Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 8
 
Awatar użytkownika
Reanim
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: sob lut 05, 2005 5:19 pm

Co o 3 epizodzie myślicie?

sob kwie 09, 2005 11:23 pm

Niedługo III epizot Star Wars Zemsta Sitchów. Co o nim myślicie trailery wyglądają nieźle ale niektórzy piszą że romansidło będzie<trilery http://zemsta.sithow.filmweb.pl/Gwiezdn ... rs,id=5982>
Co wy o nim sądzicie??
 
Awatar użytkownika
Ordo Malleus Inquisitor
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: śr gru 22, 2004 9:24 pm

ndz kwie 10, 2005 8:21 am

To będzie straszne, kolejna część tej jakże "wspaniałej" trylogii niszczącej wszystko co wcześniej stworzył :? .

Nienawidzę Georga Lucasa :( .
 
Awatar użytkownika
mOrF3u$
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 730
Rejestracja: wt mar 29, 2005 1:27 am

ndz kwie 10, 2005 11:24 am

1) Episod a nie epizot
2) Zemsta Sith'ow a nie Zemsta Sitchow
3) to bedzie najleposzy film z nowej trylogii.... ale ja i tak wole stara trylogie, gdyz ma lepsza fabułe i sie na niej wychowalem :P. Oczywiscie nowa trylogia podwzgeldem wizualnym, efekty itp., jest napewno lepsza :P (lata 70 XX wieku a XXI wiek ;C).
 
Awatar użytkownika
Reanim
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: sob lut 05, 2005 5:19 pm

ndz kwie 10, 2005 1:52 pm

oczywiście że stara trylogia była jest i będzie niepowtarzalna ale ja pytam czy Zemsta Sith'ow będzie leprza niż poprzednie nieudane episody np atak klonów i w mniejszym stopniu mroczne widmo. Wg. mnie będzie to najleprza część nowej sagi
 
Awatar użytkownika
Umbra
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1154
Rejestracja: wt paź 07, 2003 10:59 am

ndz kwie 10, 2005 2:56 pm

A ja uważam, a nawet nie uważam ja wiem, że to będzie najlepsza część ze wszystkich Gwiezdnych Wojen. Trailer mówi sam za siebie, wszystko zostanie niewytłumaczone bo to już od dawna każdy jeden wiedział, ale to wreszcie będzie pokazane! Walki Mistrza Sith z Jodą i te wszystkie inne rzeczy na które czekałem latami. Ci co marudzą niech marudzą nie wiecie co tracicie. Piszesz, że nienawidzisz Lucasa? A ja go nigdy nie skończę chwalić za nową trylogię. Jest rewelacyjna a III Epizod jest skazany na sukces, nie tylko kasowy.
Pozdrawiam.
 
Awatar użytkownika
mOrF3u$
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 730
Rejestracja: wt mar 29, 2005 1:27 am

ndz kwie 10, 2005 8:43 pm

3 episod bedzie napewno najlepsza czescia z nowej trylogi ale nie z całej Sagi... wiec Mistrzu Umbra nie zgadzam sie z tym faktem ze bedzie najlepszy eipsod z Gwiezdnych Wojen :) oczywiscie pomijam tutaj fakty posiadania zaawansowanej technologii.... ale ja nadal sadze, że najlepsza czescia SW była, jest i bedzie czesc 6 'Powrót Jedi'. Kolejnosc episodow wg mnie jest taka (od najlepszego do najgorszego)
I. 'Powrót Jedi'
II. 'Zemsta Sith'ow' ( sądze, ze bedzie to niezły film :P)
III. 'Atak Klonów'
IV. 'Imperium kontratakuje'
V. 'Mroczne Widmo' (imo Yoda był nie wypałem :o) oraz 'Nowa nadzieja' (oby dwa filmy były na takim samym poziomie)

Oczywiscie brałem pod uwage fabułe a nie strone wizualna, gdyz inne mozliwosci były w latach 70. XX w. anizeli teraz.
 
Awatar użytkownika
Nico
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 56
Rejestracja: sob paź 11, 2003 6:45 pm

ndz kwie 10, 2005 10:40 pm

Boje sie, ze bedzie kolejne dno...i sie okaze, ze jednak Ep1 byl najlepszy z nowych :razz:
 
Awatar użytkownika
mOrF3u$
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 730
Rejestracja: wt mar 29, 2005 1:27 am

pn kwie 11, 2005 8:18 am

E I napewno nie bedzie lepsze z calej nowej trylogii, gdyz Atak klonow jest fajniejszy :) A poza tym Yoda w E I to nie wypał :C taka kukielka =\
 
Awatar użytkownika
Ramirez Kel Ruth
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 526
Rejestracja: ndz sty 23, 2005 4:18 pm

pn kwie 11, 2005 5:20 pm

mOrF3u$ pisze:
A poza tym Yoda w E I to nie wypał :C taka kukielka =\


Ekhem - klasyka - w starej trylogii czym był? Też " taką kukiełką ".


Nico pisze:
Boje sie, ze bedzie kolejne dno...i sie okaze, ze jednak Ep1 byl najlepszy z nowych


Nie sądzę ( choć lubię EP I ).

Grałem w prześmieszną grę Lego Star Wars ( w której za pomocą śmiesznych legusiów przechodzisz po kolei Ep I, II, III a po odblokowaniu też IV ) - i mówię wam Ep III to będzie HIT czy tego chcecie czy nie (sam scenariusz i kolejność wydarzeń będzie odlotowa) !
 
Awatar użytkownika
mOrF3u$
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 730
Rejestracja: wt mar 29, 2005 1:27 am

pn kwie 11, 2005 11:24 pm

ale biorac poduwage technologie, ktora wystepowala w latach 70. a w z 99 roku to raczej Yoda powinien być już tak zrobiony jak w E II ... a w E I było jeszcze bardziejh widac ze jest kukileka niz w Starej Tryilogii! :C
 
Awatar użytkownika
Reanim
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: sob lut 05, 2005 5:19 pm

wt kwie 12, 2005 9:01 pm

wg mnie najleprzy epizodem było imperium kontratakuje ale z nowej trylgoi mroczne widmo ogólnie było leprze od ataku klonów nielicząc sceny walki z hrabią doku i paru innych atak klonów był strasznym niewypałem!! Większość filmu to romansidło anakina, mi się to niepodobało a mroczne widmo zrobiło napewno <nietylko namnie> leprze wrażenie. A walka yody i pare innych sama filmu nie czynią leprzego od innych części.....
 
Awatar użytkownika
Draam
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: sob kwie 09, 2005 10:18 pm

śr kwie 13, 2005 11:23 am

Moim skromnym zdaniem Epizod III bedzie hiciorem. Co prawda odnosze wrazenie, ze Lucas przesadzil nieco z iloscia efektow specjalnych (bylo to juz widac w Ep II, gdzie w kilku miejscach w ktorych spokojnie mogliby grac zywi ludzie zastosowano grafike komputerowa) ale pod wzgledem fabuly i wykonania film jest po prostu boski. Czekam na niego z niecierpiwoscia.

May the Force be with you chaps :razz:
 
Awatar użytkownika
mOrF3u$
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 730
Rejestracja: wt mar 29, 2005 1:27 am

:)

śr kwie 13, 2005 1:58 pm

widzac trailery z E III to tam bedzie wiecej efektow niz efekty z pozostalych czesci razem wziete :P ale to nic! EFEKTY ROX ! :D
 
Awatar użytkownika
Magnolia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: wt gru 21, 2004 3:07 pm

śr kwie 13, 2005 4:40 pm

Pokładam duże nadzieje w ROTS i chyba za duże.
Będzie dobry - to moje przemyślenie po trailerze i po przesłuchaniu kilku utworów z soundtracku, ale cóż zobaczymy...

Liczę chociaż, że EpIII będzie lepszy od Ataku Klonów. Oby był... (pobożne życzenia)...

Jednakże niektóre cytaty już wpadają w ucho... :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
Century-Child
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: ndz kwie 03, 2005 1:44 pm

śr kwie 13, 2005 6:02 pm

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Lucas sam sobie przeczy.

Najpierw pozatwierdzał fefnaście tysięcy książek (chyba ich jednak nie czytał),
a potem w nowej trylogii zmienia statki, wymyśla alternatywne rozwiązania Wojen Klonów,
daje hrabiemu (powinien być moff, a nie hrabia :evil: ) Dooku plany Gwiazdy Śmierci,
wymyśla nagle Kamino i klonersów (a gdzie komory spaarti?),
odcina Anakinowi rękę (to Imperator mu ją udupcył :evil: ), daje mu jakieś złote protezy...
a te statki z nowej trylogii?
Mam uwierzyć, że w ciągu 30 lat - między nową a starą trylogią - technika tak się cofnęła?
Film może być niezły i uratować honor nowej trylogii, ale poziomu starej nie osiagnie.
Początkowo myślałem, że Mroczne Widmo było słabe... a potem poszedłem na Atak Klonów :cry:
Na Zemstę Sithów pójdę do kina i dam George'owi zarobić, ale... :evil:
 
Awatar użytkownika
Umbra
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1154
Rejestracja: wt paź 07, 2003 10:59 am

śr kwie 13, 2005 11:30 pm

Lucas może sobie wymyśleć nawet czterogłowych latających koniokradów bo to jego dzieło. Ludzie czy wy zawsze mmusicie tyle narzekać? To co on zrobił i zrobi liczy się najbardziej a nie to co jest w książkach i nieważne czy je zatwierdził czy nie. A epizod III jak już pisałem musi być rewelacyjny trailery (szczególnie drugi) wszystko wyjaśniają. Fabuła powala a ja nie dość, że nie mogę się doczekać premiery to aż mną rzuca jak czekam na mój kochany film i czytam takie posty :razz:
 
Awatar użytkownika
Magnolia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: wt gru 21, 2004 3:07 pm

czw kwie 14, 2005 7:32 am

Century-Child pisze:
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Lucas sam sobie przeczy.

Najpierw pozatwierdzał fefnaście tysięcy książek (chyba ich jednak nie czytał),
a potem w nowej trylogii zmienia statki, wymyśla alternatywne rozwiązania Wojen Klonów,
daje hrabiemu (powinien być moff, a nie hrabia :evil: ) Dooku plany Gwiazdy Śmierci,
wymyśla nagle Kamino i klonersów (a gdzie komory spaarti?),
odcina Anakinowi rękę (to Imperator mu ją udupcył :evil: ), daje mu jakieś złote protezy...
:


Hm... To będzie offtop, ale nie mogę za siebie... Warto zacząć od tego, że Lucas nie jest zwolennikiem EU. I tak naprawdę nie musi go obchodzić, co Zahn napisał w swojej trylogii czy doulogii. Po co, przecież to jego historia, jego film i nie musi się kierować tym, co ktoś inny napisał w jakiejś książce. Dlatego zamiast komór spaarti są klonerzy na Kamino, a Anakin stracił ręke w Ataku..., a nie jako Vader.
A co do Dooku, cóż skoro nazywają go hrabią, to prawdopodobnie tytuł ten odziedziczył, musiał z niego zrezygonawać jako Mistrz Jedi, ale gdy odszedł z Zakonu, to droga wolna. A tytuł moffa nie jest dziedziczny i jest odpowiednikiem gubernatora, o ile dobrze pamiętam...

PS. A jeśli chodzi o te wszystkie książki, na które zgodę Lucas wyraził - nie sądzę, by miał czas i ochotę je wszystki przeczytać.
Ostatnio zmieniony czw kwie 14, 2005 3:45 pm przez Magnolia, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
zgreg
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 869
Rejestracja: sob cze 07, 2003 12:53 pm

czw kwie 14, 2005 8:54 am

Podejrzewam, ze to, jak oceniamy obie trylogie zalezy od wieku. Ja sie wychowalem na starej, moim zdaniem w najnowszych produkcjach Lucasa w ogole nie ma tamtego klimatu. Czesc z niego jest nie do odtworzenia, sa inne realia, nie mamy garstki walczacej przeciw wielkiemu Imperium. Ale dlaczego Lucas postanowil unowoczesnic "staronowa" technologie epizodow 4, 5, 6 juz mnie przerasta.

Gdybym mial robic ranking na pierwszym miejscu bylby E5, potem ex aequo E4 i E6, dalej znow ex aequo E1 i E2.

Ale jestem optymista - wierze, ze ep 3 bedzie najlepszy. Ze wszystkich. Klopot w tym, ze tak samo wierzylem przed poprzednimi dwoma :)

Magnolia pisze:
Warto zacząć od tego, że Lucas nie jest zwolennikiem EU. I tak naprawdę nie musi go obchodzić, co Zahan napisał w swojej trylogii czy doulogii.


Oczywiscie. I - z calym szacunkiem do milosnikow ksiazek - trudno mu sie dziwic, bo sa one zwykle niezbyt wysokich lotow (przynajmniej te, z ktorymi sie spotkalem). Ale oczywiscie DGCC.

PS. A jeśli chodzi o te wszystkie książki, na które zgodę Lucas wyraził - nie sądzę, by miał czas i ochotę je wszystki przeczytać.


Szkoda. Uniwersum GW to oczywiscie jego dzielo i ma prawo robic z nim co chce. Ale moglby dbac o nie w rownym stopniu co o swoj portfel :)
 
Awatar użytkownika
mOrF3u$
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 730
Rejestracja: wt mar 29, 2005 1:27 am

czw kwie 14, 2005 10:23 am

nie wiem co wy macie do 'Ataku Klonow'! :C To był bardzo dobry film.... oczywiscie Klasyczna Trylogia rox ... oprocz 'Nowa Nadzieja'... jakos mnie tak nie przekonala choc napewno byla lepsza niz Mroczne Widmo.... jezeli chodzi o kolejnosc episodow to bedzie taka:
I. Zemsta Sith'ow (mam nadzieje ze tak bedzie :U)
II. Powrót Jedi
III. Atak Klonow i Imperium Kontratakuje
IV. Nowa Nadzieja
V. Mroczne Widmo

A co do książek.... Lucas nie pisze scenariuszy na podstawie książek... gdyby tak robil to sądze, ze to co teraz kręcił bylo by z d..py.

Pzdr.
 
Awatar użytkownika
Magnolia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: wt gru 21, 2004 3:07 pm

czw kwie 14, 2005 3:56 pm

mOrF3u$ pisze:
nie wiem co wy macie do 'Ataku Klonow'! :C To był bardzo dobry film.... oczywiscie Klasyczna Trylogia rox ... oprocz 'Nowa Nadzieja'... jakos mnie tak nie przekonala choc napewno byla lepsza niz Mroczne Widmo.... jezeli chodzi o kolejnosc episodow to bedzie taka:
I. Zemsta Sith'ow (mam nadzieje ze tak bedzie :U)
II. Powrót Jedi
III. Atak Klonow i Imperium Kontratakuje
IV. Nowa Nadzieja
V. Mroczne Widmo



Nawte nie wiem, jak można przyrównywać Atak Klonów do Imperium kontratakuje. jest to dla mnie nie wyobrażalne, bo wydaje się, że nawet Hamill zagrał o niebo lepiej niż Christensen. Ale przeciez o gustach się nie dyskutuje...

PS. Bez Nowej Nadziei nie byłoby SW :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

czw kwie 14, 2005 4:20 pm

Przyrownywac? Normalnie. :) AotC jest super, zwlaszcza sceny batalistyczne. I Yoda "Bog wojny - Get me a transport" -mniam :)
 
Awatar użytkownika
Magnolia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: wt gru 21, 2004 3:07 pm

czw kwie 14, 2005 4:27 pm

Seji pisze:
Przyrownywac? Normalnie. :) AotC jest super, zwlaszcza sceny batalistyczne. I Yoda "Bog wojny - Get me a transport" -mniam :)



Ja wiem, że każdy inny gust ma, no ale cóż... Tja, a AotC wcale nie jest takie fajne, super i w ogóle, wcale, ani trochę. Oczywiście piszę to, mając na myśli cały film, bo można by znaleźć dwie cz trzy dobrre rzeczy w Ataku...
Ale z czystym sumieniem przyznaję, że nie potrafię porównać OT z NT... żeby nie obrazić przypadkiem OT.
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

czw kwie 14, 2005 4:57 pm

A co Ci sie tam konkretnie nie podoba? Tylko Hayden? Bo jak dla mnie film ma to cos, co maja Gwiezdne wojny. A ostatnia scena wgniata w fotel (jak i zreszta kawalek z Gwiazda smierci).
Ostatnio zmieniony czw kwie 14, 2005 5:43 pm przez Seji, łącznie zmieniany 2 razy.
 
Awatar użytkownika
Fungus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 871
Rejestracja: śr paź 08, 2003 3:54 pm

czw kwie 14, 2005 4:57 pm

Coz, postaraj sie :-) Szczegolnie ze posty nic nie wnoszace do tematu bede usuwal :>
A porownanie AotC do starej trylogii wcale trudne nie jest. Bardzo lubie OT, ale nie sa one filmami z gleboka czy zawila fabula, to sa typowe przygodowki z wartka akcja, wyrazistymi bohaterami, efektownymi walkami na miecze (swietlne) i statkow kosmicznych. Owszem, tu i owdzie mozna znalezc fragment do zastanowienia sie, ale mozna tak w niemal kazdym innym filmie.
W nowej serii irytuje Jar Jar, ale szczerze mowiac Ewoki z RotJ sa niemal rownie irytujace, choc nie az tak nieduane. Wszsytkie filmy Star Wars maja duza doze infantylizmu - byc moze RotS sie tu nieco wylamie, zobaczymy.
Wracajac do porownan - stara trylogia miala postac Hana Solo, nie dziwi fakt ze w nowej nie znaleziono bohatera rownie wyraznego i zabawnego jak kreacja Harrisona Forda. Takze na plus starej trylogii przemawia fakt duzo bardziej oczywistej fabuly - bohaterowie odkrywaja ostatnich Jedi, staja naprzeciwko Zlego (tak, zdecydowanie Zlego przez duze Z) Imperium i epicko zwyciezaja, wszystko w postej jak strzal z blastera postaci. W nowej trylogii za wiele musi sie wydarzyc w krotkim czasie ekranowego filmu, co nieco psuje wrazenie.
Natomiast wielkim plusem nowej trylogii jest postep techniczny. Gwiezdne Wojny w duzej mierze opieraja sie na efektach, a te wyraznie ruszyly do przodu, wiec sceny pojedynkow, poscigow, walk kosmicznych sa duzo bardziej imponujace. Warto zwrocic uwage jak ewoluowala choreografia walk, od topornej, malo dynamicznej walki Obi-Wana z Darthem Vaderem w NH, do tego co mozemy ogladac w AotC i trailerze RotS. Kolejnym plusem nowej trylogii sa klony, maja swietny klimat i sa morderczo skuteczni - nie to co ledwo trafiajacy w stodole szturmowcy ze starej trylogii.
 
Awatar użytkownika
Magnolia
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: wt gru 21, 2004 3:07 pm

czw kwie 14, 2005 5:38 pm

Seji pisze:
A co Ci sie tam konkretnie nie podoba? Tylko Hayden? Bo jak dla mnie film ma to cos, co maja Gwieznde wojny. A ostatnia scena wgniata w fotel (jak i zreszta kawalek z Gwiazda smierci).


Możliwe, że moje uprzedzenia do tego filmu wzięły się stąd, iż poszłam do kina za pozytywnie nastawiona i się zwyczajnie zawiodłam. Moje uprzedzenia spotęgowały się, gdy co chwila któraś z moich koleżanek na widok Haydena wykrzykiwała: "Jaki on przystojny! Jaki fajny!" Może się zrobić słabo, jak się jest fanem SW, chce się w spokoju oglądać (dlatego na ROTS idę sama - nauczka) i na dodatek ma się zupełnie inny gust...
Zawiodłam się, bo film wydawał mi się jakiś sztuczny... Jasne sceny walk były świetne, bo dymaniczne, Yoda także walczył świetlówką, itd. Było kilka smaczków, jak plany Gwiazdy Śmierci, młody Boba Fett, ale mimo wszystko, spodziewałam się czegoś lepszego i no, cóż... nie umiem tego tak po prostu wyjaśnić...
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

czw kwie 14, 2005 5:45 pm

Magnolia pisze:
Jaki on przystojny! Jaki fajny!

Bylo torebka przywalic :)

Magnolia pisze:
spodziewałam się czegoś lepszego i no, cóż... nie umiem tego tak po prostu wyjaśnić...

Hmm.. Na taki argument nic nie poradze ;). Ja widzialem RotC dwa razy. I nie zawiodlem sie. Dostalem dokladnie Gwieznde wojny takie, jakie chcialem dostac.

No ale z gustem ciezko jest dyskutowac ;).
 
Awatar użytkownika
zgreg
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 869
Rejestracja: sob cze 07, 2003 12:53 pm

czw kwie 14, 2005 6:02 pm

Far-Mazon pisze:
A porownanie AotC do starej trylogii wcale trudne nie jest.


Tutaj bylbym troche ostrozny. Te filmy dzieli prawie trzydziesci lat, taka malutka przepasc. Troszke co innego podobalo sie wtedy, troche co innego dzisiaj, troszke inaczej krecono filmy, troche inne mozliwosci ma dzisiaj Lucas jak sie juz znaczaco wzbogacil. "Suche" porownanie bez kontekstu moze byc krzywdzace.

Bardzo lubie OT, ale nie sa one filmami z gleboka czy zawila fabula, to sa typowe przygodowki z wartka akcja, wyrazistymi bohaterami, efektownymi walkami na miecze (swietlne) i statkow kosmicznych.


To sie akurat nie zmienilo :)

Natomiast wielkim plusem nowej trylogii jest postep techniczny. Gwiezdne Wojny w duzej mierze opieraja sie na efektach, a te wyraznie ruszyly do przodu, wiec sceny pojedynkow, poscigow, walk kosmicznych sa duzo bardziej imponujace. Warto zwrocic uwage jak ewoluowala choreografia walk, od topornej, malo dynamicznej walki Obi-Wana z Darthem Vaderem w NH, do tego co mozemy ogladac w AotC i trailerze RotS. Kolejnym plusem nowej trylogii sa klony, maja swietny klimat i sa morderczo skuteczni - nie to co ledwo trafiajacy w stodole szturmowcy ze starej trylogii.


Postep postepem, a nowe GW mnie nie porywaja. Trudno mi diagnozowac czym to jest spowodowane, ale o ile w E5 cieszylem sie wraz z Rebeliantami z kazdego statku, ktory wymknal sie imperialnej blokadzie, smutno mi bylo po kazdym zestrzelonym przy Gwiezdzie Smierci x-wingu, czulem wielka sympatie do zrzedliwego Yody (moznaby ta litanie ciagnac) to nowe epizody, jak by nie byly efektowne, nie potrafia wzbudzic u mnie tych uczuc. Sa ladne, efektowne, ale... zimne.
 
Awatar użytkownika
Var Kezeel
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 140
Rejestracja: pt lis 26, 2004 11:07 pm

sob kwie 16, 2005 12:48 am

Gdyby nie tragiczne role Anakina i Amidali AotC byłby z dwa razy lepszy :wink: Nawiasem, to wciąż nie mogę uwierzyć, że z walki Yody nie wyszło coś... no... powiedzmy "dziwnego i nadmiernie pociesznego" :razz:
Ogólnie jeśli w RotS gra aktorska nie będzie tak tragiczna, jak wprzypadku ww dwójki, i nie będzie tylu "romansowych" momentów, może być dobrze... liczę na to :)

PS. Reanim!! Błagam cię, LEPSZY!!
 
Awatar użytkownika
mOrF3u$
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 730
Rejestracja: wt mar 29, 2005 1:27 am

sob kwie 16, 2005 5:35 pm

sadzac po trailerach ktore widzialem to niektorew momenty gry aktorskiej beda do dupy! :@

Prosimy pisac po polsku.
F-M.



:PPPP
 
Awatar użytkownika
Rivv
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: śr gru 08, 2004 7:56 pm

ndz kwie 17, 2005 10:46 pm

Zapoznałem się ze wszystkim źródłami dot. E III. Soundtrack, komiks i dużo trailerów. Nie da się, żeby tego filmu nie polubiono. Zero Jar Jarów czy tym podobnych chłamów. Po nim, można na nowo obejrzeć starą trylogię i pojąc wszystkie wątki.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 8

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości