Zrodzony z fantastyki

 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

Czas - pojęcie bardzo względne

pt cze 27, 2003 2:27 am

Nie będę się czepiał sekund, minut i godzin, bo one są zasadniczo bezwzględne. Ale co z takimi pojęciami jak dzień, miesiąc czy rok? To, że dzień trwa 24 godziny nie oznacza, że dzień to 24 h, dzień to okres pełnego obrotu planety wokół własnej osi. Ale w fantasy pojawiają się problemy... W D&D może istnieć pełno przeróżnych sfer i wymiarów, gdzie czas płynie inaczej i, jednak się czepię, sekunda trwa 10 razy dłużej. Sfera taka może w ogóle być tylko wielką nieskończoną pustynią, niby jak wtedy policzyć dzień czy rok? <br />A problm brzmi - jak w tym kontekście będą działać czary? Nie wiem, co możnaby zrobić, przyjąć standardowy dzień? Można zaałożyć, że np. magowie na Torilu piszą czar, który trwa 24 godziny (dzień), ale czemu to samo mieliby robić magowie na innej planecie, nie mający o Torilu pojęcia? U nich dzień może trwać 137 godzin... <br />Mieliście kiedyś podobne problemy? Jeśli nie, to co o tym sądzicie? <br />Swoją drogą nie trzeba szukać jakichś sfer, żeby mieć problemy z czasem. Powiedzmy, że u nas działałyby czary. Któryś trwałby 1 dziń/poziom. Na Ziemii spoko, ale lecimy na Merkurego. To <br />jest planeta, na której dzień trwa 176 ziemskich dni, a mało tego rok trwa tam zaledwie 88 ziemskich dni...
 
Uimar
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: pt sty 03, 2003 8:44 am

Re: Czas - pojêcie bardzo wzglêdne

pt cze 27, 2003 2:45 am

<!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin--> ...Mieli¶cie kiedy¶ podobne problemy? Je¶li nie, to co o tym s±dzicie?...
<br />S±dzê, ¿e szukasz dziury w ca³ym. Nie widzê wiêkszego sensu we wprowadzaniu ró¿nic czasowych. Nie widzê takiej potrzeby. Wiêcej, to mo¿e tylko wywo³aæ zamieszanie i preferowaæ pewne klasy postaci.
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

pt cze 27, 2003 2:50 am

Wydaje mi się, że problem jest jednak realny i jakiś Gracz może go próbować wykorzystać. Zresztą nie tylko Gracz, MG też. Np. zabity awatar bóstwa odradza się po roku, a jeśli by został zabity na Merkurym? Albo zdolności, które mogą być użyte raz na dzień? Sądzę, że daleko temu do szukania dziury w całym, jest problem i tyle. <br />Albo, jak mówiłem, znajdziesz się w sferze, gdzie cez rozpada się 10 razy wolniej, więc sekunda w naszym rozumieniu trwa 10 sekund... Nie da się tego obejść :)
 
Uata
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 163
Rejestracja: sob maja 31, 2003 2:26 am

pt cze 27, 2003 4:17 am

Ja mysle, że jeżeli gdzieś jest napisane że coś się dzieje po jednym dniu, roku itd., to wszystko to ma odniesienie do tradycyjnych ziemskich dni. Jeżeli jest się gdzieś gdzie dzien trwa 4 ziemskie dni, to np. czar który u nas działałby na przykłąd 2 dni tam będzie działal pól dnia itd. <br />A tak poza tym to ja raczej nie stosowałbym az takiego rozróżniania czasu w różnych miejscach. Czyni to gre zbyt skomplikowaną. W pewnym momencie zamiast gry trzeba by było przeliczać dni zmieskie na nieziemskie itd. A poza tym stwarza to mase innych problemów. Osoba która przenosi się gdzieś gdzie czas jest "inny" szybko by straciła orientacje co się dzieje. Noc i dzien co pół godziny albo raz na rok itd. I jak tu życ w takim świecie??? <br />IMHO za bardzo to skompikowane, żeby stosować w grze. <br />Mam nadzieje, że wszyscy mnie zrozumieli, bo wydaje mi się, że napisałem to wszystko strasznie zawile i skomplikowanie :)
 
Darklord
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 9630
Rejestracja: sob lis 15, 2003 2:03 pm

pt cze 27, 2003 8:27 am

Jednostki czasu s± standardowe (czyli dzieñ do 24 "ziemskie" godziny). Na czas dzia³ania czarów mo¿e tylko wp³ynaæ specyficzne oddzia³ywanie danej p³aszczyzny - spowolnienie lub przyspieszenie czasu (nie ma wielu takich p³aszczyzn). Przeniesienie siê do miejsce, gdzie relatywnie (ze wzglêdu na obrót planety) dzieñ jest d³u¿szy lub krótszy nie wp³ywa na czas dzia³ania czaru.
 
MP_z_wrocka
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: pt cze 27, 2003 8:20 am

pt cze 27, 2003 1:46 pm

Ja na moich sesjach u¿ywam standardowych jednostek szasu które istniej± na ziemi. <br />Ale je¶li kto¶ bardzo PRAGNIE OWE ZMIANY ustaliæ to niech najpierw skonsultuje siê z Graczami.
 
Tementhor
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 229
Rejestracja: pn kwie 14, 2003 11:49 am

pt cze 27, 2003 6:43 pm

Ale w przypadku odleg³ych podró¿y to siê "przyspieszaæ" czas powinno.
 
Uimar
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: pt sty 03, 2003 8:44 am

pt cze 27, 2003 7:18 pm

<!--QuoteBegin-Tementhor+-->
Tementhor pisze:
<!--QuoteEBegin-->Ale w przypadku odleg³ych podró¿y to siê "przyspieszaæ" czas powinno.
<br />Hej, kolego ! Tu nie chodzi o czas w podró¿y, tylko o to, czy w ró¿nych ¶wiatach stosowaæ ró¿ne jednostki czasu - czy wyd³u¿aæ dzieñ lub skracaæ. <br /> <br />Moim zdaniem to nie ma sensu. Niewielki zysk - du¿y k³opot. Lubiê realizm, jednak to nie pasuje do systemu - zbyt du¿y wp³yw na klasy u¿ywaj±ce czarów.
 
Dark__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 161
Rejestracja: sob cze 21, 2003 6:14 pm

pt cze 27, 2003 9:45 pm

Zgodzê siê z Uimarem.Czasem trzeba sobie trochê u³atwiaæ ¿ycie. :wink:
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

sob cze 28, 2003 12:19 am

Może... daje to jedna pewne możliwości... Jeżeli ktoś rzucił na ciebie jakąś klątwe, ktora ma trwać 100 lat, tworzysz/znajdujesz strefę, gdzie czas płynie z 1000 razy szybciej. Zostajesz tam miesiąc i klątwe ma z glowy, a sam postarzałeś się tylko o miesiąc. O ile dobrze rozmiem dzialanie tego czegoś, to znaczy - czas płynie szybciej, ale procesy metabolicze etc działają w normalnym tempie. Choć bym się nie zakładal.
 
Darklord
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 9630
Rejestracja: sob lis 15, 2003 2:03 pm

sob cze 28, 2003 12:25 am

<!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin-->Mo¿e... daje to jedna pewne mo¿liwo¶ci... Je¿eli kto¶ rzuci³ na ciebie jak±¶ kl±twe, ktora ma trwaæ 100 lat, tworzysz/znajdujesz strefê, gdzie czas p³ynie z 1000 razy szybciej. Zostajesz tam miesi±c i kl±twe ma z glowy, a sam postarza³e¶ siê tylko o miesi±c. O ile dobrze rozmiem dzialanie tego czego¶, to znaczy - czas p³ynie szybciej, ale procesy metabolicze etc dzia³aj± w normalnym tempie. Choæ bym siê nie zak³adal.
<br />Cia³o te¿ szybciej siê starzeje (lub wolniej, gdy trafi siê na spowolnienie czasu..).
 
Uata
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 163
Rejestracja: sob maja 31, 2003 2:26 am

sob cze 28, 2003 1:24 am

<!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin-->Może... daje to jedna pewne możliwości... Jeżeli ktoś rzucił na ciebie jakąś klątwe, ktora ma trwać 100 lat, tworzysz/znajdujesz strefę, gdzie czas płynie z 1000 razy szybciej. Zostajesz tam miesiąc i klątwe ma z glowy, a sam postarzałeś się tylko o miesiąc. O ile dobrze rozmiem dzialanie tego czegoś, to znaczy - czas płynie szybciej, ale procesy metabolicze etc działają w normalnym tempie. Choć bym się nie zakładal.
<br />Wg. mnie to sie nie liczy się "miejscowy" czas tylko czas dla ktorego czar został opracowany. To , że klatwa ma działać 100 lat wszystko wyjasnia. ?e w innym miejscu 100 lat ziemskich minie po 5 sekundach nie ma do znaczenia kompletnie nic. Po prostu trzeba odczekac te 100 ziemskich i koniec. Bo z tego wynikałoby to co powiedział juz wczesniej Darklord. Ze osbnik z klątwą też by się postarzał o te 100 lat w takim razie czyli w najlepszym przypadku byłby zramolałym dziadem :wink: A to przeciez jest bez sesnu
 
DagothUr
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 94
Rejestracja: sob lis 23, 2002 2:14 pm

sob cze 28, 2003 10:44 pm

<!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin-->Albo, jak mówiłem, znajdziesz się w sferze, gdzie cez rozpada się 10 razy wolniej, więc sekunda w naszym rozumieniu trwa 10 sekund... Nie da się tego obejść
<br />no cóż ... Nie chcę tutaj przeprowadzać skomplikowanych wywodów fizycznych :razz: , ale wydaje mi się, że bohaterowie znajdujący się w takiej sferze nie odczuliby zmiany, a więc wszystko pozostaje po staremu.
 
Aristo
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 33
Rejestracja: wt cze 24, 2003 1:32 pm

ndz cze 29, 2003 12:09 am

Wed³ug mnie s± tylko dwa rozwi±zania tego problemu. Je¶li czas plynie 1000 razy szybciej a ty znajdujesz sie na tym planie (?) to starzejesz sie wprost proporcjonalnie i klatwa mija ci równie szybko LUB te¿ nie starzejesz sie jakos znacznie ale klatwa równie¿ nie mija. To nie ma nic wspolnego z tm ze klatwa mija po postarzeniu siê tego Celu lecz ma to zwi±zek z oddzia³ywaniem otoczenia na cel oraz na wszystko inne. W sumie trzeba by sie tu spytac jakiegos fizyka ale jestem na 99% pewien ze niemo¿liwe jest by klatwa sobie poszla spaæ po miesi±cu a Cel by³by ci±gle taki sam
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

ndz cze 29, 2003 1:42 am

Moje rozumowanie wygląda tak - czas płynie 1000 razy szybciej, więc sekunda mija w 0,001 s, 100 lat w trochę ponad miesiąc. Natomiast komórki dziłają niejako normalnie, umierają w takim tempie, w jakim umierają normalnie. Są tylko dwie możliwości, albo będzie jak mówię, albo dla nas samych też minie 100 lat. Jedyna teoria mogąca coś akigo wyjaśnić to teoria względności, ale jej nie znam na tyle, żeby móc wyrokować, co sie stanie, jeżeli kogoś wsadzimy w strumień czasu płynącego 1000 razy szybciej...
 
Reaper__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 26
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 2:40 pm

ndz cze 29, 2003 10:12 am

W mojej opini jedyne sensowne rozwiazanie rzczonej klatwy, to osobnik przeniesiony czekal 100 lat, postarzal sie 100 lat i klatwa minela, natomiast w swiecie z ktorego wyruszyl minal miesiac. <br /> <br />Podejscie "czas przyspiesza, ale procesy metaboliczne nie" nie ma wiekszego sensu. W koncu problem roznych czasow jest juz od pewnego hmm... czasu :wink: rozpatrywany, i ogolnie przyjety jest wniosek ze dla kazdego istnieje jego wlasny czas, niezalezny od innych. <br />Po za tym, sam czas jest zjawiskiem subiektywnym. Jak inaczej mozna zmierzyc, zauwazyc uplyw czasu niz przez zmiany metaboliczne? Przeciez w zasadzie czas nie uplywa, jedynie ludzie przesuwaja sie coraz bardziej w kierunku maksymalnej entropii i minimalnej energii :) <br />Co do stwierdzenia ze cez rozpada sie , powiedzmy 10 razy szybciej. 10 razy szybciej wzgledem innego swiata? A jak zdefiniowac skale porownawcza dla swiatow. Natomiast jesli mowiac tak mamy na mysli ze w pierwszym swiecie dla naszego bohatera w ciagu jednego mrugniecia okiem rozpadaja sie, powiedzmy 3 jadra cezu, ilosc w zasadzie znaczenia nie ma, a potem bohatera przenosimy do innego swiata gdzie w ciagu tego samego mrugniecia rozpada sie tych jader 30, to prawdopodobnie swiat w ogole nie nadaje sie do zycia. Mozna sie spodziewac niestabilnosci atomow, innych stalych fizycznych i roznych nieprzyjemnosci ktore sprawia ze nasz bohater predzej czy pozniej (raczej predzej) bedzie martwym bohaterem. <br /> <br />P.S. Co do tego cezu zapewne chodzilo o definicje sekundy, jednak sekunda nie jest zdefiniowana w oparciu o rozpad jego atomu, a o przejscia miedzy piozomami energetycznymi cezu-133, bedacego izotopem trwalym, i zwiazana z tym emisja promieniowania.
 
Aristo
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 33
Rejestracja: wt cze 24, 2003 1:32 pm

ndz cze 29, 2003 12:33 pm

co do ostatniego Ps'a: <br />eeeeee <br /> <br />a teraz jeszcze jedna teoria: <br />Kl±twa zosta³a rzucona na Planie Aw ktorym czas przebiega normalnie. Cel przenosi sie do Planu B w którym czas p³ynie szybciej. On starzeje siê odpowiednio do p³yniêcia czasu lecz kl±twa która zosta³a rzucona na Planie A p³ynie tak czy siak sto lat Planu A
 
Darklord
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 9630
Rejestracja: sob lis 15, 2003 2:03 pm

ndz cze 29, 2003 5:42 pm

Jak widaæ czasem moje s³owo nie wystarcza :? . Tak wiêc podaje oficjaln± zasadê (potwierdzaj±c± moj± wcze¶niejsz± wypowied¼): <br /> <br /><!--QuoteBegin-Manual of the Planes+ strona 10-->
Manual of the Planes pisze:
<!--QuoteEBegin--><!--coloro:blue--><span style="color:blue"><!--/coloro-->Time<!--colorc--></span><!--/colorc--> <br />The rate of time's passage can vary among different planes[...] <br />[...]time is always subjective for the viewer.[...] <br />Flowing Time: On some planes, time can flow faster or slower. One may travel to another plane, spend a year there, then return to the Material Plane to find that only six seconds have elapsed. Everything on that native plane is only a few seconds older. <!--sizeo:18--><span style="font-size:12pt;line-height:100%"><!--/sizeo-->But for that traveler and the items, spells, and effects working on him, that year away was entirely real.<!--sizec--></span><!--/sizec-->[...] <br />The clever and the unscrupulous can abuse planes that have flowing time. The ability to step into slower time flow for the purpose of healing and regaining spells is an effective weapon against others. You'll be back, completely refreshed, before you're gone. Throwing opponents into a plane with a faster time flow may keep them out of action for several years and make their return a problem for future generation.[...]
<br />Do notki poni¿ej: <br />Mam nadziejê, ¿e inni te¿ to teraz zauwa¿± :wink: .
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

ndz cze 29, 2003 5:57 pm

Wybacz, nie zauważyłem poprzedniej notki :oops: Ale z tym konkretnym cytatem okazuje się, że do realizacji mojgo celu należy umieścić się w strefie spowolnionego czasu i znaleźć sobie zajęcie na 100 lat :) <br />Jak pokazał Darklord różne upływy czasu są uwzględnione oficjalnie i mogą być użyte na przeróżne sposoby, więc proszę skończyć z gadaniem o szukaniu dziury w całym :)
 
Uimar
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: pt sty 03, 2003 8:44 am

ndz cze 29, 2003 9:18 pm

<!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin-->Mo¿e... daje to jedna pewne mo¿liwo¶ci... Je¿eli kto¶ rzuci³ na ciebie jak±¶ kl±twe, ktora ma trwaæ 100 lat, tworzysz/znajdujesz strefê, gdzie czas p³ynie z 1000 razy szybciej. Zostajesz tam miesi±c i kl±twe ma z glowy, a sam postarza³e¶ siê tylko o miesi±c. ...
<br />To cytat z poprzedniej wypowiedzi, gdzie chcia³e¶ "oszukaæ czas", de facto - skróciæ dzia³anie klatwy. <br /> <br /><!--QuoteBegin-Devik Crazystar+-->
Devik Crazystar pisze:
<!--QuoteEBegin--> ... Ale z tym konkretnym cytatem (Darklorda) okazuje siê, ¿e do realizacji mojgo celu nale¿y umie¶ciæ siê w strefie spowolnionego czasu i znale¼æ sobie zajêcie na 100 lat :)
<br />Niestety ... swojego "celu" nie osi±gn±³e¶, bo kl±twa nadal trwa 100 lat (jak sam zauwa¿y³e¶) ... choæ w innym ¶wiecie ...
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

pn cze 30, 2003 12:14 am

Fakt, aczkolwiek można sobie wrócić na Główny Materialny, gdzie uplynął miesiac. Jeżeli jesteś elfem, smokiem etc. to w sam raz dla ciebie. Smok cały ten okres może sobie przespać, wrócić i sprać maga, który myśli, że gad ciągle jest osłabiony czarem.
 
Uimar
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: pt sty 03, 2003 8:44 am

pn cze 30, 2003 1:03 am

Nie ... no jasne, ¿e te¿ nie wzi±³em pod uwagê smoka ... przecie¿ to takie oczywiste i powszechne ... :mrgreen: . <br />Skoro magik raz mu dokopa³, to mo¿e to zrobiæ znów, i znów ... bo gdyby ta gadzina by³a dla niego gro¼na, to by j± zabi³ za pierwszym razem, a nie rzuca³ jak±¶ g³upi± kl±twê ... [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img]
 
Devik Crazystar
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1158
Rejestracja: śr maja 26, 2004 2:23 am

pn cze 30, 2003 1:59 am

Podaję tylko przykład, stosunkowo dużo stworzeń jest długowieczne lub nieśmiertelne. A co do tego przykładu, zamiast klątwy niech będzie moc artefaatu, którą czarodziej zamienił wielkiego czerwonego wyrma w człowieka na 100 lat. Znalezienie kogoś, kto jest w stanie rozproszyć magię artefaktu to trudne raczej zadanie, a smok w ludzkim ciele, mimo zawsze potężnej magii, jest już jednak o wiele słabszym wrogiem. Używa więc jakiegoś przedmiotu albo czaru i przenosi się na plan, gdzie czas płynie 1000 razy wolniej, 100 lat to kupa czasu, dla smoka jednak tak wiele to nie jest. Tam spokojnie czeka, aż moc artefaktu przestanie działać i wraca, by zemścić się na magu, który raczej sie nie spodziewa, że po miesiącu smok powróci w normalnej postaci. <br />Plany takie mogą sie też przydać bogom. Jeżeli na takim stracą awatara, to rok potrzebny na jego odtworzenia w "normalnych" planach upłynie w kilka godzin.
 
Uimar
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 463
Rejestracja: pt sty 03, 2003 8:44 am

pn cze 30, 2003 1:47 pm

Pytanie: czy taki czarodziej, zamieniaj±cy smoka w np. cz³owieka, jest g³upcem ? Moim zdaniem nie jest g³upcem. A to co dla dla nas jest oczywiste (podró¿ do innej sfery, by skróciæ nieprzyjemne efekty), dla niego bêdzie oczywiste tym bardziej. NPC-y te¿ my¶l± i kojarz± fakty. Gdybym to ja by³ DM-em, to ten czarodziej natychmiast po zmianie smoka w cz³owieka, zabi³by go. I tyle. <br /> <br />W tym miejscu mam jeszcze tylko jedno pytanie: jak nazywa siê plan, gdzie czas p³ynie 1000 razy wolniej i kto w nim ¿yje ? Tak z ciekawo¶ci.
 
Darklord
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 9630
Rejestracja: sob lis 15, 2003 2:03 pm

pn cze 30, 2003 2:01 pm

<!--QuoteBegin-Uimar+-->
Uimar pisze:
<!--QuoteEBegin-->[...]W tym miejscu mam jeszcze tylko jedno pytanie: jak nazywa siê plan, gdzie czas p³ynie 1000 razy wolniej i kto w nim ¿yje ? Tak z ciekawo¶ci.
<br />Pó³plany mog± mieæ taki rodzaj czasu (mag czy bóstwo mo¿e sobie taki wytworzyæ). <br /> <br />Z opisanych w Manual of the Planes mamy nastêpuj±ce p³aszczyzny o p³ynnym czasie [czas na p³aszczy¼nie = czas na Materialnym]: Region Snów (Region of Dreams) [10 minut = 1 minuta], Bajkowy Plan (Plane of Faerie) [1 dzieñ = 1 tydzieñ + dodatkowe efekty] i Odleg³a Kraina (Far Realm) [jest poza czasem, dowolna ilo¶æ czasu = 0].
 
Aristo
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 33
Rejestracja: wt cze 24, 2003 1:32 pm

wt lip 01, 2003 12:10 am

heh ogl±dali¶cie Dragon Ball'a? Tam te¿ co¶ takiego by³o :mrgreen:
 
eric
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 10, 2003 12:32 am

sob sie 30, 2003 2:23 pm

No coz przytocze tu przyklad z naszych przygod jesli chodzi o czas to nie wiedzielismy ani ktora godzina a ni ktory to dzien rok czy cos. Jedynym wyznacznikiem czasu by³o dla nas zmêczenie poniewaz jak byli¶my zmeczeni to k³adlismy sie spac a wstawalismy "rano" wypoczêci. Gdy¿ nie by³o czego¶ takiego jak noc - w takim ¶wiecie umiesci³ nas najbardziej
 
Don Vito__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 29
Rejestracja: sob sie 23, 2003 1:19 pm

sob sie 30, 2003 2:49 pm

Po co siê wogóle zastanawiaæ. Jak MP newie co zrobiæ to robi weg³ug naszego ziemskiego systemu. Na tym Merkurym czy innym tam czar trwa tyle ile na ziemi licz±c godzinami. No chyba ¿e na Merkurym panuje inna magia i czary trwaja d³u¿ej. Ale to by by³o g³upie bo skoro czar który na ziemi trwa³ by 3 dni tam trwa³ by 3*130 dni ziemskich (tak w zaokr±gleniu), a czar który trwa jedn± turê (6 sekund) na ziemi trwa³ by tam tez 6 sekund, bo przecierz sekunda to pojêcie wzglêdne i na Merkurym nietrwa d³u¿ej. <br /> <br />I jeszcze jedna poprawka Devik Crazystar napis³a ¿e dzieñ to pe³ny obrót wokó³ w³asnej osi planety (czy jako¶ tak), a tak na prawdê to doba jest pe³nym obrotem planety woko³o w³asnej osi. Tak wiêc czar który trwa 1dzieñ/poziom maga trwa zim± krócej ni¿ latem, poniewarz dzieñ jest to jaki¶ tam czas os wschodu do zachodu s³oñca, a noc od zachodu do wschodu. Z tego mo¿na takze wywnioskowac ¿e takie czary niedzia³aj± noc±. <br /> <br />Mi³ego g³ówkowania.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości