Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 10
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

Harry Potter i ksiaze polkrwi (UWAGA! SPOILERY!)

sob lip 16, 2005 3:11 pm

UWAGA! W TYM WATKU MOGA ZNALEZC SIE TERSCI PSUJACE ZABAWE Z CZYTANIA! PRZEGLADASZ GO NA WLASNA ODPOWIEDZIALNOSC!


HP6 jest w merlin.pl. Zrzucam sie z siostra :). Yessssssss :D.
Ostatnio zmieniony czw lip 21, 2005 12:29 pm przez Seji, łącznie zmieniany 2 razy.
 
Awatar użytkownika
Garnek
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1469
Rejestracja: wt maja 13, 2003 3:32 pm

czw lip 21, 2005 9:58 am

Seji pisze:
HP6 jest w merlin.pl. Zrzucam sie z siostra :). Yessssssss :D.


Skończyłem go w poniedziałek. Mocny...
Zaczynam nerwowo odliczać do siódmej części :-)
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

czw lip 21, 2005 10:06 am

Garnek pisze:
Skończyłem go w poniedziałek. Mocny...

Zostalo mi 50 stron. Troche wciaz przegadany i sie ciagnie... Bedzie recenzja. Ale racja, mocny :).
 
Awatar użytkownika
Garnek
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1469
Rejestracja: wt maja 13, 2003 3:32 pm

czw lip 21, 2005 10:15 am

Seji pisze:
Garnek pisze:
Skończyłem go w poniedziałek. Mocny...

Zostalo mi 50 stron. Troche wciaz przegadany i sie ciagnie... Bedzie recenzja. Ale racja, mocny :).


A wiesz, mi się czytało o wiele lepiej niż "Zakon Feniksa". Na początku rzeczywiście, spektakularnych akcji było w zasadzie niewiele, ale i tak lektura wciągnęła mnie na tyle, że w pracy za monitorem się chowałem i czytałem :-). A potem jak ruszyło...
 
Awatar użytkownika
Powerslave
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 41
Rejestracja: ndz cze 26, 2005 11:18 am

czw lip 21, 2005 10:29 am

Małe pytanko : jak prezantuje się książka pod względem objętościowym ? Czy kontynuuje tendencję do grubienia i liczy już jakieś 1000 stron ? Jak tak, to dobrze :)
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

czw lip 21, 2005 10:39 am

607 stron. Ciensza od 5 tomu o 100? 150? Mowie o wydaniu angielskim.

Garnek pisze:
A wiesz, mi się czytało o wiele lepiej niż "Zakon Feniksa"

A mi troche gorzej. Po rpostu schemat poczatek szkoly - klopoty - kulminacja na zakonczenie roku juz mi sie troche przejadla. Zwlaszcza, ze Rowling dorzuca kawalki ukladanki co 3 rozdzial. To jest rownie irytujace, jak "To be continued" w finalnych odcinkach serii "Z archiwum X" ;). W 5 tome jakos to zmoglem, ale teraz, tak blisko koncowki, jest to irytujace. Wiem, ze Harry musi skonczyc szkole, ale ten schemat mnie powoli zaczyna dobijac.
 
Awatar użytkownika
Garnek
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1469
Rejestracja: wt maja 13, 2003 3:32 pm

czw lip 21, 2005 10:54 am

Seji pisze:
Po prostu schemat poczatek szkoly - klopoty - kulminacja na zakonczenie roku juz mi sie troche przejadla. (...) Wiem, ze Harry musi skonczyc szkole, ale ten schemat mnie powoli zaczyna dobijac.


No rzeczywiście schemat jest. Ja po prostu po dwóch pierwszych tomach przyjąłem za dane, że jedna książka = jeden rok szkolny a w wakacje przerwa i przestałem zwracać na to uwagę :-)
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

czw lip 21, 2005 11:16 am

Nie, no, tez to wiem. Ale jest to irytujace. Czlowiek chce sie dowiedziec wszystkiego od razu, a tu musi czekac, az sie 10 miesiecy przewinie ;). Poza tym jednak takie rozwlekanie koncowki nie jest dobre. Mam nadzieje, ze 7 tom taki nie bedzie, ze poajwi sie jakas innowacja, bo jednak na final powinnismy dostac cos specjalnego.


EDIT
Dobra, skonczylem. Jest nadzieja na zerwanie ze schematem. koncowka swietna. Ale IMO i tak to bylo ustawione. Zbyt grubymi nicmi szyte, IMO, chyba, ze to przez unbreakable wow...
 
Awatar użytkownika
JoAnna
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1078
Rejestracja: pt lip 25, 2003 11:57 am

czw lip 21, 2005 6:13 pm

Seji, ja mam taką teorię, i jak się potwierdzi w siódmym tomie to się urżnę z radości, że Dumbledore to Imperator :D
 
Awatar użytkownika
Elthil
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 97
Rejestracja: pt lut 06, 2004 4:33 pm

śr sie 03, 2005 2:12 pm

Czytało mi się świetnie, wprost nie mogłam się oderwać:) Co do końca, to spodziewałam się, że ta osoba zginie, ale nie spodziewałam się, kto ją zabije... Tu Rowling mnie zaskoczyła. Ale mimo wszystko i tak było mi strasznie smutno, ech...

SPOILER!!!!!!
Ale jedna rzecz budzi moje obiekcje, skoro Dumbledore był jedynym, którego Voldemort się tak naprawdę bał, to skoro tamten nie żyje, to teraz Voldek powinien wzystkich i wszystko rozwalić, byłoby to logiczne. Nie przemawia do mnie za bardzo idea, że teraz szesnastoletni chłopaczek zostawi Hogwart i niedouczony pójdzie pokonać najpotężniejszego czarodzieja i bandę jego followersów, którzy są gotowi wszystko... Trochę naciągane :wink:

Ale książka i tak do polecenia, czekam na siódmą :D
 
Awatar użytkownika
Fenran
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 189
Rejestracja: śr paź 13, 2004 7:46 pm

śr sie 03, 2005 10:28 pm

Przeczytałem wkrótce po premierze. Lepsze co prawda od pierwszej i drugiej części. Gorsze od trzeciej, czwartej i piątej, a gdyby nie spektakularne zakończenie, byłoby na samym dole mojego prywatnego rankingu. Bardzo dużo nudnych momentów (nienajlepsze wątki romantyczne jakoś mnie nie wciągnęły, brakowało mi roli Cho Chang), Harry na szczęście nie jest już tak upierdliwym dzieciakiem jak w poprzednich częściach cyklu, mniej polega na Ronie i Hermionie, zaczyna samodzielnie używać mózgu...

Ale mam pewną gorzką wizję co do siódmej części. Voldemort spróbuje go przeciągnąć na Ciemną Stronę Mocy... a potem przyjdzie Obi-W... ekhem, Dumbledore i powie "Use the Force, Lu... ekhem, Harry". Coś w ten deseń...
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

czw sie 04, 2005 5:31 pm

IMO Harry jest horcruxem, co powoduje, ze 7 czesc bedzie bardzo, bardzo interesujaca. i IMO Dumble mogl sfingowac zgon...
 
Awatar użytkownika
Fenran
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 189
Rejestracja: śr paź 13, 2004 7:46 pm

czw sie 04, 2005 5:46 pm

Teoria ciekawa, pojawiła się już na forach poświęconych HP (ta że Harry jest Horcruxem), jednak moim zdaniem to nie przejdzie. Bo: wynikałoby z tego że Horcruxy można tworzyć nieświadomie. Poza tym dziennik Riddle'a miał własną świadomość jako Horcrux, wynikałoby z tego, że dzieciak powinien zdradzać symptomy rozdwojenia jaźni, albo coś w tym stylu. No ale nic pewnego, mam nadzieję, że tom VII będzie naprawdę zaskakujący.
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

czw sie 04, 2005 6:34 pm

Fenran pisze:
powinien zdradzać symptomy rozdwojenia jaźni,

Gada z wezami, wyczuwa Voldemorta, widzi to, co Voldemort. Zgadza sie? :)
 
Awatar użytkownika
Elthil
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 97
Rejestracja: pt lut 06, 2004 4:33 pm

pt sie 05, 2005 2:23 pm

Fenran napisał:
powinien zdradzać symptomy rozdwojenia jaźni,

Gada z wezami, wyczuwa Voldemorta, widzi to, co Voldemort. Zgadza sie?

Ale czy nie powinien zapominać o tym co widział? :razz: Chociaż nagłe bóle głowy mogą być chyba symptomem :D
 
Awatar użytkownika
Fenran
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 189
Rejestracja: śr paź 13, 2004 7:46 pm

pt sie 05, 2005 10:14 pm

Hmmm. Mnie ciężko przekonać :-). W dalszym ciągu trudno mi uwierzyć w to, że Horcrux może zostać stworzony "przez przypadek", i nieświadomie (bo gdyby Voldek wiedział ze Harry jest cześcią jego duszy, pewnie nie chciałby go tak ochoczo zabić).
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

sob sie 06, 2005 11:07 am

Fenran pisze:
bo gdyby Voldek wiedział ze Harry jest cześcią jego duszy, pewnie nie chciałby go tak ochoczo zabić

I chyba wlasnie o to biega. Voldi nie wie. A okolicznosci byly calkiem niezlke do zrobienia horcruxa - az 2 trupy ;). Harry przejawia kawalki swiadomosci Voldiego - jak pamietnik Toma Riddle'a. Co oczywiscie doprowadzi do niesamowicie fajnej sceny, w ktoryej Voldi dowie sie, ze spapral robote.
 
Awatar użytkownika
Fenran
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 189
Rejestracja: śr paź 13, 2004 7:46 pm

sob sie 06, 2005 1:04 pm

Hmmmm, w rzeczy samej, spory potencjał fabularny :). W myśl tej teorii, mało prawdopodobne się staje że Harry będzie żył długo i szczęśliwie ;).

I dobrze. Mimo wszystko to ciągle rozwydrzony dzieciak ;)
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

sob sie 06, 2005 7:11 pm

Nie czytaj tego posta, jak nie czytałeś jeszcze książki i chcesz mieć niespodziankę! A może cały temat opatszyć takim ostrzeżeniem?


Seji pisze:
i IMO Dumble mogl sfingowac zgon...

To to lekka przesada, ale być może on wiedział o wszystkim (i dlatego udawał, że ignoruje uwagi harrego- gdyby to robił naprawdę to byłby bałwanem po tym wszystkim co zrobił harry) i kazał snejpowi się zabić, tak by ten został super- zaufanym gościem u voldemorta i pomógł harremu, gdy wszystkie jego szanse już stracone...
Jak harry umrze, to to będzie poniekąd niesprawiedliwe (uczył się całe życie i co z tego ma?). A książka jest przynudnawa oprócz końcówki. I kto jest tym co był od niego liścik przy dumbledorze? Dlaczego mimo niego wybrali się na niszczenie horcruxa? I co po polsku znaczy właściwie to słowo?
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

sob sie 06, 2005 10:15 pm

rincewind bpm pisze:
A może cały temat opatszyć takim ostrzeżeniem?

A moze go poczytasz od poczatku, z naglowkiem wlacznie i takie znajdziesz? :P

rincewind bpm pisze:
To to lekka przesada, ale być może on wiedział o wszystkim

Wiedzial na 100%.
rincewind bpm pisze:
uczył się całe życie i co z tego ma

A Cedric co ma? Ladny nagrobek :P

rincewind bpm pisze:
I kto jest tym co był od niego liścik przy dumbledorze

R.A.B.? Ja wiem :P

rincewind bpm pisze:
I co po polsku znaczy właściwie to słowo?

Neologizm wymyslony przez Rowling. Znaczy to, co Rowling o nim napisala. Ja bym tego nie tlumaczyl bo slowniki tegpo nie znaja, a jakos fajnie sie raczej nie da. Chyba, zeby etymologie poznac.

Za dictionary.com, wybralem najlepsze znaczenia

crux:
The basic, central, or critical point or feature: the crux of the matter; the crux of an argument.

"hor" slownikowi kojarzy sie z horyzontem albo z nazwa gory w Libanie ;). Wiec raczej nie tedy droga.
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

sob sie 06, 2005 11:15 pm

Seji pisze:
Ja wiem

..."ale nie powiem"? Jednak nie mów, bo to zapewne jest to zupełnie kluczowe. btw: Skąd wiesz?
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

sob sie 06, 2005 11:27 pm

rincewind bpm pisze:
Skąd wiesz

Bo mi przypomniano, kto pasujacy do inicjalow pojawia sie w HP



R.A.B. to...



brat Syriusza, Regulus Alphard Black, byly, zmarly smierciozerca - prawdopodobnie, i prawdopodobnie A to Alphard, po wuju.
 
Awatar użytkownika
Fenran
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 189
Rejestracja: śr paź 13, 2004 7:46 pm

ndz sie 07, 2005 12:47 am

Seji pisze:
R.A.B. to...


Ewentualnie ktoś zupełnie nowy, kogo jeszcze Rowling nam nie przedstawiła. Co prawda na chacie odpowiedziała na temat tej osoby "Fairly good guess" to nie wiadomo, czy to ma na celu zmylenie czytelnika. W sumie przed premierą szóstego tomu też wiele osób zostało "zwiedzionych" przez chaty i myślało, że Felix Felicis to imię jednego z nowych bohaterów.

Horcrux - "Hor" kojarzy mi się ze słowem "Horrid", zaś "Crux" może oznaczać sedno, albo rozwiązanie. A więc w tym znaczeniu to by było "Straszliwa odpowiedź (rozwiązanie, sedno sprawy?)", a w tym przypadku "sprawą" byłoby oszukanie śmierci. W każdym razie mam nadzieję że Polkowski zostawi to w oryginale, zamiast się bawić w swoje słowa cięcie-gięcie, co czasami doprowadzało mnie do rozpaczy (dlatego przerzuciłem się na wersje oryginalną)
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

ndz sie 07, 2005 1:07 am

Fenran pisze:
Ewentualnie ktoś zupełnie nowy, kogo jeszcze Rowling nam nie przedstawiła.

Raczej za malo czasu na to - 1 tom. Dosc, ze namieszala, ze premier czarodziejow spotyka sie z premerem mugoli. To tez bedzie musiala jakos wykorzystac. Oj, gruby bedzie 7 tom ;P
 
Awatar użytkownika
Fenran
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 189
Rejestracja: śr paź 13, 2004 7:46 pm

ndz sie 07, 2005 1:47 am

Alastor Moody też najwięcej hałasu zrobił w tym samym tomie, w którym się pojawił. Podobnie kilka innych postaci, zwłaszcza przedstawionych w Czarze Ognia. Mimo wszystko, jak na razie wszystko wskazuje na znanego nam już gościa, choć mam nadzieję, że dostaniemy SOLIDNE wyjaśnienia.

BTW z tego co słyszałem, ma być jeszcze ósmy tom - nie wiem tylko, czy to plotka, czy potwierdzona wiadomość
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

ndz sie 07, 2005 2:00 am

BTW z tego co słyszałem, ma być jeszcze ósmy tom - nie wiem tylko, czy to plotka, czy potwierdzona wiadomość

To ma byc cos a'la co sie dzialo z postaciami z HP po latach. Po tym, jak bedzie duzo zgonow.
 
Awatar użytkownika
Elthil
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 97
Rejestracja: pt lut 06, 2004 4:33 pm

ndz sie 07, 2005 1:09 pm

dlatego udawał, że ignoruje uwagi harrego- gdyby to robił naprawdę to byłby bałwanem po tym wszystkim co zrobił harry) i kazał snejpowi się zabić, tak by ten został super- zaufanym gościem u voldemorta i pomógł harremu

No właśnie ja mam wątpliwości, czy Snape jest po prostu tak do końca zły, czy rzeczywiście tak miało być, żeby rozwiać wątpliwości Voldemorta co to wierności Snape'a... No bo fakt, to by było głupie, gdyby tamten był zły, a Dumbledore nie wiedział, a ufał mu tylko dlatego, że powiedział, że było mu smutno z powodu tego, że wydał Lilly i Jamesa na śmierć. Ja zawsze myślałam, że miał na niego jakiegoś naprawdę poważnego haka... Ale z drugiej strony Snape nie wykazuje zbyt wiele cech dobrej postaci... Ta kara jaką miał Harry i te docinki, że i jego ojciec i Sirius nie żyją, ale może sobie poczytać, co robili. W tym momencie zwątpiłam w tę postać, choć i tak nie spodziewałam się końca.

Co do teorii, że Harry miałby być Horcruxem, to byłoby to pewnym pozytywnym zaskoczeniem, byłby to niestandardowy koniec (nie taki, że oczywiście Voldek ginie, a Harry żyje długo i szczęśliwie). A okoliczności są rzeczywiście sprzyjający, bo wiemy, że Voldemort przekazał Harremu część swojej mocy, więc czemu nie duszy?
 
Awatar użytkownika
rincewind bpm
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1931
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 5:24 pm

ndz sie 07, 2005 7:45 pm

Elthil pisze:
Co do teorii, że Harry miałby być Horcruxem, to byłoby to pewnym pozytywnym zaskoczeniem, byłby to niestandardowy koniec (nie taki, że oczywiście Voldek ginie, a Harry żyje długo i szczęśliwie). A okoliczności są rzeczywiście sprzyjający, bo wiemy, że Voldemort przekazał Harremu część swojej mocy, więc czemu nie duszy?

Voldek zginie napewno- a harry na 50%. Nie może być ani "happy end", ani też nie sądze, by rowling decydowała się na zakończenie "Voldi wygrał i wszystkich teraz pomorduje." Byłoby to ciekawe, ale raczej mało prawdopodobne... Harry może wygrać i umrzeć.
 
Awatar użytkownika
Beamhit
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2359
Rejestracja: czw paź 09, 2003 8:22 pm

pn sie 08, 2005 9:56 pm

Elthil pisze:
Ale jedna rzecz budzi moje obiekcje, skoro Dumbledore był jedynym, którego Voldemort się tak naprawdę bał, to skoro tamten nie żyje, to teraz Voldek powinien wzystkich i wszystko rozwalić, byłoby to logiczne. Nie przemawia do mnie za bardzo idea, że teraz szesnastoletni chłopaczek zostawi Hogwart i niedouczony pójdzie pokonać najpotężniejszego czarodzieja i bandę jego followersów, którzy są gotowi wszystko... Trochę naciągane.


Niby racja, ale co powstrzymywało wejście V. do szkoły? Postać D. A skoro nie ma Dumbledore, Ten-Sami-Wiecie-Jaki-Zły może przyjść do szkółki. A co jak się okaże, że to pułapka?

rincewind pisze:
To to lekka przesada, ale być może on wiedział o wszystkim (i dlatego udawał, że ignoruje uwagi harrego- gdyby to robił naprawdę to byłby bałwanem po tym wszystkim co zrobił harry) i kazał snejpowi się zabić, tak by ten został super- zaufanym gościem u voldemorta i pomógł harremu, gdy wszystkie jego szanse już stracone...

Niby nie ma kontrzaklęć na niektóre czary i uroki (wykład fałszywego Moodego), ale kto powiedział że nie ma eliksirów? Snape zna się na czarnej magii i eliksirach, a skoro D. mu ufa (ufał), może postanowili coś razem zrobić?

No ale trzeba czekać, czekać, czekać... Idę pogryź poduszki.

PS.
Nie może być ani "happy end"
Ja bym raczej stawiał na to że będzie.
 
Awatar użytkownika
Elthil
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 97
Rejestracja: pt lut 06, 2004 4:33 pm

wt sie 09, 2005 4:31 pm

Hmm... W kwestii R.A.B... tzn. fakt pasuje, ale z tego co pamiętam, on był troszkę... No powiedzmy, że nie był chyba za silny i mądry... Czyż nie? A to rzucałoby trochę nowego światła na niego. No i logiczne byłoby, że jest to ktoś, kto już się pojawił... Seji na ile procent pewności oceniasz tę informację?? :razz:
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 10

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości