Zrodzony z fantastyki

 
Kastor Krieg

wt wrz 18, 2007 2:20 pm

Wolę zdecydowanie konsora od compradora.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

wt wrz 18, 2007 2:46 pm

Mi się też podoba, lepiej od compradora i lepiej od ordynansa ;)
 
Awatar użytkownika
Myrkull
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 454
Rejestracja: wt gru 12, 2006 6:18 pm

pt wrz 21, 2007 11:02 am

Myrkull, ech, co to było? Groźba? Stary, i tak ludzie będą narzekać. Będą narzekać na wszystko po kolei, jak bardzo się nie postaramy. Nie dogodzisz wszystkim, zarzekam się, bo bardzo różnimy się wrażliwością językową, ale może do niektórych uda się trafić.

Nie, tylko z ta szlachtą to bardziej mi się wydaje że chcesz podkreślić swoją wolność tworczą w przekładzie. Po co zmieniać tak prosto tłumaczone słowo? No i w tym przypadku nie powinno się trafiac do niektórych, tylko do większości (bo jest to korzystniejsze dla produktu). No chyba że większość chce szlachtę.
W końcu nie każdy Ventrue jest zaraz z Invictusa, tu się role zmieniły od czasów Maskarady.

Ale określenie szlachta pasuje właśnie bardziej do Invictusa niż do Ventrue.
Tak swoją drogą, jak przetłumaczone zostały "Haunts"?
 
Awatar użytkownika
NoOne3
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1910
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 4:42 pm

pt wrz 21, 2007 12:16 pm

Myrkull pisze:
Po co zmieniać tak prosto tłumaczone słowo?

Bo nie jest wcale tak prosto tłumaczone.

Ty proponujesz Władcę, a Kastor wspomniał coś o Panach.

Władca jest moim zdaniem nieco zbyt mocny. Po polsku zaraz kojarzy się z królem, lub co najmniej księciem. W angielskim funkcjonuje jako zwrot grzecznościowy: "my lord", a w głównym znaczeniu odnosi się do nieco niższego szczebla władzy. Król jest jeden i cała izba lordów.

Mówić o całym podgatunku wampirów "Władcy"? Będzie to przesadnie nobilitujące. A i prześmiewczego zdrobnienia próżno będzie szukać.

A Pan? No, cóż o ile "Pan" oddaje ducha terminu, to w liczbie mnogiej są "Panowie" i zaraz pojawiają mi się w myślach Wasowski z Przyborą. W mnogiej gubi się cały archainczny sens, a nobilitacja, czy uszczypliwy podziw jest za słaby.

A szlachta? Z jednej strony podziw, z drugiej zaraz wydźwięk lekko prześmiewczy, wszystko zależne od intonacji i kontekstu. Lordowi z izby lordów, całkiem jak myślę celnie, odpowiada w naszych warunkach szlachcic z wzniesioną szablą na sejmiku.

I z Lordlingów będzie ładny "Szlachetka", to też jest plus.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

pt wrz 21, 2007 1:28 pm

Ponadto, jak wspomniałem, chciałem zachować starowodowego "Władcę" na "Regenta" w Vinculum.

bardziej mi się wydaje że chcesz podkreślić swoją wolność tworczą w przekładzie


Tak, robię to na każdym kroku.

Tak swoją drogą, jak przetłumaczone zostały "Haunts"?


Haunts? Aż się boję zdradzić mój plan. A proponujesz coś ciekawego?
 
Awatar użytkownika
Myrkull
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 454
Rejestracja: wt gru 12, 2006 6:18 pm

pt wrz 21, 2007 3:11 pm

Haunts? Aż się boję zdradzić mój plan. A proponujesz coś ciekawego?

Bez obaw, najciekawsze tłumaczenie jakie słyszałem to straszydła, a to i tak brzmi głupio, ale lepszego wymyslić nie potrafię. A pytam się, bo ile pozostałe ksywy klanów są łatwe do przetłumaczenia (chociaż wymyśla się jakąś szlachtę, ale trudno :wink:), to tu jest problem.
 
Awatar użytkownika
Jakub_Bartoszewicz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 889
Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:24 pm

pt wrz 21, 2007 3:30 pm

Strachy?

Ma być choć odrobinę funkcjonalne, t.j. powinniśmy sobie móc wyobrazić, że gdyby wampir mówił o drugim, mógłby danego terminu użyć.

Cykory? ;)
Przerażacze? ;)
Strzygi i Strzygonie? ;)
Potwory, Mutanci, Wybryki? ;)

Strachy wins. Fatality.
 
Awatar użytkownika
Myrkull
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 454
Rejestracja: wt gru 12, 2006 6:18 pm

pt wrz 21, 2007 5:36 pm

No i to mi się podoba. Zero kombinowania.
 
Awatar użytkownika
iontius
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: śr lut 25, 2004 3:56 pm

czw paź 18, 2007 1:54 pm

Ludzki motłoch brzmi bardzo dobrze. Anarchista zresztą też

Footpad - włóczęga

Nie raziłby Was termin "Inceptor" zostawiony w polskim tekście? Mnie tak. Dziwi mnie taki pomysł szzczególnie, że (jak przeczytałem) "priscus" musi walczyć o swoje prawa do nie zostania prekimśtam :P

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości