Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
starlift
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3112
Rejestracja: wt mar 18, 2003 12:00 am

Portal (pismo) zamkniety!

śr maja 21, 2003 3:19 pm

Co o tym myslicie?

ja uwazam ze Igacy i Michal dobrze zrobili. Sluszna decyzja. Dobrze uargumentowana i ze wszech miar sluszna. Niech robia to co im teraz idze najlepiej. Niech robia gry.

A Gwiezdy Pirat jako mlodszy brat jest godnym nastepca!
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

śr maja 21, 2003 3:56 pm

Mam wszystkie numery Portala. Były lepsze i gorsze ale zawsze na poziomie. Tam też debiutowałem. Portal ukazał mi, że w RPG można również bawić się w sposób niestandardowy a też przynoszący wiele radości. Był kopalnią świetnych pomysłów do wykorzystania w czasie gry. Pisali tam praktycy - ludzie, którzy grali i sprawia im to przyjemność - a nie teoretycy - krytycy. Z sentymentem wspominam takie perełki jak komiksy Prosiaka, Sim-Wiochę, Katedrę, Arkana Magii, Jesienną Gawędę, czy popularyzowanie gier Nowej Fali.
Do licha! A jednak płaczki Seji'ego z okazji upadku MiMa okazały się nie takie znów niedorzeczne...
Trudno... Nie sposób nie uznać racji wyjaśnieniom Ignacego - multum systemów a reprezentatywność rynku RPG nijaka.
Chciałbym życzyć wszystkim redaktorom Portala aby ich sukcesy na rynku wydawniczym (np. Monastyr) przyćmiły dotychczasowe osiągnięcia innych wydawnictw RPG. By dalej angażowali się z sercem, bo wielu ludzi ich popiera.
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

śr maja 21, 2003 8:41 pm

Sam jeste placzka, Furiath :P

Co do argumentow, to pozwole sobie przkeleic post Tomka Andruszkiewicza. Wenanty ma moim zdnaiem racje. Planowania w Portalu nie bylo.

PS> Portal#17 będzie ostatnim numerem pisma, jaki się ukaże. Ta informacja, w
PS> postaci plotki, pojawiała się od niedawna tu i ówdzie. Z przykrością musimy
PS> ją potwierdzić. Wrota się zamykają (...)

Więc jednak.
Pozwolę sobie na kilka słów uwag do podsumowującego tekstu. Spróbuję
trzymać się tematyki i nie kopać za bardzo.

PS> Portal powstał w roku 1999, w czasach, kiedy nikt nie wyobrażał sobie tego,
PS> iż Warhammer, niekwestionowany król erpegów w Polsce, może zostać zastąpiony
PS> przez inne systemy i w końcu zniknąć. W czasach, kiedy każdy grał w ZC czy
PS> CP2020 i nie było problemu z wyborem interesujących materiałów.

W czasach, gdy ziemia była płaska i nikomu nie śniło się jeszcze
wytapianie żelaza. Jasne.
Jeśli ktoś w 1999 roku myślał, że świat zaczyna się i kończy na
Warhammerze, jeśli ktoś zakładał czasopismo twierdząc, że Warhammer, ZC
i CP2020 to jedyne siły na rynku RPG, to jego pismo musiało się
skończyć. Brawa za wytrwanie 4 lat i 17 numerów. Ale pała z orientowania
się w rynku i szczątkowej umiejętności przewidywania.

PS> Wszelkie przetasowania popularności gier powinny były odzwierciedlać
PS> się w każdym nowym numerze. Jednocześnie o "duszy" pisma
PS> decydują zazwyczaj cykle czy choćby określone, stabilne działy.
PS> Trudno pogodzić jedno z drugim. Co więcej, oprócz tytułów
PS> zmieniały się również oczekiwania czytelników (...)

Gratuluję trafności spostrzeżeń. Choć są bardzo proste, to przez lata
konkurencji z MiMem jakoś nie mogły się przebić.

PS> Początkowo Portala rozpędzała pewna idea - zebranie do kupy całej
PS> teorii RPG, wszystkich spostrzeżeń, uwag, a nawet dogłębnych
PS> analiz sztuki mistrzowania i grania. I znów - dziś wśród graczy ta
PS> potrzeba niemal już znikła. Nie można w kółko wałkować tego samego.

I znów, kłania się MiM. To, co redaktorzy powtarzali w niemal każdej
kłótni/dyskusji na linii MiM-Portal. Ale, jak widać, trzeba się sparzyć
samemu.

PS> Podczas pierwszego podejścia do Monastyru wciąż byliśmy rozerwani
PS> miedzy grą a pismem. Praca nad jednym odbywała się kosztem drugiego.
PS> To nie była dobra droga.

I to ma być wyjaśnienie? Że chcieliście ugryźć więcej, niż byliście w
stanie połknąć? Kurcze, to są podstawowe sprawy w biznesie. Przynajmniej
się do tego nie przyznawajcie.

PS> Pora ostatecznie pożegnać się z pismem, a może i z epoką pism RPG.

:-)
Jezu Malinowy, naprawdę aż takie mniemanie macie o swoim magazynie?

Podsumowując. Cieszę się, że odcinacie ten balast. Jeśli wierzyć w to,
co piszecie (a nie-wierzyć nie mam powodów), to ciągnął Wasze
wydawnictwo na dno (finansowo). Róbcie dalej to, co małe wydawnictwo
robić może - ambitne projekty, czasem niszowe, czasem artystyczne.
Powodzenia i nie płaczcie za mocno nad pismem, które nie mogło sobie
znaleźć miejsca. Twórzcie rzeczy, które to miejsce znajdą.

--
Pozdrawiam,
Tomek Andruszkiewicz
 
Awatar użytkownika
Draker
Administrator
Administrator
Posty: 2295
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 1:04 pm

śr maja 21, 2003 9:30 pm

moze wreszcie wydawcy zaczna wydawac pisma sierowane do milosnikow jednego systamu, mysle ze tylko taka forma ma szanse sie aktualnie utrzymac, niedlugo miejmy nadzieje pojawi sie polski Dragon, Suplement do Neuroshimy tez chyba bedzie mial forme przypominajaca pismo (chyba ze sie myle), poczytamy zobaczymy...
 
Awatar użytkownika
Mort
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 113
Rejestracja: sob maja 03, 2003 9:12 pm

pt maja 23, 2003 11:47 pm

Tak cos czułem w kościach, bo ostatni tydzień nie byl najpozytywaniejszy. Patrzę a tu bania, no more Portal. Fakt ostatnio to tak troche mało dla siebie można bylo znaleźć. Ciekawe co dalej...
może Monastyrek w końcu się pokaże :|

W sumie troche to smutne, ale nie ruszyło mną tak jak upadek MiMa.
Mam nadzieje ze Trzewik i S-ka (bądź też kto kolwiek inny) wydadzą coś cyklicznego, może się zmieni profil Gwiezdnego? Zobaczymy.

------------
Mort
 
Awatar użytkownika
Corpus
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 351
Rejestracja: czw maja 22, 2003 5:14 pm

sob maja 24, 2003 2:45 am

A ja tam tesknic bede za Portalem. Co prawda z biegiem czasu marnial troche na jakosci (tak jak i MiM) ale pierwsze numery byly... ehh lza sie w oku kreci :cry:
 
Awatar użytkownika
Panthera
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 236
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 1:21 pm

sob maja 24, 2003 9:36 am

Wydaje mi sie, ze w Polsce pisma poswiecone jednemu systemowi nie bardzo sie sprawdza. Bo jaki system jest na tyle popularny by oplacalo sie wydawac tylko do niego pismo... DDeki? Chyba i nic wiecej. Reszte kupilo by za malo osob. IMO.

Za Portalem rownierz bede tesknic. :(
 
Awatar użytkownika
Szczur
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3991
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 8:48 pm

sob maja 24, 2003 9:49 am

No fakt, choć nawet chyba do samego DnD pisma robić tak bardzo nie bedzie sie oplacać, bo nakład za wysoki nie bedzie a kupią i tak tylko misie :?
Może jakby zrobić pismo ani nie poświęcone wszystkim systemom, ani tylko jednemu - tak coś pomiędzy obejmujące dla przykładu wszystkie podobne do siebie systemy - np. gałąź fantasy. Choć w sumie i tego może być za mało :(
 
Awatar użytkownika
Draker
Administrator
Administrator
Posty: 2295
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 1:04 pm

sob maja 24, 2003 11:06 am

mysle ze pisemko do DnD po przysteponej cenie ma szanse sie utrzymac, niedlugo zobaczysz cale pulki w EMIPKach zapane dedekami, beda podreczniki (coraz wiecej), komiksy, figurki, pisma

co do innych systemow to uwazam ze jednoststemowe pismo nie utrzyma sie, ale jakby ISA wypuscila nowe pozycje do wodu, to pisemko traktujace o roznych systemach Swiata Mroku moglo by miec szanse

to samo w przypadku innych systemow, ktore da sie ze soba skojarzyc
 
Awatar użytkownika
eon
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 330
Rejestracja: śr mar 19, 2003 2:04 pm

:(

sob maja 24, 2003 11:50 am

Niestety, jak dla mnie jest to kolejny etap ku temu co wg mnie nieuniknione (w Polsce). Przeniesieniu rpgów do internetu. Bo klasyczny druk jest za drogi.
 
Awatar użytkownika
Draker
Administrator
Administrator
Posty: 2295
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 1:04 pm

sob maja 24, 2003 2:59 pm

nie zgodze sie, mysle ze na papierze eRPeGi pozostana, np jako dzialy w pismach komputerowych czy o fantastyce, oraz moze jako pisma dla bardzo popularnych systemow jak np DnD
z pewnoscia systemy o waskiej grupie graczy beda musialy sie przeniesc do internetu, ale nie ma w tym nic dziwnego, zawsze jak cos nie jets populrane to nie oplaca sie wydawac o tym pisma
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

sob maja 24, 2003 3:49 pm

Nie ma rynku? To trzeba go stworzyć!
Jeżeli środowisko RPG jest małe, to należy go rozszerzyć. Ludzie, którzy grają w cRPG (w różnym wieku) często nie mają pojęcia, że RPGować można inaczej niż na kompie. Dlaczego czasopisma nie ogłaszają/ reklamują się w pismach komputerowych (w stylu: kochasz gry postapokaliptyczne, pościgi na zapiaszczonych autostradach, walki z mutantami - koniecznie zagraj w Neuroshimę. Kup podręcznik RPG), czy nawety pismach muzycznych (np. MH), dlaczego nie starają się być na każdym konwencie (i nie jago zaproszeni na prelekcję goście, tylko firma, która chce się zareklamować) - nie tylko RPG, ale fanntastyki, graczy karcianek, figurkowców - i w zamian za kilka nagród (np. trzy zestawy Zombiaków) nie starać się o reklamę? Nie tylko na dużych konwentach, na których sa ciągle te same osoby, ale zwłaszcza na tych mniejszych, lokalnych. Ludzie częstokroć na oczy nie widzieli Portala, chociaż cośtam o nim słyszeli. Konwent w Gliwicach? Bilet droższy o 4 zł, ale za to kilka stron dodatku Portala - parę scenariuszy w formie kśiążeczek, jakiś art, opis np. rycerzy w WFRP lub AD&D, plan miasta, rozkład zajęć. Chcecie więcej rzeczy - kupcie Portal.
Pamiętam MiMa i Warzone - kilka kolorowych stron promujących ten system bitewny. W jednym numerze dołączona karta do gry. A dogadać się innymi wydawnictwami, cuś podobnego. A dlaczego nie odwiedzić paru polskich witryn netowych RPG, zajrzeć do księgi gości i każdemu z nich nie wysłać jakiś informacji o firmie, bądź reklamie swojej strony? Czy to karalne? Parę razy, ktoś przesłał mi linka do swojej strony (adres mój wziął z księgi gości, bądź forum dyskusyjnego) i tylko tak dowiedziałem się o jej istnieniu. Poltergeist też mógłby się o to postarać.
Reklama dźwignią handlu.
To oczywiście już nieaktulane, ale bez tej reklamy - rynek się nigdy nie rozrośnie, a kolejne pisma będą padać jak muchy.
Czuję, że mój post jest strasznie chaotyczny, niemniej chciałem zwrócić uwagę na aspekt reklamy w środowisku RPG. To nie żenada zamieścić parę reklam, skomercjalizowanie jest potrzebne. Kultura masowa to właśnie reklama. Bez niej nie byłoby wielu perełek kina, literatury, ni RPG.
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

sob maja 24, 2003 4:00 pm

ISA reklamowala/reklamuje D&D w CD Action AFAIK. Mniejsza o forme - moim zdaniem zla - reklamy (zero wyjasnien), jakos nie widac boomu na RPG wsrod graczy komputerowych. DiDy kupuja glownie ludzie juz grajacy.

A powod jest jeden - garcze komputerowi nie czytaja. Zeby grac w RPG, tzreba czytac - chocby podrecznik. A to jzu pewien wysilek - czy tez kwestia czasu - ktorego gracz komputerowy nie ma. poza tym ma on zwykle 14-18 lat i neichec do slowa pisanego. Poza tym nadal RPG nie jest w modzie. A granie w Counter Strike tak. Wiec kwestie srodowiskowe, bycie an fali, tez sa tu istotne.

Poki ktos nie wykreuje mody na RPG (mozliwe moim zdaniem chyba tylko rpzez szeroka reklame w pisamach BRavo, Dziewczyna itp.), nie pokaze, ze granie w RPG jest cool, luz, na fali itp, to nie ma szans poszerzenia rynku zabim skokiem. bedizemy szczypac wciaz ludzi po jednym, po dwoch, jak to jest od kilku lat. RPG osiagnelo pewien poziom, odbilo sie o jakas granice populacyjna graczy RPG i koniec. Nie da sie tego rpzeskoczyc bez wykreowania gier fabularnych jako produktu pierwszej potrzeby dla przecietnego nastolatka.
 
Awatar użytkownika
!Blob!
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 634
Rejestracja: wt mar 18, 2003 6:47 pm

sob maja 24, 2003 6:43 pm

Seji pisze:
Poki ktos nie wykreuje mody na RPG (mozliwe moim zdaniem chyba tylko rpzez szeroka reklame w pisamach BRavo, Dziewczyna itp.), nie pokaze, ze granie w RPG jest cool, luz, na fali itp, to nie ma szans poszerzenia rynku zabim skokiem.


Kumasz dresa kminiącego w RPGi? :P (z calym szacunkiem do czytelnikow Bravo, Dziewczyny, itp. :PPPPP)
 
Awatar użytkownika
Damerien
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 163
Rejestracja: pn kwie 28, 2003 3:24 pm

sob maja 24, 2003 7:22 pm

Reklama jest niestety bardzo potrzebna. Ale też bardzo droga.
Myślę, że najpierw trzeba zacząć od neta (głównie stron niezwiązanych z RPG).
Popieram Sejiego. Ludziom nie chce się czytać. I dopóki coś nie stanie się modne, to nie przeczytają. Taki Harry Potter... Reklama spowodowała, że dzieci (oraz wielu dorosłych) uważa ten kicz pokroju romansów z kiosku za arcydzieło.
No, ale co tu zrobić...
RPG jak na razie nie jest skazane na samorzutne popularyzowanie. Potrzeba promocji. Trzeba z tym wyjść do ludzi.
Ja, np. zacząłem się tym interesować, gdy kupiłem Demo Decka MtG wraz z gazetą ŚGK. Później się zaczęło... :)
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

sob maja 24, 2003 8:19 pm

!Blob! pisze:
Kumasz dresa kminiącego w RPGi? :P (z calym szacunkiem do czytelnikow Bravo, Dziewczyny, itp. :PPPPP)


Dlaczego od razu dresa? Myślę, że zaszczepienie pewnej mody u nastolatków to chyba nie taka znowu tragiczna sprawa. Oczywiście, pozostaje przełamać pewne opory rpgowego świata (którego niektórzy koneserzy skądinąd mają tendencję do uważania się za lepszych od innych), przed złanmaniem monopolu na ich hobby. Zaraz będą krzyki o schamieniu rpg, o zdreszeniu środowiska, komercjalizacji itp. (prawie jak na graczy rpg, których głosy na nagrodę Zajdla zaczęły się liczyć).

Uważam, że nawet pozytywnie jest wciągać w rpg tzw. "dresów". Oni mają kasę, więc dla rynku RPG wyjdzie to na zdrowie. Na pewno odbije się to korzystnie na ich rozwój :wink: . Zresztą, jeśli ktoś nie chce takim prowadzić, z takimi grać, niktmgo do tego nie zmusza.
 
Awatar użytkownika
Draker
Administrator
Administrator
Posty: 2295
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 1:04 pm

sob maja 24, 2003 8:35 pm

popularyzacja rpg wsrod mlodziezy jest jak najbardziej potrzebna, ale IMHO nie przez pisma pokroju BRAVO, a raczej takie jak CD-Action czy np Cogito, gdyz tu mamy szanse trafic na bardziej podatny grunt
chyba najlepszym pomyslem bylaby seria artykulow o RPG z linkami do stron w necie aby ludzie mogli od razu zorietowac sie o co dokladnie w tym chodzi
innym sposobem byloby tak jak w przypadku Magica, dolaczenie do gazet jakiejs gry Nowej Fali, napisanej specjalnie na ta okazje
 
Awatar użytkownika
senmara
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1377
Rejestracja: ndz kwie 06, 2003 2:42 pm

sob maja 24, 2003 10:09 pm

Kiedy chce się rozreklamować pismo, to nie należy być kapryśnym, co do rodzaju czasopism - nawet Dziewczyna jest dobra, bo im więcej osób to zobaczy, tym lepiej. Jeśli odbiorca widzi coś kilka razy w tygodniu, zapamięta i pogada o tym z kumplem, to już jest sukces, wręcz początek mody. Jednak reklamy w Dziewczynie są raczej za drogie, wątpię, by stać byłoby kogokolwiek, by wywalić kilka tysiączków za stronę reklamową.
Net jest dobrym pomysłem, tak samo jak promocja na zlotach, larpach i tak myślę - na zlotach bractw rycerskich.
Nie ma co marudzić, że młodsze pokolenia nie czytają i nic im się nie chce, są tabuny młodych ludzi , którym coś się chce, mangowcy, bractwa rycerskie, wolontariat itd. Potrzebne jest tylko coś co ich zainteresuje.
Wydawaniem pism rpg w Polsce zajmowali się chyba tylko fascynaci, ludzie, którzy znali się świetnie na rpg, ale nie na marketingu i promocji. Za kilka lat wejdą do nas wydawnictwa zagraniczne, które będą doskonale wiedziały jak i co sprzedać i to one będą dyktować jak i w co grać.
 
Awatar użytkownika
bjorn
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 122
Rejestracja: wt mar 18, 2003 7:32 pm

sob maja 24, 2003 11:05 pm

ja kiedys w warszawkim Goblinie (taki sklepik rgpowy) widzialme dresiarzy kupujacych figurki goblinow, wiec pierwsze kroki w zaszczepianiu pasji fantastycznych na tym cudnym gruncie juz zostaly poczynione. a poza tym dresiarze co noc graja w LARPA CP:)
 
Awatar użytkownika
starlift
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3112
Rejestracja: wt mar 18, 2003 12:00 am

sob maja 24, 2003 11:07 pm

senmara pisze:
bractwa rycerskie,


Co do bractw... Dziela sie troche a w srod nich wioda prym ortodoksi. W sumie sluszne maja postualaty, ale rpg moim zdnaiem to nie dla nich rozrywka. Oj balbym sie takim tlumaczyc co to jest z powodu... obawy przed wysmianiem.

To z reguly stare bractwa. Za to mlode czesto wywodza sie wlasnie z rpgowcow. To juz inna bajka... Ale oni rpg znaja bo to niuejako ich korzenie.

Zdarzaja sie udzie ktorzy z powodzeniem lacza rpg z ortodoksyjnym typem bractwa, ale jestem gleboko przekonany ze z rpg to sie nie afiszuja na turniejach.
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

sob maja 24, 2003 11:30 pm

Draker - ISA uderzyla do graczy w CD Action. i co? I nic. Rekacja niemal zerowa. Tam mody nie wykjreujesz. Bo gracz kupi podrecnzik, a meisiac pozniej wyjdzie AvP 3. I TO bedzie na topie,a nie papierek w okladce. Tzreba pojsc na mase, na cala mlodziez i w pismach, ktore generuja trendy. A nie do swiatka graczy komputerowych, ktorzy sa graczami komputerowymi i malo co wiecej ich interesuje.
 
Awatar użytkownika
Draker
Administrator
Administrator
Posty: 2295
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 1:04 pm

ndz maja 25, 2003 12:11 am

tak tylko, ze ja mowie o realnych mozliwosciach, wydawcy RPG to nie firmy kosmetyczne ze byliby w stanie oplacic reklame w pismach mlodziezowych o takim nakladzie
zreszta RPG to nie nowy model komorki czy karcianka Pokemon, ze mozna wytworzyc na nie mode, to jest rozrywka wymagajaca bardzo wiele od samego odbiorcy i nawet z duza reklama, nie jest stanie stac sie zjawiskiem masowym
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

ndz maja 25, 2003 12:14 am

Nie stanie sie zjawiskiem masowym? Z reklama? Ile zeszla D&D 3ed w Stanach? Z reklama wlasnie - bo Hasbro ma kase na reklame? Draker, wszystko sie sprzeda przy odpowiedniej reklamie w odpowiednich miejscach. I nawet mode na czytanie wypromujesz.
 
Awatar użytkownika
Ra-V
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1490
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 8:08 pm

ndz maja 25, 2003 12:29 am

vide Henryk Portier
albo Dorota Maslowska :) bestsellery, ktore najpierw mialy reklame jako przeboj a dopiero potem zaczely sie dobrze sprzedawac.
Nic tylko pogratulowac specom od marketingu :wink:
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

ndz maja 25, 2003 12:31 am

A czytal ty Pottera? Jest bardzo fajny. Idealny na start w fantastyke dla 10-latka.
 
Awatar użytkownika
Ra-V
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1490
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 8:08 pm

ndz maja 25, 2003 12:35 am

Oczywiscie, ze czytalem i dlatego mowie, ze da sie wypromowac fantastyke a on jest bardzo adekwatnym przykladem na to, ze mozna sprzedac duuuzo opowiadan o dziecku, ktore czaruje i jest taka mala wersja superbohatera, az dziw, ze nie ma jeszcze HP RPG (a przynajmniej nie widzialem) bo to moglby byc przeboj.
 
Awatar użytkownika
MIKK
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 355
Rejestracja: śr mar 26, 2003 6:35 pm

ndz maja 25, 2003 12:45 am

Dorzucę swoje 3 grosze bo to poniekąd moja branża.

Jeżeli ktoś miał by odpowiednia ilość kasy to jest w stanie zrobić tak żeby ludzie kupowali gówno w puszce lub kartonie ba nawet zabijali sie zeby je kupić. Patent polega na tym że nie we wszystko opłaca się inwestować kasę. Bilans kasy jaka trzeba by włożyć i jaką można wyjąć jest tu priorytetowym czynnikiem.

Mode można wykreować na wszystko i wszystko można sprzedać dobrym przykładem jest MTV które na dużą skale sprzedaje młodzieży UNDERGROUNDOWA :mrgreen: mode.

RPG sie nigdy nie sprzeda tak jak gry komputerowe albo filmy wideo bo jest bardziej wymagające. Więcej czasu zaangażowania itd itp. dodatkowo Polska to nie Stany. Ja sie z tego bardzo cieszę miałem okazję zobaczyć kiedyś "prawdziwy" amerykański konwent. No wyglądało to mniej więcej jak targi w Poznaniu kazdy chce ci cos sprzedać. Komercja zżera 50% zabawy. Z drugiej strony bez takiego podejścia nie byo by połowy systemów. I wkurza mnie gadanie i kserowanie bądź skanowanie podręczników dla mnie zawsze podstawowym argumentem przeciw pozostanie to ze tam przecież pracują ludzie i oni tez musza cos jeść nie. (Na przykład taki Ignacy :razz:) I nie jest tak ze poświęcają oni swój czas, pieniądze i intelekt tylko dla zabawy.
 
Awatar użytkownika
BadTime
Grafik
Grafik
Posty: 235
Rejestracja: pn mar 17, 2003 11:38 am

pn maja 26, 2003 11:07 am

hehe. ja nic mundrego nie powiem bo zgadzam sie z sejim.
ale kcialem nadmienic zeby ww nie generalizowal bo sam gram w Counter-Strike'a i mam czas na RPG, na prace tez (8h dziennie), noo ale koszetem zycia osobistego - doba ma za godzin :mrgreen: no nic zmykam.
 
Awatar użytkownika
Draker
Administrator
Administrator
Posty: 2295
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 1:04 pm

pn maja 26, 2003 5:21 pm

MIKK zwrocil uwage an bardzo wazny element, koszty poniesione na taka promocje RPG aby stalo sie moga, nie sa w stanie sie zwrocic (w Polsce)
nawet po wykreowaniu mody, wydawnictwo nie jest w stanie na tym zarobic, a zeby wprowadzic polska mlodziez w takie "dziwne" zjawisko, jak gry RPG, trzeba poniesc kolosalne naklady, probowaliscie kiedys tlumaczyc osobie, ktora nie interesuje sie fantastyka, co to jest RPG?
 
Awatar użytkownika
eon
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 330
Rejestracja: śr mar 19, 2003 2:04 pm

wt maja 27, 2003 5:04 pm

Draker pisze:
probowaliscie kiedys tlumaczyc osobie, ktora nie interesuje sie fantastyka, co to jest RPG?


Tak. Z niezłym skutkiem.

Najpierw się pytam czy ten ktoś czytał jakąś książkę. (zazwyczaj tak...). Potem mówię że taką ksiażkę pisze ktoś (autor). Pacjent zazwyczaj również się zgadza. Potem mówię że tam są jacyś bohaterowie. Reakcja jw. To potem mówię żeby sobie wyobraził że ten autor (dla nas: MG) nie zapisywał tego co wymyśli na papier tylko opowiadał innym. A ci inni zachowują się tak jak ci bohaterowie. Takie pisanie książki na żywo. W 99,9% przypadków skutkuje.

Nawet namówiłem parę osób na rpg :)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości