Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Ramirez Kel Ruth
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 526
Rejestracja: ndz sty 23, 2005 4:18 pm

Honor i prawda są bezcenne.

ndz kwie 18, 2010 8:13 pm

Ginden pisze:
Malaggar, wiesz, fajnie jest mówić o umieraniu za prawdę, honor, ojczyznę, wartości uniwersalne, dopóki osobiście kogoś to nie dotyczy.


Mówić o tym należy z rozwagą, bo może kiedyś nadejść dzień "rozliczenia" z wypowiadanych słów. I choć zdawałoby się, że czasem lepiej po prostu się zamknąć, to nie mówić o tych wartościach w ogóle, może być większym błędem :D
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Honor i prawda są bezcenne.

ndz kwie 18, 2010 8:36 pm

Aby mówić o honorze trzeba go najpierw zdefiniować, Niestety bowiem dla wielu osób bronieniem honoru jest danie komuś w mordę tylko dlatego, że np. przez nieuwagę potrącił go w autobusie. Takich honornych ludzi mieliśmy na kopy i w Rzeczypospolitej, i we Francji, i w monarchii habsburskiej, u których, jak się mówiło, szpada bądź szabla szybciej wychodziły z pochwy niż słowo z ust.
 
slann
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4982
Rejestracja: pt paź 14, 2005 10:35 am

Re: Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 2:35 pm

Ja rozumiem honor, tak jak rozumie go zachodnia cywilizacja. Dla mnie oznacza on uczciwość, szczerość w słowie i czynie, prawdomówność, odpowiedzialność za własne czyny i pokorę, oaz szacunek dla każdego, nawet największego przeciwnika.
Oczywiście, nie mogę siebie nazwać człowiekiem honorowym,. Jestem pełen wad, nie równoważonych przez żadne zalety. Wiem jednak, że pojęcie honoru jakiego się używa w tej dyskusji jest typowo azjatyckie. Na wschodzie honor oznacza posłuszeństwo, oddanie dla silniejszych, samobójczą odwagę i dbanie o to, jak nas inni postrzegają, a nie o to jakim się jest
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 4:31 pm

Ja rozumiem honor, tak jak rozumie go zachodnia cywilizacja
I dlatego na zachodzie regularnie pojedynkowano się o najdrobniejsze duperele...
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 4:41 pm

slann pisze:
dbanie o to, jak nas inni postrzegają, a nie o to jakim się jest
Bushi raczej by się obrazili - w dalekowschodnim kodeksie etycznym/honorowym nie chodzi tylko oto, jak jesteś postrzegany. Zdolność kreowania dobrego wrażenia (np. przez rozbudowaną etykietę) była odbierana jako przejaw m.in. samodyscypliny niezbędnej do przyswojenia sobie stosownych wzorców oraz równie koniecznej harmonii wewnętrznej - a dyscyplina jest na Wschodzie szalenie istotna, to prawda. A to, ze kodeks ten uległ wypaczeniu? Ten sam zarzut powierzchowności można z równym uzasadnieniem postawić zachodniej szlachcie i arystokracji. Specem od Orientu nie jestem, ale tak na zdrowy chłopski rozum...
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 4:54 pm

Cii ;)
Psujemy panu s. narzekanie, które tak lubi, na nasz naród.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 5:32 pm

@Malaggar
A gdzie widzisz u Slanna narzekania na nasz naród?
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 8:29 pm

W licznych komciach na poltku i blogosferze ;)
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 9:06 pm

A co ponarzekać nie wolno? :wink: Czyżbyś twierdził iż wad nie mamy?! :shock:
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 9:11 pm

Na przykład personalizacja argumentów wraz z postępem polemiki... A nie, to mają wszyscy :razz: . Więc może by tak ktoś zarzucił czymś w temacie? Chyba, że temat się wyczerpał.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 9:31 pm

"personalizacja argumentów wraz z postępem polemiki" dodaje smaczku. :wink:
Ogólnie masz rację, może już dość.
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 9:36 pm

Czyżbyś twierdził iż wad nie mamy?!
Mamy, a jedną z nich jest krytykanctwo ;)
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 10:12 pm

Biję się w pierś.
Ale nie za mocno bo jeszcze zaboli. :razz:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Honor i prawda są bezcenne.

pn kwie 19, 2010 10:42 pm

W takim razie, aby temat sie nie wyczerpał, zadam pytanie z historii:

Kto był w większym stopniu człowiekiem honoru: Ksawery Drucki-Lubecki, Henryk Łubieński i Aleksander Wielopolski czy też Piotr Wysocki, Jarosław Dąbrowski i Ludwik Mierosławski?

Odpowiedź na to pytanie jest ważna, bo wówczas pozwoli na określenie, jak odbieramy pojęcie honoru.
Ostatnio zmieniony pn kwie 19, 2010 10:43 pm przez earl, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości