Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
 
Awatar użytkownika
Nefarius
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3956
Rejestracja: śr mar 08, 2006 6:39 pm

wt lis 14, 2006 3:08 pm

amnezjusz pisze:
- pierwsze primo - zdolność Nowy dzień - sama w sobie jest fajna, ale brakuje mi jednej rzeczy. W jaki sposób Wybraniec wie (będąc np. w podziemiach, w czasie burzy itp.), że jest wschód słońca? Być może warto dodać wzmiankę o jakiejś błękitnawej aurze, otaczającej dłonie w czasie tej godziny, kiedy może używać tej zdolności. To jest jednak tylko moje zdanie ;)


W zasadzie to bardzo dorby pomysł, więc z pewnością to zmienię.

amnezjusz pisze:
- drugie primo - dodałbym do niepodatność strach (to na pewno).


A tak myślałem, żeby to wpisac ale coś mnie pchnęło, żeby tego nie robic :razz:

amnezjusz pisze:
- primo ultimo - dawanie nadziei ograniczyłbym do kilku użyć dziennie a dodatkowo wprowadziłbym coś w stylu Aury Optymizmu/Nadziei (powiedzmy 2/dzień - promień 6 metrów i wszyscy sprzymierzeńcy otrzymują premię do czegoś tam ;)).


To też bardzo dobry pomysł, nie wiem tylko czy warto ograniczac, Dawanie nadziei do kilku użyc dziennie, w końcu jest to zdolnośc, która daje nie wielką premię a na pewno do Wybrańca nie stoi kolejka upadających szewców czy coś w tym stylu, którzy chcą przez chwile lepiej coś robic ;)

amnezjusz pisze:
Jeszcze tylko zmieniłbym premie do atrybutów (+6 do Charyzmy, +2 do Budowy->witalności).


Myślałem nad siłą, lecz jeśli już zmienic, to tak jak radziłeś, budowa będzie odpowiednia.
 
Awatar użytkownika
iron_master
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2815
Rejestracja: czw paź 20, 2005 7:56 pm

wt lis 14, 2006 5:19 pm

O żesz ty, a sam chciałem Wybrańca Lathandera zrobić ;

Sam Wybraniec średnio przypadł mi do gustu, chyba głównie ze względu na moją własną nieco odmienną wizję tegoż (BTW czy można robiż inną wersę istniejących Wybranców? Bo z chęcią zrobiłbym Nefariusowi konkurencję ;P).

Same zdolności całkiem pasują do opisu Wybrańca. Uśmiechaj się, bądź szczęśliwy to hasła całkiem popularne wśród kleru Lathandera. Nie wiem tylko, czy Wybraniec ma za dużego plusu do SW. Fakt, że Emocje - rozpacz to nie taki słaby czar, ale jednak czegoś mi tu brakuje.

Ale ogólnie to gratuluję pracy ;)
 
Awatar użytkownika
Nefarius
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3956
Rejestracja: śr mar 08, 2006 6:39 pm

wt lis 14, 2006 5:56 pm

iron_master pisze:
O żesz ty, a sam chciałem Wybrańca Lathandera zrobić ;


Dokłądnie to samo poczułem, kiedy miałem już gotowego wybrańca Tyra a tuż przed wystawieniem zauważyłem, ze już jeden jest... Twój! :razz:

iron_master pisze:
Sam Wybraniec średnio przypadł mi do gustu, chyba głównie ze względu na moją własną nieco odmienną wizję tegoż (BTW czy można robiż inną wersę istniejących Wybranców? Bo z chęcią zrobiłbym Nefariusowi konkurencję ;P).


Czekam :D

iron_master pisze:
Nie wiem tylko, czy Wybraniec ma za dużego plusu do SW. Fakt, że Emocje - rozpacz to nie taki słaby czar, ale jednak czegoś mi tu brakuje.


Sugerowałem się tym co z początku pisał amnezjusz, że SW jest zależne od wielkości bóstwa. Dobra, to teraz, kiedy już się wypowiedziałem, zaprezentuje drugą pracę, która trochę bardziej mi się powiodła (według mnie :razz:), więc zapraszam do czytania i komentowania.



Wybraniec Helma

Pamiętaj! Oczy dookoła głowy!

Bóstwo wszystkich strażników, którego oczy wszystko widzą. Bóg wszech obecny i godny zaufania. Byt, który jako jedyny został pominięty przez karę rozgniewanego Ao. Jednym słowem Czujny Helm. Każdy kto wierzy w Helma, prędzej czy później będzie mógł udowodnić swoją wartość, będzie mógł dowieść, że jest warty łaski, jaką na niego bóg zsyła. Ci, którzy przeszli swoją próbę, mogą zostać wybrańcami Wiecznie czujnego.
Na swych Wybrańców Helm zsyła przeróżne łaski, które pozwalają im jeszcze lepiej pełnić obowiązki. Wybrańcy Helma, zazwyczaj nadal pełnią funkcje strażników, lecz teraz wiele ważniejszych miejsc, takich jak niebezpieczne portale, czy groźne rozdroża, gdzie zgraje bandytów napadają podróżników. Wybrańcy Helma, zawsze pełnią swoje zadanie samotnie, by żadna pokusa, płynąca z zewnątrz go nie złamała.

Tworzenie Wybrańca Helma

Wybraniec Helma jest szablonem, który może zostać nałożony każdą istotę wyznającą Helma. Wybraniec Helma używa wszystkich statystyk i zdolnosci specjalnych postaci oraz tych opisanych poniżej.

Ataki specjalne:

Ugodzenie chaosu: Wybraniec Helma raz dziennie potrafi ugodzić chaos, analogicznie do paladyńskiego Ugodzenia zła, z tym, że wpływa na chaotyczne, a nie złe istoty

Zdolności specjalne:

Zdolności czaropodobne: Wybraniec Helma potrafi 1/dziennie użyć następujących zdolności czaropodobnych analogicznie do zaklinacza 5 poziomu: Alarm, Mniejsza kula niewrażliwości, Światło, Widzenie w ciemnościach, Wstrzymanie portalu, Wykrycie magii.

Zawsze czujny: Wybraniec Helma, jest zawsze czujny, musi taki być, dlatego jego bóg pomaga mu nosić ciężkie brzemię strażnika. Łaska Helma uwalnia jego Wybrańców z przymusu snu. Wybraniec może w ogóle nie spać pod warunkiem, że wcześniej się nie męczył, np. walką. Gdy jest na służbie, zazwyczaj wypełnia ją nawet się przy tym nie ruszając. Jeśli jednak doznał zmęczenia np. walką czy biegiem, musi odpocząć, aż nie odzyska sił (ciągłe stanie w bezruchu w jednym miejscu, nie jest w tym wypadku czynnością tak męczącą jak bieg. Wybraniec Helma nie musi odpoczywać po nawet bardzo długim okresie stania). Jednak, nadal musi odpocząc by zregenerowac użyte czary.

Jedność ze zbroją: Wybraniec Helma pełniący służbę, nie może sobie pozwolić na chwilę nieuwagi bez zbroi. Każda zbroja Wybrańca Helma, którą aktualnie ma na sobie, przybiera dziwną moc, dzięki której właściciel zawsze jest czysty, pachnący i nie odczuwa zmęczenia z powodu wysokiej temperatury. Po ściągnięciu, moce te opuszczają zbroję.

Szósty zmysł: Wybraniec Helma zyskuje szósty zmysł, zyskuje on Nieświadomy unik (premia ze Zręczności do KP) podobnie do tego, który posiada Łotrzyk.

Niepodatności: Wybraniec Helma jest odporny na strach, wszelkie czary ze szkoły Zaklinania, które mogą zakłócić jego strażniczą służbę. Jest od również odporny na kwas ogień i zimno 5.

Rzuty obronne: Tak jak postać

Atrybuty: +2 do siły, +2 do budowy, +4 do mądrości

Umiejętności: Tak jak postać

Atuty: Tak jak postać

Klimat/terem: Tak jak postać

Skala wyzwania: +3

Charakter: Dowolny nie zły i nie chaotyczny

Skarb: Tak jak postać

Zaawansowanie: Tak jak postać

Obecnie znany jest jeden Wybraniec Helma Izabela Kryształowe Oko (PD kobieta, człowiek wojownik4/kapłan4/Paladyn 11 Helma), małomówna, wojownicza ruda kobieta, która wiele lat służyła świątyni Helma. Tuż po tym, gdy została Wybrańcem, opuściła świątynię i codzienne obowiązki. Teraz stacjonuje gdzieś w pobliżu Myth Drannor, zawracając nierozważnych podróżników i walcząc z czającymi się w pobliżu bestiami.
Ostatnio zmieniony wt lis 14, 2006 9:49 pm przez Nefarius, łącznie zmieniany 2 razy.
 
Awatar użytkownika
Planetourist
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2056
Rejestracja: wt paź 04, 2005 8:20 pm

wt lis 14, 2006 6:09 pm

Nefarius pisze:
Wybraniec Helma potrafi ugodzić zło, analogicznie do paladyńskiego Ugodzenia zła.

1. Teoretycznie, PZ istota może wyznawać Helma, więc ugodzenie zła odpada- proponuję zamienić na Ugodzenie chaosu- analogiczne do Zła, czy czym działa na chaotyczne istoty. Wiem, ze sam Wybrtaniec nie może być zły, ale sam Helm dobry nie jest. Poza tym, moc Ugodzenia i liczba razy na dzień zależą od poziomu paladyna, a tu nie mamy żadnej informacji o poziomie tej zdolności.
Nefarius pisze:
1/dziennie użyć następujących zdolności czaropodobnych analogicznie do zaklinacza 5 poziomu:

1. lepiej, żeby poziom czarującego był równy poziomowi postaci. Poza tym, czary Wybrańca znacznie różnią się poziomami i dawanie wszystkich 1/dzień to przesadne uproszczenie.

Nefarius pisze:
wszelkie czary ze szkoły Zaklinania, które mogą zakłócić jego strażniczą służbę

Czy pogrubiona uwaga to tylko drobiazg fabularny? A jeżeli nie, to co rozumiesz przez "mogące zakłócić służbę"?
Nefarius pisze:
Łaska Helma uwalnia jego Wybrańców z przymusu snu


Czy wciąż musi odpoczywać, by przygotować umysł do rzucania czarów?
Nefarius pisze:
Jedność ze zbroją: Wybraniec Helma pełniący służbę, nie może sobie pozwolić na chwilę nieuwagi bez zbroi. Każda zbroja Wybrańca Helma, którą aktualnie ma na sobie, przybiera dziwną moc, dzięki której właściciel zawsze jest czysty, pachnący i nie odczuwa zmęczenia z powodu wysokiej temperatury. Po ściągnięciu, moce te opuszczają zbroję.


A jak się to ma do obrażeń/niedogodności związanych z eksrtemalnymi temperaturami?

Poza tym premie IMHO trochę za słabe, dodanie jednej klimatycznej mocy nie zaszkodzi (choć nie mam pomysłu na żadną konkretną). Ogólnie na razie szablon średni- mechaniczne nieścisłości i za mało fabuły.
 
Awatar użytkownika
Nefarius
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3956
Rejestracja: śr mar 08, 2006 6:39 pm

wt lis 14, 2006 6:36 pm

Planetourist pisze:
Nefarius pisze:
Wybraniec Helma potrafi ugodzić zło, analogicznie do paladyńskiego Ugodzenia zła.

1. Teoretycznie, PZ istota może wyznawać Helma, więc ugodzenie zła odpada- proponuję zamienić na Ugodzenie chaosu- analogiczne do Zła, czy czym działa na chaotyczne istoty. Wiem, ze sam Wybrtaniec nie może być zły, ale sam Helm dobry nie jest. Poza tym, moc Ugodzenia i liczba razy na dzień zależą od poziomu paladyna, a tu nie mamy żadnej informacji o poziomie tej zdolności.


Fakt, słuszna uwaga, zaraz to zmienie na ugodzenie chaosu.

Planetourist pisze:
Nefarius pisze:
1/dziennie użyć następujących zdolności czaropodobnych analogicznie do zaklinacza 5 poziomu:

1. lepiej, żeby poziom czarującego był równy poziomowi postaci. Poza tym, czary Wybrańca znacznie różnią się poziomami i dawanie wszystkich 1/dzień to przesadne uproszczenie.


z początku chciałem żeby to było 3 razy dziennie, lecz pomyślałem, że to trochę za dużo. Co do poziomu mocy analogicznie do poziomu Wybrańca to z pewnością to zmienię.

Planetourist pisze:
Nefarius pisze:
wszelkie czary ze szkoły Zaklinania, które mogą zakłócić jego strażniczą służbę

Czy pogrubiona uwaga to tylko drobiazg fabularny? A jeżeli nie, to co rozumiesz przez "mogące zakłócić służbę"?


Chodzi o czary takie jak Uśpienie, wsztrzymanie osoby itd. czary, które w istocie mogą zakłócic służbę, każdy MG powinien sam okreslic.

Planetourist pisze:
Nefarius pisze:
Łaska Helma uwalnia jego Wybrańców z przymusu snu


Czy wciąż musi odpoczywać, by przygotować umysł do rzucania czarów?


Tak, musi odpocząc normalnie, żeby zregenerowac czary.

Planetourist pisze:
Nefarius pisze:
]Jedność ze zbroją: Wybraniec Helma pełniący służbę, nie może sobie pozwolić na chwilę nieuwagi bez zbroi. Każda zbroja Wybrańca Helma, którą aktualnie ma na sobie, przybiera dziwną moc, dzięki której właściciel zawsze jest czysty, pachnący i nie odczuwa zmęczenia z powodu wysokiej temperatury. Po ściągnięciu, moce te opuszczają zbroję.


A jak się to ma do obrażeń/niedogodności związanych z eksrtemalnymi temperaturami?


Jak napisane w opisie zdolności, temperatury nie wpływają na niego męcząco...
 
Awatar użytkownika
Planetourist
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2056
Rejestracja: wt paź 04, 2005 8:20 pm

wt lis 14, 2006 7:12 pm

Nefarius pisze:
z początku chciałem żeby to było 3 razy dziennie, lecz pomyślałem, że to trochę za dużo. Co do poziomu mocy analogicznie do poziomu Wybrańca to z pewnością to zmienię.

Chodzi mi o to, żeby niektóre czary (np. Mniejsza Kula Niewrażliwości) zostały przy 1/dzień, ale te słabsze mogły być uzywane częściej (a Alarm nawet na życzenie).
Nefarius pisze:
Ugodzenie chaosu: Wybraniec Helma raz dziennie potrafi ugodzić chaos, analogicznie do paladyńskiego Ugodzenia zła.

Dopisanie "wykonanego przez paladyna o poziomie równym poziomowi postaci. Jedyną różnicą jest to, że wpływa na chaotyczne, a nie złe istoty" nie zajęłoby zbyt długo czasu (do 30 s.) :razz:

Edit: trutututtu, nadciąga kolejny (i kulisty) Wybraniec :razz: :

Wybraniec Wielkiej Matki

Głównym dążeniem Wielkiej Matki- tajemniczego bóstwa Beholderów i pochodnych istot- jest naniesienie „poprawki” na Wieloświat w postaci swojego potomstwa. Liczy, że pewnego dnia Beholdery zastąpią wszystkie inne byty, a cały świat będzie jej obrazem i podobizną.

Trudno jednak jednoznacznie stwierdzić, w jaki sposób Wielka Matka zamierza zrealizować to dążenie. Jej potomstwo ma co do jednego wrodzona nienawiść do czegokolwiek, co choć trochę różniłoby się od niego (i od niej, gdyż każdy Tyran Oczu uważa się za najdoskonalsze odwzorowanie Wielkiej Matki)- nawet jeżeli chodzi o drobne różnice w obrębie jego własnej rasy. W związku z tym, Beholdery są podzielone (wyjątek stanowią te współpracujące z Czarną Siecią bądź zmuszone do współpracy przez jakieś zagrożenie czy silniejszą istotę) i wiele czasu spędzają wykrwawiając oddziały magicznie zauroczonych ras Podmroku w bitwach, o których wieści nigdy nie ujrzą światła dziennego. Nawet najpotężniejsze muszą w końcu zginąć- wystarczy, że raz nie uda im się odeprzeć dezintegrujących, przemieniających w kamień czy po prostu zabójczych mocy oczu jednego z ich ziomków…

Niektóre z nich jednak dążą na tyle aktywnie i skutecznie do doskonałości, że otrzymują wsparcie samej Wielkiej Matki. To właśnie jej Wybrańcy- Beholdery z boskiej inspiracji dążące do wielkiej potęgi osobistej, aroganckie ideały rasy o wielu oczach i jeszcze większej ilości ambicji. Zwykle nie nawiązują kontaktów z innymi istotami, chyba że w pełni przez nie kontrolowanymi. W samotności dążą do jak największej perfekcji ich ciał i umysłów, a opętańcze śmiechy radości i kolejnej pokonanej słabości niosą się echem po Podmroku. W sprawy tego świata angażują się tylko, gdy mają okazję zwiększyć swą potęgę- pojawiają się w prawie każdej historii związanej ze Zwojami z Nether czy też rozmaitymi Księgami czy Grimuarami magicznie wzmacniającymi twórcę.

Większość z nich lubi czasami powalczyć z kimś dla samej radości wykorzystania swej potęgi, a większość takich pojedynków ma miejsce w Skullport- najbardziej znanym miejscu w Faerunie, gdzie Beholdery i inne dziwadła stanowią w miarę normalny element krajobrazu i mogą znaleźć interesujących przeciwników.
Warto zaznaczyć, że poszczególni Wybrańcy reprezentowali jedno z dwóch podejść do doskonalenia się, które można by nazwać „inwazyjnym” i „nieinwazyjnym”. Zwolennicy „nieinwazyjnego” sposobu szlifują swe umiejętności trenując je i rozważając możliwości ich praktycznego (bądź taktycznego) wykorzystania, a także ulepszają się środkami magicznymi nie wywołującymi w nim większych zmian- jak choćby czar Życzenie. „Inwazyjni” z kolei zmieniają swoje ciało dość poważne, mutując się magicznie (najczęściej w celu uzyskania szablonu półczarta) czy wszczepiając sobie różnego rodzaju implanty. Warto zauważyć, że ścieżka Beholdera Maga (Potwory Faerunu oraz Lords of Madness) jest uważana za pośrednią między tymi dwoma podejściami. Sama Wielka Matka niezbyt przejmuje się tym, którą drogą podąża konkretny Wybraniec, choć za najlepszą uważa pośrednią między skrajnościami- nie widzi niczego złego w, na przykład, zastąpieniu własnej krwi tą produkowaną przez Silthilary (patrz Lords of Madness, str. 216), lecz definitywne porzucenie kształtu Beholdera- nawet na korzyść ciała np. Wielkiego Czerwonego Jaszczura- oznacza dla Wybrańca śmierć.
Zwykle na Torilu istnieje w tym samym czasie dwóch lub trzech Wybrańców, którzy zwykle starają się nie wchodzić sobie w drogę- wiedzą, że starcie ma dużą szansę zakończyć się śmiercią obu z nich. O dziwo, zwykle są to Kule Zguby (Potwory Faerunu), gdyż często życie Beholdera- trwające nieco ponad sto lat- nie wystarcza, by osiągnąć zdolności będące w stanie zwrócić uwagę samej Wielkiej Matki.

Tworzenie Wybrańca Wielkiej Matki
Wybraniec Wielkiej Matki to nabyty szablon, który można nałożyć na dowolnego Beholdera, Matkę Ula (Hive Mother- patrz Lords of Madness) bądź powstałą z jednego z tych dwóch gatunków Kulę Zguby. Bóstwem opiekuńczym Wybrańca musi być Wielka Matka, musi on mieć co najmniej 15 KW i wszystkie atrybuty wyższe niż przeciętne (czyli posiadane przez standardowego przedstawiciela rasy z Księgi Potworów/Lords of Madness). Ostanie wymaganie jest podyktowane tym, że Beholder będący poniżej przeciętnej w dowolnym aspekcie ciała i umysłu nie jest w ogóle rozpatrywany przez Wielką Matkę. Na potrzeby orzeczenia, czy wszystkie atrybuty spełniają to kryterium nie patrzy się na premie zapewniane przez magiczne przedmioty, lecz na premie odziedziczone- już tak i z tego powodu Beholdery, które nie spełniają tego wymogu zwykle sięgają po czar Życzenie. Kule Zguby nie muszą posiadać ponadprzeciętnych wartości Siły i Budowy- jako bezcieleśni nieumarli w ogóle nie posiadają tych współczynników.
Po nałożeniu szablonu w statystykach istoty zachodzą następujące zmiany:

Klasa Pancerza: Naturalny pancerz zwiększa się o +3. W przypadku Kul Zguby, ich premia z odbicia do KP rośnie o +2.

Ataki specjalne: Wybraniec Wielkiej Matki zachowuje wszystkie specjalne ataki stworzenia bazowego i zyskuje następujące :

Aura arogancji (zn): Ego Wybrańca jest tak potężne, że potrafi on samą swoją obecnością stłamsić pewność siebie innych. Wszystkie istoty w promieniu 12 m od niego- nawet sojusznicy- muszą co rundę wykonywać rzut obronny na Wolę (ST 10+ połowa KW Wybrańca+ jego mod. z Charyzmy) lub ich wartość Charyzmy zostanie tymczasowo obniżona o 1k4 punkty. Osoba, która wykona udany rzut obronny, staje się niepodatna na efekty tej zdolności danego Wybrańca na 24 godziny.
Istota, której Charyzma zostanie w ten sposób obniżona do 0 musi w chwili przywrócenia choć jednego jej punktu wykonać rzut na Wolę (ST 10+połowa KW Wybrańca+ jego mod. z Charyzmy) lub stanie się jego sługą- analogicznie do czaru Zdominowanie Potwora (Na potrzeby rozpraszania poziom czarującego równy KW Wybrańca), lecz o ciągłym czasie trwania. Tak owładnięta istota będzie dążyć do odnalezienia Wybrańca, choć nie zyska żadne dodatkowej wiedzy ułatwiającej odnalezienie go. Istota raz zniewolona do końca życia staje się niepodatna na aurę danego Wybrańca- nawet gdy wyswobodzi się spod jego wpływu.

Mistrz Antymagii (zn): Wybraniec używa swojego Stożka Antymagii o skuteczniej, niż zwykły przedstawiciel swojego gatunku. Sam decyduje, które czary i magiczne przedmioty mają być poddane jego działaniu, a które mają działać w nim normalnie. Dzięki temu może także atakować promieniami istoty znajdujące się w obrębie stożka antymagii.
Jeżeli Wybraniec okaleczył (bądź zrobi to w przyszłości) swoje centralne oko, by stać się Beholderem Magiem, to ta zdolność przywraca mu funkcjonalność oka sprzed okaleczenia, lecz nie zmienia jego wyglądu (pozornie jest uszkodzone) ani nie gwarantuje opisanej wcześniej zdolności.

Arcytyran Oczu (zn): Beholdery zawdzięczają złą sławę i przydomek „tyrana oczu” magicznym promieniom generowanym przez swoje małe oczy, a Wybraniec Wielkiej Matki to prawdziwy mistrz w stosowaniu ich.
Za każdym razem gdy używa jednego z małych oczu (bez względu na to, czy wystrzeliwuje z niego promień, czy rzuca czar dzięki klasie Beholder Mag) może zmodyfikować promień atutami metamagicznymi, które w sumie podnoszą poziom czaru o nie więcej niż 2. Zastosowanie atutu Podbicie Czaru na „standardowych” promieniach Beholdera po prostu
zwiększa ST rzutów obronnych przeciwko nim o 1 na każdy poziom, o jaki zostały podbite.
Może więc na przykład Wzmocnić (podniesienie poziomu o 2) Zadawanie Średnich Ran- będzie ono zadawać 2k8 +10 x1,5 (czyli 3k8 +15) obrażeń. Może równie dobrze podbić rzucaną przez czuję czaru Kulę Ognistą o 2 poziomy, przez co będzie ona traktowana jako czar 5. poziomu na potrzeby m.in. ST.
Tej zdolności nie można używać w połączeniu z atutem Metapromień ani Soczewkami Metamagii (Metaray i Lens of ray… z Lords of Madness), stosuje się do niej jednak właściwości klasowe, atuty czy przedmioty zmniejszające liczbę, o jaką atuty metamagiczne zwiększają poziom czaru (czyli np. Beholder z dwukrotnie wziętym atutem epickim Doskonalsza Metamagia może zmienić czar w oparciu o atut Wymieszanie Energii, który normalnie zwiększa poziom czaru o 4). Ponadto Beholder Mag może przygotować czar zmodyfikowany atutem metamagicznym, a potem dodatkowo wzmocnić go dzięki tej zdolności pod warunkiem, że nie użyje dwukrotnie tego samego atutu (chyba że będzie to Podbicie Zaklęcia, które może zastosować zarówno przygotowując czar, jak i modyfikując go tą zdolnością).

Specjalne cechy: Wybraniec Wielkiej Matki zachowuje wszystkie specjalne cechy stworzenia bazowego oraz zyskuje następujące:

Doskonałe ciało (zn): Ciało Wybrańca jest chronione wolą samej Wielkiej Matki, przez co otrzymuje od redukcję obrażeń 10/adamantyt i dobro. Ponadto, staje się niepodatny na śmierć w wyniku ogromnych obrażeń i polimorfię.

Prawdziwe Oczy (zn): Oczy Wybrańca są tak czułe, że nieustannie Widzi Prawdę (jak czar, poziom czarującego równy KW Wybrańca).

Łatwiejsze doskonalenie (zw): Wybraniec jest doskonale przystosowany do usprawniania swojego ciała. Maksymalna premia odziedziczona, o jaką może wzrosnąć u niego jeden atrybut wynosi +10, a nie +5. Ponadto, nie otrzymuje on kar do rzutów obronnych przeciwko mocom psioniczym za posiadanie implantów Illithidów (patrz Lords of Madness i Fiend Folio) i w związku z tym wielu Wybrańców je stosuje.

Atrybuty: Siła +2, Zręczność +2, Budowa +2, Intelekt +2, Roztropność +2, Charyzma +4.
Kula Zguby otrzymuje inne modyfikacje (Gdyż nie posiada wartości Siły ani Budowy): Zręczność +4, Intelekt +2, Roztropność +4, Charyzma +4.

Skala Wyzwania: +4

Charakter: Zawsze zły (dowolny)

Znani Wybrańcy Wielkiej Matki:Źródła nie mówią o żadnych Wybrańcach Wielkiej Matki.

Alternatywna wersja niekanoniczna:
Aktualnie w Faerunie istnieje dwóch Wybrańców.
Pierwszy z nich, Zultinerix (PZ Beholder Wybraniec Wielkiej Matki Beholder mag 10/Mnich 11, atrybuty wysoko ponad przeciętną dzięki wielu użyciom Życzenia), to jeden z bardziej zdyscyplinowanych i opanowanych Wybrańców jacy kiedykolwiek istnieli. Jest jednym z niewielu Beholderów, które zainteresowały się sztuką mnichów i czyni w tej dziedzinie spore postępy- mimo anatomii wykluczającej większość standardowych stylów walki. Posiada wielkie wpływy w Podmroku pod Anauroch (uważa się za zbyt potężnego, by brukać się paktami z kimkolwiek innym- nawet innymi Beholderami- ale wiele istot jest przez niego zdominowanych) i zachował je mimo uwolnienia Faerimmów. Uniknął jakichkolwiek kontaktów z nimi (poza drobną demonstracją potęgi polegającą na rozbiciu w pył ich grupki) oraz z Beholderami z Xun’Quoroth i- wraz ze swoimi zdominowanymi sługami- ukrył się w ruinach magicznego laboratorium głęboko w Podmroku. Jego największym pragnieniem jest zdobycie jak największej ilości Zwojów z Nether- uważa je (dość słusznie zresztą) za najlepsze źródło mocy magicznej w całym Faerunie. Posiada on jeden egzemplarz, lecz ma zamiar zdobyć wszystkie. To zaprzysięgły zwolennik „nieinwazyjności” doskonalenia Wybrańców, mimo że jest Beholderem Magiem.
Jego przeciwieństwem jest drugi Wybraniec, Awixitri (CZ Beholder [20 KW] kula zguby Wybraniec Wielkiej Matki Zaklinacz 10/Rycerz Wiary 5 [Wielka Matka]) mieszkający wśród lodowych szczytów Grzbietu Świata, w prawie całkowitym odosobnieniu. „Prawie”, gdyż czasami odwiedza go Ilserv (NZ mężczyzna Illithid) z Ch’Chitl, sprzedając mu specjalne, dostosowane do jego bezcielesności implanty w zamian za dobra, jakie Awixitri zdobywa podczas swoich ataków na osiedla Gigantów czy Orków (używa on magii, by przenieść je do swojej siedziby). Ataki te to dla niego forma sprawdzenia swoich zdolności. Choć wiele szczepów orków uznaje go za bóstwo, nie darzy ich żadnymi szczególnymi względami.

Pomysły na przygodę:
-Trzy ponadprzeciętne (14-17 KW, 5-10 poziomów postaci) Beholdery ze Skullport jednocześnie otrzymały wizję mówiącą, że otrzymają tytuł Wybrańca- o ile uda im się zniszczyć samego Xanathara. Do tej pory wciąż żyły one tylko ponieważ zmusił je do posłuszeństwa, a one do tej pory się nie buntowały. Teraz jednak są gotowe zaryzykować najwyższą stawkę, byle tylko uzyskać zaszczytny tytuł. Nie mają pojęcia, że „wizje” to magiczny podstęp Halastera, który- choć szalony- potrafi wciąż martwić się o swoje wpływy i wie, ze Xanathar stanowi potencjalne zagrożenie. Szalony Mag nie liczy na śmierć samego Beholdera, ale jest pewien, że jego organizacja straci podczas walki z buntownikami wielu członków.
Ostatnio zmieniony pt lis 17, 2006 9:26 pm przez Planetourist, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

pt lis 17, 2006 7:06 pm

No, w końcu mam okazję ocenić tego Wybrańca :)

A więc do dzieła.
Strona fabularna bardzo fajna, świetnie ukazana jest "arogancja" beholderów oraz Ich podejście do wszystkiego i do wszystkich. Ścieżki inwazyjna i nieinwazyjna są całkiem ciekawymi rozwiązaniami i pozytywnie wpływają na opis. Przykładowi Wybrańcy są ciekawi a i wykorzystanie znanych postaci i motywów nadaje im kolorytu.
Co do mechaniki to w oczy rzucają się wysokie premie do atrybutów. Z jednej strony beholdery są potężne a Mamuśka jest Większym Bóstwem, ale czy naprawdę takie premie są adekwatne, zmniejszyłbym je do 12:P choć to tylko moje zdanie i jeśli Uważasz, że takie premie powinny zostać to okej, you're the boss ;) Inne zdolności są ciekawe i dość oryginalne aczkolwiek nie mogę do końca ich ocenić gdyż nie mam pod ręką LoM dlatego dopiero po odzyskaniu podręcznika całkowicie ocenię Wybrańca. W każdym razie dobra robota, nawet bardzo dobra :)

BTW Jeszcze dzisiaj powinien pojawić się nowy Wybraniec made by myself :)
 
Awatar użytkownika
Planetourist
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2056
Rejestracja: wt paź 04, 2005 8:20 pm

pt lis 17, 2006 7:31 pm

amnezjusz pisze:
takie premie są adekwatne, zmniejszyłbym je do 12:P

Pomyślę nad tym. Chodzi o to, że taki Beholder dąży do perfekcji we wszystkim- więc i do wszystkiego powinny być premie. Ale z drugiej strony trudno chyba nie uznać, że jednak rzeczą, która najbardziej się u Wybrańca Mamusi rozwija, jest ego i arogancja, więc jednak Charyzma na 1. miejscu być musi. W gruncie rzeczy rówwnomiernie rozłożone premie są przydatniejsze dla BG (ogólnie w życiu dobrze jest być wszechstronnym- wiem coś o tym :) ), ale podczas walki (a tą bierze się pod uwagę przy wyliczaniu SW) już mniej. Z powodów, które wyjaśniłem wcześniej równomierne premie lepiej pasują do pupilka Mamci, ale przepakowane nie są- chyba że dla BG. Ale mało który MG pozwoliłby graczowi wcielić się w Beholdera :razz: Niestety...
Aha, i jedna kwestia. Przyjmuję, że Mamusia jest Chaotyczna Zła- w gruncie rzeczy lepiej pasuje, a ponadto jako podstawę do tworzenia bóstw FR powinniśmy chyba uznawać Wyznania i Panteony, a tam właśnie taki ma charakter. Wiem, że w LoM jest PZ, ale taki charakter IMHO zupełnie nie pasuje do- wciąż nie mogę o niej myśleć w inny sposób- Shub Niggurath Planów DeDecich.
 
Chlodwig
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: pt lis 17, 2006 6:02 pm

pt lis 17, 2006 7:35 pm

Kawał dobrej roboty Amnezjusz. A z mojej strony chciałem zapytać czy mógłbym gdzieś znaleźć szablon wybrańców bóstw Drowów ? Wybraniec Ghaunadaura już jest (tu kieruje moje podziękowania w stronę Vitriola Plugawiciela), chciałbym jeszcze wybrańców min. Selvetarma, Lolth, Eilistraee, Vhaerauna. Będe wdzięczny za informacje.
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

pt lis 17, 2006 9:16 pm

Oho widzę, że mamy Wybrańca Wielkiej Matki, to nawet bardzo dobrze bo przygotowałem coś pokrewnego i bardzo znanego:

Wybraniec Ilsensine

Tajemniczy głos przenika przez genialne choć szalone umysły Illithidów. Kim jest ów głos ?
Skąd pochodzi ? Otóż jest to głos a raczej myśl samego Ilsensine, stwórcy Łupieżców umysłu. Jest to byt tak obcy i szalony, że tylko Illithidzi szanują jego wielkość i inteligencje. Kościół jego jest niewielki lecz każdy Illithid go szanuje. Każdy zjedzony mózg jest hołdem dla Mędrca szaleństwa. Najbardziej tajemniczymi istotami na jego służbie są Wybrańcy Ilsensine, których działań nie da się przewidzieć. Ich plany obejmują zwiększenie liczby niewolników, potajemne krucjaty przeciwko Githom i Ghithyanom, lecz największym ich celem jest osłabienie i zdyskryminowanie władzy Starszych mózgów. Nie podoba się Wybrańcom to, że większość Illithidów czci nieboskie mózgi niż ich boskiego patrona i stwórce. Gdy połączymy te wszystkie cele razem można dojść do wniosku, że niedługo Kler Ilsensine zdobędzie wiekszą władzę.
Rekrutacja Wybrańców jest na tyle tajemnicza, że nawet nominowani Illithidzi nie zdają sobie sprawy co się dzieje, po prostu znikają na długi czas, słuch o nich zaginie a potem powracają jeszcze potężniejsi niż kiedykolwiek. Tak naprawdę zostają porwani na nieznany plan, gdzie pan ich i mistrz mieszka. Ich umysły zawierają niemalże nieograniczoną wiedze na temat złych mocy, które szokują nawet bóstwa. Istnieć może na raz trzech Wybrańców Ilsensine.

Tworzenie Wybrańca Ilsensine:

Wybraniec Ilsensine jest szablonem, który może być nałożony na każdego Illithida, wyznającego Ilsensine. Wybraniec Ilsensine używa wszystkich statystyk i zdolności specjalnych postaci za wyjątkiem tych opisanych poniżej.

Specjalne ataki: Wybraniec Ilsensine zachowuje wszystkie ataki specjalne postaci a także zyskuje następujące:

Zmylenie upadłych (zn): Wybraniec Ilsensiene otrzymuje moc, dzięki której może wpływać na umysły nieumarłych. Raz na 1k4 rundy w akcjii standardowej może sprawić, że nieumarła istota, która jest kontrolowana obróci się przeciwko swojemu panu (ST na wole 10 + poziom Wybrańca + jego modyfikator z charyzmy). Jeśli nieumarła nie jest kontrolowana to atakuje swych ziomków. Może w ten sposób obrócić przeciwko sobie nieumarłych, których suma KW nie przekracza jego KW i poziomu. Ponadto jego moc " Ugodzenie umysłu" obejmuje też nieumarłych, jednak tylko tych, którzy mają intelekt przynajmniej 1.

Zdolności czaropodobne: Wybraniec Ilsensine zachowuje wszystkie zdolności czaropodobne i zyskuje dodatkowo: trwale Ochrona przed Dobrem, na życzenie: Hipnoza, Odrętwienie, Tłuszcz, 5 razy dziennie: Osłabienie umysłu, Telekineza, Kąśliwy wzrok, Emocja, Koszmar, 3 razy dziennie: Obłęd, Znieczulenie umysłu, Masowy urok ( Poziom czarującego równy poziomowi Wybrańca + jego KW).

Specjalne cechy: Wybraniec Ilsensine zachowuje wszystkie specjalne cechy stworzenia bazowego oraz zyskuje następujące:

Myśl Ilsensine (zn): Możliwości telepatyczne Wybrańca Ilsensine rozwijają się do wysokiego poziomu. Odtąd zasięg telepatii Wybrańca wynosi 250 metrów. Ponadto jego myśli i charakteru nie można wykryć.

Mantra jaźni (zw): Wybraniec Ilsensine staje się tak silnie umysłowo i magicznie, że ST wszystkich zdolności czaropodobnych jakie posiada rośnie o + 4.

Badacz tajemnic (zw): Wybraniec Ilsensine jest istota niezwykle ciekawą wszystkiego, co go interesuje, choć często obejmuje to zakazaną i plugawą wiedzę. Otrzymuje on premie + 6 do wszystkich umiejętności Wiedzy, jakie posiada. Ponadto staje się mistrzem radykalnych i obrzydliwych eksperymentów, dzięki czemu otrzymuje premie + 4 do Alchemii.


Niepodatności: Wybraniec Ilsensine staje się niepodatny na strach, trucizny, paraliż i wysączenie energii.

Rzuty obronne: Tak jak postać

Atrybuty: +6 do inteligencji, +6 do roztropności i +4 do charyzmy.

Umiejętności: Tak jak postać

Atuty: Tak jak postać

Klimat/teren: Tak jak postać

Skala wyzwania: +4

Charakter: PZ

Skarb: Tak jak postać

Zaawansowanie: Tak jak postać

Oficjalnie nie istnieją żadni Wybrańcy Ilsensine.

Alternatywna wersja niekanoniczna:
Nieznany badacz i złoczyńca czai się wszędzie, obserwuje istoty, które są wart jego czasu i potęgi. Jest to Nhynkhdas ( PZ Illithid Alhoon Wybraniec Ilsensine Zaklinacz 10, Duszożerca 3). Martwy od 70 lat Illithid, który pozostawił sobie za cel zbadanie Odległej Dziedziny. Wciąż jednak nie potrafi się dostać do tego miejsca. Szuka więc w zakazanych woluminach i notatkach sposobu dotarcia do upragnionego celu. Jego celem jest znalezienie Ilsensine i uwolnienie go z jego Jaskini. Lecz nie spieszy mu się, wszak jest nieśmiertelny i ma bardzo dużo czasu. W wolnych chwilach eksperymentuje na zauroczonych istotach, które potem w wyniku doświadczeń przechodzą radykalne mutacje. Znany jest wśród Illithidów za zmodyfikowanie Pożeraczy intelektu do tego stopnia, że stanowią niezwykle poważne zagrożenie dla wrogów. Jest także wielkim miłośnikiem kulinarnym. Opracował wiele przepisów, w których królują mózgi inteligentnych istot. Być może zamierza uprzyjemnić życie swych pobratymców, cóż, znając naturę Illithidów, będzie czczony za zasługi.
Ostatnio zmieniony sob lis 18, 2006 8:55 am przez Vitriol Plugawiciel, łącznie zmieniany 3 razy.
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

pt lis 17, 2006 10:42 pm

Wybrańca Vitriola skomentuję zaraz po bliższym zaznajomieniu się z tekstem.

Ja z kolei sprezentuje kolejnego Wybrańca Mocy powiązanej tak z gigantami jak i wyniesionymi do boskości tanar'ri :)

WYBRANIEC KOSTCHTCHIE

Fragment traktatu Ezjusza z Amnu „W cieniu Giganta”:
„...W dzisiejszych czasach wyniesienie lorda Tanar’ri do statusu bóstwa nie jest już niczym nadzwyczajnym. Kolejnym przykładem dostąpienia tego typu ”przywileju”, po opisanym już wcześniej Baphomecie, jest wyniesienie władcy 23 warstwy Otchłani - Kostchtchie, Mroźnego Pana. Jak można się domyślić do sytuacji takiej doprowadziły zabiegi demonicznego giganta, których celem było założenie kultu zrzeszającego najbardziej brutalnych i złych mroźnych gigantów. Kult, który w pewnym momencie niemalże wyrwał się z pod kontroli demonicznego lorda, doprowadził do spełnienia Jego marzenia. Kostchtchie zdobył moc półboga, dzięki czemu zwrócił na siebie uwagę innych bóstw, głównie panteonu gigantów. Pozyskanie dużej liczby mroźnych gigantów, nie było na rękę Thrymowi, ich prawowitemu opiekunowi, który rozpoczął wieloletnie starania na rzecz odzyskania swych ”dzieci”. Ci giganci, którzy charakteryzowali się niespotykanym okrucieństwem i siłą pozostali wierni nowemu bóstwu. Kostchtchie oferował im wieczną walkę i co najważniejsze opiekę i pewne zrozumienie co odpowiadało im tym bardziej, że Thrym zbyt dużo czasu tracił na polityczne rozgrywki, które nie dotyczyły bezpośrednio nich samych. Trudny charakter nowego bóstwa nie przysporzył mu także wielu zwolenników, jednakże Kostchtchie nie przejmuje się tym zbytnio ciesząc się z tego co posiada...

Jak na razie kult Kostchtchie powoli ”połyka” kolejnych gigantów, wzbogacając się tylko o takich przedstawicieli dzieci Thryma, których brutalność, siła oraz okrucieństwo wzbudzają w Mroźnym Panu wyraźny podziw.
Spośród tych wszystkich nie różniących się zbytnio gigantów, tylko jedna osoba ma możliwość zostania Wybrańcem. Z racji tego, że jedynym co sprawia Mroźnemu Gigantowi radość jest ból i okrucieństwo, niemal każdy jego wyznawca ma szansę na wybór. Ten, który będzie miał to szczęście zostaje wpierw przeniesiony na Żelazne Pustki gdzie, osobiście widzi się ze swym Panem a także wybiera jedno z dzieci Svafnira*, które będzie mu w przyszłości służyło.
Po powrocie na plan materialny, Wybraniec wyróżnia się na tle innych gigantów pewna deformacją twarzy co jest efektem krótkiego pobytu w Otchłani. Inni wyznawcy Kostchtchie obdarzają go wtedy pewnym szacunkiem, w głębi serca marząc jednak o tym by samemu zając miejsce Wybrańca.
Moce, którymi zostaje obdarzony Wybraniec pomagają mu wypełniać powierzone mu przez Mroźnego Giganta zadania. Nie jest to głównie bezsensowne pragnienie walki, ale przede wszystkim ochrona innych wyznawców Mroźnego Giganta przed pozostałymi gigantami jak i wszelkimi pozostałymi stworzeniami. Wybraniec stara się kierować innymi, samemu pozostając w cieniu, jeśli jednak musi interweniować używa wszystkich swoich nadzwyczajnych mocy by pokazać niewiernym gdzie ich miejsce. Starając się zdobyć nowych kultystów, Wybraniec wybiera tych, których zachowanie najmniej odbiega od normy i deleguje ich do grup ”konwertujących”. Ich zadaniami jest nie tylko przeciąganie gigantów na wiarę Mroźnego Giganta, ale i wprowadzanie zamieszania w społeczność gigantów wiernych Thrymowi. Czasami Wybraniec osobiście stara się działać w tej materii, wierząc, że moc zesłana mu przez Kostchtchie otworzy niektórym gigantom oczy co pozwoli im na wstąpienie w szeregi nowej wiary. W jednym czasie może być tylko jeden Wybraniec Kostchtchie. Wybrańcem zostaje się z woli Kostchtchie i to z jego woli można również status Wybrańca utracić.

Tworzenie Wybrańca:

Wybraniec jest szablonem, który może być nałożony na każdego mroźnego giganta wyznającego Kostchtchie posiadającego co najmniej jeden poziom w klasie barbarzyńcy. Wybraniec używa wszystkich statystyk i zdolności specjalnych postaci za wyjątkiem tych opisanych poniżej.

Ataki specjalne: Wybraniec Kostchtchie zachowuje wszystkie ataki specjalne postaci a także zyskuje następujące:

Przyzwanie dziecka Svafnira (Su):Raz na pięć dni w ramach akcji całorundowej Wybraniec może wezwać jedno z dzieci Svafnira**, które osobiście wybrał w czasie pobytu w Żelaznych Pustkowiach. Dziecko Svafnira (uznawane za dorosłego białego smoka) służy Wybrańcowi przez liczbę rund równą dwukrotności jego KW a następnie wraca na 23 warstwę Otchłani, gdzie czeka na ponowne wezwanie. Zdolność ta służy nie tylko jako wezwanie ”posiłków”, ale jest również pewnego rodzaju manifestacją siły oraz wpływów.

Zdolności czaropodobne: Wybraniec Kostchtchie ma dostęp do następujących Zdolności czaropodobnych, działających na poziomie równym KW Wybrańca. Na życzenie: Wykrycie dobra; 3/dzień: Ciemność,; 1/dzień: Kontrolowanie temperatury[Frostburn].

Zdolności specjalne: Wybraniec Kostchtchie zachowuje wszystkie zdolności specjalne postaci a także zyskuje następujące:

Lodowa furia (Sp): Za każdym razem gdy Wybraniec wpada w barbarzyński szał, zachowuje większą kontrolę nad swym zachowaniem co skutkuje brakiem kary do KP. Jest to szczególnie ciekawe, zważywszy na to, że sam Mroźny Gigant nie zwraca na nic uwagi w czasie szału (być może jednak uważa, że Wybraniec jest dla niego zbyt ważny, lub jest to kolejny przejaw "normalnienia" Kostchtchie.
Co więcej, jeśli szał używany jest w miejscu pełnym lodu, Wybraniec może "wezwać" do siebie tenże lud i szczelnie okryć nim swoje ciało wzmacniając go przy tym magią. Dzięki temu do końcu trwania szału otrzymuje on premię +2 do KP.

Zżyty z mrozem (Sp): Oprócz tego, że Wybraniec jest niepodatny ma mróz jak zresztą każdy mroźny gigant, przebywając w bardzo niskich temperaturach otrzymuje premie, nie odczuwając niedogodności nawet temperatur poniżej - 50°C. W odróżnieniu do wszystkich istot, Wybraniec przebywając w temperaturze ekstremalnej (-28 do –50) otrzymuje premie +1 do RO oraz testów ataku a przebywając w nieziemsko niskiej temperaturze (poniżej –50) otrzymuje premie +2.
Co więcej Wybraniec sam wytwarza wokół siebie aurę nienaturalnego mrozu. Wszystkie istoty w promieniu 3 m od niego - nawet sojusznicy, choć tymi zazwyczaj są inni giganci, na których mróz nie działa - muszą co rundę wykonywać rzut obronny na Wytrwałość (ST 10 + połowa KW Wybrańca + jego mod. z Budowy) lub otrzymają 1k6 obrażeń.
Jednakże takie zżycie z mrozem powoduje, że trudniej im odeprzeć się czarom opartym na ogniu i otrzymują karę –4 przeciwko ST czarów z określnikiem ogień.

Niepodatności (Ex): Tak jak postaci.

Rzuty obronne: Tak jak postaci.

Atrybuty: +4 do Siły.

Umiejętności: Tak jak postać.

Atuty: Tak jak postaci.

Klimat/ Teren: Taki jak postaci.

Skala wyzwania: +1.

Charakter: Chaotyczny Zły.

Skarb: Tak jak postaci.

Zaawansowanie: Tak jak postaci.

Obecnie nie słyszano o żadnym Wybrańcu Kostchtchie.

Niekanoniczna Wersja Alternatywna:

Obecnym Wybrańcem jest Skjel Halbredd (CZ mroźny gigant mężczyzna [Wybraniec Kostctchie] barbarzyńca 5/czarodziej 6). Ten stary gigant będący niegdyś wielkim opozycjonistą samego Jarla Szarorękiego, jest dziś przywódcą kultu Mroźnego Giganta oraz przywódcą największej jego świątyni – Mroźnego Domu, którego położenie jest jednak nie do końca znane (wiadomo, że znajduje się na południe od Grzbietu Świata oraz najważniejszych społeczności gigantów Thryma).
Głównym pragnieniem Skjela jest...pomoc w odnowieniu kultu Othei, byłej żony Annama, która wspólnie z Uluutiu dała początek verbeegom i innym quasi-gigantom. W dalszej perspektywie widzi mu się uwolnienie Ulutiu z jego wiecznego snu, choć wielu zastanawia się czy gigant rozumie, że ”obudzenie” boga może doprowadzić do naprawdę potężnych i niszczycielskich zmian klimatycznych w całych Krainach.

* - osobisty wielki biały jaszczur, który od niepamiętnych czasów służy Kostchtchie.
** - Trzeba tu przyznać, że Wybrańcy żyją w błogiej nieświadomości. Svafnir tak naprawdę nie posiada młodych a te smoki, które Wybraniec widzi po przeniesieniu na Żelazne Pustkowia ”grają” tylko rolą Jej dzieci. Zatem każdy smok przyzywany przez Wybrańca jest po prostu mieszkańcem 23 warstwy Otchłani a nie dzieckiem białej smoczycy służącej Kostchtchie.

Krytyka as always welcome :)
Ostatnio zmieniony sob lis 18, 2006 3:59 pm przez amnezjusz, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Planetourist
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2056
Rejestracja: wt paź 04, 2005 8:20 pm

pt lis 17, 2006 11:19 pm

1. Amnezjusz, czy mógłbyś włączyć trzech ostatnich Wybrańców do listy?
2. Wybraniec Kostchtchie jest jak najbardziej wyważony i ciekawy, mam jednak pewne zastrzeżenia (choć nie są poważne):
amnezjusz pisze:
–4 przeciwko ST czarów z deskryptorem ogień.

Mimo wszystko, "określnik" wydaje się bardziej na miejscu, "deskryptor" to taka śmieszna hybryda :)
Poza tym, czegoś mi w tej pracy brakuje... Kostchtchie jest Księciem Gniewu, mimo że jego królestwem jest lód- żywioł kojarzony raczej z chłodem logki niż furią. Możnaby dodać jakąś słabą mechanicznie, ale ciekawą zdolność związaną z "lodową furią" pana Żelaznych Pustkowi.
3. Wybraniec Ilsensine budzi we mnie sprzeczne uczucia. Choć okres fascynacji Łupieżcami już u mnie minął, to wciąż pozostają dla mnie genialną i ciekają fabularnie i mechanicznie rasą. Co do samego Wybrańca: jest opisany raczej jako "dobrowolny wyrzutek", szukający zakazanej wiedzy niezależnie od swych ziomków i nie pomagający im. Tymczasem kler Ilsensine pełni ważną rolę w społecznościach (choć osłabia go fakt, że większość Illithidów woli po śmierci połączyć się ze Starszym Mózgiem niż z Ilsensine)- prowadzi wyprawy niewolnicze na powierzchnię, broni przed nieumarłymi czy walczy z Githami. Zwroty takie jak "potęga sił ciemności" czy "geniusz zła" niezbyt dobrze oddają charakter Illithidów, którzy po prostu nie znają takiego pojęcia jak moralność czy etyka. "Dobro" i "Zło" to dla nich puste słowa, gdyż nie znajdują logicznych argumentów, dla których miałoby być inaczej.
Poza tym, twój Wybraniec jest bardzo mocno związany z szaleństwem, Odległą Dziedziną i ogólnie Lovecraftańską grozą, tym czasem Ilsensine do byt dokładnie odwrotny. Owszem- jest związany z Odległą Dziedziną (choć nie w FR, tutaj pojawił się po prostu wraz z pierwszymi Łupieżcami), ale jego "szaleństwo" to tak naprawdę posunięty do skrajności przypadek znany także z naszego świata, w którym przytłaczająco wyższa intelektualnie istota jest nierozumiana (bo po prostu nikt nie jest w stanie nadążyć za jej tokiem myślenia) i w konsekwencji uważana za dziwną i szaloną (znam ludzi, dla których ja taki jestem :razz: ). Ilsensine reprezentuje- mimo wszystko- chłodną logikę pozbawioną etyki, pragmatyzm tak wielki, że dla niższych bytów wydaje się ekscentrycznością. IMHO moce Wybrańca są zbyt... szalone i ewidentnie Chaotyczne, nie zaś Praworządne. W kwestii mechaniki:
Vitriol Plugawiciel pisze:
Myśl Ilsensine (zn): Możliwości telepatyczne Wybrańca Ilsensine rozwijają się do wysokiego poziomu. Odtąd zasięg telepatii Wybrańca wynosi 250.

Domyślam się, że metrów, ale warto to zaznaczyć.
Vitriol Plugawiciel pisze:
Macki terroru (zw): Wybraniec Ilsensine napełniony wiedzą od Ilsensine, zyskuje niezwykle groźny atak. Na życzenie w akcji standardowej może sprawić, że jego macki wydłużą się na 3m i będą giętkie jak bicze. Jego obrażenia z 1k4 rosną do 1k6. Z racji długości i giętkości, Wybraniec Ilsensine dostaję premie + 4 do testów rozbrajania. Ponadto kiedy używa tego ataku może wyrwać mózg istocie o rozmiarze wielkim.

Tylko nieliczni Illithidzi nie uznają walki wręcz za barbarzyńską i prymitywną- wolą uciec, gdy są do niej zmuszeni. Proponowałbym zastąpić tę zdolność jakimiś modyfikajcami zwiększającymi potęgę Ugodzenia Umysłu (może tak, żeby miało też jakiś efekt na nieumarłych- to usunie jego największą słabość).
 
Awatar użytkownika
iron_master
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2815
Rejestracja: czw paź 20, 2005 7:56 pm

sob lis 18, 2006 12:59 pm

Rany, człowiekowi komp zacznie przez dzień szwankować, a tu już się pojawiają Wybrańcy jak grzyby po deszczu;P Ok, aby nadrobić zaległości:

WYBRANIEC SKORAEUSA - Kolejna ciekawa praca Ezjusza :) Kolejne bóstwo gigantów przedstawione, kolejny dobry tekst. Błędów mechanicznych nie znalazłem. Praca klimatyczna dająca duże możliwości rozgrywki. Aby autor nie popadł w samozachwyt ;) powiem krótko: gratuluję, dobra robota :)

WYBRANIEC ERYTHNUL - Ciekawe przedstawienie jednego z bóstw Gryhawka. Nie znam się na tym settingu, ale z nikłych informacji zawartych w PG wnioskuję, że moce są odpowiednio dobrane. Jedna uwaga: dałbym jednak SW +4 a to ze względu na wyjątkowo potężne niszczące zdolności, premie etc.

WYBRANIEC HELMA - Druga praca Nefariusa prezentuje się bardzo ciekawie. Nie ma multum zdolności, co jednak nie przeszkadza, gdyż te które są zostały odpowiednio dobrane. Jedyne zastrzeżenie mam do nazewnictwa. Przyjmuje się zawzyczaj osławioną roztropność aniżeli mądrość. Poza tym praca ok.

WYBRANIEC WIELKIEJ MATKI - genialna rzecz. Doprawdy czytałem z wielką przyjemnością. Tekst pokazuje naturę beholderów, zwyczaje etc., dostarcza wielu informacji fabularnych. Mechanicznie również jest bardzo dobrze, zdolności zostały dobrane tak, aby zobrazować potęgę tych istot.

WYBRANIEC ILSENSINE - Kolejna dobra praca (ech, przydałby sie jakiś gniot;P) Pomysł zniszczenia Starszych Mózgów jest ciekawy i oryginalny (a przynajmniej wcześiej o nim nie słyszałem). Pod względem mechanicznym prezentuje się bardzo dobrze, aczkolwiek zmniejszyłbym ST czaropodobnych do +2 aby Wybraniec nie był zabyt potężny.

WYBRANIEC KOSTCHTCHIE - Kolejna praca Ame:D Fabularna część jest jak najbardziej dobra, nie ma się czego przyczepić. Jeśli chodzi o mechanikę zmodyfikowałbym SW do +2, gdyż premie i zdolności czaropodobne takie słabe nie są. Zastanawia mnie także jedna sprawa:
Niepodatności (Ex): Wybraniec jest niepodatny na zimno.

Z tego co wiem, lodowi/mroźni giganci są z natury niepodatne na zimno, więc pisanie tego mija się z celem ;)
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

sob lis 18, 2006 2:57 pm

Planetourist pisze:
Mimo wszystko, "określnik" wydaje się bardziej na miejscu, "deskryptor" to taka śmieszna hybryda Smile

Ok, będzie zmienione :)
iron_master pisze:
WYBRANIEC KOSTCHTCHIE - Kolejna praca Ame:D Fabularna część jest jak najbardziej dobra, nie ma się czego przyczepić. Jeśli chodzi o mechanikę zmodyfikowałbym SW do +2, gdyż premie i zdolności czaropodobne takie słabe nie są.

SW musi pozostać takie jakie jest ;) Kostchtchie jest młodym bóstwem i dlatego nie chcę robić zbyt potężnego Wybrańca. W takim razie wyrzucę jedną zdolność czaropodobną. Premie zapewniane przez Zżytego z lodem są dobre ale działają tylko w określonej temperaturze w której rzadko które istoty można spotkać, dlatego zdolność ta jest przydatna ale tylko stopniowo ;)
Planetourist pisze:
Kostchtchie jest Księciem Gniewu, mimo że jego królestwem jest lód- żywioł kojarzony raczej z chłodem logki niż furią. Możnaby dodać jakąś słabą mechanicznie, ale ciekawą zdolność związaną z "lodową furią" pana Żelaznych Pustkowi.

Myślałem nad czymś takim i chyba jednak dodam, Poczekajcie tylko chwilę ;)
 
Awatar użytkownika
Planetourist
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2056
Rejestracja: wt paź 04, 2005 8:20 pm

sob lis 18, 2006 4:57 pm

Lodowa furia to rzeczywiście ciekawa zdolność, dobrze oddaje sprzeczność charakteru i sfery wpływów Kostchtchie. Poprawia ogólną jakość pracy :)
Wybraniec Ilsensine też wygląda lepiej po zmianiach. Teraz to rzeczywiście raczej "egzotyczny logik" niż Doktor Zło :razz: . Nazewnictwo jest dużo lepsze, rola w społeczeństwie Illithidów bardziej pasuje do mentalności mózgożerców i ich bóstwa. jedyne do czego mogę się przyczepić to "oszukanie upadłego"- działa tylko, gdy nieumarłych jest więcej lub są przez kogoś kontrolowani. Możnaby zamiast tego dać taką zdolność:
Wymuszenie posłuszeństwa (zn): Gdy Wybraniec chce kogoś ukarać, używa swojej mocy Ugodzenia Umysłu. By mógł wpływać także na istoty odporne normalnie na tę moc, Ilsensine nadaje jej nowy wymiar: każda znajdująca się w obszarze tej zdolności istota niewrażliwa na jej efekty dzięki swojemu typowi (czylio jest np. konstruktem czy nieumarłym) jest skarcona. Efekt ten jest analogiczny do kapłańskiego karcenia nieumarłych, przy czym działa na istoty o KW równym lub mniejszym KW Wybrańca (nie wykonuje on rzutu na odegnanie), a ponadto nie ma limitu KW istot, na które może wpłynąć. Poddane mu istoty których kw nie przekracza połowy KW Wybrańca dostają się pod jego kontrolę (analogicznie do kapłańskiego kontrolowania nieumarłych), chyba że wykonają rzut obronny na Wolę (ST 10+ połowa KW Wybrańca+ jego mod. z Charyzmy). Wybraniec może kontrolować maksymalnie istoty o KW nieprzekraczającej dwukrotności jego KW. Istoty kontrolowane tą mocą nie wliczają się do limitu istot, jakie Wybraniec może kontrolować mocą karcenia nieumarłych (o ile oczywiście ją posiada).

Według mnie taka zdolność jest ciekawsza. Dodałem ten fragment o wynikaniu z rasy, bo moim zdaniem BG na tyle zapobiegawczy, żeby rzucać przed walką Znieczulenie Umysłu powinni być nagradzani. Jeżeli tak nie uważasz, po prostu wytnij tą część zdolności- o ile w ogóle jej użyjesz.

Dzięki za pochwały, Iron_Master :razz:

PS. Kolejny Wybraniec będzie pewnie Fraz-Ulb'luu (książę demonów) albo Bahamuta.
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

sob lis 18, 2006 5:20 pm

Planetourist pisze:
Poddane mu istoty których kw nie przekracza połowy KW Wybrańca dostają się pod jego kontrolę

Hmm, Illithid ma 8 KW, trochę ta moc byłaby słaba, małoby istot dostałoby sie pod jego kontrole. Chyba, że do KW można by było dodać poziom Wybrańca. Zdam się jeszcze na osąd innych.
Wydaje mi się, że niedługo rozpiszę Wybrańca Dagona, tylko mam pytanie: Jaką mam podać SW Wybrańca, +1 jak u Kostchtchie czy +2 jak u Asmodeusza ?
 
Awatar użytkownika
Planetourist
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2056
Rejestracja: wt paź 04, 2005 8:20 pm

sob lis 18, 2006 5:33 pm

Vitriol Plugawiciel pisze:
Hmm, Illithid ma 8 KW,

Tylko zwykły- u Ulitharida jest to 12, a raczej ta druga rasa będzie częściej zyskiwała tytuł (Ulitharid to pod- a raczej nad-gatunek Illithida, potężniejszy pod każdym względem- patrz LoM), a poza tym KW za poziomy w klasach też się liczą. Chociaż, skoro jesteśmy już w o wiele jaśniej tłumaczącej te kwestie ed. 3.5, to chyba można uzyć tu zwrotu "poziom postaci" (liczba KW+poziomy w klasach).
Vitriol Plugawiciel pisze:
Jaką mam podać SW Wybrańca, +1 jak u Kostchtchie czy +2 jak u Asmodeusza ?

Lepiej +1- ja Wybrańcowi Asmodeusza dałem +2 tylko, żeby SW ewewntualnych Wybrańców innych arcybiabłów odzwierciedlało hierarhię feudalną Baatoru. IMHO Wybrańcy wszystkich Lordów Demonów (no może poza nieco się jednak wybijającym w górę Demogorgonem) powinni mieć SW +1.
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

sob lis 18, 2006 6:49 pm

amnezjusz pisze:
SW musi pozostać takie jakie jest Wink Kostchtchie jest młodym bóstwem i dlatego nie chcę robić zbyt potężnego Wybrańca.

Stwierdzenie: Zgodnie z wypowiedzią Reynolds'a, potęga, ani wiek bogów nie przekładają się na potęgę wybrańców. Można to zauważyć na przykładzie Tchazzara.
 
Awatar użytkownika
Renald
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 444
Rejestracja: ndz maja 14, 2006 5:55 pm

sob lis 25, 2006 8:10 pm

Oto trzeci Wybraniec mojej roboty, tym razem tworzony na podstawie oficjalnego szablonu Wybrańca Bane'a. Na tej podstawie opis przykładowego Wybrańca znajduje się pod opisem głównym a nie na końcu. Życzę miłej lektury i jak zawsze czekam na komentarze.

Wybraniec Cyrica
Wybrańcami Cyrica są najczęściej istoty o niemałej inteligencji i sprycie. Często, nawet pod nosem władz, trudniš się przestępstwami i oszustwami. Przewodniczą złodziejskim gildiom w większych miastach a gdy tylko mają okazję robią wszystko, aby zwiększyć osobistą władzę i potęgę. Są mistrzami w swoim przestępczym fachu a zarazem religijnymi fanatykami. Wprowadzają w życie własne genialne plany, których choć wykonanie może trwać lata, to ich wyniki mogą zmieniać strukturę Faerunu. Czasami wykonują brudną robotę jako skrytobójcy, posiadający sieć szpiegów na całym Torilu. Oprócz własnych korzyści materialnych, obchodzi ich tylko szerzenie wpływów Czarnego słońca. Są jego oczami i uszami na świecie. Przewodniczą uroczystościom i świętom mającym miejsce w kościołach Księcia kłamstw. Sposoby wyboru Wybrańca Cyrica owiane są tajemnicą, jednak wiadomy jest fakt, że ową pozycje w kościele otrzymać mogą wyłącznie ci najlepsi w przestępczym fachu.
Aktualnym Wybrańcem Cyrica jest Malik - kupiec a zarazem były Calishyta. Gdy jego patron oszalał i stracił zmysły po przeczytaniu "Cyriniszady" - księgi wielkiej mocy, Malik pomógł mu i umożliwił dostęp do innego dzieła, zwanego "Prawdziwym życiem Cyrica", dzięki któremu Książe Kłamstw odzyskał dawniej utraconą poczytalność i władzę.
Tworzenie Wybrańca Cyrica "Wybraniec Cyrica" to szablon, który można nałożyć na każde stworzenie humanoidalne (od tej chwili zwane "postacią"). Wybraniec Cyrica wykorzystuje statystyki postaci i jej specjalne zdolności, z pewnymi wyjątkami, zaznaczonymi dalej. Wybraniec Cyrica posiada swoją moc z woli tego boga. Jeżli Czarne Słońce zdecyduje zdjąć status wybrańca z jakiejś postaci, powraca ona do swoich pierwotnych zdolności. Zazwyczaj istnieje jednocześnie tylko jeden wybraniec Cyrica.
Specjalne ataki: Wybraniec Cyrica zatrzymuje wszystkie specjalne ataki oraz zyskuje następujące:
Ostatnie tchnienie (zc): Za każdym razem, gdy Wybraniec Cyrica będzie zadawał obrażenia, które normalnie zabiłyby przeciwnika, czerpie z jego śmierci korzyści analogiczne, do sytuacji, jaka miałaby miejsce przy rzuceniu na niego zaklęcia ostatnie tchnienie.
Specjalne cechy: Wybraniec Cyrica zatrzymuje wszystkie specjalne zdolności oraz zyskuje następujące:
Czary Premiowe (zc): Trwale: wykrycie kłamstwa. Na życzenie: lustrzany obraz, zamiana siebie. 3/dzień: niewidzialność, niewykrywalność. 2/dzień: mroczny sztych, oczy czaszki. 1/dzień: bluźnierstwo, potrójna maska.
Redukcja obrażeń (zw): 10/+1.
Niepodatności (zw): Wybraniec Cyrica jest uodporniony na efekty upływu czasu i nie starzeje się. Premię nadal narastają, a wybraniec umiera ze starości, kiedy nadejdzie jego czas.
Wezwanie banelara (zc): Wybraniec Cyrica może w ramach akcji całorundowej magicznie wezwać Banelara, jakby używał czaru wezwanie potwora IX. Tej zdolności może wykorzystywać dziennie tyle razy, ile wynosi jego modyfikator z Charyzmy.
Czarne słońce (zc): Raz dziennie Wybraniec Cyrica w ramach akcji całorundowej na czas 1 rundy/ swój poziom klasowy potrafi stworzyć iluzję zaćmienia słońca. Wszystkie stworzenia w promieniu 9 m od Wybrańca, którym nie powiedzie się rzut obronny na Wolę (ST równe KW Wybrańca + jego premia z Charyzmy) są przekonane, że owo zaćmienie jest prawdziwe i zwiastuje koniec świata. Na czas trwania mocy, istoty które uwierzą w owo zaćmienie stają się ofiarami zaklęcia Ciemność, rzuconego na każdego z osobna. Ponadto wszystkie znajdują się pod działaniem czaru Przerażenie (Poziom czarującego dla obu zaklęć, wynosi 16). Efekty te utrzymują się do końca trwania zdolności. Po jej upływie wszystkie stworzenia, przez 5 rund są zakłopotane. Z kolei istoty, którym na początku powiedzie się rzut obronny, są niepodatne na wszelkie efekty iluzji.
Książe kłamstw (zw): Krasomówcze umiejętności Czarnego słońca obrosły już legendą. Jego wybraniec nie może odstawać od niego w tej kwestii. Za sprawą swego patrona, Wybraniec Cyrica, zawsze przy wykonywaniu testów umiejętności Blefowania, może skorzystać z prawa naturalnej 10.
Rzuty obronne: Jak postać
Atrybuty: Wzrost w stosunku do atrybutów postaci: Charyzma +2, Zręczność +4, Inteligencja +6.
Umiejętności: Jak postać
Atuty: Jak postać

Klimat/teren: Jak postać
Organizacja: Jak postać
Skala Wyzwania: +4
Charakter: Jak postać
Skarby: Jak postać
Rozwój: Jak postać
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

sob lis 25, 2006 8:47 pm

Proszę, proszę a oto i Wybraniec Cyrica.
Szablon bardzo dobrze zrobiony i moce są dobrze dobrane, idealnie pasują do doktryny Księcia Kłamstw. Najbardziej interesujące jest "Czarne słońce", trzeba przyznać, że to już jest coś. Szablon średnio mi się podoba, bo nie ukrywam, nie lubie Cyrica, świr jeden.
Tylko zastanawiam się, czy czasem by nie przenieść informacje o Maliku pod pracą, tak jak w przypadku innych prac.
 
Awatar użytkownika
Nefarius
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3956
Rejestracja: śr mar 08, 2006 6:39 pm

sob lis 25, 2006 9:14 pm

Bardzo ciekawy szablon. Spodobał mi się od razu. Podobają mi się zdolności specjalne, są bardzo ciekawe i z pewnością przydatne. Zdaje mi się tylko, czy plusy do atrybutów nie są za wysokie a RO za mała...
 
Awatar użytkownika
Renald
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 444
Rejestracja: ndz maja 14, 2006 5:55 pm

sob lis 25, 2006 9:49 pm

Vitriol Plugawiciel pisze:
Tylko zastanawiam się, czy czasem by nie przenieść informacje o Maliku pod pracą, tak jak w przypadku innych prac.

Przeczytaj sobie proszę kilka moich pierwszych zdań nad pracą ;). Tam Znajdziesz powód umieszczenia akapitu z aktualnym wybrańcem na początku a nie na końcu opisów.

Chciałbym jeszcze powrócić tylko do dwóch wcześniejszych wybrańców. Wybrańca Wielkiej Matki i Ilsensine. Dlaczego właśnie ich? Ponieważ reszta szablonów została już dostatecznie skomentowana i przeanalizowana a owe dwa są przecież częścią moich zainteresowań, związanych z Odległą Dziedziną. Po dokładnym zapoznaniu się z obydwoma, mam bardzo pozytywne uczucia. Obydwa są bogate w informacje i klimatyczne, ze szczególnym wyróżnieniem charakterystycznych, specjalnych zdolności. Wybraniec Wielkiej Matki dodatkowo stoi na wysokim poziomie ze względu na ciekawe pomysły na przygody i możliwości wplątania fabuły do gry. Jedynym minusem, jest fakt, że owe zdolności zwiększają dawne moce Beholderów a nie dodają nowe.
Przykładowy wybraniec Ilsensine z kolei w pracy Vitriola jest również bardzo oryginalny i klimatyczny. Pomysł na likwidowanie Starszych Mózgów również jest ciekawy. Ogólnie, bo nie piszę przecież nic oryginalnego (w temacie jest bardzo dużo świetnych prac) Gratulacje z bardzo dobrze wykonanej roboty.
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

sob gru 23, 2006 5:55 pm

Wybraniec Dagona


Demoniczni lordowie Tanar’ri zawsze budzą słuszny lęk i nienawiść. Ich potęga i wpływy jest bliska bogom. Dagon, Książe Głębin jest taki sam, jednak reprezentuje siłę i dziedzina inną od pozostałych lordów. Jego dziedzina i żywioł to woda, w której nie tylko mieszkają różnorodne istoty ale i także rozwinęło się życie. Dagon zazdrości innym bogom ich władzy nad oceanami i głębinami i ma nadzieję, że niedługo on sam otrzyma taką władzę. Jego przerażającą warstwę zamieszkują niezliczone ilości wodnych demonów, krakenów, abolethów, kuo-toa czy wodnych nag. Jednak najgorsze co może spotkać potencjalnych gości, odkrywców czy bohaterów, którym brak piątej klepki są Wybrańcy Dagona. Kreatury te w imieniu swego mistrza i władcy, niszczą istnienia i wyrządzają olbrzymie szkody. Wybrańcy Dagona zarządzają także klerem starożytnego obyritha (chodzi o Dagona, rzecz jasna), doprowadzają do mnożenia się wodnych bestii oraz pragną by każda istota weszła we władanie Dagona. Mimo powyższych, okrutnych celów badają także tajemnice głębin, które nie powinny nigdy wyjść na światło dzienne. Dagon osobiście wybiera kandydatów na Wybrańców. Kandydaci muszą przetrwać 48 godzin w wyznaczonym terenie głębin Księcia Głębin. W tym czasie Dagon rozkazuje na tym terenie wodnym bestiom atakować kandydatów, jeśli kandydat przetrwa i nie zginie, zostanie Wybrańcem Dagona ( jeśli zginie, to jego ciało zmieni się w zdeformowaną i bezmyślną skorupę a dusza nieszczęśnika zostanie zniszczona przez Dagona). Istnieć może w jednym czasie trzech Wybrańców Dagona.

Tworzenie Wybrańca Dagona:

Wybraniec jest szablonem, który może być nałożony na każdą istotę, wyznającą Dagona, która na dodatek przeszła pomyślnie sprawdzian Księcia Głębin. Wybraniec używa wszystkich statystyk i zdolności specjalnych postaci za wyjątkiem tych opisanych poniżej.

Ataki specjalne: Wybraniec Dagona zachowuje wszystkie ataki specjalne postaci a także zyskuje następujące:

Tworzenie pomiotu (zn): Raz dziennie, poświęcając akcje standardową, Wybraniec Dagona może za pomocą dotyku przekształcić ofiarę w Skuma. Aby uniknąć przemiany ofiara musi wykonać rzut na wytrwałość ( ST 10 + połowa poziomu Wybrańca Dagona + modyfikator z charyzmy.) Skum pozostaje pod kontrolą swego stwórcy i pozostaje w tej niewoli aż do zniszczenia. Takiego nieszczęśnika może uratować Życzenie bądź Cud.

Zdolności czaropodobne: Wybraniec Dagona ma dostęp do następujących Zdolności czaropodobnych: 3 razy dziennie: Kontrolowanie wody, Uschnięcie i Utopienie, raz dziennie Ohydne usychanie. Poziom czarujący równy poziomowi Wybrańca Dagona.

Specjalne Cechy: Wybraniec Dagona zachowuje wszystkie zdolności specjalne postaci a także zyskuje następujące:

Niepodatności (zw): Wybraniec Dagona jest niepodatny na strach i stłuczenia oraz efekty ciśnienia głebinowego.

Furia z głębin (zn): Wybraniec Dagona wie jak sprawić by morskie istoty poczuły wpływ demonicznej ręki Księcia Głębin. Raz dziennie w akcjii standardowej w promieniu 30 metrów może wywołać u morskich stworzeń niepohamowany szał. Takie istoty otrzymują premię do siły i budowy +2, ich naturalny atak rośnie o jeden, a charakter zmienia się tymczasowo na Chaotyczny zły. By uniknąć szału, mieszkańcy morza muszą wykonać rzut obronny na wolę (ST 10 +1/2 poziomu Wybrańca +modyfikator z charyzmy). Efekt utrzymuje się przez 2k6 rund + modyfikator z charyzmy. W czasie działania szału, bestie nie atakują Wybrańca.

Rzuty obronne: Tak jak postaci.

Atrybuty: +2 do Siły, +2 do Budowy.

Umiejętności: Tak jak postać.

Atuty: Tak jak postaci.

Klimat/ Teren: Taki jak postaci.

Skala wyzwania: +1.

Charakter: Chaotyczny zły.

Skarb: Tak jak postaci.

Zaawansowanie: Tak jak postaci.

Obecnie nie słyszano o żadnym Wybrańcu a oficjalne źródła milczą na temat Wybrańca Dagona tak obecnych jak i tych w przeszłości.

NIEOFICJALNA WERSJA NIEKANONICZNA:

Plan Żywiołu Wody od dawna budził w klerze Księcia Głębin olbrzymią pokusę. Jest to bowiem idealne miejsce na odkrywanie mrocznych tajemnic a także rekrutacje morskich potworów. Na tym właśnie planie stacjonuje jeden z Wybrańców Dagona, Tyod ( CZ Kuo-Toa Półczart Wybraniec Dagona Kapłan ( Dagona) 7/ Łotrzyk 3/ Skrytobójca 4) zwany przez kler Morskim Baronem. Ten wyjątkowy Kuo-Toa, porzucony przez swoją rasę z powodu urodzenia się półczartem. Ukojenie znalazł dzięki klerowi Dagona, który nie tylko zaakceptował jego ”wyjątkowość” ale i także pozwolił mu dołączyć do kultu. Przez wiele lat Morski Baron wspinał się po hierarchii kościoła Księcia Głębin aż w końcu urósł do statusu Wybrańca Dagona. Tyod kieruje niedawno założoną świątynia Dagona, w której knuje misterny plan. Ów plan polega na przebudzeniu starożytnej i demonicznej bestii, Ocearaga. Ocearag to bardzo stara kreatura, niegdyś służąca Dagonowi jako tajna broń i pupil, lecz w wyniku machinacji nieznanych sił został uprowadzony i magicznie uśpiony. Jego cielsko leży na Planu Żywiołu Wody, gdzie obecnie znajdują się fundamenty miasta Maridów. Taki obrót wydarzeń nie działa na rękę Morskiemu Baronowi bowiem ma niezwykle ciężki orzech do zgryzienia: musi obudzić monstrum w taki sposób, by mieszkające nad nim Maridy o niczym się nie dowiedziały. Czeka teraz cierpliwie na posiłki i poprzez swoich licznych agentów poszukuje obdarzonych potężną magią śmiałków, którzy obudzą Ocearaga. Jeśli monstrum powróci do gry, to może dojść do niewyobrażalnej katastrofy.

Zmieniłem moce i mam nadzieję, że teraz to jest Wybraniec Dagona. :wink:
Ostatnio zmieniony ndz maja 04, 2008 7:02 pm przez Vitriol Plugawiciel, łącznie zmieniany 3 razy.
 
Awatar użytkownika
Renald
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 444
Rejestracja: ndz maja 14, 2006 5:55 pm

ndz gru 24, 2006 11:27 am

Na początek, jak zwykle obecny błąd stylistyczny:
Vitriol Plugawiciel pisze:
Książe Głębin jest taki sam, jednak reprezentuje siłę i dziedzina inną od innych lordów.

Powinieneś poprawić chociażby na: Książe Głębin jest taki sam, jednak reprezentuje siłę i dziedzinę inną od pozostałych lordów. Błędów jest oczywiście więcej, więc proponuję przeczytać tekst jeszcze raz na spokojnie i je poprawić.
Teraz pora na błąd merytoryczny:
Vitriol Plugawiciel pisze:
Jego cielsko leży na dnie Planu Żywiołu Wody

Plan Żywiołu Wody nie ma dna. Miasto Maridów z kolei zwane Miastem Szkła nie leży na dnie tego planu, bo owego nie ma. Znajduje się pomiędzy wieloma portalami, które zapewniają mu całkiem stabilne położenie.
Vitriol Plugawiciel pisze:
Ów plan polega na przebudzeniu starożytnej i demonicznej bestii, Ocearaga.

Być może nie zdawałeś sobie z tego sprawy, ale Twój haczyk na przygodę został już wykorzystany. Na Planie Żywiołu Wody Istnieje legendarne i zarazem tajemnicze stworzenie zwane Mścicielem. Dobrym pomysłem byłoby zastąpienie Twego pomysłu owym oficjalnym stworem.

Ogólnie praca nie jest zła, choć brakuje mi tu jednej oryginalnej i klimatycznej zdolności związanej z tajemnicami Dagona. Jeżeli Miałbyś ochotę, Mógłbyś obmyślić kilka dodatkowych zdolności o wspólnych nazwach, powiedzmy… Przysięgi Dagona I, II itd.

Edit: Amnezjuszu, kiedy już Będziesz na forum, Przejrzyj proszę również mojego wybrańca Cyrica.
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

ndz gru 24, 2006 11:47 am

Renald pisze:
Plan Żywiołu Wody nie ma dna. Miasto Maridów z kolei zwane Miastem Szkła nie leży na dnie tego planu, bo owego nie ma. Znajduje się pomiędzy wieloma portalami, które zapewniają mu całkiem stabilne położenie.

A gdzie napisałem, że chodzi o Miasto szkła ? To Maridy innych miast nie mają ? Najwyraźniej źle sprecyzowałem zdanie, nie chodziło mi o dno, (którego oczywiście Plan Żywiołu Wody nie posiada) tylko o fundamenty miasta.

Renald pisze:
Być może nie zdawałeś sobie z tego sprawy, ale Twój haczyk na przygodę został już wykorzystany. Na Planie Żywiołu Wody Istnieje legendarne i zarazem tajemnicze stworzenie zwane Mścicielem. Dobrym pomysłem byłoby zastąpienie Twego pomysłu owym oficjalnym stworem.

Wyobraź sobie, że zdałem sobie z tego sprawe ale Mściciel ma się nijak do mojego pomysłu, ponieważ po pierwsze najprawdopodobniej to konstrukt, po drugie jest został uśpiony, po trzecie dryfuje sobie gdzieś po planie, podczas gdy Ocearag smacznie sobie śpi pod miastem.

Renald pisze:
Ogólnie praca nie jest zła, choć brakuje mi tu jednej oryginalnej i klimatycznej zdolności związanej z tajemnicami Dagona. Jeżeli Miałbyś ochotę, Mógłbyś obmyślić kilka dodatkowych zdolności o wspólnych nazwach, powiedzmy… Przysięgi Dagona I, II itd.

Przypominam Ci Renaldzie, że Dagon z Dnd różni sie od tego z powieści Lovecrafta. Gdybym dał mu przysięgi to wyszedł by Dagon zerżnięty od Lovecrafta. Pozatym pamiętajmy, że Wybraniec Dagona ma SW+1.
 
Awatar użytkownika
Renald
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 444
Rejestracja: ndz maja 14, 2006 5:55 pm

ndz gru 24, 2006 12:53 pm

Vitriol Plugawiciel pisze:
A gdzie napisałem, że chodzi o Miasto szkła ?

Wydawało mi się, że robiąc tą pracę Opierałeś się na bardziej oficjalnych źródłach i stąd ten wniosek. Cóż... byłem w błędzie.
Vitriol Plugawiciel pisze:
Wyobraź sobie, że zdałem sobie z tego sprawe ale Mściciel ma się nijak do mojego pomysłu.

W sprawie odpowiedzi Patrz wyżej.
Vitriol Plugawiciel pisze:
Przypominam Ci Renaldzie, że Dagon z Dnd różni sie od tego z powieści Lovecrafta. Gdybym dał mu przysięgi to wyszedł by Dagon zerżnięty od Lovecrafta. Pozatym pamiętajmy, że Wybraniec Dagona ma SW+1.

Pamiętajmy, że zawsze Dagon będzie Dagonem. D&D'owy Dagon powstał na podstawie Lovecraftowskiego. IMO porównanie ich obydwu w pracy nie byłoby złym pomysłem. Co zaś tyczy się Skali Wyzwania - nie widzę problemu. Wystarczy usunąć bezsensowne i nie klimatyczne umiejętności typu Podwodny tyran i Badacz głębin a na ich miejsce wprowadzić nowe. Wbrew pozorom - nie każdy wybraniec musi wywierać wpływ na inne stworzenia wchodzące w dziedzinę jego Bóstwa.

I na koniec jeszcze jedna sprawa Vitriolu. Wydaje mi się, że życzenia miłego czytania i analizowania pracy pisze się na jej początku a nie na końcu. Czyż nie ?
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

sob sty 27, 2007 12:32 pm

Wybraniec Qotala

Mityczna i odległa Maztika od dawna jest jednym z najbardziej gorących tematów podróżników wszelkich maści z całego Fearunu. Tą cywilizacja od zarania dziejów chroni panteon starożytnych bóstw, które chciałyby żeby Maztika przetrwała upływ czasu. Szczególną rolę odgrywa Qotal zwanym też Pierzastym smokiem, który powszechnie uważany jest za najpiękniejszego boga Maztiki. Pierzasty smok miłuje piękno natury i potęgę wiatrów. Jego kościół jest bardzo popularny, ponieważ między innymi jest głównym ośrodkiem tworzenia magicznych przedmiotów i zwojów, w których zawarta jest moc lecznicza i ochraniająca. Qotal jest także patronem najbardziej majestatycznych przybyszy – Coatli. Mieszkańcy utrzymują, że Coatle są dziećmi Pierzastego smoka, nie jest to jednak prawda, Qotal przygarnął Coatle pod swoje opiekuńcze skrzydła mniej więcej wtedy, gdy imperium niezwykle potężnych czarodziejów znane jako Netheril upadło. Pierzasty smok wie, że nie może być wszędzie dlatego powołał do istnienia heroldów, którzy sprawowali by piecze nad Maztiką. Tymi heroldami są właśnie Wybrańcy Qotala. Żeby dostąpić tego zaszczytu, śmiałek musi nie tylko wykazać, że jest istotą szlachetną ale i także musi zdać sobie z sprawę z odpowiedzialności, która na niego spływa. Rolą Wybrańca jest zarządzaniem kościoła Pierzastego smoka, zakładaniem miejsc, w których ranni i chorzy mogliby zostać uzdrowieni, wspomaganiem Coatli w walce przeciwko złu oraz ochroną zwierząt i natury przed zniszczeniem i splugawieniem. Istnieć może naraz trzech Wybrańców Qotala. Qotal może swych Wybrańców odwołać kiedy chce.

Tworzenie Wybrańca Qotala:

Wybraniec Qotala jest szablonem, który może być nałożony na każdego humanoida lub Coatla wyznającego Qotala. Wybraniec Qotala używa wszystkich statystyk i zdolności specjalnych postaci za wyjątkiem tych opisanych poniżej.

Specjalne ataki: Wybraniec Qotala zachowuje wszystkie ataki specjalne postaci a także zyskuje następujące:

Wzrok tęczy (zn): Wybraniec Qotala zyskuje atak wzrokowy, dzięki któremu może wywołać niekorzystne dla przeciwnika efekty. Raz na rundę w akcji standardowej może wystrzelić z oczu długie na 9 metrów tęczowe strumienie, które działają analogicznie do czaru Deszcz kolorów (poziom czarującego równy poziomowi Wybrańca).

Wezwanie pierzastych węży (zn): Raz dziennie w akcji całorundowej Wybraniec Qotala może wezwać 1k8 skrzydlatych żmij lub 1k4 Couatli. W obu przypadkach wezwane istoty służą Wybrańcowi przez ilość rund równym jego dwukrotności KW.

Zdolności czaropodobne: Wybraniec Qotala ma dostęp do następujących Zdolności czaropodobnych, działających na poziomie równym poziomowi postaci Wybrańca Qotala. Stale: Ochrona przed złem, Ochrona przed chaosem, na życzenie Błogosławieństwo, Oczyszczenie jedzenia i wody, Tarcza, 3 razy dziennie: Podmuch wiatru, Ściana wiatru, Uspokojenie zwierzęcia, Usunięcie choroby 2 razy dzienne: Konsekracja, Kontrolowanie pogody i Uzdrowienie.

Zdolności specjalne : Wybraniec Qotala zachowuje wszystkie zdolności specjalne postaci a także zyskuje następujące:

Niepodatności (zw): Wybraniec Qotala jest niepodatny na trucizny, choroby i na strach.

Język natury (zn) : Wybraniec Qotala znany jest ze swego upodobania do natury. Jego pomoc nie tylko dotyczy humanoidów, ale i także mieszkańców dziczy. Dzięki opatrzności Pierzastego smoka może bez problemu komunikować się ze zwierzętami i roślinami jakby był pod wpływem czaru Rozmawianie ze zwierzętami i Rozmawianie z roślinami.

Aura protekcji (zn): Wybraniec Qotala otoczony jest niewidocznym polem energii, które wspomaga jego oraz osoby znajdujące się blisko niego. Aura obdarza Wybrańca, sojuszników oraz istoty o charakterze innym niż chaotyczny i zły premią święconą + 2 do klasy pancerza i wszystkich rzutów obronnych. Aura działa również niekorzystnie dla istot o charakterze chaotycznym lub złym. Takim stworzeniom obniżone zostają premie do ataku i rzuty obronne o 2. Aura nie działa w polu antymagii. Aura jest szeroka na 6 metrów i może zostać włączona/ wyłączona wedle woli Wybrańca.

Rzuty obronne: Tak jak postaci.

Atrybuty: +2 do zręczności, +2 do inteligencji, +4 do roztropności i +4 do Charyzmy.

Umiejętności: Tak jak postać.

Atuty: Tak jak postaci.

Klimat/ Teren: Taki jak postaci.

Skala wyzwania: +3.

Charakter: Dowolny dobry.

Skarb: Tak jak postaci.

Zaawansowanie: Tak jak postaci


Oficjalnie nie istnieją Wybrańcy Qotala.

NIEKANONICZNA WERSJA WYBRAŃCA QOTALA

Jednym z Wybrańców Qotala jest wiekowy Kwetaz ”Tęczowy mędrzec” ( samiec Couatl [Wybraniec Qotala] Kapłan [Qotala] 7 Paladyn 5). Wszyscy w Maztice szanują Kwetaza za jego dobroć i potęgę. Wielokrotnie pomógł potrzebującym i chorym zwierzętom, opracował także niezwykły sposób leczenia istot. Dzięki Qotalowi permamentnie rzucił na wielkie kryształy czary leczące. Wystarczy odmowić modlitwe ku Pierzastego smokowi a osoba zostanie uleczona, co ciekawe zwierzęta także korzystają z tych kryształów jednak nie muszą się modlić. Ostatnim czasom ma nie lada problem na głowie, ponieważ od kilku miesięcy mieszkańcy miast Tukan i Huacli zaczęli masowo znikać. Na początku doszło do kilku zaginięć myśliwych, którzy nie wracali ze swoich wypraw, później zaczął znikać jeden człowiek po drugim. Wieść niesie, że w dżunglach grasują przerażające potwory. Kwetaz zaprzeczył tym plotkom, ponieważ jak dotąd nie udało się złapać żadnego z rzekomych bestii. Tak naprawdę za porwaniami stoi niedawno powstała sekta, składająca się z cudzoziemców oraz zbuntowanych maztikańczyków, którzy mają już dość swoich boskich patronów. Sekta oddaje boską cześć bytowi, którego nazywają ” Kolorową śmiercią”. Nazywali tak tą istotę, ponieważ kiedy zabierają ofiary do kanionu (miejsce składania ofiar), następują wstrząsy w kanionie i cały teren niknie w oślepiającym blasku, potem blask znika i po ofiarach nie ma śladu. Kultyści Twierdzą, że za pomocą złożonych w ofierze ludzi, ”Kolorowa śmierć” obdarzy ich mocą na tyle wielką, że położą na kolana bogów Maztiki. Nieprzerwana ilość porwań może dać do zrozumienia, że potrzebują jeszcze wielu ofiar by zadowolić swoje bóstwo. Kwetaz jeszcze nie wie o istnieniu sekty lecz zamierza wysłać odpowiednich ludzi w dzicz by dokładnie zbadali całą tę sprawę.
Ostatnio zmieniony czw lis 08, 2007 4:40 pm przez Vitriol Plugawiciel, łącznie zmieniany 3 razy.
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

sob sty 27, 2007 3:37 pm

Vitriol Plugawiciel pisze:
Raz na rundę w akcji standardowej może wystrzelić z oczu długie na 6 metrów tęczowe strumienie,


IMO za krótkie. Podwoiłbym ich zasię do 12.

Vitriol Plugawiciel pisze:
( mężczyzna Couatl [Wybraniec Qotala] Kapłan [Qotala] 7 Paladyn 5).


Troszkę za słaby. Nie mógłbyś mu dodać trochę lvl.?

Praca ogólnie bardzo fajna. IMO utrzymuje specyficzny klimat Maztici.
 
Awatar użytkownika
amnezjusz
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1634
Rejestracja: pn sie 15, 2005 9:33 pm

ndz sty 28, 2007 8:22 pm

Ciekawa praca. Opis trzyma poziom (choć znalazło się kilka baboli jak: Qotal może swych Wybrańców odwołać kiedy chce lecz liczy na to by nigdy tego nie zrobił. ;) Zdolności dość ciekawe i pasujące do Qotala.
Kymil Nimesin pisze:
Vitriol Plugawiciel napisał:
Raz na rundę w akcji standardowej może wystrzelić z oczu długie na 6 metrów tęczowe strumienie,


IMO za krótkie. Podwoiłbym ich zasię do 12.

9 byłoby najwłaściwsze IMO :)
Kymil Nimesin pisze:
Vitriol Plugawiciel napisał:
( mężczyzna Couatl [Wybraniec Qotala] Kapłan [Qotala] 7 Paladyn 5).


Troszkę za słaby. Nie mógłbyś mu dodać trochę lvl.?

Według mnie poziom jest idealny. Couatle same z siebie są dość potężne a pamiętajmy, że ten konkretny posiada jeszcze poziomy w klasach. Druga sprawa to, że jest to mieszkaniec Maztici (gdzie najpotężniejsze postacie mają 16 poziom) więc uważam, że aby zachować równowagę, należałoby zostawić mu takie poziomy jakie posiada obecnie :)

W każdym razie dobra robota.
 
Awatar użytkownika
Renald
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 444
Rejestracja: ndz maja 14, 2006 5:55 pm

pt lut 02, 2007 11:19 am

Teraz pora na kilka słów z mojej strony.
Na wstępie musze powiedzieć, że w stu procentach muszę zgodzić się z Kymilem i Amnezjuszem w kwestii Twej dobrej i klimatycznej pracy. Tło fabularne stoi na wysokim poziomie i zawiera wszystkie potrzebne informacje o wybrańcu opisywanego Boga, jego rolę i obowiązki. Opisy specjalnych zdolności i ataków również wydają się poprawne. Atrybuty z kolei według mnie zostały dobrze przydzielone, jednak byłbym za tym, aby kosztem zręczności i inteligencji zwiększyć premie do charyzmy i roztropności.

Z drugiej jednak strony wybraniec został źle wyważony. Z posiadanymi w danej chwili zdolnościami i premiami do atrybutów, Szablon Wybrańca powinien mieć SW około +2, a to stanowczo za mało w porównaniu z przypisaną mu SW.

Jeszcze jedna sprawa odnosi się do przykładowego wybrańca. Z wcześniejszych prac w temacie zauważyć można, że przy jego opisie powinna znajdować się notka o tym kim jest, czego dokonał i jaki ma cel a nie kolejne opowiadanie. Na haczyki z przygodą Powinieneś wykorzystać następny akapit, tak jak robił to Plane.

Jak już pisałem praca jest naprawdę dobra. Jedna z dokładniejszych, jakie Zrobiłeś. Gratuluję. Ostatnia sprawa: Czy Couatl, nie powinien być samcem a nie mężczyzną ;) ?
  • 1
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości