Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Sierak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2296
Rejestracja: pt maja 11, 2007 4:07 pm

Elfie rody na Evermeet

wt cze 26, 2007 8:40 pm

Witam.

Nie wiem, czy taki temat już był (ja w każdym razie nie znalazłem podobnego) więc mam pytanie, a raczej prośbę. Czy potrafiłby ktoś wymienić chociaż część rodów elfich z Evermeet, w których znajdują się Księżycowe Ostrza? Pamiętam, że na dnd.pl taki temat był, jednak tutaj znaleźć takiego nie mogę...
 
Aramil Lai'Dabernon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 69
Rejestracja: sob paź 15, 2005 2:34 pm

wt cze 26, 2007 10:23 pm

Nie pomogę Ci zbyt wiele bo nie mam przy sobie książek, ale jak je odzyskam postaram się dodac tyle ile będę zdołał. Z pamięci mogę wymienić jedynie jeden ród, mianowicie Księżycowe Kwiaty, z którego pochodzi sama Amlaruil, królowa Evermeet.
 
Tikej
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 86
Rejestracja: pn sty 23, 2006 7:27 pm

śr cze 27, 2007 11:09 am

Tak Moonflower to ród, z którego pochodziło królewskie ostrze Evermeet.
Lecąc dalej:
    Craulnoober
    Aamarillis
    Durothil
    Silverspear
    Starym(raczej)
    Aunglor(jw.)


Jak przypomnę coś więcej to dopiszę.

EDIT: Your point Moonflower.
Ostatnio zmieniony śr cze 27, 2007 1:14 pm przez Tikej, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Valenor
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 83
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 9:24 pm

śr cze 27, 2007 12:33 pm

"Tak Moonstars to ród, z którego pochodziło królewskie ostrze Evermeet"

Moonflower chyba. Krolowa to Amlauril Moonflower.
Na dnd.pl był temat o rodach cormanthyru. Tam bylo łatwiej. :(

Hmm. Może miecz posiadany przez lady Ahskahale Durothil to moonblade?

Być moze też Lord Alinar Le'quella posiada księżyvcowe ostrze- tańczący miecz, b. stary z kórym się nie rozstaje gdy opuszcza wysopę i który podobno bronił Myth Drannor.
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

śr cze 27, 2007 1:12 pm

Tikej pisze:
Durothil


Z tego co pamiętam, to jest to klan złotych elfów. Kto z rodu ma księżycowe ostrze?
 
Tikej
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 86
Rejestracja: pn sty 23, 2006 7:27 pm

śr cze 27, 2007 1:26 pm

Verdes pisze:
Tikej pisze:
Durothil


Z tego co pamiętam, to jest to klan złotych elfów. Kto z rodu ma księżycowe ostrze?


A gdzie pisze, że złote elfy nie mogą mieć księżycowych ostrzy ?
Pozatym to w książce Evermeet:Wyspa Elfów to chyba właśne Ahskahala ma moonblade, a nawet jeżeli nie to Clarie Durothil zabrała ostrze dla swoich potomków i z tego co wiem to nigdy nie opóściło oni Evermeet.
 
Awatar użytkownika
Raven (TS)
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 614
Rejestracja: śr mar 15, 2006 12:15 pm

śr cze 27, 2007 1:52 pm

A gdzie pisze, że złote elfy nie mogą mieć księżycowych ostrzy ?

Mieć mogą. Ale używać to już nie. Właśnie w Evermeet: Wyspie Elfów było napisane, że jedynie niektóre księżycowe elfy mogą korzystać z Księżycowych Ostrzy. Większość z nich i inne podgatunki elfów są niegodne używania Ostrzy. A niegodni dzierżyciele ginęli porażeni mocą przedmiotu.
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

śr cze 27, 2007 2:13 pm

Raven (TS) pisze:
Mieć mogą. Ale używać to już nie. Właśnie w Evermeet: Wyspie Elfów było napisane, że jedynie niektóre księżycowe elfy mogą korzystać z Księżycowych Ostrzy. Większość z nich i inne podgatunki elfów są niegodne używania Ostrzy. A niegodni dzierżyciele ginęli porażeni mocą przedmiotu

E tam :P To jest powieść więc może sobie to tam pisać. W Magii Faerunu (którą uznaje za najważniejsze źródło mech inforamacji o moonblade'ach) nie ma napisane, że tylko księżycowe elfy mogą korzystać z mocy Ostrzy (ba, jest napisane, że tylko od MG zależy czy elf bądź półelf starający się obudzić' miecz będzie mógł Ostrzem władać).
Valenor pisze:
Na dnd.pl był temat o rodach cormanthyru. Tam bylo łatwiej.

Na pewno była wzmainka o rodach z Myth Drannor, które posiadały Ostrza. Gdyby ktoś chciał wiedzieć, oto one: Alastrarra, Ammath, Audark, Auglamyr, Aunglor, Dahast, Durothil, Ealoeth, Echorn, Faerondarl, Goadulphyn, Haevult, Haladar, Hawksong, Ildacer, Iliathorr, Llundlar, Maerdrym, Miritar, Mistrivvin, Mistwinter, Moonglamaer, Narlbeth, Neirdre, Nightstar, Nimesin, Ni'Tessine, Nlossae, Oakstaff, Omberdawn, Ongluth, Orbryn, Starym.
Tikej pisze:

Aamarrilis
Durothil
Silverspear

Skąd info o tym, że Aamarilis mają Moonblade? I czy wiadomo kto dokładnie jest jego właścicielem? I odnoście Durothilów i Silverspearów - czy Thoerl - moonblade Silverspearów - jest gdzies rozpisany, tak samo czy jest gdzieś rozpisany Redethemar - najpotężniejsza broń domu Durothil (tak, wiem, że jest to topór albo młot, ale nie chciałem pytac się gdzie indziej ;)?

Pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

śr cze 27, 2007 2:32 pm

A więc tak, najpierw warto wypisać co bardziej znaczące rody Evermeet. Kolejność zupełnie przypadkowa:
- Durothil (gold i silver)
- Amarillis (silver elf)
- Silverspear (silver elf)
- Aelorothi (gold elf)
- Symbaern (gold elf)
- Evanara (gold elf)
- Alenuath (gold elf)
- Nightstar (silver elf)
- Nierdre (gold)
- Eroth (silver)
- Korianthil (prawdopodobnie silver i green)
- Hawksong (silver)
- Raerdrimne (jedynie 20 gold elfów, większość ma ponad 700 lat, bardzo ciekawy klan)
- Ahmaquissar (prawdopodobnie silver i green)
- Le-Quella (silver i green elves)
- Shaelara (gold elf)
To były, mniej więcej przynajmniej, najważniejsze domy stolicy Evermeet, wraz z najważniejszmy domamami, które przetrwały upadek Myth Drannor.
Warto odnotować również:
- Rhuminthamal (gałąź rody Moonflower, silver elf)
- Starcloak (nobles of green elves)
- Olithir (gold elves)
- Elsydar (gold)
- Veldann (gold)
- Silden (sliver)
- Teshurr (gold, gałąź rodu Dlardrageth)
- Miritar (gold elves, ale tutaj możemy spodziewać się szeroko zakrojonej migracji do odnowionego Myth Drannor)
- Muiresste (silver)
- Gaerth (chyba gold)
- Nimersil (chyba silver)
Tyle najważniejszych rodów Evermeet, choć zapewne na liście brakuje kilku.
Tikej pisze:
Craulnoober
Aamarillis
Durothil
Silverspear
Starym(raczej)
Aunglor(jw.)

Prawdopodobnie wszystkie te rody posiadają księżycowe ostrza.
Raven (TS) pisze:
Mieć mogą. Ale używać to już nie. Właśnie w Evermeet: Wyspie Elfów było napisane, że jedynie niektóre księżycowe elfy mogą korzystać z Księżycowych Ostrzy. Większość z nich i inne podgatunki elfów są niegodne używania Ostrzy. A niegodni dzierżyciele ginęli porażeni mocą przedmiotu.

Tak jakby. W każdym rodzie, prędzej czy później urodzi się osoba godna dzierżyć ko. Niestety wiele ko zaginęło na kontynencie, wiele rodów wymarło. Z tą śmiercią to przesada - wg. podręczników otrzymują jedynie negatywne poziomy.

Wydaje mi się, że większość wymienionych przeze mnie rodów dysponuje ko; kwestią czy są na Evermeet, czy nie zaginęły, czy nie zostały zniszczone itp.

I mam małą prośbę - czy ktoś mógłby dać linka do tematu z dnd. pl? Chciałby skonfrontować listę tam zamieszczoną z moją.
 
Tikej
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 86
Rejestracja: pn sty 23, 2006 7:27 pm

śr cze 27, 2007 3:40 pm

ezjusz pisze:
Tikej pisze:

Aamarrilis
Durothil
Silverspear

Skąd info o tym, że Aamarilis mają Moonblade? I czy wiadomo kto dokładnie jest jego właścicielem? I odnoście Durothilów i Silverspearów - czy Thoerl - moonblade Silverspearów - jest gdzies rozpisany, tak samo czy jest gdzieś rozpisany Redethemar - najpotężniejsza broń domu Durothil (tak, wiem, że jest to topór albo młot, ale nie chciałem pytac się gdzie indziej ;)?

Pozdrawiam


Armalis podczas wybierania króla na Evermeet mieli tyle samo ostrzy co Moonflower'owie więc zakładam, że jeszcze jakieś im się ostały.
Co do Thoerla to napewno nie w podzie Evermeet, Fall of MD ani Cormanthyr:Empire of Elves.
Ostatnio zmieniony śr cze 27, 2007 6:34 pm przez Tikej, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

śr cze 27, 2007 5:38 pm

amnezjusz pisze:
nie ma napisane, że tylko księżycowe elfy mogą korzystać z mocy Ostrz


Wycofuję, przejrzałem podręczniki i znalazłem jeden miecz, który może być używany przez złote elfy. Właściwie może być wykorzystywany, przez elfa dowolnej podrasy, czy charakteru. Jest to ostrze rodu Starym, zwane Bladeshee, lub Darkmoon. Zostało ono wypaczone z pomocą Moandera, by "wyłączyć" test charakteru. Tak więc, ostrze przyjmuje wszystkie elfy bez wyjątków, ale zabija każdego nie - elfa, który dotknie miecza. I tu mam pytanie, czy wiadomo coś o innych wypaczonych księżycowych ostrzach?
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

śr cze 27, 2007 6:28 pm

Verdes pisze:
I tu mam pytanie, czy wiadomo coś o innych wypaczonych księżycowych ostrzach?

Nie, jest to jedyny przypadek.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

śr cze 27, 2007 7:22 pm

w którym podręczniku to znalazłeś Verdes bo mi się obiło o uszy bez konkretów.. :(
 
Awatar użytkownika
Raven (TS)
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 614
Rejestracja: śr mar 15, 2006 12:15 pm

śr cze 27, 2007 8:03 pm

I mam małą prośbę - czy ktoś mógłby dać linka do tematu z dnd. pl?

Księżycowe Ostrza

Z tą śmiercią to przesada - wg. podręczników otrzymują jedynie negatywne poziomy.

W powieści było to uzależnione bodajże od rodzaju dotyku. Jak ktoś złapał Ostrze za rękojeść by sprawdzić czy jest jego godny to często umierał. Jak Danilo Thann musnął palcem klingę miecza Arilyn to go tylko oszołomiło. A to, że podręczniki mówią inaczej to dla mnie nowość. Warto zapamiętać :).
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

śr cze 27, 2007 8:14 pm

Zireael pisze:
w którym podręczniku to znalazłeś Verdes bo mi się obiło o uszy bez konkretów.. Sad


Drugo - edycyjny Volo's Guide to All Things Magical .


Kymil Nimesin pisze:
- Durothil (gold i silver)


Złote i srebrne elfy w jednym klanie? I to w dodatku Durothil? Z kąd te informacje Kymilu pochodzą?
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

śr cze 27, 2007 9:56 pm

Verdes pisze:
Złote i srebrne elfy w jednym klanie? I to w dodatku Durothil? Z kąd te informacje Kymilu pochodzą?

Z Cormanthyr: Empie of Elves. Tak naprawdę nie jest to żaden wyjątek, niewiele klanów zachowało ''czystość'' krwi. W dawnym Myth Drannor nietrudno było znaleźć mieszany klan.

I dzięki za link.
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

czw cze 28, 2007 9:54 am

Kymil Nimesin pisze:
Z Cormanthyr: Empie of Elves. Tak naprawdę nie jest to żaden wyjątek, niewiele klanów zachowało ''czystość'' krwi. W dawnym Myth Drannor nietrudno było znaleźć mieszany klan.


Cóż, podręcznik podany przez ciebie stwierdza na stronie 113, że jest t klan złotych elfów, nie złotych i srebrnych. Co zresztą wydaje się być dość normalne, ze względu na fakt że klan Durothil to najstarszy i najbardziej szacowny ród złotych elfów i nie wierzę by przyjęli do klanu "szarych".
 
Valenor
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 83
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 9:24 pm

czw cze 28, 2007 10:56 am

Stwierdzenie że jest to klan złotych elfów nie mówi w tym przypadku że należą do niego tylko one. Bo na stronie 112 wyjaśniono, że znaczy to, mniej więcej że każdy elf innej podrasy jest raczej pomniejszym szlachcicem tego domu niż rządzącym.

"Each Clan or House is defined
by its predominate racial type; this is not exclusive,
though any elves not of this racial subtype are lesser nobles
of the House, rather than of the ruling line."

Ps. Mozna też zauważyć, że starsza klanu Durothil jest srebrnym elfem. :)
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

czw cze 28, 2007 1:54 pm

Valenor pisze:
Ps. Mozna też zauważyć, że starsza klanu Durothil jest srebrnym elfem


Brrrr, faktycznie, Durothilowie na kontynencie, mięli wśród swoich szare elfy. Pytanie teraz brzmi, czy Durothilowie na Evermeet mają w swym rodzie szarych, bo było nie było Cormanthyr od dawna nie istnieje, a propaganda "prawdziwych elfów" na Evermeet zaczęła się rozwijać tuż przed jego upadkiem. A skoro temat jest o elfich rodach z Evermeet, to pytanie brzmi, czy teraz Durothilowie na Evermeet mają w swym klanie szarych. Bo szczerze, to Durothilowie zwłaszcza na Evermeet, gdzie jest przewaga złotych elfów, nie powinni mieć w swych szeregach szarych.
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

czw cze 28, 2007 2:48 pm

Verdes pisze:
Pytanie teraz brzmi, czy Durothilowie na Evermeet mają w swym rodzie szarych, bo było nie było Cormanthyr od dawna nie istnieje, a propaganda "prawdziwych elfów" na Evermeet zaczęła się rozwijać tuż przed jego upadkiem. A skoro temat jest o elfich rodach z Evermeet, to pytanie brzmi, czy teraz Durothilowie na Evermeet mają w swym klanie szarych. Bo szczerze, to Durothilowie zwłaszcza na Evermeet, gdzie jest przewaga złotych elfów, nie powinni mieć w swych szeregach szarych.

Ja powiem tak: jeśli chcesz by wśród Durothilów z Evermeet były szare elfy to tak zrób. Jeśli nie chcesz to został Durothilów jako 'pure-gold clan'. AFAIR nigdzie nie jest napisane czy obecnie w klanie Durothilów można spotkać szarych długouchych - i bardzo dobrze zresztą, bo dzięki temu decyzja o tym należy do Ciebie :)
Ostatnio zmieniony czw cze 28, 2007 2:53 pm przez amnezjusz, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

czw cze 28, 2007 3:07 pm

Widzisz, zgadzam się z tobą amnezjuszu. Problem jednakże nie tkwi w tym, czego ja chce. Bo jeśli będę chciał śmierci Amlaruil, to i tak ona zginie. Chciałem tylko dociec przydatności listy rodów Kymila, bo jeśli ta jest oparta o informacje Cormanthyr Empire of the Elves to jest od kilku stuleci nieaktualna i błędna bo informacje traktują o elfach kontynentalnych, a nie tych z Evermeet, a o nie jest pytanie. Tak więc jednym zdaniem. Zważywszy, że jest to dział o Zapomnianych Krainach to dążę do uzyskania wiedzy pewnej, opartej na adekwatnych źródłach, by można ją było wykorzystać w kampani.
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

czw cze 28, 2007 6:33 pm

Verdes pisze:
Chciałem tylko dociec przydatności listy rodów Kymila, bo jeśli ta jest oparta o informacje Cormanthyr Empire of the Elves to jest od kilku stuleci nieaktualna i błędna bo informacje traktują o elfach kontynentalnych, a nie tych z Evermeet, a o nie jest pytanie.

Nie, moja lista nie jest oparta na podręczniku Cormanthyr: Empire of Elves, a na podręczniku Evermeet oraz trylogii The Last Mythal. Materiałów z C:EoE użyłem jeno jako ciekawostki. :)
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

czw cze 28, 2007 6:54 pm

W takim razie nie mam więcej zastrzeżeń. A tak przy okzaji, skoro jesteśmy przy rodach. Jak wygląda teraz sytuacja na Evermeet, ile rodów szykuje się na powrót na kontynent i jak to wpłynie na zdolności obronne Evermeet?
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

czw cze 28, 2007 8:20 pm

Verdes pisze:
Jak wygląda teraz sytuacja na Evermeet, ile rodów szykuje się na powrót na kontynent

Nie mamy pojęcia :) Książki na ten temat milczą, a podręczniki opisujące sytuację po roku 1374 zwyczajnie jeszcze nie wyszły.
Verdes pisze:
jak to wpłynie na zdolności obronne Evermeet?

No cóż, migracja na pewno będzie. Bez wątpienia wyspę opuści dość spora liczba elfów, a wśród nich zapewne będzie wielu magów, kapłanów, ogólnie mówiąc jednostki wybitne. :) Jednakże paradoksalnie IMO dzięki temu gotowość obronna Evermeet wzrośnie, gdyż wyspa z powrotem stanie się swoistym sanktuarium.
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

czw cze 28, 2007 10:26 pm

Hmm, ja to widzę tak. Na wstępie zaznaczam, że są to tylko moje przemyślenia na ten temat.

Evermeet zamieszkują w większości złote elfy (50%). Stanowią one od początku hisotrii elfów, najbardziej imperialno - ekspansjonistyczną podrasę elfów. W dodatku spora część jest niezadowolona z obecności szarych na tronie i monarchii wogóle. Wiadomo iż przed nastaniem monarchii Evermeet rządziła rada, przewodzona prawie zawsze przez złote elfy. Tak więc najbardziej zainteresowane opuszczeniem Evermeet będą elfy złote. Wykluczam, by jakiś większy odsetek elfów dzikich opuścił Evermeet. Możliwe, że Evermeet opuści także część elfów księżycowych lecz będzie to prawdopodobnie mały odsetek. Należało by teraz się przyjrzeć kto opuści wyspę. Zapewne trzon będą stanowić wojownicy i magowie, zapene spora grupa Wysokich Magów mających w pamięci potęgę Aryvandaru, możliwe że również grupa kapłanów. Opuszczą więc wyspę przede wszystkim jej obrońcy. Wraz z przeniesieniem się części rodów na kontynent odpłynie z Evermeet spora część jego bogactw. Zważywszy że Evermeet nigdy nie było potentatem handlowym, to zubożeją jego i tak nie rozwijające się i zapewne nie wysokie zasoby finansowe. Jeśli więc coś na kontynencie pójdzie nie tak, to Evermeet nie będzie w stanie pomóc elfom kontynentalnym, ze względu na braki pieniężne, oraz uszczuplonom populację.
Mimo mniejszych zasobów pieniężnych Evermeet może być dalej postrzegane jako "niezły kąsek", ze względu na położenie geograficzne może być ciekawym miejscem uzupełniania zapasów w drodze na Mazticę. Co więcej posiada zasoby magicznych stworzeń: księżycowe konie, etc., które można dobrze sprzedać, jak również jako miejsce naboru niewolników, żeby nie wspomnieć o ogromnych zasobach drewna, czy kamienia. W dodatku ziemie są żyzne i nadają się pod kolonizację i uprawę.
Tak więc Evermeet ciągle jest wspaniałym miejscem na podbój, a w dodatku ochrony zostaną osłabione.
Cóż ja to widzę tak. Już kiedyś widzieliśmy napaść na wyspę, która o mało się nie powiodła (Kymil Nimesin). Tak więc, można założyć że jeżeli ktoś zaatakuje wyspę, to interweniuję Lolth i drowy. Obecnie populacja Evermeet wynosi nieco ponad 1,5 mln. Zakładam że po Powrocie będzie wynosić nieco ponad 1 mln, w dodatku w większości "commonerów", czy innych rzemieślników. Problemem przy zdobywaniu miasta może być flota latających skrzydeł, gdyż magiczne zapory Evermeet przepuszczają elfickie statki. Siły lądowe są prawie są zdecydowanie za słabe, aby zatrzymać wroga, który już wylądował na wyspie. Problemem imho jest jedynie wylądowanie na samej wyspie.
Kto mógłby zyskać najwięcej na zdobyciu wyspy? Wydaje mi się że Amn, ze wsględu na położenie wyspy, ale nie sądzę, aby samo posiadało wystarczającą siłe do podboju wyspy. Z drugiej jednak strony posiada wystarczającą ilość złota by nająć odpowiednie siły zbrojne.
Hmmm to się nadaje na dobrą przygodę. Jeśli ktoś widzi jakiś błąd logiczny mojego rozumowania, to może mi go wskazać, byłbym wdzięczny również za wszelkie sugestie odnośnie zdobycia wyspy.


p.s. btw. Kymil ochydny ten twój nowy awatar, stary był lepszy.
 
Awatar użytkownika
Nelix
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 426
Rejestracja: pt gru 09, 2005 8:30 am

czw cze 28, 2007 11:38 pm

Hmmm to się nadaje na dobrą przygodę. Jeśli ktoś widzi jakiś błąd logiczny mojego rozumowania, to może mi go wskazać, byłbym wdzięczny również za wszelkie sugestie odnośnie zdobycia wyspy
Błędów kilka jest. Postaram się wyjaśnić kilka pierwszych kwestii ;)

W dodatku spora część jest niezadowolona z obecności szarych na tronie i monarchii w ogóle

IMO - nie. Książka Evermeet: IoE narzuca taki tok myślenia, lecz warto zwrócić uwagę, że warstwa rządząca nigdy nie stanowi większości społeczeństwa ;) Większość mieszkańców jest zadowolona z obecnego ustroju, a Amlaruil, jako ich królowa spełnia wymagania, jeśli chodzi o dobre sprawowanie władzy. Nie mają nic przeciwko niej. Na dodatek, na Evermeet monarchę utożsamia się z państwem, więc spekulacje o strąceniu Amlaruil, lub zmianie ustroju są w opinii większości społeczeństwa niewarte rozważania.
Tak więc najbardziej zainteresowane opuszczeniem Evermeet będą elfy złote

IMO więcej wyjedzie elfów srebrzystych. To głównie ich rody mieszkały w Cormanthorze, do którego z pewnością będą chciały powrócić. Warto zwrócić uwagę, że od przeniesienia się elfiego dworu na Evermeet minęło zaledwie kilka stuleci, które w elfiej rachubie czasu odpowiadają niespełna jednemu elfiemu żywotowi. Poza tym, trzeba uwzględnić takie czynniki jak np. elfi szacunek dla tradycji.
Wykluczam, by jakiś większy odsetek elfów dzikich opuścił Evermeet
Elfy dzikie mieszkające na Evermeet są w większości rdzennymi mieszkańcami wyspy, więc o żadnym powrocie do korzeni nie może być mowy. Czyli, zgadzam się.
Należało by teraz się przyjrzeć kto opuści wyspę. Zapewne trzon będą stanowić wojownicy i magowie, zapene spora grupa Wysokich Magów mających w pamięci potęgę Aryvandaru, możliwe że również grupa kapłanów. Opuszczą więc wyspę przede wszystkim jej obrońcy

Wyspę opuszczą IMo tak obrońcy, jak i zwykli commonerzy. Najwięcej pewnie wyjedzie rzemieślników i kupców. Odrodzony Cormanthor ma ogromną siłę militarną (pozostałość krucjaty), więc nie sądzę by większa liczba zbrojnych opuściła wyspę.

c.d.n. Ide spać, może jutro odpowiem na resztę teorii dotyczących rozwoju sytuacji elfów po krucjacie :razz:
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

pt cze 29, 2007 9:48 am

Nelix pisze:
Na dodatek, na Evermeet monarchę utożsamia się z państwem, więc spekulacje o strąceniu Amlaruil, lub zmianie ustroju są w opinii większości społeczeństwa niewarte rozważania.


Jeśli mówimy o commonerach to masz rację, gdyż oni nic nie zyskali by ze zmiany władzy, natomiast rody, a i owszem, zauważ że przed monarchią to rody rządziły na wyspie, a przewodniczącym rady rodów, był prawie zawsze złoty elf. Tak więc, kręgi arytokratyczne mogą czuć się "oszukane" przez monarchię. W dodatku na kontynencie w Everasce rządzi rada, nie wiem jak to wygląda w Myth Drannor, ale zapewne tam też będzie rządzić rada (no chyba że Srinshee będzie chciała być Coronalem), a złote elfy dzięki swemu bogactwu i sile będą w stanie zdobyć tam miejsca i realny wpływ na politykę. Nawet jeśli nie będzie rady tylko Coronal, to jeśli nie będzie nim Srinshee (a zapewne nie będzie, jako że już raz się zrzekła tego stanowiska), to i tak szlachta będzie wywierać wpływ na słabą władzę Coronala ( a zapewne będzie ona słaba, gdyż jest zależna od zbyt wielu zbyt różnych frakcji).
Nelix pisze:
To głównie ich rody mieszkały w Cormanthorze, do którego z pewnością będą chciały powrócić. Warto zwrócić uwagę, że od przeniesienia się elfiego dworu na Evermeet minęło zaledwie kilka stuleci, które w elfiej rachubie czasu odpowiadają niespełna jednemu elfiemu żywotowi. Poza tym, trzeba uwzględnić takie czynniki jak np. elfi szacunek dla tradycji.


Nie neguję tego że szarzy będą chcieli wrócić. to zapewne będą. Ale na Evermeet stanowią oni mniejszą grupę niż złoci. W dodatku świetnie się tam urządzili. Może i powrócą w procentowo większej liczbie niż złoci, ale w ilości więcej imho wróci złotych.


Wyspę opuszczą IMo tak obrońcy, jak i zwykli commonerzy. Najwięcej pewnie wyjedzie rzemieślników i kupców. Odrodzony Cormanthor ma ogromną siłę militarną (pozostałość krucjaty), więc nie sądzę by większa liczba zbrojnych opuściła wyspę.


Zgadzam się, ale commonerzy opuszczą wyspę, dopiero gdy pozycja i siła Cormanthoru będzie ustabilizowana, nie wcześniej. A to potrwa jeszcze kilka lat. Pozatym w Cormanthorze ciągle jest dużo roboty, nie wolno równeż zapominać o obecności Zhentarimów w regionie. Tak więc, znajdzie się dużo roboty dla chętnych do walki elfów z Evermeet.
 
Awatar użytkownika
Nelix
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 426
Rejestracja: pt gru 09, 2005 8:30 am

pt cze 29, 2007 11:20 am

Tak więc, kręgi arytokratyczne mogą czuć się "oszukane" przez monarchię

Nie zgadzam się. Dlaczego niby miałyby się czuć oszukane przez monarchię?
zapewne tam też będzie rządzić rada

Odrodzone Myth Drannor ma swojego Coronala. Jest nim córka Seiverila Miritara - Ilsevele, złota elfka. Wyszła za Fflara Melrutha nowego dowódcę armii Cormanthoru. No i oczywiście dostała od Srinshee Crownblade'a.
złote elfy dzięki swemu bogactwu i sile będą w stanie zdobyć tam miejsca i realny wpływ na politykę

Nie sądzę. Będą miały jakiś wpływ na politykę Myth Drannor. Może na politykę wewnętrzną, socjalną. Ale o podejmowaniu najważniejszych decyzji nie ma mowy. Ich władza będzie mało znacząca.
szlachta będzie wywierać wpływ na słabą władzę Coronala ( a zapewne będzie ona słaba, gdyż jest zależna od zbyt wielu zbyt różnych frakcji

Władza Coronala w Myth Drannor zawsze była niepodważalna i suwerenna, nigdy słaba. Grupa rodów złotych elfów nie ma możliwości narzucania mu swojego zdania, a tym bardziej negowania jego decyzji.
Zgadzam się, ale commonerzy opuszczą wyspę, dopiero gdy pozycja i siła Cormanthoru będzie ustabilizowana, nie wcześniej

Akcja trylogii Last Mythal kończy się na roku 1380. Do tego czasu (6 lat od zakończenia krucjaty) powróci ogromna liczba commonerów.
Cormanthorze ciągle jest dużo roboty, nie wolno równeż zapominać o obecności Zhentarimów w regionie

Odrodzone Myth Drannor posiada najpotężniejszą siłę militarną w promieniu 200 kilometrów. Zhenci nie stanowią dla nich bezpośredniego zagrożenia i z pewnością nie będą chcieli w najbliższym czasie rozpoczunać z MD otwartej wojny. Jedynym możliwym zagrożeniem dla MD jest Pomrok, lecz oni nie będą chcieli mieszać się w bezsensowną wojnę, w której mogliby dużo stracić.

Kontynuując wczorajszą wypowiedź:

Wraz z przeniesieniem się części rodów na kontynent odpłynie z Evermeet spora część jego bogactw

Zasoby finansowe tych kilkudziesięciu, może kilkuset rodów nie będą stanowiły nawet 1% bogactw Evermeet.
Tak więc Evermeet ciągle jest wspaniałym miejscem na podbój, a w dodatku ochrony zostaną osłabione

W ramach odpowiedzi na ten zarzut podam jednostki obronne Evermeet:
-Iluzje (o ogromnej mocy, np. wyspy, rafy itp.)
-ciągłe sztormy, cyklony uruchamiające się zawsze gdy nie-elfi statek podpłynie zbyt blisko
-przemieszczające się, wysokie rafy koralowe
-teleportacja (Amlaruil może na życzenie teleportować dowolny okręt lub latający statek znajdujący się w zasięgu 5 mil od brzegu, w losowy kierunek na 20k20 mil)
-patrolujące pobliskie wody krakeny i smokożółwie, oraz niezliczona ilość innych morskich potworów
-potężna flota, do której zaliczają się m.in. 4 wardragons
-aerial navy (latające statki bojowe)
-Ruathimaer (6 ogromnych okrętów zdolnych do podróży międzyplanetarnych)
-eagle riders (jeźdźcy nie znających strachu, wielu barbarianów w szeregach)
-pegasus riders (ponad tysiąc jednostek)
-dragon riders (12)
-Baelnorns (ponad 80 nieumarłych, potężnych magów)
-celestial army (złożona z elfów z szablonem reverend one, służących Corellonowi)
-centaurs, faerie dragons, pixies
-enty i duchy strażnicze
-armia evermeet (mała [ponad 50 tys.], najlepiej wyposażona i najlepiej wyszkolona armia na Torilu)
O Wysokiej Magii nie wspominając...
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

pt cze 29, 2007 12:10 pm

Verdes pisze:
p.s. btw. Kymil ochydny ten twój nowy awatar, stary był lepszy.

Hehe, bo Cartman jes tohydny.
Verdes pisze:
Tak więc najbardziej zainteresowane opuszczeniem Evermeet będą elfy złote.

Podstawowy błąd - złote elfy są największymi przeciwnikami Powrotu. Tak przynajmniej wyglądała sytuacja do podboju Myth Drannor i restauracji City of Hope. Zdecydowana większość, która opuści Evermeet, to moon elfy.
Verdes pisze:
zapene spora grupa Wysokich Magów mających w pamięci potęgę Aryvandaru,

No właśnie ja bym się nie spodziewał nadmiernej migracji WM. Chyba że dojdzie do swoistego buntu, gdyż WM otrzymali instrukcje zabraniające włączenia się do Powrotu. Ale to stan rzeczy do 1374.
Verdes pisze:
Wraz z przeniesieniem się części rodów na kontynent odpłynie z Evermeet spora część jego bogactw. Zważywszy że Evermeet nigdy nie było potentatem handlowym, to zubożeją jego i tak nie rozwijające się i zapewne nie wysokie zasoby finansowe. Jeśli więc coś na kontynencie pójdzie nie tak, to Evermeet nie będzie w stanie pomóc elfom kontynentalnym, ze względu na braki pieniężne, oraz uszczuplonom populację.

Ależ elfom nigdy nie zależało na bogactwie, co więcej jak można było zauważyć, potęga elfów nigdy nie opierała się na pieniądzach.
Nelix pisze:
Nie zgadzam się. Dlaczego niby miałyby się czuć oszukane przez monarchię?

Kolejny bunt na Evermeet wydaje się niemożliwy. Podjęto kroki, aby zaradzić takim zdarzeniom w przyszłości.
Nelix pisze:
Nie sądzę. Będą miały jakiś wpływ na politykę Myth Drannor. Może na politykę wewnętrzną, socjalną. Ale o podejmowaniu najważniejszych decyzji nie ma mowy. Ich władza będzie mało znacząca.

Tak, Coronal to Coronal. Jego władza jest niepodważalna. A obecna Coronal nie popiera polityki złotych elfów.


Sprawa wygląda tak - Evermeet dysponuje najlepszą armią w Faerunie. Na Evermeet żyję ponad 80 WM, bóstwa itp. Evermeet jest największą magiczną potęgą na świecie. Podbój Evermeet wydaje się nieprawdopodobny.
 
Verdes
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 302
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 6:33 pm

pt cze 29, 2007 1:02 pm

Nelix pisze:
Nie zgadzam się. Dlaczego niby miałyby się czuć oszukane przez monarchię?


Bo zanim nastała monarchia to oni rządzili. Niewiem jak ty, ale ja nie przepadałbym zbytnio za kims kto odebrał mi władzę i co gorsza w opini innych szarych elfów (którzych od stuleci uwżano w moim rodzie za gorszych), niech po trzykroć przeklęci będą szarzy pretendenci do tronu, robi to lepiej niż ja.


Nelix pisze:
Władza Coronala w Myth Drannor zawsze była niepodważalna i suwerenna, nigdy słaba. Grupa rodów złotych elfów nie ma możliwości narzucania mu swojego zdania, a tym bardziej negowania jego decyzji.


Władza Coronala powinna być na chłopski rozum słaba. Po pierwsze zdobył on władzę w wyniku pomocy wielu niezależnych oddziałów wojskowych, oraz grup interesu, który strefy zainteresowań i wpływów mogą sie zazębiać. Coronal otrzymał jednym słowem zbyt wiele pomocy. Jak to szło? "Każdy prezent niesie ze sobą jakieś zobowiązanie", zbyt wiele osób i grup interesu "wręczyło prezenty", Coronal jest zobligowany niejako do wprowadzenia pewnych ustępstw, czy to politycznych, czy to handlowych względem "prezento - dawców". Dlatego pozycja Coronala jest słaba, zbyt dużo zawdzięcza zbyt wielu osobom.


Nelix pisze:
Odrodzone Myth Drannor posiada najpotężniejszą siłę militarną w promieniu 200 kilometrów.


Co wydaje mi się idiotyczne. W jaki sposób świeżo odrodzone państwo, które musiało walczyć o swój dom, który de facto był ruinami wypełnionymi piekielnym pomiotem, może być najsilniejszym państwem w regionie? Z kąd tyle elfów wzięło udział w odbiciu Cormanthoru. Z kąd wogóle tyle elfów w Faerunie? Zadałem to pytanie w wątku o nielogiczność Faerunu, zważywszy że tam nie doczekałem się odpowiedzi, to ciągle uznaje, że jest to liczba sztucznie zawyżona.


Nelix pisze:
Zasoby finansowe tych kilkudziesięciu, może kilkuset rodów nie będą stanowiły nawet 1% bogactw Evermeet.


Tu się nie zgodzę. Zasoby finansowe Evermeet są małe, jakoże nie prowadzi handlu i wogóle nie ma kontaktów innych niż dyplomatyczne i to w dodatku tylko z kilkoma miastami. Tak więc, na wyspie nie ma wzrostu środów pieniężnych, ergo większość stanowią pieniądze przywiezione razem z rodami, gdy te przybyły na wyspę. Evermeet jak na fortecę jest bardzo biedne.


Nelix pisze:
W ramach odpowiedzi na ten zarzut podam jednostki obronne Evermeet.

Fakt, ale są to jednostki Evermeet z przed kilku lat. Jaki jest obecny stan armii, tego nie wiadomo, poza tym gdyby podbój był łatwy to nie było by celu jego dokonywania :wink:

Kymil Nimesin pisze:
Zdecydowana większość, która opuści Evermeet, to moon elfy.


Jeszcze lepiej, wzmocni się pozycja złotych na wyspie, może wreszcie obalą tą szarą pretendentkę. :razz:


Kymil Nimesin pisze:
Ależ elfom nigdy nie zależało na bogactwie, co więcej jak można było zauważyć, potęga elfów nigdy nie opierała się na pieniądzach.


Mówiąc o pieniądzach miałem na myśli ukazanie Evermeet jako ciągle wartego podboju mimo iż odpłynie z niego spora część zasobów pieniężnych.

Kymil Nimesin pisze:
Kolejny bunt na Evermeet wydaje się niemożliwy. Podjęto kroki, aby zaradzić takim zdarzeniom w przyszłości.


Jakie, jeśli można wiedzieć?

Kymil Nimesin pisze:
Tak, Coronal to Coronal. Jego władza jest niepodważalna. A obecna Coronal nie popiera polityki złotych elfów.


Popiera, nie popiera, jak napisałem wyżej jej władza jest zbyt zależna od innych, by mogła być silną.


Kymil Nimesin pisze:
Sprawa wygląda tak - Evermeet dysponuje najlepszą armią w Faerunie. Na Evermeet żyję ponad 80 WM, bóstwa itp. Evermeet jest największą magiczną potęgą na świecie. Podbój Evermeet wydaje się nieprawdopodobny.


Mimo to twojemu imiennikowi się prawie udało tego dokonać, mimo iż nie był anie epikiem, ani bóstwem, a sam posiadał dość niski poziom. Miał głowę na karku. Pozatym, kto by chciał podczas podboju "okaleczyc" Evermeet, przecież to by zmniejszyło jego wartość.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości