Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

czw sty 24, 2013 9:23 pm

@ Gedeon
Nie, co Ty pierd...isz, psychopata, masz nikogo nie mordować".

Rodzice naprawdę nie nauczyli Cię kultury słowa? Twoje odzywki zaczynają już być powoli wnerwiające.
 
Awatar użytkownika
Amon
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 554
Rejestracja: śr sie 25, 2004 9:19 pm

Homoseksualizm ogółem

czw sty 24, 2013 9:23 pm

slann pisze:
płodzenie potomstwa tylko po to, żeby się tobą zajęło na starość jest bardzo amoralne, 1ręcz zwierzęce, nie sądzisz? Oczywiście, jest też racjonalne. Nie od parady jeszcze niedawno specjalnie nie kształcono i nie dawano żadnego uposażenia najmłodszemu dziecku. Po śmierci rodziców zostawał on/ona sługą u lepszego rodzeństwa, ale chyba nie myślimy aż tak biologicznie. Mogę zresztą przytoczyć historię mego dziadka jeśli chcesz.

Dla mnie to akurat wielce moralny powód, niemoralne zdaje mi się raczej świadome zrzucenie ciężaru włąsnej starości na dzieci innych.

W dawnych czasach pierworodny był obowiązkiem rodzica, dostałeś życie więc musisz je też dać, nie przerywać łańcucha. Twoim obowiązkiem jest nauczenie dziecka zawodu (współcześnie zapewnienie sensownego wykształcenia dającego możliwość zatrudnienia). Obowiązkiem dziecka jest zajęcie się tobą na starość. Jeśli nie wywiązałeś się ze swojego rodzicielskiego obowiązku to dziecko ma prawo się na ciebie wypiąć (choć oczywiście może się nad tobą ulitować jeśli taka jest jego wola)

To jest dla mnie moralność
Ostatnio zmieniony czw sty 24, 2013 9:24 pm przez Amon, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

czw sty 24, 2013 9:44 pm

Słusznie. Moralność opiera się na pomaganiu innym, a nie na emocjach.
 
Awatar użytkownika
Brilchan
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4532
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:49 pm

Homoseksualizm ogółem

czw sty 24, 2013 10:18 pm

Gedeon pisze:
Ale możemy z góry stwierdzić, że NA PEWNO najlepsze rozwiązanie leży pośrodku?
To dam Ci przykład z dziedziny społecznej, proszę bardzo. A mówi "Wymordować wszystkich Żydów!" B mówi "Nie, co Ty pierd...isz, psychopata, masz nikogo nie mordować".
To co? Mordujemy połowę? :D


Jak zaczęlibyśmy poruszać tematykę około żydowską to zaraz posypałyby się Bany :razz: . Moim zdaniem prawda leży pośrodku w tym sensie że nie należy krzywdzić kogoś tylko dlatego że jest żydem\gejem\ niepełnosprawnym itp. I z pewnością nie popierałbym "mordowania" kogokolwiek kto sam nie jest mordercom albo nie chcę zabić mnie. Ale uważam że powinno być na tyle wolności słowa żebym mógł np. powiedzieć nie lubię Kowalskiego i od razu być oskarżonym o szerzenie nieniewieści bo to żyd i być nazwanym antysemitom. Akurat w kwestia żydów jest dość skomplikowana bo najpierw trzeba byłoby ustalić kim jest żyd bo osoby które podają się za żydów od wieków nie przestrzegają prawa mojżeszowego. Po za kilkoma odosobnionymi enklawami ortodoksji w Izraelu i Ameryce trudno w ogóle mówić o żydach po roku 1904

Choć próbujesz mnie wyśmiewać to w podanym przez ciebie przykładzie odpowiedziałbym "Nie możemy uogólniać powiedz mi co masz przeciwko tej konkretnej osobie ". Żywienia nienawiści do kogoś ze względu na jego urodzenia jest nieuczciwe ale też obrona kogoś tylko ze względu na przeszłe błędny w stosunku do jego religii i rasy też jest złe i bezsensowne

Gedeon pisze:
Dobieranie sobie pasujących elementów z różnych światopoglądów, to eklektyzm.


Ponawiam pytanie: Cóż złego w eklektyzmie? Uważam że to pozytywny sposób myślenia pozwalający znaleźć rozwiązanie na więcej zagadnień i bardziej elastyczny.

Gedeon pisze:
Oczywiście. Problem w tym, że Slann najwyraźniej zakłada, że w ogóle nie należy badać, czy w danej sprawie dana strona ma rację, czy nie. Sam fakt, że strona ma jakieś poglądy z miejsca ją dyskwalifikuje.


Nie wiem co zakłada Slaan i no widzę w jego wypowiedziach nic co by potwierdzało twoją teorie na jego temat.
Powiem ci za to z jakiego założenia ja wychodzę: Staram się poznać opinie wszystkich środowisk na dany temat: Radia Maryja, Gazety Wyborczej, Demokracji Robotniczej TVN24 potem wszystko analizuje i wyciągam własne wnioski. Często są to wnioski błędne które weryfikuję z czasem ale odkryłem że nie jestem wstanie z czystym sumieniem opowiedzieć się po żadnej ze stron i to właśnie uważam za centryzm

Po prostu opowiadam się za konkretnymi rozwiązaniami w konkretnych kwestiach

Gedeon pisze:
A teraz prośba, o której wiem, że nie zostanie zrealizowana. Skoro "centryzm" to kierowanie się zdrowym rozsądkiem" to zaprezentuj, co takiego Ci mówi zdrowy rozsądek na temat prawicy, albo lewicy, co sprawia, że prezentowane przez nie wizje świata uznajesz za niezgodne z rzeczywistością?


Spróbuje sprostać twojemu wyzwaniu:

Aborcja: Lewica mówi że dzieci powinny być usuwane na życzenie a tabletki antykoncepcyjne powinny być rozdawane jak cukierki, lekarz ani aptekarka nie mają prawa do własnych poglądów i sumienia. Prawica mówi że w ogóle nie wolno usuwać płodów bo mają dusze, nieważne czy matka umrze w trakcie porodu, albo że została zgwałcona.

Dziecko może być martwe upośledzone albo mieć jakieś inny defekt który spowoduje że zostanie porzucone i będzie cierpieć nie jest ważne co się z nim stanie ma być urodzone a potem może sobie umierać bo walczymy o zygoty ale nie obchodzą nas głodujące lub mordowane dzieci.

Wiem że od aborcji jest inny temat dyskusyjny oraz że poglądy które przedstawiam są pewnym uproszczeniem ale wszystkie te argumenty słyszałem podczas tej niekończącej się dyskusji. Centryzm moim zdaniem wchodzi właśnie wtedy kiedy patrząc na obie strony nie potrafię żadnej z nich przyznać całkowitej racji

Z jednej strony nie chcę żeby nastolatki dostawały tabletki wczesnoporonne na SMSa jak to ma miejsce w Szkocji bo to spłyca wartość życia. Zgadzam się z tym co kościół mówi na temat cywilizacji śmierci i uważam że dochodzimy do momentu paradoksu gdzie kobiet korzysta z refundowanego zabiegu invtro a potem usuwa ciążę bo zmieniła jej się sytuacja w związku. Ludzie przestali myśleć serio na temat rodzicielstwa i to mi się nie podoba

z drugiej strony nigdy nie byłem zgwałconą przez ojca nastolatkom nie mam Vaginy nigdy nie stanę przed problem urodzenia dziecka którego nie chcę albo umrze niedługo po urodzeniu więc nie czuję się kompetentny żeby decydować za te konkretne osoby. Każdy przypadek powinien być analizowany osobno bo każdy jest innym zastawem problemów

Wolność sumienia należy się zarówno lekarzowi jak i matce a także aptekarce która może nie chcieć sprzedać środków antykoncepcyjnych.
Ostatnio zmieniony czw sty 24, 2013 10:23 pm przez Brilchan, łącznie zmieniany 3 razy.
Powód:
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

czw sty 24, 2013 10:37 pm

Moim zdaniem prawda leży pośrodku w tym sensie że nie należy krzywdzić kogoś tylko dlatego że jest żydem\gejem\ niepełnosprawnym itp.

Ale co to ma do "prawda leży pośrodku"? Po prostu podałeś swoje, określone poglądy. I spoko. Uważasz, że prawda leży dokładnie tu, gdzie podałeś. Ale to nijak ma się Slannowego "centryzmu" polegającego na "Nie wiem gdzie leży prawda, ale na pewno nie tam gdzie Ty twierdzisz, bo prawda leży pośrodku, cokolwiek by to znaczyło".

Choć próbujesz mnie wyśmiewać to w podanym przez ciebie przykładzie odpowiedziałbym "Nie możemy uogólniać powiedz mi co masz przeciwko tej konkretnej osobie ". Żywienia nienawiści do kogoś ze względu na jego urodzenia jest nieuczciwe ale też obrona kogoś tylko ze względu na przeszłe błędny w stosunku do jego religii i rasy też jest złe i bezsensowne

Ale jakiej konkretnej osobie? Czy gdzieś pisałem, że osoba z mojego przykładu chce zabić wszystkich Żydów, bo nienawidzi jakiegoś konkretnego Żyda? Nie. Możesz założyć, że nawet nigdy w życiu prawdziwego Żyda nie widziała na oczy.
I widzisz, jeśli chcesz dojść do prawdy, np. dlaczego dana osoba ma takie a akie poglądy, to sprzeniewierzasz się Slannowemu centryzmowi. Bo zgodnie z nim powinienś napluć zarówno na tego kto chce mordować, jak i tego co nie chce a potem odejść w poczuciu moralnej wyższości.

Aborcja: Lewica mówi że dzieci powinny być usuwane na życzenie a tabletki antykoncepcyjne powinny być rozdawane jak cukierki, lekarz ani aptekarka nie mają prawa do własnych poglądów i sumienia. Prawica mówi że w ogóle nie wolno usuwać płodów bo mają dusze, nieważne czy matka umrze w trakcie porodu, albo że została zgwałcona.

Ok, ale to nijak ma się do Slannowego centryzmu. Bo zauważ - tu wykazujesz, że wg w danej konkretnej sprawie nie ma racji ani prawica, ani lewica. Czy tam, że każdy ma rację po trochu. A potem to uargumentujesz. Nie możesz jednak założyć, że tak samo będzie w każdej możliwej do pomyślenia sprawie. Nie możesz z góry zakładać, że nie istnieje żadne zagadnienia, w którym rację ma tylko prawica, albo tylko tylko lewica. A to właśnie robi Slann.

I przestań tłumaczyć, co Ty rozumiesz przez centryzm, bo robisz offtop (do offtopu). Mi chodzi wyłącznie o centryzm w rozumienie Slanna. Jego krytykuję, do niego się odnoszę.
 
Awatar użytkownika
Brilchan
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4532
Rejestracja: śr cze 20, 2007 8:49 pm

Homoseksualizm ogółem

czw sty 24, 2013 10:58 pm

Gedeon pisze:
I przestań tłumaczyć, co Ty rozumiesz przez centryzm, bo robisz offtop (do offtopu). Mi chodzi wyłącznie o centryzm w rozumienie Slanna. Jego krytykuję, do niego się odnoszę.


To w takim razie załatw to na PW ze Slannem, bo jak widać błędne cię zrozumiałem i zdawało mi się że chcesz dyskutować przeciwko idei centryzmu a skoro ty masz prywatną sprawę do Slaana to załatw to z nim bez użycia forum. O ile w ogóle w\w wspomnianego Slaana to obchodzi w co śmiem wątpić :razz:

Nie widzę w ogóle powodu dla którego kontynuujesz tą sprawę skoro to jest twoja osobista wycieczka w kierunku Slaana. Nie mam też za bardzo co dopowiedzieć bo myślałem żeby jeszcze napisać potwierdzenie tego że czasami tylko jedna strona ma racje w konkretnym zagadnieniu ale to znów mi opiszesz że ty tylko to odnosisz do Slaana :razz:

Jedyne co mi przychodzi jeszcze do głowy co by można było dodać jest to że strach przed opowiadaniem się za którymkolwiek i "plucie z wyższością na obu" może brać się ze strachu przed różnymi -Izmami z XX wieku jak prawica dojdzie do władzy będzie Faszyzm jak Lewica totalitaryzm a jak będziemy wszyscy pluć na "wariatów" to będzie spokój :razz: ale w przeciwieństwie do ciebie nie podejmuje się twierdzić co myśli slaan lub ktokolwiek inny bo zwyczajnie nie wiem
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

czw sty 24, 2013 11:09 pm

To w takim razie załatw to na PW ze Slannem, bo jak widać błędne cię zrozumiałem i zdawało mi się że chcesz dyskutować przeciwko idei centryzmu a skoro ty masz prywatną sprawę do Slaana to załatw to z nim bez użycia forum..

Nie ma czegoś takiego jak "idea centryzmu" generalnie, bo z definicji coś, co określa się na podstawie wypośrodkowania pomiędzy dwiema tendencjami nie może mieć stałej treści. Dlatego cały czas odnoszę się do "centryzmu" w sensie "tego, co za centryzm uważa Slann". Tylko i wyłącznie.
A czemu dyskutuję na forum, nie na pw? Skoro Slann publicznie okazuje swoje poglądy, ograniczające się tylko do pogardy wobec "skrajniaków" to chyba normalne, że jedna z osób, do której owe wyrazy pogardy są adresowane odpowiada także na forum?

Nie mam też za bardzo co dopowiedzieć bo myślałem żeby jeszcze napisać potwierdzenie tego że czasami tylko jedna strona ma racje w konkretnym zagadnieniu ale to znów mi opiszesz że ty tylko to odnosisz do Slaana

A czemu miałbyś nie pisać? Bardzo fajnie, ze tak piszesz, bo to prawda. I w ten sposób sprzeciwiasz się postawie Slannowskiej :D

Jedyne co mi przychodzi jeszcze do głowy co by można było dodać jest to że strach przed opowiadaniem się za którymkolwiek i "plucie z wyższością na obu" może brać się ze strachu przed różnymi -Izmami z XX wieku jak prawica dojdzie do władzy będzie Faszyzm jak Lewica totalitaryzm a jak będziemy wszyscy pluć na "wariatów" to będzie spokój

Problem w tym, że wszystkie totalitaryzmy w historii były prawicowe. Także narodowy SOCJALIZM. Totalitaryzm z definicji nie może być prawicowy, bo istnienie państwa totalitarnego zaprzecza podstawowym wartościom prawicowym, które cenią różnego rodzaju wspólnoty i społeczności inne niż państwo, jak rodzina, kościół, wspólnota lokalna itd. Dlatego Slannowe twierdzenia, że prawica i lewica to to samo wynikają najwyraźniej z niezrozumienia, czym jest prawica. Ale po cóż próbować zrozumieć, lepiej się mentalnie onanizować swoimi solipsystycznymi ideami.
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 9:20 am

Gedeon: Miałem z tobą dyskutować, ale Brilhan tak się namęczył, że głupio milczeć.
Po pierwsze, flame'y internetowe, zwłaszcza na tematy światopoglądawe uważam za stratę czasu. Czasem zabieram głos, ale zwykle muszę powrócić do bardziej miarodajnych zajęć niż bezowocne kłótnie.
{p drugie:vWyrażasz się o mnie używając podobnej frazeologi jak ów znajomy gej lewak, co potwierdza tezę, że lewicowość i prawicowość jest cechą drugorzędną i liczy się tylko to jak w coś się wierzy.
Po trzecie: Nie obraź się, ale z nas dwóch to ty jesteś amoralny. Przecierz wierzysz w zasadę cel uświęca środki, a jak pokazuje historia, nie ma zbrodni jakiej ludzie o skrajniackich poglądach nie potrafiliby usprawiedliwić większym dobrem.
Po czwarte: wielokrotnie mnie tutaj obrażałeś, czym potwierdziłeś że nie ma sensu z tobą dyskutować
Po piąte: Sam przyznałeś, że wiesz, że twoje poglądy są niespójne itp, więc czemu się pieklisz?
Brill:
Akurat z kulturą gejowską to jest niezła heca. Sam jej nie cierpię i uważam za szczyt konformizmu.
Jej geneza jest skomplikowana. Przed wojną wśród gejowskich środowisk panowała raczej kultura kultu męskości połączonego z silnym mizogonizmem.
Teoria, że homoseksualiści są bardziej kobiecy pojawiła się dopiero w dwudziestym wieku, i rozpowszechniła się zwłaszcza w krajach anglosaskich. Zauważmy, że stereotyp geja i francuza są bardzo podobne. Przed wojną nieraz środowiska gejowskie były powiązane z ugrupowaniami nacjonalistycznymi, czego dobrym przykładem jest SA. Z drugiej strony komunistyczna lewica uznawała homoseksualizm za przykład degrengolady warstw burżuazyjnych. Z tego co wiem, początkowo kultura gejowska powstała jako autoironiczny żart, który jednak został przez następne pokolenia przyjęty jako wykładnia jedynie słusznego zachowania. Media terz się do tego przyczyniły, bowiem wizerunek wesołej głupiej cioty lepiej się sprzedaje, i tak powstało błędne koło, bowiem większość z nich czerpie wiedzę na temat tego jacy powinni być z telewizji, a wszystkie grupy miejszościowe są bardzo konformistyczne i ostro zwalczają odszczepieńców.
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 10:52 am

Jak wybielamy prawicę twierdzeniem że faszyzm definiowany jest przez "socjalizm" w "narodowym socjaliźmie" tak samo lewica łatwo wybieli siebie twierdzeniem że komunizm nic nie ma wspólnego z bolszewizmem ani maoizmem bo to tak naprawdę anarchistyczna ideologia jest nie znoszaca tyranii.

Wrocilbym do zdrowego rozsądku i uznał że faszyzm to też prawica a stalinizm też lewica jako i się przyjęło. Ze niemiło? To może zamiast wybierać wielkie ogolnikowe smietniki pojeciowe warto dookreslic swoje poglądy i przestać się łudzić że się stoi po jednej stronie ze wszystkim co fajne i przeciwko wszystkiemu co złe.
Ostatnio zmieniony pt sty 25, 2013 4:27 pm przez Albiorix, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 5:24 pm

Po pierwsze, flame'y internetowe, zwłaszcza na tematy światopoglądawe uważam za stratę czasu. Czasem zabieram głos, ale zwykle muszę powrócić do bardziej miarodajnych zajęć niż bezowocne kłótnie.

Tylko w takim razie się zdecyduj.
Albo nie zabieraj głosu w ogóle.
Albo jeśli zabierasz głos, włóż choć odrobinę w uzasadnienie swojego stanowiska.
Natomiast skończ z zachowaniem w stylu "Wszyscyśie gupi, ale nie mam zamiaru powiedzieć, czemu".

{p drugie:vWyrażasz się o mnie używając podobnej frazeologi jak ów znajomy gej lewak, co potwierdza tezę, że lewicowość i prawicowość jest cechą drugorzędną i liczy się tylko to jak w coś się wierzy.

1. Czyli wracamy do punktu wyjścia: nie ważne, czy twierdzisz, ze 2+2=4, czy, że 6, jeśli mówisz to ze zbyt dużym zaangażowaniem, znaczy, że jesteś głupi!
Poza tym, zauważ - Ty też bardzo mocno wierzysz, że masz rację. Jaki z tego wniosek? Witaj wśród skrajniaków! Jesteś taki, jak my :D
2. A czemu ja i ten gej mamy mówić co innego? Czy jeśli prawicowiec na widok zamarznięgo jeziora stwierdza "Musi być mróz" i to samo mówi lewak, to znaczy, że mają mózgi wyprane w tak sam sposób, czy po prostu to, że pomimo dzielących ich różnic obaj potrafią dostrzegać oczywiste fakty? Normalny człowiek, kiedy taką samą krytykę słyszy z ust kompletnie różnych ludzi o różnych poglądach, zacząłby się zastanawiać "Hmm, a może faktycznie coś z moim postępowaniem jest nie tak?". Ty dochodzisz do wniosku, że świadczy jedynie o jednakowej głupocie krytykantów.
Nie obraź się, ale z nas dwóch to ty jesteś amoralny. Przecierz wierzysz w zasadę cel uświęca środki, a jak pokazuje historia, nie ma zbrodni jakiej ludzie o skrajniackich poglądach nie potrafiliby usprawiedliwić większym dobrem.

Zarzucałem Ci amoralność? Moim zdaniem Twoje zachowanie wynika raczej z wąskich horyzontów myślowych, niż degeneracji. Możliwe, że jak trochę podrośniesz, sam się będziesz z tego śmiał :D
Poza tym akurat trafiłeś kulą w płot. Bo to, że wyznaję "cel uświęca środki" oznacza właśnie to, że żadnych zasad nie należy absolutyzować - także tych prawicowych - i liczy się efekt, a nie wierność idealistycznym wymysłom. Lewackim, prawicowym, jakimkolwiek. Po prostu większość zachowań propagowanych przez prawicę uważam za skuteczniejsz z punktu widzenia dążenia do ludzkiego dobra - ale jeśli zajdzie jakakolwiek sprzeczność, należy z miejsca je zignorować.
Po czwarte: wielokrotnie mnie tutaj obrażałeś, czym potwierdziłeś że nie ma sensu z tobą dyskutować

No cóż, jeśli ktoś, jak Ty, rzuca oskarżenia bez uzasadnienia, należy go sprowokować, żeby wreszcie pokazał klatę, tj argumenty. Dopóki byłem kulturalny, nie raczyłeś odpowiadać.
Po piąte: Sam przyznałeś, że wiesz, że twoje poglądy są niespójne itp, więc czemu się pieklisz?

Ale co ma jedno z drugim? Poza tym, to nawet nie chodzi o moją osobę, ale o generalne obrażanie przez Ciebie ludzi o szerszych od Ciebie horyzontach, na tyle szerokich, że są w stanie wypracować sobie jakąś tam wizję świata.

Jak wybielamy prawicę twierdzeniem że faszyzm definiowany jest przez "socjalizm" w "narodowym socjaliźmie" tak samo lewica łatwo wybieli siebie twierdzeniem że komunizm nic nie ma wspólnego z bolszewizmem ani maoizmem bo to tak naprawdę anarchistyczna ideologia jest nie znoszaca tyranii.

Wrocilbym do zdrowego rozsądku i uznał że faszyzm to też prawica a stalinizm też lewica jako i się przyjęło. Ze niemiło? To może zamiast wybierać wielkie ogolnikowe smietniki pojeciowe warto dookreslic swoje poglądy i przestać się łudzić że się stoi po jednej stronie ze wszystkim co fajne i przeciwko wszystkiemu co złe.

Problem w tym, że w narodowym socjalizmie nie można odnaleźć tak naprawdę ŻADNYCH elementów prawicowych. Jeśli uważasz inaczej, to podaj przykłady, proszę.
Jej geneza jest skomplikowana. Przed wojną wśród gejowskich środowisk panowała raczej kultura kultu męskości połączonego z silnym mizogonizmem.

Przy czym "przed wojną" powinno się rozumieć naprawdę baaardzo szeroko. Już o starożytnych możemy znaleźć tezy, że miłość między mężczyznami to najwyższa forma uczucia, bo tylko ono łączy sobą dwie osoby o równym stopniu rozwoju.
Przed wojną nieraz środowiska gejowskie były powiązane z ugrupowaniami nacjonalistycznymi, czego dobrym przykładem jest SA.

Ale to akurat nie był wynik jakiejś tożsamości ideologicznej, gdyż naziści oficjalnie byli przeciwko homosiom, nawet pakowali ich do obozów - oczywiście tylko tych, spoza elity.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 5:25 pm

Przede wszystkim trzeba zastanowić się, czym jest rasizm i gdzie go zaklasyfikować, bo na pewno nie ma nic wspólnego z ideologią narodową, przeciwnie - jest antynarodowy, jako że rozbija i niszczy naród od środka. Tym samym narodowy socjalizm nacjonalizmem nigdy nie był, był natomiast rasizmem i jeśli uznamy, że rasizm to nie jest ideologia prawicowa (a nie jest), więc i naziści do prawicy nie należą.
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 5:39 pm

Zgadzam się, że rasizm nie jest ideologią prawicową.
Ale nie zgadzam się, że rasizm jest sprzeczny z nacjonalizmem. Owszem, może być nacjonalista, który traktuje naród jako wspólnotę kulturową, albo np. wspólnotę interesów, ale są też tacy, dla których oczywiste jest to, że naród to wspólnota etniczna.
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 5:46 pm

Nazisci strzelali do komunistów. Strzelanie do komunistów to działalność prawicowa.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 5:47 pm

@ Gedeon
Odpisałem Ci na ten temat w drugim wątku.

@ Albiorix
Do komunistów strzelali też socjaldemokraci. Czy uważasz, że to też byli prawicowcy?
 
Awatar użytkownika
Amon
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 554
Rejestracja: śr sie 25, 2004 9:19 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 7:48 pm

Prawica to Evola

Pojęcie rasizmu zostało wypaczone.

Rasowy znaczy tyle co wysokiej próby, wysokiej jakości. Tak jak z psami, rasowy jamnik stoi wyżej niż nierasowy wilczur. Czyli we właściwym znaczeniu rasowy murzyn jest równy rasowemu białemu a wyższy od nierosowego białego (czy murzyna, czy innego.)
 
Awatar użytkownika
Albiorix
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2265
Rejestracja: pn gru 20, 2010 10:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 7:54 pm

Jakie wypaczone? Rasizm to XIX-wieczna koncepcja od początku dotycząca ludzi, nie psów, i od początku mówiąca wyższości jednych grup etnicznych nad innymi a nie o wyższości dowolnej grupy etnicznej nad mulatami.

Prawdopodobnie gdyby nie historyczne zbrodnie na tle rasowym i etnicznym, rasizm miałby dzisiaj lepszą pozycję w kulturze - jako nurt z pogranicza nauki i filozofii, z którego można wyciągać różne wnioski. Można by było być rasistą i lewicowcem na raz - taki ktoś walczyłby o prawo do dodatkowych godzin matematyki dla czarnych i koszykówki dla bialych żeby wyrównać szanse :)
Ostatnio zmieniony pt sty 25, 2013 8:08 pm przez Albiorix, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 7:58 pm

Rasowy znaczy tyle co wysokiej próby, wysokiej jakości. Tak jak z psami, rasowy jamnik stoi wyżej niż nierasowy wilczur. Czyli we właściwym znaczeniu rasowy murzyn jest równy rasowemu białemu a wyższy od nierosowego białego (czy murzyna, czy innego.)

Nie sądzę. "Rasa" to po prostu najniższy kategoria systematyczna organizmów, niższa niż gatunek. To raczej przymiotnik "rasowy" jest pochodny od tego terminu.

Albiorixie:
Nazisci strzelali do komunistów. Strzelanie do komunistów to działalność prawicowa.

Earl bardzo ładnie Ci odpowiedział. Wszak na skrajnej lewicy także trwała walka - choćby stalinistów z trockistami. Walka narodowego socjalizmu z komunizmem to była kłotnia "w rodzinie", pomiędzy dwiema gałeziąmi totalitarnego socjalizmu.
 
Awatar użytkownika
Amon
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 554
Rejestracja: śr sie 25, 2004 9:19 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 7:59 pm

To jest XIX wieczna perweryzacja myslenia. Rasowy znaczy lepszy w obrębie rasy, posiadający wszystkie cechy dla rasy typoewe. Więc super człowiek, alfa człowiek, urodzony by rządzić swoją grupą
Ostatnio zmieniony pt sty 25, 2013 7:59 pm przez Amon, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 8:08 pm

To jest XIX wieczna perweryzacja myslenia. Rasowy znaczy lepszy w obrębie rasy, posiadający wszystkie cechy dla rasy typoewe.

Jaka perweryzacja myślenia? Wyróżnianie rasy jako jednostki systematycznej, to perwersja? A wyróżnianie gatunków, rodzin czy królestw też?
Poza tym, sam sobie przeczysz. Jeśli "rasowy" ma znaczyć "lepszy w obrębie rasy" to automatycznie to oznacza, że pojęcie "rasy" musi być pierwotne w stosunku do przymiotnika "rasowy", skoro "rasowość" definiujesz przez odwołanie do słowa "rasa". Czyż nie?

Tak przy okazji, skoro jesteśmy na forum fantastycznym, to moim zdaniem pojęcia "rasy" używa się w fantasy źle. Elf czy krasnolud to nie rasa, tylko gatunek. Rasą jest podgrupa w ich łonie (np. elfy jasne, ciemne, leśne, wysokie, sraczkowate itd), czyli to co, z kolei fantaści określają jako "podrasę".
Ostatnio zmieniony pt sty 25, 2013 8:12 pm przez Gedeon, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Amon
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 554
Rejestracja: śr sie 25, 2004 9:19 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 9:12 pm

Gedeon, dlatego ja nigdzie nie użyłem słowa "rasa" tylko "rasowy" bo odnośnie rasy masz rację.
To tak jak masz słowo "jakość" i przymiotnik "jakościowy" Więc "rasowość" to tyle co "jakościowość" danego osobnika wsględem jego rasy.

No i z "rasami" fantastycznymi masz dużo racji, choć ja osobiście zawsze uważam je za bliskie genetycznie i nie widze problemu we wzajemnym krzyżowaniu się większości humanoidów, w moich sesjach jest zawsze masa gwałtów międzyrasowych i bękartów pół-cośtam.
Ostatnio zmieniony pt sty 25, 2013 9:12 pm przez Amon, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 10:15 pm

@ Gedeonie
Nie wiem, jak to jest w innych fantasy, ale u Tolkienie mówi się o rasach ludzkich - czyli elfach, krasnoludach i ludziach właściwych. Innymi słowy - ludzie są gatunkiem, zaś elfy, krasnoludzy i ludzie właściwi to jego odmiany.
 
Awatar użytkownika
Aesandill
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1230
Rejestracja: wt mar 27, 2007 8:12 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 10:18 pm

@ earl
Właściwie według genezy to Elfy(ich zniekształcona forma gobliny) i Ludzie to twory jednego bytu, i się dowolnie krzyżują. Krasnale to twory innego boga, i nic nie wiadomo o krzyżówkach. Ale generalnie to wszystko wg. terminologii rasy.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 10:28 pm

Ale rasy ludzkie, nie zaprzeczysz chyba.
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1401
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 10:33 pm

Gatunki humanoidalne.
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 10:38 pm

Nie wiem, jak to jest w innych fantasy, ale u Tolkienie mówi się o rasach ludzkich - czyli elfach, krasnoludach i ludziach właściwych. Innymi słowy - ludzie są gatunkiem, zaś elfy, krasnoludzy i ludzie właściwi to jego odmiany.

Serio? Skąd to wytrzasnąłeś? Nigdy nie spotkałem się z takim stwierdzeniem. Z Silmarilionu wynika, że elfy i krasnoludy pojawiły się wcześniej niż ludzie i w żaden sposób nie są spokrewnieni (jedynie w sensie metafizycznym, elfy i ludzie są "dziećmi Eru", o czym wspomniał Aesandill). Jedynie o niziołkach jest wspomniane, że możliwe, iż mają wspólnych przodków z ludźmi (czy może pochodzą od ludzi?) więc ewentualnie ich można by uznać za "rasę ludzką".

Gedeon, dlatego ja nigdzie nie użyłem słowa "rasa" tylko "rasowy" bo odnośnie rasy masz rację.
To tak jak masz słowo "jakość" i przymiotnik "jakościowy" Więc "rasowość" to tyle co "jakościowość" danego osobnika wsględem jego rasy.

No dobrze, ale jak to się ma do rozważań nt rasizmu? :wink:

No i z "rasami" fantastycznymi masz dużo racji, choć ja osobiście zawsze uważam je za bliskie genetycznie i nie widze problemu we wzajemnym krzyżowaniu się większości humanoidów, w moich sesjach jest zawsze masa gwałtów międzyrasowych i bękartów pół-cośtam.

W realu krzyżowanie się pomiędzy osobnikami spokrewnionych gatunków jest możliwe. Jednak najczęściej jeśli z takiego związku urodzą się samce, to są one bezpłodne (samice chyba częściej są płodne).
Ostatnio zmieniony pt sty 25, 2013 10:39 pm przez Gedeon, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 10:42 pm

@ gacoperz
Akurat ja tak bym tego nie nazywał. Humanoidami wszak są również goryle czy szympansy, które od ludzi różnią się dość znacznie. Natomiast elfy, ludzie i krasnoludy wyglądały w zasadzie tak samo - czyli po ludzku, różniły się natomiast tym, czym różni się, powiedzmy, anorektyk od grubasa albo człowiek normalnego wzrostu od karła. Tak przynajmniej wygląda z opisu.

@ Gedeon
W tej chwili nie mam pod ręką "Silmarillionu" ale jestem przekonany, że właśnie tam było to określenie. No chyba, że chodzi o inne tłumaczenie. Musiałbym poszukać.
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1401
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 10:54 pm

Neandertalczycy też stanowili osobny gatunek. Klasyfikacja nie wynika z cech zewnętrznych. Takie myślenie zanikło po pojawieniu się możliwości badań genetycznych. Jeśli przyjąć twoją logikę, to szympans to taki człowiek z bujnym owłosieniem i przydługimi kończynami górnymi.

Pojęcie "rasa" przyjęło się używać w grach różnego typu bardzo liberalnie. Dotyczy ono również zergów i protossów w Starcrafcie, jak i w settingach fantasy istot kompletnie do ludzi nie podobnych, a w settingach SF również roboty nierzadko są "rasą". Co jednak nie czyni ich homo sapiens.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 11:01 pm

Ale co ma do rzeczy pojęcie "rasa" do pojęcia "homo sapiens" bo nie rozumiem?
 
Awatar użytkownika
gacoperz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1401
Rejestracja: sob paź 01, 2011 8:44 am

Homoseksualizm ogółem

pt sty 25, 2013 11:24 pm

Homo sapiens jest pojęciem określającym gatunek ludzki, wszystkie jego rasy. Jeśli coś jest "rasą ludzką" w sensie taksonomicznym, należy do tego gatunku.

Pojęcie rasy wywodzące się z gier może oznaczać bardzo dowolną grupę istot. Mogą to być rasy, a wręcz nawet nacje ludzkie,a z drugiej strony także inne gatunki stworzeń człekokształtnych, stworzenia nie mające wspólnych cech z ludźmi, maszyny, a nawet byty niematerialne.

Więc jeśli elfy, krasnoludy czy inne smoki określa się jako odmienne rasy, to nie jako rasy ludzkie w rozumieniu taksonomii, a w rozumieniu rasy, jaka przeniknęła do języka właśnie z gier, czy to fabularnych, czy innych.
 
Gedeon

Homoseksualizm ogółem

sob sty 26, 2013 12:07 am

W tej chwili nie mam pod ręką "Silmarillionu" ale jestem przekonany, że właśnie tam było to określenie. No chyba, że chodzi o inne tłumaczenie. Musiałbym poszukać.

A ja jestem pewien, że nie było. Może Ci się pomyliło z czymś innym? Może w jakimś innym uniwersum pada takie określenie?

Więc jeśli elfy, krasnoludy czy inne smoki określa się jako odmienne rasy, to nie jako rasy ludzkie w rozumieniu taksonomii, a w rozumieniu rasy, jaka przeniknęła do języka właśnie z gier, czy to fabularnych, czy innych.

No tak, ale jako takie to określenie jest błędne. Tyle tylko, że przyjęło się na tyle, że nie ma sensu go jakoś aktywnie zwalczać.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości