Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Froger
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 560
Rejestracja: wt lut 05, 2008 4:52 pm

czw kwie 10, 2008 9:39 pm

Dobrze, ale zwróć uwagę, że elfy z Władcy Pierścieni są całkiem inne niż te z D&D (no dobra może nie całkiem :P). Przede wszystkim Tolkienowskie elfy są wyższe od ludzi (Eldarowie-Wysokie Elfy :P) No i w ogóle. To trochę jak z przeniesieniem Gandalfa do D&D...
Namrasid, Geralt nie Gerald. :)
 
KS
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 54
Rejestracja: ndz sty 06, 2008 1:16 am

pt kwie 11, 2008 12:11 pm

Pavel pisze:
nawet jeśli Gearalt był na poziomie wyższym niż 1 to miał atrybuty, zmysły itp zdecydowanie większe niż zwykły człowiek.

To odzwierciedla wyższy poziom:
Pavel pisze:
atrybuty
Rozwinięcia co 4 poziomy, przedmioty magiczne itp.
Pavel pisze:
zmysły

Więcej rang?
Froger pisze:
Myślę, że chodziło mu o to, że woj na pierwszym może kupić sobie takie atrybuty. I tu zaczyna się jego błąd.
Jeśli wiedźmin by sobie kupił S14 Zr16 Bd14 to by miał S18 Zr22 Bd18. Ponieważ podstawowe człowieka to 10 (wszystko), a mutanta już 14, 16, 14...

Dokładnie, ale błędu nie widzę. Wiedźmin był silniejszy od ludzi: S14 Zr16 BD14. 4/6 punktów to duża różnica.
Froger pisze:
A na czym byś chciał się opierać? Na filmie?

Rasa/Klasa/Atut powinien być oparty na książce. Oparty. Wszystko powinien tak modyfikować, by nie odbiegał bardzo od książki, jednocześnie tworząc coś grywalnego.
Froger pisze:
Więc proszę rozwiń.
Mam na myśli to, że można stworzyć wiedźmina, przy użyciu już stworzonych klas/ras. Rozpisać build? Nie mam teraz książek, więc build będzie w niedziele.

Froger pisze:
Przecież wiedźmin na 1.poz. jedną ręką pokonałby woja na 1.poz.

U Sapkowskiego, wiedźmini rodzili się 10 poziomem.

Froger pisze:
A magowie? Większość ma dużo budowy i niską siłę.

Bo nie mają już w co punktów wkładać. :P

Pavel pisze:
Wiedźmini byli odcięci od świata a szkolenie bardzo mocno działało na ich psychikę. Można powiedzieć że wyzbywali się uczuć kosztem szkolenia.

Nie wzięli więc rang w Blefie, Wyczuciu Pobudek, czy Dyplomacji. -2 do Charyzmy spokojnie wystarcza.

Froger pisze:
No i w ogóle.

Chyba: "No i tyle."

Froger pisze:
To trochę jak z przeniesieniem Gandalfa do D&D...

Nie byłoby tak ciężko. Gdzieś widziałem post pokazujący rozpiskę Aragorna (Human, Ranger 5). Wszystko tam było ładnie wyjaśnione.

Rozpiskę zamieszczę w tym temacie, ale mam prośbę. Mógłby mi ktoś posłać na PW, dać linka, napisać posta ze wszystkimi zdolnościami wiedźmina?
 
Awatar użytkownika
OneMoreGodDamnElf
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: wt lis 06, 2007 2:50 pm

pt kwie 11, 2008 1:29 pm

Niezła dyskusja, od siebie dodam, że rozumiem autora który chciał oddać potęgę owej "rasy" ale rozumiem też forumowiczów którzy twierdzą, że jest "zbyt potężna". Co zaś do strony fabularnej to się nie wypowiem gdyż jestem już zmęczony (czytaj: Mam Dość) tymi schematami. Biedna sierota/ktoś kto ucierpiał w przeszłości/zabili mu rodzinę/ledwo przeżył itd (ogólnie: TRAGICZNA PRZESZŁOŚĆ) zmienia się w super "pakosa" mszcząc się na zwykłych ludziach/tych co go skrzywdzili/walcząc z potworami żyjąc bez celu i zatracając się w tym co robi. Prosze mi wybaczyć jeśli ktoś poczuł się dotknięty tym stwierdzeniem ale po obejrzeniu anime (i przeczytaniu mangi) "Berserka" sztampowe tragedie wywołują u mnie jedynie ironiczny śmiech pod nosem :?
 
Awatar użytkownika
Froger
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 560
Rejestracja: wt lut 05, 2008 4:52 pm

pt kwie 11, 2008 1:34 pm

Biedna sierota/ktoś kto ucierpiał w przeszłości/zabili mu rodzinę/ledwo przeżył

Śmiem twierdzić, że książki nie czytałeś.
Bęc! I jest dziecko. Co z nim zrobić? Podrzućmy wiedźminom.
O patrzcie jakiś dzieciuch w rynsztoku. Zabierzmy go do Kaer Morhen.
To jest bliższe prawdzie.
Swoją drogą. Gdzie ty masz stronę fabularną? Te 2 cytaty?
 
Awatar użytkownika
OneMoreGodDamnElf
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: wt lis 06, 2007 2:50 pm

pt kwie 11, 2008 1:47 pm

To prawda, powinienem się od razu przyznać, że nie czytałem książki (jakoś mnie nie przekonała). Widziałem tylko serial i film :P
Ale rozumiesz o co chodzi? Napisałbym "Biedne Emo któremu życie zrobiło psikusa a życie to nie bajka" ale uznałem, że może wywołać to niepotrzebną dyskusję. A przecież w średniowiczu też zdażały się podobne "tragedie" ale jakoś nikt nie przemieniał skazane na śmierć dziecię w pogromcę niesprawiedliwego losu :) (Ponownie proszę mi wybaczyć jeśli tymi słowami uraziłem fanów pana Sapkowskiego oraz wszystkich tych którzy czytali i lubią tę sagę. Nie było to moim zamiarem :))
Ale w porównaniu do postaci Gatsa we wspomnianym przezemnie "Berserku" nie wygląda to przekonywująco :D
 
Awatar użytkownika
Pavel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 276
Rejestracja: pn lip 09, 2007 4:44 pm

pt kwie 11, 2008 2:43 pm

KS pisze:
To odzwierciedla wyższy poziom:


Czemu tak sądzisz ? Nawet jeśli załóżmy ze miał 16 poziom to 4 razy mógł zwiększyć atrybuty co imponującej zręczności mu nie dawało.


KS pisze:
Więcej rang?


Więcej rang ? Zmysły wiedźmina rozwijały się po Próbie Traw. Więc jakieś premie rasowe na pewno mu się należą.

KS pisze:
U Sapkowskiego, wiedźmini rodzili się 10 poziomem.


Rozbawiłeś mnie... Z 10 poziomem ? A gdzie to pisze ?



KS pisze:
Nie wzięli więc rang w Blefie, Wyczuciu Pobudek, czy Dyplomacji. -2 do Charyzmy spokojnie wystarcza.


-4 Jest dobre żeby zrównoważyć premię do atrybutów cielesnych. W ed 3.0 jest umiejętność szacowanie... Do mniej wiedźmini powinni mieć plusy... ;)
 
KS
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 54
Rejestracja: ndz sty 06, 2008 1:16 am

pt kwie 11, 2008 11:48 pm

Pavel pisze:
Czemu tak sądzisz ? Nawet jeśli załóżmy ze miał 16 poziom to 4 razy mógł zwiększyć atrybuty co imponującej zręczności mu nie dawało.

Zwykli ludzie to 1-poziomowi plebejusze/zbrojni z atrybutami 10/11. Taki Wiedźmin miałby zaraz po Próbie Traw zapewne koło 8-10 poziomu, żeby móc mechanicznie odzwierciedlić znaki i jego możliwości bojowe. Posiada atrybuty Elite Array, czyli 15,14,13,12,10,8 klasę dla BG (Elan powiedzmy Wojownik/Ranger/Psion/Slayer), +1 do tej 15, +1 do 13; po +2 z przedmiotów, może moc Animal Affinity zamiast tego. Razem da nam atrybuty 18, 16, 16. IMO 6-8 punktów przewagi spokojnie odzwierciedla róznicę pomiędzy Wiedźminem a Strażnikiem Miejskim. Podaj mi konkretne sytuacje z Wiedźmina, które będą wymagały rasy z LA+4, nie licząc ogólnego "no bo wiedźmin był fajniejszy"
Pavel pisze:
Więcej rang ? Zmysły wiedźmina rozwijały się po Próbie Traw. Więc jakieś premie rasowe na pewno mu się należą.

Próba Traw w DD dałaby mu (powiedzmy) 8 poziom. Roztropność wyższa (od szaraczka jakiegoś) o jakieś 2-4 punkty, 7-11 rang przewagi, razem ma modyfikator wyższy o 8-13 punktów. Moc Synesthete, ELf Sight, Ubiquitous Vision. Razem następne +10 do zauważania. Moim zdaniem starczy.

Pavel pisze:
-4 Jest dobre żeby zrównoważyć premię do atrybutów cielesnych.
LOL

Pavel pisze:
Rozbawiłeś mnie... Z 10 poziomem ? A gdzie to pisze ?
Żartujesz, prawda?
 
Awatar użytkownika
Froger
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 560
Rejestracja: wt lut 05, 2008 4:52 pm

sob kwie 12, 2008 12:10 pm

A w jaki sposób twoim zdaniem Próba Traw (mutacja) może dawać doświadczenie? Co to Matrix? Wkładają mu śrubokręt do głowy i uczą kung-fu?
Dlaczego nie dasz sobie wytłumaczyć, że wiedźmin jest szybszy, silniejszy i włada mieczem lepiej niż zwykły wojownik? To nie jest człowiek tylko mutant.
Pavel napisał:
-4 Jest dobre żeby zrównoważyć premię do atrybutów cielesnych.
LOL

A co nie słyszałeś o tym?
Pavel napisał:
Rozbawiłeś mnie... Z 10 poziomem ? A gdzie to pisze ?
Żartujesz, prawda?

Myślałem, że ty żartujesz.
 
Awatar użytkownika
OneMoreGodDamnElf
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: wt lis 06, 2007 2:50 pm

sob kwie 12, 2008 3:11 pm

:razz: poważnie jest gdzieś napisane w księżce "Albowiem bodaj Wiedźmin rodzi się (już prędzej chyba zmienia bo z tego co się orientuję to "naturalny" wiedźmin się nie rodzi tylko go "robią) na oto tym 10 poziomie, mając statsy lepsze bodaj niż zwykły zjadacz chleba" :D :D :D
 
Awatar użytkownika
Pavel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 276
Rejestracja: pn lip 09, 2007 4:44 pm

sob kwie 12, 2008 4:31 pm

Pavel napisał:
Rozbawiłeś mnie... Z 10 poziomem ? A gdzie to pisze ?
Żartujesz, prawda?


Nie...


KS pisze:
Taki Wiedźmin miałby zaraz po Próbie Traw zapewne koło 8-10 poziomu,


Dlaczego tak uważasz ? Jeśli nałożymy szablon to po próbie traw będzie na 1 poziomie!
 
Awatar użytkownika
Nevin
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: sob sty 07, 2006 2:04 pm

wt kwie 15, 2008 2:32 pm

KS pisze:
Moim zdaniem, zbyt ograniczasz się do książki...


KS pisze:
Rasa/Klasa/Atut powinien być oparty na książce.

?

KS pisze:
Po drugie, kiepsko to wszystko wygląda mechanicznie.

Już się wielokrotnie na ten temat wypowiadałem.

KS pisze:
Fabuły nie oceniam.

j.w.

KS pisze:
NIe wspominam już nawet, że wiedźmina można wprowadzić do gry...

Jeśli ktoś chce kombinować z +3304 atutami, +175 klasami, dużo mniejszą liczbą umiejętności, itp. i tracić PD za wieloklasowość, proszę bardzo.
I mały szczegół,:
to jest rasa, a nie klasa.

KS pisze:
By bardziej zrównoważyć rasę i dać jej ciekawe...

Nikt Ci nie broni.

KS pisze:
Typ Wynaturzenie...

Nadal będzie mógł dostać się pod wpływ Zauroczenia/Dominacji w wersji potworowej, więc nie.

KS pisze:
Z +4 i +2 wygląda dużo ładniej

3->2 chyba zmienię.

KS pisze:
Jesli zawód będzie wymagał Skradania się...

Jeśli nie podoba Ci się to uzasadnienie, to może któreś z tych:
- Dzieci prób są szczególnie uzdolnione w byciu niezauważonym, niesłyszanym
- Dzieci prób posiadają bardzo dobrą koordynację ruchową
- Lata treningów i mutacje sprawiły że Dzieci prób są zwinne i słabo zauważalne.
- itp., itd.

Podobnie można zrobić do Nasłuchiwania, Spostrzegawczości.

KS pisze:
Uprość to.

Nevin pisze:
...może działać normalnie nawet gdy ma 0 PW...

Nevin pisze:
...wartości BD, lub 12 zależy co jest większe, ale nie więcej niż 13...

Strasznie skomplikowane.

KS pisze:
Jeśli chcesz, żeby wyglądało to w takiej formie, w jakiej jest...

Zwiększenie ujemnych PW to nie jedyne zadanie tej zdolności. Co do ilości PW, to już się wypowiadałem.

KS pisze:
Bardzo ciekawa zdolność, choć trochę przekombinowana. Metabolizm...

Jak by ciągle mógł chodzić z przyspieszonym, spowolnionym to by raczej przegięcie było.

KS pisze:
...Nie potraficie sobie uświadomić, że w większości książek, anime, filmów itp. bohater...

To według Ciebie ilu poziomowym i jakim składakiem był Superman, Predator, Alien ?

KS pisze:
U Sapkowskiego, wiedźmini rodzili się 10 poziomem.

1. Wiedźmini nie rodzili się.
2. Książka, książką, mechanika RPG mechaniką RPG, a jeśli już mieszamy, to raczej byli wypuszczani w świat na n-tym poziomie i dalej się rozwijali.

OneMoreGodDamnElf pisze:
tymi schematami. Biedna sierota/ktoś kto ucierpiał w przeszłości/zabili mu...

"Dobre" polskie "nie znam się, to się wypowiem".

Froger pisze:
A w jaki sposób twoim zdaniem Próba Traw (mutacja) może dawać doświadczenie? Co to Matrix? Wkładają mu śrubokręt do głowy i uczą kung-fu?

:lol:

Froger pisze:
Dlaczego nie dasz sobie wytłumaczyć...

Bo:
- pewnie uważa go za świętość, plugastwo dla którego w DnD nie ma miejsca.
- uważa że jego wizja jest lepsza
- ma dość ciągłych dodatków zarówno oficjalnych jak i nie. bo mu się półki łamią od Complete, Uber Complete, itp.
 
KS
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 54
Rejestracja: ndz sty 06, 2008 1:16 am

śr kwie 16, 2008 3:32 pm

Dobra, nie mam ochoty tego kontynuować - ja nie zmienię zdania, a ty nie dasz się przekonać. Kilka wyjaśnień na koniec:

Pavel pisze:
Nie...
Miałem na myśli, ze 10 (wyższy niż 1) poziom odzwierciedli możliwości Wiedźmina.

Pavel pisze:
Dlaczego tak uważasz ?
KS pisze:
Miałem na myśli, ze 10 (wyższy niż 1) poziom odzwierciedli możliwości Wiedźmina.


Nevin pisze:
?
Miałem podkreślić słowo oparty?

Nevin pisze:
Jeśli ktoś chce kombinować z +3304 atutami, +175 klasami, dużo mniejszą liczbą umiejętności, itp. i tracić PD za wieloklasowość, proszę bardzo.
Build Wiedźmina już zrobiłem, ale nie czytałem książki, więc nie mogę opisać wszystkiego (bo zwyczajnie nie wiem co mam opisywać, omawiać) - na przykład eliksirów. Wcale taki zawiły nie jest - zaledwie 3-4 klasy, atutów nie potrzeba prawie wcale.

Nevin pisze:
To według Ciebie ilu poziomowym i jakim składakiem był Superman, Predator, Alien ?
Musiałbym się zastanowić. Superman bankowo nie miał 20 poziomu, dużo mniej.
Nevin pisze:
Strasznie skomplikowane.

Skomplikowane nie jest, fakt. Ale zdanie
Nevin pisze:
...wartości BD, lub 12 zależy co jest większe, ale nie więcej niż 13...

zwyczajnie mi się nie podoba i oficjalne rasy mają prostsze opisy. Poza tym, czy Dziecko Prób nie mogłoby wziąć po prostu tych atutów?

Nevin pisze:
Jeśli nie podoba Ci się to uzasadnienie, to może któreś z tych:
Nie można było napisać tego od razu?

Nevin pisze:
- ma dość ciągłych dodatków zarówno oficjalnych jak i nie. bo mu się półki łamią od Complete, Uber Complete, itp.

:cry: dokładnie dlatego. Może nie napisałbym "mam dość", a "po co?"

Elan (odpowiednio zmodyfikowane fabularnie) Fighter2/Ranger1/Psion2/Slayer10, reszta, jak kto potrzebuje = Wiedźmin. Odpowiednie atuty/klasy > nowa rasa + klasa.
Nevin pisze:
I mały szczegół,:
to jest rasa, a nie klasa.
Wiem. Wszystko, co chcesz, by miała rasa, można odwzorować klasami/atutami, więc nie widzę sensu tworzenia rasy. Mówię wam - Elan rządzi (zwłaszcza z nakładką Zsu).
 
Awatar użytkownika
Nevin
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: sob sty 07, 2006 2:04 pm

czw kwie 17, 2008 3:06 am

KS pisze:
Dobra, nie mam ochoty tego kontynuować...

Pomijając kwestie stricte merytoryczne, to jest to problem gustu:
Ty lubisz 3-4 klas, ja jedną.

Wiedźmin zaczynał swój żywot jako zmodyfikowany Elf, później Elan, (Maenad też wchodził w grę) Hexblade, ale doszedłem do wniosku że prościej będzie uzyskać zamierzony efekt tworząc nowa rasę i klasę.

KS pisze:
Miałem podkreślić słowo oparty?

Było pogrubione, zauważyłem, tylko nie rozumiem o co Ci dokładnie chodzi i Ty chyba też skoro sam napisałeś że książki nie czytałeś.

KS pisze:
...bo zwyczajnie nie wiem co mam opisywać, omawiać...

To po jaką cholerę piszesz że jest źle, skoro nawet nie wiesz co jest źle (raczej nic merytorycznego, po prostu nie podoba Ci sie kolejna klasa, rasa), a i lepiej nie możesz zrobić ?

KS pisze:
.Musiałbym się zastanowić. Superman bankowo...

A nie prościej jest zrobić rasę, klasę dla postaci które bardzo odbiegają od innych niż wyprawiać ekwilibrystykę z wieloklasowością, atutami ?

Idąc twoim tokiem rozumowania mielibyśmy tylko Woj, Kap, Łot, Cza i wszystkie inne byłyby miksami i jednego template potwora któremu by tylko się dodawało i odejmowało aby otrzymać zamierzony efekt.

Niekiedy jest tak i teraz, ale nie zawsze no i lepiej to wygląda bo zamiast Woj2/Cza1, mamy np Hex3 i nie musimy się martwić że stracimy jakieś PD, lub wieloklasowość "wykastruje" mam jakąś klasę.

KS pisze:
...zwyczajnie mi się nie podoba i oficjalne rasy mają...

Innym się nie podobał jak był mniej rozbudowany, dokładny.

KS pisze:
...wziąć po prostu tych atutów?

?

KS pisze:
Nie można było napisać tego od razu?

Jedni wolą takie, inni inne opisy. Nie dogodzę wszystkim.

KS pisze:
Może nie napisałbym "mam dość", a "po co?"

Mnie też denerwuję ciągłe wydawanie "nowych", "lepszych" książek, ale... napisałem wyżej dlaczego stworzyłem coś nowego.

KS pisze:
...Fighter2/Ranger1/Psion2/Slayer10...

Slayer to Illithid Slayer ? Jeśli tak, to:
- ograniczasz się do 2 ulubionych wrogów
- nastawiasz się na obronę, walkę z psionikami, a dokładniej Illithidami
- itd.

Jeśli nie będzie to jakaś prestiżówka to mamy chyba -60% PD, a więc nie podlegający kwestii gustu - (chyba zę nie stosuje kar za wieloklasowość).

KS pisze:
Wszystko, co chcesz, by miała rasa, można...

Jak zaprezentujesz to zobaczymy czy się da, bo według mnie się nie da, a przynajmniej nie aż tak jak przy pomocy specjalnej rasy, klasy.
 
KS
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 54
Rejestracja: ndz sty 06, 2008 1:16 am

czw kwie 17, 2008 11:26 am

Nevin pisze:
To po jaką cholerę piszesz że jest źle, skoro nawet nie wiesz co jest źle (raczej nic merytorycznego, po prostu nie podoba Ci sie kolejna klasa, rasa), a i lepiej nie możesz zrobić ?
Miałem nie pisać, ale to mnie zabolało. Jest różnica między "nie przeczytać - nie wiedzieć nic" a "nie przeczytać - coś wiedzieć" zresztą - ja oceniałem tylko mechanikę i powiedziałem, że nie ma potrzeby tworzyć takiej rasy. Nie wiem dokładnie co robił wiedźmin, tzn. wiem, że ganiał za potworami, walczył jak typowy Ranger z PG - Ukrywanie/Skradanie w połączeniu z Wiedzą o Potworach - przy użyciu Wielkiego Miecza; wiem, że używał Znaków (magiczne efekty, używane w walce - odpychanie przeciwników, osłabianie magii) itp. ale nie znam wszystkich szczegółów.

Nevin pisze:
Jeśli nie będzie to jakaś prestiżówka to mamy chyba -60% PD, a więc nie podlegający kwestii gustu - (chyba zę nie stosuje kar za wieloklasowość).
Mamy ulubioną klasę psion - więc ona się nie liczy, to raz. I (AFAIK) nie dostajemy kary, jeśli różnica poziomów nie jest większa, niż 1.

Nevin pisze:
Slayer to Illithid Slayer ? Jeśli tak, to:
Polepszamy bazówkę, tracąc tylko jeden poziom manifestacji; zyskujemy obronę przed telepatią i zaklinaniem; ataki obniżają Odporność na Moce/Czary potwora... Ja tak to widzę. Klasa świetnie nadaje sie na Zabójcę Mózgożerców, ale nie tylko do tego.

Nevin pisze:
Było pogrubione, zauważyłem, tylko nie rozumiem o co Ci dokładnie chodzi i Ty chyba też skoro sam napisałeś że książki nie czytałeś.
Nie ograniczaj się sztywno do książki. Nie wiedzieć czemu, napisałem to tutaj. Wcześniej przeczytałem klasę:
[hide=powody]
Namrasit pisze:
Ograniczenia rasowe i wieloklasowości: Jeśli klasę Wiedźmin weźmie ktoś z inną rasą niż Dziecko Prób, z jakąś inną klasą, lub jako kolejną klasę nie otrzymuje on wszystkich premii.
Tak Wiedźmin nie otrzymuje:
- Znaków (chyba że ma jakąś inną klasę czarującą)
- zdolności Łowca Potworów, Wiedza o potworach (chyba że ma zdolność Ulubiony wróg, ale wtedy premie z tych zdolności nie kumulują się),
- Wiedźmińskiego ostrza, Wiedźmińskiego amuletu (tylko w przypadku brania jako drugiej klasy)
- umiejętności warzenia Wiedźmińskich Eliksirów (tylko w przypadku brania jako drugiej klasy)
- zdolności Odbicie strzał (tylko w przypadku brania jako drugiej klasy)

To odbicie mnie rozwaliło... Dlatego, bo w książce odbijali strzały podczas treningu na wiedźmina? Czemu tylko ta rasa miałaby być wiedźminem? Bo tak było w książce? To mnie denerwuje.[/hide]
Nevin pisze:
Jedni wolą takie, inni inne opisy.
Moim zdaniem, twój był po prostu nielogiczny - człowiek, który ma zostać czarodziejem dostanie +1 do Czarostwa? Jakiś Ktoś, kto żeglował prawie całe życie dostanie 2 do testów żeglarstwa? Dlaczego?
Nevin pisze:
?

Endurance, Diehard.

Nevin pisze:
A nie prościej jest zrobić rasę
Już jest - Elan, mówiłem. Wiem, wiem...

Nevin pisze:
dla postaci które bardzo odbiegają od innych
Bardzo odbiegają? :D Rozbawiłeś mnie, bo łowca potworów, który używa prostej magii IMO nie odbiega prawie wcale od Rangera.

Nevin pisze:
wyprawiać ekwilibrystykę z wieloklasowością, atutami ?
Psychic Warrior 20 (najlepiej Ultimate Psycker) 20 albo Ardent 20 też w sumie daliby radę..

Nevin pisze:
Jak zaprezentujesz to zobaczymy czy się da
Pozwól, że zrobię to w tym (moim ;P) temacie.
 
Awatar użytkownika
Nevin
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: sob sty 07, 2006 2:04 pm

czw kwie 17, 2008 5:47 pm

KS pisze:
Miałem nie pisać...

Ale napisze.

KS pisze:
Jest różnica między "nie przeczytać - nie wiedzieć nic" a "nie przeczytać - coś wiedzieć"

E=mc^2
Coś na ten temat pewnie wiesz, więc idź dyskutuj z jakimś fizykiem.

KS pisze:
....przy użyciu Wielkiego Miecza...

Taaak i rzucał półtorakami jak w filmie.

KS pisze:
ale nie znam wszystkich szczegółów.

To poznaj i dopiero się wypowiadaj, bo tak tylko wprowadzasz zamieszanie.

KS pisze:
Mamy ulubioną klasę psion - więc ona się nie liczy...

Nie zrozumiałeś tego co napisałem.
Jeśli to z 10 poziomami nie będzie prestiżówką to bedzie kara do PD.

Psion się nie liczy, więc bedzie Woj 20% + Łow 20% kary do PD.
Powtarzam raz jeszcze jeśli to nie będzie prestiżówka.

KS pisze:
Polepszamy bazówkę, tracąc tylko jeden...

I jak napisałem jesteśmy nastawieni na walkę z psionikami.

KS pisze:
Nie ograniczaj się sztywno do książki...

1. Jak wcześniej: skąd mozęsz wiedzieć do czego sięograniczam skoro nie czytałeś ?
2. Nie rozumiem zarzutu ograniczania się do ksiązki jheśli rasa jest właśnie na podstawie książki zrobiona.
Tak jakby zarzucić że wojownik jest zły bo jest z PG.

KS pisze:
Dlatego, bo w książce odbijali strzały podczas treningu na wiedźmina?

Nie podczas treningu.

KS pisze:
Czemu tylko ta rasa miałaby być wiedźminem? Bo tak było w książce?

Nevin pisze:
Dziecko Prób nie rodzi się, jest ono wynikiem przemian i mutacji której poddawane są zwykłe dzieci, zabierane przez Wiedźminów - dorosłe Dzieci Prób które przeżyły proces zmian i które teraz walczą z potworami zagrażającymi ludziom jako członkowie klasy Wiedźmin.

Upraszczając:
- bo jest specjalnie do tego stworzone
- bo ta rasa uzupełnia się z klasą Wiedźmin
- bo tak było w książce na podstawie której zrobiłem tą rasę i klasę

KS pisze:
To mnie denerwuje.

Mnie też wiele rzeczy denerwuje ale staram się żeby osobiste odczucia nie przeszkadzały w rzeczowej i merytorycznej dyskusji.

KS pisze:
Endurance, Diehard.

Endurance-o podobna zdolność już ma klasa Wiedźmin. A twarda sztuka spełnia funkcje Diehard, więc nie widzę sensu marnowania dwóch atutów.

KS pisze:
Już jest - Elan...

Elan to fajna raa, ale tylko gdy idziemy w psionike, inaczej jej zdolności są bardzo ograniczone. A z tego co pisałeś wcześniej to ograniczanie rasy do klasy jest be.

KS pisze:
Bardzo odbiegają?

Zobacz dokładnie o jakich postaciach traktował tamten akapit.

KS pisze:
Psychic Warrior 20 (najlepiej Ultimate Psycker)

Psycker fajna klasa, pierwszy raz ją widzę, ale chyba też nowa\nieoficjalna, więc jaka jest różnica czy moja, czy czyjaś ?

KS pisze:
Pozwól, że zrobię to w...

Czekam na to od pierwszego postu w którym twierdziłeś że zrobisz build-a.
Czytam właśnie i coś spróbuje napisać.
 
KS
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 54
Rejestracja: ndz sty 06, 2008 1:16 am

czw kwie 17, 2008 8:42 pm

Nevin pisze:
jak w filmie
Filmu nie oglądałem.

Nevin pisze:
I jak napisałem jesteśmy nastawieni na walkę z psionikami.
Zaraz tam nastawieni - daje nam kilka premii. Wykorzystywany jest w wielu buildach, zupełnie nic nie mających wspólnego z zabijaniem psioników.
Nevin pisze:
Nie zrozumiałeś tego co napisałem.

Bom głupi. :wink:

Nevin pisze:
Mnie też wiele rzeczy denerwuje ale staram się żeby osobiste odczucia nie przeszkadzały w rzeczowej i merytorycznej dyskusji.

Nevin pisze:
Pomijając kwestie stricte merytoryczne, to jest to problem gustu:
Ty lubisz 3-4 klas, ja jedną.

Nevin pisze:
nie widzę sensu marnowania dwóch atutów.

A aj dawania ich gratis. Jak pisałeś, kwestia gustu. W sumie nie wiem, czy my dalej dyskutujemy, czy się sprzeczamy, kulturalnie rozmawiając. Regulaminu nie łamiemy przypadkiem? :P

Nevin pisze:
Zobacz dokładnie o jakich postaciach traktował tamten akapit.

Ale gafa. Z drugiej strony, tylko Alien jest troszku wyjątkowy.
Nevin pisze:
ale tylko gdy idziemy w psionike
Dlatego podaję takie, a nie inne przykłady rozpisek.

Teraz sprawa ograniczania się do książki:

Nevin pisze:
- bo jest specjalnie do tego stworzone
- bo ta rasa uzupełnia się z klasą Wiedźmin
- bo tak było w książce na podstawie której zrobiłem tą rasę i klasę
Czemu tylko Dziecko Prób ma polowac na potwory? Czemu Dziecko Prób może być tylko Wiedźminem (jest silnie na to ukierunkowane), czemu Dziecko Prób ma być identyczne jak w książce? Poza tym, nie sądzisz, że modyfikowanie magią (psioniką, genami, cybertechniką) i tworzenie z człowieka wypranego z uczuć, silnego, szybkiego jest błahe i tak beznadziejnie sztampowe, że... Nie kończę - nie odpowiadaj. Chcesz stworzyć Wiedź'maca (opartego na Wiedźminie) czy Wiedźmina? Dla mnie to jest zasadnicza różnica. Otóż, czemu Wiedźmin musi walczyć w DnD Mieczem? Czemu nie toporem, młotem, włócznią, siecią nawet. Czemu twoja klasa ma zdolnośc odbijanie strzał? Czy to mu jakoś pozwoli potwory łapać? Kim w ogóle jest Wiedźmin? On potwory łapie, przy pomocy magii i miecza czy to wojownik, co magii używa i potwory bije, bo mu to wychodzi? Jak ty definiujesz Wiedźmina? Dziecko Prób nie mogłoby powstać jakoś inaczej, niż u wiedźminów? Inaczej - nie mogłoby zostać kimś innym? Farmerem? Magiem? Każde z nich chce być Wiedźminem? Dobra, bo piszę jak kretyn już.

W sumie nie mówię o twojej rasie już - zły temat.

Nevin pisze:
1. Jak wcześniej: skąd mozęsz wiedzieć do czego sięograniczam skoro nie czytałeś ?
Zdolności nadprzyrodzone.

Nevin pisze:
2. Nie rozumiem zarzutu ograniczania się do ksiązki jheśli rasa jest właśnie na podstawie książki zrobiona.
Przenoszenie książkowych postaci na ślepo to głupota. Tworzenie Klas podstawowych, które są strasznie sztywne - nastawione tylko na jedno: nie mówię tu o walce, czarowaniu a o przemianie w licza, walce z wilkami, walce kataną, czy też walce w taki sam sposób jak wiedźmini...

Nevin pisze:
Psycker fajna klasa, pierwszy raz ją widzę, ale chyba też nowa\nieoficjalna, więc jaka jest różnica czy moja, czy czyjaś ?
To jest klasa ultimate (klasy przepisane na nowo, w celu zrównoważenia i uciekawienia ich) psychic warrior. Różnica jest taka, że klasa jest dużo bardziej uniwersalna - dlatego jest podstawowa. Już mówiłem, że wiedźmin powinien być prestiżem? Nie? Pewnie dlatego, bo byście mnie zbesztali, bo przecież w książce oni od razu byli wiedźminami, a nie po zabiciu kilku potworków.

Trochę zamieszałem, strasznie chaotycznie posta napisałem, bo głodny jestem - lecę jeść, bo zupa krzepnie. Pozdrawiam.
 
Awatar użytkownika
Nevin
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: sob sty 07, 2006 2:04 pm

pt kwie 18, 2008 2:48 am

KS pisze:
Filmu nie oglądałem.

Może to i dobrze, tylko że ksiazki też nie czytałeś więc Twoja wiedza o Wiedźminie jest chyba własnej produkcji.

KS pisze:
Zaraz tam nastawieni - daje nam kilka premii...

Przeczytaj jeszcze raz pełna nazwę tej prestiżówki i zastanów się co ona oznacza.

KS pisze:
A aj dawania ich gratis

Każda klasa, rasa daje coś gratis, nawet człowiek, że o Twoim ulubionym Elan-ie nie wspomnę.

KS pisze:
Czemu tylko Dziecko Prób ma polowac na potwory?

Nigdzie nie jest tak napisane.

KS pisze:
Czemu Dziecko Prób może być tylko Wiedźminem

Już to wyjaśniałem.

KS pisze:
...czemu Dziecko Prób ma być identyczne jak w książce?

Przeczytaj książki, a później się wypowiadaj.

KS pisze:
...i tworzenie z człowieka wypranego z uczuć...

j.w.

KS pisze:
Chcesz stworzyć Wiedź'maca (opartego na Wiedźminie) czy Wiedźmina?

Nic nie chce bo już zrobiłem i konstruktywne pomysły co do zmian skończyły się co najmniej stronę wcześniej.

I dziwne masz podejście, zarzucasz mi że zrobiłem jakiś wynalazek, a nie masz nawet z czym porównać. Takie gadanie że jest złe, bo jest złe jak inni przed Tobą.

KS pisze:
Otóż, czemu Wiedźmin musi walczyć w DnD Mieczem?

Nigdzie nie napisałem że musi, ma biegłość w broniach prostych i żołnierskich więc może walczyć nawet lancą.
A filozoficzno-techniczne rozważania dlaczego Wiedźmini walczą mieczem, to temat na inny dział. A poza tym nie jest to jedyna klasa która preferuje jakaś broń (różne mieczo-sztyleto czarodzieje chociażby).

KS pisze:
Czemu twoja klasa ma zdolnośc odbijanie strzał?

Bo jest Wiedźminem ?

KS pisze:
Czy to mu jakoś pozwoli potwory łapać?

Niektóre pewnie tak, np. mantikora.

KS pisze:
On potwory łapie, przy pomocy magii i miecza czy to wojownik, co magii używa i potwory bije, bo mu to wychodzi?

?

KS pisze:
Jak ty definiujesz Wiedźmina?

Nevin pisze:
Świat jest pełen stworów czyhających na ludzkie życie, którym nawet najlepiej wyszkoleni żołnierze mogą nie podołać. Dlatego ćwiczy się Wiedźminów.


KS pisze:
Dziecko Prób nie mogłoby powstać jakoś inaczej, niż u wiedźminów? Inaczej - nie mogłoby zostać kimś innym? Farmerem? Magiem?

Nie, nie, nie, nie.
Ale jak chcesz to może zostać nawet szlachcicem, jakie perwersje zrobisz w domu z tą klasa, rasą to Twoja sprawa.

KS pisze:
Każde z nich chce być Wiedźminem?

Nie wie czy chce, na pewno zostaje, lub umiera.

KS pisze:
W sumie nie mówię o twojej rasie już - zły temat.

Jak zwykle.

KS pisze:
Przenoszenie książkowych postaci na ślepo to głupota...

Przeczytaj książki, a później się wypowiadaj.

KS pisze:
...nie mówię tu o walce, czarowaniu a o przemianie w licza, walce z wilkami, walce kataną, czy też walce w taki sam sposób jak wiedźmini...

?

KS pisze:
...klasy przepisane na nowo, w celu zrównoważenia...

Przez kogo, w jakiej edycji i podobno nie lubisz coraz to nowszych starych rzeczy ?
Znów nie odpowiedziałeś na pytanie które może być dla Ciebie problematyczne.

KS pisze:
Już mówiłem, że wiedźmin powinien być prestiżem? Nie?

Dla mnie są ćwiczeni od "urodzenia" do bycia Wiedźminem więc bycie nim dopiero na n-tym poziomie bez sensu jest.
Ale jak się chce, to można uzasadnić że najpierw ćwiczyli się w walce wręcz, później trochę w magi (lub na odwrót) i dopiero jak to opanowali stawali się prawdziwymi Wiedźminami.

Wszystko zależy co komu leży, mi to co zaprezentowałem.
 
Awatar użytkownika
Namrasit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2089
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 11:12 pm

pt kwie 18, 2008 10:10 am

Nevin skrytobójca to prestiż, a wszak są tacy których od małego cwiczy sie na zabójców, magów (arcymag to też prestiż), konnych wojowników (kawaler to tez prestiż), nieobliczalnych wojowników (szalony breserker to też prestiż) i tak by można wymieniać i wymieniać.

Po prostu pomyliłes pojęcia. Wiedźmin to nie klasa, czy rasa. To idea. Osoba której celem jest zabijanie potworów.

Chyba nie zauważyłeś róznicy między światem Sabkowskiego a dnd. W dnd elfy łażą po ulicach, z orkiem wypijesz piwo w karczmie, a w większych miastach na ulicach znajdziesz już praktycznie wszystko.

Po pierwsze prestiżówka (a ci co chcą na nią wejśc niech ryzykują życie w jakiejś tam próbie), niedostosowanie wiedzmina do realiów systemu, daje efekt taki jak jest obecnie.

Zresztą jak już gdzieś pisałem, "Wiedzmin" w dnd już dawno został stwrzony i jest nim tropiciel + jakiś już tam prestiż do tępienia potworów. Jedyne co mu potrzeba to nie przsekształceń mechanicznych a fabularnych.

Czy Geralt (ten Sapkowskiego) jest silniejszy niż Drizzt?

____

Błedy poprawione :P
Ostatnio zmieniony pt kwie 18, 2008 6:55 pm przez Namrasit, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
OneMoreGodDamnElf
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: wt lis 06, 2007 2:50 pm

pt kwie 18, 2008 12:04 pm

Nevin pisze:
Nevin napisał:
Świat jest pełen stworów czyhających na ludzkie życie, którym nawet najlepiej wyszkoleni żołnierze mogą nie podołać. Dlatego ćwiczy się Wiedźminów.

Albo drużyna BG :P


Namrasit pisze:
Czy Geralt (ten Sabkowskiego) jest silniejszy niż Drizzd?

Drizzt to (jak ja kocham ten temat :)) jest silniejszy niż ktokolwiek inny :D
 
Awatar użytkownika
Ardavel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: czw kwie 03, 2008 3:26 pm

pt kwie 18, 2008 3:13 pm

Namrasit pisze:
Czy Geralt (ten Sabkowskiego) jest silniejszy niż Drizzd?

Może nie zrozumiałem żartu, ale pisze się "Sapkowski" i "Drizzt"
 
KS
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 54
Rejestracja: ndz sty 06, 2008 1:16 am

pt kwie 18, 2008 8:57 pm

Nevin pisze:
Bo jest Wiedźminem?
Nie mogę być wiedźminem, który nie odbija strzał?

Nevin pisze:
Może to i dobrze, tylko że ksiazki też nie czytałeś więc Twoja wiedza o Wiedźminie jest chyba własnej produkcji.
Powiedzmy, że nie masz racji.

Nevin pisze:
Przeczytaj jeszcze raz pełna nazwę tej prestiżówki i zastanów się co ona oznacza.
Przestań z tym. To, że klasa została stworzona do zabijania Łupieżców nie ogranicza nas do walki z nimi - daje nam możliwości, których żal nie wykorzystać.

Nevin pisze:
Niektóre pewnie tak, np. mantikora.
Ale czemu ta klasa daje mu taką akurat zdolność? Jeśli wiedźmini odbijali strzały w książce, to pewnie dlatego, by czytelnik "zobaczył" jacy fajni oni są. Że potrafią robić naprawdę zajebiste rzeczy. W DnD wystarczyłby IMO Miecz Ochrony - daje premię do KP, która pochodzi z miecza lub autorski atut Armed Arrow Deflection.

Namrasit pisze:
?

Miałem na myśli, że tworzysz klasę podstawową, która powinna być prestiżem.

Nevin pisze:
Przez kogo, w jakiej edycji i podobno nie lubisz coraz to nowszych starych rzeczy ?

Przez Iana z LiMaWiki, który kontynuował pracę polaka z wizards.com - Szatany'ego. Lubię, jeśli są zrobione sensownie.

Nevin pisze:
Znów nie odpowiedziałeś na pytanie które może być dla Ciebie problematyczne.
A ty lubisz świadomie, z własnej woli wchodzić w nieprzyjemne sytuacje? Różnica jest taka, że jego robota jest zrobiona dobrze. Nadał klasom to, czego brakowało mi (po części) w klasach z pg i w twojej klasie - możliwości wyboru, mechanicznej funkcjonalności, sensownych i nowych zdolności. Zresztą, nie miej do mnie pretensji:
Nevin pisze:
Wszystko zależy co komu leży, mi to co zaprezentowałem.


Nevin pisze:
Nie wie czy chce, na pewno zostaje, lub umiera.

Załóżmy, że stworzyli już to dziecko. Nie mogli im tego dziecka ukraść? Czemu umiera? Zabijają go? Ma małą bombę (zostań wiedźminem, bo wybuchnę) w sobie? Bez jaj.

Nevin pisze:
Dla mnie są ćwiczeni od "urodzenia" do bycia Wiedźminem więc bycie nim dopiero na n-tym poziomie bez sensu jest.

Może i bez sensu, ale takie są realia DnD, są poziomy i równie dobrze możesz powiedzieć, że wiedźmin powinien móc zabić bez problemów Bazyliszka, po ukończeniu treningu, więc powinien mieć siłę 5poziomowca na 1 poziomie.

Nevin pisze:
Świat jest pełen stworów czyhających na ludzkie życie, którym nawet najlepiej wyszkoleni żołnierze mogą nie podołać. Dlatego ćwiczy się Wiedźminów.
Trochę na siłę to. Dla Ciebie wiedźmin to zabójca potworów? Można to osiągnąć w inny sposób, niż tworząc klasę. Jeśli już, to prestiżową. Zresztą... Czy ktoś, kto walczy inaczej, niż wiedźmin nie zabije hydry, balora? Czemu ranger na 20 poziomie ma mieć mniejsze szanse z balorem, niźli Wiedźmin? Tylko, czemu wiedźminami nie mogą to być krasnoludy? Są twarde, odporne na trucizny, również mogą się skradać.

Namrasit pisze:
Nevin, skrytobójca to prestiż, a wszak są tacy których od małego cwiczy sie na zabójców, magów (arcymag to też prestiż), konnych wojowników (kawaler to tez prestiż), nieobliczalnych wojowników (szalony breserker to też prestiż) i tak by można wymieniać i wymieniać.

+1, ale Nevin też to napisał:
Nevin pisze:
Ale jak się chce, to można uzasadnić że najpierw ćwiczyli się w walce wręcz, później trochę w magi (lub na odwrót) i dopiero jak to opanowali stawali się prawdziwymi Wiedźminami.


Namrasit pisze:
Zresztą jak już gdzieś pisałem, "Wiedzmin" w dnd już dawno został stwrzony i jest nim tropiciel + jakiś już tam prestiż do tępienia potworów. Jedyne co mu potrzeba to nie przsekształceń mechanicznych a fabularnych.

Jedyne, czego Rangerowi brakuje to Znaki. Właśnie...

Dużo lepszym wyjściem, niż tworzenie klasy byłaby wariacja rangera - alternative class features. Zamiast Stylu Walki, po trochu zdobywałby Znaki, jako zdolności czaro/psipodobne.
_
Namrasit pisze:
Błedy poprawione :Razz:
Namrasit pisze:
Chyba nie zauważyłeś róznicy między światem Sabkowskiego a dnd.

:wink:

Namrasit pisze:
Czy Geralt (ten Sapkowskiego) jest silniejszy niż Drizzt?
Masz na myśli, że nie da się ich porównać? A może pytasz na serio? :shock:

[hide=Before Edit]
OneMoreGodDamnElf pisze:
Drizzt to (jak ja kocham ten temat :))

Dziecko Drizztostrady, kolejne.[/hide]

Do posta niżej: Poprawione.
Do OneMoreGodDamnElf: Innych emotikonek bym użył, :P. Mój kolega mawia: "Jeśli ktoś powie do ciebie coś, czego nie rozumiesz to na pewno chce Cię urazić." Cofam więc to zdanie.
Ostatnio zmieniony sob kwie 19, 2008 1:42 am przez KS, łącznie zmieniany 3 razy.
 
Awatar użytkownika
Ardavel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: czw kwie 03, 2008 3:26 pm

pt kwie 18, 2008 9:21 pm

KS pisze:
Ardavel pisze:
Zresztą jak już gdzieś pisałem, "Wiedzmin" w dnd już dawno został stwrzony i jest nim tropiciel + jakiś już tam prestiż do tępienia potworów. Jedyne co mu potrzeba to nie przsekształceń mechanicznych a fabularnych.

To akurat napisał nie Ardavel, lecz Namrasit.
 
Awatar użytkownika
OneMoreGodDamnElf
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: wt lis 06, 2007 2:50 pm

sob kwie 19, 2008 1:07 am

KS pisze:
OneMoreGodDamnElf napisał:
Drizzt to (jak ja kocham ten temat Smile)

Dziecko Drizztostrady, kolejne.

Nie cierpię Drizzta i nie lubię pana Salvatora (W jednej kampanii zabiłem Drizzta, później go wskrzesiłem i zabiłem znowu :P). Na tym proponuję to zakończyć ponieważ nie wiem co miało oznaczać to z Dzieckiem Drizztostrady ale mam nadzieję, że to nic co mogło by mnie urazić ;)
 
Awatar użytkownika
Nevin
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: sob sty 07, 2006 2:04 pm

sob kwie 19, 2008 2:43 am

Namrasit pisze:
Nevin skrytobójca to prestiż, a wszak...

A przytaczany wielokrotnie już istniejący w DnD Wiedźmin, czyli Łowca\Tropiciel nie.
I co teraz ?

Namrasit pisze:
Wiedźmin to nie klasa, czy rasa. To idea. Osoba której celem jest zabijanie potworów.

Paladyn to idea osoby walczącej ze złem.
Kapłan to idea uzdrowiciela.
Wojownik to idea osoby żyjącej z walki.
etc.

Nie podoba Ci się moja idea Wiedźmina jako rasy+klasy, zrób swoją.

Namrasit pisze:
Chyba nie zauważyłeś róznicy między światem...

Zauważyłem, dlatego musiałem ostro kombinować aby tak go przenieść do DnD żeby nie zarzynał wszystkich jak leci, pomijając 1 ideowego Wiedżmina i epickich czarodzieji a jednak był Wiedźminem z książki.

Namrasit pisze:
Po pierwsze prestiżówka

To jest temat o rasie Dziecko Prób.
Jeśli chcesz dyskutować o klasie (prestiżowej) Wiedźmin, build-zie wieloklasowym a`la Wiedźmin to nie ten temat.

Namrasit pisze:
...niedostosowanie wiedzmina do realiów systemu...

Pisałem o tym kilkakrotnie, ale ... o tym też.

Namrasit pisze:
Zresztą jak już gdzieś pisałem, "Wiedzmin" w dnd już...

j.w.

Namrasit pisze:
Czy Geralt (ten Sapkowskiego) jest silniejszy...

1. Jak sam zauważyłeś światy różne, a więc nie ma punktu odniesienia.
2. Jak się to ma do czegokolwiek ?

KS pisze:
Nie mogę być wiedźminem, który nie odbija strzał?

Cytujesz moje wypowiedzi, ale ich znaczenie chyba Ci umyka.
Przeczytaj jeszcze chociażby raz część o perwersjach.

KS pisze:
Powiedzmy, że nie masz racji.

To w końcu jak ?
Czytałeś czy nie czytałeś bo albo kłamiesz, albo masz rozdwojenie jaźni.
Chyba że bazujesz swoją wiedzę na opowieściach innych. Którzy np. twierdzą że Wiedźmin używał wielkiego miecza. Wtedy jak napisałem polecam tamtą rozmowę z fizykiem.

KS pisze:
Przestań z tym. To, że klasa została stworzona do zabijania Łupieżców nie ogranicza...

A gdzie coś takiego napisałem ?

KS pisze:
Ale czemu ta klasa daje mu taką akurat...

lol, wybiłem Ci atut z ręki, to już przeskakujesz na inny temat, żeby tylko było na Twoje.
Ale możemy jeszcze się "pobawić", przynajmniej do czasy jak moderacja wpadnie z dopiskami o offtopie (co w sumie już jakiś czas temu powinna zrobić).
Dlaczego mnich może odbijać\ łapać pociski ?
Dlaczego Czarodziej może zdezintregrować przeciwnika ?
Dlaczego Kapłan może wskrzeszać ?
etc.

KS pisze:
W DnD wystarczyłby...

To w końcu źle że jest , czy źle że jest mojego pomysłu (działa prawie tak samo, tylko żę moje jest bardziej Wiedźmin friendly) ?

KS pisze:
Lubię, jeśli są zrobione sensownie...

Teraz lubisz, za kilka postów znów zmienisz zdanie żeby tylko twoje na wierzchu było.

KS pisze:
A ty lubisz świadomie, z własnej woli wchodzić...

To po co zaczynałeś ? To nie ja bzdury zacząłem pisać.

KS pisze:
...możliwości wyboru, mechanicznej funkcjonalności, sensownych i nowych zdolności

lol
Jaki wybór ma chociażby wspominany Łowca, czy Illithid Slayer ?
Co do sensowności sie wypowiadałem n razy.
Co do nowości to znów sobie przeczysz. A jeśli wszystko co wymyśliłem jest bezsensowne, to po: patrz wyżej.

KS pisze:
Zresztą, nie miej do mnie pretensji...

Mam bo to jest temat o... zobacz wcześniej, a nie o tym o czym Ty piszesz.

KS pisze:
Załóżmy, że stworzyli już to dziecko.

Przeczytaj książkę.
Przeczytaj moje wcześniejsze posty.

Nie koniecznie w tej kolejności.

KS pisze:
Może i bez sensu, ale takie są realia DnD...

Realia są takie że jeśli ktoś ćwiczy do bycia czarodziejem, kapłanem, wojownikiem, itd. to nim zostaje.
I nie wiem dlaczego ktoś kto ćwiczy specjalnie do walki z potworami nie miałby zostać osobą wyspecjalizowana do walki z potworami.
Nawet jeśli używa się tych pół klas z PMP to czarodziej nie czeka 10 poziomów żeby zostać czarodziejem.
Wróć, wiem: bo ja to wymyśliłem.

KS pisze:
Trochę na siłę to. Dla Ciebie wiedźmin to zabójca...

j.w.w.

KS pisze:
Dużo lepszym wyjściem, niż tworzenie...

Cześć wyjaśniająca o czym jest ten temat.
 
Awatar użytkownika
Namrasit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2089
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 11:12 pm

sob kwie 19, 2008 3:15 am

Nevin pisze:
Namrasit pisze:
Nevin skrytobójca to prestiż, a wszak...

A przytaczany wielokrotnie już istniejący w DnD Wiedźmin, czyli Łowca\Tropiciel nie.
I co teraz ?


Hahaha. Właśnie sobie odpowiedziałeś dlaczego Wiedźmin to prestiż. A jak jeszcze masz jakiekolwiek zastrzeżenia że nie to odpowiedz mi najpierw na pytanie, czy 3 gobliny moga pokonać (statystycznie ujmując) 1 poziomowego (w twoim mniemaniu czyli po próbie czegokolwiek tam, i w zgodzie z twoim książkowym pojęciem) Wiedzmina. Bo tropiciela mogą, i to bez większych problemów.

Nevin pisze:
Namrasit pisze:
Wiedźmin to nie klasa, czy rasa. To idea. Osoba której celem jest zabijanie potworów.

Paladyn to idea osoby walczącej ze złem.
Kapłan to idea uzdrowiciela.
Wojownik to idea osoby żyjącej z walki.
etc.

Nie podoba Ci się moja idea Wiedźmina jako rasy+klasy, zrób swoją.


Zapomniałes napisać o tropicielu (zbieg okolicznosci ?).
Tropiciel to idea której celem jest zwalczanie preferowanych wrogów (potworów czy czegos tam jeszcze).
A swoich ras i klas już sobie narobiłem (ciekawe czy wszystkie znasz :P) i Wiedźmin to jakoś zbyt oklepany dla mnie temat.

Nevin pisze:
Namrasit pisze:
Chyba nie zauważyłeś róznicy między światem...

Zauważyłem, dlatego musiałem ostro kombinować aby tak go przenieść do DnD żeby nie zarzynał wszystkich jak leci, pomijając 1 ideowego Wiedżmina i epickich czarodzieji a jednak był Wiedźminem z książki.


A to dobrze że zauważyłeś, ponawiam więc pytanie kto jest silniejszy w dnd Geralt czy Drizzt (jak już przeniosłeś wiedzmina do dnd i drizzt też jest w dnd to czekam na odpowiedź)

Nevin pisze:
Namrasit pisze:
Czy Geralt (ten Sapkowskiego) jest silniejszy...

1. Jak sam zauważyłeś światy różne, a więc nie ma punktu odniesienia.
2. Jak się to ma do czegokolwiek ?


1. Światy te same bo właśnei przeniosłeś Geralta do dnd.
2. Chciałbym wiedzieć na ile zdajesz sobie sprawę ze zrównowazenia tego co robisz.
Nevin pisze:
KS pisze:
W DnD wystarczyłby...

To w końcu źle że jest , czy źle że jest mojego pomysłu (działa prawie tak samo, tylko żę moje jest bardziej Wiedźmin friendly) ?


Żle jest :)
Nevin pisze:
KS pisze:
Może i bez sensu, ale takie są realia DnD...

Realia są takie że jeśli ktoś ćwiczy do bycia czarodziejem, kapłanem, wojownikiem, itd. to nim zostaje.
I nie wiem dlaczego ktoś kto ćwiczy specjalnie do walki z potworami nie miałby zostać osobą wyspecjalizowana do walki z potworami.
Nawet jeśli używa się tych pół klas z PMP to czarodziej nie czeka 10 poziomów żeby zostać czarodziejem.
Wróć, wiem: bo ja to wymyśliłem.


Ale czeka by zostać arcymagiem. No ok ale jak dla ciebie widzmin ma być kolesiem który moze dostać baty od wiejskiego osiłka (ot taki wiedźmin 1 vs plebeljusz 4) to ok, osiągnołeś swój cel. Gratulacje.
 
KS
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 54
Rejestracja: ndz sty 06, 2008 1:16 am

sob kwie 19, 2008 3:53 am

Nevin pisze:
I co teraz ?

Nic, Namrasit powiedział tylko, że to, iż był on szkolony od początku na Wiedźmina nie powoduje, że Wiedźmin musi być podstawową klasą. Tropiciel nie jest prestiżem, bo daje nam więcej możliwości wyboru - nie jest klasa, która poluje na potwory, choć to umożliwia.

Nevin pisze:
Chyba że bazujesz swoją wiedzę na opowieściach innych.
Zgadza się.

Nevin pisze:
KS pisze:
To, że klasa została stworzona do zabijania Łupieżców nie ogranicza nas

A gdzie coś takiego napisałem ?


Nevin pisze:
- ograniczasz się do 2 ulubionych wrogów
- nastawiasz się na obronę, walkę z psionikami, a dokładniej Illithidami
Tu i tu:
Nevin pisze:
Przeczytaj jeszcze raz pełna nazwę tej prestiżówki i zastanów się co ona oznacza.

Nevin pisze:
znów zmienisz zdanie żeby tylko twoje na wierzchu było.
Do siebie mówisz?

Nevin pisze:
Jaki wybór ma chociażby wspominany Łowca, czy Illithid Slayer ?

Łowca: style walki, możliwość dobrania czarów, ulubieni wrogowie nieograniczający się do potworów. Ilithlid Slayer jest prestiżówką - sam w sobie daje ci wybór.

Nevin pisze:
Co do sensowności sie wypowiadałem n razy.
Oh realy?

Nevin pisze:
Co do nowości to znów sobie przeczysz.
Konkretniej? Podaj mi dwa sprzeczne ze sobą cytaty.

Nevin pisze:
lol, wybiłem Ci atut z ręki, to już przeskakujesz na inny temat, żeby tylko było na Twoje.
Co za zuchwalstwo.

Nevin pisze:
Ale możemy jeszcze się "pobawić", przynajmniej do czasy jak moderacja wpadnie z dopiskami o offtopie (co w sumie już jakiś czas temu powinna zrobić).

Ależ proszę.

Nevin pisze:
Dlaczego mnich może odbijać\ łapać pociski ?

Bo jest mnichem?
Nevin pisze:
Bo jest Wiedźminem ?
Bo został oparty na filmach i wyobrażeniu zachodniej cywilizacji o mnichach ze wschodu?
Nevin pisze:
- bo tak było w książce na podstawie której zrobiłem tą rasę i klasę
Przyznaje, tu nie mam żadnego sensownego argumentu.

Teraz to ty nie zrozumiałeś tego, co miałem na myśli. Chodziło mi o to, że ta zdolność w ogóle nie pasuje do tej klasy. Mógłby istnieć wiedźmin, który strzały by odbijał. Nie przeczę, lecz jak ta zdolność ma się do idei tej klasy, jaką jest zabijanie potworów. Nie mów, że już o tym mówiłeś. -,-
Nevin pisze:
Niektóre pewnie tak, np. mantikora.
Daj łotrzykowi zdolność - rozwalanie konstrukta, bo mu się przyda jak będzie walczyć z golemami.


Nevin pisze:
Paladyn to idea osoby walczącej ze złem.
Kapłan to idea uzdrowiciela.
Wojownik to idea osoby żyjącej z walki.
[...]
Realia są takie że jeśli ktoś ćwiczy do bycia czarodziejem, kapłanem, wojownikiem, itd. to nim zostaje.
I nie wiem dlaczego ktoś kto ćwiczy specjalnie do walki z potworami nie miałby zostać osobą wyspecjalizowana do walki z potworami.
Nawet jeśli używa się tych pół klas z PMP to czarodziej nie czeka 10 poziomów żeby zostać czarodziejem.

Tak, ale walka, czarowanie jest bardziej ogólne, niż walka z potworami. Kapłan to nie tylko uzdrowiciel. Stereotyp Kapłana to uzdrowiciel. A Paladyn? To jest, w moim odczuciu, źle zrobiona klasa podstawowa, tak jak Dread Necromancer czy Samurai. Może nie źle zrobiona, bo mechanicznie jest całkiem, całkiem. Po prostu idea klasy Paladyna nie mieści się (w moim odczuciu) w ramach idei klasy podstawowej.

Nevin pisze:
Cześć wyjaśniająca o czym jest ten temat.
W sumie to moje wypociny (wygadywane głupoty, jak piszesz) dotyczą także tej rasy, bo jeśli (nigdy nie mów "nigdy") przekonałbym cię, że można osiągnąć to, co jest pokazane w Wiedźminie, bez tworzenia niczego nowego, to rasa ta nie miałaby sensu. Z drugiej strony, gdybyś mnie przekonał, że zrobić się tego nie da... Nie. Inaczej - że lepiej jest stworzyć coś nowego, co lepiej odda tą postać, niż oficjalne klasy/rasy, to zastanowiłbym się, jak udoskonalić tą rasę - zacząłbym podawać merytoryczne, wartościowe komentarze, dotyczące tegoż projektu, tejże pracy. Jednak fakt - nie powinno to mieć miejsca w tym wątku.

EDIT:Słaba Inicjatywa, ale tak to jest jak się posta godzinę pisze prawie... Anyway - Namrasit, +1
 
Awatar użytkownika
Nevin
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: sob sty 07, 2006 2:04 pm

sob kwie 19, 2008 4:07 pm

Namrasit pisze:
Hahaha. Właśnie sobie odpowiedziałeś dlaczego Wiedźmin to prestiż...

A więc Wiedźmin musi być prestiżem bo już jest łowca ?
Jeśli tak, to po co są różne składaki, typu Hexblade, Duskbalde ?

Namrasit pisze:
...czy 3 gobliny mogą pokonać...

Nie wiem.
Na pierwszym poziomie jedyne co mogłoby wpłynąć na walka to:
- Twarda sztuka z rasy (który może mieć i Łowca jeśli weźmie Diehard
- +2 ZR (które może mieć np. z Elfa)
- Premiowy atut z klasy (chociażby style walki to też dodatkowy atut)
- Wiedza o potworach (można to zasymulowć odpowiednią Wiedzą)
- miecz (no tutaj, to chyba nic nie wymyślę, więc idę popłakać w kącie nad przepakowalnościa)

Przesymuluj sobie jak chcesz.

Namrasit pisze:
Zapomniałes napisać o tropicielu (zbieg okolicznosci ?).

Nie zapomniałem, nie widzę sensu wypisywać kilkudziesięciu klas, bo chyab sens był jasny.
Ale masz, napisze to co co chwilę powtarzasz:
"Łowca to idea osoby walczącej z potworami. A wiec nie ma sensu robić kolejnej klasy."
Dla mnie jest, bo... pisałem o tym już.

Namrasit pisze:
...ciekawe czy wszystkie znasz Razz) i Wiedźmin to jakoś zbyt oklepany

Nie, ale pamiętam tego posta:
Namrasit pisze:
A to nikt mi nie powie?... Ja tam jego książek nie czytałem...

I szkoda że mimo początkowych pomocnych pomysłów teraz zmieniłeś podejście.

Namrasit pisze:
...w dnd Geralt czy Drizzt...

1. Tak, ale przecież moje przeniesienie jest złeeeee.
2. Nie wiem, nie interesuje się Faerunem, chyba że w cRPG, względnie jakieś czary, Bandolier i Organizer zwojów bo jakoś Księga Broni i Ekwipunku nie była godna tego ekwipunku.

Namrasit pisze:
1. Światy te same bo właśnei...

j.w.

Namrasit pisze:
Żle jest

Dlaczego ?

Namrasit pisze:
...być kolesiem który moze dostać baty od...

Namrasit pisze:
...czy 3 gobliny mogą pokonać...

To w końcu co ?
Za silny, czy za słaby ?

KS pisze:
...szkolony od początku na Wiedźmina nie powoduje...

Nie powoduje też że nie.

KS pisze:
Tropiciel nie jest prestiżem, bo daje nam więcej...

Nieprawda.
Prawda jeśli ktoś wybór z większej ilości stworów, możliwość wybrania humanoidów i niewielką ilość czarów uważa za większy wybór.

KS pisze:
Zgadza się.

To jak Narmasit napisał:
gratuluje

KS pisze:
Tu i tu:


ograniczenie:
1. norma, przepis, zarządzenie krępujące czyjąś swobodę działania

nastawić:
3. zorganizować coś, przystosowując do jakiegoś celu
5. usposobić kogoś w pewien sposób

KS pisze:
Do siebie mówisz?

Nie.

KS pisze:
Łowca: style walki...

Wiedźmin to ma w postaci atutów, czyżbyś zapomniał co twoja druga jaźń napisała:
KS pisze:
A aj dawania ich gratis.

?

KS pisze:
...możliwość dobrania czarów...

Ma znaki w mocno ograniczonej postaci bo, niespodzianka, to jest Wiedźmin a nie kolejny woj/mag.

KS pisze:
...ulubieni wrogowie nieograniczający się do potworów

W 3E tylko źli, wiec pomyśl o nim jako neutralnym\dobrym tropicielu z 3E.
Kurde rasa i klasa stworzona do walki z potworami nastawiona jest do walki z potworami, cóż za perwersja.
Pewnie nie zauważyłeś innych zdolności które są uniwersalne.

KS pisze:
Ilithlid Slayer jest prestiżówką - sam w sobie daje ci wybór.

Tak, wybór możliwości jej wyboru, na którym nasze wybory się kończą. Bardzo duży wybór.

KS pisze:
Oh realy?

Ya rly.

KS pisze:
Konkretniej? Podaj mi dwa sprzeczne ze sobą cytaty.

Po co, żebyś miał roztrojenie jaźni ?
Ale w sumie twoje zdrowie:

KS pisze:
Nevin pisze:
- ma dość ciągłych dodatków zarówno oficjalnych jak i nie. bo mu się półki łamią od Complete, Uber Complete, itp.


:Crying or Very sad: dokładnie dlatego. Może nie napisałbym "mam dość", a "po co?"


KS pisze:
Nadał klasom to, czego brakowało mi (po części) w klasach z pg i w twojej klasie - możliwości wyboru, mechanicznej funkcjonalności, sensownych i nowych zdolności.


I zanim sam napiszesz
Przy "po co ?" trzeba było dać ogranicznik i nie byłoby problemu.
W innych miejscach jasne i dokładne przedstawienie sprawy też byłoby dobrym pomysłem.

KS pisze:
Co za zuchwalstwo.

Ja nazwałbym to niechęcią, nieumiejętnością do prowadzenia normalnej dyskusji, wzglednie trollizmem.

KS pisze:
Bo został oparty na filmach i wyobrażeniu...

1. Przeczytaj książkę.
2. Zadaj to pytanie panu Sapkowskiemu.

KS pisze:
Nie przeczę, lecz jak ta zdolność ma się do idei tej klasy...

Ochrona przed pociskami stworów jak chociażby wspominana mantikora
Ochrona przed pociskami ludzi, którzy może znów chcieliby dać popalić mutantom jak kiedyś.

KS pisze:
Daj łotrzykowi zdolność - rozwalanie konstrukta...

Heh i znów to samo.
Na początku nie pasował Ci bo, nie miał się nijak do łapania potworów, jak pokazałem że się ma się, to kolejna zmiana i teraz nie pasuje bo za dużo.
zal
I wyrzuciłeś 0, Grave strike i Golem strike (czy jak to tam jest) to atuty których nie używam i nie planuje.

KS pisze:
Tak, ale walka, czarowanie jest bardziej ogólne, niż walka z potworami.

Ogólność i nie ogólność wcześniej poruszałem.

KS pisze:
A Paladyn? To jest, w moim odczuciu...

Czyli tak jak napisałem: nie podoba Ci się bo Ci się nie podoba.

KS pisze:
...bo jeśli (nigdy nie mów "nigdy") przekonałbym cię...

Nie przekanałbyś\sz mnie bo:
- nie masz argumentów
- twoja wiedza o Wiedźminie opiera się na opowieściach osób trzecich według których Wiedźmin walczył wielkim mieczem.

KS pisze:
Z drugiej strony, gdybyś mnie przekonał...

- nie przekonam Cię bo Ci się nie podoba, bo Ci się nie podoba.
- masz dziwną wizję wiedźmina
 
Awatar użytkownika
Namrasit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2089
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 11:12 pm

sob kwie 19, 2008 5:32 pm

Nevin ale ja ponawiam pytanie czy chcesz zrobić Wiedzmina pogromce potworów, czy wiedzmina lacia ?. Sam to przeanalizuj. Taki wiedzmin (jakiego stworzyłeś) jak już ma 1 poziom (czyli rozumiem już idzie wybijać potwory), to jest krótko mówiąc leszczem. Może z 11 PW, jeden słaby atak, słabe krojenie. Mimo że ksiażki nie czytałem to chyba Wiedźmin to był raczej supełhiro a nie jednostrzałowiec.

Podstawowe porównanie fabularne łowca vs wiedźmin
Łowcą możan zostać od tak sobie, samemu można się nauczyć ścigać wrogów (czy wiedźminem też? Chyba tak łatwo nie jest)

Łowca jako klasa podstawowa ma szeroki zakres rozwoju (łucznik, walczący dwoma mieczami, zwiadowca itp), Wiedźmin to specjalista (walka wręcz, znaki)

Więcej porównań chyba nie trzeba.

A i ostatnie dwa pytania. Czy wiedźmin powinien tam gdzie sie pojawi powinien dawać ludziom nadzieje że problem z potworami zostanie zażegnany (ot np ze smokiem). Jak ma t robić wiedżmin poziomu 1 (słabszy niż zwykły człowiek wojownik na tym samym poziomie rozwoju, czyli 2 poziomie).

Rozmawia dwóch farmerów:
- Ej stary te mutanty znów chciały mi ukraść jabłka z sadu.
- Ha, no widzisz, nie ma w okolicach potworów to kasy nie maja a nic ich tam nie nauczyli. Ale jak tam było?
- A wiesz pogoniłem ich, jednego, to rzecz można, na kwaśne jabłko stukłem.
- Ach ci wieśmini........[i]

Wyjścia są 2:
1. Wiedźmin prestiżókwa
2. Dziecko prób możliwości na epp +5. (Lub +3 i 2 rasowe kości)
Ostatnio zmieniony sob kwie 19, 2008 6:46 pm przez Namrasit, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

sob kwie 19, 2008 5:40 pm

2. Dziecko prób możliwości na epp +5. (Lub +3 i 2 rasowe kości)

Nie przesadzałbym. Dziecko prób jest IMO niewiele silniejsze od krasnoluda. Nawet nie wiem czy bym dał EPP +2. Po prostu jest na takie EPP za słabe.

Namrasit pisze:
Wiedźmin prestiżókwa

IMO dziwny pomysł. Od początku uczono wybranego dzieciaka bycia Wiedźminem.
 
Awatar użytkownika
OneMoreGodDamnElf
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: wt lis 06, 2007 2:50 pm

ndz kwie 20, 2008 9:54 pm

Może po prostu zrobić Wiedźmina jako klasę podstawową która w miarę rozwoju (indywidualnego treningu) zyskiwała by/ uczyła się coraz to nowych tajników wiedźminowania?

P.s
Mój sorcerer i tak by pokonał Wiedźmina :D (taki żarcik fabularny)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości