Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Kumo
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 471
Rejestracja: pn maja 05, 2008 3:34 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

czw gru 03, 2009 4:11 pm

"2012" - gdyby miała to być komedia w klimatach katastroficznych, dałoby się znieść... Ale w tym filmie usiłowano upchnąć kiepski humor, patos, poważną fabułę i cholera wie co jeszcze... nie licząc wielkiej kupy efektów specjalnych (z akcentem na "kupę" :razz: ). Tylko Woody Harrelson (scena z wulkanem...) i może jeszcze ze dwóch aktorów pokazało coś sensownego.
 
Awatar użytkownika
Luxus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: pn wrz 01, 2008 12:56 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

ndz gru 06, 2009 3:49 pm

Z chęcia bym się pozbył "Paranormal Activity" z pamięci. I czas stracony na tego przereklamowanego gniota bym z chęcia odzyskał :]
 
Awatar użytkownika
neishin
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1856
Rejestracja: pn mar 17, 2003 11:56 pm

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

ndz gru 06, 2009 10:14 pm

Musze przyznać, że wspomniany wcześniej Aleksander jest tutaj jednym z topowych tytułów do zapomnienia. Z drugiej (nomen omen) strony - jest to pierwszy interaktywny film jaki znam - w końcu jest o gejach, a jak wychodziłem z kina to bolała mnie zadnia część:D

Mam coś jeszcze, francuska komedia o jaskiniowcach, Rrrrrr sie bodajże nazywała. Miazga, całkowicie nieśmieszna.

I kolejny typ to Spirit. Niby dobrzy aktorzy, niby na komiksie Eisnera, niby graficzne "wzorowanie się" na Sin City... dwie godziny, które lepiej spędziłbym patrząc w sufit... pewnie i lepiej bym się przy tym bawił.
 
Awatar użytkownika
Largus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 899
Rejestracja: wt lut 08, 2005 10:39 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pn gru 07, 2009 1:34 am

neishin pisze:
Mam coś jeszcze, francuska komedia o jaskiniowcach, Rrrrrr sie bodajże nazywała. Miazga, całkowicie nieśmieszna.


No nie wiem. Mi się ten film osobiście się bardzo podobał, był śmieszny, lekkostrawny :) Oczywiście tylko z polskim dubbingiem bo w oryginale z napisami czy lektorem był rzeczywiście nudny.
Ostatnio zmieniony pn gru 07, 2009 1:34 am przez Largus, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Kumo
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 471
Rejestracja: pn maja 05, 2008 3:34 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pn gru 07, 2009 10:07 am

neishin pisze:
I kolejny typ to Spirit. Niby dobrzy aktorzy, niby na komiksie Eisnera, niby graficzne "wzorowanie się" na Sin City... dwie godziny, które lepiej spędziłbym patrząc w sufit... pewnie i lepiej bym się przy tym bawił.

Ja po pierwszych 15 minutach "Spirita" miałem ochotę zacząć gryźć fotele w kinie, takie to było bez sensu... A potem stwierdziłem: "Olać to. Wydaje się śmieszne - będziemy się śmiać. Wydałem kasę na bilet, to niech przynajmniej trochę się ubawię." I wyszedłem z kina zachwycony :stupid: . Ten film jest jak wielki, pogięty kabaret złożony ze słabo powiązanych, ale w większości całkiem zgrabnych skeczy (motyw z black dental nazis do dziś mnie rozwala), w dodatku doprawionych całkiem niezłym aktorstwem. Najgorszą rzeczą jest oczekiwanie czegoś w stylu "Sin City" czy oryginalnego "Spirita" Eisnera; oprócz samych postaci ("Spirit") i specyficznej techniki filmowej (ekranizacja "Sin City") ten film nie ma z nimi nic wspólnego.
Dla mnie "Spirit" w wersji Millera miesci się w tej samej kategorii co "Equilibrium", którego fabuła jest totalnie oklepana i naciągana tak, że rozłazi się w szwach. Ale od strony wizualnej film jest po prostu piękny. i mimo całego absurdu jest jedną z moich ulubionych pozycji.
 
Awatar użytkownika
fenwind
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 112
Rejestracja: pn lis 30, 2009 11:01 am

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

wt gru 08, 2009 3:50 pm

-Efekt motyla 2 & 3
-Kalwaria
-Saga zmierzch (choć tu można było się ubawić choć)
-Wiedźmin...
-Piły 2+


Luxus pisze:
Z chęcia bym się pozbył "Paranormal Activity" z pamięci. I czas stracony na tego przereklamowanego gniota bym z chęcia odzyskał :]


Mi tam się podobało. Tutaj macie "wycięte scenki" http://www.collegehumor.com/video:1924727 :hahaha:


Na początku była jeszcze dyskusja o underworldzie. Oj mi się tam dobrze oglądało wampirzycę w lateksie ;)
 
Vassir
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: wt wrz 11, 2007 6:42 pm

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

śr gru 09, 2009 11:47 am

Zdecydowanie Wiedźmin. Horror dzieciństwa bo byłem w kinie. :)
"Mściciel", czyli film o dziwnym człowieku, który jest obiektem zemsty jeszcze dziwniejszego człowieka. Nie wiem dlaczego tego dnia nagle uruchomiło się HBO.
"Klątwa doliny węży", czyli perła polskiego kina s-f. Nie zapomnę o tym filmie nigdy, dlatego bardzo bym chciał, jeżeli ktoś może mi pomóc... :)
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2513
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

czw lut 18, 2010 7:12 pm

@fenwind Wprawdzie 'Efekt motyla 2' nie umywa się do jedynki, ale można obejrzeć. Ale trójki prawdopodobnie nie będę już oglądał. :wink:
@Vassir Nie wiem czy bardzo się starając można by bardziej zepsuć 'Wiedźmina'. Bardziej budzi jednak obrzydzenie niż straszy. :belt:
 
Awatar użytkownika
Kiaryn'Veil Duskryn
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 46
Rejestracja: pn paź 18, 2004 2:32 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pt lut 19, 2010 12:06 am

Mumia 3
R-Point
 
Awatar użytkownika
JUNONIS
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: śr lut 10, 2010 2:01 pm

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

wt mar 02, 2010 4:07 pm

"Dzień w którym zatrzymała się Ziemia..." czy raczej jak ktoś napisał: "Dzień, w którym straciłem półtorej godziny..." - dramat...;/
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

wt mar 02, 2010 7:56 pm

Obejrzałem sobie wczoraj i mam tylko jedno, ale ważne zastrzeżenie. Jaki związek ma tytuł filmu z jego treścią? :P
 
aleks652
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 46
Rejestracja: pt lut 26, 2010 11:54 am

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

śr mar 10, 2010 12:10 pm

Vassir pisze:
"Klątwa doliny węży", czyli perła polskiego kina s-f. Nie zapomnę o tym filmie nigdy, dlatego bardzo bym chciał, jeżeli ktoś może mi pomóc... :)


:shock:

A myślałem, że tylko ja mam traumę z tego powodu...
 
Awatar użytkownika
Szatany
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 583
Rejestracja: ndz kwie 30, 2006 7:58 pm

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pn mar 22, 2010 12:34 pm

Legion. Wytrzymałem z 40 minut, scena z lodziarzem mnie rozwaliła i wyłączyłem to "dzieło".
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pn mar 22, 2010 1:32 pm

Szatany pisze:
Legion. [...] wyłączyłem to "dzieło".
Motyla noga! Nie wiedziałem, że ten film jest już dostępny na DVD. :P
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2513
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

czw mar 25, 2010 7:09 pm

Niestety 'Bękarty wojny' Tarantino. Nuda, przerysowanie, nazbyt wiele wulgaryzmów, co nie raziło w poprzednich jego filmach tylko dodawało specyficznego kolorytu. A sądząc po rozgłosie, myślałem że film będzie niezły. :?
 
Awatar użytkownika
NoOne3
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1908
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 4:42 pm

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

czw mar 25, 2010 9:46 pm

Lubisz się chyba kłócić, ale ja osobiście szanuję Twoje zdanie. Niemniej jednak Tarantino nie może trafić do "Galerii Niesławy" ot tak, bez komentarza.

Dla mnie "Basterdzi" to jeden z lepszych filmów, jaki ostatnio wyszedł, zaraz po "Watchmenach". Nie rozumiem dlaczego wulgaryzmy (jakie wulgaryzmy? Każde słowo było tu na miejscu!) uderzyły Cię bardziej niż w "Pulpie", czy "Wściekłych Psach". Nie widziałem nudy, tylko budowanie nastroju, a przerysowanie? Przepraszam, ale przerysowanie, to drugie imię Quentina. Przerysowuje on w swoich filmach od prawie dwudziestu lat i przerysował już wielu niezapomnianych bohaterów i wiele niezapomnianych scen. Nie wiem po co oglądać jego filmy, jeżeli się tego po nim nie oczekuje.
 
Awatar użytkownika
Balgator
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 514
Rejestracja: wt sie 26, 2003 5:23 pm

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pt mar 26, 2010 7:22 am

D-War. Polecam ;->
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2513
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pt mar 26, 2010 7:06 pm

@ NoOne3 Rzeczywiście lubię. :razz: Jeśli w tym filmie nie było wulgaryzmów to nie zauważyłem tego. Dla mnie język był bardziej wulgarny niż gdyby był napakowany wulgaryzmami. W poprzednich filmach tego nie zauważałem, czyli mimo wulgaryzmów język był dopuszczalny. Przerysowanie w pewnym momencie zmienia się w farsę, nie film jako taki, tylko próby kręcenia tego przerysowania. Jakie budowanie nastroju? :shock: Nuuuuuda. Owszem przyznaję, niektóre sceny były interesujące.
 
Awatar użytkownika
Kumo
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 471
Rejestracja: pn maja 05, 2008 3:34 pm

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pt mar 26, 2010 8:19 pm

"D-war" to faktycznie kawał badziewia. Ale od biedy da się obejrzeć.

Jeśli zaś chodzi o Tarantino, to ja z kolei ogólnie ich nie lubię. Zdaję sobie sprawę, że jego filmy są bardzo dobre, ale po prostu nie jestem w stanie ich strawić. Ta "estetyka" mnie jakoś odrzuca; dlatego np. nie obejrzałem "Bękartów..." i chyba się na to nie zdecyduję
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2513
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

sob mar 27, 2010 7:43 pm

Jeśli chodzi o Tarantino to nie skreślam wszystkiego. 'Jackie Brown' i 'Wściekłe psy - polecam. Tylko te 'Bękarty'...
 
Awatar użytkownika
Dr_Greenthumb
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 231
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:26 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

ndz mar 28, 2010 11:48 pm

yabu pisze:
Jeśli chodzi o Tarantino to nie skreślam wszystkiego. 'Jackie Brown' i 'Wściekłe psy - polecam. Tylko te 'Bękarty'...


Uch, Jackie Brown... Dotrwałem bodajże do połowy i zasnąłem ;p
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9048
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pn mar 29, 2010 12:32 am

"Wojna światów" z Tomem Cruisem. Takiego kiczu w wykonaniu Spielberga to nigdy jeszcze nie widziałem.
 
Awatar użytkownika
whitlow
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 80
Rejestracja: pn sty 14, 2008 10:09 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pn mar 29, 2010 12:48 am

Kumo Wierz mi, 2012 oglądałem z kumplem w drugim dniu picia. Dalej kijowatość bez zmian :)
 
Awatar użytkownika
Kumo
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 471
Rejestracja: pn maja 05, 2008 3:34 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

pn mar 29, 2010 7:51 am

whitlow pisze:
Kumo Wierz mi, 2012 oglądałem z kumplem w drugim dniu picia. Dalej kijowatość bez zmian :)

Jakoś wcale mnie to nie dziwi...
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2513
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

wt mar 30, 2010 6:46 pm

Dr_Greenthumb pisze:
Uch, Jackie Brown... Dotrwałem bodajże do połowy i zasnąłem

Jak kto woli, jam przez cały film gryzłem palce.
earl pisze:
"Wojna światów" z Tomem Cruisem. Takiego kiczu w wykonaniu Spielberga to nigdy jeszcze nie widziałem.

Nie przesadzaj, arcydzieło może to to nie jest, ale da rady pooglądać.
 
Craven

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

ndz kwie 04, 2010 9:40 pm

Wojna Światów przynajmniej ma fajowe trójnogi i kilka widowiskowych scen. 2012 nie ma nic :)
 
Awatar użytkownika
Kumo
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 471
Rejestracja: pn maja 05, 2008 3:34 pm

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

ndz kwie 04, 2010 10:46 pm

2012 nie ma nic

... z wyjątkiem sceny z Charlie'm i wulkanem. Scena zniszczenia buddyjskiego klasztoru też wygląda nieźle (zwłaszcza w porównaniu z resztą).
 
Awatar użytkownika
Rafi.K.
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 198
Rejestracja: pn cze 14, 2004 6:51 am

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

wt kwie 06, 2010 2:12 pm

Przereklamowane...

Eden Lake
Paranormal Activity

Może po Paranormalu mieliśmy z żoną o czym pogadać po wyjściu z kina. Chociaż generalnie smutno to wszystko wyszło. Film jakoś tak zrobiony bez napięcia. Z dziwnymi głównymi bohaterami. Jakieś przydługawe sceny też się tam znajdowały.
Ogólnie nie było źle, ale po reklamach można było się spodziewać fantastycznego horroru - nowego powiewu w nieco zastanym gatunku... ale wyszła lipa.

Niemniej Eden Lake przegina jeszcze bardziej. Zwykle w necie jak widzę ten film jest oceniany dość wysoko. A to w zasadzie tylko eksplozja bezsensownej przemocy, z denerwującymi bohaterami, słabo wykorzystanym motywem "złych dzieci", nonsensownymi sytuacjami (z końcówką na czele).
Zawiodłem się bardzo.
Twórcy powinni dokładnie obejrzeć Władcę Much przed przystąpieniem do pracy!

Oba filmy oceniłbym tak na 6/10 i 5/10, więc nie jest to jakieś dno, ale mam po nich wrażenie, że kolejny raz dałem się nabrać na reklamy.
Cholera, myślałem, że po 30tce się uodpornię :-)
 
Awatar użytkownika
Pancake
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: pn kwie 12, 2010 7:46 pm

Re: Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

czw kwie 15, 2010 12:06 pm

Dziewiąte wrota Polańskiego

dnooo! zapamiętałam jako najgorszy film jaki widziałam :D.
a ponieważ filmweb ze mną dziś nie kooperuje, to mogę sobie przypomnieć innych 'moich ulubionych' ;)
 
Awatar użytkownika
Kumo
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 471
Rejestracja: pn maja 05, 2008 3:34 pm

Film który chcielibyście wymazać z pamięci...

czw kwie 15, 2010 2:16 pm

Pancake pisze:
Dziewiąte wrota Polańskiego

dnooo! zapamiętałam jako najgorszy film jaki widziałam :D.

O? A dla mnie jest jednym z ulubionych...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości