Zrodzony z fantastyki

 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

[d20] Bracia "mocarze"

czw paź 02, 2003 6:58 pm

Nied³ugo bêdê gra³ w Star Wars d20 i mam takie pytanie. Ustali³em siê z koleg±, ¿e odegramy rolê braci, on bêdzie Jedi, ja Sith i bêdziemy walczyli ³±cz±c moc jasn± z ciemn±, poniewa¿ bêdziemy obydwoje s³u¿yli rebelii. No w³a¶nie czy to mo¿liwe? Zdaje siê ¿e nie do koñca, ale je¶li wzi±æ pod uwagê tak± historyjkê: Razem z moim bratem by³em szkolony przez Mistrza jakiego¶ tam, uczy³ nas jasnej strony mocy, ale Vader kiedy tam polowa³ na jedi, zabi³ go. Mój brat nie zboczy³ ze ¶cie¿ki Jedi i dalej nim jest, za¶ ja podda³em siê gniewu i postanowi³em siê zem¶ciæ, od tej pory jestem Sithem, ale s³u¿ê tym, którzy s± przeciwko Vaderowi. Czy takie co¶ jest mo¿liwe? A mo¿e macie jakie¶ inne uzasadnienie dlaczego moja postaæ jest sithem po stronie rebelii? Z góry dziêkujê.
 
Coby
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1019
Rejestracja: czw kwie 10, 2003 4:58 pm

czw paź 02, 2003 7:07 pm

Nie jestem specjalist± od Star Wars d20, ale spróbujê Ci pomóc. <br /> <br />Moim zdaniem, dobry wojownik Sith nie mo¿e istnieæ. <br />Z tego co zrozumia³em Twoja postaæ jest rycerzem zakonu Sithów, ale walczy dla dobrej sprawy - dla rebeli. <br />Wydaje mi siê, ¿e (mniej wiêcej) dobry Sith to Jedi, a z³y Jedi to Sith. <br /> <br />Podsumowuj±c. <br />Nie, wydaje mi siê, ¿e taka postaæ nie mog³aby istnieæ. <br /> <br />Ale. <br />Mo¿na napisaæ ciekaw± historiê tej postaci i mo¿e... powtarzam mo¿e, da³oby siê stworzyæ tak IMHO egzotyczn± postaæ. <br />Na przyk³ad, jak wspomnia³e¶ - ¶mieræ Mistrza - i chêæ zemsty. Ale nie walczy³by dla rebeli, tylko by³by takim typem samotnika. Nie jest po ¿adnej ze stron i nie lubi Jedi, etc. <br /> <br />Powtarzam. <br />Nie znam siê zbytnio na Star Wars d20.
 
Awatar użytkownika
Ryoga
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 598
Rejestracja: ndz maja 09, 2004 10:56 pm

czw paź 02, 2003 8:09 pm

MOżna być użytkownikiem Ciemnej Strony Mocy, wcale nie należąc do Sith. Ci są raczej zakonem przeciwstawnym do Jedi i wyznającym inne zasady. Jedi którzy zboczili ze ścieżki Jasnej Strony Mocy są określani mianem Dark Jedi. <br />Pozatym nie mógłbyś być Sith-em. Zawsze jest ich dwóch, mistrz i uczeń, a w epoce Rebeli oba stanowiska są już zajęte. <br />A poza tym Moc nie ma stron, jest siłą spajającą cały wszechświat, Ciemna i Jasna strona wynika tylko ze sposobu jej użytkowania, ale to już tylko moja opinia.
 
Terai__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 381
Rejestracja: czw sty 30, 2003 8:57 pm

czw paź 02, 2003 8:29 pm

Hmm, a jak bym by³ tym ciemnym jedi, i by³ z rebeli± dlatego, ¿e mogê ich wykorzystaæ jako pomocników, a tak poza tym to by³bym z³y do szpiku ko¶ci?
 
Awatar użytkownika
Ryoga
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 598
Rejestracja: ndz maja 09, 2004 10:56 pm

czw paź 02, 2003 8:42 pm

Rebelia nie jest kompletnie biała, tak samo jak imperium kompletnie czarne. Walcząc z przeciwnikiem tak potężnym Rebelia musi dokonywać sabotaży, akcji terrorystycznych, kradzieży technologii, zaopatrzenia i kredytów. Znajdzie się tam bez wątpienia miejsce dla Dark Jedi i to złego do szpiku kości. Tam gdzie potrzeba będzie pewnego i cicego uderzenia tam trafisz ty. Ponownie jest tylko moje zdanie a niejakieś oficjalne, czy poparte jakimiś materiałami źródłowymi.
 
Awatar użytkownika
Darklighter
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1600
Rejestracja: wt lut 08, 2005 8:02 pm

czw paź 02, 2003 9:10 pm

Terai trudno będzie grać Jedi w okresie rebelii bo, po pierwsze, żadna postać nie możne startować z pierwszym poziomem w klasie Jedi. Musi to byc jakaś inna klasa. Po drugie taka postać musi gdzieś znaleźć mistrza, a jak wiadomo, w tym okresie niewielu ich było :wink:. <br />Co do brata opanowanego przez Ciemną Stronę to już jest łatwiej. Nie musi on mieć poziomów Jedi. Może posiadać poziomy Soldiera(żołnierza) i wziąć potem prestiżówkę Dark Side Marauder (rodzaj najemnika władającego Mocą). Tak czy inaczej jeśli już dojdzie do tego, że będziesz Jedi, a Twój brat będzie służył Ciemnej Stronie, prędzej czy później narośnie konflikt między nimi, który ma duże szanse na tragiczne zakończenie. <br /> <br />PS. Możliwe też jest, że Twój brat zdobędzie nauki Sith (poziomy w klasach Sith Acolyte, Sith Warrior, a może i Sith Master, dostając się pod wpływ jakiegoś Mrocznego Lorda (ich duchy często pozostają w ogromnych grobowcach ukrytych na planetach ich dawnego imperium.) Jedak byłbym ostrożny wtedy z dołączaniem takich postaci do rebelii. Imperator czy Vader na pewno będą górować nad takimi postaciami i szybko je zlokalizują, podobnie zresztą jak Skywalker, a to już troszkę zakłóci fabułę. :wink:
 
Awatar użytkownika
Ryoga
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 598
Rejestracja: ndz maja 09, 2004 10:56 pm

czw paź 02, 2003 9:21 pm

Darklighter pisze:
PS. Możliwe też jest, że Twój brat zdobędzie nauki Sith (poziomy w klasach Sith Acolte, Sith Warrior, a może i Sith Master, dostając się pod wpływ jakiegoś Mrocznego Lorda (ich duchy często pozostają w ogromnych grobowcach ukrytych na planetach ich dawnego imperium.)

Jedi Academy ? Ragnos czy jak mu tam? Straszny mięczak :wink: . Ale rzeczywiście o takim uzasadnieniu bycia Sithem w Epoce Rebelii bym nie pomyślał, może dać spore możliwości fabularne. Sądzę też że ani Leia ani Luke nie znają wszystkich działań Rebelii. Oni są paladyńsko praworządni i to za ich plecami idzie większość działalności która przynosi tryiumfy Rebelii, gdyby tylko oni mieli coś do gadania to Rebelia by działała od Hoth do Hoth :wink: . Ale ja mam inne poglądy na większość świata SW więc można mnie za heretyka uznać.

[WC-2.SB]

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość