Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
FlaiR
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: pt lis 26, 2004 7:37 pm

Czy Polska scena MtG ma szansę konkurować z zagranicznymi ?

śr gru 15, 2004 8:48 pm

Chciałem się od was dowiedzieć jaka jest wasza opinia na temat Polskiej sceny MtG czy ma szanse konkurować z imperiami Magica na świecie. Sam nie jeżdże zbyt wiele na turnieje za granicę (jedynie kilka razy do roku na FNM do Niemiec i Czech) więc jak wy to odbieracie??

ps.Możecie też pisać jaka jest sytacja u was w okolicy czy scena kwitnie czy upada :papieros:
Ostatnio zmieniony sob gru 18, 2004 9:39 am przez FlaiR, łącznie zmieniany 2 razy.
 
Awatar użytkownika
dgi
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 118
Rejestracja: czw lip 15, 2004 2:42 pm

śr gru 15, 2004 10:07 pm

moze za kilka lat jak wiecej juniorow sie wkreci i nie zniecheci przez leszczenie i jak mtg w polsce nie upadnie. w krakowie wielu starszych starzem graczy nie gra juz niestety regularnie albo wogole (jak gujak, pinkol, david, alien, misiu aka fuzzy czy anabol choc ten ostatnio wrocil chyba.. tzn pojawia sie w bardzie) ale zastepuja ich juniorzy (montana, jedi_gdi). juniorow jest wiecej jednak graja na nizszym poziomie raczej causal. ale moze za kilka lat bedzie wiecej graczy. co do turnieji to bardzo malo jest chetnych w krk i turnieje raczej sie nie odbywaja a jak juz to w limited. moze jak juniorzy zaczna grac na lepszym poziomie to beda chetni.
 
Awatar użytkownika
FlaiR
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: pt lis 26, 2004 7:37 pm

czw gru 16, 2004 9:57 am

dgi... tak samo jest u nas w Cieszynie wiele starszych (lepszych) graczy poprostu skończyło z Magiciem (ja sam zrobiłem sobie pauze w zeszłym roku) a z juniorki co doszło to :toaleta: . Ze "starej gwardii" zostało niewielu... najgorszy jest fakt że na FNM czasami brakuje ludzi :cry: , a gra z małolatami którzy reprezenntują bardzo niski poziom nie robi takiej frajdy jak pożądny Magic Battle z poważnym przeciwniekiem :? pozostaje mi jedynie nadzieja na lepsze czasy :help: .

ps. Jeśli kogoś interesuje sytacja w Cieszynie to na forum regionalnym bedą updaty co jakiś czas...
 
Awatar użytkownika
Bubu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 920
Rejestracja: śr lut 13, 2002 6:31 pm

sob gru 18, 2004 9:21 am

FlaiR pisze:
a z juniorki co doszło to :Toaleta:


FlaiR pisze:
ajgorszy jest fakt że na FNM czasami brakuje ludzi Crying or Very sad , a gra z małolatami którzy reprezenntują bardzo niski poziom nie robi takiej frajdy jak pożądny Magic Battle z poważnym przeciwniekiem Confused pozostaje mi jedynie nadzieja na lepsze czasy Help! .


Dlaczego obrazasz newbiesow?Jak jestes taki masta:

FlaiR pisze:
tak samo jest u nas w Cieszynie wiele starszych (lepszych) graczy poprostu skończyło z Magiciem (ja sam zrobiłem sobie pauze w zeszłym roku)


to moze wezmiesz sie za nauke mlodziezy a nie wyszydzanie.. jestes smieszny czlowieku..jezdzisz na FNM do niemiec i czech a nie potrafisz podniesc poziomu we wlasnym miescie?jelsi chcesz miec godnych opponentow to zacznij organizowac turnieje i na nich samych poswiec sie i wyjasniaj mlodszym zasady,jak powinni zagrywac etc. a sam nie graj. Jestem pewien ze jesli mlodsi gracze uzyskaja wiecej >uwagi< prosow (takich jak Ty) zaczna lepiej grac a Ty sam za pare miesiecy..kto wie? :P
 
Awatar użytkownika
FlaiR
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: pt lis 26, 2004 7:37 pm

sob gru 18, 2004 11:38 am

Robie to niechętnie, choć Bubas muszę przyznać że masz racje :spoko: .
Nigdy nie patrzyłem na to pod takim kątem że niski poziom "juniorki" jest również moja winą :? . Po przemyśleniu naszej rozmowy (na PW) doszłem do wniosku ,że jako nieco bardziej doświadczony gracz powinienem dążyc do tego aby level młodszych (ewntualnie początkujących) wzrastał a wtedy to cała lokalna scena wzrośnie :zwyciezca: .

Pozdro i thx dla Bubasa (słuchajcie go mądzrze powiada)- FlaiR 8)
 
Awatar użytkownika
Bubu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 920
Rejestracja: śr lut 13, 2002 6:31 pm

pn gru 20, 2004 9:44 am

:spoko: Mysle ze przy takiej postawie poziom magica ulegnie poprawie w Cieszynie. A co z reszta kraju? ; 8)
 
Awatar użytkownika
Nielubiepieczarkathor
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 6135
Rejestracja: czw paź 31, 2002 6:00 pm

pn gru 20, 2004 2:53 pm

u nas ostatnio poodchodziło sporo dobrych graczy (a w każdym razie mi nic nie wiadomo o ich aktywności na polu MtG). A świeżej krwi raczej nie widać :/ Sam nauczyłem grać i porozdawałem karty co najmniej kilkunastu osobom, ale żadna z nich nie była (i, z tych, co jeszcze grają, nie jest) zainteresowana grą turniejową... powód? Taki jak ze wszystkim - brak kasy...
 
Awatar użytkownika
fryc
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 127
Rejestracja: czw sty 24, 2002 10:06 am

pn gru 20, 2004 3:52 pm

powód? Taki jak ze wszystkim - brak kasy...


Brak kasy to po pierwsze. Po drugie, brak jakiejkolwiek promocji ze strony głownego polskiego dystrybutora. Po trzecie (co akurat wynika poniekad z dwoch powyzszych), gra na przyzwoitym poziomie w realu to albo wieksze miasta albo turnieje. Poczatkujacy gracz, nie mieszkajacy w poblizu jednego z dwoch, ma raczej marne szanse stanac face to face z wymagajacym przeciwnikiem a wyjazd 2-3 razy w roku na prerelease nie zrobi z niego dobrego gracza nawet w limited.
Polski magic na arenie miedzynarodowej jest odzwierciedleniem tego co sie dzieje z nim w kraju. Słabizna panowie, słabizna.
 
yaqb
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: śr gru 24, 2003 11:28 pm

pn gru 20, 2004 4:47 pm

a w krosnie jest tendencja rosnaca, coraz wiecej osob pojawia sie na turniejach
poczatkujacy ucza sie od bardziej doswiadczonych, jest zainteresowanie magicem
tylko brak zaplecza, jakiegos sklepu, miejsca ktore przyciagalo by wszystkich graczy :(
no i sa tez gracze ktorym sie nie chce przychodzic na turnieje :[

ale ogolnie nie jest zle
 
Awatar użytkownika
FlaiR
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: pt lis 26, 2004 7:37 pm

pn gru 20, 2004 8:08 pm

No to się nazywa krótko i rzeczowo reBU5 8) ReSPeCT, ale może troche dokładniej ...
Dlaczego tak uważasz?? :razz:
 
reBU5
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 321
Rejestracja: pt kwie 25, 2003 9:27 pm

Re: Czy Polska scena MtG ma szansę konkurować z zagranicznym

pn gru 20, 2004 9:09 pm

Hmmm

Kasa najwiekszy problem
- bo Dolar do złotówki to 3:1
- bo Euro do złotówki to 4:1

MTG tak jak poziom życia jest na całkiem innym poziomie. W USA i Europie magic sie tak szybko rozwinąl i rozwija bo w T2 i Limited ludzie sobie magą grać do woli, karty są dla nich żałośnie tanie i maja za co je kupywać. Do tego ta zabawa jest tam o wiele popularniejsza.W USA można bustry kupić w największej sieci supermarketów jak gumy do żucia prosto z automatu(wiem bo kupwałem razem za Skitelsami :) nie wspomne już że przecietny sklep z grami (M:TG +jakieś inne) wyglada jak Polski supermarket albo np. Galeria Centrum. Jest o co grać. Jak sie ma 30 patyków zielonych do 1 tys. złotych? . Zwyczajnie M: TG w Polsce raczkuje i będzie tak jeszcze przez dlugie lata.

I co najgorsze Wizardzi mało sobie robia z takiego kraju jak Polska bo wiedza ze tu kasy nie zrobią bo nie ma z kogo.(zmienie zdanie jak zaczną drukowac karty po Polsku)


takich kilka lużnych uwag+to co przedmówcy.
 
IRON
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 360
Rejestracja: sob lis 08, 2003 10:02 pm

wt gru 21, 2004 7:09 pm

Polska scena MTG jest sąłbo rozwinięta i nie jest zorganizowana, w stanach są duże turnieje prawie że ciągle a u nas? raz na pare mieisęcy knowent. Może jakby były jakieś duże GP w Polsce to może by było lepiej ale to tylko mażenia żeby było jakieś u nas GP czy PTQ na 500 osób chociać , Co do Polskich graczy to mamy wielu utalentowanych graczy ale nei mogą nigdzie pojechać bo nei ma kasy , w.d mnei jak ktoś siezakfalifikowął na Wordsy to powinna być pomoc finansowa( zbierania kasy w każdym Bardzie czy w innych klubach gdzie się gra w MTG) w.d mnie każdy by się dorzucił do tego żeby któryś z polakó pojechał na Wordsy
 
Awatar użytkownika
Bubu
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 920
Rejestracja: śr lut 13, 2002 6:31 pm

wt gru 21, 2004 7:29 pm

IRON pisze:
w.d


co to znaczy? czy to jest rownowazne "wg"?


IRON pisze:
każdy by się dorzucił do tego żeby któryś z polakó pojechał na Wordsy


szczerze watpie. :/
 
Awatar użytkownika
Fidel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 35
Rejestracja: sob gru 20, 2003 5:11 pm

wt gru 21, 2004 8:25 pm

Bubas ma racje, ludzie sie na cos takiego nie zrzuca... Raczej trzeba slowko isie szepnac, zeby sponsorowala wyjazd na worldsy.
 
Awatar użytkownika
pirateofthesevenseas
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 733
Rejestracja: pn lis 18, 2002 7:31 pm

wt gru 21, 2004 8:32 pm

przecież cały national team dostaje po 1000$ (jeśli cały pojedzie na mistrzostwa) co raczej równa się zwrotowi kosztów wyjazdu...

akurat nie ma problemu z tym aby na worldsy pojechać, gorzej z pokazaniem tam wysokiego poziomu :razz:
 
Vader

śr gru 22, 2004 10:13 am

Czasem ledwo równa się kosztom dojazdu.
Ostatnio zmieniony pt gru 24, 2004 8:34 am przez Vader, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Wow
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 617
Rejestracja: pn mar 17, 2003 8:30 pm

czw gru 23, 2004 7:57 am

Do $1000 dochodza przeciez jeszcze nagrody z samych MP.
Piszecie, ze jest tak biednie, ze trzeba sie skladac zeby jedna osoba pojechala na MS - przeciez na roznych GP (nawet na innych kontynentach) jest zawsze kilka - kilkadziesiat osob z Polski, a na MS byl caly National Team.
 
Awatar użytkownika
Lack
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 117
Rejestracja: śr kwie 14, 2004 3:18 pm

czw gru 23, 2004 10:42 am

1000$ nie starczy na przelot do Japonii na przykład, a tam przecież odbędą sie Worlds 2005.
 
Awatar użytkownika
pirateofthesevenseas
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 733
Rejestracja: pn lis 18, 2002 7:31 pm

czw gru 23, 2004 11:54 pm

a więc powiem tak - jeżeli bym zakwalifikował się na wordsy nie oczekiwał bym od was abyście mi kupili bilet... sam bym sobie kupił daje słowo :razz:

naprawdę sądze, że przeszkodą nie jest to że jesteśmy biedni ale to, że gracze grają na naprawdę niskim poziomie... musimy to przeskoczyć.

może ludzią którzy grają po domach wydaje się że przejazdy do innych krajów na turnieje to jakieś niestworzone historie ale wyjazdy na turnieje się ZWRACAJĄ nie chodzi o samą wygraną pieniężną ale także o to, że można pochandlować, tamtejsic gracze chętnie kupują papierosy po 3 euro za paczke itp
 
Awatar użytkownika
Macros
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1540
Rejestracja: sob maja 18, 2002 11:45 pm

pt gru 24, 2004 11:03 am

Mysle, ze w kwestii Worldsow sprawa sprowadza sie do tego, zeby za ktoryms razem w National Teamie pojawil sie ktos bardzo charyzmatyczny i naprawde zdeterminowany do tego, zeby cos osiagnac, ktos, kto zmusilby pozostalych graczy z NT, zeby przez czas miedzy MP, a MŚ nie robili nic albo prawie nic poza testowaniem. Nie zarzucam tutaj nikomu, ze testuje malo, chodzi tylko o to, ze ludzie na zachodzie zwyczajnie testuja wiecej i stad moim zdaniem pochodzi glowna roznica w poziomie, bo jezeli chodzi o sam talent to mysle, ze nie mamy, co narzekac. A sprawy pieniedzy itp to juz zupelnie inna bajka, wiadomo, ze dopoki zyice w Polsce wygladac bedzie tak, jak wyglada to na wielki rozkwit Magica nie ma co liczyc.
 
Awatar użytkownika
MatiseK
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 221
Rejestracja: sob cze 19, 2004 6:38 pm

śr gru 29, 2004 11:05 pm

Według mnie to powinno sie moze jakos naprowadzić młodszych magicowców i pokazac jak ta gra jest piękna :) . Zawsze złozy sobie jakiegos Fun Decka i bedzie sie wkręcał. Jak już bedzie wszystko kojarzył itp. to najlepiej by złozył jakiegos decka który bedzie starczał mu na długo (Gobosy lub Affinity). Na początku moze sie troche zniechęcic bo to duzo kasy. Ale jak sie rozwinie mozna mu pomagac w złozeniu tego decka. Pozyczac mu karty na jego turnieje. Moze nawet dawac mu troche fory :) niech nabierze odwagi, uwierzy w siebie to na pewno sie wkręci i bedzie między nami magicowcami :D
 
Śrubokręt
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 70
Rejestracja: ndz lis 21, 2004 10:08 am

czw gru 30, 2004 5:03 pm

ta to ja sei pisze jestem spod opola zachecilem w swoim miescie (glogowek 40km od opola) pare osob do pogrania jkaes 10 sam skadam badz staram sie zlorzyc [$$] controlke UW zaczynalismty my samoi grac w magicka ale nie ma nam kto tlumaczyc zadad itd jak narazie jestem niepokonanych wsrod swoich ale to kicha bo nie ma przyjemnosci z gry z ludzmi ktorych decki znam na pamiec no i przy kazdej rozgrywce pojawaiaja sie nowe "ALE" co do zasad wiec Matisku zapraszam do nas badz naszym guru:D i pokaz jak sie gra jak chlopaki zobacza ze gra warta swieczki i uwierza ze moga grac na turniejach (sam mam ambicje zlrzyc decka turniejowego takiego ktorym mialbym sznase cos zajac)to sie wkreca i nie narzekjace starzy wyjadacze ze scena upada ze nie ma chetnych ale zauwazcie ze nikt tym chetnym nie chce pomoc (najlepszy jest nasz przyklad )
pozdrawaim Srubokret z glogowka
 
Carox
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 138
Rejestracja: sob lut 14, 2004 7:31 pm

sob sty 01, 2005 7:52 pm

Głównym problemem jest jak ktoś tu pisał już odejście starej gwardii, gdzie w sumie w miejscu które jeszcze pare lat temu miało tyle klimatu zjawiają się małolaty o przeciętnej wieku 12-13 lat. Nie umniejszam tu oczywiście ich umiejętnościom bo paru dzieciaków ma umiejętności, jednak intelektualnie to nie jest jeszcze ten wiek by wymiatac na całej linii tak ,że ciężko jest oczekiwać skomplikowanego pojedynku.

Kolejny problem to kasa - owszem to przecietnie wiekszosc graczy nei stac na złozenie decka porządnego. Ale wystarczy się tylko przyjrzeć meta. Czym nasze decki róznią się od tych zachodnich czy wschodnich?
Jakby nie patrzeć złożenie decka którym można grać to wydatek średnio 400 -1200 zł na Extended czy T2. Są oczywiście drozsze ale i tańsze. Nie wiem czy widzieliście teraz w dziale extend omawiany jest deck Second brekfast cały jego koszt to jak się dobrze zakręcić niecałe 200 zł. Najdroższe są tylko lądy... Ale tu też trzeba znać rynek i nie dać się zleszczyć. Każdy kto wchodzi do mtg jest leszczony aż niemiło. Ale potem z biegiem lat wprawy się nabiera i samemu się leszczy... Co też takie dobre nie jest.

Jeśli chodzi o polską scene T1 - porażka na cąłej linii. Osoby co mają p9 całe można policzyć na palcach jednej ręki.

T1,5 nie istnieje w polsce

Drafty są od święta. Zwykłe turnieje to w większych miastach bywają i co tydzień , ale na jakiś wioskach albo miasteczkach to na turniej się czeka 2-3 miesiące, bo nikomu sie nie chce dać 10 zł za wstęp , albo nei ma sędziego.

Jest owszem garstka ludzi która ma jak najbardziej szanse pojechać na worldsy i wygrać. Ale to neistety nadal tylko garstka
 
Awatar użytkownika
FlaiR
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: pt lis 26, 2004 7:37 pm

ndz sty 02, 2005 10:54 am

Carox pisze:
... zjawiają się małolaty o przeciętnej wieku 12-13 lat ...Kolejny problem to kasa

Mogę tutaj dodac swój komentarz z tego co widziałem w Niemczech to te "małolaty" mają kompletne Decki. Oni z pewnością szybciej rozwiną swe umiejętności mając większość kart. Większego dyferencjału między umiejętnościami graczami to nie widzę ale oni po prostu mają lepsze warunki do rozwoju sceny MtG. Większość młodzieży w Polsce nie ma kasy na Power karty muszą często zastępować je innymi gorszymi co zazwyczaj wpływa na level gry (nie koniecznie graczy). Ja sam staram się złożyć Decka jak najszybciej się da, i składam go angażując się w bardzo wysokim stopniu. Ktoś powiedział "Czas to pieniądz" dla mnie czas to pieniądz i możliwość nabrania doświadczenia i z tym związanych umiejętności. Wiele playerów których znam po prostu są zbyt leniwi do pracy nad sobą i Deckięm ( a mają potencjał do tego), ale tak jest wszędzie. Składają swe Decki wieki (Rhymes deluxE :hahaha: ) bo nie chce im się zainteresować sprawą. No ale trudno nie ma co narzekać tylko brać się do pracy nad sobą... Buy+Test+Play+Test-+Play x1000...+ hard work on yourself=Win :lol:

pozdrowienia - FlaiR
 
Carox
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 138
Rejestracja: sob lut 14, 2004 7:31 pm

pn sty 03, 2005 4:32 pm

Flair - o pełne decki w polsce nie trudno - zwłaszcza jeśli chodzi o t2, ext, a nawet t 1,5 jak ktos dłuzej zbiera. W t1 tez pare osób ma kompletnego decka z power 9:)
 
Awatar użytkownika
maksiok
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 149
Rejestracja: ndz gru 15, 2002 9:20 pm

sob sty 08, 2005 7:15 pm

tu nawet nie ma co sie zastanawiac czy polska scena mtg moze dorownac zagranicznej to oczywiste ze nie
przyklad osoba ktora powinna organizowac fnmy (bo wkoncu dostaje karty od wizardow ) woli je sprzedac w sklepie
mysle ze takie akcje sie tam nie zdażają
 
Awatar użytkownika
Lack
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 117
Rejestracja: śr kwie 14, 2004 3:18 pm

sob sty 08, 2005 7:21 pm

Myśle, że na zachodzie nie zdażają się takie akcje, że jedna osoba sprzedaje karty z nagród FNM, a całe kółko osób siedzi i tylko marudzi.
 
Awatar użytkownika
Stewart_one
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: wt gru 14, 2004 12:43 am

wt sty 18, 2005 8:56 am

Zgadzam sie ze bez dobrych juniorow nie ma co myslec o swietylanej przyszlosci magica a A uwazam ze tegoroczne juniorsy pokazaly ze jest troche dobrych juniorow w naszym kraju Nasza Lodzka scene chyba jest w niezlej kondychi jesli w top 4 bylo 3 lodzilninow a jeden wygral. Pozatym obserwujac ten turniej bylem pelen unania dla juniorow gdyz wiekszosc z nich prezetowalo calkiem wysoki poziom.Nie wiem czy u Was tez jest tak ze w wiekszosci team-ow jest jakis junior i My starsi gracze staramy sie go wychowac,uksztaltowac na dobrego gracza.
 
Awatar użytkownika
woyas
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: czw lis 18, 2004 7:56 am

wt sty 18, 2005 9:09 am

wiecie co w myszkowie jest całkiem wyruwnany poziom między juniorami a seniorami. jedna juniorzy nie często zajmują 1,2,3 miejsca (niektórzy seniorzy nawet pomagają złożyć talie :P ) w myszkowie głównym powodem jest brak np. barda gdzie można by sobie pograć, kupić boostery jest nas tak sobie po przeliczeniu ok: 35 którzy znają MTG a 20 którzy chodzą na turnieje więc głównym naszym problemem jest znalezienia miejsca do grania(turnieje odbywane są w szkole :( )

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości