Zrodzony z fantastyki

 
RafRahl
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 68
Rejestracja: pn wrz 27, 2010 7:42 pm

[ed.2] Lich

czw paź 28, 2010 1:59 pm

Czy w którymś podręczniku opisano zasady tworzenia lichy ?
 
chaosyta
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: czw maja 27, 2010 1:02 pm

Re: [ed.2] Lich

czw paź 28, 2010 2:29 pm

Ja spotkałem się tylko z tym fanowskim opracowaniem
http://www.freewebs.com/kalevalahammer/Bestiary_Liche.pdf
 
Awatar użytkownika
>Theodorus<
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 120
Rejestracja: pt sie 07, 2009 2:06 am

[ed.2] Lich

czw paź 28, 2010 8:58 pm

Jedyny opisany licz jakiego spotkałem w oficjalnych materiałach do 2 ed. jest w Karak Azgal na stronie 81. Z tego co widać jest to po prostu postać na profesji arcymaga, z dwoma zasadami specjalnymi:
hipnotyzujący wzrok (w ramach akcji podwójnej licz hipnotyzuje przeciwnika spojrzeniem, ofiara może się oprzeć wykonując przeciwstawny test SW, jeżeli ten się nie uda - jest sparaliżowana na 1 rundę i traktowana jako bezbronna; licz może podtrzymać hipnozę w ramach akcji podwójnej). Druga to niewrażliwość na zwykłą broń. Oprócz tego opisany licz ma dwa magiczne przedmioty.

Oficjalnych zasad tworzenia licza nigdzie nie widziałem.
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

[ed.2] Lich

pt paź 29, 2010 12:22 am

Ło rany, jaki ten fanowski dodatek mizerny. Szkoda słów...

>Theodorus< pisze:
Jedyny opisany licz jakiego spotkałem w oficjalnych materiałach do 2 ed. jest w Karak Azgal na stronie 81.


A przypadkiem nie było czegoś w Lure of the Liche Lord? W ręku nie miałem, więc na 100% pewien nie jestem, ale tytuł na coś wskazuje. :wink:
 
Awatar użytkownika
Nihlathak
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 122
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 7:45 pm

Re: [ed.2] Lich

pt paź 29, 2010 10:32 am

No a ja miałem i muszę powiedzieć, że jest bardzo ciekawym dodatkiem do 2 ed. szkoda, że się w polskiej wersji językowej nie pojawił. Lich intrygant, który tam ma parę fajnych zdolności i jest o wiele lepszy niż ten z Karak-Azgal. Warto zapoznać się z tym dodatkiem, co prawda nie jest tam opisany proces "zlichenia" :) ale jest wiele Nekharańskih smaczków dające wyobrażenie o tej części świata. co ciekawa główny bohater ma 1 pp co daje wiele ciekawych możliwości gdy już gracze przejdą kampanię. Przecież rozwścieczony lich który stracił swoje skarby i zbezczeszczono jego grobowiec będzie miał wystarczająco powodów aby ścigać i zemścić się na graczach.
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

[ed.2] Lich

pt paź 29, 2010 7:26 pm

Niestety to nie ułatwia sprawy. Z tego co mówisz, to ten licz (preferuję już takie spolszczenie, lepsze to niż "liche", "lich" czy warcraftowy lisz) jest kompletnie inny od "zwykłych" liczów (liczy?). Przede wszystkim jest liczem nehekharyjskim, a to już zmienia postać rzeczy. Ponadto jest bardzo antyczną istotą, więc posiada daleko większe moce od tego elfickiego z Karak Azgal. Właściwie to nie wiadomo, które moce ponad te "podstawowe" przynależą liczom w ogóle, a które ma raczej z powodu poznania sekretów kapłanów Nehekhary i tego typu bajerów.
 
Awatar użytkownika
Radowid
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 327
Rejestracja: sob sie 20, 2005 7:36 pm

Re: [ed.2] Lich

czw lis 04, 2010 8:16 am

Ja też odczuwam brak liczy. Były bardzo na miejscu i chętnie z nich korzystałem. Nie wiem jaki plan przyświecał wydawcom 2ed. Mogę się tylko domyślać, ze liczami mieli być kapłani z dawnej Nehekhary (liche-priest) lub ktoś kto posiadł ich wiedzę. Co fakt to fakt Licz z KArak Azgal nie jest liczemz "Lure..."
 
Bregor
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 257
Rejestracja: czw sty 18, 2007 3:15 pm

Re: [ed.2] Lich

czw lis 04, 2010 10:08 pm

Myślę że od biedy Licza można uzyskać nakładając arcymaga na mumię, ewentualnie dodając zdolność ożywieniec do arcymaga, dodatkowo można by dodać kilka pasujących wampirzych blood giftów z NDM, Zawsze można się też pokusić o konwersję Licza z ed I albo po prostu wprost zastosować statystyki wampira nekrarchy (usuwając konieczność picia krwi, kły pazury tudzież inne potencjalnie nie pasujące wampirze klątwy) i problem rozwiązany. :)
 
Awatar użytkownika
Nihlathak
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 122
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 7:45 pm

[ed.2] Lich

wt sie 05, 2014 10:35 am

Witam,

Chciałem nieco odgrzebać wątek. Aktualnie prowadzę drużynę gdzie jest jeden czarodziej (Czarny Magister). Który para się nekromancja. Oczywiście dąży do nieśmiertelności i stanie się Liczem.
Jak ktoś wcześniej zauważył Licz z dodatku "Lure..." jest za potężny aby gracz mógł na niego awansować.
Dlatego proszę o pomoc w stworzeniu profesji dla Licza oraz rytuału, który by umożliwił to przejście.
Wiem, że wyżej ktoś podawał link do dodatku, niestety zawarty tam szablon Licza jakoś totalnie mi nie pasuje, potrzebuje licza nie rodem z Khmeri ale takiego naszego Imperialnego :).
Uważam również że zawarte tam zdolności w większości są przesadzone.
Ja zaczynam pracę nad tym projektem, dlatego będę wdzięczny za wszelkie uwagi i podpowiedzi.
Z góry dzięki.
 
Awatar użytkownika
Olorin Rapidedge
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: sob mar 03, 2007 8:47 pm

[ed.2] Lich

wt sie 05, 2014 3:04 pm

Wiadomo, wszystko można dostosować pod siebie zawsze i wszędzie. Ale zastanów się, czy gra warta świeczki, czy to ma sens. Tak jak mówię, jak się chce to można, lecz mam wrażenie, że pozwolenie grania Liczem jest "przekokszone" :P Nie lepiej byłoby uznać, że w momencie kiedy Magistrowi powiedzie się rytuał (który to właśnie mógłby być kwintesencją sceny), traci postać? Mam na myśli, że jego postać rzeczywiście staje się liczem, po czym okazuje się że przejście z żywego w nieumarłego jednak zostawia pewien ślad na psychice takiej osoby (duh!) i można rzec, że nie jest już sobą AKA staje się NPCem.
Oczywiście, powtarzam, jak sądzisz inaczej to powodzenia i miłej zabawy. Osobiście bym nie tego nie zrobił (przynajmniej narazie) i wydaje mi się to krótkodystansowym pomysłem :] Z drugiej strony, nie wiem jak inni, ale dla mnie już postacie z 50 w którejkolwiek ze statystyk: WW/US/SW/Odp to już odrobinę zbyt silne postacie :P (no może nie w którejkolwiek, ale w 2-3 z wymienionych 4 to już zaczyna się problem).
Pozdrawiam.
 
Awatar użytkownika
Nihlathak
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 122
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 7:45 pm

Re: [ed.2] Lich

wt sie 05, 2014 9:04 pm

No właśnie kluczem jest stworzenie nieprzesadzonej profesji. Widzę raczej profesje Licza na poziomie Arcymaga. Oczywiście inne umiejętności i zdolności, inne cele itp... Nawet fajnie, patrząc od strony rytuału przejścia na Licza można to wyjaśnić fabularnie. Taki Czarny magister "Mistrz Magii" z racji lepszego wykształcenia magicznego jak już dojdzie do tego etapu jest mu o wiele łatwiej stać się Liczem niż takiemu czarnoksiężnikowi, który musiał by nieco bardziej pokombinować np. mieć chowańca który doda mu dodatkowo +1 do Mag aby w ogóle mógł podejść do rytuału przejścia. Ładnie tu widać zagrożenie ze strony zdeprawowanych adeptów kolegialnych. Oczywiście są to moje luźne przemyślenia na ten temat, jak na razie jestem na etapie opracowywania profesji i rytuału. Jeśli macie jakieś uwagi piszcie śmiało. Dzięki za każda odpowiedź.
 
Awatar użytkownika
Klebern
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4195
Rejestracja: czw gru 01, 2005 5:53 am

[ed.2] Lich

czw sie 07, 2014 8:27 am

Nihlathak, właściwie masz tylko jedno dobre wyjście. Stanie się liczem jako motyw kończący kampanię. Jest to podyktowane dwiema sprawami. Pierwsza, zdolności licza dobrane pod klimat sesji, regionu pochodzenia, będą zbyt potężne, by wkomponować takiego gracza w dalsze przygody. Po drugie, jeżeli stworzysz samemu licza, który będzie słaby, bo chcesz prowadzić dalej przygody tym graczom, będziesz musiał się liczyć z potężnym niezadowoleniem gracza. Będzie on totalnie zawiedziony z powodu, że ma postać ciutkę silniejszą, a musiał włożyć w to wiele starań.

Najlepiej będzie, jak samemu stworzysz ów szablon, kompletnie nie przejmując się balansem z uwzględnieniem wizji licza według gracza, smaczkami fabularnymi, które przewijały się w dotychczasowych przygodach jak i tych co jeszcze nastąpią, kultury regionu, itp. Gdy już zrobisz ten szablon, możesz przystąpić do tworzenia rytuału. Jego przebieg powinien zawierać symbole każdej zdolności jaką oferuje ów licz.

Sam rytuał powinien być możliwy do przeprowadzenia dopiero na profesji arcymaga. Jednak to nie oznacza, że gracz nie może gromadzić odpowiedniej wiedzy i komponentów już wcześniej. Wiedza o liczach to nie książeczka pt. "Jak zostać liczem w 1 dzień" leżąca w jakiś zapomnianych przez ludzi, nieludzi i bogów tunelach. To dziesiątki ksiąg, które do kogoś należą. W tych księgach jest i sposób na stanie się liczem jak i wiedza zbytecza, ale i również taka, która prowadzi ku zagładzie. Masz trzy naturalne źródła wiedzy. Pierwsze to insytucje cesarskie takie jak kościoły bóstw, kolegia magii, łowcy czarownic i inkwizycja a nawet dwór cesarski. Drugie to istniejący liczowie. Trzeci to potężne byty chaosu.

Każda z tych opcji ma swoje minusy. Pierwsza pochodzi od liczów, którzy zostali unicestwieni. To co dało się zniszczyć, zostało na zawsze zaprzepaszczone. To cie dało się, jest pilnie strzeżone. Wiedza ta jest najpewniejsza, bo zapewne przeprowadzano badania teoretyczne, istnieją zapiski z tych badań, ale siłą losu jest to wiedza niekompletna z wieloma niewiadomymi. Poza tym wnioski z tych badań też nie muszą być w 100% słuszne.

Druga opcja to problem motywacji licza, który tą wiedzę posiada. A on najważniejszą posida w swoim rozumie, a nie w formie zapisków. Poza tym nawet jak się uda z niego to wydusić, to będzie droga do zostania liczem sługą. Słabszą formą i oddaną bezwzględnie swojemu mistrzowi.

Trzecia opcja z demonami, to przede wszystkim spaczenie, mutacje i groźba tego, że liczem będzie sie w Chaosie bez materialuzacji w materialnym świecie Warhammera.

Pamiętaj też o kilku rzeczach. Nie istnieje przepis gotowy. To nie powinno być w stylu licz w 100 krokach. Zrób to potem tamto, złóż ofiarę, wypowiedz zaklęcie Abra Kadabra. To symbolika wcale nie wymagająca jakiś ofiar, drogich przedmiotów, tajemnych komponentów. Zerwij ze sterotypami, uwolnij wyobraźnię. ;-) Kolejna sprawa, to poprowadzenie tak tych przygód, by były możliwe trzy zakończenia: gracz zrezygnuje pod wpływem wyborów moralnych a dzięki dotychczasowo zdobytej wiedzy zostanie cenionym w Cesarstwie ekspertem od liczy, być może nawet pokona jednego; gracz zostanie wydany odpowiednim instytucjom przez pozostałych graczy lub wpadnie, gdy one się zainteresują się jego niecodziennymi poczynaniami; zginie przeprowadzając nieprawidłowy rytuał, bardziej mam na muśli totalne unicestwienie niż zwykłą śmierć; zostanie liczem, kiedy już spali za sobą wszystkie mosty i nie będzie żadnej drogi odwrotu.

Dlatego radzę ci byś nie szukał jakiś oficjalnych zasad jak zostać liczem, oficjalnych rozpisek ich zdolności, tylko zrobił to sam dostosowując to do swojej kampani. Poza tym będziesz miał piękne motywy przewodnie na wiele długich przygód.

Miłego grania.
 
Awatar użytkownika
Nihlathak
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 122
Rejestracja: ndz lut 24, 2008 7:45 pm

[ed.2] Lich

pn sie 11, 2014 2:13 pm

Witam, ostatecznie po przeczytaniu waszych odpowiedzi i głębszemu przemyśleniu sprawy, zrezygnowałem z tego pomysłu. Faktycznie wprowadzenie Licza do drużyny zachwiało by równowagę, niema co ukrywać Licze to potężne istoty.
Na obecną chwile skupiłem się na stworzeniu rytuału, i ustaleniu składników do niego. Postanowiłem zasugerować się podpowiedzią i zrobić akt "Zliczenia" :) finałem dla tego gracza. Myślę, że kolekcjonowanie składników itp... będzie całkiem ciekawym dodatkiem do przygód i kampanii dla tej drużyny.
Dzięki za odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony pn sie 11, 2014 2:14 pm przez Nihlathak, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości