Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Jad
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 27
Rejestracja: śr maja 19, 2004 5:15 pm

Dlaczego cena podstawki do WFRP 2ed jest taka wysoka?

wt lip 05, 2005 11:23 pm

FR w wersji PL kosztuje osiem dych a ma 320 stron. Jak przypuszczacie, dlaczego cena WFRP jest taka wysoka (i prawie równa cenie angielskiej wersji)?

Czy wydawca:
- musi płacić dodatkowe 30 pln od. każdego podręcznika BI,
- pakuje 30 pln do swojej kieszeni korzystając z kultu WFRP.

A może są jeszcze jakieś inne czynniki które nie przychodzą mi do głowy teraz?
 
Awatar użytkownika
Drachu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1617
Rejestracja: sob cze 26, 2004 1:50 pm

wt lip 05, 2005 11:31 pm

Jak np. wykup licencji? Albo fakt, że WFRP jest jednak minimalnie lepiej wydane? Oczywiście FR też wydane jest ładnie, ale nie aż tak. No i pamiętajmy, że te 8 dych to FRCS kosztuje teraz, ale tuż po ukazaniu się kosztował dych 9.
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

wt lip 05, 2005 11:35 pm

Ten temat był wałkowany wielokrotnie. Cena jak cena.
 
Awatar użytkownika
Maestro
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 123
Rejestracja: pt kwie 23, 2004 9:40 am

śr lip 06, 2005 9:10 am

Jad, nawet jeśli wydawca pakuje te 30 albo i 60 PLN do swojej kieszeni to ma do tego prawo. Wydaje coś, żeby na tym zarobić i to zarobić jak najwięcej.
Druga edycja tania nie jest ale się dobrze sprzedaje. Ludzie chwalą jakośc wydania, cena nie jest zaporowa. Nie widzę problemu.
 
Awatar użytkownika
sskellen
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 254
Rejestracja: czw mar 31, 2005 10:24 am

śr lip 06, 2005 10:37 am

Dlaczego kosztuje tyle a nie tyle jak napisał Furiath byl temat maglowany już nie raz.

Dwie sprawy:

1. przewidywany popyt i podaż na pordukt przeciął się Copernicusowi w punkcie 110 PLN:)

2. o drugiej edycji młotka wiadomo już od dobrych kilku miesięcy (min. 6) a więc podzielimy 110/6 i otrzymamy 18,(3). Zbierając butle i makulature, ewentualnie puszki aluminiowe można tyle miesięcznie uzbierać. Dla prawdziwego fana WFRP to nie problem.

Pozdro.
 
Tyhagara
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1495
Rejestracja: sob cze 19, 2004 8:19 pm

śr lip 06, 2005 11:58 am

Ja kupiłem za 80 zł + 5 za przesyłke + 5 za przelew z banku na konto. Czyli wydałem 90 zł i mam podręcznik.
 
Nielubiepieczarkathor

śr lip 06, 2005 12:04 pm

Zawsze możecie się zrzucić w 5 osób i wyjdzie całkiem tanio...
I pamiętaj, tutaj rządzi wolny rynek - nie chcesz, nie kupuj.
Poza tym wydawca musi sobie zrekompenować koszty tłumaczenia, produkcji, licencji, transportu, promocji (o ile takowa istnieje, tutaj się nie orientuję), itd, itp, i, co najważniejsze, ZAROBIĆ.

Ale my i tak wiemy, że to kolejny spisek Żydów, masonów i cyklistów!
 
Awatar użytkownika
Mr.Ale
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1261
Rejestracja: pn lis 17, 2003 8:08 am

śr lip 06, 2005 12:08 pm

2. o drugiej edycji młotka wiadomo już od dobrych kilku miesięcy (min. 6) a więc podzielimy 110/6 i otrzymamy 18,(3). Zbierając butle i makulature, ewentualnie puszki aluminiowe można tyle miesięcznie uzbierać. Dla prawdziwego fana WFRP to nie problem.


Hmm, że też na to nie wpadłem... Ale zaczne zbierac juz teraz, moze na gwiazdke sam sobie kupie ksiazke II edycji :D

Ogólnie co do ceny: nie wypowiem sie, bo nie mialem tej ksiazki w dłoniach. Z recenzji wynika, ze jest to arcydzieło na poziomie wyzszym niż kolorowe DeDeki, co stawia je drozej niz te zacne ksiązeczki. Jako ze jedna ksiazka to 50-60 zł u ISY, to ta kosztowałaby pewnie koło 90, biorąc pod uwagę te wszystkie zalety. I jak juz wiem tyle kosztowała. Czemu w takim razie podniesiono cene? :)
 
Awatar użytkownika
beacon
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2186
Rejestracja: ndz lis 21, 2004 7:08 pm

śr lip 06, 2005 12:43 pm

Ja kupiłem za 80+5 za przesyłke, bo przelew miałem darmowy. A cena wcale nie jest za wysoka. Przyjrzyjcie się jakości wydania tego podręcznika. Całość na kredzie i w kolorze. Moim zdaniem cena wcale nie jest wygórowana, tylko dostosowana do jakości wydania.
 
Awatar użytkownika
karp
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3116
Rejestracja: sob cze 07, 2003 1:31 pm

śr lip 06, 2005 1:00 pm

Podręcznik jest ładniusi, fakt.
A tak z innej beczki, chciałbym aby w tym kraju wydawanie RPG było dla wydawcy opłacalne, ot tak po prostu, aby był to biznes na którym się zarabia. Zresztą z chociazby z tego co piszą na tym forum wynika, że cena została dobrana stosunkowo rozsądnie - wydawca nie dołozy, a klient jakoś przeżyje.
 
Tyhagara
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1495
Rejestracja: sob cze 19, 2004 8:19 pm

śr lip 06, 2005 6:58 pm

Ja nie rozumiem kiedy ludzie narzekają, że podręcznik drogi. Przecież to jest gra (według autorów kompletna), gra się w kilka osób, więc za 110 zł macie zabawę na około 5 osób. Czy to jest aż tak dużo? Wyjdźcie sobie do pubu w pięć osób i zobaczycie ile stracicie pieniędzy, razem z dojazdem i powrotem do domu, a to będzie tylko jeden wieczór dobrej zabawy.
Grając w RPG wieczorów na dobrej zabawie można spędzić dziesiątki. Gdyby podręcznik kosztował 60zł to można go kupić z miejsca, a jak kosztuje 110 to trzeba na niego zbierać pół roku,? naprawdę nie kapuje.
 
Nielubiepieczarkathor

śr lip 06, 2005 7:27 pm

Raczej nie porównuj wyjścia ze znajomymi do pubu i gry w RPG ;) To są "nieco" inne sprawy.

A poza tym, można to samo robić taniej, w bramie :D I zamiast clubbingu mamy bramming :P

Żeby nie było, ja nie narzekam na cenę. Narzekałem jedynie wcześniej (w komentach na stronie głównej), że można było wydać podręcznik trochę "gorzej" i dzięki temu nieco taniej. Ale to nie leży niestety w gestii polskiego wydawcy (chyba, nie znam się na prawie dotyczącym wydawania książek na zagranicznej licencji).

Zresztą, co za różnica - ja jestem karciarzem i i tak nie kupię tego podręcznika :P
 
Awatar użytkownika
beacon
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2186
Rejestracja: ndz lis 21, 2004 7:08 pm

śr lip 06, 2005 8:01 pm

Wydanie słabiej to pozostawanie w erpegowym peerelu. Co prawda Neuroshima i Monastyr jakoś wyszły w gorszej jakości, ale to był pierwotny zamysł. Warhammer wszędzie wychodzi w takiej jakości, to my niby mamy jedyni miec gorszą? Podejrzewam, że Twórcy by się na to nie zgodzili. Trzeba iść do przodu. Za mało erpegów dobrych wychodzi, żeby cena była nie do zniesienia. Jak dla mnie - podręcznik wart pieniędzy.
 
Awatar użytkownika
WieszKto
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 268
Rejestracja: sob cze 11, 2005 11:32 pm

śr lip 06, 2005 8:27 pm

Dla mnie nowy WFRP jest sliczny nabylem wysylkowo wiec ciut przyoszczedzilem. Irytuja mnie troszeczke strony od ktorych odbija sie swiatlo lampki jak czytam w nocy bo strasznie oczy sie mecza. Ale ogolnie wrazenia bardzo pozytywne - dobrze ze jest errata to nawet na bledy nmie ma co narzekac. Zastanawiam sie czemu mowicie ze WFRP jest lepiej wydany niz D&D??? Przeciez tam tez sa kolorowe strony i wszystkie podreczniki prezentuje sie bardzo estetycznie?? Co do ceny - 110 zl dla niektorych drogo dla innych tanio wszystko zalezy kto kupuje jak zarabia i jak mu sie w zyciu uklada. Mysle ze nawet jesli kogos aktualnie nie stac jest w stanie sobie odlozyc pieniadz i kupic ksiazke w rozsadnym terminie.
 
Awatar użytkownika
Drachu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1617
Rejestracja: sob cze 26, 2004 1:50 pm

śr lip 06, 2005 9:39 pm

WieszKto pisze:
Zastanawiam sie czemu mowicie ze WFRP jest lepiej wydany niz D&D???


Bo widziałem kilka rozpadniętych podręczników do DnD (tzn okładki się potrafią odseparować). I zaczynam podejrzewać ogólną tendencję. Tylko ja to zauważyłem? Czy nie jestem odosobniony?
 
Awatar użytkownika
beacon
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2186
Rejestracja: ndz lis 21, 2004 7:08 pm

śr lip 06, 2005 10:49 pm

Podręcznik do Warhammera nie wygląda, jakby miał się zbyt szybko rozpaść. Jakoś się tego nie spodziewam, ale poczekamy-zobaczymy.

Swoją drogą naprawdę niezłą kasę to oni będą czesać na dodatkach. Ja mam zamiar od czasu do czasu sobie jakiś kupić. Na przykład Plaundred Vaults, ale tylko jeśli przetłumaczą. Nie wiecie, czy Copernicus ma w planach tłumaczenie dodatków? A co z opowiadaniami osadzonymi w realiach drugiej edycji. Są takowe?

Sory za laikostwo, ale jakoś wcześniej się tym nie interesowałem.

pozdrowienia.
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

śr lip 06, 2005 10:53 pm

Tak, Copernicus będzie wydawał dodatki z poślizgiem kilku miesięcy niż czas ich premiery w Anglii.
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

czw lip 07, 2005 8:33 am

Dodatki są już tłumaczone - najbliższe pojawią się jeszcze w lipcu. Na wszelkie pytania dotyczące dodatków i wydania II edycji Warhammera odpowiadam na forum Copernicusa. http://www.cc.fora.pl
 
Tyhagara
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1495
Rejestracja: sob cze 19, 2004 8:19 pm

czw lip 07, 2005 10:12 am

Nielubiepieczarkathor pisze:
Raczej nie porównuj wyjścia ze znajomymi do pubu i gry w RPG ;) To są "nieco" inne sprawy.

A poza tym, można to samo robić taniej, w bramie :D I zamiast clubbingu mamy bramming :P

Czyli rozumiem że ty robisz to w bramie, no to rzeczywiście taniej wychodzi. Czemu mam nie porównywać? Ja też czasem wychodzę na piwo, i tracę pieniądze. Tylko że nie przedkładam "chlania" nad wszystko inne, może tutaj jest różnica, bo jak ktoś musi to rzeczywiście nie można tego porównywać. Dla mnie wyjście do pubu jest rozrywką, a nie żadnym musem, mogę sobie raz odmówić i nic się nie stanie.
MG musi wszystko sam kupić bo przecież gracze to takie małe darmozjady. U nas wygląda to tak, że MG kupuje podstawkę żeby mieć swój podręcznik. A kiedy gracze chcą grać w kampanię to składają się na dodatek i MG go prowadzi. Wszyscy są zadowoleni nawet jeśli MG zachowa ten dodatek po grze jako swój.
 
Nielubiepieczarkathor

czw lip 07, 2005 10:33 am

Tyhagara pisze:
MG musi wszystko sam kupić bo przecież gracze to takie małe darmozjady. U nas wygląda to tak, że MG kupuje podstawkę żeby mieć swój podręcznik.

My też żerowaliśmy na naszym MG... ale to dlatego, że on miał podręcznik - tzn. najpierw go miał (przez długi czas), a dopiero potem nas wprowadził w świat Warhammera.


Tyhagara pisze:
Tylko że nie przedkładam "chlania" nad wszystko inne,

Spokojnie, ja też nie ;) Zauważ, że moja wypowiedź jest z wyraźnie zaznaczonym przymróżeniem oka ;) <--- takim, jak to.

Tyhagara pisze:
Dla mnie wyjście do pubu jest rozrywką, a nie żadnym musem, mogę sobie raz odmówić i nic się nie stanie.

Pamiętaj jednak, żę RPG to też tylko rozrywka, możesz sobie odmówić, i nic Ci się nie stanie :) Nie musisz kupować podręcznika...

Tyhagara pisze:
Czyli rozumiem że ty robisz to w bramie, no to rzeczywiście taniej wychodzi.

Mam różnych znajomych - i do bramy, i do pubu, i do dance clubu, i do RPG, i do inteligentnej dyskusji bez "rozluźniaczy" ;) Chciałem jedynie wykazać, że porównanie jest jednak nieco bez sensu - przy grach RPG czas spędza się raczej w "nieco" inny sposób, niż w pubie (no dobra, można jeszcze grać w RPG w pubie, ale to co innego :P) i często w innym towarzystwie (acz nie zawsze). Poza tym stoimy po tej samej stronie barykady, tylko argumenty mamy różne ;) Więc spokojnie.
 
Awatar użytkownika
Jad
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 27
Rejestracja: śr maja 19, 2004 5:15 pm

pn lip 18, 2005 7:34 pm

Właśnie temat był wałkowany wielokrotnie a ja dalej tego fenomenu nie rozumiem.

Podręcznik mogę sobie kupić, ale tak się zacząłem zastanawiać przy tym, dlaczego za taką właśnie kwotę. Przykładowo podręczniki do dnd są za zwyczaj od 2 do 3 razy tańsze od angielskiej wersji, a wh wygląda podobnie cenowo w stosunku do niej. Czy kiedyś były jeszcze w Polsce wydawane podręczniki, które by cenowo zbliżone tak do wersji ang? Prawdę mówiąc nie mogę sobie przypomnieć.

Prawdę mówiąc podejrzewam copcorp o zyski rzędu 50 pln na pojedynczym podręczniku. W tej sytuacji boje się, że dzięki dochodom, które copernicus osiągnie będzie mógł przeprowadzić kampanie reklamową, która zmiażdży dnd w moim pięknym kraju i wtedy będę podręczniki musiał kupować za 3 razy więcej złotych, co niezmiernie mnie martwi ;)
 
Awatar użytkownika
*MAXIMUS*
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: pt maja 12, 2006 9:10 am

ndz maja 14, 2006 6:43 pm

jak dla mnie nowa edycja jest do kitu moze ładnie wydana ale nic poza tym no a cena jest wogóle zbyt wygurowana w porównaniu z tym co zawiera ehhh :evil: no typowa komerha
 
Memo
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 25
Rejestracja: wt lip 12, 2005 10:16 am

ndz maja 14, 2006 6:57 pm

Tak! Precz z komerchą! Niech nam wydawcy przynoszą darmowe podręczniki do domu i proszą byśmy je wzięli...

Szkoda tylko, że nie jest tak jak w ed1 - mechanika, bestiariusz i dość dokładny opis świata w jednym, ale jakoś idzie przeboleć. Na razie mamy podstawkę i bestiariusz. Zastanawiamy się nad Królestwem Magii, a opisy krain to pewniaki. I fakt, jak się rozłoży to na 5 osób to znów nie tak dużo...
 
Awatar użytkownika
tymon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 26
Rejestracja: pt lip 01, 2005 2:33 pm

ndz maja 14, 2006 7:07 pm

No to może kolega Maximus wyjaśni na mco rozumie pod zwrotem "może łądnie wydana ale nic pozatym"...Czyli co ładne kredowe - puste - kartki :razz: Bo chyba coś jest jednak w tym podręczniku- na tyle dużo że nie żałowałem kupna angielskiej edycji za "o zgrozo" 154 zł :cry:

Narzekanie na komerche jest chyba najłatwiejszym argumentem - wydaja coś na poziomie, z licznymi dodatkami, jest kolorowe i ma dużo obrazków itp więc jadą w komerche. Lepiej byśmy dostawali coś za 40 zeta , na papierze od strajtaśmy i z grafikami przedszkolaków.... Z takim nastawieniem to Polska dugo jeszcze będzie 3 światem w RPG
 
Awatar użytkownika
The Master
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 213
Rejestracja: pt mar 24, 2006 6:10 pm

ndz maja 14, 2006 7:38 pm

Jak już chyba zostało powiedziane, podręcznik polski został wydany w takiej cenie, jak angielski. A teraz weźmy pod uwagę to, że w Anglii bilet autobusowy kosztuje 2 funty, a podręcznik WFRP 20. Oczywiście wynika to z faktu, że pensje są tam około 10 razy wyższe niż u nas. Fajnie by było, gdyby podręcznik kosztował 20 złotych (czyli 10 x bilet, jak w Anglii). Niestety nasz wydawca okazał się, co tu dużo mówić, nazbyt chciwy, a pazerny dwa razy traci.
 
Awatar użytkownika
szelest
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

ndz maja 14, 2006 7:51 pm

Jasne - jest strasznie pazerny. Tak pazerny, że aktualnie do WFRP wydaje się chyba najwięcej dodatków do utrzymującego się na rynku systemu. Jest tak pazerny, że WFRP wrócił do naszego kraju, tak pazerny, że wciąz ukazują się dodatkie na papierze kredowym, w twardej oprawie. Jest tak pazerny, że mysli o wydaniu CP v3.0, Castle Falkenstain i kilku innych podręczników.

Faktycznie macie na co narzekac. Uważacie, ze to za wysoka cena? Nie kupujcie. Nie musicie w to grać:) DnD są tańsze:P

W ogóle rozumiecie słowo komercha? Przecież jest tyle darmowych undergroundowych podręczników na sieci - że każdy znajdzie coś dla siebie....

Podręczniki do DND są tańsze bo ich wydawców WOTC na to stać - mają zyski z wielu innych rzeczy np dochodowych karcianek. A Copernicus utrzymuje się z kilku książek i WFRP. [/url]
 
Awatar użytkownika
The Master
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 213
Rejestracja: pt mar 24, 2006 6:10 pm

ndz maja 14, 2006 8:03 pm

No właśnie - Copernicus wiedział, że dużo naiwniaków i tak kupi ten system, więc podał taką cenę, jaka mu pasowała, za nic mając zamożność społeczeństwa. Czy ty naprawdę myślisz, że on to robi z dobroci serca? I jeśli sądzisz, że taniej się nie dało, to powiedz, czemu podręczniki do DnD kosztujące w wersji ang. podobną ilość pieniędzy co WFRP 2 wydane przez ISA kosztują po około 50 zł? Po prostu Cop jest pazerny, a ten kto tak nie sądzi w moim odczuciu ma po prostu kasy jak lodu, albo jest tak ślepy że nie widzi iż jest dy***y i jeszcze się z tego cieszy.
 
Ogar
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 228
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 4:53 pm

ndz maja 14, 2006 9:08 pm

więc podał taką cenę, jaka mu pasowała, za nic mając zamożność społeczeństwa

Buahahahaha, ty myśl przed pisaniem takich bzdur. Co jak co, ale nie wierze by panowie z CC, walneli sobie przy piwku "To sprzedajemy im po 90zł." Co ty za tanio po 110zł, dobra panowie" "Dobra po 110, ale z nas wredni kapitaliści wyzyskujący graczy." Tylko na pewno jakieś badania rynku były przeprowadzane.
 
Awatar użytkownika
The Master
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 213
Rejestracja: pt mar 24, 2006 6:10 pm

ndz maja 14, 2006 10:10 pm

Mów sobie co chcesz, ale sam widzisz przepaść cenową między podręcznikami do DnD i Warhammera w Polsce, mimo że na zachodzie kosztują tyle samo. Na prawdę myślisz, że nie dało się taniej? A co do badań, to pewnie były. I właśnie o tym piszę. Ustawili sobie zaporową cenę, którą pewni zdesperowani ludzie będą jeszcze w stanie zapłacić. Na przyszłość sam pomyśl i wysnuj jakieś sensowne wnioski, a nie wyśmiewaj ludzi z powodu toku rozumowania, który ci ciężko zrozumieć.
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

ndz maja 14, 2006 10:43 pm

The Master pisze:
Jak już chyba zostało powiedziane, podręcznik polski został wydany w takiej cenie, jak angielski.
No to policzmy. Oryginał kosztuje 25 funtów. Średni kurs funta to 5,67 PLN (kurs z 14.05.2006). Razem to 140 zł. Podstawka polska kosztuje 110 zł, w przedsprzedaży była chyba koło 90. Rzeczywiście tyle samo. :?

Niestety nasz wydawca okazał się, co tu dużo mówić, nazbyt chciwy, a pazerny dwa razy traci. [...]Czy ty naprawdę myślisz, że on to robi z dobroci serca?
Oczywiście, że nie. Robi to po takiej cenie, żeby mu się opłacało. Nie będzie robił tego charytatywnie, zwłaszcza dla takich klientów, jak Ty - skoro i tak nie jesteś zainteresowany WFRP.

Copernicus wiedział, że dużo naiwniaków i tak kupi ten system
A teraz to obrażasz tych, którzy kupili WFRP. Coraz lepiej... Aż się nie chce dyskutować na takim poziomie.

więc podał taką cenę, jaka mu pasowała, za nic mając zamożność społeczeństwa [...] Ustawili sobie zaporową cenę, którą pewni zdesperowani ludzie będą jeszcze w stanie zapłacić.
:) Jeśli uważasz, że za drogo - nie kupuj. W efekcie końcowym rynek (czyli nabywcy) zweryfikuje, czy cena była zbyt wysoka. Sprzedawca oferuje cenę, którą uznaje za akceptowalną dla nabywców. Jeśli da niższą, straci, bo mniej zarobi. Jeśli da wyższą, również straci, bo mniej osób kupi. To się nazywa cena równowagi rynkowej, kłaniają się podstawy ekonomii. :mrgreen:

Skoro wydawane są nowe dodatki, skoro robione są dodruki podstawki, skoro dzięki WFRP wydawane są nowe książki i czynione są plany na inne systemy, to znaczy, że cena jest akceptowalna (dla większości, nie liczę takich wyjątków, jak szanowny rozmówca).

*MAXIMUS* pisze:
jak dla mnie nowa edycja jest do kitu
Jakieś uzasadnienie? Chyba się nie doczekamy...

moze ładnie wydana ale nic poza tym
Nic? Jakieś uzasadnienie?

ehhh no typowa komerha
No, coś w tym złego? Na tym polega komercyjna działalność wydawnictwa. Ponownie kłaniają się podstawy ekonomii. Jak chcesz, możesz wydawać jakiś system charytatywnie - nawet będę Ci kibicował.

tymon pisze:
Lepiej byśmy dostawali coś za 40 zeta , na papierze od strajtaśmy i z grafikami przedszkolaków.... Z takim nastawieniem to Polska dugo jeszcze będzie 3 światem w RPG
Tymon +1. :spoko:
Ostatnio zmieniony czw maja 18, 2006 9:29 am przez Siriel, łącznie zmieniany 3 razy.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości