Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
pasztet
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 330
Rejestracja: pn sty 16, 2006 9:24 am

wt paź 17, 2006 9:42 pm

amnezjusz pisze:
Drugi raz już o niej wspominasz


Pierwszy raz przeszedł bez echa a żywie do niej sympatię więc się powtórzyłem. O tym że jest dobra itp. to wiem. Czy jest bohaterką jakiejś książki bo dotychczas spotykałem ja jako postać drugo lub trzecioplanową?
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

wt paź 17, 2006 10:20 pm

pasztet pisze:
Czy jest bohaterką jakiejś książki bo dotychczas spotykałem ja jako postać drugo lub trzecioplanową?

Chyba nigdzie nie jest postacią pierwszoplanową a szkoda, zgodzę się z Tobą :) Z najnowszych pozycji to można ją chyba spotkać w jednym z opowiadań w antologii Realms of Elves.
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

wt paź 17, 2006 10:29 pm

Ktoś wspomniał o trzech królach ze srebrnych marchii: też są dosyć mocni, i na dodatek wpływowi.

Harbromm - krasnolud Woj 10/ Kras. Ob. 7
Bruenor - krasnolud woj 13
Helm - trp 5 / woj 10

Wszystko na 3.0, więc w 3.5 mogą być jeszcze lepsi.

A tak ogółem: śpieszmy się kochać wojów, tak szybko odchodzą... Mało który z nich wyciąga 30 SW :)
 
Awatar użytkownika
iron_master
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2815
Rejestracja: czw paź 20, 2005 7:56 pm

wt paź 17, 2006 10:34 pm

rincweind bpm - Zapomniałeś napisać o królu Wojennej Pieśni (mogę się mylić, nie mam poda przy sobie ;)) które jest wojownikiem 16 poziomu.

pasztet pisze:
Pierwszy raz przeszedł bez echa

Moja kandydatka też :(
 
Awatar użytkownika
pasztet
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 330
Rejestracja: pn sty 16, 2006 9:24 am

wt paź 17, 2006 10:36 pm

rincewind bpm pisze:
Ktoś wspomniał o trzech królach ze srebrnych marchii


Ja! Ja! Tylko o Helmie zapomniałem ale Ty zapomniałeś o Ermusie Warcrownie (woj 16).

rincewind bpm pisze:
Mało który z nich wyciąga 30 SW


Na dobrą sprawę wśród magów nie ma zbyt dużo postaci o SW > 30 (zresztą wojownicy nie żyją z reguły tyle lat co magowie a na rozwój maja zaledwie z 3 może 4 dekady).
Ostatnio zmieniony wt paź 17, 2006 11:24 pm przez pasztet, łącznie zmieniany 2 razy.
 
Awatar użytkownika
Radgers
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: śr mar 01, 2006 3:07 pm

wt paź 17, 2006 10:57 pm

iron_master pisze:
Zapomniałeś napisać o królu Wojennej Pieśni

Raczej Wojennej Koronie, władcy Cytadeli Felbarr.
rincewind bpm pisze:
Wszystko na 3.0, więc w 3.5 mogą być jeszcze lepsi.

I są. :) Drużyna Drizzta na przykład. Kazdy z wesołej gromadki w ed. 3.5 został podpakowany o 2 poziomy. A co do waszych typów to szczerze przyznam że wiekszośc pierwszy raz na oczy widzę :P Chyba bedę musiał troche poczytać ;) A moimi faworytami jest za to cała ferajna z powieści Salvatore'a i Shuruppak.
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

wt paź 17, 2006 10:59 pm

pasztet pisze:
Na dobrą sprawę wśrud magów nie ma zbyt dużo postaci o SW > 30 (zreszta wojownicy nie żyją z rguły tyle lat co magowie a na rozwuj maja zaledwie z 3 może 4 dekady).

Właśnie dlatego powiedziałem, że szybko odchodzą.

A teraz tak na poważnie.
pasztet - ortografia! Popraw błędy i na przyszłość nie rób ich więcej. Inna sprawa, że już od dłuższego czasu robisz ich dużo... Kiedyś zaczniesz tracić posty.
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

śr paź 18, 2006 2:57 pm

pasztet pisze:
Czy jest bohaterką jakiejś książki bo dotychczas spotykałem ja jako postać drugo lub trzecioplanową?



amnezjusz pisze:
najnowszych pozycji to można ją chyba spotkać w jednym z opowiadań w antologii Realms of Elves.


W ''Realms..'' występuje jako postać 2, czy nawet 3-planowa. Poczytać o niej można troszkę więcej w ''Silverfall''.


rincewind bpm pisze:
Bruenor - krasnolud woj 13


Wydaje mi się, że Bruenor jest trochę za słaby, jak na mechaniczną listę...


Radgers pisze:
Drużyna Drizzta na przykład. Kazdy z wesołej gromadki w ed. 3.5 został podpakowany o 2 poziomy.


Możesz podać źródło tej wypowiedzi? Jakoś nigdzie nie widziałem oficjalnego ''dopakowania''.


Skoro do listy dorzucono kilka '' nie za potężnych postaci'', to ja również podam jedną nową postać. Sir Elorfindar Floshin jest Faeruńskim ucieleśnieniem eldrtich knighta, honorowy, obowiązkowy itp.
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

śr paź 18, 2006 3:04 pm

pasztet pisze:
Na dobrą sprawę wśród magów nie ma zbyt dużo postaci o SW > 30 (zresztą wojownicy nie żyją z reguły tyle lat co magowie a na rozwój maja zaledwie z 3 może 4 dekady).

Jednak i tak liczba magów/zaklinaczy powyżej 30 SW jest proporcjonalna do liczy wojów powyżej...20 SW :) Z naszej bogatej listy można wymienic tylko Shuruppaka, Fflara, Garetha Dragonsbane'a, Dove, Selfarila, Rethnora oraz nie wymienionego jeszcze Erevisa Cale'a (Wybraniec Maski. Paul S. Kemp, autor ostatniej trylogii o tym bohaterze rozpisał go jak 21 poziomową postać :)). A jesli chciałoby się wymienic czarodziejów/zaklinaczy/bardów/druidów powyżej 20 poziomu to można by wymieniać dłuuuugo a wojowników powyżej 20 poziomu będzie dużo mniej ;) Dlatego jesli chodzi o poziomowy status "wojowników" Krain to wydaje mi się, że są Oni w pewien sposób dyskryminowani. Oczywiście wielu rehabilituje się tym, że są władcami miast, królestw, ale wielu potężnych czarodziejów również pisatuje takie stanowiska. A czy sami nie uważacie, że wojownicy są troszkę "dyskryminowani" i odstają od spellcasterów w kwestii poziomów?
pasztet pisze:
(zresztą wojownicy nie żyją z reguły tyle lat co magowie a na rozwój maja zaledwie z 3 może 4 dekady).

Ludzcy nie, ale krasnoludzcy czy elficcy?
iron_master pisze:
Moja kandydatka też Sad

Juz nie ;) Cyrvisnea ma 16 poziom wojownika lub barbarzyncy (nie pamietam dobrze ;)) i razem z drugim koleżką ogrzym magiem rządzi sobie Imperium Sothillijskim. Jej sytuacja jest obecnie na tyle dobra, że sprzymierzyła się z obecnymi wrogami w walce ze stingerami, które rozpoczeły atak na Anm :)
 
Nighter
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: czw sie 31, 2006 5:26 pm

śr paź 18, 2006 3:14 pm

Myślę że do potężnych wojowników można także zaliczyć trzech książąt pomroku:

Ydera Tanthula (Wjk 11/Zak 12/Aci 4/Ryw 4) - dowódcę straży świątnynnej w Auli Cienia i syna arcyksięcia Pomroku.
i jego braci.
Aglarela Tanthula (Wjk 10/Zak 10/Kpn 6/Aci 2) dowódcę osobistej gwardii arcyksięcia, oraz
Clariburnusa Tanthula (Wjk 8/Zak 14/Łtr 3/Aci 4 kapitana armii Pomroku.

Mają oni wysokie poziomy, choć ich potęga polega na połączeniu wojownika z zaklinaczem i innymi klasami.
 
Awatar użytkownika
Lendir
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 379
Rejestracja: pt maja 05, 2006 3:18 pm

śr paź 18, 2006 3:55 pm

amnezjusz pisze:
A czy sami nie uważacie, że wojownicy są troszkę "dyskryminowani" i odstają od spellcasterów w kwestii poziomów?


Zdecydowanie tak. W Krainach dyskryminowani są wszyscy poza czarodziejami. Wydaje mi się, że jakby wziąć wszystkie epickie postacie ze wszystkich klas poza czarodziejami i porównać je z ilością epickich magów to i tak bilans będzie na korzyść tych drugich :?
 
Awatar użytkownika
pasztet
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 330
Rejestracja: pn sty 16, 2006 9:24 am

śr paź 18, 2006 5:14 pm

amnezjusz pisze:
Ludzcy nie, ale krasnoludzcy czy elficcy?


Na naszej liście znalazło się 3 krasnoludów i chyba 3 czy 4 elfy. Miedzy tymi rasami a ludźmi jest pewna dysproporcja jeśli chodzi o liczebność.

amnezjusz pisze:
wydaje mi się, że są Oni w pewien sposób dyskryminowani


Nie wydaje Ci się, oni są dyskryminowani jak amerykańscy murzyni w latach 50-tych. To samo tyczy się kapłanów.

Kymil Nimesin pisze:
Wydaje mi się, że Bruenor jest trochę za słaby, jak na mechaniczną listę...


Wydaje mi się że Bruneorn i Wulfgar mają troszkę zaniżone przez twórców poziomy. Pierwszy potęgą nie ustępuje Harbromowi czy Ermusowi. Natomiast drugi dotrzymywał pola Drizztowi i sam potrafił pokonać lodowego olbrzyma (co chyba na 9 poziomie jest problemem).
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

śr paź 18, 2006 5:51 pm

pasztet pisze:
Na naszej liście znalazło się 3 krasnoludów i chyba 3 czy 4 elfy. Miedzy tymi rasami a ludźmi jest pewna dysproporcja jeśli chodzi o liczebność.


Tak, ale wynika to po prostu z tego, że ludzie stanowią większość w Faerunie.


pasztet pisze:
Nie wydaje Ci się, oni są dyskryminowani jak amerykańscy murzyni w latach 50-tych. To samo tyczy się kapłanów.


Nie wydaje mi się, aby inne klasy niż magowie były dyskryminowane. To raczej magowie są wywyższeni, ane inne klasy dyskryminowane.


pasztet pisze:
Wydaje mi się że Bruneorn i Wulfgar mają troszkę zaniżone przez twórców poziomy. Pierwszy potęgą nie ustępuje Harbromowi czy Ermusowi. Natomiast drugi dotrzymywał pola Drizztowi i sam potrafił pokonać lodowego olbrzyma (co chyba na 9 poziomie jest problemem).


Tu stoję w twardej opozycji. Bruenor=13, Emerus=16, Harbrom=17. A więc ustępuje im w potędze osobistej. Bruenor ma 13, a Wulfgar 9 poziomów. I tyle. Basta. Ni więcej, ni mniej. Nie łapią się na listę. Poza tym, na miłość boską, nie mieszajmy w to książek. W książkach są możliwe rzeczy, które nie są możliwe w dnd. I na odwrót. Uzasadnienie, że w książce ktośtam zrobił coś tam nie jest do końca dobre.


Lendir pisze:
Zdecydowanie tak. W Krainach dyskryminowani są wszyscy poza czarodziejami. Wydaje mi się, że jakby wziąć wszystkie epickie postacie ze wszystkich klas poza czarodziejami i porównać je z ilością epickich magów to i tak bilans będzie na korzyść tych drugich


Taaa, zauważyliście brak epickich plebejuszy? Dziwne...

PS. Moje wypowiedzi na temat Drizzta i innych ''bohaterów'' Salavator'a traktujcie z.. no wiecie. Po prostu przepełnia mnie.. głeboka niechęć do Drizzta i Boba.

PS2. Książki Salvatora i tak są do bani!
 
Awatar użytkownika
pasztet
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 330
Rejestracja: pn sty 16, 2006 9:24 am

śr paź 18, 2006 6:07 pm

Kymil Nimesin pisze:
Tu stoję w twardej opozycji. Bruenor=13, Emerus=16, Harbrom=17.


Chciałem powiedziec że uważam poziomy Bruneorna i Wulfgara za zaniżone. Obecnie oczywiście nie łapią się do listy ale moim zdaniem powinni mieć wyższe poziomy.

Kymil Nimesin pisze:
Tak, ale wynika to po prostu z tego, że ludzie stanowią większość w Faerunie.


To właśnie powiedziałem ale użycie skrótu myślowego wprowadziło Ciebie w błąd.

Kymil Nimesin pisze:
To raczej magowie są wywyższeni, ane inne klasy dyskryminowane.


Mużyni też nie byli dyskryminowani, to biali się wywyższali. Jesli kogoś uznaje sie za lepszego to ktoś musi być gorszy.

Kymil Nimesin pisze:
Książki Salvatora i tak są do bani!


Kwestia gustu choć w płaszczyźnie językowej to się zgodze.
 
Awatar użytkownika
Lendir
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 379
Rejestracja: pt maja 05, 2006 3:18 pm

śr paź 18, 2006 6:12 pm

Kymil Nimesin pisze:
Taaa, zauważyliście brak epickich plebejuszy? Dziwne...


Bardzo śmieszne :razz: Wiadomo, że chodziło mi o klasy BG.

Kymil Nimesin pisze:
Nie wydaje mi się, aby inne klasy niż magowie były dyskryminowane. To raczej magowie są wywyższeni, ane inne klasy dyskryminowane.


Aha, czyli jeśli ewentualnie chciałbyś zmniejszyć dysproporcję to obniżyłbyś poziomy magom w Faerunie i zostawił resztę? Bo ja bym zrobił dokładnie odwrotnie (w sumie u siebie już tak zrobiłem :wink: ). Jeszcze czego, żeby w tak heroicznym settingu jak FR, BG po uzyskaniu 20 poziomu byli elitą elit. Poza tym nie widzę powodu, dla którego Gareth nie mógłby być 30 poziomowym paladynem a Fzoul np. 30 poziomowym kapłanem. Przynajmniej eliminuje to zjawisko sztuczności, gdy np. 20 poziomowy tropiciel/druid/barbarzyńca/cokolwiek jest jednym z największych mistrzów swojego fachu na Torilu a 20 poziomowy czarodziej jest spotykany w każdym większym mieście.
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

śr paź 18, 2006 6:56 pm

Lendir pisze:
Bardzo śmieszne Wiadomo, że chodziło mi o klasy BG.


Nie, ja tak na serio :D Nigdzie takowych nie znalazłem. To raczej żle świadczy o plebejuszach z Faerunu :razz:


Lendir pisze:
Aha, czyli jeśli ewentualnie chciałbyś zmniejszyć dysproporcję to obniżyłbyś poziomy magom w Faerunie i zostawił resztę?


I tak i nie. Owszem części magów obniżyłbym lvl., ale również podwyższyłbym lvl. innoklasowców.


pasztet pisze:
Kwestia gustu choć w płaszczyźnie językowej to się zgodze.


Nie tylko tu. Kwestia błędów rzeczowych również występuje w jego książkach, podobnie jak lekkie traktowanie realiów FR w niektórych elementach.


pasztet pisze:
To właśnie powiedziałem ale użycie skrótu myślowego wprowadziło Ciebie w błąd.


No to moja wpadka.


pasztet pisze:
Mużyni też nie byli dyskryminowani, to biali się wywyższali. Jesli kogoś uznaje sie za lepszego to ktoś musi być gorszy.



Osobiście uważam, iż używasz troszkę zbyt ciężkich porównań. Porównywanie losu afroamerykan, indian, azjatów w latach 50(to i tak były rajskie lata w prównaniu z poprzednimi wiekoma), w USA, z losem wojów i innych jest troszkę... Sama dyskryminacja nie wywodzi się z tego, iż pan Greenwood nie lubi innych klas, ale z tego, że jest zafascynowany magią. IMO niemal instynktownie uczynił magów potężniejszymi od innych klas. Idealnie pokazuje to sam świat Faerunu, który jest przesycony magią itp. Poza tym istnieją pewne przesłanki logiczne, które mogą wskazywać supremację magów nad innymi profesjami. To takie małe OT :razz:


pasztet pisze:
Chciałem powiedziec że uważam poziomy Bruneorna i Wulfgara za zaniżone.


To również jest kwestia gustu.
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

czw paź 19, 2006 2:09 pm

Kymil Nimesin pisze:
Taaa, zauważyliście brak epickich plebejuszy? Dziwne...

jakby się chciało to się znajdzie. Ja widziałem eksperta 16 poziomu czyli jesczze tyci, tyci i byłby epkiem ;)
Kymil Nimesin pisze:
S. Moje wypowiedzi na temat Drizzta i innych ''bohaterów'' Salavator'a traktujcie z.. no wiecie. Po prostu przepełnia mnie.. głeboka niechęć do Drizzta i Boba.

Wydaje mi się, że mógłbym tą "niechęć" porównać do mojej opinii o tłumaczeniach nazwisk i innych nazw własncych na język polski ;)
Lendir pisze:
Przynajmniej eliminuje to zjawisko sztuczności, gdy np. 20 poziomowy tropiciel/druid/barbarzyńca/cokolwiek jest jednym z największych mistrzów swojego fachu na Torilu a 20 poziomowy czarodziej jest spotykany w każdym większym mieście.

I to właśnie najbardziej mnie boli. Można powiedzieć (jak Kymi), że jest to po trochu wynik fascynacji panów Greenwooda (ojcie Elminstera) czy Schenda(ojciec Khlebena) magią i w pewnym stopniu zgodzić się można. Ale, jednak dysproporcja pomiędzy magami a innymi klasami (nie wspominając tu o psionice) wydaje mi się zbyt duża i pewne "pozory" równości powinny zostać zachowane ;)
Kymil Nimesin pisze:
Idealnie pokazuje to sam świat Faerunu, który jest przesycony magią

Jest przesycony magią to prawda, ale mimo wszystko, nie widzę logicznych uwarunkowań do tego by wojowie czy mnisi mieli być tak w tyle. "Magiczność" to jedno, ale zachowanie pewnegp "realizmu i zachowania równowagi" to drugie.

A tak w ogóle to odchodzimy troszkę od tematu ;)
 
Awatar użytkownika
Radnon
Szef działu
Szef działu
Posty: 4282
Rejestracja: czw maja 06, 2004 3:35 pm

czw paź 19, 2006 2:14 pm

Osobiście przyznam, że nie wspomniałem o Dove Falconhand z lekką premedytacją i opisać ją dopiero teraz ale dobrze, że zrobiono to wcześniej. Skoro jesteśmy już przy tej Wybrance Mystry to warto też wspomnieć o pozostałych wojowniczych Rycerzach Myth Drannor, mianowicie:

Fiorin Falconhand (mężczyzna człowiek Trp 10) - dowódca i jeden z twórców Rycerzy, mąż Dove i jeden z najbardziej znanych bohaterów Dolin. Przyjaciel Elminstera, Storm a także innych Wybrańców Mystry. Bliski sojusznik i członek organizacji Harfiarzy.

Merith Strongbow (elf Wjk7/Czar7) - elfi wojownik i czarodziej w szeregach obrońców Myth Drannor. Przyjaciel władzy Cienistej Doliny, Elminstera i innych najważniejszych osób na Ziemiach Centralnych. Również należący do Grających.

Warto byłoby jeszcze wspomnieć trójkę tropicieli z Dolin czyli Sharantyr, Itharra z Athkatli i Belkrama z Wrót Baldura. Ich poziomy sprawiają jednak, że do spisu raczej się nie nadają (wszyscy poniżej 10). Z tego regionu wymienić można jeszcze obecnego władzcę Doliny Sztyletu Randala Morna (uważanego za swego rodzaju Robin Hooda FR).

Z południowych państw Faerunu na listę warto też wciągnąć królową Zarandę Gwiazdę Rhindaun (CD kobieta człowiek Wjk7/Czar6) i króla Haedracka III (ND mężczyzna człowiek Wjk2/Czar6). Nie są to może postacie zbyt potężne jeśli chodzi o umiejętności walki ale na pewno sławy i znaczenia czy wpływów (szczególnie na południu) nie można im odmówić.

Wracając natomiast do elfów oraz wyspy Evermeet warto wymienić tutaj jeszcze co najmniej kilka osób. Żeby nie robić tutaj spoilerów wszelkie informacje dotyczącą roku 1372 czyli przed najnowszymi wydarzeniami. Tak czy owak osoby te to:

Lord Alinar Le`Qeulla (Wjk 13) - najlepszy myśliwy i łucznik na Evermeet. Dowódca oddziałów strzeleckich elfów na wyspie. Twórca własnego stylu walki. Dzięki posiadaniu potężnego pierścienia teleportacji (pozwalającego przenosić się na i z wyspy) oraz przyjaźni z królową jest jednym z jej głównych agentów i specjalnych wysłanników na kontynencie.

Keryth Blackhelm (elf Wjk 13) - uosobienie elfiego rycerza, dowódca obrony wyspy oraz straży królewskiej. Jeden z lepszych wojowników na Evermeet słynący z doskonałego zmysłu taktycznego, doświadczenia (ma ponad 400 lat) oraz odwagi.

Książe Lamruil (elf Wjk 10) - tej postaci chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Następca tronu Evermeet, posiadacz księżycowego ostrza króla Zaora, przyjaciel Harfiarzy itd.

Lysanthir Ahmaquissar (elf Wjk11/Trp11) - przywódca niezorganizowanego rodu Ahmaquissar, niezbyt lubiany na wyspie (głównie ze względu na chaotyczną naturę). Wzbogacił się na interesach z Mirtem w Waterdeep, które nie zawsze pozostawały legalne. Mimo to jednak wiernie służy królowej.

Marikoth Korianthil (elf Wjk 12) - zastępca Kerytha i drugi co do ważności dowódca wojskowy na wyspie. Doświadczenie zdobywał na kontynencie gdzie przed przybyciem na Evermeet wspierał różne elfie społeczności.

Rennyn Aelorothi (złoty elf mężczyzna Wjk9/Czar9/Łtr9) - chłodny w obejściu złoty elf pełniący funkcję głównego szpiega Amrauil. Jest też najskuteczniejszy ze wszystkich.

Lady Ryllae Windwalker (elf Wjk13/Czar13) - dowódca marynarki wojennej Evermeet, znana pani admirał odpowiadająca za bezpieczeństwo na wodach otaczających wyspe. Jej flota przez długi czas uchodziła za niepokonaną o czym przekonało się wiele pirackich statków. Zazwyczaj patroluje morze na pokładzie "Delfina" swojego flagowego okrętu.

Lord Sharian Korianthil (elf Wjk 15) - dowódca powietrznej kawalerii na Evermeet (dokładnie orlich jeźdców). Potężny wojownik o zasłużonej sławie, wierny królowej i nie przepadający za złotymi elfami.

Skalanis (dziki elf Trp 14) - słynny (dla niektórych niesławny) bohater dzikich elfów zamieszkujących lasy wyspy. Lubi towarzystwo księżycowych i słonecznych elfów za co zyskał niechęć swoich ziomków. Nie zmienia to faktu, że jest głównym łącznikiem między władzami a tą podrasą elfów.

Lord Tanyl Evanara (elf Wjk 14/Czar14) - dowódca wojennych magów z Wieży Słońca. Wspomniany tutaj tylko ze względu na osobiste umiejętności ponieważ na Evermeet znany jest przede wszystkim z dość silnych mocy magicznych.

Lady Verrona Eroth (księżycowy elf Wjk12) - pacyfistycznie nastawiona do świata dowódczyni oddziału jeźdców jednorożców. Znana z postulowania pozostawienia wyspy w pokoju, daleko od wojen. Sprawia to, że zdaje się być postacią dość sprzeczną.

I to byłoby na tyle jeśli chodzi o głównych elfich wojowników (a także tropicieli) Evermeet. Jak widać postaci tych jest całkiem sporo a niektórzy to postacie wysoko poziomowe a patrząc według obecnych standardów wręcz epickie. Biorąc pod uwagę, że jest to tylko jedna lokacja nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że wojowników w Krainach jest mniej niż czarodziei. Po prostu są mniej znani a ich potężnych przedstawicieli trzeba przez dłuższy czas szukać. Choć przyznaję, że nie są to osoby tak spektakularne jak najpotężniejsi magowie FR.

Jeśli chodzi o sprawę Wulfgara i Bruenora to też skłaniam się do zdania, że są nieco niedowartościowani. Pamiętajmy, że ich rozpiski ze "Srebnych Marchii" są datowane mniej więcej na czas "Morza Mieczy" a co za tym idzie są lekko nieaktualne. Biorąc pod uwagę to co się wydarzyło w "Klingach Łowcy" (a co, czy nam się podoba czy nie, jest kanoniczne) spokojnie ten 1 czy 2 poziomy mogli zdobyć. Nawet jednak bez tego król Bruenor Battlehammer przez fakt bycia królem Mithrillowej Hali oraz członkiem Ligi Srebnych Marchii ma prawo znaleźć się na naszej liście choćby ze względu na wpływy.
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

czw paź 19, 2006 2:32 pm

Radnon pisze:
iorąc pod uwagę, że jest to tylko jedna lokacja nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że wojowników w Krainach jest mniej niż czarodziei.

Epickich wojowników ;) Lord Tanyl Evanara oraz Lady Ryllae Windwalker oprócz bycia wojownikiem są również spellcasterami ;) BTW, według zasad konwersji ich poziomy z racji bycia dwuklasowcami wachałyby sie w okolicach 20 :) Tak czy siak są potężni.
Radnon pisze:
Jeśli chodzi o sprawę Wulfgara i Buenora to też skłaniam się do zdania, że są nieco niedowartościowani. Pamiętajmy, że ich rozpiski ze "Srebnych Marchii" są datowane mniej więcej na czas "Morza Mieczy" a co za tym idzie są lekko nieaktualne. Biorąc pod uwagę to co się wydarzyło w "Klingach Łowcy" (a co, czy nam się podoba czy nie, jest kanoniczne) spokojnie ten 1 czy 2 poziomy mogli zdobyć. Nawet jednak bez tego król Buenor Battlehammer przez fakt bycia królem Mithrillowej Hali oraz członkiem Ligi Srebnych Marchii ma prawo znaleźć się na naszej liście choćby ze względu na wpływy.

+1. Zmiany statystyk(i podniesienie poziomów Drizzta i społki o 2) o których wspominał wczesniej Radgers również widziałem i jak tylko je odnajdę to dam tutaj linka :)
 
Awatar użytkownika
Lendir
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 379
Rejestracja: pt maja 05, 2006 3:18 pm

czw paź 19, 2006 2:50 pm

Radnon pisze:
I to byłoby na tyle jeśli chodzi o głównych elfich wojowników (a także tropicieli) Evermeet. Jak widać postaci tych jest całkiem sporo a niektórzy to postacie wysoko poziomowe a patrząc według obecnych standardów wręcz epickie.


Heh, jak dla mnie powyższe rozpiski jeszcze bardziej pokazują jak żałośnie niedowartościowani są wojownicy w Krainach. Żadna z tych postaci nie jest epicka bo po konwersji na trzecią edycję straciliby duuużo poziomów. I tak oto na Evermeet, w wielkim królestwie elfów mamy mistrza łuczników wyspy na 13 poziomie (czyli niech lepiej nie startuje do zawodów łuczniczych z Halasterem bo ten będzie lepiej strzelał nie używając nawet zaklęć, i tak ma większą bazową premię do ataku :wink: ). Dowódca obrony wyspy, żyjący ponad 400 lat i będący kapitanem gwardii królewskiej jest na 13 poziomie. Rewelacja :?
 
Awatar użytkownika
Radnon
Szef działu
Szef działu
Posty: 4282
Rejestracja: czw maja 06, 2004 3:35 pm

czw paź 19, 2006 3:07 pm

amnezjusz pisze:
Radnon pisze:
biorąc pod uwagę, że jest to tylko jedna lokacja nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że wojowników w Krainach jest mniej niż czarodziei.
Epickich wojowników :wink: Lord Tanyl Evanara oraz Lady Ryllae Windwalker oprócz bycia wojownikiem są również spellcasterami :wink:


+1
Wygląda na to, że nie doczytałem :wink: . W takim wypadku masz rację i rzeczywiście epickich wojowników jest mniej niż epickich czarodziei (choć Tanyl Evanara to także epicki wojownik w pewnym sensie :) ). Choć na niższych poziomach proporcje są już bardziej zachowane.

amnezjusz pisze:
+1. Zmiany statystyk(i podniesienie poziomów Drizzta i społki o 2) o których wspominał wczesniej Radgers również widziałem i jak tylko je odnajdę to dam tutaj linka :)


Także poszukam tej informacji i jeśli będzie trzeba umieszczę tutaj odpowiedni cytat.

Lendir pisze:
Heh, jak dla mnie powyższe rozpiski jeszcze bardziej pokazują jak żałośnie niedowartościowani są wojownicy w Krainach. Żadna z tych postaci nie jest epicka bo po konwersji na trzecią edycję straciliby duuużo poziomów. I tak oto na Evermeet, w wielkim królestwie elfów mamy mistrza łuczników wyspy na 13 poziomie (czyli niech lepiej nie startuje do zawodów łuczniczych z Halasterem bo ten będzie lepiej strzelał nie używając nawet zaklęć, i tak ma większą bazową premię do ataku ). Dowódca obrony wyspy, żyjący ponad 400 lat i będący kapitanem gwardii królewskiej jest na 13 poziomie. Rewelacja

Po części się zgadzam. Mi również niezbyt podoba się poziomowe rozpisanie najważniejszych postaci (są po prostu za słabe, szczególnie po czystej konwersji). Można to tłumaczyć tendencją do uśredniania poziomów lub po prostu umiłowaniem magiczności świata. Warto jednak wspomnieć też, że czarodzieje na Evermeet również nie porażają (tutaj Laeroth miał tylko 24 poziom, Amrauil 20 - bez rewelacji).
Choć ogólnie zgadzam się (tak jak wspomniałem wcześniej) z tym, że ilościowo wojownicy na poziomach epickich nie mają szans z czarodziejami. Lepiej to natomiast wygląda na średnich poziomach gdzie proporcje są zachowane z grubsza.
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

czw paź 19, 2006 3:12 pm

Radnon pisze:
Choć ogólnie zgadzam się (tak jak wspomniałem wcześniej) z tym, że ilościowo wojownicy na poziomach epickich nie mają szans z czarodziejami. Lepiej to natomiast wygląda na średnich poziomach gdzie proporcje są zachowane z grubsza.

Tak na niższych poziomach jest po równo a nawet zaryzykuje stwierdzenie, że właśnie na niższych (20 i mniej :P) poziomach wojownicy górują (nieznacznie, ale jednak) nad spellcasterami :)
 
Awatar użytkownika
Lendir
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 379
Rejestracja: pt maja 05, 2006 3:18 pm

czw paź 19, 2006 3:23 pm

Radnon pisze:
Warto jednak wspomnieć też, że czarodzieje na Evermeet również nie porażają (tutaj Laeroth miał tylko 24 poziom, Amrauil 20 - bez rewelacji).


Tylko, że większość najlepszych czarodziejów Evermeet to wysocy magowie, którzy AFAIR wykraczali poza standardowe zasady "poziomowe". Jeśli by ich skonwertować na trzecią edycję (czyli normalna klasa plus prestiżówka elven high mage) to poziomy wysokich magów powinny mocno podskoczyć.

Jeśli by się komuś udało znaleźć zaktaulizowanego Drizzta to byłbym bardzo wdzięczny :)
 
Awatar użytkownika
Radnon
Szef działu
Szef działu
Posty: 4282
Rejestracja: czw maja 06, 2004 3:35 pm

czw paź 19, 2006 3:40 pm

Widać, że dochodzimy mniej więcej do wspólnego stanowiska w kwestii wojowników :). Zostałbym jednak przy uznaniu na niższych poziomach równości między klasami wojującymi (woj, barb, paladyn i tropiciel) a czarującymi - tak dla jasności przekazu.

Masz rację Lendir, przy konwersji wyszły by nam dość duże dysproporcje. Niestety taka jest prawda, że w przypadku Wysokich Magów czarodzieje wiele zyskują (co jest jak najbardziej logiczne) a wojownicy sporo tracą (co już jest mniej logiczne). Moje wcześniejsze porówanie miało raczej na celu pokazanie, że w obrębie starych podręczników te dysproporcje nie są jeszcze tak straszne (w porównaniu z tym co mamy dziś).
 
Awatar użytkownika
pasztet
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 330
Rejestracja: pn sty 16, 2006 9:24 am

czw paź 19, 2006 6:47 pm

Ktoś może wie jakie statystyki miał Zaorl Moonflower? Wiem tylko że był tropicielem ale na jakim poziomie? Co prawda nieżyje ale około 1100 - 1200 RD musiał być jednym z najpotężniejszych wojowników Evermeet.
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

czw paź 19, 2006 6:51 pm

Lendir pisze:
Warto jednak wspomnieć też, że czarodzieje na Evermeet również nie porażają (tutaj Laeroth miał tylko 24 poziom, Amrauil 20 - bez rewelacji).


Ehm, w 3 ed. Laeroth miał ok 34 lvl., a Amlaruil koło 30. Ogólnie przyjęta zasadza nakazuje do poziomów maga z 2ed, w przypadku WM, dodanie pewnej liczby leveli WM. BTW warto wspoemnieć, iż na Evermeet żyje ponad 80 WM.


Radnon pisze:
to byłoby na tyle jeśli chodzi o głównych elfich wojowników (a także tropicieli) Evermeet. Jak widać postaci tych jest całkiem sporo a niektórzy to postacie wysoko poziomowe a patrząc według obecnych standardów wręcz epickie. Biorąc pod uwagę, że jest to tylko jedna lokacja nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że wojowników w Krainach jest mniej niż czarodziei. Po prostu są mniej znani a ich potężnych przedstawicieli trzeba przez dłuższy czas szukać. Choć przyznaję, że nie są to osoby tak spektakularne jak najpotężniejsi magowie FR.


No więc wcale nie są to najważniejsi i najpotężniejsi wojowie (itp) Evermeet. W zasadzie w trylogii LM nie występowała żadna z tych postaci, a przez książkę przewineło się kilku wojów elfich, którzy nie byli zamieszczeni w Evermeet, a byli i są bardzo ważnymi postaciami wyspy.


Lendir pisze:
Tylko, że większość najlepszych czarodziejów Evermeet to wysocy magowie, którzy AFAIR wykraczali poza standardowe zasady "poziomowe". Jeśli by ich skonwertować na trzecią edycję (czyli normalna klasa plus prestiżówka elven high mage) to poziomy wysokich magów powinny mocno podskoczyć.



+1.


Ale w zasadzie trochę odchodzimy od tematu...
 
Awatar użytkownika
Radnon
Szef działu
Szef działu
Posty: 4282
Rejestracja: czw maja 06, 2004 3:35 pm

czw paź 19, 2006 7:27 pm

Kymil Nimesin pisze:
Ehm, w 3 ed. Laeroth miał ok 34 lvl., a Amlaruil koło 30. Ogólnie przyjęta zasadza nakazuje do poziomów maga z 2ed, w przypadku WM, dodanie pewnej liczby leveli WM. BTW warto wspoemnieć, iż na Evermeet żyje ponad 80 WM.

Ależ ja wiem doskonale o tym, że obecnie tak Amrauil jak i Laeroth mieli poziomy kilka razy wyższe. Znam też zasady Elfiego Wysokiego Maga oraz wymagań tej prestiżówki. Zresztą zgadzam się, że obecnie są to też poziomy bardziej adekwatne. Tak na marginesie to był cytat mój a nie Lendira :).

Kymil Nimesin pisze:
No więc wcale nie są to najważniejsi i najpotężniejsi wojowie (itp) Evermeet. W zasadzie w trylogii LM nie występowała żadna z tych postaci, a przez książkę przewineło się kilku wojów elfich, którzy nie byli zamieszczeni w Evermeet, a byli i są bardzo ważnymi postaciami wyspy.

Że nie są najpotężniejsi jestem się w stanie zgodzić (przyznałem to we wcześniejszych postach), tak samo przychylam się do opinie, że nie najsłynniejsze ale z małą rolą zgodzić się nie mogę. Tak dowódca armii, najlepszy szpieg, dowódca kawalerii (a nawet dwóch), admirał floty to jakby nie patrzeć funkcje ważne dla Evermeet (stanowiska całkowicie oficjalne, podręcznikowe). Co za tym idzie rola tych wojowników na wyspie jest przynajmniej znaczna. Że nie występują w trylogii The Last Mythal? - no cóż licencja poetica działa także tutaj, zresztą żaden autor nie jest w stanie umieścić w swojej powieści wszystkich postaci co skutkuje tym, że dokonuje selekcji na podstawie własnych przekonań. Zatem podsumowując wymienione przeze mnie postacie to bohaterowie dla elfiej rasy ważni (choć raczej dalszego planu) i jak najbardziej zasługiwali na umieszczenie tutaj.
Oczywiście trzeba powiedzieć, że nie są to wojownicy na miarę Flara ale nie tylko tacy w tym temacie powinni się znajdować.

Co do ostatniego cytatu także +1.
 
Alcatur
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 42
Rejestracja: śr paź 18, 2006 1:15 am

sob paź 21, 2006 12:42 am

I tak i nie. Owszem części magów obniżyłbym lvl., ale również podwyższyłbym lvl. innoklasowców.



Co do obniżania poziomu - czy ktoś poza mną uważa za hmm... dziwne, że w Krainch jest co najmniej sto kilkadziesiąt postaci z których każda jest zdolna stwić czoła ArcyCzartom czy ArcyAniołom (tutaj nie znalazłem lepszej nazwy :lol: )?? Bo ja mam wrażenie że jest to lekko nienormalne... Przecież wychodzi na to, że Czarty mają mniej powodów do obawy o swoje istnienie u siebie, gdzie na cały poziom przypada jeden Dispater z CR 22, niż na Pierwszym Materialnym, gdzie taką postać spotkają w każdym średnim mieście. Przecież tutaj dochodzi do zupełnego odwrócenia ról :? to jest chyba lekko nienormalne


Żeby nie było że offtopic - znalazłem poziomy Rylda, Jeggreda, Nimora i Valasa - czy to oficjalne??

Ryld Arglith - M Drow Ftr15/Rog2
Jeggred Baenre - M Drageloth Bbn9/Ftr4 (jak on może być M jeśli Dragelothy nie mają płci??)
Nimor Impharazael - M half Drow-Half-Shadow Dragon, Rog3/Ftr4/Asn9
Valas Hune - M Drow Rog10/Rgr2/Ftr4 (dziwne że nie ma Shadowdancera :? )
 
Awatar użytkownika
Cahir
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1276
Rejestracja: pt cze 06, 2003 8:31 am

sob paź 21, 2006 9:44 am

Żeby nie było że offtopic - znalazłem poziomy Rylda, Jeggreda, Nimora i Valasa - czy to oficjalne??

Ryld Arglith - M Drow Ftr15/Rog2
Jeggred Baenre - M Drageloth Bbn9/Ftr4 (jak on może być M jeśli Dragelothy nie mają płci??)
Nimor Impharazael - M half Drow-Half-Shadow Dragon, Rog3/Ftr4/Asn9
Valas Hune - M Drow Rog10/Rgr2/Ftr4 (dziwne że nie ma Shadowdancera Confused )


Tak to są rozpiski oficjalne z Dragonów, zresztą nie wszystkie, bo są jeszcze Quenethel, Grompha, Danifae, Hallistry i Pharauna.
 
Alcatur
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 42
Rejestracja: śr paź 18, 2006 1:15 am

sob paź 21, 2006 10:10 am

Cóz, reszcie trochę brakuj do wojowników :lol: chyba że Danifae z tym jej blackguardem - Cleric 13/Rouge 2/Blackguard 2

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości