Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Fingrin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 214
Rejestracja: śr maja 19, 2004 11:16 pm

Po spotkaniu twórców LARPów

pn mar 30, 2009 3:34 pm

Oto temat po spotkaniu twórców LARPów i gier terenowych na Pyrkonie 2009. Na miejscu się trochę poznaliśmy, w sumie się nie kłóciliśmy i myślę że był to dobry krok do integracji naszego środowiska. Piszcie zatem co wam na sercu leży :)Temat jest oczywiście dla wszystkich chętnych, nie tylko dla uczestników spotkania.
 
Awatar użytkownika
Skała
Moderator
Moderator
Posty: 112
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:31 am

pn mar 30, 2009 4:00 pm

Zgodnie z obietnicą, jestem :)
Przyznam szczerze, że spotkanie nie było zgodne z moimi oczekiwaniami. Zdominował je temat LARPów terenowych/konwentów LARPowych, oraz sposobów aktywacji środowiska - a raczej zdobywania nowych graczy. Ja jestem bardziej zainteresowany kwestiami LARPów nazwijmy to póki co aktorskich/dramowych i różnego rodzaju eksperymentów jakie na tym polu można podejmować. Czyli przede wszystkim wymianą myśli pomiędzy twórcami. Ale ponieważ jedno zawsze gdzieś zahaczy o drugie - zdecydowanie jestem zwolennikiem jakichkolwiek dyskusji, gdzie pojawia się słowo LARP ;)
 
Awatar użytkownika
Flapjack
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 372
Rejestracja: wt kwie 13, 2004 3:45 pm

pn mar 30, 2009 4:04 pm

Ja też jestem i też mam podobne uczucia co Skała. Mimo wszystko liczę na dyskusję i konsolidację środowiska.
 
K'ula
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: wt lut 26, 2008 11:42 pm

pn mar 30, 2009 4:11 pm

Drogi skało, nawet nie wiesz jaką ja mam ochotę na takie dyskusje ;)
Rzecz w tym, że to było pierwsze takie spotkanie; myślę, że na rozmowy o rzeczach , które nas nurtują jeszcze przyjdzie czas. Na początek trzeba było się w ogóle poznać.

Cieszę się, że pojawiło się takie liczne i szanowne grono i była okazja żeby w całkiem sympatycznej atmosferze razem pogadać - widać było że mamy o czym. Jeśli pozostał potem jakiś niedosyt to moim zdaniem jest to tylko i wyłącznie dobry znak - trzeba się będzie powtórzyć i zgłębić inne tematy.

Chińczycy mówią - połowę drogi przejdziesz stawiając pierwszy krok. według tej teorii integrację środowiska mamy za półmetkiem ... ;)

Na koniec - serdecznie dziękuję Paszkowi, który pojawił się na nieoficjalnej, korytarzowej części spotkania i uraczył nas napojem o aromacie kawy :) Org z klasą ot wszystko.
 
Awatar użytkownika
Fulko
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: pn mar 30, 2009 3:44 pm

pn mar 30, 2009 4:36 pm

I ja dziękuję Kuli za organizację spotkania i wszystkim za udział i okazję do poznania się. Oczywiście, że pozostaje pewien niedosyt, ale przecież to był pierwszy krok. Mam nadzieję, że po wymianie pierwszych kurtuazyjnych postów to forum posłuży nam do wymyślenia i podjęcia kroków kolejnych.
 
Awatar użytkownika
Darkhan
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 233
Rejestracja: wt cze 20, 2006 10:08 pm

pn mar 30, 2009 5:03 pm

Ja niestety w trakcie spotkania twórców LARPów prowadziłem LARPa i mnie nie było, jednak chętnie dołączę do jakiś inicjatyw :)
 
Awatar użytkownika
Fingrin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 214
Rejestracja: śr maja 19, 2004 11:16 pm

pn mar 30, 2009 5:04 pm

No dobra to zacznijmy się poznawać.

Mam na imię Kuba, na konwentach występuję pod ksywą Fingrin. Należę do wrocławskiego wielosferu i od kilku lat pasjonuję się robieniem LARPów. Gdy rozpoczynałem moją przygodę z LARPami jakieś trzy lata temu uderzyło mnie parę rzeczy w tym światku. Wiele LARPów było do siebie podobnych i opierało się na kilku dominujących schematach. Wielu LARPowych twórców było bardzo przywiązanych do określonego sposobu robienia LARPa. Postanowiłem poeksperymentować i zacząłem robić LARPy wokół różnych motywów, konstrukcji i wątków. Czyli na przykład telewizyjnych reality show, lub eksperymentów psychologicznych, albo dziwnych matematycznych systemów. Lubię w LARPach teatralność, lubię odgrywanie, lubię specyfikę LARPów różniących się od teatru.

Robię różne LARPy - jedne oparte na systemach RPG, inne na filmach czy serialach. Podobają mi się sceny z filmów i próbuję je kreować na larpach. Zastanawiam się ciągle nad tym co czyni film lub serial atrakcyjnym, a co nudnym. Ta kwestia tym bardziej nurtuje mnie w LARPAch.

Moim marzeniem jest pokazać zwykłym ludziom, że LARPy są nie tylko fajna rozrywką, ale też sztuką. Poza tym interesuje mnie symulacyjne, społeczne i edukacyjne wykorzystanie LARPów.

W LARPach i moim podejściu do nich jest kilka zasadniczych kwestii:

1. LARP różni się od teatru tym, że każdy może potencjalnie grać rolę pierwszoplanową. Dlatego konstruuje postacie tak, że by każda miała zbliżone szanse na zabłyśnięcie podczas larpa. Nie robię LARPów gdzie jest na przykład 5 rycerzy i banda 15 do niczego niepotrzebnych chłopów. Bo jest to LARP gdzie przeżywają tylko ci którzy mają miecze.

2. LARP jest przystępny. Każdy może wcielić się w aktora. Nie trzeba przygotowywać swojej roli przez kilka tygodni jak w teatrze. Staram się, żeby w moich LARPach mógł zagrać człowiek bez specjalistycznej wiedzy i bez konieczności czytania ton tekstu.
Ekstremalne przypadki stosowania się do tej zasady to na przykład spotkania larpowe organizowane we Wrocławiu. Są to scenariusze gdzie gra się po wejściu do sali. Każdy z ulicy może zagrać, wejść i wyjść w każdej chwili. Po drugiej stronie są larpy rpgowe, gdzie muszę jednak tłumaczyć graczom świat. Czyli celem głównym jest wtedy jak najskuteczniejsze przybliżenie kreowanej rzeczywistości.

3. LARP to postacie i odgrywanie, a nie tylko cele i gra. Staram się by moje postacie były rolami jak w teatrze, a nie tylko pustym zbiorem celów. Dla mnie dobry gracz to taki który przede wszystkim odgrywa, a w drugiej kolejności realizuje cele. Oczywiście na LARPie powinny być jakieś cele.

Na razie tyle mi przyszło do głowy zasadniczych kwestii. To właściwie najważniejsze dla mnie sprawy.
 
Awatar użytkownika
Alfar
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 31
Rejestracja: wt maja 06, 2008 9:56 pm

pn mar 30, 2009 6:02 pm

Dobryyy...
Jeszcze nie wróciłam do siebie po konwencie, ale zgodnie z zapowiedziami oddaję szczek w tej sprawie.

Podobnie jak Fingrin posiadam imię, z którym dużo mniej osób mnie kojarzy, brzmi ono Hanna. Sama zaś jestem członkinią i macicą poznańskiej Grupy Noctem, Sekcji LARPowo-RPGowej KF Druga Era. LARPy robię od 3 lat, znam je już dłużej. W przeciwieństwie do większości osób robiącej LARPy nie lubię fantastyki i sama nie wiem dlaczego to robię. To chyba ta sadomasochistyczna idea mnie przyciąga. W LARPach najbardziej lubię patrzeć na rozwój wydarzeń, rozwój umiejętności aktorskich i społecznych ludzi.

Zabrzmiało jak z klubu AA....
 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

pn mar 30, 2009 7:09 pm

Skoro już dostałem linkiem, Wysoki Sądzie, to postanowiłem też przyjrzeć się wątkowi i napisać co o tym myślę.
Na spotkaniu larpowców mnie nie było.

Inicjatywa jest przednia. To fakt. Bo wymiana doświadczeń zawsze jest dobra, a tutaj - gdy szczególnie istotne są dobre pomysły i wyobraźnia - jest to szczególnie ważne.
Efekty krótko jak i długofalowe na pewno przyczynią się do polepszenia sytuacji larpów w kraju, lepszej organizacji i tak dalej i jeśli ktoś na prawdę jest wkręcony w larpy, to jest to chyba jedna z najlepszych rzeczy jaka mogła się dla niego wydarzyć (w obrębie zainteresowań) :)

Jako osoba niejako z natury obdarzona umysłem analitycznym, również poświęcam dużo czasu i uwagi na obserwację i analizę tego co dzieje się wkoło (w przenośni - percepcję mam dość cienką :>). W związku z tym mam też własne zdanie, które troszkę kłóci się z wypunktowanymi przez Ciebie myślami. Rozumiem, że każdy ma prawdo do swojego zdania, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać przed komentarzem :)

Fingrin pisze:
Nie trzeba przygotowywać swojej roli przez kilka tygodni jak w teatrze.

Z tym się nie zgodzę
O ile nie chodzi o krótkie larpy czy wrocławskie spotkania larpowe, to przed graczem stoi zadanie trudniejsze niż przed aktorem. Jedyne, co musi zrobić aktor aby zagrać w sztuce to:
- posiadać konieczne umiejętności aby postać wypadła wiarygodnie
- nauczyć się scenariusza
- ćwiczyć
Aby gracz mógł zagrać w larpie nie musi ćwiczyć, co sprawia złudne wrażenie, że ma on mniej roboty. Otóż nie. Gracz musi wykazać się kreatywnością nie tylko w odgrywaniu roli. O ile nie szasta kasą (a czasem i nawet jak szasta), musi zorganizować sobie strój, co dla niektórych samo w sobie jest już sztuką i niezłym wyzwaniem. Pisanie historii postaci. Tworzenie postaci w ogóle a potem dopinanie szczegółów z MG. Przy tym praca aktora, który musi zapamiętać tekst i codziennie przychodzić na kilkugodzinna próbę wydaje się banalna i prosta. Granie w larpie, tak jak i tworzenia larpa, to niezłe wyzwanie.

Ja się jeszcze zastanowię, czy będę chciał w tym wszystkim uczestniczyć;
Bo jakoś tak bardziej mnie ciągnie do zwykłych sesji a larpy traktuję jako fajne atrakcje na konwentach, możliwość do realizacji pomysłów i dobre uzupełnienie do sesji. Tak właśnie - ostatnio przegoniłem graczy po Wrocławskich parkach aby pokazać im na żywo miejsca popełnienia zbrodni skąpane w nocnym blasku księżyca. Podobało się.
Larpy cykliczne i gry terenowe szanuję. Ale gdy występuje konflikt: "sesja czy larp" - zwykle wybieram sesję.
 
Awatar użytkownika
Lathea
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 123
Rejestracja: pn sie 09, 2004 11:15 am

pn mar 30, 2009 8:23 pm

Na chwilę położyłam się spać, a tu pojawia się topic;).

No to lecimy z tym klubem AA:
Lathea, zwana także Anią. Wiceprezes poznańskiego klubu Druga Era, szef sekcji LARPowo- RPGowej tego klubu --> Grupy Noctem.

W tym roku zajmowałam się programem i pionem LARPowym na Pyrkonie 2009.

Druga Era nie prowadzi żadnego konwentu LARPowego (aczkolwiek Pyrkon w tym roku miał aż trzy bloki LARPowe:P), dlatego patrzę na tę inicjatywę z tej samej perspektywy co Skała. Jestem zainteresowana wszelkimi dyskusjami tyczącymi się LARPów: od namawiania ludzi, przez podstawy organizacji, po tworzenie ciekawych odsłon. Zarówno LARPy terenowe jak i dramy mają cechy wspólne, jest ich wiele, i właśnie o nich możemy nie tracąc nikogo zainteresowania pogadać.
 
Awatar użytkownika
The Himo
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: pn mar 30, 2009 8:32 pm

pn mar 30, 2009 8:43 pm

No to ja też dorzucę swoje 3 grosze:

Himo - z Gdańska i od ok 3 lat współtworze grupe LARP ZT. Głównie zajmuje się larpami czysto terenowymi ponieważ nie przepadam za ograniczeniami w postaci ścian . . . :P i jestem zwolennikiem biegania na świeżym powietrzu. Wraz z Mariem i paroma innymi dziwnymi ludźmi których też zaprosze do tego działu tworzymy ok raz na miesiąc larpa + tygodniowy larp w wakacje zwany "Tygodniówką". Oprócz tego jestem jednym z ludzi z Kuriera Kemckiego i wszystkich chętnych do wspólpracy zapraszam do wysyłania maila do redakcji :D
Interesują mnie rozmowy na temat sposobów tworzenia larpów a przedewszystkim współpraca miedzylarpwa i duuuuże gry :D
 
Awatar użytkownika
Kastor Krieg
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1310
Rejestracja: śr lut 18, 2009 1:59 am

pn mar 30, 2009 9:57 pm

Whoa, świetna inicjatywa :)

Mnie nie było, aczkolwiek chętnie będę w przyszłości - najchętniej na ConFuzji (jeśli sesja pozwoli) oraz na Avangardzie. Dołączając do stowarzyszenia Anonimowych Larpoholików również się przedstawiam:

Kastor z Warszawy - karierę LARPową zaczynałem ok. 10 lat temu, współorganizując przez dłuższy czas wraz z Caern-pl serię "aktorskich" LARPów Wilkołaka pod chmurką (Rage across Warsaw). Po jakimś czasie RaWy zostały przerwane i podjąłem się prowadzenia serii już w autorskim settingu, zwiedzając z nią krakowskie i warszawskie konwenty (Kłakon, Krakon, ConStar, Avangarda, Konkret), część serii stanowiły również zwyczajne sesje osadzone w tym samym, wciąż rozwijanym settingu.

Staram się dotrzeć na przynajmniej jeden wyjazdowy konwent w roku, więcej konwentów "zaliczam" jeśli coś się dzieje w Warszawie. Opracowałem autorską mechanikę LARPową, opartą na mechanizmach ślepej licytacji i pozbawioną czynnika losowego (jej wersja zaktualizowana na potrzeby nWoDu: http://oneiros.pl/sm/mechanika-larpowa- ... ata-mroku/ ). Lubię również spontaniczne inicjatywy LARPowe, na ConStarze w ten sposób, w 15 minut, powstał jeden z najmilej przeze mnie wspominanych LARPów - Worms Party Live (pełne odwzorowanie gry, z balistyką strzałów, terenem i skakaniem w śpiworach włącznie :razz:).

Poza okazjonalnymi "występami gościnnymi" na konwentach jestem jednak ostatnio pasywny. Chętnie jednak będę wspierał i promował przy pomocy Oneirosa LARPy nWoDowe (proszę o zgłoszenia na kastor [małpa] oneiros.pl), planuję także przynajmniej jeden wieczór LARPowy na Avangardzie.
 
Awatar użytkownika
Gerard Heime
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3299
Rejestracja: czw mar 20, 2003 9:02 am

pn mar 30, 2009 10:57 pm

Hej hej.

Pierwsze primo, jestem niezadowolony, że o takim spotkaniu dowiaduję się dopiero po fakcie :P

Drugie primo, jako, że nie jestem członkiem żadnej grupy LARPowej i nie mam za bardzo zaplecza (ekipy, sali, rekwizytów na podorędziu) raczej organizuję tego typu gry od przypadku do przypadku, głównie na konwentach. Co nie zmienia faktu, że LARPy lubię organizować.

Trzecie primo, najcześciej organizuję klasyczne LARPy teatralne - z intrygą polityczną itp. Wynika to w dużej mierze z moich zainteresowań naukowych (stosunki międzynarodowe, studia strategiczne, itd). Jednak co jakiś czas zdarza mi się zrobić coś nietypowego, co opisałem np. tutaj.

Czwarte primo, chyba najbardziej kręcą mnie LARPy we współczesnym settingu, które zaburzają granicę pomiędzy rzeczywistością a fikcją. Przykładem takiej gry może być zlinkowana gra szpiegowska, LARP który zrobiliśmy z ekipą WoDową na Avangardzie 2008, czy LARPy Kreta, które są niesamowitymi symulacjami, z ASG, pełnym wcieleniem się w postać, kontaktową grą itd.

Piąte primo, w tego typu inicjatywie widziałbym nie tylko możliwość pogadania o LARPach, ale również organizowania takowych wspólnie.

Szóste primo, być może niedługo ukaże się cykl o LARPach mojego autorstwa, który obecnie redagujemy ze Scobinem. Chyba najlepiej przedstawi on moje spojrzenie na LARPy i być może wywoła jakąś ciekawą dyskusję. Fingrin łobuz artykuł czytał ale jego uwag się nie doczekałem :P
 
Awatar użytkownika
Alfar
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 31
Rejestracja: wt maja 06, 2008 9:56 pm

pn mar 30, 2009 11:39 pm

a przecie wszystko było w programie;->
 
Widłak
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: wt sie 01, 2006 12:42 pm

wt mar 31, 2009 12:12 am

Witam

Również się zgłaszam. Piotr "Widłak" Widerski.

Miejsce działania: Trójmiasto i okolicze

Od 5 lat zajmuje się tworzeniem fabularnych gier terenowych, konwentów i różnego rodzaju eventów.

Najważniejsze dokonania:

5 edycji Puckonu
2 edycje Hardkonu
"Two Moons" - LARP Zew Cthulu
"To nie miejsce dla szlachetnych ludzi" - pomoc przy grze głównej Hardkonu 2008
"Ostatni Prom" - gra terenowa w klimacie Aliena
"Nocny Desant" - gra terenowa z wykorzystaniem pirotechniki i desantu pontonowego.
LARP Worms - u nas nie w śpiworach tylko w workach na śmieci:

Fragment z gry głównej:
http://www.youtube.com/watch?v=KH-HQsLRyF4
Fragment z Wormsów:
http://www.youtube.com/watch?v=irJWNcpms_w


1. Z samego spotkania twórców LARPów jestem zadowolony z jednego powodu. W końcu wszyscy się zobaczyliśmy i mogliśmy poznać. Może to się okazać krokiem milowym do naprawdę dobrych projektów.

2. Obecnie pracuje nad piątą edycją Puckonu. Jest to mały konwent na północy kraju wypełniony grami terenowymi. Nie mam tam prelekcji, nie gościmy pisarzy. Dajemy krew pot i gry. Zainteresowanych zapraszam na tegoroczną edycję 17-19 kwietnia. www.puckon.pl

3. Jestem otwarty na wszelkie projekty. Służę pomocą i radą :). Kontakt: piotr.widerski@rebel.pl

Pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
Gerard Heime
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3299
Rejestracja: czw mar 20, 2003 9:02 am

wt mar 31, 2009 12:22 am

Ale słabo rozreklamowane :P

A tak na serio - i tak bym nie mógł przyjść, zobowiązałem się sesję Wolsunga poprowadzić. Po prostu żałuję, że mnie ominęło.
 
Awatar użytkownika
Lathea
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 123
Rejestracja: pn sie 09, 2004 11:15 am

wt mar 31, 2009 12:32 am

Próbowałam w imieniu prowadzących to spotkanie powiadomić o nim jak najwięcej osób. Na pyrforum zadeklarowało się więcej grup niż pojawiło się na spotkaniu, wydaje mi się.

K'ula obawiał się, że nie zmieścimy się w jednej sali. Udalo się, zobaczyliśmy swoje twarze, wiemy mniej więcej kto kim jest i kogo w jakiej kwestii dorwać. Żałuję, że nie było w większej ilości Mage.pl, skoro to ich projekt larp.pl omawialiśmy przez dłuższy okres czasu. Może tutaj się powypowiadają jednak?
 
Awatar użytkownika
Ziolo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: śr sty 31, 2007 2:22 pm

wt mar 31, 2009 8:18 am

Kiedy ponad 4 lata temu zakladalem wraz z innymi pasjonatami z Wroclawia stowarzyszenie Wielosfer, myslalem, ze LARPy to sprawa niszowa, ze takie imprezy odbywaja sie rzadko i sporadycznie. Mimo tego, ze sam juz mialem jeden (calkiem spory zreszta) LARP za soba.

Potem okazalo sie, ze LARPow jest tak naprawde calkiem sporo, tylko sie o nich nie mowi. Byly to niestety zamkniete imprezy skierowane glownie dla znajomych, imprezy, ktore niespecjalnie sie reklamuja i wola pozostawac niszowe.

Od czasu poprowadzenia przeze mnie wraz z Fingrinem pierwszego 'innowacyjnego' LARPa - "W gorach szalenstwa" wsiaklem w LARPy na dobre i postanowilem zaczac zmieniac ten niepokojacy stan, o ktorym pisalem wyzej. Stad LARPy otwarte dla kazdego, nie oparte na zadnym systemie, skierowane nie tylko do RPGowcow.

Niespecjalnie interesuje sie terenowkami, aczkolwiek organizacje kilku inicjatyw, ktore moglyby zostac za takowe uznane mam juz za soba. Interesuja mnie LARPy bardziej teatralne i aktorskie rozgrywki. Dzieki dzialanosci naszego Stowarzyszenia we Wroclawiu odbywa sie w tej chwili srednio 5-6 LARPow miesiecznie.

Fingrin napisal juz o tym, ze LARPy zaczely sie taplac we wlasnym sosie. To jest moim zdaniem za malo powiedziane - doszlo do sytuacji, w ktorej wszystkie LARPy wygladaly tak samo, roznily sie tylko settingiem. Dostawalismy postaci, mielismy jakies intrygi i watki osobiste i niech gra toczy sie sama. Powiem Wam, ze chocby niewiadomo jak dobre byly postaci, interesujacy setting oraz ciekawy plot to po 10 takim LARPie czlowiekowi po prostu sie to nudzi. A przynajmniej mnie sie znudzilo. Dlatego tez staram sie eksperymentowac z LARPami jak sie da. Moze, jak sie forum rozwinie, to skrobne tutaj troche o takowych motywach.

Z osiagniec warto napisac o drugim miejscu, ktore zajelismy wraz z m.in. wypowiadajacym sie juz tutaj Darkhanem na zeszlorocznej, pierwszej edycji Zlotej Bramy. Scenariusz osadzony w realiach Changelinga (ale tak naprawde nie wymagal nawet w najmniejszym stopniu znajomosci systemu) to jedno z najwiekszych przedsiewziec LARPowych w mojej karierze - przepieknie ilustrowany PDF z LARPem zajal prawie 100 stron formatu a4. Mozliwe, ze ktos z Was mial okazje zagrac w tego LARPa na Pyrkonie 2008.

Na koniec jeszcze przypomne o czym mowilem na samym spotkaniu, ktore jest powodem tego calego zamieszania. Moim zdaniem, jezeli chcemy wspolnie promowac LARPy powinnismy podczepic sie pod jakas duza, juz istniejaca impreze. Najlepszy bylby tutaj Pyrkon, szczegolnie, ze wszyscy slyszeli iz otrzymalismy oficjalne blogoslawienstwo Paszka. Dlatego tez powinnismy skupic sie na zrobieniu za rok bloku LARPowego, ktory przerosnie nawet ten fantastyczny tegoroczny (zrobiony przez Noctem), o ktorym wszyscy beda mowic jeszcze dlugo potem.
 
Awatar użytkownika
ZviR
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: wt wrz 28, 2004 10:23 pm

wt mar 31, 2009 9:28 am

Ja w przeciwieństwie do wielu tutaj nie mam imienia.
Jestem Z. z Wrocławia (też Wielosfer)
Mam realtywnie małe doświadczenie z larpami jako emg (w ciągu ostatnich 4-5 lat zrobiłem larpów może więcej, jak jeden na rok), teraz wraz z Darkhanem, Plusz i Ervillem (wszscy z Wielosferu o,0) rozkręcamy naszego pierwszego larpa cyklicznego (no dobra, trzy odsłony, to jeszcze nie cykl).

to tak słowek wstępu ;>
 
'Przem'
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: pn mar 30, 2009 11:27 am

wt mar 31, 2009 10:33 am

To i ja się dołączę.

Przemysław 'Przem' Głomb.

Działam generalnie w południowej Polsce (rejon Śląska i Krakowa). Nie mamy "grupy zorganizowanej", raczej siatkę znajomych wyrosłych z Orkonów, Gladionów, Krakonów i innych konów.
Larpów ciężko mi się doliczyć; wychodzi mi kilkanaście w których albo byłem głównym scenariuszowcem, albo w komitecie centralnym ;), w tym GG Orkonu 2007 i 2002).

Cieszę się że spotkanie się odbyło. Dobrze, że rozmawiamy, i może nawet coś z tego wyjdzie ;) miejmy nadzieję.

@Wielosfer
Ja osobiście nie uważam istnieje problem larpów "taplających się we własnym sosie". Ale myślę, że to dobrze, że wy tak na to patrzycie - motywuje was to do pracy i eksperymentów ;)

A propos

przepieknie ilustrowany PDF z LARPem zajal prawie 100 stron formatu a4

Miałem to "w rękach" - ten tekst to jeden z najfajniejszych opisów larpa jaki widziałem, naprawdę _piękna_ rzecz. Pierwsza klasa.
 
Awatar użytkownika
Fulko
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: pn mar 30, 2009 3:44 pm

wt mar 31, 2009 12:56 pm

Jak AA, to AA...

Piotr "fulko" Labenz

Od niedawna w stowarzyszeniu "Deadline", które przygotowuje Fantazjadę. Wcześniej działałem w nieformalnej grupie Zakon Azraela z Trójmiasta (i Warszawy); zrobiliśmy kilka jednodniówek na różnych Orkonach. Sprawozdania o naszych infantylno-prehistorycznych początkach wciąż straszą w archiwum Gildii. ;-)

W larpowym hobby najbardziej cenię dwa aspekty: dramaturgię i malowniczość. Przez dramaturgię rozumiem możliwość udziału w zdarzeniach bardziej "literackich" czy "filmowych" niż na ogół przydarzają się w realu; sytuacje pełne efektownych dialogów, emocji, pozy, adrenaliny. Przez malowniczość rozumiem jak najdosłowniejsze odzwierciedlenie odgrywanego świata: rekwizyty, stroje, grę aktorską, ciekawy teren gry.

Za to zupełnie nie interesuje mnie rozbudowana mechanika, którą uważam za służebną, a w nadmiarze szkodzącą powyższym aspektom. Ideałem dla mnie byłaby gra w systemie DKWDK/DKWDDK (du kannst, was du kannst / du kannst, was du darstellen kannst). (O czym postaram się więcej napisać przy okazji.)[/url]
 
Awatar użytkownika
Flapjack
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 372
Rejestracja: wt kwie 13, 2004 3:45 pm

wt mar 31, 2009 4:17 pm

Jako aktywny członek zielonogórskiego AA (ZKF Ad Astra) nie moge odmówic sobie przedstawienia się ;)

Krzysiek "Flapjack" Maj dla przyjaciół Flap :)

LARPami zajmuję się aktywnie od 6 lat. Zaczynałem od współtworzenia cyklicznego LARPa Wampirzego Zielona Góra Nocą (chociaż wielkim fanem WoDa nie byłem)

Potem było wiele LARPów jednostrzałowych na różnych konwentach i nie tylko.

W 2006 pojechałem na Odtown które mocno spaczyło moją LARPową psychę :razz: . W 2007 dołączyłem do ekipy organizatorów jako człowiek od fabuły i tak już zostałem (niestety z braku czasu ostatnio musiałem ją ograniczyć). W między czasie przyłączyłem się do bractwa fanów postapo Kawaleria Berg.

W tej chwili realizuję się organizując wraz kolegą gangsterskiego LARPa cyklicznego (dziś 3 z 6 zaplanowanych odsłon) Providence Good Felows


W LARPach podobnie jak koledze Fulko podoba mi się możliwość zmierzenia się z sytuacjami których nie mam okazji doświadczyć w codziennym życiu. Będąc gadżeciażem uwielbiam też wszelkiego rodzaju rekwizyty. Co do mechaniki także uważam ją za podrzędną ale mimo to za ważny aspekt. Zgadzam się że należy dążyć to jak największej jej prostoty i intuicyjności. Chętnie poznam rożne koncepcje na ten i nie tylko temat.

Co do preferencji zwykły LARP czy terenówka ja obie formy zabawy stawiam na równi.

Mam też taką propozycję żeby zamiast zaczynać dyskusje na różne aspekty związane z LARPami w tym temacie stworzyć nowe na tym forum. Myślę że mogą się z tego rozwinąć ciekawe dyskusje.

Pozdrawiam
Flap
 
Mario_ZT
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 32
Rejestracja: wt mar 31, 2009 5:18 pm

wt mar 31, 2009 5:46 pm

O losie, ale żeście się już rozpisali :P

Mariusz "Mario" Majchrowski, LARP'y pod szyldem Zardzewiałego Topora, wspomnianego już przez Hima, robię :P
To tak hobbystycznie, w pracy zajmuję się organizacją LARP'ów i innych imprez (głównie terenowych) dla dzieci.
Co do samych LARP'ów: lubię zarówno te terenowe, jak i tzw. polityki, choć bardziej przywiązany jestem do terenówek.
W samym ZT siedze...hm, ze 4 czy 5 lat, coś koło tego będzie. Aktualnie współtworzę LARP'y cykliczne ze stajni Białej Rady ZT, w przeciwieństwie do Hima, która działa w Czarnej Radzie. Tak jakby dwie różne kampanie LARP'owe ;]

Spotkanie całkiem ok, choć było nas tyle, że trudno było wszystkich spamiętac, a co dopiero skorelować sobie wypowiedzi z osobami :P
Szkoda, że nie mogłem się pojawić na nieoficjalnych pospotkaniu po nieoficjalnym spotkaniu ;)

Chętnie popiszę na jakieś ynteligentne tematy, pozdrawiam ^^
 
Awatar użytkownika
bukins
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 627
Rejestracja: śr cze 01, 2005 10:00 pm

wt mar 31, 2009 5:49 pm

To i ja też, mimo że na Pyrkonie w tym roku mnie nie było, ale parę osób mnie kojarzy ;)

Jędrzej 'bukins' Bukowski - po imieniu mało kto do mnie mówi ;)

Działam ze stowarzyszeniem 40i4 (http://40i4.info) w Szczecinie. Aktywnie larpowy jestem od jakiś 2 lat, aczkolwiek samemu nigdy żadnego LARPa nie zoorganizowałem (sic!), ale miałem okazję grać w ponad 20 grach (brałem udział zarówno w grach Wielosferu, w grach na Złotej Bramie czy też Fantazjadzie) także mam w miarę duży rozrzut, ale patrząc po innych to pewnie nie tak wielki :P

Póki co, w LARPy głównie bawiliśmy się w małej grupie znajomych, jednak ostatnio zaczęliśmy trochę wychodzić do ludzi i poznawać ekipy z innych miast. Aktualnie wygląda to tak, że jedna osoba od nas pisze pracę magisterską o LARPach, jesteśmy wspierani przez prodziekana instytutu filologicznego US, a na te LARPy co się odbędą w niedalekiej przyszłości zapraszani są ludzie z zewnątrz.

Bardzo jestem nastawiony na stroje - nie wyobrażam sobie LARPa, w którym ktoś nie ma przebrania, nawet minimalnych rekwizytów.

Sam nie lubię zbytnio LARPów w klimatach fantasy i takie też praktycznie rzadko się u nas odbywają (wyjątkiem jest Monastyr). Większość gustuje w klimatach futurystycznych bądź przenoszeniem klimatów filmowych bądź książkowych.

Ostatnio byłem mocno pasywny i miałem urlop w graniu, ale ostatnio zmienia się to na lepsze. Aktualnie jestem w trakcie przygotowywania LARPa "W Bunkrach Szaleństwa" stworzonego przez wrocławski Wielosfer - gra odbędzie się prawdopodobnie w prawdziwym schronie podziemnym: http://www.schron.szczecin.pl/index.htm

Zobaczymy co dalej :)
 
Awatar użytkownika
Ziolo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: śr sty 31, 2007 2:22 pm

wt mar 31, 2009 6:03 pm

No wreszcie sie za to zabieracie Bukins. Myslalem, ze projekt przepadl i poswiecilem dwie noce na marne :P.

Gerard - jak chcesz pogadac o mechanice to zaloz osobny temat. Przeciez mamy cale podforum. Tutaj sie maja ludzie przedstawiac tylko.

To samo sie tyczy Twojego pomyslu, Flap.

I zrobcie to prosze, bo bym z checia podyskutowal :)
Ostatnio zmieniony wt mar 31, 2009 7:48 pm przez Ziolo, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Alfar
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 31
Rejestracja: wt maja 06, 2008 9:56 pm

wt mar 31, 2009 7:22 pm

Ja mega potwornie żaluję, że nie mialam okazji zagrac na Ziołowym Changelu. Jak już wspomniałam nie mam pojęcia dlaczego prowadzę LARPy, zdecydowanie moja ekstrawertyczna natura domaga się gry na nich. Tym niemniej od 3 lat prowadzę z Latheą i nieco krócej z Dagoną LARPa w klimacie starego dobrego WODa - Ars Mortis. Jakkolwiek opinie o WODzie starym są podzielone, o tyle Ars Mortis (wcześniej w innym składzie Poznań Noctem) ma całkiem fajną reputację. Co więcej zrobiłyśmy także wlasny podręcznik (także ilustrowany i w PDFie:P) nieco zmieniając w nim reguły kierujące światem, przesunęłyśmy także kilka granic. W grudniu robimy wielki finał, z fajerwerkami i wielkim chlaniem później.

Zioło - dzięki za uznania co do bloku LARPowego, ale z tego co mi wiadomo na pracę nad nim składali się wszyscy, zarówno Wielosfer jak i cała masa różnych innych twórców:) Tym niemniej podczepienie się pod kolosa jakim jest Pyrkon to świetna sprawa, chociaż nie chciałabym, aby Pyrk był kojarzony za rok głównie z LARPami. Fajnie by było gdyby dali nam drugie skrzydlo szkoły, to byłoby coś... wielkie coś.

Mam nadzieję, ze w przyszlym roku takie spotkanie Twórców będzie dłuższe i wniesie coś więcej niż kilka rozpoczętych tematów, z których żadnen tak naprawdę nie został zamknięty. Poza tym jedynym jakim jest wypowiadanie się na tym forum.

Fajnie byłoby zastanowić się nad rzeczoną nomenklaturą, integracją LARPowiczów i Twórców, grup LARPowych, etc. Może za rok namówić organizację Pyrkonu, ażeby z góry wydzieliła dla LARPowiczów całe piętro noclegowe? ;-) Osobiście mam pewna ideę na zabawę, która mogłaby się na tym piętrze toczyć non stop na zasadzie Gry Miejskiej ;).
 
Dagona
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: wt mar 31, 2009 7:27 pm

wt mar 31, 2009 7:43 pm

No i w końcu się zarejestrowałam na polterze...:)

W półświatku zwana bywam Dagonem, bądź Dagoną, a na imię mam Dagmara i LARPuję już od chyba 5 albo 6 lat. LARPy zaczęłam tworzyć jakieś 3-4 lata temu i dopiero od niedawna przestały być to LARPy wampirze;) Chociaż od około roku wraz z Latheą i Alfem współtworzę Ars Mortis, czyli jak już dziewczęta wspominały cykliczną dramę wampirzą...

Poza tym uwielbiam filmy z Jamesem Bondem ;)
 
Awatar użytkownika
Darkhan
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 233
Rejestracja: wt cze 20, 2006 10:08 pm

wt mar 31, 2009 8:01 pm

Jestem Michał "Darkhan" Rudziński i też jakoś się stało że siedzę w Wrocławskim Wielosferze od jego powstania. Jak już Zioko wspominał współtworzyłem między innymi "4 pokoje" z których chyba jestem najbardziej dumny :P A teraz zajmuje się 3 odsłonowym LARPem http://polter.pl/SteamLondon,blog.html LARPy tworzyłem również na konwenty, oraz zdarzyło mi się uczestniczyć w tworzeniu i prowadzeniu paru Terenówek (mniejszych), chociaz zdecydowanie wole od nich LARPy w pomieszczeniach, teatralne ;)

pzdr
 
Awatar użytkownika
Case
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: sob sty 20, 2007 11:13 pm

wt mar 31, 2009 10:16 pm

Bukins, Flap, Fingrin i Zioło są to teraz ja :D

Agnieszka 'Case' Gumkowska
O LARPach usłyszałam jakieś 5 lat temu, od mniej więcej 3 lat organizuję je w Szczecinie razem ze stowarzyszeniem 40i4 (wybrali mnie nawet prezesem;) - Bukins już wrzucił linka i trochę o nas napisał, więc nie będę się powtarzać :) Od ponad 2 lat należę też do bractwa postapokaliptycznego Kawaleria Berg - dzięki temu biorę udział i organizuję wiele LARPów właśnie w konwencji postapokaliptycznej. W tym roku jestem jedną z osób odpowiedzialnych za fabułę na Oldtownie. Na polterze prowadzę fotobloga o LARPach - ostatnio trochę zamarł, ale liczę, że to się zmieni :) http://polter.pl/Case,blog.html
Sama brałam udział w około 50 larpach i terenówkach (ciekawe jak jest u innych? napiszcie coś o tym :)) - staram się poznać całe środowisko larpowe w Polsce i bardzo cieszy mnie obecna inicjatywa :) Staram się też nawiązać kontakt z ludźmi spoza Polski i pytać ich o LARPY w ich kraajch (na razie mam kontakt na linii Czechy, Niemcy, Usa:)).

W LARPach przede wszystkich pociąga mnie możliwość wcielenia się kogoś kim się nie jest na codzień (łącznie ze zmianą płci) - istotne w LARPie jest dla mnie strój i klimat. Z tego powodu kolekcjonuję larpowe stroje, zwłaszcza różnorakie nakrycia głowy :)

Dobra to chyba tyle o mnie - czekam na rozwój sytuacji :)
 
Awatar użytkownika
WH
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 358
Rejestracja: śr sie 13, 2008 7:51 pm

wt mar 31, 2009 10:37 pm

Wybaczcie OT:

LARPy Kreta


Kreta w sensie nick, czy Kreta = Fallschirmjager? : )

W jakimś drugowojennym LARPie bym chętnie wziął udział, ale czy takie ktoś w ogóle organizuje - nie wiem.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości