Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Nefarius
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3956
Rejestracja: śr mar 08, 2006 6:39 pm

ndz maja 03, 2009 2:39 pm

Zjadą nie zjadą, to forum oficjalnego serwisu D&D w Polsce. Ściąganie podręczników jest nielegalne a pisanie o tym tutaj mało rozsądne.

Po za tym, nim coś się kupi (nie przez neta) można to przejrzeć i nie kupować jeśli nam się nie podoba.
 
Awatar użytkownika
Aesandill
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1230
Rejestracja: wt mar 27, 2007 8:12 pm

ndz maja 03, 2009 2:41 pm

Już lepiej przeczytać sobie na kanapie w empiku. Przynajmniej legalnie.
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 3:21 pm

Tak, no bo przecież trzeba płacić za zabawe własną wyobraźnią. :)
Przestrzegać litery prawa, która przynosi zysk innym. :)

To się nazywa ludzka naiwność; płacić za to, żeby mieć przyzwolenie na używanie własnej wyobraźni.

Zasady gry: Rzut kością od 1 do 20, przy czym 1 oznacza porażkę, a 20 powodzenie. Czy takich zasad człowiek sam nie potrafi wymyśleć ?
Ba nawet łatwiejsze zasady można wymyśleć. Rzut kością od 1 do 6, kostami łatwymi do pozyskania. :)

Zabawne. I tylko płacić dla tego, żeby mieć postać o pewnych umiejętnościach z góry ustalonych przez kogoś innego. :)
Pewnie pomocne, ale płacić za to ?
Boże, to przecież jak sprzedawanie kamyków szczęścia. :)
Czego to człowiek jeszcze nie sprzeda; już samo sprzedawanie czegokolwiek się da jest morlanie nieuczciwe.
A ty bądź człowieku sprawiedliwy.
 
Awatar użytkownika
Aesandill
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1230
Rejestracja: wt mar 27, 2007 8:12 pm

ndz maja 03, 2009 3:24 pm

Otóż jakiś człek siedzi, myśli. Zużywa swój czas wolny, by wydać system. Przeymyślany tak, abyś Ty i twoi Gracze nie kleli za dużo "bo to głupie/nudne/itp".
I robi coś bardziej skomplikowanego niż żut k6 w chińczyku.

Wydaje, bo chce zarobić.
Na własnej pracy.
Jego prawo.


Jeśli masz lepszy pomysł, a chcesz wydać za darmo. Proszę. Pewnie będziesz sławny.

Pozdrawiam
Aes

PS: Moralnie wątpliwe wydaje mi się korzystanie z czyjejś pracy intelektualnej za darmo. Jeśli było by inaczej, tylko fizyczni by zostali.
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 3:34 pm

Nie przypisuj nikomu zasług, jakby to robili dla twojego dobra. ;)
Całe ich siedzenie polega na ich osobistej korzyści, nic w tym altruistycznego, ani szlachetnego. ;)

Znam pewien komiks pod tytułem "Mega Tokyo".
Otóż autor tegoż komiksu robi go za darmo i umiejszcza w sieci,
do tego komiks jest świetny. ;) Jedyne prawo jakie sobie autor życzy, to jego imie jako twórcy.
Oficjalnie można też kupić komiks za jakieś 10 zł chyba, jeśli ktoś chce, ale jak go masz możesz kopiować, porzyczać itd.
Brak jakichkolwiek zakazów. ;)

I jak ma się D&D w porównaniu do tego komiksu
pod względem altruizmu hymm ? ;)
 
Awatar użytkownika
Nefarius
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3956
Rejestracja: śr mar 08, 2006 6:39 pm

ndz maja 03, 2009 3:44 pm

Softon pisze:
Nie przypisuj nikomu zasług, jakby to robili dla twojego dobra. ;)
Całe ich siedzenie polega na ich osobistej korzyści, nic w tym altruistycznego, ani szlachetnego. ;)

Znam pewien komiks pod tytułem "Mega Tokyo".
Otóż autor tegoż komiksu robi go za darmo i umiejszcza w sieci,
do tego komiks jest świetny. ;) Jedyne prawo jakie sobie autor życzy, to jego imie jako twórcy.
Oficjalnie można też kupić komiks za jakieś 10 zł chyba, jeśli ktoś chce, ale jak go masz możesz kopiować, porzyczać itd.
Brak jakichkolwiek zakazów. ;)

I jak ma się D&D w porównaniu do tego komiksu
pod względem altruizmu hymm ? ;)


Nikt Ci nie zabroni pożyczyć koledze podręcznika, za który zapłaciłeś, ale wątpię, żeby kopiowanie (nawet wspomnianego komiksu) było legalne, już nie wspominam o rozpowszechnianiu bez zezwolenia autora.
 
Awatar użytkownika
Celhian
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: śr lut 11, 2009 10:48 pm

ndz maja 03, 2009 3:52 pm

Podręczniki liczy się w dziesiątkach, zapewniam na tych tysiącach stron napisane są nie tylko rzuty kostką, są tam motywy na które byś nie wpadł nawet myśląc nad tym całe życie :P.
Co do komiksu to na necie jest wiele darmowych komiksów, nic w tym nadzwyczajnego.

A co do kupowania podręczników: Nie wszytkie znajdę w sklepach, przynajmniej ja nie mam dostępu nigdzie w pobliżu do takiego sklepu. A kupując przez neta nie mam jak ich przeglądnąć.
Wiem że to nie w porządku ściągać piracko, mam nadzieje że usprawiedliwia mnie to że jak tylko napiszę maturę i znajdę jakąś robotę mam w planie skolekconować jak najwięcej podręczników :).
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 4:08 pm

Nefarius pisze:
Nikt Ci nie zabroni pożyczyć koledze podręcznika, za który zapłaciłeś, ale wątpię, żeby kopiowanie (nawet wspomnianego komiksu) było legalne, już nie wspominam o rozpowszechnianiu bez zezwolenia autora.


Komiks o którym pisze, jest komiksem internetowym, umieszczanym bezpłatnie i dla każdego.
Gdyby autor roszczył sobie prawa, to chyba nie umieszczałby swoich prac bezpłatnie, wydaje mi się.
Z całości twórczości, która jest wydana w internecie można kupić 2 tomiki,
które zawierają najbardziej ciekawe epizody histori opisanej w internecie, za jakieś 10 zł. :)
Po co kupywać jak jest w interecie do wydrukowania ?
A to już taki smaczek dla fanów.

Czemu tak nie może być z D&D ?
Oczywiście chodzi o kase. ;)
DObrze, że chociaż autor mojego Megatokyo jest inny.
 
Awatar użytkownika
Aesandill
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1230
Rejestracja: wt mar 27, 2007 8:12 pm

ndz maja 03, 2009 4:21 pm

Osobiście Czarodziejom z wybrzeża kasy nie nabijam.
Ale np twórcom Neuroshimy czy Monastyru robie to z przyjemnością.
Wiem za co płace, i jestem gotów wynagrodzić jego twórcom, czas spędzony nad systemem.

Tworzenie gier, to też praca. Bardzo przyjemna, ale praca. Nie ma w tym nic złego. Oni pracują tak, Ty inaczej(o ile pracujesz). Każdy dostaje za swą prace wynagrodzenie.

A że woleli byśmy za darmo... hym. Co tu komentować?
Moją prace też pewnie każdy chętnie by miał za darmo, prawda?

Pozdrawiam
Aes
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 4:29 pm

Oczywiście, że za darmo. :)
Aha, dodam, że komiks, który opisuje,
to "komiks internetowy - przedsięwzięcie niekomercyjne, pozostające zazwyczaj w ramach hobby autora" zaczerpnięte z wikipedii.
Skoro są ludzie, będący w stanie dawać coś z dobrego serca, to w jakim świetle stawia to D&D ? Rzecz jasna komercyjnym i egoistycznym. ;)

D&D jest jak prostytutka,
a mój komiks o którym wspomniałem, jak dziewczyna lub żona.
I jedno i drugie przyjemne, ale co jest lepsze ? ;)

Komercja; dziś za oddychanie nawet się płaci (podatek za powietrze, czy jakoś tak).
 
Awatar użytkownika
Aesandill
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1230
Rejestracja: wt mar 27, 2007 8:12 pm

ndz maja 03, 2009 4:32 pm

Płacy za prace intelektualną nie nazwał bym prostytucją.

Dobra, ja osobiście tym postem kończe offtopa (z mojej strony).

Pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
Celhian
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: śr lut 11, 2009 10:48 pm

ndz maja 03, 2009 4:43 pm

Porównujesz jeden z tysięcy komiksów który czyta kilkaset ludzi maksimum, do systemu w który od 30 lat nieprzerwanie grają setki tysięcy ludzi... nie rozumiem Twojego podejścia.
Nikt Cię nie zmusza do grania w DnD.

Chociaż wg Twojego sposobu myślenia to wszystko powinno być za darmo.
Dobra, ode mnie też koniec offtopa.
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 4:43 pm

Umysł, to tylko jedno z narzędzi pracy,
ważniejsze co z nim się robi. ;)

Są tacy, którzy sprzedają swoje talenty,
a są też tacy, którzy się nimi dzielą.
Gdzie jest więc D&D ?


A co do mojego komiksu, to jest bardzo popularny w USA, Europie i oczywiście w japoni,
bo opowiada od dwóch amerykanach w japoni, więc siłą rzeczy japończycy żywo się tym zainteresowali.


A w ogóle to bardziej się czepiam komercji.
Skoro jest to takie popularne od 30 lat,
to powinno być powszechne współcześnie nawet i za darmo,
a przynajmniej pewne podręczniki, czy jakoś.
 
Awatar użytkownika
Chochliczek
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 178
Rejestracja: pn lis 10, 2008 9:55 pm

ndz maja 03, 2009 5:33 pm

Ee...
Po pierwsze część jest - wpisz w google: D&D SRD
Po drugie - odwróćmy kota ogonem :) :
Są tacy, którzy mają pecha, oprócz rozwijania swojego talentu i dostawania za to pieniędzy, od ludzi którym się to podoba, muszą jeszcze pracować.
Są też tacy, którzy mają szczęście, że są w tym co robią świetni, że ludzie podziwiają ich talenty na tyle, by wydać na to pieniądze


Gdzie tu jest Mega Tokyo?

Już nic nie piszę, a ty, przemyśl co piszesz.
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 5:52 pm

Proste; podałeś tekst, który nie dotyczy Mega Tokyo - przemyśl co piszesz. ;)


Poza tym, czy podręczniki do D&D można prawnie wydrukować sobie ?
Nie, ponieważ D&D chronią prawa autorskie, w których autor żąda za swoją prace pieniędzy, to jest fakt.

Komiks o którym znowu pisałem jest niekomercyjny, a to oznacza, że możesz go wydrukować, skserować, powielać, sprzedawać z czystym sumieniem.
Z tego co wiem autor zarzyczył sobie jedynie prawa, do swojego nazwiska, czyli nikt nie może nazwać swoim jego dzieła,
ale jakie ma to znaczenie, kiedy można mieć coś za darmo ? :)

Płacenie za podręczniki, możesz nazywać "podziękowaniem za trud". ;)
Obiektywnie rzecz biorąc komercja pozostaje komercją. ;)
 
Awatar użytkownika
Trenton
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: czw kwie 23, 2009 1:09 pm

ndz maja 03, 2009 6:05 pm

@Softon Proponuję Ci takie rozwiązanie - stwórz własny system, opisz cały świat, siedź nad tym następne 3 lata, a potem altruistycznie udostępnij nam za darmo albo kup sobie podręcznik gracza za grosze i spróbuj na tym stworzyć spory świat. Będziemy wdzięczni. :D Świat tym samym stanie się piękniejszy. :) Muszę jednak zgodzić się z Tobą - denerwujące są ceny podręczników DnD i materiał rozpieprzony na 56 1/4 podręcznika. Zgadzam się z Celhianem. Trudno porównywać system DnD i Zapomniane Krainy do komiksu. Może nie jesteśmy tacy fajni żeby olać komercję, ale brak podręczników można sobie łatwo zastąpić no i nie zawsze się ma czas żeby stworzyć wspaniały scenariusz. :)

DnD to prostytutka? Może. Ale za to jaka! :D
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 6:25 pm

A to tam jest jakiś ustalony świat, który wszędzie wygląda tak samo ?
Myślałem, że to MP kreuje cały świat. :\
Z tego co wiem, to wykreowane są jedynie postaci i potwory, nie światy. :\

Żeby była ostatecznie jasność:
Podobałoby mi się, gdyby prawa do tej gry były bardziej luźne,
coś jak przy komiksie internetowym. Interesanci by mogli sobie drukować podręczniki z internetu, a ze sklepów kupować wedle życzenia.
Jeśli chodzi o kości do gry, to niestety już trzeba sobie kupić, bo to już ręczna robota, którą by chciał mieć każdy, a nie zawsze można zrobić.
Internetowe podręczniki, to co innego, one by były stale w internecie za friko. :)

Tak bym to najchętniej widział. :)


Prosiłbym bez małpy pisać mój nick.
 
Awatar użytkownika
Trenton
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: czw kwie 23, 2009 1:09 pm

ndz maja 03, 2009 6:42 pm

Drogi Softonie. Tak, w DnD jest ustalony już świat. Jest ich nawet parę. Dragonlance, Greyhawk, Ebberon, Zapomniane Krainy. Włożono tu lata pracy. Ludzie oprócz robienia podręczników mają też rodziny do wykarmienia. :)
Moim ulubioną księgą jest Księga Planów opisująca światy Bogów, diabłów, aniołów, żywiołów, cieni czy światła. Proponuję Ci po prostu pograć w DnD z fajną grupą ludzi. Potem zobaczysz, że warto wydać 50 zł na 200 stron wypełnionych fantastyką. Ja posiadam tylko Podręcznik Gracza i Władców Dziczy. Resztę mam pożyczoną. :P
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 7:02 pm

Aha, więc znalazł sobie ktoś sposób na robienie pieniędzy, brawo.
To ja ide sprzedawac kamienie, ale bede wciskał ludziom, że są uzdrawiające, w sumie to to samo co sprzedawanie D&D. ;)

Co do wymienionych krain, to poza nazwą świata, są opisane naprawdę ?
Troche by to utrudniało gre tym, którzy nie mają podręcznika z opisem takiego świata, a to z nowu kolejna metoda na wyrzeźbienie od kogoś pieniędzy. ;\

Podałęś mi mailem Trentonie strone z podręcznikami,
ale zapomniałeś, że prawo pozwala posiadać pliki przez 48 godzin.
To nie to czego chce, chodziło mi o coś innego. :)
 
Awatar użytkownika
Trenton
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: czw kwie 23, 2009 1:09 pm

ndz maja 03, 2009 7:18 pm

lol Tyle że wiesz. Obrażasz użytkowników forum. :) Większość ludzi rozpozna tutaj różnicę między kamieniem, a kamieniem. Brak podręczników takich jak Zapomniane Krainy: Opis Świata nie przeszkadza w grze, a jak jest to dodaje smaczku. Ostatnią sesję tworzyłem bez tego podręcznika i nie było problemu. To tak jak kupowanie przypraw do ulubionego dania. No zresztą - co ja Cie będę przekonywał. Nie chcesz? Nie kupuj. Nikt Ci nic nie wciska. Możesz jeszcze spróbować przekonać ludzi żeby kupili Twój autorski system i nie szli na komercję jak zombi. :P
 
Awatar użytkownika
Szarlih
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 906
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 3:04 pm

ndz maja 03, 2009 7:20 pm

Softon że tak zapytam jedziesz na windzie czy linuksie?
 
Awatar użytkownika
Froger
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 560
Rejestracja: wt lut 05, 2008 4:52 pm

ndz maja 03, 2009 7:20 pm

Softon, a ty ciągle żyjesz w krainie dziecięcej beztroski?
Legalnie za darmo w necie, za kupe hajsu w sklepie, niewykonalne.

Podręczników do szkoły też nie kupujesz, bo przecież samemu można wymyślić? A no i książek typu Wiedźmin też nie, bo to zdzierstwo i sam wymyślasz lepsze historyjki.

Jak komuś brak podręcznika utrudnia prowadzenie gry, bo on nie ma, a gdzieś musi być, to gratuluje. Żeby coś czego nie było, tak przeszkadzało, to musi być straszne.

Żarówki też nie kupisz, bo Joseph Wilson, to buc i zdzierca, a żarówkę można przecież zrobić samemu.

Podsumowując: Business is business, a inni mają większe zdolności i mają lepsze pomysły. Chcesz z nich korzystać, musisz je kupić.

EDIT:
kupili Twój autorski

Jak to kupili?! JA chce za darmo!
Ostatnio zmieniony ndz maja 03, 2009 7:31 pm przez Froger, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 7:31 pm

VoBono nie wiem o co ci chodzi.

Trenton. Pisałęś, że są podręczniki z opisanymi światami,
co to za opisy, co zawierają ?
Widzisz, sam zauważyłeś, że można grać bez opisów świata,
więc już sam nie rozumiem, co może być tam opisane. :\

Froger. Nie chce kupować nic na razie, bo nie wiem, czy warto.
A jeszcze to co dla innego jest warte, dla mnie może być bez wartości. :\
Ja osobiście gdybym wymyślił coś takiego jak D&D, to z pewnością udostępnił bym każdemu.
Podręczniki kupowali by, tylko chętni zasilić mój budżet, bez żadnego tam uwłaszczania sobie praw. :)
To się nazywa niekomercyjność.

Tak się składa, że nie ma co wymyślać już.
Gre fabularną z pewnymi zasadami już ktoś wymyślił.
Więc pytanie, co tu teraz tworzyć ? :)
 
Awatar użytkownika
Froger
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 560
Rejestracja: wt lut 05, 2008 4:52 pm

ndz maja 03, 2009 7:38 pm

To się nazywa niekomercyjność.

To się nazywa bezmyślność :) Lub inaczej paladynizm wrodzony.

Więc pytanie, co tu teraz tworzyć ? :)

Wszystko?
To, że ktoś ci napisał jak wygląda miasto i jakie cechy charakteru ma jego przywódca, to nie znaczy, że całą robotę odwalili za ciebie. Musisz wymyślić co zrobi, jak zrobi, po co i z jakim skutkiem.
Możesz też tworzyć swoich BN do opracowanego świata. No i jeszcze musisz ich zagrać (dla mnie to jest najprzyjemniejsze). Nikt ci nie powie jak masz ich zagrać i jakie masz zdolności ku temu.

Poza tym kiedy ktoś tworzy bardzo złożone kampanie z dziesiątkami BN, to trudno wszystkich (dajmy na to) 50 opracować.
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 7:42 pm

Froger pisze:
To się nazywa niekomercyjność.

To się nazywa bezmyślność :) Lub inaczej paladynizm wrodzony.



Aha, mam rozumieć, że argumenty się skończyły.


Froger pisze:
Więc pytanie, co tu teraz tworzyć ? :)

Wszystko?
To, że ktoś ci napisał jak wygląda miasto i jakie cechy charakteru ma jego przywódca, to nie znaczy, że całą robotę odwalili za ciebie. Musisz wymyślić co zrobi, jak zrobi, po co i z jakim skutkiem.
Możesz też tworzyć swoich BN do opracowanego świata. No i jeszcze musisz ich zagrać (dla mnie to jest najprzyjemniejsze). Nikt ci nie powie jak masz ich zagrać i jakie masz zdolności ku temu.

Poza tym kiedy ktoś tworzy bardzo złożone kampanie z dziesiątkami BN, to trudno wszystkich (dajmy na to) 50 opracować.


Ewidentnie nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
Nie pisałem o tworzeniu gry w D&D,
tylko kompletnie "Coś" Nowego.
Narazie.
 
Awatar użytkownika
Froger
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 560
Rejestracja: wt lut 05, 2008 4:52 pm

ndz maja 03, 2009 7:53 pm

Tak się składa, że nie ma co wymyślać już.
Więc pytanie, co tu teraz tworzyć ? :)

To co ty chcesz tworzyć? Mechanikę nową? Od razu zbuduj sobie silnik do swojego samochodu.
Odwołałem się do tego co napisałeś. Nie mam czasu ani chęci czytać twoich wcześniejszych wypocin, więc staraj się pisać jasno. Ewidentnie nie potrafisz pisać, przykro mi.

Aha, mam rozumieć, że argumenty się skończyły.

A po co mam się wysilać w walce z twoim utopijnym tokiem myślenia? Że niby Don Kichot jestem?

Poczytaj jeszcze raz i rozszyfruj to, bo mnie już bolą plecy od pochylania nad klawiaturą.

To się oprzyj o oparcie. Mi całkiem wygodnie :)

VoBono nie wiem o co ci chodzi.

To przeczytaj jego wypowiedz 10 razy, odpowiedz na nie, jeszcze raz przeczytaj 10 razy, potem przypomnij sobie o czym prowadzisz dyskusję i jeszcze pomyśl czym się różni linuks od winda. Jeśli nadal nie będziesz wiedział, to zwróć się do mnie, to ci wytłumaczę.
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 8:08 pm

Oto mi właśnie chodzi, że nie da się żadnej nowej mechaniki wymyśleć, w tym też pokazujesz, że nie rozumiałeś o co mi chodziło.
Ktoś sprytnie podłapał pomysł, żeby włożyć pewne rzeczy w ramy i stworzyć coś co popularnie nazywa się D&D.
Ta sama osoba rzuciła wszystkich w ten komercyjny kołowrót, a inni lecą i płacą.

Froger pisze:
Cytat:
VoBono nie wiem o co ci chodzi.

To przeczytaj jego wypowiedz 10 razy, odpowiedz na nie, jeszcze raz przeczytaj 10 razy, potem przypomnij sobie o czym prowadzisz dyskusję i jeszcze pomyśl czym się różni linuks od winda. Jeśli nadal nie będziesz wiedział, to zwróć się do mnie, to ci wytłumaczę.



Mieszasz niemiłosiernie. :)
Widzisz jemu mogło o coś chodzić, przypuszczam, że to był jakiś podtekst do mnie,
ale chyba tego nie wyczułeś i tym również jawi się twój brak czytania ze zrozumieniem.
Nie odpowiem mu na to pytanie, dopóki mi nie napisze o co mu chodzi,
choć wcale nie zależy mi na jego odpowiedzi. :)
 
EmperorShard
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 88
Rejestracja: pt cze 06, 2008 9:03 am

ndz maja 03, 2009 8:20 pm

A nie sądzicie że softon to troll?

BTW: Topologie też możesz sobie wymyśleć.
 
Awatar użytkownika
Softon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 48
Rejestracja: sob maja 02, 2009 8:40 pm

ndz maja 03, 2009 8:24 pm

Możesz to wyjaśnić ? Widzisz mi to nic nie mówi. :)
Że co regeneruje się ? Chciałbym. :)
Brzydko wyglądam i pachne ? No świetnie. :)
 
Awatar użytkownika
Froger
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 560
Rejestracja: wt lut 05, 2008 4:52 pm

ndz maja 03, 2009 8:26 pm

Uwierzysz mi jak ci powiem, że się zaśmiałem? :)

Oto mi właśnie chodzi, że nie da się żadnej nowej mechaniki wymyśleć

Pisze się "wymyślić". Poza tym, mylisz się. Ukazuje się twój brak inwencji twórczej, jeśli już przeszliśmy na to, czego ktoś nie ma i nie umie.
Na resztę tegoż akapitu ci nie odpowiem, bo powtarzałbym się.

Mieszasz niemiłosiernie. :)
Widzisz jemu mogło o coś chodzić, przypuszczam, że to był jakiś podtekst do mnie,
ale chyba tego nie wyczułeś i tym również jawi się twój brak czytania ze zrozumieniem.

Nie mieszam, tylko podaje kolejność działań.
Widzisz, ja nie muszę czekać aż ktoś wytłumaczy mi o co mu chodziło, ponieważ rozumiem co ktoś do mnie mówi.
Był, to podtekst do ciebie, ale nie miałem ochoty ci go tłumaczyć, gdyż zepsułbym zabawę VoBono. Teraz mam ochotę. I skoro potrzebujesz wytłumaczenia, to ci go udzielę.
Widzisz dziecko kochane, chodzi i to, że: linuks jest darmowy i jak niektórzy sądząc ciulowy, natomiast Windows, to dzieło tysięcy wykwalifikowanych ludzi, którzy stworzyli potężną komercyjną machinę i całkiem niezły program (np. XP), a skoro jest komercyjny jest także płatny. Teraz już wiesz dlaczego masz odpowiedzieć na to pytanie?

Przepraszam Cię Vo, że dałem się w tak łatwy sposób sprowokować do tłumaczenia, temu kochanemu dziecku, które twierdzi, że wszyscy dookoła mają problemy z czytaniem :)

Aha i pożegnałeś się z błędem we wcześniejszym poście. Pisze się "na razie". Chyba jednak ty też masz jakieś wady :)


A nie sądzicie że softon to troll?
Możesz to wyjaśnić ? Widzisz mi to nic nie mówi. :)

Czyżby znów ubytki w wiedzy? Dalej, więc będę prowadził moją świętą misję w celu uświadomienia mas.
Troll jest to człowiek, który niepotrzebnie rozpętuje kłótnie na forach, irytuje innych :)
Osobiście się nie zgadzam, bo ty nie spamujesz czy też się kłócisz, ciebie po prostu trzeba uświadomić. Czy będziesz bił biednego czarnego człowieka, tylko dlatego, że nie potrafi mówić po angielsku? Nie! Trzeba go nauczyć!

EDIT:
Takie moje pytanie, bez cienia ironii oczywiście.
Softon, martwi cie, to, że dzieci w afryce głodują i są wojny na świecie?
Ostatnio zmieniony ndz maja 03, 2009 8:37 pm przez Froger, łącznie zmieniany 3 razy.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości