Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
go0r
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 126
Rejestracja: pn lut 17, 2003 5:48 pm

Ciężkie początki

ndz sie 10, 2003 10:54 pm

Co sprawiało wam na samym początku waszej przygody z RPG największy problem. Np. czy nie potrafiliścei wczuć się w postać, a może inni wam nie ułatwiali gry. Ja miałem trochę dziwny problem bo nie mogłem sobie uświadomić że mogę robić wszystko co zechcę. Chodzi o to że nie mogłem zrozumieć tego że moge np. zaatakować członka swojej drużyny, lub zrobić wielką zorzube w mieście a to wszystko przez te komputerowe gry :mrgreen: bo w nich oczywiście jest wiele ograniczeń... tego nie możesz podnieś, tego nie możesz zaatakować, z tym nie możesz porozmawiać itp. <br />A więc napiszcie czy i wy mieliście prblemy tego rodzaju. <br />Pozdrawiam.
 
Madril
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 361
Rejestracja: ndz lip 07, 2002 5:33 pm

ndz sie 10, 2003 11:01 pm

Ja mam najwiêkszy problem teraz, bo mieli¶my 1 sesje mieæ na pocz±tku sierpnia, ale ludzie powyje¿d¿ali. [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img] Mo¿e w ostatnim tygodniu sie uda... A jak nie, to najwcze¶niej pa¼dziernik, bo na wrzesieñ ju¿ mamy zapowiedzian± "kosê" w szkole. [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img]
 
JaaA
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 70
Rejestracja: czw cze 12, 2003 8:10 pm

ndz sie 10, 2003 11:19 pm

1)Mia³em problem z up³ywem czasu (w grze oczywi¶cie). Hodzi o to ze terazjest ta godzina a jak mnie sie po jakim¶ czasie pyta jak± mamy teraz pore dnia to ja na tu 8O <br /> <br /> <br />2)moi gracze nie mogli sie przyzwyczaiæ ¿e maja odgrywaæ swoje postacie i ¿e mog± wykszta³ciæ im dowoln± psychikê (np. seryjnego zabujcy :evil: albo palladyna :wink: )
 
takisobieMG
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1169
Rejestracja: sob sie 17, 2002 8:01 pm

pn sie 11, 2003 9:31 am

Najwiekszym problemem na poczatku mojego mistrzowania byl gracz o wiekszej charyzmie niz ja. Zawsze byl w stanie mnie przegadac i udowodnic, ze dokonal jakiejs rzeczy, zwykle bardzo heroicznej np. schowal sie z koniem na drzewie.
 
Awatar użytkownika
arcmage
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 417
Rejestracja: pn maja 30, 2005 2:14 pm

pn sie 11, 2003 10:30 am

Może nie moim, ale grupowym problemem naszej pierwszej drużyny było to, jak każdy ma opisywać to, co robi, żeby nie powstał chaos - gdyż albo krzyczeliśmy jedno przez drugie, albo zapadała cisza i tylko na siebie patrzyliśmy :razz: <br />Ja sama bardzo długo miałam problem z wczuwaniem się w postać i to bez względu na system/świat...nie bardzo widzę związek, ale zauważyłam, że pozbyłam się tego problemu, gdy sama zaczęłam prowadzić. <br />Jako MG do tej pory miewam problemy ze sprawiedliwym podziałem mojego czasu, po równo w miarę dla wszystkich graczy - ale w wypadku 6+ osób to chyba zrozumiałe :-/
 
Haron__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 298
Rejestracja: pt sie 09, 2002 11:55 am

pn sie 11, 2003 11:04 am

Hmmm. Chyba najwiekszym problemem, jaki mielismy na poczatku to pozbycie sie glupich przyzwyczajen z gier cRPG, gdzie mozna nosic 6 dlugich mieczy, 2 zbroje plytowe, i 3 tarcze w plecaku, a jak ma sie duza sile, to i tak nie jest sie przeciazonym. :wink:
 
toudi__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 216
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 12:30 pm

pn sie 11, 2003 11:17 am

u mnie by³y problemy z odgrywaniem postaci, zarówno przez mg jak i przez graczy, innym problemem by³o ze wszyscy podchodzili od tego jak do cRPG.... <br /> <br />zreszt± najwiêkszy k³opot zprawiaj± mi do dziæ odgrywanie NPCów przetrzymywanych/torturowanych przez PC
 
Yuz'Ef
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 230
Rejestracja: pt maja 09, 2003 12:39 pm

pn sie 11, 2003 3:19 pm

A ja was zadziwie....bo ja i moja pierwsza dru¿yna nie mia³a ?ADNYCH problemów którymi by¶my siê przejmowali. Oczywi¶ci by³ problem z tym i z owym np. problemy MG z prowadzeniem. Ale wtedy nikt siê tym nie przejmowa³, ani odgrywaniem postaci (odgrywa³o siê tak jak siê chcia³o..oczywi¶cie ze wzglêdu na rasê..a nie jakie¶ durne charakery) Kiedy¶ to siê gtalo w RPG "normalnie" nie by³o ¿adnych problemów...tylko czysta zabawa!!! A my¶my siê bawili a nie my¶leli o problemach :) I moim zdaniem ty i twoi koledzy/kole¿anki te¿ tak powinny do tego podej¶æ :)
 
Awatar użytkownika
arcmage
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 417
Rejestracja: pn maja 30, 2005 2:14 pm

pn sie 11, 2003 5:40 pm

Sądzę, że wszyscy, którzy wypowiedzieli się poniżej, mieli na myśli to, że widzą teraz niedociągnięcia w tym, co robili - albo inaczej - teraz, z perspektywy mniej albo bardziej doświadczonych graczy rozumieją, co było nie tak. Np. przykład cRPGowych naleciałości - nie pozwalały one w pełni cieszyć się grą z wszystkim, na co pozwala granie 'na żywo' - ale wtedy nie było to problemem :) <br />Oczywiście, że RPG jest zabawą, ale bawić się można lepiej lub gorzej, a lepiej jest z reguły wtedy, kiedy po prostu umie się grać. Bez względu na wrodzoną wyobraźnię/umiejętności zrozumienia i stosowania zasad człowiek <lub dowolna inna istota rozumna :)> wyrabia się z czasem...
 
Dazzir
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 86
Rejestracja: pn paź 14, 2002 9:29 pm

pn sie 11, 2003 11:48 pm

Problem, ktory pojawil sie na pierwszych sesjach, bylo stwierdzenie: "Mowie ze: ...." <br />Teraz mam pewna graczke, ktora podczas pierwszych sesji zawsze pytala sie MG "Czy moge porozmawiac z karczmarzem?" "Czy moge wyjsc z karczmy" itp... Juz tego nie robi :)
 
Rend
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 3065
Rejestracja: sob paź 05, 2002 9:03 pm

pn sie 11, 2003 11:56 pm

Największym problemem była (oprócz wczuwania sie w postać) mechanika. Taki cyrk jaki był przy wypełnianiu kart postaci, to już się chyba nie powtórzył :)
 
eVVanGeLLa
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 103
Rejestracja: wt lip 29, 2003 7:44 pm

wt sie 12, 2003 12:52 am

<!--QuoteBegin-Rend+-->
Rend pisze:
<!--QuoteEBegin-->Najwiêkszym problemem by³a (oprócz wczuwania sie w postaæ) mechanika. Taki cyrk jaki by³ przy wype³nianiu kart postaci, to ju¿ siê chyba nie powtórzy³ :)
<br />Mi nie tyle sprawialo klopot wypelnienie karty postaci, ale te wszystkie rzuty na atak/obrone/inicjatywe.. Do tej pory czasem mi sie to miesza.
 
toudi__
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 216
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 12:30 pm

wt sie 12, 2003 10:22 am

z kart± postaci t ozawsze by³ k³opot. Pamiêtam PIERWSZ? sesjê, jeszcze w MEPR (middle earth role playing) to by³a zabawa 3 godziny dyktowania.... <br />potem z ka¿dym nowoym systemem zabawa sie powtarza³a... 2-3 godziny na postaæ, ale teraz jak sie nabra³o wprawy to cyferki lec± niemal z g³owy... <br /> <br />(MERP lub Kc, to by³y czasy <chlip> )
 
Yuz'Ef
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 230
Rejestracja: pt maja 09, 2003 12:39 pm

wt sie 12, 2003 3:44 pm

A dla mnie w³a¶nie robienie nowej postaci jest to co¶ najpiêkniejszego w RPG :) Fajna zabawa, troszkê siê nieraz czlowiek uwqr##a ale reszta ma z tego dobr± zabawê :) <br />Powiem tak kiedy¶ to by³a mniejsza frajda z tego powodu ¿e nikt z nas nie przejmowa³ siê rzutami i nie wiedzia³ czy 18 si³y to du¿o czy nie...eee...znaczy wiedzia³ ale wiecie o co chodzi. Teraz wiêksz± uwagê zwraca siê w³a¶nie na te piep***** cyferki!! [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/sad.gif[/img] a bo tu mam za ma³o itp. Nieraz mam takie sytuacje ale rzadko siê tym przejmujê. Mój ulubiony tekst na takie okazje to:"Ehhh no có¿ taki siê urodzi³em" :)
 
Awatar użytkownika
Mirit
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 905
Rejestracja: ndz wrz 28, 2003 3:54 pm

pt sie 29, 2003 9:54 pm

Dla Mnie najwiekszym problemem był j.angielski :mrgreen: . Czekałem , zwlekałem, az wydadzą polską wersję ( miesiąc po miesiącu ),ze az się zdenerwowałem, i kupiłem wersję ang. , po czym sie okazało ze dwa dni pózniej mieli juz polskie wersje :? , ale w sumie tylko zyskałem , juz umię ang. w stopniu Komunikatywnym, ( swobodnym ), w mowie i w pismie, w j. technicznym, i rpg owym [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/laugh.gif[/img] , oraz wersja, jakościowa :) . <br />Pozatym gdyby mi ktoś powiedziałze marnuję czas, to bym go ugryzł :evil: , uczę się słowictwa ang. , przebywam na forach, czesto ang. ( 1 Polskie ), itp. Jestem zadowolony z zakupu . <br />Następnym problemem, była druzyna, ale jak sie okazało ze ludzi chetnych jest xxxx to ręce mi opadły, i wziąłem sie do Roboty :mrgreen: . <br /> <br />Pozdrawiam
 
eric
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 39
Rejestracja: czw lip 10, 2003 12:32 am

sob sie 30, 2003 1:29 pm

My np. musielismy nieco ukrocic nasze zachowania typu: rozróby w karczmach, dziesionowanie kolesi itp. poniewaz miszcz gry nie chcial takich rzeczy ale jest dobrze i niech tak zostanie troche porzadku zawsze sie przyda.
 
Ivor__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 45
Rejestracja: sob mar 22, 2003 2:00 pm

sob sie 30, 2003 1:57 pm

Mi najwiêksz± trudno¶æ sprawiali ludzie graj±cy lepiej ode mnie. Znali system i mo¿liwo¶ci postaci du¿o lepiej ni¿ ja. To by³o przygniataj±ce.
 
Horr
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 859
Rejestracja: sob lis 16, 2002 10:24 am

pn wrz 01, 2003 12:11 pm

Moim problemem by³o (i jest :oops: ) odpowiednie wczucie siê. Zbyt czêsto robi³em bohaterów do¶æ ciê¿kich do odegrania, wiêc mia³em spore k³opoty. Najgorsze jest to, ¿e niezbyt chce mi siê graæ krasnoludzkim wojakiem, a akurat do niego najbardziej bym pasowa³. <br /> <br />Jezu, ale pogmatwa³em. To pewnie przez nowy rok szkolny.
 
duo
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: ndz sie 31, 2003 3:35 pm

pn wrz 01, 2003 12:23 pm

moj najwiekszy problem to jak na razie przymus do prowadzenia graczy wprost za raczke, nie potrafia sie jeszcze wczuc i trzeba im dawac wszystko na gotowca, z czasem to chyba przejdzie, jednak smiech u mnie wywoluje jak koles ktory gra elfem zachowuje sie jak krasnolud
 
Ikki
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 214
Rejestracja: wt sie 19, 2003 2:51 pm

pn wrz 01, 2003 12:24 pm

Mi na pocz±tku przeszkadza³o to jak odgrywa³me sw± postaæ - siedzia³em cicho i odzywa³em siê tylko w czasie walki. Och jak sie ciesze ¿e mi to minê³o :)
 
Yarel
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 136
Rejestracja: czw sie 07, 2003 7:18 pm

pn wrz 01, 2003 12:27 pm

Moje pocz±tki nie by³y takie trudne. Gra³em cz³owiekiem, wiêc nie by³o k³opotów z wczuciem siê w rolê.
 
Halgir Rumunem Zwany
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 475
Rejestracja: pt cze 13, 2003 10:03 am

pn wrz 01, 2003 1:42 pm

Dla mnie ostatnim zauwazonym problemem bylo prowadzenie po ang. Uwazalem ze umiem ten jezyk plynnie, ale jak przez 2h musialem opisywac przyrode i rozne zwierzatka (rowniez potwory) to zaczalem wymiekac... <br />Podobny problem miala druzyna, wiec na szczescie moglismy sie uczyc razem....
 
Xellos__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 59
Rejestracja: wt lip 01, 2003 2:24 pm

pn wrz 01, 2003 2:53 pm

Poniewa¿ jako jedyny znam zasady, moim problemem by³o (i jest) nauczenie ich graczy... A tak wogóle to moim jednym najwiekszym problemem zwi±zanym z pocz±tkami gry - które notabene trwaj± dla mnie od paru miechów - s± sami gracze. Jeden ¿re spaghetti, drugi orkada i zabija kogo siê da, trzeci siedzi na ³ó¿ku i od czasu do czasu "³askawie" oznajmi ¿e przeszukuje zw³oki... i zostaje ostatni który ¶wietnie siê wczuwa w grê i robi co trza - szkoda ¿e on sam. Ech... z moimi qmplami z wakacji by³o niez³e granie - ale dziel± nas za du¿e odleg³o¶ci... chlip... co ja biedny pocznê [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/crying.gif[/img] Ja chcê mieæ fajnych graaaaaaaaczy. <br /> <br />[By³ to kolejny odcinek z cyklu "Rozterki Mistrza Podziemi"] :wink: <br /> <br />A mo¿e co¶ mi mo¿ecie poradziæ, co?? pliss :!:
 
Awatar użytkownika
go0r
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 126
Rejestracja: pn lut 17, 2003 5:48 pm

wt wrz 02, 2003 9:50 pm

Do Xellosa: Ja proponuje tak im obniżać doświadczenie za sesję żeby rozwój ich postaci trwał baaaaardzo długo :) A tego gracza który się wczuwa nagradzać bardzo wysokim doświadczeniem. Gdy zauważą że coś jest nie tak sami będą chcieli porozmawiać z tobą, dlaczego dostają tak mało doświadczenia. A jak to nie pomoże to... nie wiem. szkoda by było zmieniać graczy, ale jeżeli będzie już taka konieczność to trudno.
 
Ad'Ghe'Rheia
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 144
Rejestracja: śr sie 27, 2003 11:32 pm

wt wrz 02, 2003 10:42 pm

Dla mnie du¿ym problemem by³o na pocz±tku prowadzenie po polsku. Bo mam angielskie podrêczniki, a wcze¶neij gra³am tylko z anglojêzycznymi. I choæ po polsku mowi³am na codzieñ, jednak to by³o zupe³nie co innego. <br />Na pocz±tku natomiast najtrudniej by³o przystosowaæ siê do tego, ¿e moja postaæ to nie ja, tzn ¿e nawet je¶li gracz co¶ wie, to postaæ nie itp. Ale do¶æ szybko mi to przesz³o.
 
Terrasqe
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw wrz 04, 2003 4:23 pm

czw wrz 04, 2003 5:29 pm

Jesli o mnie chodzi to mam problem z wyczuciem, ktore zasady warto by zastosowac a ktore lepiej pominac (jako MP).
 
Ad'Ghe'Rheia
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 144
Rejestracja: śr sie 27, 2003 11:32 pm

czw wrz 04, 2003 5:33 pm

<!--QuoteBegin-Terrasqe+-->
Terrasqe pisze:
<!--QuoteEBegin-->Jesli o mnie chodzi to mam problem z wyczuciem, ktore zasady warto by zastosowac a ktore lepiej pominac (jako MP).
Stosuj wszystkie. Nie oczywi¶cie z przesad±, ale wszystkie. Albo zdaj siê na intuicjê. Wszystko wyjdzie w praniu.
 
Asimm
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 27
Rejestracja: czw wrz 25, 2003 4:07 pm

pt paź 03, 2003 7:58 am

Na pocz±tku mojego prowadzenia pozwoli³em zrobiæ przepaka mnustwo forsy ¿adnych ograniczeñ dla GRACZA i powsta³ przepak. Do dzi¶ (1 rok)jego postaæ s³urzy mi za strzaszaka.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości