Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Lekter
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 309
Rejestracja: ndz paź 10, 2004 7:16 pm

Początki MG

wt paź 19, 2004 8:20 am

Od jakiegoś czasu jeden z moich graczy postanowił zostać MG,spytał się mnie co powinien w sobie mieć MG,aby jego sesje były barwne i ciekawe.
Oprocz tego zapytal mnie które ksiązki powinien przeczytać koniecznie,i którym rozdziałom w Podreczniku Mistrza Podziemi powinien poświęcić najwięcej uwagii.

Ja postanowiłem czytać wszystko od deski do deski,ale najwieksza uwage specjalnym umiejętnosciom (eterycznosc,niewidzialnosc etc).

A dla was co musi pamietać MG?.........i co bezwzglednie musi w sobie mieć?
 
Damador.
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1094
Rejestracja: pn sie 09, 2004 1:36 pm

wt paź 19, 2004 10:02 am

co musi miec - pomysl, zaangazowanie i chec :)

co musi wiedziec? z faktycznego punktu jak najwiecej o swiecie
z mechaniki? podstawy ( po to sa indexy/glossary by wrazie czego moc sprawdzic w podreczniku) - powinen zapoznac sie z SRD/podstawowymi trzema ksiazkami (preferowane 3.5) aby prowadzic forgotten realms znac swiat - najlepiej nowele i cala druga edycja ( razem ~220 pozycji ;p ) + 3ka jako uzupelnienie wiedzy.

Przypominam o znakach przystankowych i interpunkcyjnych. Twoje posty dzieki nim stana sie bardziej czytelne.
Moderator Faust
 
Awatar użytkownika
Dromar
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 131
Rejestracja: pt paź 08, 2004 7:20 am

wt paź 19, 2004 1:44 pm

Aaaaa tylko :wink: 220 pozycji... Co to jest dla mnie :) ... A skąd wziąść te "tylko" :razz: 220 pozycji mogę się spytać? :wink:

PS. Nie z wizardów, bo te akurat mam :mrgreen: .
 
Awatar użytkownika
Thornis Kyrgee
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 414
Rejestracja: pn maja 10, 2004 8:08 pm

wt paź 19, 2004 2:31 pm

No więc na początek uwaga wstepna: Dlaczemuż ah, dlaczemuż ten temat umiejscowiony został w dziale FR ?? Tego nie rozumiem

NO i teraz przejdźmy do sedna sprawy. MG jako taki miec powinien:
- Władzę absolutną rządzoną twardym prawem tudzież pięścią w przypadkach skrajnych
- Poszanie i respekt graczy
- Dużo dobrych pomysłów
- Podręczniki źródłowe :wink:

Umieć powinien:
- Podstawową mechanikę walk, umiejętności, levelowania itd. resztę wmiędzyczasie obaczy w podręczniku, a jak obaczy to sie nauczy i mu to w krew wejdzie
- Z mechaniki niestandardowej to co wie, że na pewno będzie potrzebne do kolejnej sesji np. z racji takich a nie innych BNów (gostek z niewidzialnością) albo takich a nie innych przygód (zawalająca sie na BG ściana)

Jak dla mnie tyle wiedzieć on winien.
 
Awatar użytkownika
Lekter
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 309
Rejestracja: ndz paź 10, 2004 7:16 pm

wt paź 19, 2004 2:39 pm

A jakie macie rady dla MG?

Ja radze przedewszystkim dbac o takie rzeczy jak konsekwencje,zasady,pogode,choroby nauturalne,odgrywanie kazdej postaci w inny sposob,częstym karaniu(czasem nagradzaniu) graczy w PD,realizm,zasady stołowe (zawsze maja wygladac tak samo),znac wiekszosc zasad potrzebnych na danej sesji,pamietanie że oprócz BG jest wiele BN którzy w równym stopniu wpłwyją na świat.
 
SpeLLbReaKeR
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 260
Rejestracja: pn paź 11, 2004 2:57 pm

wt paź 19, 2004 4:05 pm

Musi byc tajemniczy - to znaczy jakis Wielo Wielo Kartkowy Zeszyt lub jakas teczke z duza iloscia kartek (moga byc puste ale to robie niezle wrazenie.
Radze Poczatkujacym MP przeczytac: (tak na poczatek)
Podrecznik Gracza
Podrecznik MP (i to z dwa razy :razz: )
Ksiega Potworów
Magia Fearunu (jak sie ukarze)
No i jakis Podrecznik o Swiecie (np Greyhawk Forgotten)
------------------------------------------------------------------------------------
Radze MP czesto zmieniac pogode (czasem zrobic burze, huragan, a nie ciagle Sloneczny dzien :D)
 
Awatar użytkownika
Faust
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 695
Rejestracja: czw gru 25, 2003 3:08 pm

wt paź 19, 2004 4:08 pm

Thornis Kyrgee pisze:
No więc na początek uwaga wstepna: Dlaczemuż ah, dlaczemuż ten temat umiejscowiony został w dziale FR ?? Tego nie rozumiem

Przeniesione ;-)
 
Awatar użytkownika
Lekter
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 309
Rejestracja: ndz paź 10, 2004 7:16 pm

wt paź 19, 2004 4:18 pm

Eeeeeeeeee............Torilu nie polecam........naprawde =D

Ale wrócimy do tematu....glupie jest to ze MG którzy nie przeczytali podreczniak mistrza podziemi tworzą przygody =/....nie radze

A co do swiata to warto przeczytac CAŁY Faerun nawet jeżeli kogoś to nudzi,to w imie dobrej sesji musi sie poświęcić
 
Awatar użytkownika
Silimarilion
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 325
Rejestracja: wt kwie 06, 2004 6:15 pm

śr paź 20, 2004 7:49 pm

NIech nie czyta tyle podręczników ,bo mu się wszystko pomiesza i nic nie bedzie pamiętał.

MG musi byc kreatywny. I wcale nie musi przeczytac podręcznika mistrza podziemi by dobrze prowadzić czy pisać przygody. Większość tego podręcznika to dyrdymały.
A jeśli naprawdę nie moze bez tego napisać przygody ,to niech ściągnie jakąs z internetu (chodzi mi o nieoficjalne ,nie chce nikogo namawiać do łamania prawa).

I musi prowadzić, prowadzić, prowadzić i jeszcze raz prowadzić. Wszystko przychodzi z doświadczeniem. W czasie gry zasady same wchodzą. Nie ma sensu grzebać w podręczniku pół sesji bo nie znamy jakiegoś tam rzutu. Powiedzcie my ten rzut, ewentualnie niech coś zaimprowizuje. Ja tam połowy zasad nigdy nie pamiętam i wcale mi to nie przeszkadza w prowadzeniu :razz: .
 
Awatar użytkownika
Lekter
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 309
Rejestracja: ndz paź 10, 2004 7:16 pm

śr paź 20, 2004 8:32 pm

Słuchaj moje sesje to 70% improwizorki,ale zdaje sobie sprawe z tego że naprzykład zaklęcie na zwoju też ma poziom.......oni...............nie......
 
Awatar użytkownika
zetwues
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 416
Rejestracja: sob kwie 10, 2004 10:32 am

śr paź 20, 2004 8:37 pm

Ej no :P Takich tematów przewinęło się juz troche przez to forum. Najpierw poszukać pozniej pisać - zetwues :)
 
SpeLLbReaKeR
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 260
Rejestracja: pn paź 11, 2004 2:57 pm

śr paź 20, 2004 8:46 pm

Silmarillion ja napisalem RADZE (to nie ma byc krzyk) bo jest latwiej dla poczatkujacych MG. Jesli ktos nie przeczytal to nic nie szkodzi ale niech spróbuje znalesc czas na podróz do Empiku i przeczytanie tych lektór... A co z tymi gotowcami to nie jest najlepszy pomysl bo mój MG znalazl se przygode (gotowca) na necie i jakos przypadkiem tez na nia trafilem (dopiero potem sie skaplem, znaczy w czasie grania ze to ta przygoda no i MG mial obciach :razz: ) A ewentualnie co tez nie jest najlepsze to improwizorka tak jak napisal Lekter.
 
Awatar użytkownika
Thoron
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1853
Rejestracja: sob maja 01, 2004 9:03 pm

śr paź 20, 2004 9:07 pm

Pff, no moze troche konkretow. To, czy Twoj gracz bedzie dobrze prowadzil, czy zle zalezy od tego, czy dlugo gra. Jesli prowadzisz mu juz jakis czas (okolo pol roku) no to powinien byc troche obyty z improwizowaniem, opatrzony zachowania mistrz, osluchany stylu opisow i tak dalej.
Jesli natomiast chodzi o zasady. Niech przeczyta rozdzial o walce z PH. Po co wiecej? OIsobiscie uwazam, ze DMG jest calkowicie bez sensu napisany, zawiera tak niepotrzebne i glupie rzeczy, ze sie rzygac chce. Przez takie podreczniki D&D jest jak mniemaja niektorzy manczkinowska gra. O prestizowkach na pewno kiedys zaslyszal, wiec moze sobie darowac pierwszy rozdzial, BN-ow sam rozpisze bez podrecznika, magiczne przedmioty na pewno sam potrafi stworzyc, ew. posilkowac sie tymi z internetu. Zwoje i eliksiry - jedyne co sie moze przydac to wycenianie ich. Nawet rozdzial o doswiadczeniu moze sobie odpuscici, bo na pewno wie, jak Ty mu przydzielales.
Wpoj mu troche podstawowych zasad mistrza, niech nauczy sie szybkich improwizowanych opisow, niehc przygotuje kilka rozwiazan jednej przygody (sam sie kiedys przejechalem na liniowosci), moze pocwicz modulacje z nim, poprowadz mu solowke, albo niech on prowadzi storytelling, jak np. bedziecie szli do kolegi, ktory daleko mieszka. Kazda okazja jest dobra, by sobie potrenowac, a to nie szkodzi i ile przynosi zabawy.
I dwie rzeczy, ktore uwazam za najwazniejsze.
1. MG musi duzo czytac literatury, w konwencji przygod, jakie ma zamiar prowadzic. Czasem, niech zwroci na bardziej kreatywny, czy poetycki opis, trudniejsze niech sobie w myslach powtarza, modulujac jdnoczesnie "glos". To powinno ystarczyc, by slownictwo sie wzbogacilo, a kolega potrafil szybko znajdowac bliskoznaczne wyrazenia.
2. Zmus go do kreatywnosci, niech nie porowadzi calkowicie zerznietych z netu przygod. Niehc wprowadzi cos swojego do przygody, pisze swoje scenariusze. Prowadzenie jakiejs oficjalnej przygody kosztuje u mnie trzy ujemne punkty. Utracone wlasnie za brak inwencji i kreatywnosci. Bo wystarczy sciagnac, przeczytac i juz. Nawet masz w srodku wskazowki co do prowadzenia.

Przerazilo cie? Pewnie tak. Niby tego sporo, ale jak ktos staje sie mistrzem w przyspieszonym tempie, to trzeba troche "nadrobic". Zreszta, wystarczy czasem tylko obycie z jezykiem. Wcale nie chce zmuszac do tak ciezkiej pracy, by sie tylko jedna sesja udala. Sam czasem na spacerze z pieskiem cwicze modulacje do poszczegolnych scen mego scenariusza. Czytma wlasciwie codziennie i bardzije poetyckie opisy mi jakos same wchodza. Duzo gralem i jestem obyty z roznymi stylami prowadzenia. Wiele nawet nie trzeba. A DMG przeczytalem z poczucia obowiazku, teraz zaluje, ze w ogole wydalem na niego pieniadze, lepiej by sie zaopatrzyc w "Bostwa i polbogow".
 
Awatar użytkownika
Thornis Kyrgee
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 414
Rejestracja: pn maja 10, 2004 8:08 pm

śr paź 20, 2004 9:52 pm

Bycie MG polega w głównej mierze na "czuciu przygody".

Mechanika staje sie kompletnie niepotrzebna, gdy MG zaangażuje się w przygodę, pozna swych graczy, wie, co na nich czeka. Należy pamiętać o tym, że to MG prowadzi przygody i rozwój wydarzeń jakby na to nie patrzeć od niego tylko zależy. A on znając swych graczy ich postacie i mając na względzie to, co się z nimi dzieje sam wie najlepiej co się z BG stanie.

Żeby to lepiej zobrazować podam przykład (mówią, że ludzie szybciej się na przykładach uczą): Na graczy zawala się ściana lochu, bądź spadają z wysokości. I teraz tylko od MG zależy czy może ściana uśmierci BNów bez szansy ratunku, czy upadek z wysokości tylko poharata postać.

A to, która opcję wybierze zależy juz od wielu czynników: moc postaci; rozwój fabuły; nastawienia MG; przedstawionej sytuacji.

I to nazywam "czuciem przygody". By wytłumaczyć to lakonicznie, jest to jeno taka improwizacja mechaniki :)

Tego MG też powinien sie uczyć, jeżeli nie na przykładzie to na doświadczeniach i stosować opcjonalnie bądź zamiennie do spisanych zasad.
Polecam tę opcję przede wszystkim, gdy gracze sa obeznani jedynie z podstawowymi mechanikami. Wtedy ma się na przygodę wpływ absolutny i nikt sie kłócić nie będzie :mrgreen:

"I to jest naprawdę ważne" :beer:

:wink:
 
Awatar użytkownika
Lekter
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 309
Rejestracja: ndz paź 10, 2004 7:16 pm

czw paź 21, 2004 3:10 pm

Eh panie Thorondon troche racji w tym jest,ale gdybys zobaczyl prestiżówki moich graczy to byś załamał ręce....NP:

Rzut obrony Wola+poziom+20 =/

Co jak co,ale kazdemu MG radził bym chociaz liznąć podrecznik mistrza podziemi......dużo rad,dużo informacji(czasem niestety zbędnych =/)

Aha,troche nie na temat,ale to tez problem MG.
A dokładnie:

Strasznie ciezko uklada się pole walki,ja uzywam to tego kartki blokowej podzielonej na kratki 2 cm o ile dobrze pamietam,wszystko cacy,ale do chwili jak czlowiek chce dodac jakaś przeszkode,ciagle rysowanie ołówkiem i scieranie tego moze naprawde zdenerowac.....

A co wy robicie z polem walki?

I czy są jakieś programy które pozwalają stworzyć takie pole na komputerze?
 
Damador.
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1094
Rejestracja: pn sie 09, 2004 1:36 pm

czw paź 21, 2004 3:43 pm

:) ach te 3.0 i rysowanie pola - 3.5 juz trche mniej bierze pod uwage takie dokladne rozplanowanie .

RPG to nei bitewniak .. nie potrzaba figurek by grac

o programch zardzadzaniu polem juz bylo wczoraj -- google przyjacielem ... a programy jescze bardziej komplikuja niz zdrowy rozsadek
 
Awatar użytkownika
Thoron
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1853
Rejestracja: sob maja 01, 2004 9:03 pm

czw paź 21, 2004 4:02 pm

Eee tam, ja plansze stosowalem na pierwszej sesji, potem juz zaczalem tlyko opisywac. Uznalismy ze tak jest o wiele lepiej, walka jest szybsza, bardzije emocjonujaca, nie ma przeszkod w stylu "ale on ma szybkosc 6m, nie moze tak sie ruszyc i jeszcze wyciagnac broni". Dajcie spokoj. Czasem odrzucam turlanie, na rzecz graczy, jak ktos lezy i jest duszony garota, to nie kaze mu rzucac czy trafil goscia w noge szponami, tylko trafil, choc lekko. Z mapa podobnie, nie ryzuje w ogole, nie uzywam planszy, figurek, nawet te przyslowiowe zakretki od coli siedza na gwintach. Wystarczy jasno opisywac, wiecej nie potrzeba.
 
Awatar użytkownika
Lekter
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 309
Rejestracja: ndz paź 10, 2004 7:16 pm

czw paź 21, 2004 9:36 pm

Ta szczególnie wtedy dorzystają mnisi i jeżdzcy,wybacznie ale ktoś mąry na tym forum powiedział
"Ta!....możemy zmienić wszystkie zasady,ale czy to nadal będzie sie nazywało DND?"

Wiec,kto jak rozwiazuje ten problem,i niech da jakis link,bo jak ostatnio szukalem czegos w necie o DND to żenada
 
Awatar użytkownika
Athendor
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 53
Rejestracja: wt maja 18, 2004 6:28 pm

czw paź 21, 2004 11:06 pm

Według mnie nie ma nic bardziej żałosnego, niż MG (nie daj Boże doświatczony...), który nie zna podstawowych zasad z PG. Polecam wykucie wszystkiego na pamięć :) Ja zrobiłem to nieświadomie, bo D&D jest moim pierwszym systemem i PG tak mi się spodobał, że czytałem go sobie do poduszki... Chociaż niektórych szczegółów, dotyczących niektórych czarów nie znam i tabelek nie znam niektórych.
 
Awatar użytkownika
Wojteq
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1934
Rejestracja: ndz lut 08, 2004 12:00 am

pt paź 22, 2004 12:23 pm

Kreatywność, wyobraźnia! To wszystko co musi przyszły MG mieć nadane z góry...:-)
Reszta przychodzi sama. W miarę postepów MG coraz lepiej sobie radzi z realiami danego settingu. Polecam literaturę. DUŻO literatury! Nie chodzi nawet o taką związana z danym systemem ale ogólną. Niech MG czyta jak najwiecej.

Mechanika? Owszem potrzebna, ale nie wolno byc jej niewolnikiem.

Na koniec jeszcze jedno. "Świeży" MG potrzebuje jeszcze wyrozumiałych graczy... :razz:
 
Awatar użytkownika
Lekter
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 309
Rejestracja: ndz paź 10, 2004 7:16 pm

pt paź 22, 2004 3:05 pm

Wszystko cacy,jeszcze jedna rada!

*zawsze zapisuj w kalanderzu jakies wydarzenia,które wydarzy się w przyszłości,gracze zaczną zabezpieczać swoje domy,bać sie o swoje rodziny ITD ITP

To co z tymi polami walki?

Da ktoś link?.......please =D

-----------------------------------------------------------
PYTANIE ZA STO PUNKTÓW!!!!

Jakie programy na komputer są potrzebne każdemu MG


Nigdy nie pisz dwoch postow pod rzad. Uzyj lepiej opcji edytuj.
Moderator Faust
 
Awatar użytkownika
Thoron
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1853
Rejestracja: sob maja 01, 2004 9:03 pm

sob paź 23, 2004 8:33 pm

odpowiedz:
Dokladnie zadne. MG nie potrzebuje nic z kompoutera aby prowadzic sesje. A jesli korzysta z komputera, to WinAmp.
 
Awatar użytkownika
Lekter
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 309
Rejestracja: ndz paź 10, 2004 7:16 pm

sob paź 23, 2004 9:15 pm

Hmmmmmm.........tak ale naprawde przy tworzeniu BN-ów,rysowaniu map bardzo pomocne są rózne programy........których ja niestety nie mam =/
 
Damador.
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1094
Rejestracja: pn sie 09, 2004 1:36 pm

ndz paź 24, 2004 10:04 am

mapy - dunndjini ( platny ) freeware ... hmmm paintbrush ? ;p
tworzenie BN tu jest weiecje do wyboru - jest sporo generatorow w excelu ( free ) albo bg gen wchodza w sklad wielu sharewarowych programow .

ludzie uzyjcie googli ...
 
Awatar użytkownika
Neverwinter
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 864
Rejestracja: pn lut 16, 2004 9:34 am

ndz paź 24, 2004 10:59 am

Damador. pisze:
bg gen

www.infworld.abc.pl , dział Download.
Aha i zobaczcie mojego górskiego orka jak już będziecie na stronie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości