Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

Conan the Barbarian

ndz maja 18, 2003 11:01 am

NIe zamierzam pytać Was o Wasze ulubione filmy, bo wyjdą z tego flaki z olejem.
Chciałbym natomiast Was spytać o wrażenia z Conana the Barbariana? Oglądałem go wiele lat temu i bardzo mi się spodobał, ogladałem go przedwczoraj i nadal byłem zachwycony, a to nieczęsto się zdarza.
Film ten jest bardzo porządnie zrobiony, muzyka Basila Poledourisa wgniata w fotel, film - uważam - nie jest w konwencji amerykańskich gówienek jak np. Conan Destroyer - bardzo fajny motyw z ratowaniem umierającego Conana przez Walerię, no i te fryzury złych a'la nemiecki Heavy Metal. Wiele jeszcze mogę wymieniać, ale IMHO film ten jest arcydziełem fantasy. Co Wy na to? Może jakiś motyw Waws zraził? Co uważacie w tym filmie za godnego uwagi, co za totalną porażkę?
 
Awatar użytkownika
LurtZ
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 8:59 pm

ndz maja 18, 2003 12:13 pm

Z tego co wiem (tyle lecialo w TV) byly 2 filmy o Conanie. Jesli dobrze mi sie wydaje mowisz o tym nowszym (heh nowszym jak nowszym - z przed 15 lat? ;) - pokazujaca historie Conana od poczatku - najazd na rodzinna wioske, wymordowanie rodziny, porwanie, szkolenie na gladiatora. Jesli dobrze mysle to calkowicie sie z Toba zgadzam - bardzo fajny film. Widzialem go niestety tylko raz, ale i tak mocno wryl mi sie w pamiec. Miodzik :spoko:
ten drugi byl..ee..no malo ciekawy - zwlaszcza potwor z zamku czarownika z plastikowa twarza na koncu.
 
Awatar użytkownika
Szczur
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3991
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 8:48 pm

ndz maja 18, 2003 4:08 pm

Pierwszy Conan to kultowy film - trza go od czasu do czasu sobie obejrzeć, na szczęście TVP zachowuje się w tym przypadku znośnie.

A zrazić - nie miało co zrażać - z takim rokiem produkcji człowiek nie oczekuje za wiele efektów specjalnych :razz:
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

ndz maja 18, 2003 10:30 pm

Mnie urzekły motywy:

- bieganie po stepie (i ta muzyczka w tle);

- dysputa o bogach między Conanem a złodziejem (nie pamiętam jak mu tam było);

- nie było długich nudnych gadek - wszystko było odpowiednio ukazane obrazem i dźwiękiem.

- tajemniczość głównego złego Lorda Dooma - właściwie nic o nim nie jest powiedziane, poza tym, że gdy był młody szukał tajemnicy stali.
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

Re: Conan the Barbarian

ndz maja 18, 2003 11:01 pm

Furiath pisze:
wgniata w fotel, film - uważam - nie jest w konwencji amerykańskich gówienek jak np. Conan Destroyer


Conan barbarzynca jest amerykanskim filmem. Conan Niszczyciel jest sequelem Conana Barbarzyncy. Oba filmy sa niezle. Oba sa o Conanie. Zadnego z nich nei nazwalbym gowienkiem.
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

Re: Conan the Barbarian

ndz maja 18, 2003 11:27 pm

Seji pisze:
Conan barbarzynca jest amerykanskim filmem.

Tak, jasne, lecz nie jest filmem w sztampowej konwencji hollywoodzkiej. 5 minut na wszystko + happy end. Jest zrobiony bardzo poetycko w nucie patetyzmu.

Seji pisze:
Conan Niszczyciel jest sequelem Conana Barbarzyncy. Oba filmy sa niezle. Oba sa o Conanie. Zadnego z nich nei nazwalbym gowienkiem.

Masz całkowicie prawo do odmiennego gustu. Chciałbym uzasadnić, dlaczego ja uważam Conana Destroyera za gówienko:

- To, że oba są o Conanie niczego nie tłumaczy. Wiele było filmów o Batmanie, wiele o Muszkieterach. Destroyera reżyserował już ktoś inny - jedynie Basil pozostał na poziomie. No i Arni.

- bardzo sztuczni bohaterowie wg typowych stereotypów: żartowniś złodziej, mag +dwóch wojowników i zdaje się łowca (ta murzynka). Piękna RPG-owa drużynka. Ale RPG jest do grania, nie do czytania/oglądania/słuchania. To jest schemat dokłądnie taki sam jak Xeena czy Hercules. Cały ten film wyglądał jak rozdmuchanie serialu.

- W Herculesie i Xeenie stroje i rekwizyty są bardzo ładne, niestety w Destroyerze tego zabrakło np. ta plastikowa koszmarna maska w wieży maga.

- scenariusz jest toporny, zawiązanie akcji jest sztuczne, drużyna sformowana niejako na siłę - szczególnie ta murzynka - wojowniczka. Politycznie poprawne.

- zabrakło patosu, operowania obrazem, wspaniałych montazowo scen (takich jak najazd rycerzy Węża na wioskę w jedynce. Szybkie cięcia z podkładem muzycznym- wioska - młody Conan - las - pędzący jeźdźcy).

- a gdzie klimat ery hyporberyjskiej? W jedynce - stepy i pustkowia poprzecinane miastami - w dwójce jakaś cywilizacja opierająca się na wioskach. Nie pamietam ani jednego opowiadania dziejącego się w wiosce u Howarda czy Cartera i Le Campa. Wielkie skupiska miejskie - a naokoło pustkowia - niczym u Akadyjczyków, Sumeryjczyków czy Hetytów.

- Dialogi - strasznie uwspółczesnione. Brak takich perełek jak w jedynce - "A w jakich bogów wierzysz?" lub klimatu kurchanów starożytnych królów.

- No, to na tyle. Takie są moje odczucia i dlatego nie polecam Destroyera. Barbarzyńcę zaś obejrzeć trzeba! :lol:
 
Awatar użytkownika
LurtZ
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 8:59 pm

pn maja 19, 2003 3:45 pm

O wlasnie - dzieki Furiath, ze o tym wspomniales - muzyka. Conan Barbarzynca pod tym wzgledem ma 1 miejsce - zwlaszcza w czasie walki na orgii w podziemnym kompleksie. Fabule, broniom i postaciom tez niczego nie mozna zarzucic. Zwlaszcza przypadl mi do gustu stary czarownik :)
 
DEF
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 71
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 6:34 pm

pn maja 19, 2003 5:46 pm

ehhhhhhhhh wy. nie znacie sie wogóle. o CONANIE BYŁY TRZY FILMY Z aRNIM. 2 CONANY + RED SONIA. z tym ze dwa conany to filmy stricte o conanie a trzeci juz nie do konca ale takze jest zaliczany do sagi. destroyera nie widziałem. Sonia gorsza o barbariana. a biegi po stepie na orientacje i całe wątki religijne [no moze wyłączajac ten z szamanem na koncu jak go pomazał długopisem, choc to tez nie takie złe] -rzeczywiscie szacuken ;-) . tyle odemnie
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

pn maja 19, 2003 5:56 pm

Red Sonia nie jest nigdzie zaliczana. To fantasy ze Schwarzeneggerem, ale z Conanem am wlasnie to wspolnego, ze jest fantasy. Ale to bardzo fajne fantasy, swoja droga :).
 
Awatar użytkownika
LurtZ
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 8:59 pm

pn maja 19, 2003 6:58 pm

Red Sonia z tego co wiem nie za bardzo z Conanem miala cos wspolnego, jak juz Seji rzekl. Widzialem tylko kawalek..i nic nie pamietam, wiec mogliby puscic znow.

heh a pamietacie pierwsze pytanie za milion w Milionerach ? skad pochodzi Conan ?
a) z Ozz
b) z Mordoru
c) z Cymerii
d) z Rivii

koles wymiekl :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
BadTime
Grafik
Grafik
Posty: 235
Rejestracja: pn mar 17, 2003 11:38 am

pn maja 19, 2003 7:17 pm

conan the barbarian. hehe fantasy. no trzeba zaczac od tego ze dobrych filmow fantasy jest jak na lekarstwo. dobrych filmow. conan the barbarian jest w sumie najlepszym filmem fantasy (no jeszcze wollow by konkurowal), ale willow nie mial takiego budzetu, nie byl robiony z takim rozmachem. w barbarzyncy dialogi sa tandetne (w niszczycielu juz lepiej) ale cala reszta, perfect. ktos nie pozalowal kasy i jak na tamte czasy (i poczatki arniego) film rewela. szkoda ze bylem za maly zeby do kina isc na to ;)
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

pn maja 19, 2003 7:44 pm

Zapominasz o LadyHawk i LotR :P
 
Awatar użytkownika
BadTime
Grafik
Grafik
Posty: 235
Rejestracja: pn mar 17, 2003 11:38 am

śr maja 21, 2003 12:58 pm

ano racyja :)
Lady hmmm ok niech bedzie ;)
a LORT...kladzie all na lopaty. :]
 
Awatar użytkownika
Ślimakołak
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 30
Rejestracja: pt maja 30, 2003 9:18 am

czw cze 05, 2003 9:26 am

Czerwona Sonia jest postacią stworzoną przez Howard'a - w jednym z opowiadań sagi o Conanie była przywódczynią bodajże Kozaków czy piratów z Morza Vilayet. Jednak filmowa Czerwona Sonia nie ma z nią nic wspólnego. Tak samo Arnie - gra w 'Red Sonja' mięśniaka-barbarzyńcę, ale NIE jest Conanem.

Film ten jest dla mnie zdecydowanie najsłabszym z cyklu 'Arnold S. przedstawia: Fantasy'. Arnie nie potrafi się wyzbyć manier z filmów o Conanie, przez co postać grana przez niego jest zbyt 'Conanopodobna', fabuła - to popłuczyny po poprzednich filmach (nie zapadła mi zbyt głęboko w pamięć), a gwoździem do trumny jest postać Małego Księcia, grana przez pętaka, znanego (chyba) wszystkim dzieciakom z Disney'owskiego serialu 'Sidekicks' (opowiadającego o przygodach karate kida walczącego ze zbrodnią). Postać Księcia jest arcydziełem głupoty i komerchy scenarzystów. Film ratują wdzięki Brigitte Nielsen oraz 'posucha' w gatunku - niemniej jednak fani heroic fantasy powinni choć raz go zobaczyć (ale raz wystarczy).

Ktoś wcześniej wspomniał o 'Willow' i 'Lady Hawk' jako o klasykach gatunku. A co powiecie o 'Beast Master'?? Kiedy byłem dzieciakiem, strrrasznie fajnie mi się oglądało ten film. Jeśli ktoś ma dostęp do kopii i może 'siem podzielić' - proszę o wiadomość na priv'a.
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

czw cze 05, 2003 11:30 am

To niebyla Sonia. tylko Belit. Szefowa piratow, ukochana Conana. Potem niestety ginie. Zreszta, to AFAIR piraci Belit nazwali Conana Amra.
 
Awatar użytkownika
nogood
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 15, 2003 1:02 pm

pt lip 18, 2003 8:18 am

A powowiecie na to, że ma postać trzecia część Conana pt. King Conan: Crown of Iron?

Oto nie całkiem świeza, ale interesująca ploteczka z portalu: www.filmweb.pl

Nieoficjalne źródła podają, iż po długich negocjacjach bracia Wachowscy i John Milius powrócili jednak do realizacji oczekiwanego przez wielu filmu "King Conan: Crown of Iron".

Przypomnijmy, w listopadzie ubiegłego roku firma Conan Properties Inc., właściciel praw do postaci Conana, zrezygnowała z usług Wachowskich oraz Miliusa gdyż była rozczarowana zbyt powolnymi przygotowaniami do produkcji filmu. Co więcej firma chciała zrealizować "Conana" w wersji light - w głównej roli obsadzić młodszego aktora i zrobić obraz "bardziej przyjazny" młodemu widzowi na wzór "Króla Skorpiona" (jako przykład podano też "Spidermana"). Taka wersja miałaby przyniesć większe zyski w box office'ach.
Decyzja ta spotkała się jednak z protestami fanów z całego świata, który po nowym "Conanie" oczekiwali mocnego, brutalnego fantasy, a nie kolejnej bajki dla dzieci. Przygotowali więc petycję, w której wzywali producentów aby nie odsuwali Miliusa i Wachowskich od realizacji filmu.

Wszystko wskazuje na to, że ich działania zakończyły się sukcesem. John Milius przebywa obecnie w Europie, gdzie szuka plenerów do filmu, a Wachowscy zapowiadają, że "King Conan" przyćmi bijącą rekordy popularności ekranizację "Władcy Pierścieni".


Mocne, brutalne fantasy? to brzmi zachęcająco :)
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

pt lip 18, 2003 11:43 am

Super! Ciekawe na podstawie jakich opowiadań czy knigi zrobią tą część? Czyżby "Godzina Smoka?". Raz w życiu czytałem tsa książkę gdy miałem lat 12 i na początku był wierszyk. I nie wiem jak to możliwe, ale pamiętam ten wierszyk do dziś:

"Chwieje się lew upada w mrok, chwytają go demony
Szkarłatne skrzydła pręzy smok przez czarny wiatr niesiony
Rycerze wiecznym legli snem, bo srogi bój ich znużył
A w głębi gór, przeklętych hen, szatański rój się budzi
Godzina smoka, trupi chłód, strach bladym łypue okiem
Godzina smoka struchlał lud, któż oprze się przed smokiem?"

Hehe, głowy nie dam, czy to słowo w słowo tak było, ale tak mi to zapadło w pamięć, że nie mogłem się pochwalić, iż pamiętam. :)
 
Awatar użytkownika
MIKK
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 355
Rejestracja: śr mar 26, 2003 6:35 pm

pt lip 18, 2003 11:53 am

Stary jestem pod wrazeniem! nie bladym okiem a krwawym a poza tym wsio słowo w słowo. RESPEKT
 
Awatar użytkownika
Sayonara
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 271
Rejestracja: czw lip 24, 2003 5:17 pm

wt lip 29, 2003 1:10 pm

Conan Barbarzyńca to film kultowy - chociaż motyw z krzyżem i sępem mogli sobie darować. Co prawda w książce to jest, ale w filmie była to moim zdaniem jedyna nieudana scena.
Conan Niszczyciel miał byc pierwotnie (scenariusz) napisany przez tego samego kolesia, ale producenci chcieli film BO żeby więcej zarobić i nie zaakceptowali scenariusza.
I wyszła kicha. Ale na szczęście nie aż taki drastic jak Red Sonia.
Co do Władcy Zwierząt to jak byłem młodszy nawet mi się podobał - ale bardziej jako film akcji, niż fantasy.
Obecnie LOTR Dwie Wieże jest u mnie na pierwszym miejscu w kategorii fantasy - głównie dzięki niesamowitemu Gollumowi
 
Awatar użytkownika
sehl
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 112
Rejestracja: czw kwie 03, 2003 2:37 pm

śr lip 30, 2003 10:19 am

no, wykorzystując dane z tematu o lotr, king conan ma przyćmić filmową trylogię.. co wy na to..? w jakim sensie i czy to w ogóle mozliwe..? a jeżlei tak, to dobrze to czy źle..? :razz:
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

śr lip 30, 2003 1:40 pm

Przyćmić trylogię chyba trudno nie będzie. Jest to arcydzieło efekciarstwa, jednak historia i fabuła do porywających nie należy. Spójrzcie na Lotra, jak na film nie związany z waszymi zainteresowaniami - na takiego choćby fellowshipa - dobre niziołki mają pierścień - bardzo zły z natury pan chce im go zabrać - niziołki idą - nazgule ich gonią - niziołki idą - starcie z balrogiem - niziołki idą uruki ich gonią. To ma być porywająca fabuła? No, motyw z Boromirem jeszcze ratuje infantylizm LoTra.

Co do Conana - jeśli film pójdzie na efekty - to przegra z Lotrem. Jeśli na opowieść - to dosyć łatwo mu będzie wygrać.
Osobiście wolę porywające opowieści, intrygi i iskrzenie między postaciami, niż wizualizację na najwyższym poziomie. Przecież zawsze moge sobie obejrzec dema scenowe.
 
Awatar użytkownika
senmara
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1377
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 2:42 pm

śr lip 30, 2003 10:56 pm

Hmmm... a co powiedzielibyście na Conana - Leona Zawodowca w wersji fantasy? Nieletnia panienka nie byłaby konieczna, chodzi mi o zarys postaci. Stary barbarzyńca, po przejściach, stracony tron, czasy, które nadchodzą są nieprzyjazne dla starego włóczęgi, a wszyscy przyjaciele rozszarpał czas, no tylko duch Valerii jest wciąż piękny i młody (tu rola dla biuściastej panienki ;))
 
Awatar użytkownika
BadTime
Grafik
Grafik
Posty: 235
Rejestracja: pn mar 17, 2003 11:38 am

wt sie 05, 2003 10:00 am

buehhhaha :P
wczoraj (pon) lecial Conan the Barbarian, mlody Arnie...ale fajnie bylo go obejrzec (moze polsat wyemituje C2, choc to klapa to miloby bylo popatrzec).

A ja chceialem wspomniec o jeszcze jednym bochaterze sag Heroic Fantasy - o Kane'ine Karla Wagenra. Mi osobiescie proza Howarda zupelnie nie weszla i olalem Conana po paru ksiazkach ale za to jestem fanem tego pierwszego. W dodatq koles Kane bije Conana - bo jest do tego inteligentny, szkoda ze w PL nie wydali all ksizek Wagnera z Kane'm. Film na podstawie porozy Wagenra pobilby Conana z Cymerii....:)
 
faerun
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: wt sie 05, 2003 1:38 pm

wt sie 05, 2003 1:56 pm

Młody Arni to miał mięśnie, jeszcze sterydy mu zdrowia nie popsuły :D . Fabuła fatalna, ale ten klimacik... mniam :mrgreen: .
 
Awatar użytkownika
LurtZ
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 63
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 8:59 pm

ndz sie 10, 2003 8:16 pm

Jak to fabula kuleje ? Ekstra byla calosc :D Najlepszy byl Arni jako kaplan...hehehe "nie masz powodow zeby wstydzic sie swojego ciala" , "bracie..moze pojdziemy tam gdzie nas nikt nie zobaczy" ? :hahaha:
Nie no mila niespodzianka byla :spoko:
 
Awatar użytkownika
vincent
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: ndz paź 19, 2003 9:57 pm

ndz paź 19, 2003 10:10 pm

Conan to najlepszy film fantasy jaki widzialem. MOim skromnym zdanie m to byl nawet lepszy od wladcy pierscieni ktorego bije na glowe klimatem i muzyka.
A jezeli chodzi o tego nowego conana to mam nadzieje ze bedzie w nim jak najmniej efektow komputerowych i bedzie mial klimat "barbarzycy"
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

pn paź 20, 2003 12:14 pm

Vincent, szacunek. Powiedziałeś coś, w co ciągle owijałem swoje posty. CB był filmem przeznaczonym dla starszych oglądaczy (nie BO) był malowniczy, dramatyczny kiedy było trzeba, z cieniem humoru, z klimatem Howarda, ze świetną muzą (Basil Poledouris robił tez muze do Robocopa - była bardzo dobra), bez efektów blue boxingu, ale na prtzyzwoitym poziomie (przemiana w węża była ok.). Mnie najbardziej przypadło do gustu taki nieco melancholijny ton - ta przestrzeń stepów, kurhany, długie, patetyczne ujęcia, no ogólnie miodzio. Nawet Willow, który jest o wiele bardziej widowiskowy i śmieszny, nie równa sie do CB, bo go zinfantylizowali. A Władca, no cóz, efekty super, ale sama fabuła nie poraża. Książkowa zresztą też nie. Nie nad fabułą (infantylną i nieco nudną - wielu nie może przez nią przejśc przez Władcę Pierścieni) u Tolkiena się zachwycamy, ale nad światem. Ale się powtarzam, bo już gdzies to pisałem.
 
Awatar użytkownika
Norman
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1037
Rejestracja: pn wrz 29, 2003 1:56 pm

pn paź 20, 2003 5:48 pm

Seji pisze:
Red Sonia nie jest nigdzie zaliczana. To fantasy ze Schwarzeneggerem, ale z Conanem am wlasnie to wspolnego, ze jest fantasy. Ale to bardzo fajne fantasy, swoja droga :).


Sonia jako film była dużo gorsza od conanów ale za to arnold wyglądał w niej duzó lepiej niż w conanie, nie moge po prostu strawić barbarzyńców ala boris v. :mrgreen:

A conany to kawał fanjnego starego kina

---------

BadTime pisze:
buehhhaha :P
wczoraj (pon) lecial Conan the Barbarian, mlody Arnie...ale fajnie bylo go obejrzec (moze polsat wyemituje C2, choc to klapa to miloby bylo popatrzec).

A ja chceialem wspomniec o jeszcze jednym bochaterze sag Heroic Fantasy - o Kane'ine Karla Wagenra. Mi osobiescie proza Howarda zupelnie nie weszla i olalem Conana po paru ksiazkach ale za to jestem fanem tego pierwszego. W dodatq koles Kane bije Conana - bo jest do tego inteligentny, szkoda ze w PL nie wydali all ksizek Wagnera z Kane'm. Film na podstawie porozy Wagenra pobilby Conana z Cymerii....:)


A x- meni nie byli o kaine ?? :hahaha:

Musze sie usprawiedliwić.. nienawidze kaina... AAAA... nie lubie superkolekszynów, conan to przynajmniej nie filozofizujaca nadto maszyna do zabijania

Prosze zamiast dodawania jednego posta pod drugim uzywac funkcji "edytuj" - moderator
 
Awatar użytkownika
nogood
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 27
Rejestracja: wt lip 15, 2003 1:02 pm

wt paź 21, 2003 11:10 am

No niestety kilka dni temu wyczytałem gdzieś, że w nowej produkcji o Conanie Arnold, zapewne ze wzgędu na upolitycznienie swojego życiorysu, nie będzie mógł wystąpić. Nie wiem ile pociechy w tym, że twórcy nie zrezygnowali z produkcji kontynuacji.
Co to za Conan bez Conana?
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

pt paź 24, 2003 4:21 pm

Szlag mnie trafia po przeczytaniu takiego posta. Gdybym był decydentem za złe wieści bym nagradzał jak Jerema kozaków. Narobiłem sobie nadzieję a tu co?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości