Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

Flejm polityczny.

ndz wrz 22, 2013 2:23 am

Ja w Ruchu Palikota oszołomów nie widzę, a populizmu mniej, niż u innych partii. Ideałów nie ma. Nie będę miał nic przeciw, jeżeli podasz jakieś konkrety.

Z tego co wiem, RP zabiegał o poprawę warunków życia i pracy, ale nie jest to medialne, więc media tego nie pokazują.
Ostatnio zmieniony ndz wrz 22, 2013 2:24 am przez Kamulec, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

ndz wrz 22, 2013 9:00 am

Oszołomi to Palikot, Ryfiński, Rozenek, Biedroń, cholerni celebryci, którzy jak tylko mogą pokazują swoje gęby w telewizji a nie mają nic sensownego do powiedzenia. A jedynymi ich tematami, na których jadą, to antyklerykalizm i homofobia, bo to jest trendy.
 
Łodzianin
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 77
Rejestracja: sob lut 16, 2013 10:34 pm

Flejm polityczny.

ndz wrz 22, 2013 12:06 pm

earl pisze:
Ryfiński

On chyba twierdził, że lekcje religii prowadzą do wzrostu przestępczości wśród młodzieży, a otyłośc można zwalczać, przeznaczając pieniądze na wychowanie seksualne. :lol:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

ndz wrz 22, 2013 1:17 pm

Wiesz, podobno faktycznie seks jest dobry na samopoczucie a i nagimnastykować się czasem trzeba, więc jakby nie było jakaś racja w tym jest. Ale poza tym to kretyn, co pokazał chociażby w rozmowie z Korwinem :)
 
Adeptus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 134
Rejestracja: sob lip 13, 2013 12:39 pm

Re: Flejm polityczny.

czw wrz 26, 2013 11:35 pm

@Kamulec

PiS ma Macierewicza i chce burzyć kraj na wzór Orbana.

Ale przecież napisałeś wcześniej:
PO? Administrują średnio, ale unikają niezbędnych reform. Zresztą mam wrażenie, że nasz ustrój wspiera takie trwanie.

Czyli ustrój wspiera unikanie niezbędnych reform, ale jednocześnie wprowadzanie zmian w ustroju jest złe per se?

Generalnie, coraz bardziej sprawiasz wrażenie takiego zajadłego "betonu", człowieka, dla którego każdy pogląd, z którym on sam się osobiście nie zgadza jest automatycznie głupi i zły. Jest to dosyć dziwne u człowieka, który wychwala demokrację liberalną, która wszak z założenia opiera się na relatywizmie. Przyjęcie założenia, że w polityce istnieją poglądy obiektywnie słuszne i niesłuszne czyni z demokracji absurd - bo jeśli dajmy na to socjalizm jest jedynym sensownym rozwiązaniem, a popieranie liberalizmu gospodarczego w oczywisty sposób świadczy albo o głupocie, albo o braku podstawowych zasad moralnych (co między wierszami można wyczytać z Twoich wypowiedzi) to absurdem jest głosowanie, jaki ma być system gospodarczy, bo z tego punktu widzenia to jak głosowanie nad tym, czy Ziemia jest płaska, czy kulista. No ale generalnie światopogląd lewicowy jest pełen sprzeczności. Demokracja działa wtedy, kiedy wybierani są politycy lewicowi, jeśli w takich samych, demokratycznych wyborach zostaną wybrani politycy nie idący po linii, to jest to faszyzm. Najlepszym przykładem tego są właśnie histeryczne reakcje Europy na działania Orbana. Można to podsumować "Chcemy zapewnić ludziom wolność, a wolność jest w stanie zapewnić tylko Nasz Jedynie Słuszny Model. Och, nie chcecie NJSM? Nie ma tak! Żelazną ręką zmusimy was do wolności! Ma być wola ludu, a nie, że jakiś głupi motłoch se wybierze kogo chce!".

Ja w Ruchu Palikota oszołomów nie widzę, a populizmu mniej, niż u innych partii.

Większość znanych mi wyborców RP głosowało na nich tylko dlatego, że chcą legalizacji marihuany.
Z tego co wiem, RP zabiegał o poprawę warunków życia i pracy, ale nie jest to medialne, więc media tego nie pokazują.

Ale przecież sam RP skupia się na ideologii. Zajrzyj do ich programu "Nowoczesne Państwo". Tytuły poszczególnych rozdziałów:
"Rozdział Kościoła od państwa" (W tym zakaz pojawiania się duchownych na uroczystościach świeckich. Ciekawe, jaka kara? W czasie oddania do użytku boiska żaden ksiądz w sutannie nie ma prawa się pojawić w promieniu kilometra od obiektu, inaczej zostanie odstawiony siłą? Generalnie wysunięcie tego punktu na czoło dobitnie pokazuje, jakie są priorytety RP).
"Sprawy światopoglądowe" (aborcja, antykoncepcja, narkotyki, in vitro itd.)
"Walka z biurokracją" (wow, nareszcie rozdział dotyczący realnych problemów)
"Naprawa polityki" (czyli o tym, że nawet partia - dobrowolne zrzeszenie obywateli musi być demokratyczne, a członkowie partii nie mają prawa sami decydować, na jakich zasadach chcą ją zorganizować. Plus jeden, sensowny postulat - likwidacja Senatu).
"Gospodarka jest najważniejsza" (dlatego ten punkt umieściliśmy na końcu. Są tu punkty nasycone ideologicznie - jednym z głównych sposób na ograniczenie deficytu ma być a jakże, ograniczenie wydatków na Kościół, prócz tego ogólniki w rodzaju "promocja Polski w świecie". Poza tym mam wrażenie, że są tu błędy merytoryczne, bo nadzorem nad państwowymi spółkami to chyba zajmuje się ministerstwo skarbu, a nie gospodarki.)
"Kultura i armia" (jedyny postulat - zmniejszenie wydatków na wojsko, zwiększenie na kulturę).

Po przeczytaniu programu widać wyraźnie jakie są priorytety dla tej partii, w jakich dziedzinach potrafi ona i chce formułować konkretne postulaty, a w jakich jej posłowie ograniczają się do ogólników, bo i nic więcej do powiedzenia nie mają.
Ostatnio zmieniony czw wrz 26, 2013 11:38 pm przez Adeptus, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

Flejm polityczny.

pt wrz 27, 2013 2:07 am

@earl Takie ogólniki i inwektywy nie przekazują informacji innej, niż o tym, kogo nie cenisz, nie zmienią więc mojego zdania.

Adeptus pisze:
Większość znanych mi wyborców RP głosowało na nich tylko dlatego, że chcą legalizacji marihuany.

Ciężko mi powiedzieć, kto ze znanych mi osób głosował na RP (z jednym wyjątkiem), a kto na PO. Nikt jednak o takim argumencie nie wspominał. Sam w sprawie marihuany nie mam jednoznacznej opinii wyrobionej. Choć koncepcja proponowana przez RP nie wydawała mi się taka zła (hodowla na własny użytek pod kontrolą państwa), jestem raczej za utrzymaniem zakazu.

Do reszty się nie odniosę, bo idę spać, ale prosiłbym o zaniechanie ad personam.
 
Adeptus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 134
Rejestracja: sob lip 13, 2013 12:39 pm

Flejm polityczny.

pt wrz 27, 2013 11:30 am

@earl Takie ogólniki i inwektywy nie przekazują informacji innej, niż o tym, kogo nie cenisz, nie zmienią więc mojego zdania.

Ależ Earl uzasadnił swoją opinię nt tych panów - nie lubi ich dlatego, że uważa, że jedynym, czym się zajmują jest antyklerykalizm i homofobia.
Poza tym - najpierw wytykasz Earlowi, że "to są ogólniki, więc nie zmienią mojego zdania". Kiedy ja Ci podaję konkretne przykłady wzięte z programu tej partii, to "Do reszty się nie odniosę, bo idę spać". To czego Ty właściwie chcesz? Mam trochę wrażenie, że wychodzisz z założenia, że osobie o innym zdaniu racji przyznać nie wolno. Jeśli podała za mało argumentów to "same ogólniki", jeśli za dużo to "nie chce mi się tego czytać", a jeśli dalej się upiera i nie jest w stanie pojąć głupoty swoich tez (a czemu są głupie? Bo tak) to "dziękuję, EOT". To jest taka trochę dyskusja na zasadzie "Czemu ich nie lubisz?" "Proszę bardzo, oto moje argumenty...." "Nie, nieprawda, nie masz żadnych argumentów, lalalalala, nie słucham cię".

Do reszty się nie odniosę, bo idę spać,

Czyli popierasz RP, pomimo tego, że do jedynego ich postulatu, do którego potrafisz się w ogóle odnieść (legalizacja marychy) jesteś nastawiony sceptycznie?

ale prosiłbym o zaniechanie ad personam.

Argument ad personam odnosi się do osobistych cech rozmówcy, które nie mają bezpośredniego związku z dyskusją. Ja się odniosłem do sprzeczności w prezentowanych przez Ciebie poglądach. Cytując Ciebie samego sprzed paru postów "Jak ktoś ma głupie poglądy, to cóż…". Jeśli przykro Ci, kiedy czytasz słowa krytyki, to może zmień swój sposób "dyskutowania", bo Twoim rozmówcom też może być przykro,kiedy traktujesz ich jak g. Mi na przykład jest przykro, kiedy ktoś włącza się do dyskusji, a kiedy otrzymuje konkretne argumenty przeciwko swoim tezom reaguje wariacją na temat "Too long, didn't read" albo "Napisałem Ci wcześniej, że się mylisz, a Ty dalej tego nie rozumiesz, więc EOT".
Ostatnio zmieniony pt wrz 27, 2013 11:50 am przez Adeptus, łącznie zmieniany 5 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

pt wrz 27, 2013 11:58 am

@ Kamulec

Pooglądaj sobie "Superstację" z udziałem Rozenka (zwłaszcza "Krzywe zwierciadło"), posłuchaj Biedronia w Radiu Zet o 9 rano u Olejnik, pooglądaj Ryfińskiego np. u Lisa - na żaden temat (poza antyklerykalizmem i homofobią) nie mają żadnych konkretnych argumentów i propozycji reform, jedynie bełkot, z którego nic nie wynika. Można i tak prowadzić politykę, ale to jest dobre na krótką metę, podobnie jak Lepperowskie "Balcerowicz musi odejść".
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

Flejm polityczny.

pt wrz 27, 2013 2:55 pm

@earl
Jakbyś dał odnośnik do materiału, który wg Ciebie warto obejrzeć, to bym to pewnie zrobił, natomiast zwykle oglądam Fakty lub Wiadomości, poza tym kanały TVN24, Polsat News i TVN CNBS. Kilka razy próbowałem oglądać Superstację, ale trafiłem na mniej interesujące lub gorzej zrealizowane materiały.
"Oglądaj inne kanały" mnie nie przekonuje. Widziałem ileś wypowiedzi i wywiadów z różnymi posłami i nie zauważyłem, by ci z RP odstawali na minus, raczej wypadali na plus.

Czyli popierasz RP, pomimo tego, że do jedynego ich postulatu, do którego potrafisz się w ogóle odnieść (legalizacja marychy) jesteś nastawiony sceptycznie?

Potrafię odnieść się do wszystkich. Życie mam jedno, więc muszę zarządzać czasem, ergo poświęcam na wypowiadanie tutaj taką jego część, jaką uznam za stosowną.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

pt wrz 27, 2013 3:54 pm

Akurat z tymi dwiema postaciami problemu nie będzie - Biedroń zazwyczaj występuje rano u Olejnikowej w niedzielę, a Rozenek w "Krzywym zwierciadle" raz na tydzień (we wtorek bodajże) gdzieś w okolicach 18-19.
 
Adeptus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 134
Rejestracja: sob lip 13, 2013 12:39 pm

Re: Flejm polityczny.

pt wrz 27, 2013 4:37 pm

Potrafię odnieść się do wszystkich. Życie mam jedno, więc muszę zarządzać czasem, ergo poświęcam na wypowiadanie tutaj taką jego część, jaką uznam za stosowną.

Czyli masz wystarczająco dużo czasu, żeby domagać się uzasadnienia, czemu palikociarze to oszołomy i populiści, ale nie aż tak dużo, żeby odnieść się do argumentów, które już ci podano? Po co dajmy na to Earl ma podawać Ci link do konkretnego programu, skoro i tak zapewne nie będziesz miał czasu go obejrzeć? I wreszcie - jak możesz wytykać dyskutantom, że z ich strony padają jedynie "ogólniki i inwektywy", skoro gdy otrzymujesz konkrety, jedyna twa reakcja to "nie mam czasu", "nie mam ochoty o tym rozmawiać". Ja nie wiem, czy ty w ogóle w tym temacie piszesz, żeby porozmawiać o czymkolwiek, czy żeby głosić maluczkim Prawdy Objawione, które mogą oni przyjąć na wiarę, a jak nie, to niech spadają?

Po co piszesz:
Nie będę miał nic przeciw, jeżeli podasz jakieś konkrety.

(Tak, wiem, że to było do Earla, ale to przecież nie jest prywatny czat, tylko publiczne forum).
Skoro najwyraźniej te konkrety kompletnie Cię nie interesują, o ile w jakikolwiek sposób mogą zaprzeczyć Twoim Jedynie Słusznym Poglądom? W sumie nic dziwnego - skoro sam przyznałeś, że twoje poglądy opierają się na aksjomatach, to znaczy, że cokolwiek tym aksjomatom zaprzecza nie mieści się w twym systemie i musi zostać zignorowane.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Flejm polityczny.

wt maja 13, 2014 12:22 am

Czemu taka długa przerwa? Polityka znudziła, czy osiągnięto konsensus; wszyscy równo niezadowoleni? :lol:
 
Łodzianin
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 77
Rejestracja: sob lut 16, 2013 10:34 pm

Flejm polityczny.

wt maja 13, 2014 1:48 pm

yabu pisze:
wszyscy równo niezadowoleni?

Bez wątpienia.

To co sądzicie o wyborach do Parlamentu Europejskiego? Ja będę kibicował narodowcom.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Flejm polityczny.

wt maja 13, 2014 10:15 pm

To są jakieś wybory??? :shock:
 
Adeptus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 134
Rejestracja: sob lip 13, 2013 12:39 pm

Flejm polityczny.

czw maja 15, 2014 9:40 pm

To co sądzicie o wyborach do Parlamentu Europejskiego? Ja będę kibicował narodowcom.

Ja będę kibicował PiS-owi - żeby wygrał - i Nowej Prawicy - żeby ugrała jak najwięcej. Narodowcy to dla mnie w większości ludzie o mentalności drecholi, którzy do swego drecholstwa dorabiają ideologię. Gowin nie ma szans, a takie skrajnie lewicowe partie jak PO w ogóle nie wchodzą w grę.
 
Awatar użytkownika
ilonamalvo
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: pt maja 16, 2014 10:20 am

Flejm polityczny.

pt maja 16, 2014 10:48 am

W Europie wolą lewaków...
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

pt maja 23, 2014 2:22 pm

A ja wolałbym, by nie było wyborów powszechnych, tylko parlamenty krajowe delegowałyby swoich przedstawicieli do PE. Wówczas odeszłaby potrzeba wydawania pieniędzy na tę całą kampanię. Poza tym nałożyłbym kary finansowe za nieobecności podczas posiedzeń PE na deputowanych, aby nie było tak, że wielu z nich więcej czasu spędza w Polsce (czy w innych macierzystych krajach) niż w Brukseli.
 
Awatar użytkownika
Klebern
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4195
Rejestracja: czw gru 01, 2005 5:53 am

Flejm polityczny.

pt maja 23, 2014 5:23 pm

PE i tak jest instytucją bez znaczenia. Oczywiście ma swoje uprawnienia i może sporo zdziałać, tylko, kto z całej tej zgrai sprzeciwi się ustaleniom premierów swoich państw? Przecież równie dobrze mogli by się utopić w rzece, bo ich życie polityczne właśnie popełniło samobójstwo.
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

Flejm polityczny.

pt maja 23, 2014 5:49 pm

Raz – opozycja
Dwa – nie każdą rzecz ustalą premierzy
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

pt maja 23, 2014 6:23 pm

UE była dobrą instytucją jako organizacją współpracy ekonomicznej, kulturowej, politycznej itp. między państwami. Natomiast stworzenie z niej biurokratycznego molocha rządzonego przez bandę darmozjadów jest przyczyną jej niewydolności i postępującego kryzysu w kolejnych krajach - m.in. Grecji, Portugalii, Hiszpanii, Irlandii i Włoszech.
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

Flejm polityczny.

pt maja 23, 2014 7:21 pm

Gdyby te kraje nie była by w Unii, ich sytuacja byłaby gorsza.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

pt maja 23, 2014 7:23 pm

Bo weszły do EWG, kiedy ta była jeszcze organizacją sprzyjającą rozwojowi, a nie hamującą go.
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

Flejm polityczny.

pt maja 23, 2014 8:30 pm

Wobec globalizacji nie ma racjonalnej alternatywy wobec reformy UE i dalszej integracji.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

sob maja 24, 2014 7:57 am

Jak na razie integracji wśród narodów i państw nie widać. Jest za to nadmiernie rozdmuchiwana biurokracja, chcąca objąć kontrolą coraz to nowy obszar życia społecznego.
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2237
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

Flejm polityczny.

sob maja 24, 2014 3:18 pm

Jeżeli PE przejmuje kontrolę nad nowymi dziedzinami i uchwala dotyczące wszystkich państw członkowskich prawo, czyż nie jest to integracja?

Co do administracji przydałaby się eksterytorialna „stolica”, by wszystkie instytucje mieściły się w jednym miejscu.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

pn maja 26, 2014 7:59 am

Jak na razie tzw. integracja służy tylko krajom bogatym, takim jak Niemcy, Francja czy Wielka Brytania, które chętne do pozyskiwania nowych członków, kiedy można uczynić z nich rynek zbytu, ale już niechętne, kiedy trzeba zwiększyć składkę na rzecz krajów słabo rozwiniętych. Taką "integrację" nazywano kiedyś neokolonializmem.
 
Adeptus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 134
Rejestracja: sob lip 13, 2013 12:39 pm

Flejm polityczny.

pn maja 26, 2014 11:23 am

Oczywiście ma swoje uprawnienia i może sporo zdziałać, tylko, kto z całej tej zgrai sprzeciwi się ustaleniom premierów swoich państw?

Bez przesady, nie sądzę, żeby np. tacy korwinowcy specjalnie mocno się przejmowali zdaniem Tuska.

Globalizacja nie musi oznaczać biurokratyzacji. Otwieranie granic - tak, uchwalanie przepisów regulujących czy wolno w domu wędzić wędliny albo jakie banany wolno sprowadzać - nie. To pierwsze sprzyja rozwojowi wolnego rynku, to drugie go pęta.

I sprawdziły się moje oczekiwania. PiS na pierwszym miejscu i Nowa Prawica się załapała. Dodatkowej radości dostarcza fakt, że Palikot dostał czerwoną kartkę. W sumie, to fajnie byłoby, jak by w wyborach parlamentarnych takie wyniki się powtórzyły... Z drugiej strony - to byłaby ciekawa sytuacja z punktu widzenia konstytucyjnego, bo przy takim wyniku w zasadzie od uznania prezydenta zależałoby, czy premierem zostałby Tusk czy kandydat PiS, bo przy takim rozkładzie obie te partie mają szansę na zbudowanie koalicji (a przecież prezydent nie musi desygnować kandydata partii, która uzyskała najlepszy wynik - może desygnować kogo chce, pod warunkiem, że parlament to zaakceptuje w głosowaniu).
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Flejm polityczny.

pn maja 26, 2014 2:21 pm

@ Adeptus
O tym mówię - globalizacja to wymiana ludzi, kapitału, dóbr, idei itd. I taka była EWG i początkowo UE. Natomiast tworzenie molocha niczemu nie służy, o czym świadczy kryzys gospodarczy i niemożność poradzenia sobie całej tej struktury z trudnościami ekonomicznymi i społecznymi.
 
Awatar użytkownika
Klebern
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4195
Rejestracja: czw gru 01, 2005 5:53 am

Flejm polityczny.

pn maja 26, 2014 2:33 pm

Adeptus, a ACTA pamiętasz? Przedstawiciele PiS-u głosowali za jej przyjęciem, zgodnie z ustaleniami i negocjacjami pomiędzy szefami państw członkowskich, chociaż wtedy byli w ostrej opozycji wobec premiera Tuska. Prawda jet taka, że członkowie partii europejskich głosują zgodnie z oficjalną "ideologią" swojej partii. Dlaczego w ""? Bo ta ideologia zależy od oficjalnych i mniej oficjalnych uzgodnień na poziomie premierów czy ministrów.

A jak ci się nie podoba krakać jak wrony, pomiędzy które wszedłeś, to zostaniesz usunięty z szeregów partii i twoje nędzne kilka mandatów nic nie znaczy a po 4 latach kadencji zostaniesz zapomniany. Bo jakimś takim dziwnym sposobem, jak dziennikarze chcą ustalić jakie decyzje zostaną podjęte w UE, to lecą do premiera czy ministra Sikorskiego, a o opinię jakiegoś europosła to może się spytają na samym końcu, o ile w ogóle.

PE to taka zsyłka i polityczna emerytura. A najlepiej o tym świadczy przypadek pana Ziobry, który w poprzednich krajowych wyborach parlamentarnych uzyskał drugi wynik wyborczy w PiS-ie, zaraz po Jarosławie Kaczyńskim. A teraz ciągnie ogony i do PE już po raz kolejny nie wszedł.

Korwin-Mikke może być takim drugim Ziobro po 4 latach. Chyba, że zacznie kopiować pomysł na życie polityczne w strukturach europejskich od pana Godfrey Blooma. Tylko, że może nikt tego nie kupić po raz wtóry.
 
Adeptus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 134
Rejestracja: sob lip 13, 2013 12:39 pm

Flejm polityczny.

pn maja 26, 2014 3:10 pm

@ Earl
O tym mówię - globalizacja to wymiana ludzi, kapitału, dóbr, idei itd. I taka była EWG i
początkowo UE. Natomiast tworzenie molocha niczemu nie służy, o czym świadczy kryzys gospodarczy i niemożność poradzenia sobie całej tej struktury z trudnościami ekonomicznymi i społecznymi.

Powstaje pytanie - czy UE w mniej "moloszej" formie potrafiłaby sobie poradzić z kryzysem? Niekoniecznie, ale przynajmniej byłaby tańsza i mniej opresyjna. Jeśli nie widać różnicy, po co przepłacać :wink:

@ Klebern
Adeptus, a ACTA pamiętasz? Przedstawiciele PiS-u głosowali za jej przyjęciem, zgodnie z ustaleniami i negocjacjami pomiędzy szefami państw członkowskich, chociaż wtedy byli w ostrej opozycji wobec premiera Tuska. Prawda jet taka, że członkowie partii europejskich głosują zgodnie z oficjalną "ideologią" swojej partii. Dlaczego w ""? Bo ta ideologia zależy od oficjalnych i mniej oficjalnych uzgodnień na poziomie premierów czy ministrów.

generalnie masz rację, tylko widzisz. Moim zdaniem PiS, wbrew straszącym "kaczyzmem" mediom jest partią jak najbardziej wrośnięta w szeroko rozumiany "system" (choć nie w takiej mierze jak PO) i generalnie akceptującym, przynajmnie po części, niepisane "zasady gry". Co innego zwolennicy Korwina (albo np. Ruch Narodowy, który jednak nie wszedł) - to są ludzie, którzy z założenia występują przeciwko temu systemowi i tym zasadom.
Ponadto piszesz o partiach europejskich - i mądrze piszesz, tylko zauważ, że w nowym europarlamencie Korwinowcy będą mieli sporo innych radykałów, z którymi mogliby się dogadać. Sam byłem zaskoczony, że aż tak wielu "faszystom" udało się wejść do sanktuarium Nowego Wspaniałego Lewackiego Świata. Stronnictwo eutosceptyczne bardzo urośnie w siłę - i w jego ramach posłowie Nowej Prawicy raczej nie będą realizować zaleceń premiera Tuska. To właśnie w ramach tego systemu partyjnego, o którym piszesz, korwinowcy będą mieli możliwość działania na przekór. Więc nawet nie będą musieli próbować łamać tego systemu, co to wg twego podpisu złamać się nie da :wink:

PE to taka zsyłka i polityczna emerytura. A najlepiej o tym świadczy przypadek pana Ziobry, który w poprzednich krajowych wyborach parlamentarnych uzyskał drugi wynik wyborczy w PiS-ie, zaraz po Jarosławie Kaczyńskim. A teraz ciągnie ogony i do PE już po raz kolejny nie wszedł.

Korwin-Mikke może być takim drugim Ziobro po 4 latach. Chyba, że zacznie kopiować pomysł na życie polityczne w strukturach europejskich od pana Godfrey Blooma. Tylko, że może nikt tego nie kupić po raz wtóry.

Fakt, możesz mieć rację... Tylko weź pod uwagę to, że dla tych posłów Nowej Prawicy parlament europejski to nie jest krok w tył, tylko do przodu, bo do tej pory w ogóle nie byli obecni w aktywnej polityce w żadnej formie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość