Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Solprinc
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: pt paź 14, 2005 5:12 pm

Untouchables: Transformation

sob lip 08, 2006 7:50 pm

W ostatnich dniach piszę autorski system starego Świata Mroku pod tytułem Nietykalni: Przemiana. Jest to opowieść o Czystych, Świadomościach, które przebudzają Magów, oświecają lub ociemniają ludzkość i walczą w tzw. Odwiecznej Walce.

System jak na razie posiada rozrys (plan), a także kilkanaście opisów. Szukam chętnych beta-testerów (PBF, albo na własną rękę sesja w rzeczywistości), pisarzy, korektorów oraz grafików - a przede wszystkim tłumaczy i specjalistów od mechaniki nowego Świata Mroku.

Więcej informacji tutaj.
 
Weaver
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 22, 2004 4:11 pm

ndz lip 09, 2006 12:56 am

Ok, fajny projekt, ok. Ale (tak, tak zwane zuo):
1) Kwintesencja jako taka jest pierwotną cząstką. Nie można jej "zbrudzić", bo by to oznaczało kolejną "pierwotną cząstkę".
2) Podział Czyści, Piekielni, Szaleńcy. Mrm, kolejna wariacja na temat WoDnej trójcy? I dlaczego czyści - biali, fajni goście ; piekielni - źli faceci ; Szaleńcy i Pierwotni - wesoły misz masz?
3) Dążenie do oświecenia ludzkości - coś Magiem zapachniało. Czy to przypadkiem nie globalna wizja Wstąpienia?
4) Jeżeli uwzględnić TYCH* Czystych, to podzielenie je w kategoriach dobry zły i dążenie do oświecenia mas jest, mrm, kontrowersyjne, biorąc pod uwagę kosmologię WoDa (w tej chwili najbardziej mi Mag przychodzi na myśl)

*TYCH, znaczy się gości odpowiedzialnych w większości za stworzenie Tellurii czy tam Gai. (dobra, już się poprawiam - Jedyny = Telluria <=> Trójca + Coś <=> Czyści+...(duchowe tajtajstło) + inne tajtajstło +Coś)
 
Awatar użytkownika
Solprinc
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: pt paź 14, 2005 5:12 pm

ndz lip 09, 2006 1:07 pm

Ad. 1 Kwintesencja jest pierwotną Cząstką, ale jest filtrowana przez Świadomość. To nie Kwintesencja jest brudna, ale Świadomość, która wypełnia swoje obowiązki wobec rozwoju Doczesności, albo nie.

Co do reszty pytań - wyjaśnię, że ten system jest przeznaczony dla graczy Maga. :-) Gdyż właściwie uzupełnia warstę magyczną Świata Mroku, a konkretnie Magów.

Dlatego właśnie Czyści jako ci, którzy przebudzają magów, mają coś takiego jak oświecenie ludzkości, itp.

Ad. 2 Ponieważ Siły nie posiadają Wolnej Woli (oprócz Szaleńców, którzy i tak o tym nie wiedzą), nie mogą wybierać swojej osobowości.

Ad. 3 Czyści są tymi, którzy zaplanowali oświecenie ludzkości (Wstąpienie) i dlatego przebudzają magów (co do Strony Światła. Oczywiście Strona Ciemności woli Zstąpienie i do niego dąży.)

Ad. 4 Raczej nie. Przejrzałem co nieco, system uzupełnia braki informacji dotyczących Czystych i ich istoty.

W końcu istnieją magowie Tradycji (w tym Niebiański Chór przede wszystkim), jak i Nephandi i Maruderzy, prawda? Więc podział na dobry-zły jest całkiem sensowny. :-) (Technokracja jest neutralna - jest właściwa środowisku, ale urbanistycznym.)

Pozdrawiam
 
Dietr
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 115
Rejestracja: pn cze 26, 2006 7:37 pm

ndz lip 09, 2006 6:44 pm

Solprinc pisze:
Jest to opowieść o Czystych, Świadomościach, które przebudzają Magów, oświecają lub ociemniają ludzkość i walczą w tzw. Odwiecznej Walce.

czyli tak ogolnie to robisz drugiego Demon:The Fallen? :P
 
Awatar użytkownika
Solprinc
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: pt paź 14, 2005 5:12 pm

ndz lip 09, 2006 7:07 pm

Dietr pisze:
czyli tak ogolnie to robisz drugiego Demon:The Fallen?


Nie, coś pomiędzy Changelingiem, a Magiem, ale mniej związanym z Demonem. (Najbardziej system będzie upodobniony do Maga, później trochę klimatem i celem do Changelinga, a osnową i materiałem podobnym do Demona.)

Pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
Armand de Morangias
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 628
Rejestracja: pn kwie 25, 2005 9:32 pm

ndz lip 09, 2006 11:10 pm

A co dodasz od siebie (oprócz nazwy?)
 
Awatar użytkownika
Solprinc
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: pt paź 14, 2005 5:12 pm

ndz lip 09, 2006 11:34 pm

Armand de Morangias pisze:
A co dodasz od siebie (oprócz nazwy?)


Nie tylko nazwę. Cała przygoda, wątek fabularny oraz narracja będzie dostępna tylko w Untouchables. Zmieniają się też typy Archetypów oraz nowe Moce, Cechy Pozycji oraz inny system Zdolności.

Poza tym, do wyżej wymienionych systemów U:T jest tylko podobne.

Jest na podstawie Maga i te dwa systemy wspólnie się uzupełniają, ale nie jest konieczne, by znać oba systemy, by zagrać w jeden z nich. (Można grać w U:T nie znając Maga.)

Pozdrawiam
 
Weaver
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 22, 2004 4:11 pm

wt lip 11, 2006 12:59 am

Mrm, nie podoba mi się kilka rzeczy w tym systemie (biorąc pod uwagę linki i wypowiedzi na wampir.prv.pl ). Wspomniana już tam narracja, prowadzenie BG takich istot. I jaki sens ma granie postaciami prawie wszech/wiedzącymi/widzącymi/potężnymi? Czy zagrożenie ze strony innych Czystych nie jest lekko sztuczne? Kolejna frapująca sprawa - może gadam jak ortodoks, ale głównym powodem, dla którego gram w M:W a nie w M:A jest metapolot i jego elastyczność, subiektywność i mimo wszystko - logiczność. W tym systemie widzę zawężenie punktu widzenia do jednej prawdy i do zrobienia z ludzi marionetek wyższych istot. Jest to rozwiązanie, jasne. Ale Eutanatos doświadczająćy Wielkiego Cyklu może gówno wiedzieć i tak naprawdę to jakaś Sierota wie o życiu i śmierci od niego więcej, nie wierząc w cykl i wogóle go negując.
Problem jest w tym, że osią gry są postacie prawie transcedentne. Skupiamy się oczywiście tylko na cząstce ich uwagi, ułamku świadomości, ale... :?
 
Dietr
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 115
Rejestracja: pn cze 26, 2006 7:37 pm

wt lip 11, 2006 10:46 am

wdg mnie jest to na sile przerabiany demon :P to demony odpowiadaja za avatary magow, a system ten jest zrobiony naprawde dobrze - grasz super poteznymi bytami, ale ktore rowniez maja bardzo powazne wady i hehe oporniki (prawie dekadowe)
 
Awatar użytkownika
Solprinc
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: pt paź 14, 2005 5:12 pm

wt lip 11, 2006 5:19 pm

Weaver pisze:
Mrm, nie podoba mi się kilka rzeczy w tym systemie (biorąc pod uwagę linki i wypowiedzi na wampir.prv.pl ). Wspomniana już tam narracja, prowadzenie BG takich istot. I jaki sens ma granie postaciami prawie wszech/wiedzącymi/widzącymi/potężnymi? Czy zagrożenie ze strony innych Czystych nie jest lekko sztuczne? Kolejna frapująca sprawa - może gadam jak ortodoks, ale głównym powodem, dla którego gram w M:W a nie w M:A jest metapolot i jego elastyczność, subiektywność i mimo wszystko - logiczność. W tym systemie widzę zawężenie punktu widzenia do jednej prawdy i do zrobienia z ludzi marionetek wyższych istot. Jest to rozwiązanie, jasne. Ale Eutanatos doświadczająćy Wielkiego Cyklu może gówno wiedzieć i tak naprawdę to jakaś Sierota wie o życiu i śmierci od niego więcej, nie wierząc w cykl i wogóle go negując.


Po pierwsze: one nie są PRAWIE (a prawie robi wielką różnicę ;-)) wszechmocnymi istotami.

Co do elastyczności i metaplotu - niektóre z Nietykalnych są istotami początkującymi. Łatwo spotkać coś na rodzaj dziecka Nietykalnego, a także łatwo spotkać wyjątkowo potężną i dorosłą (doświadczoną) istotę.

Wielki Cykl to filozofia, ale jest już prawem, gdy wpływa na grę. ;-) Więc jeśli gracz wie coś o zasadach rzeczywistośći, w której żyje, to być może wie wiecej od tych, którzy tych zasad nie przyjmują uważając, że to filozofia. :-)

Dietr pisze:
wdg mnie jest to na sile przerabiany demon Razz to demony odpowiadaja za avatary magow, a system ten jest zrobiony naprawde dobrze - grasz super poteznymi bytami, ale ktore rowniez maja bardzo powazne wady i hehe oporniki (prawie dekadowe)


Nie jest to na sile przerobiony Demon, ale rzeczywiście Demony (i Nietykalni) odpowiadają za magów.

Dodatkowo, to, co nazywasz "demonami" to w rzeczywiście tylko jedna Siła zwana Piekielnymi. Co z resztą? Strona Światła, Neutralna Strona? Ona też ma swoje miejsce i też oddziałuje na awatary i oświecenie ludzkości. Szczególnie Strona Światła, Neutralna Strona tylko na środowiska pierwotne i środowiska szalone. ;-)

Nietykalni również mają poważne wady - więcej w tym temacie (komentarze): http://www.lastinn.info/topics117/2327.htm
Wady te to Paradoks, Wolna Wola istot "nieboskich", kilka innych czynników (np. niemożność zniszczenia życia bezpośrednio).

Pozdrawiam
 
Weaver
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 22, 2004 4:11 pm

wt lip 11, 2006 6:23 pm

Solprinc pisze:
Po pierwsze: one nie są PRAWIE (a prawie robi wielką różnicę :wink: ) wszechmocnymi istotami.

O ile się nie mylę, są to najpotężniejsze (lub jedne z najpotężniejszych) duchów/istot zamieszkujących Umbrę. Coś pokroju Lilith czy jakiegoś innego Sh(e)it'ana.
Hmm...zastanawiają mnie też kwestie w rodzaju: czemu Świadomość rozszerzając swoją transcedentną wszechwiedzę "utraciła część oświecenia", gdy chciała do niego dążyć?
Pytanie: system jest przeznaczony do nWoDa czy sWoda? Bo widzę temat w sWoDzie, a teraz zobaczyłem na forum, że jest on chyba do nWoDa. (w takim razie nie miałbym po co dyskutować :razz: )
 
Awatar użytkownika
Solprinc
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: pt paź 14, 2005 5:12 pm

wt lip 11, 2006 8:19 pm

Weaver pisze:
O ile się nie mylę, są to najpotężniejsze (lub jedne z najpotężniejszych) duchów/istot zamieszkujących Umbrę. Coś pokroju Lilith czy jakiegoś innego Sh(e)it'ana.
Hmm...zastanawiają mnie też kwestie w rodzaju: czemu Świadomość rozszerzając swoją transcedentną wszechwiedzę "utraciła część oświecenia", gdy chciała do niego dążyć?


Wyobraźnia. Potrafi wytworzyć wszystko, dosłownie wszystko, nawet coś nowego, dotąc nigdzie nie istniejącego. Ciągle więc musi rozszerzać swoją Świadomość, by i to objąć. Zaczyna się od niewinnego "Ujrzałem" (Oświeciłem się, itp.) a kończy na najskomplikowańszych i najbardziej zakręconych rzeczywistościach i rzeczach. :-)

Poza tym, mimo wszystko, Nietykalni to dzieci. Dzieci Źródła. Nawet ci najdorośli nie są w stanie dorównać pierwotnemu Źródłu, które je "stworzyło" czy też "narodziło" (w systemie używa się terminu "wypłynęły" ze Świadomości Źródła).

Weaver pisze:
Pytanie: system jest przeznaczony do nWoDa czy sWoda? Bo widzę temat w sWoDzie, a teraz zobaczyłem na forum, że jest on chyba do nWoDa. (w takim razie nie miałbym po co dyskutować Razz


Do sWoD'a i do nWoD'a.

Ten, który omawiamy, jest do sWoD'a. Nazywa się:
Untouchables: Transformation (Nietykalni: Przemiana)

Będzie też tworzony do nWoD'a (jak poznam mechanikę, albo znajdę kogoś, kto by chętnie stworzył/przerobił mechanikę U:T na tą nowszą [zapłata też będzie, o ile redakcja WW przyjmie naszą pracę]) i będzie nosił nazwę:
Untouchables: Immemorial Fight (Nietykalni: Odwieczna Walka)


Jeszcze jedna kwestia.
Co do odgrywania człowieka, jego problemów i spraw - w "Nietykalnych" jest to też możliwe. Inkarnacja w człowieka/inną istotę cielesną powoduje, że Nietykalny doświadcza wszystkiego, czego ona doświadcza materialnie. Poza tym, Czyści ze Strony Światła mają polecenie wymazania swojej pamięci przed inkarnacją (są pokorni, więc go wykonują), zaś Czyści Strony Ciemności zapominają o tym, kim są w materialnym świecie (gdy jeden z nich się inkarnuje).

Neutralna Strona lubi naturalne rzeczy, zatem też woli zapomnieć, kim jest, przed inkarnacją.

Tak można np. narodzić się jako człowiek na Ziemi i doświadczać całego cierpienia, bólu, radości, życia, emocji i wszystkich innych. Poza tym, to cały sens - być boską istotą, zainkarnować się i nie wiedzieć, kim się jest. Czuć się wyobcowanym, doświadczać emocji. Nietykalni wcześniej (w wymiarze duchowym) nie znają silnych emocji, uczuć, tak łatwo dających się spełnić marzeń i idei. To cała zaleta inkarnacji - odgrywanie, poza korzyściami rozwoju.

Pozdrawiam
 
Awatar użytkownika
Kozmoor
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 346
Rejestracja: wt mar 09, 2004 1:33 am

Re: Untouchables: Transformation

pn gru 18, 2006 12:54 am

Solprinc pisze:
W ostatnich dniach piszę autorski system starego Świata Mroku pod tytułem Nietykalni: Przemiana. Jest to opowieść o Czystych, Świadomościach, które przebudzają Magów, oświecają lub ociemniają ludzkość i walczą w tzw. Odwiecznej Walce.


Czyli całego Maga piszemy od nowa tak? ;)
Mag przebudza się sam,czasem poddawany jest próbom przez innych magów,
które maja mu w tym pomóc, ale nie ma żadnego mistycznego dusza który mu nuci Pobudkę przez ucho.
A jesli by były, to Magowie by o nich wiedzieli.I probowaliby oczywiscie wpleść tę wiedzę w swoje gierki.
Co do ociemniania lub oswiecania Ludzkości, to własnie w taką gierkę bawią się cudotwórcy - nazywa się Wojna Wstąpienia.
To tylko ułameczek kwestii do których bym miał ale jako nielogiczne lub powielające WoD.

Generalnie podziwiam zapał i checi, ale osobiście uważam że energie/czas który poświecasz temu pomysłowi o wiele lepiej bys spożytkował na działalność w istniejących WoDowych "ramach" :)
 
Awatar użytkownika
Solprinc
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: pt paź 14, 2005 5:12 pm

wt gru 19, 2006 11:48 pm

Kozmoor pisze:
Czyli całego Maga piszemy od nowa tak? Wink
Mag przebudza się sam,czasem poddawany jest próbom przez innych magów,
które maja mu w tym pomóc, ale nie ma żadnego mistycznego dusza który mu nuci Pobudkę przez ucho.
A jesli by były, to Magowie by o nich wiedzieli.I probowaliby oczywiscie wpleść tę wiedzę w swoje gierki.
Co do ociemniania lub oswiecania Ludzkości, to własnie w taką gierkę bawią się cudotwórcy - nazywa się Wojna Wstąpienia.
To tylko ułameczek kwestii do których bym miał ale jako nielogiczne lub powielające WoD.

Generalnie podziwiam zapał i checi, ale osobiście uważam że energie/czas który poświecasz temu pomysłowi o wiele lepiej bys spożytkował na działalność w istniejących WoDowych "ramach" Smile


To jest inny system. ;-) Rozumiem Twoje dobre intencje, ale trzeba pisać także to, co się lubi, to, do czego ma się zapał.

Magowie wiedzą, czy też domniemają, że są częściami "Czystych". Czyści to właśnie Nietykalni, których mam zamiar opisać w podręczniku. :-)

Pozdrowienia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości