Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Wojewoda
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 902
Rejestracja: wt paź 28, 2003 9:21 pm

pn sty 23, 2006 9:56 pm

A ja dzisiaj drogą kupna, wreszcie zdobyłem "A Feast for Crows". Po recenzjach nie spodziewam się niczego wielkiego, więc może książka wyda mi się całkiem dobra :)
 
Awatar użytkownika
Ausir
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 686
Rejestracja: ndz kwie 25, 2004 9:39 pm

śr sty 25, 2006 10:23 am

Far-Mazon pisze:
Wojewoda pisze:
A Sandor zawsze sobie jakoś radzi

Niby tak, niby tak, ale skoro mamy relacje z pierwszej reki od czlowieka ktory twierdzi ze Sandora pochowal, to nie jest dobrze ;-)


A zwróciłeś uwagę na klasztornego grabarza? Przeczytaj sobie jego opis. :).
 
Awatar użytkownika
Hida Yasu
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 45
Rejestracja: śr cze 15, 2005 11:36 am

czw mar 16, 2006 1:21 pm

A wiadomo kiedy A Feast For Crows wyjdzie w Polsce? (Nie zauwazyłem jakos by ktos o tym pisał w poprzednich postach)

Ok znalazlem - choc na stronie zysku nic nie ma :( :
"W związku z licznymi pytaniami naszych czytelników o datę polskiej premiery najnowszej powieści George'a Martina, A Feast For Crows, zapytaliśmy wydawcę rodzimej edycji (Zysk) o plany odnośnie jej publikacji. Oto odpowiedź Redaktora Działu Literatury Obcej: termin polskiego wydania jest oczywiście związany z datą ukazania się ksiażki, a wobec sporej objetości tomu (czas dla tłumacza), realnie patrząc "Strawa dla kruków" ma szanse ukazać się najwcześniej w I kwartale 2006 roku."
za terrafantastica.net

Dla mnie najfajniejszym watkiem w całej trylogii jest watek Stanissa. Facet ma dobrze poukładane w głowie, no moze po Tyrionie, którego Martin dla mnie wyfaworyzował na najwiekszego mozga ksiazki.
Mam tez takie przeczucie, ze moze w Dance with dragons zobaczymy Baratheonów na mamutach z za muru :mrgreen:

Ciesze sie tez, ze w A Feast For Crows jest w koncu jakis watek greyjoy - mam nadzieje ze wiecej ich tam jest - polubiłem ich jakos..
 
Awatar użytkownika
Drozdz
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 43
Rejestracja: sob sty 28, 2006 9:37 am

pt mar 17, 2006 6:58 pm

e tam jak dla mnie mogłoby być bez greyjoy`ów za to bardzo podoba mi się wątek Starków (wszystkich) i Matki Smoków

wiem niepoprawny ze mnie fantasta

a co do wątku Tyriona to jest on naprawde dobry i nie uważam żeby Martin robił z niego największy mózg powieści nie zapominajmy o Littelfingerze.
 
Awatar użytkownika
szelest
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

sob kwie 15, 2006 3:07 pm

Nareszcie już coś więcej wiadomo. Oto link: http://www.zysk.com.pl/catalog/product_info.php?products_id=1935
Chyba nie trzeba nic więcej mówić tylko czekać... Niestety, stety znowu dwa tomy po blisko 40 zł. Drugi tom w lipcu najprawdopodobniej...
 
Awatar użytkownika
Jednooki
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 71
Rejestracja: pt mar 17, 2006 4:33 pm

pt kwie 21, 2006 11:45 am

Jak na razie z książek George'a R. R. Martina czytałem tylko 'Grę o tron' i 'Starcie królów' i oba były wprost rewelacyjne. Właściwie czytając 'Grę o tron' miałem często wrażenie, jakbym czytał raczej książkę historyczną, której akcja dzieje się w innym świecie, niż powieść fantasy. Zatkało mnie, kiedy zobaczyłem dodatek o rodach szlacheckich na końcu 'Starcia królów'- nie wiem, ile czasu zajęło Martinowi wymyślanie tych wszystkich szczegółów, ale jestem pewien, że mnóstwo.
Co do moich ulubionych motywów, to jak dla mie zdecydowanie najlepszy jest Mur i świat poza nim- taki motyw nieznanego, to to co lubię najbardziej :)
Teraz trzeba się będzie zabrać za 'Nawałnicę mieczy'.
 
Awatar użytkownika
szelest
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

pn maja 15, 2006 6:08 pm

W sklepach już jest "Uczta dla kruków":)
Ide ją kupić:)
 
Awatar użytkownika
tymon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 26
Rejestracja: pt lip 01, 2005 2:33 pm

pn maja 15, 2006 6:47 pm

Jeśli w nowym sączu jest jest już uczta to w bydzi tesh musi być!! jutro po maturce z histy lece do empiku :razz:

Niech żyje przenajświętszy Dżordż i Pieśń ognia i lodu zawsze dziewica :razz:
 
Awatar użytkownika
Hida Yasu
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 45
Rejestracja: śr cze 15, 2005 11:36 am

pn maja 15, 2006 11:59 pm

:!: Kto juz przeczyta prosze niech wczesniej sygnalizuje spoiler :!:
bite
bite
bite ;)
 
Awatar użytkownika
szelest
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

wt maja 16, 2006 12:51 am

Ja przeczytałem pierwsze 100 stron. Żałuje, że ta książka się już ukazała. W tym tygodniu ostatni egzamin, zaliczenie praktyk i nie ma kiedy siąść i porządnie czytać....
 
Awatar użytkownika
Christof
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 35
Rejestracja: wt mar 23, 2004 2:15 pm

sob maja 20, 2006 9:18 am

Mam, już mam! :D Chyba wiem jak spedze weekend :D
 
Awatar użytkownika
Aniol Jutrzenki
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: wt paź 05, 2004 10:25 am

wt maja 23, 2006 8:33 am

Natomiast, ruszajac nieco dalej niz Feast for Crows, wczoraj Martin zamiescil nowy sample, tym razem z Dance of the Dragons.

TYRIONA :D
 
Awatar użytkownika
Nadiv
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 236
Rejestracja: pt maja 02, 2003 9:28 am

śr maja 24, 2006 1:01 pm

Ja zbliżam się właśnie do końca książki :) Po recenzjach nie spodziewałem się niczego specjalnego, lecz...bardzo mile się zaskoczyłem. Prawdę mówiąc, nie widzę najmniejszej różnicy w poziomie jej napisania - nadal czyta się ją bardzo dobrze i ciężko jest się od niej oderwać :) Martin wprowadza dużo nowych postaci, co nadaje kolooprytu książce i pozwala zobaczyć Westeros z różnych stron. Jak dla mnie, książka jest fenomenalna i czekam z niecierpliwością na jej drugi tom :) (gdyż, jak wiadomo, nasz wydawca podzielił "A Feast for Crows" na dwie części)
 
Awatar użytkownika
Zolwik
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 208
Rejestracja: ndz mar 17, 2002 3:12 pm

pn cze 12, 2006 12:02 pm

Zanim zabiorę się do czytania A Feast for Crows chciałbym "odświeżyć" sobie w pamięci poprzednie tomy. W związku z tym mam do Was pytanie, czy znacie może jakieś strony ze streszczeniami pierwszych trzech części? Jeśli tak to proszę o podanie linków. Z góry dziękuje :)
 
cozziz
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: śr cze 21, 2006 2:36 pm

śr cze 21, 2006 2:45 pm

Witam wszystkich.
Mam jedno pytanie, które nurtuje mnie od dość dawna (odkąd zacząłem czytać Pieśń), i które skłoniło mnie do zalogowania się na tym forum. Jak duże jest Westeros? Generalnie wydaje mi się - choć nie potrafię podać w tej chwili konkretnych przykładów - że niektóre postacie przemieszczają się szybciej od innych biorac pod uwagę dany obszar. Parę razy było wspomniane, że od Muru do poudniowych krańców westeros jest 10 tyś mil - a to już sporo. Pozdrawiam.
 
Awatar użytkownika
Hida Yasu
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 45
Rejestracja: śr cze 15, 2005 11:36 am

śr cze 21, 2006 3:28 pm

Jesli znasz angielski to tutaj poświęcona jest temu cała dyskusja.
 
Awatar użytkownika
Aniol Jutrzenki
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: wt paź 05, 2004 10:25 am

śr cze 21, 2006 3:28 pm

cozziz hmm...zalezy jak na to patrzysz, jak chcesz liczyc dokladnie kto i gdzie sie porusza szybciej.
Ale wpierw odpowiedz na pytanie:
Mapy zawarte w ksiazkach, ktore mozna wygooglowac latwo, sa dodane chyba na zyczenie Martina, wiec mowiac krotko - jedyna wykladnia. Mozesz sobie spojrzec na nie i policzyc chocby na oko - ale owszem, 10000 mil wydaje sie byc sensowne, skoro od Winterfell wychodzi jakies 900 mil do Muru. O ile oczywiscie nterpretuje slusznie.

Czas u Martina jest ciezki do zliczenia, dodania i mozesz to robic, wyliczac i zobaczyc czy sa to wlasciwe odleglosci i predkosci (zycze powodzenia, w szczegolnosci, ze wielo podrozuje tam 1000 roznych srodkow transportu).

Co ci wyjdzie, to chyba tylko twoja wlasna strata czasu, na dokonywanie podobnych wyliczen jak na moje...
 
Awatar użytkownika
Hida Yasu
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 45
Rejestracja: śr cze 15, 2005 11:36 am

ciekawostki

śr cze 21, 2006 7:02 pm

Firma Testor wypusciła na rynek pierwszy zestaw kolekcjonerskich 54mm figurek z cyklu powieści Georga R. R. Martina Pieśń Lodu i Ognia. Pierwsza z nich przedstawia pojedynek Roberta Baratheona z Rhaegarem Targaryen przy Rubinowym Brodzie w bitwie nad Tridentem. Można również podejżec jakie figurki będą wydane nastepnie, będzie to Jon Snow, Starkowie oraz bracia z Nocnej Straży.
Oraz z innej beczki orginalne pieniazki z Pieśni... :wink:
 
cozziz
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: śr cze 21, 2006 2:36 pm

czw cze 22, 2006 8:33 am

Co ci wyjdzie, to chyba tylko twoja wlasna strata czasu, na dokonywanie podobnych wyliczen jak na moje...

Witam. Cóż, zboczenia matematycznego nie mam, siedzieć z cyrklem i linijką też nie będę, nie martw się :) . Moje pytanie miało charakter raczej ciekawostki, a że parę rzeczy mi tam nie pasuj... coż, trudno. Co do mapy, ciekawi mnie co było pierwsze - mapa czy książka? Wybaczcie, ale według mnie nie ma nic gorszego niż stworzyć mapę i pod nią pisać powieść. Uprzedzając jadowte komentarze uważam sagę Martina za jedną z najlepszych jakie czytałem, tak więc nie jest to sposób, żeby wbić autorowi szpilę :wink: Po prostu jest to kwestia , która mnie ciekawi.
Jeżeli zaś chodzi o rozmiary Westeros... hmm, nie sądzicie, że trochę trudno byłoby przez kilkaset lat rządzić tak rozległym państwem bez jego rozpadu? :)
 
Awatar użytkownika
Hida Yasu
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 45
Rejestracja: śr cze 15, 2005 11:36 am

czw cze 22, 2006 10:52 am

"The books have maps in the front, but they don’t have a scale on them. But there is a feature on the map of the North that can be used as a makeshift scale: the Wall. It’s a nice straight line that the text tells us (in a number of places) is three hundred miles long. So we can use the Wall as a sort of unit of measurement.

Using this method, we find that the distance from the Wall to Dorne is a bit over 3,000 miles, while the distance west to east from Casterly Rock to King’s Landing is about 900 – 1,000 miles. Sounds reasonable, right?"
 
cozziz
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: śr cze 21, 2006 2:36 pm

czw cze 22, 2006 3:18 pm

Mogę powiedzieć jedno: jestem kontent :) . Bardzo dziękuje. Sounds very reasonable! :razz:
 
Awatar użytkownika
Aniol Jutrzenki
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: wt paź 05, 2004 10:25 am

czw cze 22, 2006 11:45 pm

cozziz co do rządzenia rozległym królestwem:

NIkt tam całością nigdy nie rządził, co jest jasno wytłumaczone. musisz popatrzyć na okresy czasowe, ile czasu zajęły rządy Targaryenów, a ile wieków było wcześniej.
Pamiętaj, że wiele krain utrzymywało autonomię - odpowiadając przed królem, użyczając wojska i strasząc.

Ja nie zakładam, że nei lubisz książki, bo nie zadawałbyś takich pytań. Ale...wiem jak Gerorge spławiłby cie 3 zdaniami, bo to jego świat. Nie ma sensu kwestionować logiki powieści. Tak długo, jak jest tak cholernie dobra.
 
cozziz
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: śr cze 21, 2006 2:36 pm

pt cze 23, 2006 8:18 am

Witam.
Drogi Aniele, mylisz się twierdząc, że nie podoba mi się Pieśń.... Już wcześniej zaznaczyłem, że jest to jedna z lepszych książek jakie czytałem. Co nie znaczy , że nie będę zadawał pytań. I wierz mi, jeśli kiedyś los zetknąłby mnie z Martinem, na pewno spytałbym go o to samo. Czy by mnie spławił? Wątpię. O ile jednak w jego przypadku byłoby to zrozumiałe, tak Tobie spławić się nie dam :D . Na Bogów, przecież po to jest to forum, nieprawdaż? Nie chodzi chyba o to, żeby wszyscy tu wypisywali hymny pochwalne i zaznaczali jak cholernie dobra jest ta powieść. (Choć jest :D ). Wracając do tematu. Masz rację, że przez większią część swej historii Westeros było podzielone. Rzeczywiście okres zjednoczenia jest nad wyraz krótki. Coż, na razie jestem kontent, ale nie spodziewaj się, że nie będą padać dalsze pytania... Pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
_Ertai_
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 318
Rejestracja: pt cze 23, 2006 6:07 am

pt cze 23, 2006 8:44 am

A co ja mogę powiedzieć o Pieśni Lodu I Ognia? Nie wprowadzę nic nowego do dyskusji mówiąc, że nigdy w swoim życiu nie spotkałem się z lepszą tworczością. Tu już chyba wszystko zostało powiedziane. Nie czytałem jeszcze najnowszej części, ale niebawem to nadrobię. Mam jednak nadzieję, że Martin przestanie pisać zanim zacznie się od niego oczekiwać niemożliwego... Wiem, że pozornie brzmi to jak herezja, ale chce tą sagę zapamiętać tak jak teraz ją pamiętam...
 
cozziz
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: śr cze 21, 2006 2:36 pm

pt cze 23, 2006 9:20 am

Zgadzam się z przedmówca. Na razie idzie świetnie. Modlę się jednak do wszystkich mrocznych bogów, żeby Martin potrafił skończyć w odpowiednim momencie. Nie brzmi to według mnie jak herezja - przeciwnie - dobre zakończenie to też sztuka. mam nadzieję, że sie nie zawiodę :wink:
 
Awatar użytkownika
gwain
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 125
Rejestracja: ndz gru 28, 2003 1:28 pm

pt cze 23, 2006 10:20 am

Co do końca to jaki on bedzie?
Co przewidujecie? Na pawno wielka koncowa walka, tylko kto z kim?
Matka smoków z.. no własnie? Jakies domysły? Rozpuśćcie wodze fantazji.
 
Awatar użytkownika
Hida Yasu
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 45
Rejestracja: śr cze 15, 2005 11:36 am

pt cze 23, 2006 12:07 pm

gwain pisze:
Co do końca to jaki on bedzie?
Co przewidujecie? Na pawno wielka koncowa walka, tylko kto z kim?
Matka smoków z.. no własnie? Jakies domysły? Rozpuśćcie wodze fantazji.


Będzie to:
- Staniss ze swoją wierną armią nawróconych, na jedyna słuszna wiare R'hllora, dzikich z Północy na Mamutach!!!!
Jeszcze z Melisandre po drodze stukną Eurona Wronie Oko i ten cały Smoczy Róg wezmą...
A jak!! :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
_Ertai_
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 318
Rejestracja: pt cze 23, 2006 6:07 am

pn cze 26, 2006 6:16 pm

Haha! Jestem pewien ze koniec będzie taki sam jak... początek. Historia zatoczy koło, a intrygi będą trwały w nieskończoność. Wszak o tym własnie caly czas mówi ta książka.
 
Awatar użytkownika
zegarmistrz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1002
Rejestracja: śr paź 20, 2004 4:05 pm

wt cze 27, 2006 9:41 am

Co przewidujecie? Na pawno wielka koncowa walka, tylko kto z kim?
Matka smoków z.. no własnie? Jakies domysły? Rozpuśćcie wodze fantazji.


Albo ktoś szybko ukatrupi Carsei, albo Carsei ukatrupi Johna i Stanisa. Tak czy siak w Dorne, Orlim Gnieździe i wśród Żelaznych Wysp wybuchnie antylanisterskie powstanie. Lanisterowie stłumią je, albo i nie... Niezależnie od wyniku walk w siedmiu królestwach nie będzie już siły, która przeciwstawić by się mogła Innym. Nastąpi więc inwazja z północy, banici i ich ożywieńcy będą robić za piątą kolumne dla najeźdźców.

Matka Smoków przybędzie w ostatniej chwili, stoczy wielką, krwawą bitwę i zasiądzie na tronie. Fani masowo popełnią bukake... znaczy się sepuku.

Książką mówić się nie zdarza. W książkach zwykle coś pisze. Aby mówić o czym pisze w książce trzeba ją przeczytać do końca, co jeszcze nikomu nie było dane. W tej pisze raczej o ludzkiej głupocie, niż nieskończonych intrygach.

Mnie natomiast ciekawi, co stało się z Ogarem. Zginął, to na pewno... Ale kto dowodził tymi bandytami? Ogar który dostał Raise Dead?
 
Severo
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: pt cze 30, 2006 10:04 pm

pt cze 30, 2006 10:49 pm

gwain pisze:
Co do końca to jaki on bedzie?
Co przewidujecie? Na pawno wielka koncowa walka, tylko kto z kim?
Matka smoków z.. no własnie? Jakies domysły? Rozpuśćcie wodze fantazji.


znajac Martina to pewnie z Brienne z Tarthu (o ile jeszcze zyje, bo przeczytalem jak dotad tylko pierwsza czesc "Uczty") ;]

a tak powaznie to wcale nie uwazam, ze ostatecznie wygra Matka Smokow.. troche zbyt oczywiste by to bylo moim zdaniem.. owszem, do ostatecznej walki pewnie stanie, ale krolem zostanie ktos inny, pytanie kto- jesli w ogole ktos;]
ja tam kibicuje Littlefingerowi chociaz jego szanse tez nie wydaja mi sie zbyt wielkie..;]

ciekawi mnie jak potocza sie losy Jona Snow, czy zostanie na tym swoim Murze czy tez po rozprawieniu sie z Innymi sprobuje powalczyc o cos wiecej;] i czy wyjasni sie jego pochodzenie.. kiedys czytalem na jakims forum dosc ciekawa dyskusje na ten temat.. przedstawiono m.in. poglad, ze Jon wcale nie jest synem Neda Starka tylko Rhaegara Targaryena i Lyanny(?-sorki ale nie pamietam imienia;] ) Stark...

aha i jeszcze male pytanko, podczas czytania "Cieni Smierci" w pewnym momencie zorientowalem sie, ze nie wiem co sie stalo z najmlodszym Starkiem, bratem Brana.. bo o ile dobrze pamietam to na druga strone Muru nie przechodzil.. musialem go gdzies zgubic na trasie Winterfell-Mur;]
prosze o pomoc bo nie daje mi to spokoju a nie chce mi sie sprawdzac;]

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości