Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

ndz sty 20, 2013 3:36 pm

Wszak rodzina to wylęgarnia patologii, patriarchalna machina obliczona na tłamszenie dzieci i wtłaczanie ich schematyczne wzorce.

Poza tym jest machiną wstecznictwa kulturowego i cywilizacyjneg oraz instytucją przemocy mężczyzny wobec kobiety.

I że ona sobie życzy, żeby na starość zajmowali się nią wyłącznie wykwalifikowani pielęgniarze, którym za to uczciwie zapłaci.

Tak, oczywiście. Ciekawe tylko, co zrobi jak jej się pieniądze skończą i tym pielęgniarzom nie będzie miała już czym płacić? Pewnie zostawią ją jak śmiecia a ona będzie skomleć, by ktoś się ją zajął "za Bóg zapłać", z dobrego serca.
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: Homoseksualizm ogółem

ndz sty 20, 2013 7:29 pm

Earl: Tylko to dotyczy wszystkich, którzy nie mieli szczęścia spłodzić dobrych dzieci. Matka pracuje w dps, więc wie jak to wygląda.
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

ndz sty 20, 2013 7:54 pm

Naucz się wreszcie ze zrozumieniem czytać. Nie chodziło o każdego, kto nie ma dzieci itd tylko o tych z co z zasady nienawidzą rodziny itd.
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: Homoseksualizm ogółem

ndz sty 20, 2013 8:08 pm

Gedeon, nie rozmawiam z tobą tylko z Earlem.
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

ndz sty 20, 2013 9:30 pm

Jeśli chcesz rozmawiać indywidualnie i żeby nikt się nie wtrącał - do tego służą pw.
Jeśli piszesz na forum, musisz się liczyć z tym, że każdy może Ci odpowiedzieć.
Poza Ty rozmawiasz z Earlem, Earl rozmawia ze mną, wszyscy trzej rozmawiamy na ten sam temat, więc nie stwarzaj schizofrenicznej sytuacji tylko dlatego, że Cię boli, że krytykowałem Twoje pseudopoglądy (bo jeśli czyjeś stanowisko ogranicza się do powtarzania z kołem do koła dwóch-trzech haseł bez żadnej argumentacji, to to są pseudoargumenty).

A Twój przykład był nietrafiony, bo w naszej i Earla rozmowie nie chodziło o ludzi, którym nie ma kto pomóc, bo tak się im nieszczesliwie życie ułożyło, tylko takim, którzy świadomie odrzucają rodzinę.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

ndz sty 20, 2013 11:04 pm

Slannie - Gedeon ma rację. Co innego, jak ktoś chce założyć rodzinę a z różnych względów nie może, a co innego jeśli ktoś świadomie ma tę rodzinę w pogardzie.
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

ndz sty 20, 2013 11:22 pm

W sumie, to jakby nie patrzeć, wielu ludzi może nam katolikom (pisze "nam" bo jestem bardzo kiepskim katolikiem, ale formalnie podpadam no i kibicuję tej grupie) zarzucać hipokryzję w tej kwestii - z jednej strony nawoływanie do polityki prorodzinnej, z drugiej strony celibat. Co prawda mnie satysfakcjonuje wyjaśnienie, że w przypadku księżego celibatu są korzyści większe, niż gdyby księża mieli normalne rodziny... Ale jednak wielu osobom ta kwestia może się wydawać dwuznaczna.
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 1:49 am

Co do reform języka, angielski od dawna nie ma form płciowych większości słów i jakoś działa. Więc reformy językowe, jakkolwiek by nie były głupim pomysłem, nie znoszą możliwości określania płci, wieku a jedynie usuwają to z czasowników etc. Swoją drogą najpierw niech usuwają feudalizm z Koreańskiego :)
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 8:50 am

kk
Ostatnio zmieniony śr sty 23, 2013 6:46 pm przez slann, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1401
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 9:07 am

Niewłaściwy temat slann.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 9:42 am

Gede0n pisze:
z jednej strony nawoływanie do polityki prorodzinnej, z drugiej strony celibat.

Tylko, że jedynie niewielka część katolików wchodzi - dobrowolnie - w stan kapłański i jest zobowiązana do zachowywania bezżeństwa (co nie oznacza - jak się okazuje - braku aktywności seksualnej). Tym samym tylko ci godzą się, że nie mogą założyć rodziny, zaś reszta jak najbardziej ma takie prawo. Czy jest to więc hipokryzja? Może jedynie w przypadku kapłanów ale na pewno nie zwykłych ludzi.


Albiorix pisze:
angielski od dawna nie ma form płciowych większości słów i jakoś działa.

Ale zaimki męski, żeński i nijaki funkcjonują i nikt nie myśli o ich likwidacji.
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 1:18 pm

Co do reform języka, angielski od dawna nie ma form płciowych większości słów i jakoś działa.

Ale jednak takie słowa istnieją, jak zauważył Earl. Poza tym, co innego jest jeśli język naturalnie rozwija się w określony sposób, a co innego jeśli nagle powstaje sztuczna, odgórna, przymusowa reforma motywowana ideologicznie.
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1401
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

Re: Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 1:31 pm

Gedeon pisze:
Co do reform języka, angielski od dawna nie ma form płciowych większości słów i jakoś działa.

Ale jednak takie słowa istnieją, jak zauważył Earl. Poza tym, co innego jest jeśli język naturalnie rozwija się w określony sposób, a co innego jeśli nagle powstaje sztuczna, odgórna, przymusowa reforma motywowana ideologicznie.

+1

George Orwell dość klarownie to opisał w "1984"
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 1:35 pm

Tzn nie jest tak że ja popieram ideologiczne manipulacje językiem - jestem im dość mocno przeciwny. Jeśli miałbym zgadzać się na jakieś sztuczne machlojki językowe to tylko zabiegi ujednolicające ortografię wraz ze zmianami wymowy i inegracją gwar - ale to wielce delikatnie i nie częściej niż dwakroć na 100 lat.

Po prostu zaznaczam, że te zmiany nie są na tyle dalekie żeby było trudno zakomunikować coś na temat płci. Możesz nie mieć końcówek męskich i żeńskich w tysiącach rzeczowników (student, studentka) albo formy męskiej i żeńskiej w każdym czasowniku (poszedłem, poszłam), ale słowa mama, tata, dziewczynka, chłopiec itd zostają tam gdzie były.
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 1:59 pm

Po prostu zaznaczam, że te zmiany nie są na tyle dalekie żeby było trudno zakomunikować coś na temat płci. Możesz nie mieć końcówek męskich i żeńskich w tysiącach rzeczowników (student, studentka) albo formy męskiej i żeńskiej w każdym czasowniku (poszedłem, poszłam), ale słowa mama, tata, dziewczynka, chłopiec itd zostają tam gdzie były.

OK, ale to, że reforma nie osiągnie swojego celu, nie zmienia faktu, że sama idea jest bzdurna.

Poza tym, mylisz się. Rzecz w tym, że słowa "dziewczynka, chłopiec" też mają iść na śmietnik historii. W niektórych szwedzkich placówkach oświatowych już istnieje zakaz używania takich słów (jak na razie tylko dla nauczycieli).

Ciekaw jestem, kiedy zabiorą się za poprawianie podręczników biologii :D
Ostatnio zmieniony pn sty 21, 2013 2:00 pm przez Gedeon, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 2:22 pm

Poza tym, co innego jest jeśli język naturalnie rozwija się w określony sposób, a co innego jeśli nagle powstaje sztuczna, odgórna, przymusowa reforma motywowana ideologicznie.

Dlatego właśnie nie mam nic przeciwko wprowadzaniu jako poprawnych żeńskich form różnych wyrazów (np. kierowniczka, dyrektorka, sekretarka, posłanka, redaktorka, naczelniczka), gdyż i tak one potocznie funkcjonują w naszym języku. Natomiast sztuczne tworzenie słów, których, poza paroma fanatyczkami nikt nie używa (jak filolożka, doktorka, ministra) uważam za głupie. Językiem, jak napisał Gedeon, powinien kierować naturalny uzus społeczny a nie odgórne narzucane normy.
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1401
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

Re: Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 2:29 pm

earl pisze:
Poza tym, co innego jest jeśli język naturalnie rozwija się w określony sposób, a co innego jeśli nagle powstaje sztuczna, odgórna, przymusowa reforma motywowana ideologicznie.

Dlatego właśnie nie mam nic przeciwko wprowadzaniu jako poprawnych żeńskich form różnych wyrazów (np. kierowniczka, dyrektorka, sekretarka, posłanka, redaktorka, naczelniczka), gdyż i tak one potocznie funkcjonują w naszym języku. Natomiast sztuczne tworzenie słów, których, poza paroma fanatyczkami nikt nie używa (jak filolożka, doktorka, ministra) uważam za głupie. Językiem, jak napisał Gedeon, powinien kierować naturalny uzus społeczny a nie odgórne narzucane normy.

Warto nadmienić, że często takie określenia bardziej przylegają do osoby, niż do funkcji. Wiele osób nazywa się "panią minister", ale tylko jedną "ministrą".
A tak na marginesie, w Wojsku Polskim nie używa się żeńskich form stopni wojskowych i jest to zapisane w regulaminie.
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 2:37 pm

I dobrze. Też mam w zwyczaju nazywać ludzi tak jak sobie życzą jeśli nie jest to sprzeczne z innymi normami kulturowymi - czy ktoś się chce tytułować ministrą czy np mówi o sobie że jest pisarzem tudzież bloggerem albo cesarzem internetu, czy może ktoś życzy sobie żeby nie nazywać go śmierdzielem bo to ksywka z więzienia której nie lubi, albo chce być von Mansfeldem. Nic mnie nie kosztuje a komuś może być miło. Ministra Mucha może być. Więc jeśli znacząca większość pań na tym stanowisku zażyczy sobie by mówić do nich per "ministra", to mogę to przyjąć za normę.
Ostatnio zmieniony pn sty 21, 2013 2:38 pm przez Albiorix, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 2:53 pm

Ale co wtedy, jeśli one wprawdzie zażyczą sobie takiego zwracania się, a ogół społeczeństwa tego nie zaakceptuje? Czy będzie to traktowane jako obraźliwe?
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 3:14 pm

Nie odpowiadam za ogół społeczeństwa tylko za siebie :)
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 5:17 pm

Tak Earl, ale nie ma powodu, żeby się na owych "Antyfamilistów" się oburzać bardziej niż na pijaczków, których jedyną miłością była butelka.
Po za tym, niektórzy, a może nawet większość tych ludzi miała po prostu złe doświadczenia z własną rodziną. Nie koniecznie musieli się wywodzić ze środowisk patologicznych. Po prostu są rodzice, którzy traktują dziedko jako stworzonko, które trzeba ubrać i nakarmić bo tak wypada. Trzeba ludziom współczuć, a nie życzyć źle! To ostatnie nie na temat, ale trochę choroba mnie wymęczyła.
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 7:38 pm

Albiorix
OK, tylko widzisz - jeśli ktoś chce, żeby go tytułować w dany sposób, a Ty się zgadzasz, nie ma problemu.
Problem jest wtedy, kiedy Ty chcesz tytułować kogoś w sposób zgodny z prawem i obyczajem, a ten ktoś próbuje Cię zmusić do innego zwracania się do niego, bo mu się coś uroiło. A jeśli się nie dostosujesz, uznaje Cię za faszystę, męską szowinistyczną świnię, czy Lenin wie kogo.

Slann
Po za tym, niektórzy, a może nawet większość tych ludzi miała po prostu złe doświadczenia z własną rodziną. Nie koniecznie musieli się wywodzić ze środowisk patologicznych. Po prostu są rodzice, którzy traktują dziedko jako stworzonko, które trzeba ubrać i nakarmić bo tak wypada. Trzeba ludziom współczuć, a nie życzyć źle! To ostatnie nie na temat, ale trochę choroba mnie wymęczyła.

Popadając w taki społeczny determinizm (notabene - typowo lewacka kategoria myślenia, panie " skrajny centrysto") można stwierdzić, że nie należy krytykować nikogo, za nic. To nie on, to społeczeństwo/rodzina/kościół/państwo.
Poza tym, nikt nie mówi o "życzeniu źle". Raczej wręcz przeciwnie - o życzeniu dobrze, żeby się zmienili, na lepsze.
Ostatnio zmieniony pn sty 21, 2013 8:02 pm przez Gedeon, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pn sty 21, 2013 7:51 pm

@ Albiorix
Wiadomo, każdy odpowiada za siebie. Tylko mi, na przykład, przez usta by nie przeszło zwrócenie się do kobiety np. "pani dyrektorko" czy "pani rektorko", bo chociaż potocznie się o tych osobach w ten sposób mówi, to ja jestem przyzwyczajony do formy męskiej i nie sądzę, aby mi się to w najbliższym czasie odmieniło.

@ Slann
Nie życzę tego, ale wyobrażam sobie hipotetyczną sytuację, co by wtedy taka osoba uczyniła.

@ Gedeon
można stwierdzić, że nie należy krytykować nikogo, za nic. To nie on, to społeczeństwo/rodzina/kościół/państwo.

Na tej zasadzie niejednego przestępcę się usprawiedliwia ze względu na trudny wpływ środowiska, który winien jest jego spaczonej psychice.
 
Awatar użytkownika
Brilchan
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4532
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:49 pm

Homoseksualizm ogółem

śr sty 23, 2013 12:26 pm

Gedeon pisze:
Popadając w taki społeczny determinizm (notabene - typowo lewacka kategoria myślenia, panie " skrajny centrysto") można stwierdzić, że nie należy krytykować nikogo, za nic. To nie on, to społeczeństwo/rodzina/kościół/państwo.
Poza tym, nikt nie mówi o "życzeniu źle". Raczej wręcz przeciwnie - o życzeniu dobrze, żeby się zmienili, na lepsze.


Akurat tu się zgadzam ze Slaanem. A centryzm w moim przekonaniu oznacza właśnie to że ma się część poglądów lewicowych a część prawicowych i wyciąga z nich średnią. Ale wracając do tematu rodziny, jest takie powiedzenie "Jak się pościelisz tak się wyśpisz" jeżeli zbudujesz relacje rodzinne na miłości i oddaniu oraz dbaniu o innych to masz pewność że bliscy nie zostawią cię w potrzebie. Ja i brat bardzo kochamy naszą mamę i siebie na wzajem i zawsze jesteśmy gotowi iść sobie z pomocą

Ale nie jest to rzecz wymuszona. Mama zawsze mi powtarzała że "Dzieci się na świat nie proszą" i pogardzała podejściem typu "urodzę i wychowam dzieci żeby miał się kto mną zająć na starość" jak ktoś jest bardziej zajęty robieniem kariery niż wychowaniem dziecka to niech się potem nie spodziewa pociechy na starość

Ja wiem że sytuacje są bardzo skomplikowane, że coraz trudniej o pracę, że często nie ma jak się zająć seniorami tak jak było to w dawnych czasach ale wiem z własnego doświadczenia że przy odrobinie chęci wszystko da się pogodzić. Pytanie tylko czy dana osoba zasługuje na nasze staranie ? Bo spotkałem się z wieloma sytuacjami gdzie nie dziwię się że "Biedni seniorzy " zostali zostawieni samym sobie, widać musieli wcześniej czegoś nie dopilnować albo po prostu byli złymi rodzicami nie potrafiącymi wychować potomstwa
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: Homoseksualizm ogółem

śr sty 23, 2013 3:43 pm

Tak Earl, ale ilu w Polsce jest ludzi, którzy nie założyli rodziny z przyczyn ideologicznych, nie popartych realnym doświadczeniem. Po za tym, płodzenie potomstwa tylko po to, żeby się tobą zajęło na starość jest bardzo amoralne, 1ręcz zwierzęce, nie sądzisz? Oczywiście, jest też racjonalne. Nie od parady jeszcze niedawno specjalnie nie kształcono i nie dawano żadnego uposażenia najmłodszemu dziecku. Po śmierci rodziców zostawał on/ona sługą u lepszego rodzeństwa, ale chyba nie myślimy aż tak biologicznie. Mogę zresztą przytoczyć historię mego dziadka jeśli chcesz.

Brill: Centryzm to też kierowanie się zdrowym rozsądkiem. Ideologie lewackie i prawackie są samouzasadniające, a ludzie je wyznający nie mogą się kierować rozumem i żyją po za realną rzeczywistością. Ich wiara, znacznie bardziej zaborcza i emocjonalnie niszczycielska niż mogłaby być jakakolwiek religia, pomaga im się samookreślić, Nie mogą ustąpić, bo musieliby wyrzec się siebie. Dlatego ani z Gedeonem, ani ze znajomym gejem lewakiem nie dyskutuje na poważne tematy, bowiem wygląda to identycznie, co tylko potwierdza tezę o tożsamości mentalnej skrajniaków.
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1401
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

Re: Homoseksualizm ogółem

śr sty 23, 2013 3:45 pm

Brilchan pisze:
A centryzm w moim przekonaniu oznacza właśnie to że ma się część poglądów lewicowych a część prawicowych i wyciąga z nich średnią.

Wpadasz w pułapkę Sofizmatu Złotego Środka.
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

śr sty 23, 2013 5:00 pm

Akurat tu się zgadzam ze Slaanem. A centryzm w moim przekonaniu oznacza właśnie to że ma się część poglądów lewicowych a część prawicowych i wyciąga z nich średnią.

Ok, ale przecież z tego nic nie wynika. Jak słusznie zauważył Gacoperz, traktowanie środka jako wartości sobie w samej, to czysty sofizmat, do niczego nie prowadzi. Czy jeśli byłbyś świadkiem dyskusji pomiędzy osobą, która mówi, że 2+2=4, a osoby, która mówi, że 2+2=6, uznałbyś z automatu, że najlepszym rozwiązaniem jest 5?
Nie. Bo prawda nie leży zawsze pośrodku. Prawda leży... tam gdzie leży. W niektórych sytuacjach może leżeć pośrodku, ale w niektórych będzie leżała na jednej ze skrajności. Dlatego "centryzm" jako ideologia, która tak naprawdę najwyraźniej jest pozbawiona jakichś samodzielnych treści, a opiera się wyłącznie na negowaniu z zasady skrajności (a najwyraźniej do tego sprowadza się w wydaniu Slanna) jest kompletnie bez sensu.

Centryzm to też kierowanie się zdrowym rozsądkiem. Ideologie lewackie i prawackie są samouzasadniające, a ludzie je wyznający nie mogą się kierować rozumem i żyją po za realną rzeczywistością. Ich wiara, znacznie bardziej zaborcza i emocjonalnie niszczycielska niż mogłaby być jakakolwiek religia, pomaga im się samookreślić, Nie mogą ustąpić, bo musieliby wyrzec się siebie. Dlatego ani z Gedeonem, ani ze znajomym gejem lewakiem nie dyskutuje na poważne tematy, bowiem wygląda to identycznie, co tylko potwierdza tezę o tożsamości mentalnej skrajniaków.

I wybacz, ale to właśnie świadczy o niczyjej mentalności, lecz o Twojej własnej. Która wygląda na dużo bardziej zakutą niż ta, którą dostrzegasz u "skrajniaków". Bo zauważ, nie potrafisz wysunąć pod adresem prawicowców i lewaków żadnych konkretnych zarzutów, które by miały wskazywać na to, że ich wiara w słuszność ich idei jest błędna. Dla Ciebie wystarczającym dowodem na ich zło, jest to, że mają poglądy i w nie wierzą - a dlaczego nie mieliby wierzyć, skoro nie jesteś w stanie (czy to dlatego, że nie potrafisz, czy to dlatego, że zaczadzony swoim poczuciem wyższości świadomie z tego rezygnujesz) podać żadnych argumentów, które miałyby skłaniać ich do zmiany zdania? Ty jak najwyraźniej jesteś właśnie tym typem człowieka, który w dyskusji "ile się równa 2+2" z miejsca potępiłby zwolenników 4 i zwolenników 6, za to, że trwają na swoich stanowiskach, a w ogóle nie przyszłoby Ci do głowy, aby się zastanowić, czy nie jest to uzasadnione tym, że jedna z tych stron po prostu zwyczajnie może mieć rację?
Przecież Ty też nie potrafisz zrezygnować ze swojego centryzmu! "Nie możesz ustąpić, bo musiałbyś się wyrzec siebie" itd. :D
Jeśli stwierdzasz, że nie ma sensu rozmawiać z ludźmi dlatego, że mają swoje zdanie i nie chcą zmienić tego zdania tylko dlatego, że im autorytatywnie oświadczysz, że jest niesłuszne, to reprezentujesz dokładnie taką sekciarską postawę, jaką potępiasz u innych. A to, że w Twoim przypadku sekta nazywa się "centryzm" i sam ją sobie kreujesz, nie ma większego znaczenia.

Poza tym, zważ. Ja jestem prawicowcem. Uważam prawicowość właśnie za zdrowy rozsądek. Nie uważam, żeby kompromis z lewicowością tworzył nową jakość, bo to jakby twierdzić, że teoria opisująca prawidłowo świata zyska, jeśli połączy się ją z teorią błędną. ALE! Choć uważam swoje poglądy za prawdziwe (co jest oczywistością - gdybym uważał je za fałszywe, nie posiadałbym ich. To dotyczy każdego. Tak, także Ciebie, centrystyczny nadczłowieku), to zdaje sobie sprawę, że nie mogę wymagać od innych, by uwierzyli ma na słowo i z miejsca odrzucili lewactwo. Dlatego uważam, że jeśli chcę deklarować się jako prawicowiec, muszę bezustannie uzasadniać, czemu uważam dane poglądy za słuszne i czemu uważam lewicowość za niebezpieczne i grotestkowe majaczenia. I staram się to robić - z reguły nieudolnie. Nie dlatego, abym łudził się, że w ten sposób cokolwiek zdziałam, czy kogokolwiek do czegokolwiek przekonam - ale dla spokoju własnego sumienia. Bo nie miałbym moralnego prawa posiadać JAKICHKOLWIEK poglądów, gdybym ich nie uzasadniał. Gdybym z tego zrezygnował, osiągnąłbym to dno kretynizmu i swoistego solipsyzmu, w którym Ty, na własną prośbę, się znajdujesz. A choć i tak jestem nisko, to mimo wszystko nie chciałbym osiągnąć aż takiego krańcowego upodlenia.
Ty natomiast najwyraźniej uważasz, że Twoje poglądy nie wymagają uzasadnienia. Nie potrafisz, czy nie chcesz tworzyć jakiejkolwiek argumentacji, z której by wynikało, właściwie dlaczego wiara, że prawicowość/lewicowość jest słuszna (a co za tym logicznie idzie - że pogląd przeciwny jest niesłuszny). Po prostu, bo tak. Dlatego, widzę i wiem, że ja z całym swoim fanatyzmem, mizantropią, frustracjami itd mam dużo bardziej otwarty umysł niż Ty. Zresztą wielu lewaków także ma dużo bardziej otwarte umysły niż Ty. Prawdę mówiąc, nie jest to trudne, bo trzeba być naprawdę zakutym łbem, żeby prezentować postawę bardziej sekciarską niż Twoja.
Reasumując - po raz kolejny stwierdzam, że [Ciach]. Jedyna dobra rzecz, jaką mogę o Tobie powiedzieć, to, że cieszę się, że nie jesteś prawicowcem. [Ciach]. Już lepiej byłoby przyjąć paru lewaków, z niektórymi da się przynajmniej ciekawie pogadać i wymienić poglądami.

A teraz prośba, o której wiem, że nie zostanie zrealizowana. Skoro "centryzm" to kierowanie się zdrowym rozsądkiem" to zaprezentuj, co takiego Ci mówi zdrowy rozsądek na temat prawicy, albo lewicy, co sprawia, że prezentowane przez nie wizje świata uznajesz za niezgodne z rzeczywistością?

Prosiłbym, mimo konstruktywnej krytyki o bardziej wyważone opinie o innych użytkownikach. Pozdrawiam,
Specu
Ostatnio zmieniony czw sty 24, 2013 9:04 am przez Specu, łącznie zmieniany 10 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
goracepapu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 801
Rejestracja: czw lip 30, 2009 9:44 pm

Re: Homoseksualizm ogółem

śr sty 23, 2013 5:39 pm

Dobrze rozegrana partia. Gratuluję.
 
Awatar użytkownika
Brilchan
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4532
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:49 pm

Re: Homoseksualizm ogółem

czw sty 24, 2013 6:23 pm

gacoperz pisze:
Brilchan pisze:
A centryzm w moim przekonaniu oznacza właśnie to że ma się część poglądów lewicowych a część prawicowych i wyciąga z nich średnią.

Wpadasz w pułapkę Sofizmatu Złotego Środka.


Gedeon pisze:
Ok, ale przecież z tego nic nie wynika. Jak słusznie zauważył Gacoperz, traktowanie środka jako wartości sobie w samej, to czysty sofizmat, do niczego nie prowadzi. Czy jeśli byłbyś świadkiem dyskusji pomiędzy osobą, która mówi, że 2+2=4, a osoby, która mówi, że 2+2=6, uznałbyś z automatu, że najlepszym rozwiązaniem jest 5?
Nie. Bo prawda nie leży zawsze pośrodku. Prawda leży... tam gdzie leży. W niektórych sytuacjach może leżeć pośrodku, ale w niektórych będzie leżała na jednej ze skrajności. Dlatego "centryzm" jako ideologia, która tak naprawdę najwyraźniej jest pozbawiona jakichś samodzielnych treści, a opiera się wyłącznie na negowaniu z zasady skrajności (a najwyraźniej do tego sprowadza się w wydaniu Slanna) jest kompletnie bez sensu.




Gacoperz, Nie widzę w takim podejściu nic z Sofizmu i nie wiem czemu piszesz o tym jakby było to coś złego. Rzeczywiście zgadzam się z tym że szukam złotego środka. Twój przykład Gedeonie nie jest dobry rzeczy potwierdzonych ponad wszelką wątpliwość jak na przykład to że ziemia jest płaska nie możemy powiedzieć aby któraś ze stron miała absolutną rację szczególnie gdy rozpatrujemy problematykę filozoficzno - społeczną

Żebyśmy nie żywili się powietrzem podam konkretny przykład. Osobiście popieram więcej postulatów prawicowych bo mam wrażenie że ta strona jest obecnie bardziej osłabiona. Liberalna lewica głosi wolność słowa ale jeżeli ktoś się z nią nie zgadza zamyka im usta powołując się na poprawność polityczną i wyzywa od ciemnogrodu. Choćby w sprawie homoseksualizmu. Nie mam nic przeciwko ludziom LGBT pod warunkiem że zachowują się normalnie tz. nie lubię Parad równości i innych form premiowania tego stylu życia z tego co rozmawiałem z moimi znajomymi którzy są innej orientacji większość ludzi jest normalna z tym że akurat czują pociąg i więź emocjonalną z osobą tej samej płci

Większość najgłośniejszych działaczy ruchów LGBT ma problem z samoakceptacją i sądzą że gdy zmuszą innych żeby ich akceptowali poczują się szczęśliwi. A powinni zacząć od tego żeby zaakceptować i pokochać samych siebie

Parady równości przeszkadzają mi w tym samym stopniu co pary Hetero ujeżdżające się "na sucho" na przystankach autobusowych albo źle dobrane ubrania które bardziej nadają się do sypialni niż na ulicę

Z drugiej strony zgadzam się z lewicą że ludziom należy się wolność wyboru a najbiedniejszych należałoby wspomóc ekonomicznie. Choć jest to skomplikowana sprawa którą powinno się rozpatrywać jednostkowo bo wspomaganie osoby która po prostu nie chcę pracować też mija się z celem. Dlatego mówię o sobie że jestem centrystą bo chciałbym znaleźć złoty środek pomiędzy ekstremalną prawicą ekonomiczną Pana JKM w której panowałby dziki kapitalizm a powrotem komuny gdzie każdy miał wszystko ale nie było niczego albo najnowszego jej wcielenia Eurokomuny gdzie dostajemy dotacje na byle co nic naprawdę się nie robi i doprowadza państwa do bankructwa żeby przejęła je władza centralna

To że któraś strona ma racje w jednej kwestii nie znaczy że nie może się mylić w pozostałych. I to jest właśnie dla mnie Centryzm popieranie nie danej ideologii ale konkretnych kwestii w której dana grupa ma słuszność

Reszty ściany tekstu Gedeona na razie nie będę komentował bo nie mam jej teraz siły czytać a po za tym zdaje się że to jakiś osobiste wycieczki w kierunku Slaana
Ostatnio zmieniony czw sty 24, 2013 6:28 pm przez Brilchan, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

czw sty 24, 2013 8:46 pm

Gacoperz, Nie widzę w takim podejściu nic z Sofizmu i nie wiem czemu piszesz o tym jakby było to coś złego. Rzeczywiście zgadzam się z tym że szukam złotego środka. Twój przykład Gedeonie nie jest dobry rzeczy potwierdzonych ponad wszelką wątpliwość jak na przykład to że ziemia jest płaska nie możemy powiedzieć aby któraś ze stron miała absolutną rację szczególnie gdy rozpatrujemy problematykę filozoficzno - społeczną

Ale możemy z góry stwierdzić, że NA PEWNO najlepsze rozwiązanie leży pośrodku?
To dam Ci przykład z dziedziny społecznej, proszę bardzo. A mówi "Wymordować wszystkich Żydów!" B mówi "Nie, co Ty pierd...isz, psychopata, masz nikogo nie mordować".
To co? Mordujemy połowę? :D

To że któraś strona ma racje w jednej kwestii nie znaczy że nie może się mylić w pozostałych. I to jest właśnie dla mnie Centryzm popieranie nie danej ideologii ale konkretnych kwestii w której dana grupa ma słuszność

Dobieranie sobie pasujących elementów z różnych światopoglądów, to eklektyzm.

Reszty ściany tekstu Gedeona na razie nie będę komentował bo nie mam jej teraz siły czytać a po za tym zdaje się że to jakiś osobiste wycieczki w kierunku Slaana

Oczywiście, że tak. W końcu chodziło mi przede wszystkim, o to jak Slaan pojmuje "centryzm", oraz dlaczego jest to głupie, a postawę Slanna wobec "skrajniaków" cechuje skrajna hipokryzja. Nie chodziło mi, na czym polega "centryzm" czy raczej "poglądy centrowe" w ogóle, tylko o poglądy tego konkretnego indywiduum. Nie chodzi o to, że chciałem wyrazić pogardę dla ludzi, którzy mają poglądy inne niż skrajne. Chodziło mi o Slannowe "Prawacy i lewacy są źli, bo mają jasno określone poglądy i się z nimi identyfikują".

To że któraś strona ma racje w jednej kwestii nie znaczy że nie może się mylić w pozostałych. I to jest właśnie dla mnie Centryzm popieranie nie danej ideologii ale konkretnych kwestii w której dana grupa ma słuszność

Oczywiście. Problem w tym, że Slann najwyraźniej zakłada, że w ogóle nie należy badać, czy w danej sprawie dana strona ma rację, czy nie. Sam fakt, że strona ma jakieś poglądy z miejsca ją dyskwalifikuje.
Ostatnio zmieniony czw sty 24, 2013 8:49 pm przez Gedeon, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości