Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Sknerus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 100
Rejestracja: czw sty 29, 2004 10:40 pm

Zamki, pułapki, zagadki... ile PD i jak ?

pt mar 12, 2004 5:26 pm

Nie wiem czy to jest akurat pytanie o mechanike ale no cóż zadam je tutaj. W jaki sposób przydzielacie PD za takie rzeczy jak otwarcie zamka lub rozbrojenie/wpadnięcie w pułapkę? No bo zalóżmy ze łotrzyk otwiera zamek to doświadczenie ma dostać cała drużyna czy tylko on? Podobnie ma się rzecz z zagadkami i pułapkami? Jak Wy rozwiązujecie tę sprawę?
 
Awatar użytkownika
tim
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 26
Rejestracja: czw mar 11, 2004 6:37 pm

pt mar 12, 2004 6:16 pm

Zazwyczaj nie daję żadnych nagród za takie rzeczy, a jak już to dla całej drużyny. Jedyna sytuacja kiedy daję PD jednemu graczowi to wtedy, kiedy sam wpada na jakiś orginalny pomysł.
 
Awatar użytkownika
Nightmare
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: czw sty 29, 2004 7:59 pm

pt mar 12, 2004 7:42 pm

Sknerus za płapki i zamki to raczej daje exp tylko złodziejowi,bo po co innym i za co za kibicowanie mu?A za zagadki daje exp temu co odgadnie i temu lub tym co go naprowadzili na dobry trop
 
Cyryl
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: ndz mar 07, 2004 11:45 pm

pt mar 12, 2004 10:23 pm

jak byłem MP to robiłem podobnie jak Nightmare. W sumie to chyba najlepsze możliwe rozwiązanie. Nasz nowy MP rozdaje exp za takie rzeczy jak mu się podoba, żeby tylko wszyscy byli zadowoleni, co mi się za bardzo nie podoba, więc lepiej chyba ustalić sobie z góry co za ile...
 
Awatar użytkownika
Sknerus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 100
Rejestracja: czw sty 29, 2004 10:40 pm

ndz mar 14, 2004 10:21 am

Z początku tez stosowałem zasadę że PD dostaje ten kto rozbroi/wpadnie w pułapkę, ale efekt był kiepski bo każdy jak wpadł w takową to sie tylko cieszył bo "dostanie PD" i gracze sprintem biegli przez korytarz chcąc zaliczyć więcej pułapek niż inni :shock: PARANOJA!!!!!! U was też tak jest?? :help:
 
Awatar użytkownika
Troskliwy Miś
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 146
Rejestracja: czw lut 05, 2004 9:27 am

ndz mar 14, 2004 10:45 am

Sknerus pisze:
Z początku tez stosowałem zasadę że PD dostaje ten kto rozbroi/wpadnie w pułapkę, ale efekt był kiepski bo każdy jak wpadł w takową to sie tylko cieszył bo "dostanie PD" i gracze sprintem biegli przez korytarz chcąc zaliczyć więcej pułapek niż inni :shock: PARANOJA!!!!!! U was też tak jest?? :help:

:lol:
Trzeba było umieścić pułapkę w stylu Choćbyć-Niewiadomo-Ile-Miał-Hapeków-I-Niewiadomo-Jakie-Rzuty-Obronne-I-Tak-Zginiesz i już byś przystopował ten ich bieg, jakby napierw zeskrobali kumpla ze ściany.
Ja daje PD za pułapki (raczej za ich rozbrojenie). Te doświadczenie dostaje tylko osoba która ją zauważy/rozbroi.
 
Awatar użytkownika
Sknerus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 100
Rejestracja: czw sty 29, 2004 10:40 pm

ndz mar 14, 2004 11:02 am

Trzeba było umieścić pułapkę w stylu Choćbyć-Niewiadomo-Ile-Miał-Hapeków-I-Niewiadomo-Jakie-Rzuty-Obronne-I-Tak-Zginiesz i już byś przystopował ten ich bieg, jakby napierw zeskrobali kumpla ze ściany.

Dobry pomysł :) He he już widze ich miny. Dzięki za radę :spoko:
 
Awatar użytkownika
Marael
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1489
Rejestracja: sob lis 22, 2003 8:31 pm

ndz mar 14, 2004 11:09 am

Tylko nie przesadź – Jeśli stosowałeś pułapki, które raniły, a teraz nagle tak po prostu bez uzasadnienia zabijesz, gracze zaczną się rzucać. Zafunduj im coś szczególnego np.: Pułapka, która uruchamia portal do Sfery Energii Pozytywnej i automatycznie przenosi tam ofiarę... A ta, momentalnie tam płonie (chyba że jest 15 poziomowym magiem, przygotowanym* na podróż w to wyjątkowe miejsce) Obrazek




____
*tzn. chronionym potężnymi zaklęciami Obrazek
 
Awatar użytkownika
Sknerus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 100
Rejestracja: czw sty 29, 2004 10:40 pm

ndz mar 14, 2004 11:43 am

Nie no jasne ze nie zabije ich ot tak, bo wtedy gracze zafundowali by mi "grad kostek". Ale gdybyście to widzieli jak oni wyścigowali się kto pierwszy wpadnie do wilczego dołu... :(
A za otwieranie zamków dajecie PD? Jak tak to ile?
 
Awatar użytkownika
Nightmare
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: czw sty 29, 2004 7:59 pm

ndz mar 14, 2004 11:57 am

Sknerus po dajesz exp temu co wpadnie w płapki?exp daje sie temu co ją rozbroi ,a nie uruchomi :lol: A za zamki różnie zależy jaka skala wyzwania ale najczęściej 300
 
Awatar użytkownika
Troskliwy Miś
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 146
Rejestracja: czw lut 05, 2004 9:27 am

ndz mar 14, 2004 2:46 pm

Marael pisze:
Tylko nie przesadź – Jeśli stosowałeś pułapki, które raniły, a teraz nagle tak po prostu bez uzasadnienia zabijesz, gracze zaczną się rzucać.

A ja bym zatłukł bez litości. Czego oczekuje gracz wskakujący swoją postacią "na główkę" do wilczego dołu? Przecież nie poduszek czy sfery Powolnego Upadku.... :lol:
Szybki zgon i już zaczynają być bardziej ostrożni.
 
Awatar użytkownika
Elek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 344
Rejestracja: wt mar 02, 2004 9:43 pm

ndz mar 14, 2004 9:45 pm

Pońty za rozbrojenie i tylko za rozbrojenie (to nie znaczy za wpadnięcie na nią) dostaje złodziej np. jeżeli w przygodzie rozbroił 4 pułapki to dostaje bonusowo 300pd, a jak rozbroił jakąś wyjątkowo mocną pułapkę to z nią samą 150pd :) . Uważam, że to jest najuczciwsze bo, za co ma niby dostawać drużyna, za wsparcie duchowe? :razz:
To jest moim zdaniem najlepsza i najuczciwsza metoda.
 
Awatar użytkownika
Sknerus
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 100
Rejestracja: czw sty 29, 2004 10:40 pm

pn mar 15, 2004 3:33 pm

Sknerus po dajesz exp temu co wpadnie w płapki?exp daje sie temu co ją rozbroi ,a nie uruchomi

sorry ale w podręczniku pisało że dostaje się za pokonanie pułapki, obojętne czy to bedzie rozbrojenie, czy przeżycie zadawanych przez nią obrażeń. No ale po waszych wypowiedziach dochodze do wniosku, że macie rację i PD będę dawał tylko za rozbrojenie. Wielkie dzięki za pomoc w rozwiązaniu mojego problemu :spoko:
 
Awatar użytkownika
Kozlov
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 322
Rejestracja: wt mar 09, 2004 9:39 pm

wt mar 16, 2004 6:24 pm

Poniewaz to moj pierwszy post to na poczatek witam wszystkich. A taraz do topika. No moze sie i ten co rozbroi powinien dostawac pedeki ale jak jest walka to woj czy mag zabijaja wiecej przeciwnikow niz lotrzyk (zazwyczaj) a i tak sa pedeki dzielone po rowno. Wiec lotrzyk bedzie dostawal wiecej nie sadzicie ze to troche nie udciwe, czy moze wy dajecie inaczej pedeki??
 
Awatar użytkownika
Troskliwy Miś
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 146
Rejestracja: czw lut 05, 2004 9:27 am

wt mar 16, 2004 6:40 pm

Niektóre scenariusze mają podaną skalę wyzwania pułapki. Wtedy łatwo można określić ile PD sie należy za rozbrojenie. A jak sam tworzysz, wystarczy porównać to co wypucowałeś do tego co określone i przyznać odpowiednią ilość PD.

A co do równości w przyznawaniu. Dlaczego dzielić PD za rozbrajanie pułapki, skoro tylko łotrzyk ryzykuje odpalenie pułapki przy unieszkodliwianiu?
 
Awatar użytkownika
Elek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 344
Rejestracja: wt mar 02, 2004 9:43 pm

czw mar 18, 2004 2:44 pm

To jeden z plusów grania łotrzykiem :) . To on rozbraja pułapkę i ON dostaje PD, które obrazują to, czego się nauczył przy rozbrajaniu. A nie paladyn, który chował się w tym czasie z beczką. :razz:
 
Alarion
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 50
Rejestracja: sob gru 27, 2003 10:53 am

pn kwie 12, 2004 2:25 pm

Oj prawda.. Właśnie łotrzyk słynie z wielu umjejętności i potrafi sobie poradzić tam gdzie inni nie daliby sobie rady! (zazwyczaj :P ) Zgadzam się z Elkiem, tylko łotrzyk powininen dostać EXP za rozbrajajnie puapek. Co do sytuacji sknerusa : wszystko zależy od ciebie. Zrób albo puapkę jak mówił Maralel, ewentualnie jeżeli postacie nie zdawały sobie sprawy z niebezpieczeństwa ( a to było z koleji poważne) dać połowę EXP tego co mogli dostać za rozbrojenie. Jeżeli puapka była połączona z np. zasadzką to jak najbardziej należy dać tyle EXP ile wynosi skala pupki, ale nigdy nie za otwieranie dzrwi! mam dawać tylko za to, że postacie siedziały w komnacie miały10 min. a łotrzyk siedział sobie spokojnie i wykorzystywał zasadę 20? :shock: Jedyne momenty kiedy robię inaczej to:

1) na serio ciężki zamek gdzie nawet pół ork z więlką siłą nie da rady, a wtedy to albo czar kołatka bądź właśnie łotrzyk! (ja daję wtedy od 300-600)

2) Postacie mają mało czasu (są w niebezpieczeństwie np uciekają) i łotrzyk nie może skorzystać z zasady 20. Wtedy liczy się każda sekunda i wysiłki powinny być uchonorowane .. :spoko:
Wiem, że tego w zasadach nie ma ale powiedział co ja robię w takich sytuacjach :P
 
Widmo
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 115
Rejestracja: czw gru 04, 2003 5:36 pm

śr kwie 14, 2004 9:58 am

U nas jest mało pułapek ale to pewnie dlatego że niema w dróżynce łotrzyka, ale w laty będziemy grać aż w 9 osób i wtedy na pewno będzie łotrzyk!!! Jestem ciekaw gdzie w tylu będziemy grać????
 
Awatar użytkownika
Myshqa
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: pn kwie 12, 2004 9:42 am

śr kwie 14, 2004 12:52 pm

Od razu przypomina mi sie jedna z ksiazek Terrego Pratchetta w ktoreej to pewna ekipa weszla do skarbca po latajacy dywan. Po drodze napotkali kilka pulapek. A byly to kukielkowe glowy na sprezynkach, jak rowniez tory kremowe trafiajace prosto w twarz tego kto wdepnal nieodpowiedni kamien. Zadna jednak z tych pulapek nie orbila kzywdy wszystkie byly smiesznie glupie i naiwne... do czasu az wszli do glownej komnaty.
Wtedy tylko cos zgrzytnelo i jedyne wejscie zostalo przywalone kilkutonowym glazem. Na tym glazie wyryty zostal napis: "A teraz wam do smiechu?"...

pamietam miny swich graczy kiedy wprowadzilam im ten motyw. :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
Phoenix
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 145
Rejestracja: czw sty 22, 2004 8:55 pm

śr kwie 14, 2004 1:01 pm

No ciekawy pomysł, naprawdę ciekawy. Nie omieszkam go wypróbować.

Ostatnio moich graczy do pasji doprowadził pewien labirynt, w którym w czterech miejscach w korytarzu umieszczony był teleport przenoszący ich w jedno z ośmiu losowo wybranych miejsc. Labirynt nie był specjalnie skomplikowany a siedzieli tam prawie 3 godziny. :hahaha:
 
Awatar użytkownika
wytrazek
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 50
Rejestracja: pn cze 07, 2004 6:17 pm

labirynty

pn cze 07, 2004 9:01 pm

tia, ja tez wykorzystam w mojej przygodzie labirynt - tylko musze wczesniej go sobie narysowac na kartce i zrobic figurki graczy... no, bo jak sie poteleportują wszyscy, to ja sie sama pogubie... ale, ale, mam nadzieję że nikt z mojej druzyny tego nie czyta...
Myshqo, jak się nazywa ta ksiazka? z checia bym ja przeczytala...
 
Awatar użytkownika
Fungus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 871
Rejestracja: śr paź 08, 2003 3:54 pm

pn cze 07, 2004 9:35 pm

Terry Pratchett, "Czarodzicielstwo" ("Sourcery").
 
Awatar użytkownika
Olgierd
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 169
Rejestracja: śr kwie 21, 2004 5:39 pm

pn cze 07, 2004 10:55 pm

Co do czaru kołatka, to uważam, że jest beznadziejny. Tu MG sie męczy, robi przygode. BG znajdują kufer, z ważnym dokumentem w środku, niue mogą uzyć siły bo uszkodzą dokument, ale zamek jest na szyfr, a mianowicie to wyraz wpisany w mechanizm kłudki otwiera zamek, jest do tego jakis klucz i cza się pogłowić, a tu druzynowy mag: "rzucam czar koładka", i zonk ty sie namęczyłeś, a tu zonk i już.
Miałem taką sytuację na przygodzie, strasznie się wpieniłem :x .
Moim zdaniem czary takie jak ten są zupełnie niepotrzebne, autorzy wymyslili je aby dodać kolejny czar xxx do swojej księgi, który naprawde nic nie wnosi, a tylko utrudnia rzycie MG.
 
Awatar użytkownika
Kozlov
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 322
Rejestracja: wt mar 09, 2004 9:39 pm

wt cze 08, 2004 10:20 am

No ale z drugiej strony, zadko sie zdarza zeby mag chodzil z zapamietanym czarem kolatka. Nie wspomne juz zeby zaklinacz go sobie wybral (mam wyjatek w druzynie). A rzucenie ze zwoju troche kosztuje. Wiec uwazam, ze istnienie tego czaru jest jak najbardziej uzasadnione. Pozatym mozna wymyslic ciekawe mechanizmy, ktore zniszcza dokument. Przyklad masz w kampani "Pajak z Cormanthoru" made by Rebound. Sa tez czary chroniace przed kolatka. No i jest jeszcze pomyslowosc MG.
 
Awatar użytkownika
Kejmur
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1684
Rejestracja: wt cze 15, 2004 4:35 pm

wt cze 08, 2004 3:45 pm

Popieram zdanie Kozlova. Jak to się mówi "W przygodzie MP może wszystko zrobić" w końcu jest kimś pokroju lorda Ao :razz: . A po prostu powiedzieć "czar kołatka nie działa na ten zamek" to nie jest takie trudne. Albo po prostu po otwarciu w ten sposób skarb zostaje zniszczony i jeszcze może coś cię ukatrupić :razz: .
 
Awatar użytkownika
KoStaSZ
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 35
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 10:30 am

wt cze 08, 2004 4:26 pm

Kozlov pisze:
Przyklad masz w kampani "Pajak z Cormanthoru" made by Rebound.


...Przyklad masz w NIEDOKONCZONEJ kampanii "Pajak z Cormathoru". S
z. P. Rebound chyba nigdy jej nie dopisze...* :cry:



*Prowokacja Rebound, prowokacja :razz:
 
Awatar użytkownika
Kamulec
Administrator, Koordynator społeczności
Administrator, Koordynator społeczności
Posty: 2241
Rejestracja: sob lip 09, 2005 12:32 pm

wt sie 09, 2005 11:49 am

"Pajak z Cormathoru". S
z. P. Rebound chyba nigdy jej nie dopisze...*

Trzecia czesc ma niedlugo wyjsc.

Dawanie tylko lotrzykowi PD za pulapki jest zlym pomyslem , bo lotrzyk jest gorszy w walce. Za rozwiazanie zagadki wszyscy powinni dostac doswiadczenie , gdyz ktos moze ratowac druzyne , jak trzeba cos zgadnac, a drugi trzeba zabijac, a trzeci jak trzeba kogos przekonac.

Za zamki nie powinno byc PD [mozna je zawsze zniszczys lub wywazyc].Jesli jednak utrudniaja spotkanie [np. wrogi zaklinacz jest na piedestale , na który droga wiedzie droga przez drzwi z zamkiem, lub otwieranie zamka daje czas na przygotowanie przeciwnikom] mozna dac wiecej PD za spotkanie.

Na pulapce nie mozna zastosowac zasady 20 [gdyz unieszkodliwianie jej wiaze sie z ryzykiem].

Co do przygody to ja zrobilem raz tak: Wejscie do labiryntu pelnego nieumarlych. Dzwi zdobione jakimis symbolami. Na koncu labiryntu maja zabic zlego kaplana. Wojownik otwiera dzwi. Pojawia sie gBowa smoka i polyka gracza, po czym sie cofa [oni nie wiedza, ze go teleportowalo do innej czesci labiryntu. Wchodza [drzac o swoje zycie] ida w jedna - sciana. W druga - sciana. Ida w trzecia -pomieszczenie. Jakies posagi jeden , na przeciwko, jakis ogromny. Wchodza [teleportuje ich ,oni o tym nie wiedza] Posag , ten najwiekszy, atakuje ich [tamten posag by ich nie zaatakowal , ale to jest inne pomieszczenie. Teraz Jest ten posag , i na koncu dwoch korytarz "pojawily sie" przejscie [tak na prawde to jest inne miejsce. Za to wejscia nie ma. Druzyna w koncu sie znalazla. [ten jeden biegal sciagajac sobie nieumarlych na kark i potem wybil ich wraz z druzyna] . W koncu docieraja do kaplana. Zabijaja go [gdy prubuje uciec do kolejnego teleporteru. Biora skarby i ida przez ten teleporter. Sa na zewnatrz.

PS: Polecam tez zastosowanie w grze szkieletu kolosalnego smoka-jak gracze sa glupi, to wlasnie zgineli.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości