyć.
Po pierwsze, nie podaję żadnych danych - sygnalizuję zjawiska będąc zmiennymi lub stałymi (jeśli przy obliczaniu dochodów stosujesz mnożnik przez liczbę klas, to wiesz, że co najmniej 1-2 raczej nie wliczysz - niezależnie od lokalnych warunków - skoro model wyliczeń opiera się na ekonomiczno-mechanicznym systemie DnD). A wykonywanie dalszych obliczeń miałoby sens, gdyby nie to, że
Verdes pisze:
Świat jest nielogiczny i bez mechaniki
- tu się zgadzam, choć z samym FR nie jest (aż tak - to w końcu fantasy ze sporą szczyptą heroizmu) źle, ale jeśli chodzi o sens systemu ekonomicznego, to moje (szacunkowe) wyliczenie nt. Wrzeszczących bełtów, a potem kolejne informacje dotyczące jego zrównoważenia skłaniają mnie ku poglądowi, że zrobienie dobrego modelu statystycznego opisującego niefunkcjonalny (w skali większej niż drużynowa) system - prowadzi do pewnego, ale wciąż błędnego wniosku. Co prowadzi do kolejnej myśli - "A kogo to tak naprawdę obchodzi?". Zaniedbanie przez autorów makroskali było chyba wynikiem przekonania (dość wyraźnie widocznego w podręcznikach), że uwaga graczy będzie skupiać się na epickich czynach i wydarzeniach, a rachunkowością nikt sobie nie będzie zawracał głowy - niestety zapomnieli o Europejczykach :razz: . Ja zawracam sobie głowę o tyle, o ile nie wierzę w stuprocentowo umagicznione armie podzielone na jednostki taktyczne o nazwie "drużyna poszukiwaczy przygód" - stąd obliczenia dotyczące stosunku sił (oparte - prawda - również na modelu statystycznym, bez zmiennych w rodzaju rodzaju terenu itp.). Obliczenia w większej skali na potrzeby role-playing w moim wykonaniu to już "pi razy drzwi" (w fantasy, bo Zew i NS to już inna bajka) - a skoro uzyskiwane w ten sposób wyniki są i tak mniej dziwne od tych z OŚ... Z zasady 10%, jakby co, w takich szacunkach nie korzystałem :) .

Ale patrząc na wyliczenie Verdesa demografia przynajmniej wydaje się w porządku.
No i do magokracji trzeba doliczyć spawny :) - żart, zaznaczam na wszelki wypadek.
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

Jak Przedstawiacie Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

wt cze 08, 2010 7:59 pm

Ok, mam zawał w pracy i sesję naraz, a w związku z tym bardzo mało czasu, więc przedstawię schemat obliczeniowy. Same obliczenia postaram się przeliczyć w przyszłym tygodniu. Co do wyliczeń związanych z produkcją zbóż mam zamiar zastosować podział ziem rolnych w stosunku 3/5 zboża, 1/5 pieprz, 1/5 szafran. Szafran i pieprz głównie na sprzedaż. Uprawa szafranu i pieprzu wynika z ich wysokich cen. Ceny zboża na eksport zamierzam wyliczyć na podstawie stosunku do ceny za bochenek chleba, chyba, że ktoś ma lepszy pomysł. Podział 3/5 do 1/5 do 1/5 stosuję ze względu na ma maksymalny popyt.
Dodatkowo kara śmierci odbywa się przez zamianę w figurę z soli, tak tak, sól jest droga :).
Co do magicznych przedmiotów to muszę przeliczyć które wymagają najmniej złota do produkcji, a są stosunkowo drogie, ewentualnie łatwo schodzą. Jeszcze nie przeliczyłem i nie przejrzałem wszystkiego.
Jeśli ktoś ma jakiś ciekawy pomysł to z chęcią poczytam, byleby był racjonalny i najlepiej z odwołaniami do źródeł.
 
Awatar użytkownika
smaller
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1633
Rejestracja: śr lis 15, 2006 2:55 pm

Jak Przedstawiacie Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

pt cze 11, 2010 9:39 am

Dajcie spokój :D

7 lat temu gospodarkę rynkową Faerunu analizował Thomas Percy (pozdrawiam, jeśli to czyta :) ) - link tutaj, może się przydać.
 
Awatar użytkownika
Balgator
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 514
Rejestracja: wt sie 26, 2003 5:23 pm

Jak Przedstawiacie Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

pt cze 11, 2010 3:11 pm

No! Nareszcie ktoś za mnie znalazł ten temat :P (nie znoszę polterowej wyszukiwarki).

Przy okazji, mam pewien problem z wyświetlaniem tekstu - brak w nim polskich znaków. Podejrzewam, że formatowanie zgubiło się wraz z konwersją z dnd.pl na polter.pl. Wie ktoś, jak łatwo, szybko i przyjemnie to naprawić?
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: Jak Przedstawiacie Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

pt cze 11, 2010 7:16 pm

Balgator pisze:
Przy okazji, mam pewien problem z wyświetlaniem tekstu - brak w nim polskich znaków. Podejrzewam, że formatowanie zgubiło się wraz z konwersją z dnd.pl na polter.pl. Wie ktoś, jak łatwo, szybko i przyjemnie to naprawić?


To samo jest z "ł" w temacie co zaszło u was po 1372 RD - ten temat też jest z czasów dnd.pl

Co do wyliczeń: temat jest ciekawy, ale wyliczenia niespecjalnie...
 
Kal_Torak
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 343
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 11:38 am

Re: Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

pn lis 08, 2010 1:07 pm

Witam,

Dawno sie nie odzywałem w tym wątku. Wizja militarna i wojskowa w FR u mnie już okrzepła całkowicie. Zdecydowałem że z uwagi świat bazuje na "technologii magicznej" która zastępuje nam zwykłą technologię, ogromny wpływ magii na wszystkie jego aspekty, ogomne zaludnienie potworami wszelkiego typu i ras o zwykle niesmoawitych i magicznych właściowościach, przemysł magiczny i ogólną dostępność przedmiotów magicznych oraz ogólnie klas i profesji wykorzystujacych różne mniej lub bardziej magiczne i nadnaturalne zdolności - za podstawę militarną FR przyjąłem raczej niewielkie armie lub drużyny wyspecjalizowane w konkretnych zdolnościach i odpowiednio wyposażonych. W koncwkecji w której mamy mase potężnych istot które mogą obalać królestwa a nawet walczyć o "boskość" siły militarne muszą zatem przypominać te z licznych anime, gdzie siłami wojskowymi pałają się raczej wyszkolone postacia ala shonobi z naruto, siły wojskowe z blecha, gildie magiczne z faity tail oraz wielu innych tego typu anime, które przedstawiają światy magiczne. Klasyczny żołnierz bez przeszkolenia magicznego i odpowiedniego ekwipunku robi wtedy raczej za darmowe chodzące pedeki dla postaci, które jakiekolwiek przeszkolenie nadnaturalne posiadają. Dodatkowe zwykły żołnierz nie jest skuteczny w walce z wszelką maścią potworów, które wielokrotnie przewyższają jego możliwości. W tym wypadku lepiej zadać sobie trud odpowiedniego przeszkolenia "herosa" jako swoistej inwestycji, która zwróci się dużo bardziej niż wyekwipowanie zwykłej bandy żołdaków, które zwykle umierają zamiast zrobić coś konkretnego. Wyjątkiem są tu krainy i narody, które wystawiają duże armie ze zwykłych śmiertelników jako swoistego mięsa armiatniego dla wyczerpania energii i zmęczenia wyszkolonych sił przeciwnika i zmuszenia ich do działania w wielu miejscach, tak aby zwiększyć szanse w starciu swoim własnym wyszkolonym siłom.

Stąd jak gracze spotykają osobnika, który jest "wojskowym" to mogą spodziewac się po nim że potrafi niejedno, chyba że postacie graczy są poprostu znacznie silniejsi ;P

Stąd nie mam już kłopotów w określaniu % armii w FR.
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

pn lis 08, 2010 1:39 pm

A propos: zainteresowanym omawianą w tym temacie problematyką polecam lekturę opowiadania A.C. Clarke'a (s-f co prawda, ale technologia przyszłości i wysoki poziom magii mogą w podobny sposób wpływać na realia konfliktów), pod tytułem "Przewaga" (opublikowane m.in. w zbiorze opowiadań pt. "Gwiazda") - rzecz dość leciwa, ale autor całkiem ładnie ilustruje w nim problem ilości i jakości stosowanych środków destrukcji.
 
Awatar użytkownika
Dark_Archon_
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 692
Rejestracja: sob gru 29, 2007 2:29 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

sob sty 15, 2011 4:56 pm

Pobudzam do życia stary temat, ale chciałem oderwac się od głównego wątku jaki tu był omawiany.

Czy są gdzieś źródła (oficjalne/nieoficjalne/internetowe/podręcznikowe), gdzie byłyby chociaż pobieżnie opisane wojska choc części państw, tj. ich struktury, jednostki i takie tam?
 
Awatar użytkownika
Anarchy_Kanya
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 303
Rejestracja: wt paź 19, 2010 2:29 am

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

sob sty 15, 2011 9:39 pm

Power of Faerun. Nie jest chyba aż tak dokładny jakbyś chciał, ale to zawsze coś. Heroes of Battle nie jest do FR, ale też może znajdziesz w nim coś ciekawego.
 
Awatar użytkownika
Zirnitra
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 104
Rejestracja: czw wrz 02, 2010 11:05 pm

Re: Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

sob sty 15, 2011 11:00 pm

W srebrnych marchiach jest także trochę - głównie o Srebrzystym legionie, strażnikach czarów, a w opisie każdego miasta można znaleźć info o pozostałych siłach jakimi one dysponują poza tymi oddelegowanymi do tych organizacji(tzn do srebrzystego legionu) - w sumie Radnon opisał go również w swoim artykule http://dnd.polter.pl/Srebrzysty-Legion-c8866 . Miał też artykuł o drugiej ważnej organizacji z tego regionu czyli Strażnikach czarów http://dnd.polter.pl/Straznicy-Czarow-z ... moon-c7684 .
 
Arfaerd
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: pn paź 12, 2009 9:40 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

sob sty 15, 2011 11:12 pm

Jeśli interesują Cię elfy, to w The Elves of Evermeet znajdziesz całkiem dokładne opisy poszczególnych rodzajów wojsk, w tym floty (powietrznej i morskiej) i sił sprzymierzonych, wiele z nich posiada rozpiski i koszt rekrutacji. Dobry jest również Cormanthyr, co prawda w stosunku do obecnej linii fabularnej jest mocno do tyłu, ale wartość merytoryczna całkowicie to wynagradza. Znajdziesz tam całą hierarchię wojskową, podział na armie, dowódców (taka mała dygresja, jak patrzę na ich statystyki, to aż dziw bierze, że ktokolwiek dał radę ich pokonać :wink:), rozpiski jednostek i tak dalej. Oba podręczniki są niestety do 2 edycji, ale ich konwersja nie powinna sprawić problemu.
 
Awatar użytkownika
Dark_Archon_
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 692
Rejestracja: sob gru 29, 2007 2:29 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 2:02 am

I o to mnie się rozchodzi. Przynajmniej wnioskując po tym, co przeczytałem w Srebrnych Marchiach.
Co prawda elfy mnie nie interesują, ale chętnie i o nich przeczytam. Tylko muszą skądś wziąc te podręczniki. Konwersji nie będzie trzeba, bo mechanika nie jest potrzebna.

Przydałyby się jeszcze opisy paru ludzkich armii i jakiejś krasnoludzkiej.
 
Awatar użytkownika
Gwjazdor
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1287
Rejestracja: czw sty 25, 2007 10:53 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 2:58 am

Dark_Archon_ pisze:
Czy są gdzieś źródła (oficjalne/nieoficjalne/internetowe/podręcznikowe), gdzie byłyby chociaż pobieżnie opisane wojska choc części państw, tj. ich struktury, jednostki i takie tam?
Dark_Archon_ pisze:
Przydałyby się jeszcze opisy paru ludzkich armii i jakiejś krasnoludzkiej.


Polecam AD&D'owy podręcznik Warriors and Priests of the Realms. Co prawda krasnali tam się chyba nie doszukasz, ale jest tam zróżnicowanie żołnierzy zależnie od państwa. Nie ma chyba wszystkich państw - nie pamiętam już - ale trochę tego jednak jest :wink:

Co do krasnali zaś, jest drugodycyjny podręcznik Dwarves Deep, może tam coś będzie :)
 
Awatar użytkownika
Zirnitra
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 104
Rejestracja: czw wrz 02, 2010 11:05 pm

Re: Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 8:14 am

Opisy cytadel (Felbar, Adbar i Mithrilowej hali) z Srebrnych marchii jest świetną referencją dla tego jak mogą wyglądać krasnoludzkie wojska. Pamiętam też że w Księdze broni i ekwipunku (w poradniku budowniczego twierdz też coś może być) były przykładowe warownie należące do nieludzkich humanoidalnych ras z opisem przykładowych załóg(krasnoludzkie orle gniazdo, gnomia strażnica mostowa, czy leśna nadrzewna twierdza elfów) Nie jest to materiał do FR ale może ci pomóc.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 10:29 am

W Heroes of Battle są przykładowe armie różnych ras (krasnoludów, elfów, drowów, ludzi, czegoś tam jeszcze).
 
Awatar użytkownika
Radnon
Szef działu
Szef działu
Posty: 4282
Rejestracja: czw maja 06, 2004 3:35 pm

Re: Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 11:39 am

W czasach drugiej edycji większość podręczników opisujących jakiś region zawierała też informacje o znajdujących się tam siłach zbrojnych. W Volo`s Guide to Dalelands można poczytać o wojskach Dolin, w Volo`s Guide to Cormyr o armii Leśnego Królestwa (całkiem dokładnie), w Lands of Intrigue jest trochę o tym jak wyglądają siły Amnu i Tethyru (już po Wojnach Wyzwoleńczych) itd. Także Forgotten Realms Adventures zawiera w swojej części miejskiej, krótkie podsumowanie tego czym ważniejsze miasta Krain dysponują.

Pierwsze trzy źródła są o tyle dobre, że wciąż można je ściągnąć za darmo i legalnie ze strony Wizardów, podobnie jak wspomniany wcześniej Cormanthyr: Empire of Elves. Linki są tutaj.
 
Awatar użytkownika
Gwjazdor
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1287
Rejestracja: czw sty 25, 2007 10:53 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 12:37 pm

Zirnitra pisze:
Pamiętam też że w Księdze broni i ekwipunku (...) były przykładowe warownie należące do nieludzkich humanoidalnych ras z opisem przykładowych załóg(krasnoludzkie orle gniazdo, gnomia strażnica mostowa, czy leśna nadrzewna twierdza elfów) Nie jest to materiał do FR ale może ci pomóc.

Nie KBiE tylko Miecz i Pięść :)
 
Awatar użytkownika
Dark_Archon_
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 692
Rejestracja: sob gru 29, 2007 2:29 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 12:53 pm

Dzięki bardzo za ten link. Zobaczymy, co w tych podręcznikach znajdę ciekawego. Na początek czytam Gold and Glory o kompaniach najemników - też się przyda.

Zireael pisze:
W Heroes of Battle są przykładowe armie różnych ras

Problem z Heroes of Battle jest taki, że moim zdaniem rozpisane armie są tam jakieś takie "nieżyciowe". Szczególnie w wysokomagicznym FR.
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 6:43 pm

Żeby mi działały militaria musiałem w swojej kampanii założyć że mało kto na świecie ma poziom wyższy niż 7. A 7 to poziom typowy dla dowódców i innych szefów :) Armie masowo mają u mnie poziom 2-4 zależnie od doświadczenia.
 
Matis99
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1112
Rejestracja: pt mar 25, 2005 7:32 pm

Re: Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 6:49 pm

Albiorix pisze:
Żeby mi działały militaria musiałem w swojej kampanii założyć że mało kto na świecie ma poziom wyższy niż 7. A 7 to poziom typowy dla dowódców i innych szefów :) Armie masowo mają u mnie poziom 2-4 zależnie od doświadczenia.


To bardzo rozsądne założenie, tak (czytaj: niskopoziomowo) zbudowany jest Eberron. W FR armie są zasadniczo zbyteczne, gdy jeden władca ma 23. a drugi 24. poziom. Rozsądek podpowiada, że wojna wtedy sprowadza się do pojedynku między nimi, a 1-poziomowi warriorzy będą siedzieć i czekać. Bo w porównaniu do swoich epickich władców są niczym - nawet nie zasługują na nazwę mięsa armatniego (ewentualnie mogą potem coś okupować po wygranej "wojnie").
Ostatnio zmieniony ndz sty 16, 2011 6:50 pm przez Matis99, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Dark_Archon_
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 692
Rejestracja: sob gru 29, 2007 2:29 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 6:59 pm

Matis99 pisze:
W FR armie są zasadniczo zbyteczne, gdy jeden władca ma 23. a drugi 24. poziom. Rozsądek podpowiada, że wojna wtedy sprowadza się do pojedynku między nimi, a 1-poziomowi warriorzy będą siedzieć i czekać.

Tylko że jeden niweluje moc drugiego. A wtedy wojna sprowadza się do walki tego mięsa armatniego.
Dobrym przykładem, gdzie jest to pokazane, jest Malazańska Księga Poległych. Tam, pomimo tego iż obie strony mogą miec wielu bardzo potężnych magów, walki są toczone przez regularnych żołnierzy. Prosta rzecz, albo efekty działań magów są nawzajem kontrowane, albo kiedy jeden chce się nadwyraz popisac, wystawia się na atak innych. Chociaż tam śmiertelnośc była dużo wyższa.
Ostatnio zmieniony ndz sty 16, 2011 7:00 pm przez Dark_Archon_, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Arfaerd
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: pn paź 12, 2009 9:40 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 7:35 pm

Dobrze było to wytłumaczone w Eragonie (fajny przykład, wiem :razz:), gdzie magowie bronią żołnierzy przed atakiem ze strony obcych magów, a jednocześnie cały czas starają się ich unieszkodliwić. W ten sposób jednak nie są w stanie bronic się fizycznie, obowiązek ten spada więc na żołnierzy. W ten sposób równowaga zostaje zachowana. Co nie zmienia faktu, że jak w FR na pole bitwy wpada mag 30+ walka robi się z lekka bezsensowna. :wink:

Jak już jesteśmy przy wojsku i magach, kojarzy może ktoś, czy Netheril (górny lub dolny) posiadał jakąś armię, czy też całkowiecie opierał się na magii i swoich latających miastach?
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 7:50 pm

Matis99 pisze:
W FR armie są zasadniczo zbyteczne, gdy jeden władca ma 23. a drugi 24. poziom. Rozsądek podpowiada, że wojna wtedy sprowadza się do pojedynku między nimi, a 1-poziomowi warriorzy będą siedzieć i czekać.
Poza jaki normalny władca sam dobrowolnie będzie narażał życie stając do bezpośredniej walki, skoro ma do dyspozycji swoje fanatycznie oddane minionki :D ? Poza tym śmierć władcy (zwłaszcza potężnego), która w indywidualnym starciu równorzędnych rywali jest wysoce prawdopodobna, to zazwyczaj w wymiarze politycznym znacznie poważniejsza katastrofa niż przegrana bitwa.

Jak już jesteśmy przy wojsku i magach, kojarzy może ktoś, czy Netheril (górny lub dolny) posiadał jakąś armię, czy też całkowiecie opierał się na magii i swoich latających miastach?
Dolny zapewne tak - górnemu raczej armia na skalę masową nie była potrzebna ze względu na brak równorzędnego rywala w powietrzu oraz ogromny potencjał magiczny miast. A największa wojna imperium - przeciw faerimmom - była prowadzona w zasadzie wyłącznie na szczeblu magicznym. Miasta Netherilu niewątpliwie posiadały jednak ograniczone siły magiczno-konwencjonalne dla celów bezpieczeństwa wewnętrznego oraz interwencji 'na dole', niewymagających angażowania całej machiny magicznej (vide Pomrok, jego straż i 'wojska ekspedycyjne').
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 7:52 pm

Do rozwalenia rownowagi wojennej wystarcza magowie 5 poziomu a niekonoecznie 30. Niewidzialnosc, alter slef, charm person i mozna wejsc do srodka wrogiego obozu i np truc dowodcow albo podkladac miny, psuc machiny itd. No i magowie d&d maja duzo magii ofensywnej przeciw grupom a duzo mniej defensywnej dla grup. Wiec historia z magami chroniacymi wojsko troche nie ma odnicia w mechanice
 
Awatar użytkownika
Dark_Archon_
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 692
Rejestracja: sob gru 29, 2007 2:29 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 7:59 pm

Albiorix pisze:
Niewidzialnosc, alter slef, charm person i mozna wejsc do srodka wrogiego obozu i np truc dowodcow albo podkladac miny, psuc machiny itd.

See invisibility, arcane sight, dispel magic.
No i mag to nie musi byc zaklinacz/czarodziej, ale i kaplan, druid, psion, czy inny czaro-/mocomiot. Na potrzeby wojska można by ich określic jako jednostki wsparcia nadnaturalnego.
Ostatnio zmieniony ndz sty 16, 2011 8:01 pm przez Dark_Archon_, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Matis99
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1112
Rejestracja: pt mar 25, 2005 7:32 pm

Re: Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 9:10 pm

Dark_Archon_ pisze:
Tylko że jeden niweluje moc drugiego. A wtedy wojna sprowadza się do walki tego mięsa armatniego.


Tak, ach ten legendarny motyw postaci "chce zostać epikiem, aby móc wreszcie się szachować z innymi epikami i nic nie móc zrobić!".

A na poważnie, nie wiem po co mięso armatnie ma walczyć, skoro potencjał między państwem "10 tysięcy warrior 1 plus druid 20" a "druid 20" jest właściwie identyczny. Jasne, rozumiem, nie każde państwo w FR jest rządzone przez kapłana 18 czy czarodzieja 20/arcymaga 5 (choć spora część tak ma), ale... Wspomniany arcymag jest jednak zdolny sam podbić państwo arystokraty 7, który nie dysponuje lepszym wsparciem niż 10-11 poziomowi podwładni.

Jean de Lille pisze:
Poza jaki normalny władca sam dobrowolnie będzie narażał życie stając do bezpośredniej walki, skoro ma do dyspozycji swoje fanatycznie oddane minionki :D ? Poza tym śmierć władcy (zwłaszcza potężnego), która w indywidualnym starciu równorzędnych rywali jest wysoce prawdopodobna, to zazwyczaj w wymiarze politycznym znacznie poważniejsza katastrofa niż przegrana bitwa.


Oj tam, oj tam. Wskrzesi się go, odrośnie z klona albo powstanie ponownie z filakterium. Śmierć w FR to tylko drobna niedogodność. Dużo, dużo bardziej niebezpieczne jest ryzyko utraty sprzętu magicznego, np. przy pomocy rozłączenia Mordenkainena, bo to strata nieodwracalna.

Co do walki przy pomocy minionów. To tak, jakbym miał konflikt z moim sąsiadem i byśmy walczyli, trenując szczury, zakładając na nie petardy i wysyłając sobie nawzajem do drzwi - zamiast spotkać się i osobiście rozmówić. Dysproporcja między pierwszopoziomowym zbrojnym a epickim magiem jest tak ogromna, że próby walki przy pomocy minionów są skrajnie nieefektywne. Chyba, że for fun. Taki mag, jak już zwlecze się z tronu i stanie przeciw armii, to jest w stanie sam ją pokonać, przy pomocy hit-and-run lub chociaż planar bindingów. Właśnie, po co mieć jakieś tam badziewne ludzkie wojsko, lepiej zostać Malconvokerem i przyzwać 100x lepszą ekipę :).
Ostatnio zmieniony ndz sty 16, 2011 9:12 pm przez Matis99, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Gwjazdor
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1287
Rejestracja: czw sty 25, 2007 10:53 pm

Aspekt "militarny" i "wojskowy" w FR

ndz sty 16, 2011 9:44 pm

Heh, to może żeby ukrócić spory - jakaś mała symulacja? ^^ 10k zbrojnych 1 lvlu vs 100 zbrojnych 5 lvl + 1 ewenement 20 lvl :>

BTW, pamiętajmy, że w każdym mieście jest minimum 1 karczma, w której karczmarz ma lvl o 1 wyższy niż potrzeba do pokonania przeciętnego teamu BG :stupid:
Ostatnio zmieniony ndz sty 16, 2011 9:45 pm przez Gwjazdor, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości