Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
wysłannik
Moderator
Moderator
Posty: 662
Rejestracja: śr cze 09, 2010 10:54 am

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

czw gru 23, 2010 10:53 pm

Teraz ja mam pytanie, może ono już było, a ja nie zwróciłem na nie uwagi, jeśli tak to przepraszam.
Mianowicie rozchodzi mi się o czar maga cienia, a konkretnie o Rumak z cieni. W czasie trwania jest, że do świtu lub pierwszego dłuższego postoju. Mi chodzi o to pierwsze- do świtu. Czy to znaczy, że rumaka można mieć tylko w nocy ? Co dokładnie oznacza do świtu? To jakiś błąd przy tłumaczeniu? Jakieś niedopatrzenie?
EDIT: Napisałem to podczas sesji, wiec nie pogardziłbym szybkimi odpowiedziami.
Ostatnio zmieniony czw gru 23, 2010 11:42 pm przez wysłannik, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Albreht Meyer
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 183
Rejestracja: czw lut 18, 2010 11:02 am

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

czw gru 23, 2010 11:05 pm

Cóż... Nie znam angielskiej wersji więc słowa "do świtu" traktuje jak najbardziej dosłownie. Świt to wschód słońca. Jeśli Cienisty miotnie Rumakiem Cienia tuz po wschodzie słońca, to może na nim jechać przez cały dzień, cała noc aż do świtu. Oczywiście znaczącym problemem będą odpowiednie testy, czy czasem nie spadł ze zmęczenia i niewyspania(jeździec nie koń). A to oznacza postój. Więc w praktyce, czas jazdy zwykle nie jest dłuższy niż 12 godzin a i to nie przy pełnej prędkości....


EDIT: Olorin Rapidedge miałem na myśli jeźdźca, nie cienistego rumaka. Dla pewności uściśliłem w nawiasie...
Ostatnio zmieniony pt gru 24, 2010 4:48 pm przez Albreht Meyer, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Olorin Rapidedge
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: sob mar 03, 2007 8:47 pm

[2 ed.] Czarodzieje i magia

pt gru 24, 2010 3:53 pm

Albreht Meyer pisze:
Oczywiście znaczącym problemem będą odpowiednie testy, czy czasem nie spadł ze zmęczenia i niewyspania. A to oznacza postój. Więc w praktyce, czas jazdy zwykle nie jest dłuższy niż 12 godzin a i to nie przy pełnej prędkości....

Błąd, rumak z cieni może biec galopem bez przerwy, bez wytchnienia, nie męcząc się :)
 
Awatar użytkownika
kondiz
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 326
Rejestracja: pt gru 03, 2004 6:03 pm

[2 ed.] Czarodzieje i magia

sob gru 25, 2010 1:10 pm

Ja też uznaję, że czarodziej nie męczy się na rumaku z cieni. Czarodzieje są zwykle mało krzepcy i odporni, zatem gdyby ograniczać ich ruchliwość przez ich zmęczenie, bez sensu byłoby dodawać, iż sam rumak nigdy się nie męczy.
Jakoś dziwnie to zdanie poskładane, ale nie potrafię naprawić ;)
 
Awatar użytkownika
Albreht Meyer
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 183
Rejestracja: czw lut 18, 2010 11:02 am

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

sob gru 25, 2010 3:20 pm

Zakładanie, że czarodziej jadący na rumaku z cieni się nie męczy, w mojej opinii to jakaś totalna bzdura. W opisie czaru nie ma nic takiego. Absolutnie nic na to nie wskazuje. Zwłaszcza, że Rumaka z cieni można wyczarować również dla kogoś innego.

Moim zdaniem, podczas korzystania z Rumaka z cienia stosuje się absolutnie normalne zasady jeździectwa za wyjątkiem faktu że jest bezszelestny, ma premię do ukrywania się +10 oraz posiada umiejętność nawigacja.

Zwłaszcza że w opisie czaru czytamy:
Królestwo Magii str 140 pisze:
Rumak posiada współczynniki konia wierzchowego(...). Co więcej, magiczny koń może galopować bez ustanku, nie męcząc się.


Dla mnie wszystko jasne. Normalne zasady jeździectwa(+ew homerule) za wyjątkiem tego że koń się nie męczy.
 
Awatar użytkownika
kondiz
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 326
Rejestracja: pt gru 03, 2004 6:03 pm

[2 ed.] Czarodzieje i magia

sob gru 25, 2010 4:35 pm

Po co zatem stwierdzenie, że koń się nie męczy? :) Możesz mi wytłumaczyć sens tego stwierdzenia poza jedzeniem tuszu w każdym nakładzie? :D
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

sob gru 25, 2010 4:55 pm

Bo jak wsadzisz na niego umarlaka, to mogą jechać całą noc. Albo jak nafaszerujesz się eliksirami, albo jak zrobisz z niego konia pocztowego, a tylko zmieniasz jeźdźców. Albo wystarczy ruszyć głową...
 
Awatar użytkownika
Feniks
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5008
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 10:34 am

[2 ed.] Czarodzieje i magia

sob gru 25, 2010 5:09 pm

Poto ze normalny kon nie moze galopowac w nieskonczonosc. Popatrz sie na wyscigi konne tam po jednym okrazeniu kon pada na pysk i ledwo zipie rumakiem z cieni mozesz przeJechac z ta predkoscia nawet caly dzien pokonujac ogromne odleglosci nie osiagalne dla normalnych ludzi.
 
Awatar użytkownika
kondiz
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 326
Rejestracja: pt gru 03, 2004 6:03 pm

[2 ed.] Czarodzieje i magia

sob gru 25, 2010 5:16 pm

Właśnie miałem edytować, bo uświadomiłem sobie, że na koniu wcale nie musi jechać mag.
Argumentu Feniksa niestety nie rozumiem.
 
Awatar użytkownika
Anarchy_Kanya
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 303
Rejestracja: wt paź 19, 2010 2:29 am

[2 ed.] Czarodzieje i magia

sob gru 25, 2010 5:28 pm

Koń jest ograniczony, bo musi jeść, pić, spać, odpocząć. "Koń z cienia" nie musi. To miał na myśli Feniks. Naprawdę wystarczy pomyśleć. Nawet jeśli na koniu jechałby tylko mag, to i tak taki koń jest lepszy od zwykłego i to o niebo lepszy.
 
Awatar użytkownika
Cornic
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 52
Rejestracja: ndz lis 07, 2010 11:41 am

[2 ed.] Czarodzieje i magia

sob gru 25, 2010 5:36 pm

Zawsze wydawało mi się, że czar ten służy po prostu do mknięcia przed siebie i nie zważania na nic, nawet wyboje. Wychodziłem z założenia - niemęczący się koń = długa jazda, koń z cienia = coś jak poduszka z kopytami. Po prostu wydało mi się logiczne, że coś co służy do szaleńczego galopu powinno być na tyle komfortowe, że dojedzie się na miejsce i będzie w stanie usiąść w fotelu...
Ten magiczny koń nie jest przecież materialny?
Ostatnio zmieniony sob gru 25, 2010 6:29 pm przez Cornic, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
kondiz
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 326
Rejestracja: pt gru 03, 2004 6:03 pm

[2 ed.] Czarodzieje i magia

sob gru 25, 2010 5:59 pm

Ja rozumowałem podobnie jak Cornic. Choć wybór leży chyba w kwestii MG :)
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

sob gru 25, 2010 9:49 pm

Cornic pisze:
Ten magiczny koń nie jest przecież materialny?
Mniej więcej tak samo materialny, jak ognista kula.
 
Awatar użytkownika
wysłannik
Moderator
Moderator
Posty: 662
Rejestracja: śr cze 09, 2010 10:54 am

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

ndz gru 26, 2010 12:54 am

To co napisał Cornic jest dobre i myślę, że warto to wziąć pod uwagę, ale nadal nie wiem jak dokładnie jest z tym czasem trwania. To co napisał Albreht Meyer na temat konia- jego czasu trwania, jest dobre, ale co dokładnie znaczy do świtu?
Jadę cała noc, wschodzi słońce, zaczyna świtać i BooM!. Koń rozpływa się w najbliższym cieniu, ale to nic... rzucam ponownie rumaka i jest, mam go do kolejnego świtu. Tak to miej więcej działa ?
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

[2 ed.] Czarodzieje i magia

ndz gru 26, 2010 3:44 am

wysłannik pisze:
co dokładnie znaczy do świtu?


Za Wszechwiedzącą Wiki: Świt to czas, w którym Słońce pojawia się na niebie. Nie należy mylić świtu z brzaskiem. Świt zaczyna się, gdy pierwszy fragment tarczy Słońca staje się widoczny nad horyzontem.

Prościej się nie da.

wysłannik pisze:
Jadę cała noc, wschodzi słońce, zaczyna świtać i BooM!. Koń rozpływa się w najbliższym cieniu, ale to nic... rzucam ponownie rumaka i jest, mam go do kolejnego świtu. Tak to miej więcej działa ?


No, a jak ma działać? Rumak z cieni służy czarodziejowi do świtu. Zatem jeżeli bystrzacha użyje zaklęcia podczas świtu (albo tuż po), to koń będzie sobie galopował aż do następnego świtu.
 
Awatar użytkownika
wysłannik
Moderator
Moderator
Posty: 662
Rejestracja: śr cze 09, 2010 10:54 am

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

ndz gru 26, 2010 12:28 pm

No mi się to wydaje troszeczkę dziwne, ale chyba faktycznie tak właśnie to działa.
Dzięki za rady.
 
Awatar użytkownika
Cornic
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 52
Rejestracja: ndz lis 07, 2010 11:41 am

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

ndz gru 26, 2010 4:00 pm

Siriel pisze:
Cornic pisze:
Ten magiczny koń nie jest przecież materialny?
Mniej więcej tak samo materialny, jak ognista kula.

Hm, skorzystam z okazji i od razu zapytam, bo problem nurtuje mnie od dość dawna - czy kula ognia (która jest przecież stworzona nie z prawdziwego ognia, ale z wiatrów magii), po uderzeniu w cel (i oczywiście zadaniu obrażeń) rozwiewa się, czy istnieje dalej w świecie materialnym (znaczy rozpryskuje się i może podpalić najbliższą podatną na to okolicę). Ja byłem zwolennikiem teorii iż "spleciona" z wiatrów magii kula po spełnieniu swego zadania "rozluźnia" owe sploty i po prostu delikatnie "wyparowywuje" z naszego świata.
Mylę się?
 
Awatar użytkownika
Amdir
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 567
Rejestracja: ndz gru 25, 2005 11:51 am

[2 ed.] Czarodzieje i magia

ndz gru 26, 2010 4:11 pm

Cornic, Jak to zinterpretujesz to twój wybór tak czy inaczej nie da się kula ognista niczego podpalić bo niema stosownej informacji w opisie czaru. Ja to interpretuje jak błyskawiczna eksplozja ognia i gorąca i już. Coś jak trafienie z granatnika :wink:

Pozdro
 
Awatar użytkownika
Olorin Rapidedge
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: sob mar 03, 2007 8:47 pm

[2 ed.] Czarodzieje i magia

ndz gru 26, 2010 4:34 pm

To pociągnę temat kuli ognistej bo właśnie do głowy wpadło mi jedno pytanie. Kula ognista jak cała reszta magicznych pocisków ZAWSZE trafia. Co jeżeli w czasie lotu tej kuli ktoś rzuci czymś między cel a kulę? Zwinnie ją ominie? A jeśli przeszkoda jest zbyt duża? (np. przeciwnik w skrzynce, rzucam kule i ktoś zamyka skrzynkę, jak kula ominie przeszkodę?)
 
Awatar użytkownika
Amdir
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 567
Rejestracja: ndz gru 25, 2005 11:51 am

[2 ed.] Czarodzieje i magia

ndz gru 26, 2010 6:40 pm

Oficjalnie chyba nie jest to możliwe bo taki pocisk trafi za szybko, podobnie jak nie można uniknąć/sparować strzału.
Nieoficjalnie można wszytko ale IMHO jakby ktoś chciałby coś takiego zrobić musiałby mieć przygotowany odpowiedni przedmiot i mieć "aktywna" akcje Opóźnienie. I testować US/Zr z jakimś ujemnym modyfikatorem.

Pozdro
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

[2 ed.] Czarodzieje i magia

ndz gru 26, 2010 7:59 pm

W I Ed. ofiara magicznego pocisku (jakiegokolwiek) miała prawo do testu Inicjatywy. Udany redukował obrażenia o połowę, chyba zaokrąglając w górę, nie pomnę. W II Ed. coś takiego jest generalnie niemożliwe.
 
Awatar użytkownika
kondiz
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 326
Rejestracja: pt gru 03, 2004 6:03 pm

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

pn gru 27, 2010 1:06 pm

Zastanawiałem się kiedyś nad tym. Warhammer ma turową walkę, jak wszyscy wiedzą. To dość abstrakcyjne, tak samo jak akcja opóźnienie. Dzięki niej w ułamku sekundy, dzięki akcji pojedyńczej możemy wykonać akcję ruch. Zatem, jeśli jesteśmy odpowiednio blisko celu ataku magicznego pocisku, co więcej jesteśmy w stanie przysłonić go czarodziejowi (tak aby go całkowicie nie widział) to (tylko według mojej opinii) jest to możliwe. Co się dzieje wtedy z kulą - ciężko stwierdzić. Z jednej strony można losować w co trafia, można się ograniczyć tylko to tego co przysłoniło cel (ale to mogą być na przykład drzwi ;) ). Można też uznać, że pocisk znika, biorąc pod uwagę, iż zasłaniający stracił całą rundę na wykonanie tego manewru (i wykazał się kreatywnością).
 
Awatar użytkownika
Olorin Rapidedge
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: sob mar 03, 2007 8:47 pm

[2 ed.] Czarodzieje i magia

pn gru 27, 2010 4:52 pm

O, zniknięcie pocisku jest wg. mnie najlepszym pomysłem. To magia, raz dobrze "wycastowana" nie może w pewnym sensie wykonać błędu więc nie trafi w kogoś innego. Dalej jest pociskiem energii więc też nie przeniknie przeszkody, wniosek: rozpłynie się bo nie ma wyboru :P Dzięki.
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

pn gru 27, 2010 5:59 pm

Ja zawsze uznawałem, że ognista kula (czy każdy inny magiczny pocisk) porusza się w wymiarze eterycznym między czarodziejem a celem. Materializuje się tuż przy celu i wywiera swój efekt. W ten sposób nie ma problemu z tym, że ktoś zamknie drzwi lub stanie na drodze. Jeśli czarodziej zakończy rzucanie czaru, wówczas czar leci i nic nie może mu przeszkodzić.*


__________

* Stosuję jeden wyjątek - "Rozproszenie magii" rzucane z akcji "opóźnienie".
 
Awatar użytkownika
Dracorix
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 28
Rejestracja: sob wrz 01, 2007 6:49 pm

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

pn gru 27, 2010 8:49 pm

Jeśli chodzi o trafienie to w Księdze Zasad jasno napisane str. 151, Magiczne pociski, jak w walce strzeleckiej, trzeba mieć wolne pole w linii prostej i jak widzi to trafia. W standardzie automatycznie trafiają, chyba że opis inny. - tako rzecze księga.

Rozproszenie magii stosuję jak przedmówca, oczywiście jak ktoś ma taki czar .. Ale u mnie rzucają bez opóźnienia jeśli wiedzą że to czarodziej, z opóźnieniem jeszcze nie miałem przyjemności :).

Tak po namyśle jedyna opcja żeby przerwać zaklęcie, wg. mnie oczywiście : Opóźnienie-> wrogi czarodziej używa umiejętności splatanie magii -> normalny wojownik (czy inne coś niemagiczne) reaguję i z topora czarodzieja , w takim wypadku wg. mnie czarodziej nie skleci zaklęcia i nie będzie z czego efektu brać, bo jeśli kulę ognia zacznie rzucać i wojownik się na niego rzuci to jest za późno raczej.
 
Awatar użytkownika
wysłannik
Moderator
Moderator
Posty: 662
Rejestracja: śr cze 09, 2010 10:54 am

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

pn gru 27, 2010 9:58 pm

Dracorix- No, ale jeśli chodzi o ognista kulę to raczej już tylko inicjatywa czarodzieja a wojownika, kto pierwszy walnie, a przynajmniej tak podpowiada księga główna. Na str. 149,150- Ograniczenie podczas rzucania czarów jest, że rzucanie czarów wymaga skupienia i całkowitego poświęcenia uwagi na wypowiadanie magicznej formuły. W przypadku czarów, których rzucanie wymaga wykorzystania zwykłej akcji lub akcji podwójnej, osiągnięcie takiego poziomu koncentracji nie jest trudne. Postać poświęca cześć lub całość swojej tury na rzucanie czaru i nikt nie może jej w tym przeszkodzić.
 
Awatar użytkownika
Dracorix
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 28
Rejestracja: sob wrz 01, 2007 6:49 pm

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

pn gru 27, 2010 10:05 pm

Wiem o inicjatywie, dobrze że też to napisałeś. No wiadome kto szybszy ten szybciej walnie "czymś" ale też zależy od czaru i ile akcji trwa dany bo kula ognia szybka jest, ale niektóre dłużej i tu wojownik ze zwykłym atakiem ma przewagę , a o koncentracji czytałem też przy okazji ;).
 
Awatar użytkownika
raskoks
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 195
Rejestracja: czw paź 15, 2009 8:02 pm

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

wt gru 28, 2010 11:14 am

To ja dorzucę pytanie. Temat już poruszany ale w sumie nie wiem jak do tego podejść:
Elf - czarodziej :>. Jak względem profesji (uczen czarodzieja, wędrowny czarodziej itp ). Jak z ograniczniem do jednego koloru (tutaj myślę, żę BG ma ograniczenia takie jak ludzie - ot musi opanować ten jeden kolor mistrzowsko). Czy jest możliwość wstapić do kolegiów ? Jak reagują ludzie/ łowcy czarownic ? :)
Temat rzeka ale może sie ktoś wypowie.
 
bunio
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 418
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 5:16 pm

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

wt gru 28, 2010 11:23 am

Byyyło :P

Ale nie chce mi się szukać.
Generalnie jestem na nie.
Po pierwsze co za elf będzie pobierał nauki od prymitywnych ludzi? No jasne, że wszystko można uzasadnić, ale bądźmy szczerzy, to i tak jest naciągane.
Po drugie kolegia magii są instytucją ściśle związaną z Imperium. Oni służą Imperium, służą imperatorowi.
Co do koloru u elfa, to były różne głosy. Ostatecznie to wola MG, albo jeden wiatr mistrzowsko (potem kolejne?), albo tradycja (elfia) i przeplatanka kilku (tylu ile ma typowa ścieżka) czarów z różnych kolorów z możliwością dokupienia kolejnych za (100 albo 200 już nie pamiętam jak było w zasadach dodatkowych czarów) (to jakie czary to wola MG po konsultacji z graczem). Ja jestem zwolennikiem 2 wersji. Uzasadnieniem są Wysocy Magowie z 2-3 kostkami magii i panny graala pobierające nauki od leśnych elfów (panny graala mogą rzucać czary z kilku kolorów)
W efekcie wyjdzie nam taki czarownik z 10 czarami bazowymi(tyce co ma każdy mag), albo pozbawiony ograniczenia poziomu mocy do 15 nałożonego przez czarostwo.

Edit:
O znalazłem
elfy-a-kolegia-magii-vt57730-30.html
Ostatnio zmieniony wt gru 28, 2010 11:43 am przez bunio, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Dracorix
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 28
Rejestracja: sob wrz 01, 2007 6:49 pm

Re: [2 ed.] Czarodzieje i magia

wt gru 28, 2010 11:27 am

U mnie jak jest elfi mag, ma elfiego mistrza. Na razie udawało mi się to tak rozwiązać. Jeden czarodziej elfi wymyślił u mnie że sobie załatwi licencję, mówię dobrze. Wykonał kilka zadań w trakcie normalnych sesji do czarodziejów ognia bo taki był oczywiście. Sprawdził się w kilku walkach, sprawdzili jego wiedzę, czy wie podobne rzeczy o magii co ludzcy czarodzieje, w kolegium był cały czas pod nadzorem magistra jednego.
Trochę zabawy i chodzi teraz z licencją, w razie spotkania w łowcą czarownic może coś powiedzieć w razie czarowania bez konsekwencji natychmiastowych. Płacić też oczywiście musi itp.

Co do służenia imperium, jeśli elf chce i bierze licencję obowiązują go zasady te same co ludzkich w imperium - Musi bronić ludzi w imperium.

A o jednym kolorze, oczywiście mistrzowsko musi być, a jeśli chce dalej być czarodziejem to już oddaje kartę MG. Bo jednak za mocna postać by to była, no wg. tego jak ja prowadzę. Ale połączenie Oficera i Arcymaga elfiego czemu nie ;) tylko trochę długi rozwój.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości