Zrodzony z fantastyki

 
Tuldor1
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 42
Rejestracja: pt maja 29, 2009 5:06 pm

Podmrok, Drowy - Bardowie

pn lut 22, 2010 9:20 pm

Witam, mam pytanie: Podczas sesji wypłynęła propozycja stworzenia drowa-barda. Jak owa postać ma się do fabularnej strony Ilithiri? Z jednej strony owa rasa jest dość uzdolniona nie tylko magicznie ale i artystycznie oraz jak swoi kuzyni z powierzchni upajać się potrafi "sztuką" (mimo iż wiele z jej przejawów to dla powierzchniowców barbarzyństwo i krwawe tortury a nie sztuka :P) Z drugiej jakoś mi nie leży drow-bard.
 
Awatar użytkownika
Khemlish Val'Drach
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1053
Rejestracja: czw gru 01, 2005 6:00 pm

Re: Podmrok, Drowy - Bardowie

wt lut 23, 2010 1:42 am

W wojnie pajęczej królowej występuje postac Drowki Bardki - Halistry Malearn (może Zirael pamiętya jak się nazywali drowi Bardowie). Więc fabularne problemu nie ma. Mechanicznie też nie ma przeciwskazań. Pamiętaj że choć brutalne i okrutne to nadal jednak elfy. Lubią piękno i zabawe. Poza tym są jeszcze dobre Drowy.
Ja kiedyś zrobiłem postać Drowa Barda. Koleś siedział zawsze z boku i tylko grał. No chyba że trzeba było wydobyć od kogoś zeznanie. Wtedy marny los tego kto zmusił go do odłożenia instrumentu. Taki desperado. Tylko zamiast rewolwewrowcem koleś był mistrzem tortur.

Aha nie myl religii i sposobu życia ze sztuką
EDIT
A może być Vindreal? ;)
MOŻE :hahaha:
Ostatnio zmieniony wt lut 23, 2010 10:59 am przez Khemlish Val'Drach, łącznie zmieniany 4 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Vindreal
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 462
Rejestracja: pn mar 31, 2008 7:21 pm

Podmrok, Drowy - Bardowie

wt lut 23, 2010 10:04 am

Poza tym w jednym z miast-segmentów Undrek'Thoz sztuka bardów jest bardzo popularna wśród drowich mieszkańców. Do tego stopnia, że opiekunka całego segmentu ma w rozpisce kilka poziomów we wspomnianej klasie.

Khemlish Val'Drach pisze:
(może Zirael pamiętya jak się nazywali drowi Bardowie)

A może być Vindreal? :wink:
Bae' qeshel, Mroczni Pieśniarze.
 
Tuldor1
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 42
Rejestracja: pt maja 29, 2009 5:06 pm

Podmrok, Drowy - Bardowie

wt lut 23, 2010 2:43 pm

(może Zirael pamiętya jak się nazywali drowi Bardowie)

Bae' qeshel, Mroczni Pieśniarze.

Dzięki za odpowiedź :) Być może rzeknie ktoś gdzie można by o owych Bae poczytać więcej ;>?
Khemlish Val'Drach pisze:
Aha nie myl religii i sposobu życia ze sztuką

Wiesz.. było nie było inne będzie podejście do zycia i punkt widzenia sztuki dla drowa wyznającego Lolth i inny dla Eilistrejanina (dobrze odmieniłem? :P)
Ostatnio zmieniony wt lut 23, 2010 2:58 pm przez Tuldor1, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: Podmrok, Drowy - Bardowie

wt lut 23, 2010 5:56 pm

Tuldor1 pisze:
(może Zirael pamiętya jak się nazywali drowi Bardowie)

Bae' qeshel, Mroczni Pieśniarze.

Dzięki za odpowiedź :) Być może rzeknie ktoś gdzie można by o owych Bae poczytać więcej ;>?


Seria WotSQ (WPK dla tych, co wolą polskie skróty). Seria Lady Penitent. Poza książkami nie natknęłam się jeszcze na nic.

A tak a propos: http://www.dnd-gate.de/gate3/page/index.php?id=1562. Szkoda, że nie ma dalszych części. Ciekawe jest. /Mam nadzieję, że nie pojawi się za chwilę kolejny temacik pytający o drowy i klasę X/
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Podmrok, Drowy - Bardowie

wt lut 23, 2010 6:18 pm

Tuldor1 pisze:
Wiesz.. było nie było inne będzie podejście do zycia i punkt widzenia sztuki dla drowa wyznającego Lolth i inny dla Eilistrejanina
Inna tematyka, zapewne związany z tematem odmienny dobór środków wyrazu artystycznego... Ale sztuka to sztuka. Spójrz na historię świata - nawet barbarzyńcy i ludy wojowników posiadały jakieś życie artystyczne/kulturalne. Normanowie na przykład mieli swoich skaldów, których wysoko cenili i piękne sagi - a drowy to bystre i wyrafinowane małe dranie. Zamiłowanie do estetyki jest naturalne dla ras rozumnych. Z tym, że sztuka odzwierciedla cenione przez daną społeczność wartości - piękno jest subiektywne.
 
Awatar użytkownika
Ginden
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: pt gru 19, 2008 1:15 pm

Podmrok, Drowy - Bardowie

wt lut 23, 2010 6:55 pm

Jean de Lille pisze:
Zamiłowanie do estetyki jest naturalne dla ras rozumnych.

Tu już jest problem - jest naturalne dla człowieka. A dla drowa? Naturalna dla ras rozumnych jest też chęć współpracy (to się po prostu bardziej opłaca, zwłaszcza, gdy osobniki mają duże możliwości specjalizacji)... Okej, są bardowie drowów, ale ich istnienie nie może zostać wywiedzione na podstawie rozumowania...
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Podmrok, Drowy - Bardowie

wt lut 23, 2010 8:51 pm

Ginden pisze:
Tu już jest problem - jest naturalne dla człowieka. A dla drowa? Naturalna dla ras rozumnych jest też chęć współpracy
Ech.. dla większości humanoidalnych istot rozumnych. :) . Tylko dla człowieka? Krasnoludy i ich broń, nawet jeśli nie zdobiona, zawsze wykończona starannie i dobrze utrzymana - kwintesencja eleganckiej sztuki użytkowej; elfy są oczywiste, a nawet orkowie ze swoim umiłowaniem blizn - to w końcu też estetyka. Pojmowanie tego pojęcia może być inne dla różnych ras - jak pisałem, piękno jest subiektywne (Papuasi noszą półmetrowe kości w nozdrzach - dla nich to równie eleganckie i naturalne jak dla nas krawaty - i nie mniej wygodne).
Drowy współpracują nie mniej skutecznie niż ludzie i państwa w rzeczywistym świecie. Dowodzi tego fakt, ze tworzą miasta i społeczności. A to, że tylko czekają, by wbić sobie nawzajem noże w plecy, podać truciznę, wszcząć wojnę domową i jeszcze donieść do Matek-Opiekunek na niewiernego krewnego? Cóż, współpraca jest koniecznością, zwłaszcza w Podmroku, ale nie należy się w nią angażować bardziej niż tego wymaga przetrwanie. Historia ludzkości to też nie tylko ONZ i prawa człowieka. Bo najważniejsze dla statystycznej istoty rozumnej jest wciąż jej własne przetrwanie i korzyść.
Ginden pisze:
Okej, są bardowie drowów, ale ich istnienie nie może zostać wywiedzione na podstawie rozumowania...
Dlaczego? Bo to amerykański role-play, gdzie połowa treści nie trzyma się kupy? Istnienie drowów wojowników, lekarzy i złodziei może być tak wywiedzione, bo to role społeczne powszechne dla większości kultur modelu humanoidalnego (a rasy D&D są w końcu tylko archetypowymi ludźmi ustawionymi w gabinecie luster). Więc czemu nie artyści?

Dobra, koniec offtopu.
Ostatnio zmieniony ndz kwie 25, 2010 6:46 pm przez Jean de Lille, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Khemlish Val'Drach
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1053
Rejestracja: czw gru 01, 2005 6:00 pm

Re: Podmrok, Drowy - Bardowie

śr lut 24, 2010 11:29 am

Jean de Lille Wyłoży w zasadzie wszystko. Ja to popre kilkoma przykładami. Zwróć uwagę na budownictwo Drowów. To nie pocięte korytarzami stalagmity w jakich mieszkają formity. nie sią to też piękne swej surowości i naturalności domy gnomów czy toporne jednak nadal pięknie hale krasnoludów. To kształtowane magią w dużej części naturalne elementy skałne z wkomponowanymi w nie innymi elementami budowli. Zamień element Skalny na drzewny i otrzymasz opis elfiego dworu. To drowy tworzą swoją piękną zaklętą broń i przedmioty które później rozpadają się w światłe słonecznym. Nie niewolnicy. Myślisz że jakaś matka opiekunka pozwoliiła by niepokornemu krasnoludowi czy gnomowi dla któego śmierć będzie wybawieniem zrobić płaskorzeźbe Chwalącą Lolth do jej sali tronowej. Jeszcze coś by spaprał a gniew Lolth spadłby na nią.
Drowy lubią zabawy i rozrywkę tak samo jak ich kuzyni z powierzchni. Jeśli mnie pamięc nie myli to w Córce mrocznego elfa jest obraz zabaw drowów.
Sztuka drowów podrmoku a co za tym idzie muzyka którą tworzą bardowie nie musi być koniecznie makabryczna. Mogą być utwory poważne o historii (oczywiście przekręconej na modłe kapłanek) czy o Lolth ale też i wesołe i skoczne kawałki których zadaniem jest rozbawić i wprawić słuchaczy w dobry rozrywkowy nastrój w którym zapomną o problemach codziennego zycia (mordowaniu rywali, powstrzymywaniu zamachów na siebie lub swych sojuszników, knuciu itd.)
Ostatnio zmieniony śr lut 24, 2010 11:36 am przez Khemlish Val'Drach, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Tuldor1
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 42
Rejestracja: pt maja 29, 2009 5:06 pm

Podmrok, Drowy - Bardowie

czw lut 25, 2010 9:00 pm

Mhmmm... póki co wszystko się zgadza, lecz pojawia się kolejne pytanie: wedle podręczników FR jednym z możliwych powodów dla których czarownicy/bardowie posiadają swe moce jest bliższe lub dalsze pokrewieństwo ze smoczymi (bądź innymi magicznymi) przodkami... jak się to ma do drowiego procesu selekcji naturalnej i eliminacji wszystkiego co odstaje od ogólnie przyjętych norm ;) ?
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Podmrok, Drowy - Bardowie

czw lut 25, 2010 9:32 pm

Tuldor1 pisze:
wedle podręczników FR jednym z możliwych powodów dla których czarownicy/bardowie posiadają swe moce jest bliższe lub dalsze pokrewieństwo ze smoczymi (bądź innymi magicznymi) przodkami...
Po pierwsze jest to właśnie tylko jedna z teorii tłumaczących moce zaklinaczy (zresztą magia bardów, o ile mi wiadomo opiera się na trochę innej zasadzie), więc takie dziedzictwo wcale nie jest absolutnie konieczne. Po drugie:
a) drowy wierne Lolth ze względu na system wierzeń utrzymują bliskie związki z Otchłanią i demonami, które to związki nierzadko są dziećmi podszyte (przykładem są choćby półczarty - draeglothy, poczynane wręcz rytualnie przez absolwentki akademii kapłańskiej Menzoberranzan i uznawane za błogosławieństwo), więc selekcja wcale nie jest tak ścisła. A draeglothy o ile wiem dość często mają parę poziomów zaklinacza.
b) drowy są same w sobie istotami w niewielkim stopniu magicznymi - posiadają ograniczone naturalne zdolności magiczne, więc nie widzę powodu, dla którego nie mogłyby posiadać mocy zaklinacza.

EDIT: pomyłka, draeglothy są raczej czarodziejami/kapłankami - tym niemniej drowy mogą posiadać odpowiednich przodków, bo biesy chyba też zaliczają się do możliwych przodków zaklinaczy.
Pozostaje ew. tabu kulturowe, jak w Thay, ale nic o takowym nie wiem - w kwestiach szczegółów kultury mrocznych Zireael i Khemlish są bardziej kompetentni.
Ostatnio zmieniony czw lut 25, 2010 9:50 pm przez Jean de Lille, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: Podmrok, Drowy - Bardowie

pt lut 26, 2010 8:39 am

Wg. jednego z angielskich podręczników (bodajże Dragon Magic) istnieją np. drowy pochodzące od głębinowych smoków. Nie pamiętam niestety dokładnej tychże nazwy. Mają one zdolności ociupinę inne od zwykłych mrocznych elfów.

A co do bardów: nie wydaje mi się, żeby istniało jakieś tabu. Jak już Khemlish wspomniał, drowy wciąż są elfami i wciąż uwielbiają piękno. W FRCS była nawet wzmianka w sekcji instrumenty muzyczne... tylko już nie pamiętam, który lubiły mroczne elfy.
Wg. powieści ("Córka Mrocznego Elfa"), o ile pamiętam, były to flety i harfy. A także typowy dla drowów taniec, zwany nedeirra.
 
Awatar użytkownika
Khemlish Val'Drach
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1053
Rejestracja: czw gru 01, 2005 6:00 pm

Re: Podmrok, Drowy - Bardowie

pt lut 26, 2010 6:08 pm

Wg. jednego z angielskich podręczników (bodajże Dragon Magic) istnieją np. drowy pochodzące od głębinowych smoków

W jednym z starych podręczników opisano wszystkie istoty Drowej krwi. Między innymi Półsmoki. Podręcznik to chyba Drizzt Do'Urden Underdark Guide.
były to flety i harfy.

O ironio to instrumenty typowe dla kultu Eili.
Do kwestii muzyki w społeczeństwie Drowów jest jeszcze jedna sprawa. Pamietajmy że przed wypędzeniem Lolth była bóstwem muzyki i sztuki. Możliwe że nadal ma sentyment do dawnej domeny.
pomyłka, draeglothy są raczej czarodziejami/kapłankami

Ale to nie oznacza że nie mogą mieć dzieci. Bądź co bądź opis zaklinacza odnosi się też do dalekich potomków. Nie tylko następonego pokolenia.
Zaś co do miast Drowów i obecności bardów nich jest jeszcze jedna sprawa. Tylko 4 lub 5 miasta Drowów są czysto pajęcze. Menzoberenzan, Guallidurth, Undrek'Thoz, Ched Nassad i Maerimydra. Jak wiadomo dwa ostatnie zostały zniszczone. Undrek'Thoz ze względu na swój rozmiar raczej jest trudny do kontrolowania przez Matki opiekunki zwłaszacza z powodu mnichów. Ale w innych miastach system rządzenia (Sshamath) lub sytuacja polityczna (Eryndlyn lub Llurth Dreir) umożliwiają istnienie nawet szkół bardów.
Ostatnio zmieniony pt lut 26, 2010 6:09 pm przez Khemlish Val'Drach, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Marcusdeblack
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 72
Rejestracja: pt maja 19, 2006 10:44 am

Re: Podmrok, Drowy - Bardowie

pt lut 26, 2010 6:15 pm

Wg. jednego z angielskich podręczników (bodajże Dragon Magic) istnieją np. drowy pochodzące od głębinowych smoków. Nie pamiętam niestety dokładnej tychże nazwy. Mają one zdolności ociupinę inne od zwykłych mrocznych elfów.

W Dragons of Fearun, był małą malutka wzmianka o drow-dragons, jeśli o to chodzi. Chociaż zapewne, chodzi o drowy z podtypem dragonblood.

Z tymi bardami i zaklinaczami, jest tak jak wspominał Jean de Lille. To tylko taka plotka, jedna z wielu. Z drow'ami, najlepiej tłumaczyć to sobie Otchłanią, innego wyjścia nie ma. :wink:

Od siebie mogę dodać że w Drows of the Underdark, jest rozpiska kilku alternatyw dla klas podstawowy z punktu widzenia mrocznych spiczastouchych. Bardowie, maja bodajże w zamian za wiedzę bardów, bezproblemowe korzystanie z trucizn.
Ostatnio zmieniony pt lut 26, 2010 6:17 pm przez Marcusdeblack, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Podmrok, Drowy - Bardowie

pt lut 26, 2010 6:48 pm

Marcusdeblack pisze:
Bardowie, maja bodajże w zamian za wiedzę bardów, bezproblemowe korzystanie z trucizn.
Hm, jak dla mnie bardziej pasuje to do drowiego łotra niż do barda... Ale to już problem Wizów.
 
Awatar użytkownika
stachndz@o2.pl
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 219
Rejestracja: pn paź 16, 2006 9:51 am

Re: Podmrok, Drowy - Bardowie

sob kwie 24, 2010 8:44 pm

Temat trochę stary ale może komuś się przyda info. Drowy mają bardów jak najbardziej oficjalnie. Kilka przykładów było podane w książkach o nich ( i nie chodzi tylko o Halistrę). W cyklu o Liriel Baenre jednym z antagonistów był właśnie drow bard ( członek Smoczego skarbu). Był nawet z tego powodu oficjalnie tytułowany - tancerz smierci?, śpiewak śmierci? czy jakoś tak.
(sugeruje to przynależność do jakiejś kasty, oficjalną nazwę dla drowich bardów, a może nawet istnienie klasy prestiżowej).
Ostatnio zmieniony sob kwie 24, 2010 8:45 pm przez stachndz@o2.pl, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Nefarius
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3956
Rejestracja: śr mar 08, 2006 6:39 pm

Re: Podmrok, Drowy - Bardowie

sob maja 29, 2010 8:36 pm

Jako, że to temat dotyczący geografii i Podmroku nie będę zakładać nowego wątku tylko tutaj spytam.

Mógłby mi ktoś podać kilka informacji o Mieście portali? Nie chodzi mi o podanie podręcznika w którym mogę znaleźć owe informacje tylko wypisanie ich tutaj.

Będę wdzięczny. Pozdrawiam.
 
Awatar użytkownika
Zireael
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3534
Rejestracja: wt maja 24, 2005 3:11 pm

Re: Podmrok, Drowy - Bardowie

ndz maja 30, 2010 5:06 pm

Sorry, że nie odpisałam na PW. W "Podmroku" nie zdążyłam sprawdzić.
O Sschindylrynie jest tylko odrobina informacji w FRCS... coś o wojnie z Menzo... i druga odrobina w sadze WPK... nic konkretnego naprawdę nie wiadomo. Dużo portali, o! i chyba równie dużo magów.
 
Awatar użytkownika
Radnon
Szef działu
Szef działu
Posty: 4282
Rejestracja: czw maja 06, 2004 3:35 pm

Podmrok, Drowy - Bardowie

ndz maja 30, 2010 5:31 pm

Sschindylryn to położone pod Królewskim Lasem Cormyru miasto, które jest specyficzne z powodu wyjątkowego spokoju panującego w jego obrębie. Po przegranej wojnie z Menzoberranzan potęga militarna krainy spadła właściwie do zera co sprawiło, że rządzące domy skoncentrowały się na handlu prowadzonym przy pomocy magii wieszczącej i teleportacyjnej. Zyski płynące z tej działalności spowodowały, że matki opiekunki poszczególnych domów coraz mniej były zainteresowane ciągłą walką o władzę i wolały spokojnie żyć w luksusach finansowanych z działalności kupieckiej.

Takie podejście przełożyło się na bardzo ciekawy efekt jaki wywarło na miasto Milczenie Lloth. Kapłanki uznały bowiem, że bogini odwróciła się od nich z powodu tego, że stały się zbyt miękkie i pokojowe. W związku z tym aby temu zaradzić zaczęły organizować pośpieszne i zakrojone na szeroką skalę intrygi, które z powodu braku doświadczenia były jednak wyjątkowo nieudolne i spowodowały jedynie przetrzebienie szeregów wyznawców Lloth. W powstałą próżnię na szczytach władzy weszli myślący bardziej racjonalnie kupcy, czarodzieje i wojownicy, którzy de facto przejęli kontrolę nad miastem.
 
Tuldor1
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 42
Rejestracja: pt maja 29, 2009 5:06 pm

Re: Podmrok, Drowy - Bardowie

pn cze 07, 2010 12:33 pm

Widzę ze temat posłużył też do pytań o miasta zatem również poprosiłbym o jakieś informacje extra, których nie ma w ogólnym podręczniku podmroku, dotyczące miasta Guallidurth i jego okolic najbliższych :)
Ostatnio zmieniony pn cze 07, 2010 12:34 pm przez Tuldor1, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości