Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
kymil
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 277
Rejestracja: ndz kwie 04, 2004 9:02 pm

Constant Drachenfels i inni wielcy magowie Warhammera

czw wrz 15, 2005 12:48 pm

Czy ktoś może pomoc w konwersji czarnoksięznika Drachenfelsa na drugoedycyjne zasady? Współczynniki można przeliczyć, ale co z kolegiami magii. Do którego można by go przypisać?
Ma ktoś jakis pomysł....
 
Awatar użytkownika
kondiz
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 326
Rejestracja: pt gru 03, 2004 6:03 pm

pn paź 17, 2005 3:58 pm

Najłatwiej i najszybciej uznać, iż skończył nauke w Kolegium Śmierci, i zaryzykował nauki innych Tradycji. Opracował, także inne czary. Dla wprawnego MG to nie jest problemem. Życze powodzenia ;)

P.S.
Nie chciałem, aby post pozostał bez odpowiedzi :P
 
Kamikazek
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: pn sty 09, 2006 5:52 pm

pn sty 09, 2006 9:26 pm

Wydaje mi sie że drachenfels jako chyba najpotezniejszy czarodziej (nie liczac Teclisa i Pana Zmian jesli mozna go nazwac "czarodziejem") to prawdopodobnie opanowal wiekszasc kolegiow...napewno nie 2 czy 3
 
Awatar użytkownika
Krakonman
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 653
Rejestracja: pt gru 12, 2003 9:14 am

pn sty 09, 2006 9:46 pm

kondiz,

Sek w tym, ze Drachenfels istnieje dluzej niz jakiekolwiek kolegia magii.
 
Awatar użytkownika
Norman
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1037
Rejestracja: pn wrz 29, 2003 1:56 pm

wt sty 10, 2006 11:55 am

Właśnie, koleś czerpał by moc z pierwotnych wiatrów magii, kożystał by wiec z czegoś podobnego do kolegiów ale nie tak ugłaskanego i ujednoliconego, no i oczywiscie domena czarnoksięska nie bedzie mu z pewnością obca.

Wystarczy przeczytać Zamek d... wszekie badziewia w zamczystu stworzył w końcu samodzielnie, a kożystają one ze wszelakich źródeł czy tradycji + mnóstwo wypaczonej wyobraźni i talentu.

Inna sprawa czy taki paker jak Drachenfelst potrzebuje w ogóle statsów i rozpiski.
 
Awatar użytkownika
Hagar
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 206
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:17 am

wt sty 10, 2006 2:50 pm

Kolegia magii powstaly poniewaz ludzie nie sa wystarczajaco silni by wladac roznymi wiatrami magii. Skupiajac sie na jednym z rodzajow magii zmniejszaja ryzyko szalenstwa...

Drachenfels byl wczesniej zanim powstaly kolegia, ale juz wtedy zapewne wiatry magii byly rozroznialne dlatego uznalbym, iz tak wielki mag opanowal je wszystkie, czyli przekladajac na jezyk wfrp2: moze rzucac czary ze wszystkich tradycji ;)
 
Awatar użytkownika
Karczmarz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1000
Rejestracja: pn sie 08, 2005 11:27 am

wt sty 10, 2006 4:34 pm

Hmmm

A po co Drachenfelsa przekładac na mechanike jesli wiadomo ze zaden BG nigdy przenigdy nie bedzie mial szansy z takowym walczyc (i głupotą bylo by wogole go wprowadzac na sesje chyba ze w postaci wizji czy tajemniczego zleceniodawcy)

Jesli Drakuś ma cos zrobic to moze zrobic niemal wszystko i ograniczenia jakie sie mu stawia powinny moim zdaniem zalezec tylko i wylacznie od mistrza gry i od tego jaki swiat kreuje.

Dla mnie to tak samo jak zamykanie "ej a jakiego koloru magii moze uzywac Ulryk?" Ulryk jest bogiem i logiczne jest aby uzywal niemal wszystkiego czego sobie zarzyczy ^^
A drachenfels przez niejednego uwazany jest za równego bogom
 
Awatar użytkownika
Snorri
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 136
Rejestracja: śr sty 11, 2006 5:34 pm

Darchenfels

śr sty 11, 2006 9:42 pm

Czy spotkaliście się już nim??ja wiem tylko tyle, że nie ma mur równych i że niewiadomo z jakimi artefaktami bogów do niego pójdziemy i tak zginiemy wraz z drużyną!!proszę o to abyście mi przybliżyli jego osobe i kim on wkońcu jest??!! :)
 
Awatar użytkownika
SoHo
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 93
Rejestracja: ndz paź 02, 2005 12:47 pm

czw sty 12, 2006 6:18 pm

Ja słyszałem, że on nie jest odrazu sliny. Podobno on odwiedza podczas penetrowania zamku przez graczy poszczególne komnaty i z czasem staje się coraz silniejszy.
 
Awatar użytkownika
kondiz
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 326
Rejestracja: pt gru 03, 2004 6:03 pm

czw sty 12, 2006 8:06 pm

SoHo...
Nie nabijaj sobie postów krótkimi, nic niewnoszącymi wypowiedziami. Mów tylko jak jesteś czegoś pewien (albo prawie pewien) lub gdy chcesz o coś zapytać. Nie SPAMuj.
A żeby mnie nie osądzono o SPAM to mówie co wiem.
Drachenfels to potężny mag. Naprawdę niewielu zdoła go pokonać. Do tego dochodzi jego przeklęty zamek, gdzie głupia klamka potrafi powalić mężnego człowieka. Łóżka biegają, okna trzaskają, książki gryzą. To najmagiczniejsze miejsce w Starym Świecie. I nie radze tam iść nawet bandzie rozwiniętych Fechmistrzów ^^
Ale, jeśli już to życze powodzenia, i radze abyście zrobili co macie zrobić i opuścili to miejsce jak najszybciej, on rośnie w siłe gdy przebywacie w jego zamku!
 
Awatar użytkownika
Snorri
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 136
Rejestracja: śr sty 11, 2006 5:34 pm

czw sty 12, 2006 9:36 pm

A jaki ma sens jego osoba w WFB? Czy on ma doprowadzić do zagłady, czy jest tylko dla urozmaicenia? Jak on stał się taki silny?


z góry dzięki
 
Awatar użytkownika
Karczmarz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1000
Rejestracja: pn sie 08, 2005 11:27 am

pt sty 13, 2006 12:16 pm

Hmmm

Drachenfels jest w Battlu? ale chyba tylko jako legenda a nie jako figurka bo bylby chyba troche za twardy :P

A co do "niewielu zdola go pokonac" patrzac na statsy Drachenfelsa do WFRP 1ed. to Drachenfels mimo iz jest magiem... bez uzycia czarów w walce na piesci zabija rozwinietego Zabójce Demonów w 1-2 rundach. (ach te rękawiczki obrazenia x2 :P)

Wiec poprostu nie da sie go pokonac i juz.. najlepiej uznac go na "równi" z bogami chaosu... i tyle :]
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

pt sty 13, 2006 8:10 pm

Drachenfels to uosobienie zła w Starym Świecie. Nie wiadomo jak stał się tak potężny, po prostu w początkach istnienia Imperium jego zamek pojawił się w Górach Szarych. Pokonał go tylko Sigmar, ale to tylko dla tego, że miał Ghal-Maraz. Bez niego Młotodzierżca zostałby starty na proch. To jest prawdziwy potwór i tyle. A zamek jest jeszcze gorszy. Z tego co wiem nie chce on niszczyć świata (nie obchodzi go to), a Bogami Chaosu (i wszystkimi innymi) po prostu gardzi. Największą ironia jest to, że najpotężniejszą istotą władająca magią w świecie Warhammera nie jest Wysoki Elf (czy jakiś tam Slann) tylko człowiek (o ile można go nazwać człowiekiem).
 
Awatar użytkownika
Snorri
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 136
Rejestracja: śr sty 11, 2006 5:34 pm

pt sty 13, 2006 9:28 pm

A czy on wygląda jak człowiek? Czy może bardziej jak demon czy jakaś inna kreatura?
 
Awatar użytkownika
Silent_Mark
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 62
Rejestracja: czw cze 16, 2005 10:12 pm

pt sty 13, 2006 9:57 pm

Jakbys mieszkal w reaktorze jadrowym, to tez bys sie roznil od mamusi i tatusia :P. Drachenfels mysle ze moglby byc co najwyzej legenda, kims, o kim sie mowi w karczmach, na traktach, kogo sie boi. W sytuacji, w ktorej graczy mozna nastraszyc znacznie mniejszej rangi wrogami, nie ma sensu siegac po zywa (w pewnym sensie) legende. Czy przypadkiem gracze nie poczuliby sie zbyt wyroznieni, gdyby zamordowal ich sam wszechpotezny Drachenfels?
 
Tyhagara
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1495
Rejestracja: sob cze 19, 2004 8:19 pm

sob sty 14, 2006 12:29 am

Vukodlak pisze:
Z tego co wiem nie chce on niszczyć świata (nie obchodzi go to), a Bogami Chaosu (i wszystkimi innymi) po prostu gardzi.

Gardzi nimi również zwykły chłop ze wsi.

Vukodlak pisze:
Największą ironia jest to, że najpotężniejszą istotą władająca magią w świecie Warhammera nie jest Wysoki Elf (czy jakiś tam Slann) tylko człowiek (o ile można go nazwać człowiekiem).

Drachenfels jest na jakimś trzecim miejscu wśród czarodziei, a raczej był. Nie liczę demonów, o bogach nie wspominając.
Poza tym został zniszczony przez Oswalda von Konigswalda, a jego zamek zrównany z ziemią, więc nie jest tak mega potężny.
 
Awatar użytkownika
deem
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 690
Rejestracja: pn maja 17, 2004 1:27 am

sob sty 14, 2006 1:19 am

Tyhagara pisze:
Vukodlak pisze:
Z tego co wiem nie chce on niszczyć świata (nie obchodzi go to), a Bogami Chaosu (i wszystkimi innymi) po prostu gardzi.

Gardzi nimi również zwykły chłop ze wsi.


:shock:
Que?! Zwykły chłop gardzący bogami chaosu?! Boi się, nie wspomina, ale nie gardzi!

Jak mają się wydarzenia przedstawione w książce "Czarnoksiężnik Drachnfels" (o ile mnie pamięć nie myli) do zniszczenia zniszczenia D. oraz zrównania jego zamku z ziemią? [bez bicia przyznaję się, że czytałem to w podstawówce i zwyczajnie nie pamiętam zakończenia, aczkolwiek o ile się nie mylę D. skroił sobie całkiem gustowny "płaszczyk" z części ciał swych "zabójców"]

Tego, na którym był miejscu wśród najpotężniejszych magów Starego Świata raczej nie da się rozstrzygnąć, ze względu na zwyczjany brak danych.
 
Tyhagara
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1495
Rejestracja: sob cze 19, 2004 8:19 pm

sob sty 14, 2006 2:33 am

deem pisze:
:shock:
Que?! Zwykły chłop gardzący bogami chaosu?! Boi się, nie wspomina, ale nie gardzi!

Przecież nie zejdą z piedestału i nie skarcą go jeśli splunie i przeklnie. Ma swoich bogów, a tych popaprańców może żywo nienawidzić i gardzić nimi. Mało to przypadków gdzie człowiek przeklina Boga za swoją niedolę?

deem pisze:
Tego, na którym był miejscu wśród najpotężniejszych magów Starego Świata raczej nie da się rozstrzygnąć, ze względu na zwyczjany brak danych.

Jest sporo informacji.
 
Awatar użytkownika
deem
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 690
Rejestracja: pn maja 17, 2004 1:27 am

sob sty 14, 2006 1:15 pm

Tyhagara pisze:
deem pisze:
Tego, na którym był miejscu wśród najpotężniejszych magów Starego Świata raczej nie da się rozstrzygnąć, ze względu na zwyczjany brak danych.

Jest sporo informacji.


Na przykład? (Nadmienię tylko, że chodzi mi o informacje pewne i jednoznaczne)

Co do gardzenia to jest to kwestia podejścia. Nienawiść nie jest równoznaczna z pogardą. Zawiedziony człowiek szybciej przeklnie boga, na którego pomoc liczył, niż tego, który może mu jeszcze dołożyć. IMO znacznie łatwiej jest przyciągnąć nieporządaną uwagę Mrocznych Potęg.
 
Awatar użytkownika
kymil
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 277
Rejestracja: ndz kwie 04, 2004 9:02 pm

sob sty 14, 2006 1:50 pm

Tiaa... najlepiej nic nie przekładać na mechanikę, to wtedy żaden Bg nie bedzie mial szansy z nikim walczyc,... a oto przeciez chodzi...
Tak powaznie, Drachenfels jest rozpisany w I ed czy sie to komus podoba, czy nie. Totez pytam o Tradycje, bo chce go wystawic w II ed przeciwko graczom jako koniec kampani, ale nie jako mieso armatnie, lecz jako potencjalnego pracodawce czy patrona, mentora....itp.
Czyli najrozsadniej bedzie jak go potraktuje jak elfa wysokiego, ktory korzysta z wszystkich kolorów...
 
Awatar użytkownika
deem
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 690
Rejestracja: pn maja 17, 2004 1:27 am

sob sty 14, 2006 4:30 pm

IMO najrozsądniej będzie, jeśli potraktujesz go jak high elfickiego maga i dołożysz mu moce czarnoksięskie.
 
Tyhagara
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1495
Rejestracja: sob cze 19, 2004 8:19 pm

sob sty 14, 2006 4:58 pm

deem pisze:
Na przykład? (Nadmienię tylko, że chodzi mi o informacje pewne i jednoznaczne)

Książka "Drachenfels" autor Jack Yeovil
White Dwarf numery 117, 130, 140
Dodatek "Zamek Drachenfels"

deem pisze:
Co do gardzenia to jest to kwestia podejścia. Nienawiść nie jest równoznaczna z pogardą. Zawiedziony człowiek szybciej przeklnie boga, na którego pomoc liczył, niż tego, który może mu jeszcze dołożyć. IMO znacznie łatwiej jest przyciągnąć nieporządaną uwagę Mrocznych Potęg.

A czym w tym przypadku Drahenfels różni się od zwykłego wiesniaka? Sugerujesz że Drahenfels nie boi sie bogów chaosu?
 
Awatar użytkownika
deem
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 690
Rejestracja: pn maja 17, 2004 1:27 am

sob sty 14, 2006 5:11 pm

To gdzie sa informacje o D., to dziękuję bardzo, wiem. Pytam o pozostałych wielkich magów, z którymi mamy go porównywać.

Owszem, uważam, że D. ma znacznie mniejsze podstawy do obaw przed bogami chaosu niż zwykły wieśniak (podobnie jak mniejsze podstawy do strachu przed Morrem ma Nagash), choćby ze względu na moc jaką posiada. Chyba że stwierdzenie, iż urodził się w czasach gdy pojęcia takie jak dobro i zło jeszcze nie istniały (oraz, że dożył "dzisiejszych" lat), nie jest tu wyznacznikiem jego siły.
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

sob sty 14, 2006 5:39 pm

Tyhagara pisze:
Sugerujesz że Drahenfels nie boi sie bogów chaosu?


Oczywiście, że się ich nie boi. Wystarczy popatrzyć na jego korespondencję (pomoce dla graczy z dodatku): " Mam nadzieję, że będziesz się dobrze bawić z tym uroczym przedstawicielem Slaanesh'a, który dostarczył ci ostatnio tyle rozrywki". Czy ktoś kto tak mówi o jakimś demonie (czy bogowie wiedzą co to było) boi się jego pana? Nie wydaje mi się.
 
Tyhagara
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1495
Rejestracja: sob cze 19, 2004 8:19 pm

sob sty 14, 2006 6:26 pm

deem pisze:
Owszem, uważam, że D. ma znacznie mniejsze podstawy do obaw przed bogami chaosu niż zwykły wieśniak

Możesz wyjaśnić co przez to rozumiesz?
Jego siła nie ma tutaj nic do rzeczy, bo nie można jej porównywać z mocą bogów zamieszkałych w innych wymiarach, to są inne światy. Bogowie pozostają poza zasięgiem drachenfelsa, a oni sami mogą mu na przykład zrzucić na głowę meteoryt. I prędzej to uczyniom jemu niż jakiemuś chłopu ze wsi.

Potężne istoty władające magią to (prócz Draśka):
Teclis
Nagash
Malekith

Z historii najnowszej:
Archaon
Be’lakor
Cyspeth

Reszty nie pamiętam, ale było jeszcze kilku i slanowie też kogoś mają.
W bitewniakach jest dużo informacji, w White Dwarf są chyba wymienieni wszyscy, a w książkach też jest sporo, poszukaj sobie.

Vukodlak pisze:
" Mam nadzieję, że będziesz się dobrze bawić z tym uroczym przedstawicielem Slaanesh'a, który dostarczył ci ostatnio tyle rozrywki".
No to mnie przekonałeś, kto inny mógłyby się odważyć napisać coś takiego :wink:
 
Awatar użytkownika
Vukodlak
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1622
Rejestracja: śr maja 11, 2005 4:41 pm

sob sty 14, 2006 8:21 pm

Jojczysz Tyhagara i nic więcej. Teclis, Malekith? Tych dzieci nie było jeszcze w planach kiedy on władał już najpotężniejszą magią. Archaon? Chyba kpisz sobie, wedle Armyboooka ma ledwo 2 poziom magii Tzeentcha. Be'lakor? To demon, a demony nie mają przy nim nic do powiedzenia bo koleś jest największym demonologiem Warhammera (SW 110%, jakiego demona nie zdoła opanować?). Z całej szóstki jaką wymieniłeś jedynie co do Nagasha nie mam obiekcji. Poza tym nie lubie mieszać Battla z RPG, a w 1 edycji nie ma Teclisów, Malekithów, Archaonów i głupich Kolegiów Magii (Realms of Sorcery do pierwszej edycji nie uznaje, bo to był podręcznik dla munchkinów), a w Battlu (i jak na razie w II edycji) nie ma hrabiego, więc czemu porównujesz go do tych postaci? Książek ze świata Warhammera nie czytuje, i nie uznaję ich zawartości w świecie gry, bo z młotkiem to one maja wspólną tylko nazwę, nic z klimatu Warhammera w nich nie znalazłem.
 
Awatar użytkownika
Cooperator Veritatis
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 520
Rejestracja: czw cze 23, 2005 11:51 am

sob sty 14, 2006 9:36 pm

To uznajesz, tego nie uznajesz... Bardzo ładnie, że nam się tym chwalisz. Jednak zważ na to, że o napaści Skavenów na Nuln ("Zabójca Skavenów") jest w podręczniku głównym. II edycji? Może jego też nie uznajesz? Człowieku, ponoć są ludzie, co grają na I edycji D&D, i niech sobie tak robią, ale Tyhagara podaje prawidłowe nazwiska, a że ty czegoś "nie lubisz" albo "nie uznajesz", to już jest twoja prywatna sprawa, więc to ty "jojczysz", a nie on.
 
Awatar użytkownika
deem
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 690
Rejestracja: pn maja 17, 2004 1:27 am

sob sty 14, 2006 10:32 pm

Nie zrozumiałes mnie Tyhagaro. Ja znam tych panów, których wyminiłeś. Tyle tylko, że żaden podręcznik w Wfrp, z którym miałem do czynienia nie przedstawia ich statów, a opieranie się na battle'u byłoby możliwe, gdyby był tam D. Jak już powiedziałem znam ich, uznaję ich możliwości, ale w obliczu braku danych obiektywnych, w mojej subiektywnej opinii najpotężniejszym magiem Starego Świata pozostaje tajemniczy nieznajomy ukrywający się pod maską Konstanta.

Teclis, Nagash oraz Malekith urodzili się dawno po tym jak D. chodził po tym świecie.

Ze swoim podejściem i nieprzewidywalną (nie mylić z chaotyczną :wink: ) naturą Drachenfels złamał przykazania chyba każdego boga jaki istnieje lub istniał, a mimo to przetrwał taki szmat czasu. Może nie jest to ostateczny dowód, ale istotny powód do przypuszczeń, że nie musi się obawiać ich gniewu tak bardzo jak szary obywatel Imperium, bo poporstu jakoś sobie z nimi radzi.
 
Awatar użytkownika
Krakonman
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 653
Rejestracja: pt gru 12, 2003 9:14 am

sob sty 14, 2006 11:10 pm

Vukodlak, to, ze czegos nie uznajesz, nie znaczy, ze tego nie ma. Tak wiec w 1 edycji sa Kolegia Magii (zreszta o kolorach magii jest tez wzmianka w Realms Of Chaos, rok wydania chyba 1990). jest tez Teklis i o ile dobrze pamietam Malekith. Od siebie dorzuce jeszcze Sulringa Durgula, ktory jest tk potezny, ze autorzy nie uznali za stosowne umieszczac jego statow :) Nie mozna wiec powiedziec, kto wedlug mechaniki jest najpotezniejszy (bo z nich wszystkich tylko Drachenfels jest opisany przy jej pomocy), ale fabularnie wychodzi, ze jest to Konstant, chocby z tego powodu, ze zyje najdluzej.
 
Tyhagara
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1495
Rejestracja: sob cze 19, 2004 8:19 pm

ndz sty 15, 2006 12:26 am

Draśku jest opisany i ma statsy i co z tego. Idąc twoim tokiem rozumowania, to Draśku jest potężniejszy od bogów, bo oni nie mają stasów.

Prawdopodobnie Teclis jest od jakiegoś czasu najpotężniejszym czarodziejem w uniwersum.
A ze Slanów potężny był na przykład Ulha'up :razz:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości