Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
shakh
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: pn mar 01, 2004 2:38 am

Seksualnosc w FR

sob gru 30, 2006 7:03 pm

Kilka dni temu znalazlem stare numery Magii i Miecza a w jednym z nich artykul na temat seksualnosci elfow w swiecie Warhammer'a. Dlatego mam pytanie jak to wyglada w FR nie tylko u elfow ale i krasnoludow i innych ras. Jakie sa stosunki do homo i heteroserksualistow wsrod ras faerun'u. Zwlaszcza ze mam w druzynie jednoplciowa pare i niebardzo wiem jak prowadzic im sesje.
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

sob gru 30, 2006 7:11 pm

Jak to jak ? Normalnie wygląda seksualność ras humanoidalnych.
Myśle, że stosunek do homoseksualności wygląda tak: po prostu jak coś jest nienormalne i spaczone to powinno być albo oddzielone od społeczeństwa albo w najgorszy sposób tępione.
 
Awatar użytkownika
shakh
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: pn mar 01, 2004 2:38 am

sob gru 30, 2006 7:20 pm

Jezeli uznamy homoseksualizm za rzecz nienormalna. Zwlaszcza ze nawet Elminster byl swego czasu uwazany za geja (zwiazek z Laheo obecnym krolem Tethyru). Poza tym dlugowiecznosc elfow moze sugerowac czasowa zmiane partnerow "ot tak z nudow", i nie wydaje mi sie aby rasa tak stara i doswiadczona uwazala inna orientacje za zla lub nienormalna, tylko ludzie tak robia...
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

sob gru 30, 2006 7:50 pm

shakh pisze:
Poza tym dlugowiecznosc elfow moze sugerowac czasowa zmiane partnerow "ot tak z nudow", i nie wydaje mi sie aby rasa tak stara i doswiadczona uwazala inna orientacje za zla lub nienormalna, tylko ludzie tak robia...

Idąc takim tokiem myślenia, można dojść do wniosku, że smoki też są homoseksualistami. Jednak ani razu, w podręcznikach nie zauważyłem tego rodzaju zboczenie u elfów, smoków, krasnoludów itd.
O ile mi dobrze wiadomo elfy kochają doskonałość więc nie wiem jak one mogłyby zniżyć się do homoseksualności, które jest dalekie do doskonałości.
 
Awatar użytkownika
smiechan
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 389
Rejestracja: śr sty 11, 2006 5:40 pm

sob gru 30, 2006 7:56 pm

shakh pisze:
tylko ludzie tak robia...

A ilu znasz elfów czy krasnoludów, że wysuwasz takie wnioski?

Jeśli mówimy o Zapomnianych Krainach to jest to na tyle "cukierkowy" świat, że homoseksualizm może się spotkać co najwyżej z ostracyzmem społecznym wśród istot neutralnych lub dobrych (w najgorszym przypadku). W sumie nic strasznego dla awanturników, którzy przecież dużo się przemieszczają.
W światach mroczniejszych (tudzież przy innej interpretacji ZK) oczywiście będzie gorzej.
 
Awatar użytkownika
Darth Legolas
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 133
Rejestracja: śr lis 16, 2005 9:57 pm

sob gru 30, 2006 7:57 pm

Elfy podchodzą do stałości związków z pewną swobodnością, o czym czytamy w Powrocie Arcymagów. Oni wogule do seksualności mają bardzo lekkie podejście (polecam pierwszy tom wymienionej serii), dla nich widok gołego ciała to codzienność i nie widzą w tym nic podniecającego ich miłość jest raczej duchowa, niż fizyczna.
 
Awatar użytkownika
shakh
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: pn mar 01, 2004 2:38 am

sob gru 30, 2006 8:37 pm

Vitriol Plugawiciel pisze:
O ile mi dobrze wiadomo elfy kochają doskonałość więc nie wiem jak one mogłyby zniżyć się do homoseksualności, które jest dalekie do doskonałości.


Zastanawiam sie dlaczego uwazacie homoseksualizm za odrazajacy w koncu seks jest po to aby sprawiac radosc. Wiec zapewne rasy uwazajace rozkosz za pewna wartosc nie powinny podchodzic do homoseksualizmu w sposob negatywny. Poza tym jesli dobrze pamietam to podczas Kryzysu Awatarow Lira miala KOCHANKE.
Darth Legolas pisze:
Oni wogule do seksualności mają bardzo lekkie podejście, dla nich widok gołego ciała to codzienność i nie widzą w tym nic podniecającego ich miłość jest raczej duchowa, niż fizyczna.


To samo jesli jest duchowa to plec gra tym mniejsza role wiec elfi gejowie nie powinni byc w zaden sposob traktowani negatywnie.
 
Awatar użytkownika
krzysiek-jakh
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: wt sty 03, 2006 9:33 am

sob gru 30, 2006 9:10 pm

shakh pisze:
nie wydaje mi sie aby rasa tak stara i doswiadczona uwazala inna orientacje za zla lub nienormalna,

Z punktu widzenia natury związek homoseksualny nie przynosi dla gatunku żadnych wymiernych korzyści. To bezproduktywne trwonienie energii i zasobów.
A elfy będąc jednocześnie rasą starożytną, słyną z tego że żyją w zgodzie z naturą.
 
Awatar użytkownika
shakh
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: pn mar 01, 2004 2:38 am

sob gru 30, 2006 9:24 pm

krzysiek-jakh pisze:
Z punktu widzenia natury związek homoseksualny nie przynosi dla gatunku żadnych wymiernych korzyści. To bezproduktywne trwonienie energii i zasobów.
A elfy będąc jednocześnie rasą starożytną, słyną z tego że żyją w zgodzie z naturą.


Slyna rowniez z madrosci i odmiennego sposobu myslenia (niekoniecznie proekologicznego) a poza tym wiele rzeczy jest bezproduktywnych lub szkodliwych. Chociazby kucie elfiej stali zanieczyszcza srodowisko...
Kolejny argument najzupelniej niepasujacy tutaj jak mi sie zdaje.
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

sob gru 30, 2006 9:28 pm

krzysiek-jakh pisze:
To bezproduktywne trwonienie energii i zasobów.

I dlatego wystepuje on u zwierzat, a 2-5% ludzkiej populacji na Ziemi jest homoseksualna.

Potepienie homoseksualizmu w naszym swiecie wynika glownie z przycyzn religijnych - co tworzy kontekst kulturowy, w ktorym sa wychowywane dzieci. Jesli religia homoseksualizm potepia, to - niezaleznie od stopnia religijnosci - jest spora szansa, ze dzeicko wzrastajace w takims rodowisku tez bedzie mu przeciwne. Starczy popatrzec na kraje katolickie i buddyjskie (buddyzm homoseksualizmu nie potepia, w ogole zreszta sie w zasadzie do seksu nie odnosi).

Z kolei w Sparcie homoseksualizm byl tolerowany, a nawet stosowany jako sposob na zahcowanie dyscypliny w wojsku.

To, czy jakas kultura w FR (w jakimkolwiek RPG) homoseksualizm bedzie tolerowac lub potepiac, zalezy od nastawienia glownych religii ej kultury do seksu jako takiego, warunkow spolecznych (vide Sparta) i innych czynnikow.

Choc oczywiscie starczy stwierdzic: toleruja/nie toleruja ;). Ale jesli sie chce to jakos motywowac, lepiej jest zapoznac sie ze stanem faktycznym w anszym swiecie i przeniesc pewne/wszytskie elementy do gry, po odpowiedniej obrobce. Albo na wzor wymyslic cos swojego.

Ale przy takim podejsciu lepiej sie zapoznac z faktami, a nie z mitologia medialno-podwrokowa ;).
 
Awatar użytkownika
shakh
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: pn mar 01, 2004 2:38 am

sob gru 30, 2006 9:40 pm

Dzieki Seji nareszcie ktos kto podaje argumenty rzeczowe i udokumentowane w jakis sposob (a tak przy okazji ja czytalem ze jest to 5-10% populacji ziemi)
 
Awatar użytkownika
krzysiek-jakh
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: wt sty 03, 2006 9:33 am

sob gru 30, 2006 9:40 pm

Chociazby kucie elfiej stali zanieczyszcza srodowisko...

W jaki sposób?
Kucie elfeiej stali nie powoduje żadnych toksycznych odpadów. Stanowi raczej wykorzystanie i obróbkę naturalnych zasobów.
Jest też jak najbardziej "produktywne" (w przeciwieństwie do homoseksualizmu) - kucie elfiej stali powoduje wzrost bezpieczeństwa rasy elfów.

I dlatego wystepuje on u zwierzat, a 2-5% ludzkiej populacji na Ziemi jest homoseksualna.

Ten procent się nie zwiększa ani nie maleje. Ponieważ
krzysiek-jakh pisze:
To bezproduktywne trwonienie energii i zasobów.

Homoseksualizm nie jest cechą promowaną przez mechanizmy doboru naturalnego. Osobniki homoseksulane nie mają możliwości przekazania swoich genów dalej, te 2-5% to naturalny odsetek naturalnych mutacji.

Zauważcie że w swoim poście nie potępiłem homoseksualizmu. Napisałem jedynie że z punktu widzenia natury jest zachowaniem bezproduktywnym i stratą energii.

Nie wiem czemu tak emocjonalnie do tego podeszliście.
Jakiś kompleks? :wink:
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

sob gru 30, 2006 9:48 pm

shakh pisze:
(a tak przy okazji ja czytalem ze jest to 5-10% populacji ziemi)

Ja czytalem, ze 2-10 (ale zalezy od zrodla). 10 jest uwazane za zbyt wysoka, wiec IMO 3-5 jest mniej wiecej wlasciwe. Tyle chyba tez Wikipedia jako srednia podaje.

krzysiek-jakh pisze:
te 2-5% to naturalny odsetek naturalnych mutacji.

NIe ma dowodu, ze homoseksualizm to geny czy mutacja ;).

krzysiek-jakh pisze:
Napisałem jedynie że z punktu widzenia natury jest zachowaniem bezproduktywnym i stratą energii.

Niekoniecznie. Tak, jak pojawienie sie "dziadkow" nie jest traceniem zasobow. Instytucja "dziadkow" jest dosc mloda, to XX wiek. Kiedys utrzymywanie starych ludzi bylo bezproduktywne, dzis najstarsze pokolenie pomaga sredniemu - opiekuje sie potomstwem.

Nie wiadomo, skad odsetek homoseksualiztow w spoleczenstwie i dlaczgeo taki, a nie inny - bo nie sa znane przyczyny homoseksualizmu (sa pewne podejrzenia - ostatnio obwinia sie bodaj hormony dostarczane w zyciu plodowym). Tak wiec nie wiadomo, jaka jest naprawde rola jednostek homoseksualnych.

A geny to akurat juz moga przekazac - dzieki sztucznemu zaplodnieniu chociazby.
 
Awatar użytkownika
shakh
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: pn mar 01, 2004 2:38 am

sob gru 30, 2006 9:51 pm

Samo przetwazanie rud metali zanieczyszcza srodowisko zapytaj jakiegokolwiek ekologa. Po drugie niema dowodow na to aby homoseksualizm mial pochodzenie genetyczne czy tez psychologiczne, w tej chwili jest zagadka zarowno dla psychologow jak i biologow. Na tomiast apropos twojej teori calkowitej bezproduktywnosci homoseksualizmy przeanalizuj dwa aspekty:
1. rodziny chomoseksualne poswiecaja czas i energie celom wychowawczym

2. udowodniono ze zaledwie niewielki odsetek homoseksualistow nie uprawialo seksu z kobieta

wiec nie widze ani w jednym ani w drugim przypadku braku produktywnosci i strat energii
 
Awatar użytkownika
krzysiek-jakh
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: wt sty 03, 2006 9:33 am

sob gru 30, 2006 10:01 pm

Samo przetwazanie rud metali zanieczyszcza srodowisko zapytaj jakiegokolwiek ekologa.

Nie mówimy tu o zanieczyszczaniu środowiska, ale o zachowaniach które są kożystne lub nie dla gatunku z punktu widzenia natury.
Poza tym nie wiesz w jaki sposób elfy przetwarzaja ryudy metali (zapytaj się jakiegoś elfa).

1. rodziny chomoseksualne poswiecaja czas i energie celom wychowawczym

2. udowodniono ze zaledwie niewielki odsetek homoseksualistow nie uprawialo seksu z kobieta

wiec nie widze ani w jednym ani w drugim przypadku braku produktywnosci i strat energii


ad 1 Jakim celom wychowawczym? - mówimy o elfach. Elfy samodzielnie wychowują własne dzieci. Elfy wogóle są bardzo smodzielne. U elfów nie ma czegoś takiego jak "dziadkowie".

ad 2 Nie widzę związku z tym, że zachownia homoseksualne są stratą energii i zasobów z punktu widzenia natury. Stosunek płciowy z płcią przeciwną nie jest zachowaniem homoseksualnym.

Elfy żyją w zgodzie z naturą, można przyjąć że tolerują związki homoseksualne

A geny to akurat juz moga przekazac - dzieki sztucznemu zaplodnieniu chociazby.

I to niby nazywasz procesem naturalnym?
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

sob gru 30, 2006 10:07 pm

I to niby nazywasz procesem naturalnym?

Nie, ale przekazywaniem genow.

Aha, prosze sie skupic na seksualnosci w FR bardizej, bo odbiegamy od tematu. Jak ktos chce o homoseksualizmie jako takim, zapraszam do OT do flejmu politycznego (ale uprzedzam, ze tam zjadaja zywcem :P).
 
Awatar użytkownika
krzysiek-jakh
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: wt sty 03, 2006 9:33 am

sob gru 30, 2006 10:12 pm

Ja piszę o elfach i naturze w FR.
Nie o zatruwaniu środowiska :P

Seji pisze:
Aha, prosze sie skupic na seksualnosci w FR bardizej,


Seji pisze:
Ale przy takim podejsciu lepiej sie zapoznac z faktami, a nie z mitologia medialno-podwrokowa


Z w świetle zdania powyżej - z jakimi faktami?
 
Wizzzard
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 187
Rejestracja: sob lis 13, 2004 4:15 pm

sob gru 30, 2006 10:15 pm

Z punktu widzenia natury związek homoseksualny nie przynosi dla gatunku żadnych wymiernych korzyści.

Tak jak kultura i sztuka. A elfy kulturę i sztukę rozwijają bardzo intensywnie w każdym dedekowym settingu, a w FR nawet mocniej (vide wygląd Evermeet). Dostatecznie rozwinięte społeczeństwo odchodzi od determinizmu naturalnego i pozwala sobie na działania nie będące najbardziej efektywne z punktu widzenia natury.
 
Awatar użytkownika
shakh
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: pn mar 01, 2004 2:38 am

sob gru 30, 2006 10:15 pm

krzysiek-jakh pisze:
Elfy żyją w zgodzie z naturą, można przyjąć że tolerują związki homoseksualne


Tutaj sie z toba zgodze zwlaszcza ze te kilka procent zwierzat (przypomne zwierzeta tez zyja w zgodzie z natura) jest tolerowane przez reszte i egzystuje w sposob standardowy dla danego gatunku.

A co z uwarunkowaniami kulturowymi a takze innymi rasami?
 
Awatar użytkownika
Beamhit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2359
Rejestracja: czw paź 09, 2003 8:22 pm

sob gru 30, 2006 10:15 pm

shakh pisze:
Kilka dni temu znalazlem stare numery Magii i Miecza a w jednym z nich artykul na temat seksualnosci elfow w swiecie Warhammer'a.


Ten artykuł kłamie :P

shakh pisze:
Dlatego mam pytanie jak to wyglada w FR nie tylko u elfow ale i krasnoludow i innych ras. Jakie sa stosunki do homo i heteroserksualistow wsrod ras faerun'u.


Spytaj się Wizardów. Tutaj i tak nie dostaniesz oficjalnej odpowiedzi, tylko własne osobiste przemyślenia. A to zawsze prowadzi do flamewar'a.

Tutaj sie z toba zgodze zwlaszcza ze te kilka procent zwierzat (przypomne zwierzeta tez zyja w zgodzie z natura) jest tolerowane przez reszte i egzystuje w sposob standardowy dla danego gatunku.


Kilka procent zwierząt gwałci swoje młode, i jest tolerowane przez resztę. Żyją zgodnie z naturą. Wniosek prosty - elfy to pedofile.
Ostatnio zmieniony sob gru 30, 2006 10:20 pm przez Beamhit, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
krzysiek-jakh
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: wt sty 03, 2006 9:33 am

sob gru 30, 2006 10:19 pm

Wizzard pisze:
A elfy kulturę i sztukę rozwijają bardzo intensywnie w każdym dedekowym settingu

Niemniej - sztuka elfów jest bardziej funkcjonalna, praktyczna i naśladująca naturę niż sztuka innych kultur.

Beamhit pisze:
Ten artykuł kłamie

Jak wszystkie artykuły w dawnych MiMach :P
 
Wizzzard
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 187
Rejestracja: sob lis 13, 2004 4:15 pm

sob gru 30, 2006 10:55 pm

krzysiek-jakh pisze:
Niemniej - sztuka elfów jest bardziej funkcjonalna, praktyczna i naśladująca naturę niż sztuka innych kultur.

Sztuka z definicji nie jest efektywna z punktu widzenia natury. Sztuka to działalność wynikająca z abstrakcyjnego myślenia i jako taka jest nie po drodze z naturą.
A sztuka elfów nie naśladuje natury, ale jest stylizowana na nią. Zresztą też nie cała, bo jak stylizować na naturalną poezję?
 
Awatar użytkownika
krzysiek-jakh
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 831
Rejestracja: wt sty 03, 2006 9:33 am

sob gru 30, 2006 11:53 pm

Wizzard pisze:
]Sztuka z definicji nie jest efektywna z punktu widzenia natury.

Ale może byc funkcjonalnie użyteczna dla gatunku.
krzysiek-jakh pisze:
sztuka elfów jest bardziej funkcjonalna, praktyczna

Wizzard pisze:
Sztuka to działalność wynikająca z abstrakcyjnego myślenia i jako taka jest nie po drodze z naturą.

Można powiedziec że nie ma związku - ale elfy stosują sztukę w prakycznych celach, więc w przypadku elfów sztuka jest po drodze z naturą, ponieważ ma ona zastosowanie w praktycznym rozwiązywaniu problemów dnia codziennego - np ubiór.
A sztuka elfów nie naśladuje natury, ale jest stylizowana na nią.

To tylko dowodzi chęci elfów do życia w harmonii z naturalnym rytmem i biegiem przyrody.
Zresztą też nie cała, bo jak stylizować na naturalną poezję?

Poprzez związek utworu z przyrodą?

Jedym słowem elfy bardziej niż inne rasy żyją w zgodzie z przyrodą i jej naturalnymi rytmami.
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

ndz gru 31, 2006 9:21 am

krzysiek-jakh pisze:
To tylko dowodzi chęci elfów do życia w harmonii z naturalnym rytmem i biegiem przyrody.

Od kiedy homoseksualność (bo o takowej w tym temacie mówimy) to naturalny rytm harmonii ?
Pokaż mi w podręczniku (choćby ZK:OŚ) miasto elfów, w którym homoseksualność to rzecz zwyczajna. :wink:
krzysiek-jakh pisze:
Jedym słowem elfy bardziej niż inne rasy żyją w zgodzie z przyrodą i jej naturalnymi rytmami.

A Drzewców, Driady, Hybsilów, Dzikich krasnoludów zjedzono, tak ? :razz:
 
Wizzzard
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 187
Rejestracja: sob lis 13, 2004 4:15 pm

wt sty 02, 2007 4:23 pm

krzysiek-jakh pisze:
Ale może byc funkcjonalnie użyteczna dla gatunku.

Jak? Jaką funkcję ma poezja, wymyślna architektura, kolorowe festiwale, zdobnictwo i tego typu rzeczy, z których słynie elfia kultura?

krzysiek-jakh pisze:
Można powiedziec że nie ma związku - ale elfy stosują sztukę w prakycznych celach, więc w przypadku elfów sztuka jest po drodze z naturą, ponieważ ma ona zastosowanie w praktycznym rozwiązywaniu problemów dnia codziennego - np ubiór.

Ubiór sam w sobie, to nie sztuka. Wymyślne kreacje (vide suknie balowe) są już sztuką i nie mają żadnego zastosowania praktycznego. Gdyby cały ubiór elfów był tylko i wyłącznie praktyczny byli by oni bandą szarych, ciepło ubranych smutasów :wink:

krzysiek-jakh pisze:
To tylko dowodzi chęci elfów do życia w harmonii z naturalnym rytmem i biegiem przyrody. Cytat:

To dowodzi, że elfy cenią sobie naturę i ich sztuka i kultura do niej nawiązuje.

krzysiek-jakh pisze:
Poprzez związek utworu z przyrodą?

Czyli Elektryczne Gitary i "Człowiek z Liściem na głowie" to jest stylizacja przyrodnicza? Stylizacja to nie tematyka. Ale pogooglałem trochę i przyznam się do błędu - stylizacja naturalna jest możliwa.

krzysiek-jakh pisze:
edym słowem elfy bardziej niż inne rasy żyją w zgodzie z przyrodą i jej naturalnymi rytmami.

I z tym się zgodzę. I dzięki temu ich sztuka jest tak a nie inaczej stylizowana, a wiele elementów kultury znajduje swe oparcie chociażby w cyklach klimatycznych. Co absolutnie nie zmienia faktu, że kultura i sztuka nie przynosi żadnych korzyści z punktu biologicznego (naturalnego) punktu widzenia.

Vitriol Plugawiciel pisze:
Od kiedy homoseksualność (bo o takowej w tym temacie mówimy) to naturalny rytm harmonii ?

Co to jest u licha "naturalny rytm harmonii"?

Vitriol Plugawiciel pisze:
Pokaż mi w podręczniku (choćby ZK:OŚ) miasto elfów, w którym homoseksualność to rzecz zwyczajna.

Pokaż mi jeden zapis, który mówi inaczej :wink:
 
Awatar użytkownika
shakh
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: pn mar 01, 2004 2:38 am

wt sty 02, 2007 6:09 pm

I ja poszperaem troche w ksiazkach do kulturoznawstwa i powiem wam ze jedna z definicji mowi, ze stopien rozwoju kulturalnego jest proporcjonalny do ilosci poswieconej na to energi. Czyli innymi slowy im wiecej energetycznie nieoplacalnych przedsiewziec tym bogatsza kultura. Poza tym energetycznie nieoplacalne jest chociazby kreacja naczyn obrzedowych. I innych tym podobnych przedmiotow majacych tylko li wartosc artystyczna...

A skoro ksiazka (FR:OS) nie zaprzecza istnieniu zjawiska homoseksualizmu wsrod elfow czy innych ras nie ma sensu przyjmowac ze takowy nie istnieje. Zwlaszcza ze nawet w realu on istnieje i wydaje sie dotyczyc otoczenia kazdego...
 
Awatar użytkownika
Khemlish Val'Drach
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1055
Rejestracja: czw gru 01, 2005 6:00 pm

Powrot do głównego tematu

pn mar 12, 2007 5:51 pm

Na początek do Vitriola Plugawiciela. Lubie cie bo Dajesz na Forach Zazwyczaj sesnowne odpowiedzi ale Te Homofoboskie wywody daruj sobie dla Młodzierzy Wszechpolskiej lub gup tym podobnych. Faktem jest Że homoseksualizm był jest i będzię wśród zachowań wielu istot tej planety (międzi innymi ludzi) Co od twojego pytania:
"Pokaż mi w podręczniku (choćby ZK:OŚ) miasto elfów, w którym homoseksualność to rzecz zwyczajna."
Odpowiedź brzmi: Menzoberrenzan.

Co od kwestii sesksualności poszczególnych ras było to już kiedyś roztrząsane. Elfy jako uosobienie dzikości, żywiołów wody, ognia i wiatru, życia blisko z naturą posiadaja cały przekrój cech tych potęg. Są uosobieniem magii. wystarczy spojrzeć na różnorodnośc ich rasy: Aweriele, Drowy, Dzikie, Gwiezdne, Księżycowe, Leśne, Morskie, Słoneczne. Pojęcie małżeństwa jest w tej rasie dość wolne. Dla elfów ważniejsze jest uczucie niż sam jego efekt dlatego są często związki elfio-ludzkie. Pomimo długości ich życia rzadko się zdarza by elfka urodziła przez całe swe życie wiecej niż trójkę dzięci (wyjątkiem są drowy ktore u których bywa ich pięcioro a nawet wiecej). A jednak ich życie na każdym kroku kipi seksualnością. Wśród świąt Elfich jest jedno takie podczas którego elfy łaczą się w pary na czas nocy. Od następngo ranka są ze sobą lub nie. Jeśli postanowią połączyć sie w parę na dłużej są nią lecz jeśli w przeciągu roku nie spodoba im się ich związek w czasie następnego święta mogą wybrać sobie nowego partnera. Nie skrępowanie w sprawach seksualności widać choćby w fakcie że oprócz ludzi tylko oni decydują sie na potomstwo z demonami, czartami, smokami i innymi istotami spoza ich rasy (i bądźmy szczerzy zazwyczaj tylko oni i ludzie są do tego zdolni). Ich związek moze przypominać związek Panter gdzie samiec łączy sie na krótki czas z samicą, lub niczym wilków lub sokołów które łączą się w zwiazek na całe życie. Nie ma u nich czegoś takiego jak Homoseksualizm. A co do pedofili. Coż dorosłośc elf osiaga najpóźniej mając 20 lat. A żyć może 700 lub więcej. Jak określić zwiazek w ktorym Jedno z partnerów jest 35-krotnie starsze od drugiego.

Krasnoludy zaś są niczym ziemia z której ich ukuto. Twardzi, stateczni i tak jak ich bóg kochają pracę. Rzemiosło i walka z ich wrogami zastępuję im pożycie seksualne. Ze względu na rzadkość kobiet w rasie krasnoludów posiadanie żony jest niezwykłym zaszczytem. Czytałem gdzieś że pewien władca krasnoludzki zebrał synów lordów krasnoludzkich z pobliskich twierdz jak i wielu młodych krasnoludów i obiecał że odda rękę córki jego kapłana temu krasnoludowi który przyniesie głowę wielkiego czerwonego jaszczura, który regularnie atakował jego twierdzę. Skarb miałbyć podzielony równo podzielony między tych co przeżyją walkę, zaś małżenstwo należeć sie będzie temu ktory zada ostateczny cios. Wróciło mniej niz 1/5 z tych co poszli. A bylo ich wielu.
Gnomy są podobne w swej mentalnosci do krasnoludów choć u nich kobiety występują częściej. Lecz też żyja głównie swą pracą rzemieśliniczom.

Ludzie i niziołki są pomiedzy tymi rasami jako to najkrócej żyjące. Mają cechy wszystkich ras. świata. Dzikość Elfów, stateczność i wytrałość Krasnoludów, Zaciekłość Orków, spryt i potęge Smoków. Dlatego ludzie niziołki są różnorodne.

Co zaś sie tyczy ras mieszanych: Asimarów, Diabląt, Fey'ri, Półdemonów, Półelfów, Półsmoków i inne to najczeście przejawiają seskualność rodzica który je wychowywał (obu jeśli wychowywali razem).

Na koniec tak z ciekawości Vitriol Plugawiciel.
Które zwierze uprawia pedofilie?
 
Awatar użytkownika
Khemlish Val'Drach
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1055
Rejestracja: czw gru 01, 2005 6:00 pm

Powrot do głównego tematu

pn mar 12, 2007 5:51 pm

Na początek do Vitriola Plugawiciela. Lubie cie bo Dajesz na Forach Zazwyczaj sesnowne odpowiedzi ale Te Homofoboskie wywody daruj sobie dla Młodzierzy Wszechpolskiej lub gup tym podobnych. Faktem jest Że homoseksualizm był jest i będzię wśród zachowań wielu istot tej planety (międzi innymi ludzi) Co od twojego pytania:
"Pokaż mi w podręczniku (choćby ZK:OŚ) miasto elfów, w którym homoseksualność to rzecz zwyczajna."
Odpowiedź brzmi: Menzoberrenzan.

Co od kwestii sesksualności poszczególnych ras było to już kiedyś roztrząsane. Elfy jako uosobienie dzikości, żywiołów wody, ognia i wiatru, życia blisko z naturą posiadaja cały przekrój cech tych potęg. Są uosobieniem magii. wystarczy spojrzeć na różnorodnośc ich rasy: Aweriele, Drowy, Dzikie, Gwiezdne, Księżycowe, Leśne, Morskie, Słoneczne. Pojęcie małżeństwa jest w tej rasie dość wolne. Dla elfów ważniejsze jest uczucie niż sam jego efekt dlatego są często związki elfio-ludzkie. Pomimo długości ich życia rzadko się zdarza by elfka urodziła przez całe swe życie wiecej niż trójkę dzięci (wyjątkiem są drowy ktore u których bywa ich pięcioro a nawet wiecej). A jednak ich życie na każdym kroku kipi seksualnością. Wśród świąt Elfich jest jedno takie podczas którego elfy łaczą się w pary na czas nocy. Od następngo ranka są ze sobą lub nie. Jeśli postanowią połączyć sie w parę na dłużej są nią lecz jeśli w przeciągu roku nie spodoba im się ich związek w czasie następnego święta mogą wybrać sobie nowego partnera. Nie skrępowanie w sprawach seksualności widać choćby w fakcie że oprócz ludzi tylko oni decydują sie na potomstwo z demonami, czartami, smokami i innymi istotami spoza ich rasy (i bądźmy szczerzy zazwyczaj tylko oni i ludzie są do tego zdolni). Ich związek moze przypominać związek Panter gdzie samiec łączy sie na krótki czas z samicą, lub niczym wilków lub sokołów które łączą się w zwiazek na całe życie. Nie ma u nich czegoś takiego jak Homoseksualizm. A co do pedofili. Coż dorosłośc elf osiaga najpóźniej mając 20 lat. A żyć może 700 lub więcej. Jak określić zwiazek w ktorym Jedno z partnerów jest 35-krotnie starsze od drugiego.

Krasnoludy zaś są niczym ziemia z której ich ukuto. Twardzi, stateczni i tak jak ich bóg kochają pracę. Rzemiosło i walka z ich wrogami zastępuję im pożycie seksualne. Ze względu na rzadkość kobiet w rasie krasnoludów posiadanie żony jest niezwykłym zaszczytem. Czytałem gdzieś że pewien władca krasnoludzki zebrał synów lordów krasnoludzkich z pobliskich twierdz jak i wielu młodych krasnoludów i obiecał że odda rękę córki jego kapłana temu krasnoludowi który przyniesie głowę wielkiego czerwonego jaszczura, który regularnie atakował jego twierdzę. Skarb miałbyć podzielony równo podzielony między tych co przeżyją walkę, zaś małżenstwo należeć sie będzie temu ktory zada ostateczny cios. Wróciło mniej niz 1/5 z tych co poszli. A bylo ich wielu.
Gnomy są podobne w swej mentalnosci do krasnoludów choć u nich kobiety występują częściej. Lecz też żyja głównie swą pracą rzemieśliniczom.

Ludzie i niziołki są pomiedzy tymi rasami jako to najkrócej żyjące. Mają cechy wszystkich ras. świata. Dzikość Elfów, stateczność i wytrałość Krasnoludów, Zaciekłość Orków, spryt i potęge Smoków. Dlatego ludzie niziołki są różnorodne.

Co zaś sie tyczy ras mieszanych: Asimarów, Diabląt, Fey'ri, Półdemonów, Półelfów, Półsmoków i inne to najczeście przejawiają seskualność rodzica który je wychowywał (obu jeśli wychowywali razem).

Na koniec tak z ciekawości Vitriol Plugawiciel.
Które zwierze uprawia pedofilie?
 
Awatar użytkownika
Kymil Nimesin
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1267
Rejestracja: wt maja 02, 2006 10:20 am

pn mar 12, 2007 6:28 pm

Khemlish Val'Drach pisze:
"Pokaż mi w podręczniku (choćby ZK:OŚ) miasto elfów, w którym homoseksualność to rzecz zwyczajna."
Odpowiedź brzmi: Menzoberrenzan.

Proszę o podanie strony podręcznika, w którym tak stwierdzono.


Khemlish Val'Drach pisze:
Na początek do Vitriola Plugawiciela. Lubie cie bo Dajesz na Forach Zazwyczaj sesnowne odpowiedzi ale Te Homofoboskie wywody daruj sobie dla Młodzierzy Wszechpolskiej lub gup tym podobnych

To było niesmaczne. Pomyśl zanim coś napiszesz. Ta wypowiedź jest totalnie bezsensu i jest głupia.

Khemlish Val'Drach pisze:
Elfy jako uosobienie dzikości, żywiołów wody, ognia i wiatru, życia blisko z naturą posiadaja cały przekrój cech tych potęg

Hhmm, skąd takie poglądy?

Khemlish Val'Drach pisze:
Pomimo długości ich życia rzadko się zdarza by elfka urodziła przez całe swe życie wiecej niż trójkę dzięci

Proszę o stronę podręcznika.


Khemlish Val'Drach pisze:
fakcie że oprócz ludzi tylko oni decydują sie na potomstwo z demonami, czartami, smokami i innymi istotami spoza ich rasy (i bądźmy szczerzy zazwyczaj tylko oni i ludzie są do tego zdolni)

Sic! Bądźmy szczerzy: Twoje posty nie mają wiele sensu. A ta wypowiedź jest nieprawdziwa.

Nie chce mi się komentować reszty postu. Poćwicz pisownię.
 
Awatar użytkownika
Vitriol Plugawiciel
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 866
Rejestracja: pn paź 24, 2005 5:17 pm

pn mar 12, 2007 6:29 pm

Khemlish Val'Drach pisze:
Na początek do Vitriola Plugawiciela. Lubie cie bo Dajesz na Forach Zazwyczaj sesnowne odpowiedzi ale Te Homofoboskie wywody daruj sobie dla Młodzierzy Wszechpolskiej lub gup tym podobnych. Faktem jest Że homoseksualizm był jest i będzię wśród zachowań wielu istot tej planety (międzi innymi ludzi) Co od twojego pytania:

Tyle, że w temacie chodzi o homoseksualizm w DnD a nie w świecie rzeczywistym. Homoseksualizm jest jak najbardziej w DnD tyle, że są to skrajne przypadki kilku przedstawicieli ras a nie całego miasta.

Khemlish Val'Drach pisze:
Krasnoludy zaś są niczym ziemia z której ich ukuto. Twardzi, stateczni i tak jak ich bóg kochają pracę. Rzemiosło i walka z ich wrogami zastępuję im pożycie seksualne. Ze względu na rzadkość kobiet w rasie krasnoludów posiadanie żony jest niezwykłym zaszczytem. Czytałem gdzieś że pewien władca krasnoludzki zebrał synów lordów krasnoludzkich z pobliskich twierdz jak i wielu młodych krasnoludów i obiecał że odda rękę córki jego kapłana temu krasnoludowi który przyniesie głowę wielkiego czerwonego jaszczura, który regularnie atakował jego twierdzę. Skarb miałbyć podzielony równo podzielony między tych co przeżyją walkę, zaś małżenstwo należeć sie będzie temu ktory zada ostateczny cios. Wróciło mniej niz 1/5 z tych co poszli. A bylo ich wielu.
Gnomy są podobne w swej mentalnosci do krasnoludów choć u nich kobiety występują częściej. Lecz też żyja głównie swą pracą rzemieśliniczom.

Tyle, że co to ma do homoseksualności ? Co ma przypadek krasnoludów i tej księżniczki do tematu. Pozatym bóstwa krasnoludzkie i ich dogmaty nie zezwalają na pedofilie i homoseksualizm.

Khemlish Val'Drach pisze:
Co zaś sie tyczy ras mieszanych: Asimarów, Diabląt, Fey'ri, Półdemonów, Półelfów, Półsmoków i inne to najczeście przejawiają seskualność rodzica który je wychowywał (obu jeśli wychowywali razem).

Tak tylko szkopół w tym, żeby mogli powstać musi dojść do stosunku dwóch przeciwnych płci a nie jednej.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości