Zrodzony z fantastyki

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 16
 
Matis99
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1112
Rejestracja: pt mar 25, 2005 7:32 pm

Znienawidzone zachowania na sesjach & wkurzający gracze

pn gru 30, 2002 10:59 pm

Witam! <br /> <br />Każdy z nas spotkał się na pewno z zachowaniami podczas sesji, które go irytowały. Głupie śmiechy, teksty rodem z Monty Pythona denerwują chyba wszystkich użytkowników tego forum. Ale czy jest coś rzadziej spotykanego, co całkowicie wybija was z klimatu i doprowadza do białej gorączki? <br /> <br />Sam nie wiem czemu, ale osobiście nienawidzę bawienia się kostkami. Nie mówię tu o wykonywaniu testów - chodzi mi raczej o turlanie, obracanie w palcach, pukanie nimi o stół i tego typu zachowania podczas narracji czy rozmów z NPC-ami. Momentalnie doprowadza mnie to do furii i całkowicie rozbija dla mnie nastrój do sesji. <br /> <br />Co dziwniejsze, nigdy nie denerwowało mnie bawienie się ołówkiem, strzelanie z gumki, liczenie supełków na rzemyku itd. zachowania graczy, potrzebujących czymś zając ręce. <br /> <br />A jak to jest z wami? Czego nie jesteście w stanie wytrzymać podczas sesji? <br />-------------- <br />tu nekromancer:<!--coloro:red--><span style="color:red"><!--/coloro-->dwa wątki scaliłem w jeden. Tu rozmawiajmy o znienawidzonych zachowaniach albo wpieniających graczach<!--colorc--></span><!--/colorc-->
 
Dragonik__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 310
Rejestracja: sob maja 25, 2002 11:51 pm

pn gru 30, 2002 11:14 pm

Hmm.. ja poprostu nie moge znie¶æ zachowania graczy, gdy: <br />- rzucaj± ko¶æmi po ¶cianach (czêsto siê to u mnie zdarza..) <br />- bawi± siê ksi±¿kami (chodzi mi o D&D) <br />- gdy mnie nie s³uchaj± :? <br /> <br />Punkt pierwszy chyba mnie najbardziej denerwuje.. ciekawe dlaczego? :evil: <br /> <br />Pozdra, <br />Dragonik
 
Vlad
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 74
Rejestracja: pt wrz 27, 2002 5:02 pm

pn gru 30, 2002 11:18 pm

He he... to ja bym Ci zepsu³ wszystkie sesje - mielê swoje kostki do bólu (zw³aszcza w sytuacjach w których moja postaæ jest zagro¿ona). <br />Ale nie lubiê jak kto¶ zbyt czêsto przerywa MG prowadzenie sesji tekstami typu " ten NP nie móg³ sie tak zachowaæ", czy "ja znam lepiej zasady z PH i napewno tak siê nie da". <br />Po prostu zbyt czêste k³ótnie rozbijaj± nastrój (niestety w po³owie przypadków to gracz ma racje a nie MG)
 
Molobo
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 5011
Rejestracja: pt cze 28, 2002 11:29 pm

pn gru 30, 2002 11:29 pm

Jaki¶ sztywny jeste¶-my wszyscy lubimy teksty z Monthy Pytona i gdy sesja jest zabawna.A co do kostek to czasem siê nimi rzucamy w siebie <br />Yupiii :razz: :razz: :razz:
 
Awatar użytkownika
Mirit
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 905
Rejestracja: ndz wrz 28, 2003 3:54 pm

pn gru 30, 2002 11:35 pm

Cóż ja szczególnie nie lubię, jak : <br />-Mnie nie słuchają, <br />-Jak mi przerywają prowadzenie ... <br />a tak pozatym to ok :) <br /> <br />Sam gram i lubie sie bawic koscmi, i czytac PH Oraz MM
 
Anonim_1

wt gru 31, 2002 12:02 am

<!--QuoteBegin-Molobo+-->
Molobo pisze:
<!--QuoteEBegin-->Jakiś sztywny jesteś-my wszyscy lubimy teksty z Monthy Pytona i gdy sesja jest zabawna.A co do kostek to czasem się nimi rzucamy w siebie
<br /> <br />A pewnie - ja dzisiaj sobie zamierzam kupić nawet specjalną d20 przeznaczoną do rzucania w graczy - taką o średnicy około 5 cm. Gracze zaczną się mnie w końcu bać 8) :mrgreen: 8) :evil: <br /> <br />Jeśli chodzi o moje "nielubienia", nie mogę znieść: <br /> <br />- zachowań, kiedy gracz traktuje postać jako kartkę papieru ("najwyżej mnie wskrzeszą" i tym podobne) <br />- sytuacji, kiedy MG celowo zmienia zasady, żeby dokopać graczom <br />- sytuacji, kiedy MG zmienia statystyki potworków, żeby dokopać graczom <br /> <br />Ale nigdy nie doprowadza mnie to do wściekłości.
 
takisobieMG
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1169
Rejestracja: sob sie 17, 2002 8:01 pm

wt gru 31, 2002 10:24 am

Najbardziej nie lubie jak pewien gracz przychgodzi na moje sesje (na szczescie przestal), bo jak sam przyznal przychdzi tylko po to rzeby sie posmiac. Probowalem z nim wszystkiego, nawet robilem specjalnie pod niego sesje komediowe (na ktorych ostentacyjnie ziewal), ale mu najbardziej podobalo sie rozwalanie dramatycznych momentow, walk, rozmow z BN-ami, opisow i wszystkiego innego. Wkurzal mnie, wkurzal graczy... Jedyna metoda na niego to bylo: zabic i nie zapraszaæ na nastepne sesje. <br /> <br />Ponadto nie cierpie jak gracze sie ze mna kluca, zwlaszcza o to, czy jakis BN- mogl cos zrobic czy nie. Jedyna rada jaka moge w takiej sytuacji udzielic to SPOLEGLIWOSC. Niestety, gdy zauwazymy, ze jakis gracz dazy do klutni lepiej dla zachowania dobrego humru zareowno naszego jak i reszty druzyny jest zgodzenie sie z nim... (ale i od tego sa wyjatki).
 
Haron__
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 298
Rejestracja: pt sie 09, 2002 11:55 am

wt gru 31, 2002 10:42 am

Ja strasznie nie lubie, gdy gracze nie przyniosa swoich kostek. Musze wtedy im co chwila z za zaslonki podawac... 8) <br />Nie lubie tez, gdy robia sobie jaja z sutuacji zupelnie do tego nie pasujacej, bo wtedy sesja traci duzo na klimacie.
 
Zbrozło
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 530
Rejestracja: pn lis 11, 2002 1:52 pm

wt gru 31, 2002 1:33 pm

Nielubie Mg ktory ma problemy ze co¶ mu niepasuje na stole(a to szklanki z kaw± paluszki itp) Wertuje podrecznik bo zapomnia³ jakiej¶ zasady,innych graczy ktorzy wymieniaja podczas testów swoje statystyki (jestem silniejszy bo mam ca³e 18 na sile),Zagladaj± w nieswoje karty...........itd(niecfhce mi sie wszystkiego wymieniac bo wyjde na wiecznego malkontenta :wink: )
 
Matis99
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1112
Rejestracja: pt mar 25, 2005 7:32 pm

wt gru 31, 2002 1:39 pm

<!--QuoteBegin-Molobo+-->
Molobo pisze:
<!--QuoteEBegin-->Jakiś sztywny jesteś-my wszyscy lubimy teksty z Monthy Pytona i gdy sesja jest zabawna.A co do kostek to czasem się nimi rzucamy w siebie <br />Yupiii :razz:  :P  :P
<br /> <br />Jakiś sztywny? Jeśli tak nazywasz osoby, którym zależy na sesjach na innym klimacie niż dzika, humorystyczna głupawka - to tak, jestem sztywny i bardzo z tego się cieszę! :) <br /> <br />BTW: Ja też lubię Monty Pythona - nawet bardzo. Sęk w tym, że nie za bardzo nadaje się na moje sesje...
 
Awatar użytkownika
prEDOator
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2266
Rejestracja: pt sie 23, 2002 1:11 pm

wt gru 31, 2002 4:04 pm

<!--QuoteBegin-Matis99+-->
Matis99 pisze:
<!--QuoteEBegin--> <br />Jakiś sztywny? Jeśli tak nazywasz osoby, którym zależy na sesjach na innym klimacie niż dzika, humorystyczna głupawka - to tak, jestem sztywny i bardzo z tego się cieszę! :) <br /> <br />BTW: Ja też lubię Monty Pythona - nawet bardzo. Sęk w tym, że nie za bardzo nadaje się na moje sesje...
<br /> <br />Dokładnie, wyobraź sobie taką sytuację: <br /> <br />Skecz z martwym krasnoludem <br /> <br />-Panie kapłan, chciałem uzdrowić krasnoluda <br />-Ale on nie żyje <br />-?yję <br />-Nie, nie żyje <br />-?yje, patrz ruszył się <br />-Nie, nie żyje. Kopnąłeś go! <br /> <br />:wink: <br /> <br /> <br />Osobiście nienawidzę, gdy gracze przekonują mnie o swojej racji :evil: gdy nie na to czas i w danej sytuacji nie mają nic do gadania. Albo gdy narrzekają jak zginą. Marudzą, że bóg ich może skrzesić itp.
 
DagothUr
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 94
Rejestracja: sob lis 23, 2002 2:14 pm

wt gru 31, 2002 4:10 pm

Ja tam lubię bawić się kośćmi, gumkami, ołówkami itp. ale niektórzy uczestnicy naszych sesji tego nie lubią [img]style_emoticons/<#EMO_DIR#>/crying.gif[/img]
 
Łukasz B.
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 573
Rejestracja: wt cze 25, 2002 11:39 pm

wt gru 31, 2002 11:43 pm

Jeden z moich graczy ma pewien nieprzyjemny odruch obronny: kiedy jego postaci co¶ zagra¿a on zaczyna siê k³óciæ, ¿e to nie powinno byæ tak, on zrobi³ co¶ innego albo ¿e to niemozliwe. K³ótnia ta rozk³ada sesjê na d³u¿szy czas. Ale ja nie ustêpujê :evil:
 
Matis99
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1112
Rejestracja: pt mar 25, 2005 7:32 pm

śr sty 01, 2003 12:39 am

<!--QuoteBegin-?ukasz B.+-->
?ukasz B. pisze:
<!--QuoteEBegin-->Jeden z moich graczy ma pewien nieprzyjemny odruch obronny: kiedy jego postaci coś zagraża on zaczyna się kłócić, że to nie powinno być tak, on zrobił coś innego albo że to niemozliwe. Kłótnia ta rozkłada sesję na dłuższy czas. Ale ja nie ustępuję  :evil:
<br /> <br />Moi gracze widza po mnie, kiedy mogą wykłócać się o cos a kiedy nie. <br /> <br />Cala istota mistrzowania to szacunek wzbudzany w drużynie. Jeśli jakaś grupa nie szanuje swojego MG, to ten ktoś powinien poważnie pomyśleć, co z tym fantem zrobić ergo zmienić postawę graczy. <br /> <br />Przyznam jednak, że dawniej różnie u mnie bywało - i z kłótniami i z szacunkiem... :) Pamiętam, iż kiedyś rozgrywałem potyczkę morska miedzy dwoma statkami wikingów w WFRP. Gracze również brali w niej udział, będąc po stronie jednego z jarlów. Po pięciu minutach opisywania zrobił się wielki chaos i każdy zaczął mówić co innego - nie można było się połapać co się dzieje. Postanowiłem zareagować szybko. Wskoczyłem na krzesło i krzyknąłem: "CISZA, KUR#$^! CISZA!!!". Gdy wszyscy umilkli i spojrzeli w moja stronę, zacząłem wyliczać: "Sikor, wojownik cię trafił, unik już wykorzystałeś - rzucę za obrażenia!", "Musiał, nie, NIE udało ci się puścić błyskawicy w szefa - koniec dyskusji!", "Del, twoja akcja, co do jasnej ciasnej robisz? Atak?, ok bierz kostki i nie opóźniaj!". <br /> <br />Potem już wszystko poszło gładko.
 
merlin93
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 233
Rejestracja: czw paź 31, 2002 8:04 am

śr sty 01, 2003 11:09 am

Nieznoszê jak MG jest nieprzygotowany do sesji i za wszelk± cenê chce udowodniæ, ¿e jest inaczej. U graczy nie lubiê jak trafi sie taki jeden i narzuca swoje zdanie ca³ej grupie, albo zachowuje siê wobec niektórych po chamsku. Takiego odrazu skre¶lam. <br /> <br />Pozdrawiam!
 
Bulkers
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 462
Rejestracja: sob wrz 21, 2002 12:13 pm

śr sty 01, 2003 4:24 pm

U graczy... wiadomo, wszelki off. Super wa¿ne hiper niesamowite smsy, które na gwa³t trzeba powysy³aæ, jakie¶ niezwi±zane z tematem rozmowy itd. Denerwuje mnie te¿ dziwny podzia³ graczy, na tych bardzo (a¿ czasem za bardzo) aktywnych i tych, którzy co powien czas odwa¿± sie co¶ powiedzieæ, choæ ¶ledz± przebieg gry, pod¶wiadomie z niej uciekaj± i boj± siê podejmowania decyzji. Czêsto mnie to ostatnio irytuje, ale taki chyba charakter cz³owieka i tego siê nie zmieni...
 
Jasiu__
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 26
Rejestracja: śr lis 27, 2002 2:23 pm

czw sty 02, 2003 1:23 pm

Witam, <br /> <br />Prawdopodobnie ja wszystkich was bym strasznie WKÓRZA?. Poniewasz ja wiem jak irytuje mojego MG a poza tym ja zachowuje sie bardzo czesto niepowa¿nie. I naruszam wiele z waszych "zasad". <br /> <br />No ale wracaj±c do tematu ja nie znosze tego kiedy gracz sie zemna wyk³uca(kiedy jestem MG). Kiedy np. mówi: "Ale on nie móg³ mieæ takiej zdolno¶ci" albo kiedy ja dostaje tyle expa ¿e moge awansowaæo dwa lub trzy pozoimy a jaki¶ inny gracz zanim MG sie odezwie mówi: " Nie mo¿esz awansowaæ o tyle poziomów bo w zasadach jest napisane ¿e nie jest to dozwolone". <br /> <br />Nie znosze równierz kiedy gracze s± zajêci czym innym np. ROZM?W?, i nie wiedz± co siê dzieje. Albo kiedy zupe³nie nie my¶l±. Wtedy musze ich naprowadzaæ na to co powinni zrobiæ albo "przysy³aæ" jaki¶ ludzi ze wskazówkami. <br /> <br />Pozdra.
 
Loethlin@-'-,--
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 965
Rejestracja: ndz gru 08, 2002 12:50 pm

czw sty 02, 2003 5:06 pm

Mnie wku¿a, kiedy gracze usi³uj± robiæ rzeczy, których ch postacie nie potrafi±. Na przytk³ad: pó³ork z m±dro¶ci± 8 i intelig±cj± 6 chc±cy wyleczyæ czyj±¶ ranê za pomoc± prze¿utego chleba z pajêczyn±, albo kwieci¶cie przemawiaj±cy w obronie przyjaciela...
 
Vlad
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 74
Rejestracja: pt wrz 27, 2002 5:02 pm

czw sty 02, 2003 5:16 pm

<!--QuoteBegin-Bulkers+-->
Bulkers pisze:
<!--QuoteEBegin-->Super wa¿ne hiper niesamowite smsy, które na gwa³t trzeba powysy³aæ, jakie¶ niezwi±zane z tematem rozmowy itd. ...
<br /> <br />To fakt - na sesjach telefony powinny byæ powy³±czane. Ale có¿ zrobiæ jak MG i jeden z graczy maj± ¿ony, które co jaki¶ czas maj± strrrasznie wa¿n± sprawê do przekazania? :?
 
Tallad
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: sob gru 28, 2002 9:10 pm

Jasne...

czw sty 02, 2003 6:21 pm

Mnie strasznie wkurza kurczowe trzymanie siê zasad. Przecie¿ to s± gry, które maja pobudziæ nasz± wyobra¼niê, to MY mamy kreowaæ grê i to zale¿y od NASZEJ wyobra¼ni. A taki MP, który nie chce pozwoliæ na ajmniejsze ustêpstwo i cytuje zasady str ta ita, linijka ta i ta to po prostu kpina. <br />Oczywi¶cie, musi byæ "sêdzi±", ale do jakiego¶ stopnia. <br /> <br />Poza tym. Mimo i¿ ceniê ludzi z du¿± wyobra¼ni± nie cierpiê MP którzy u¿ywaj± swojej wyobra¼ni ¿eby wy¿yæ siê na kim¶ za poprzedni± sesjê i zabijaj± bohaterów tylko dlatego, ¿e poprzednio zgin±³ ich bohater przez przypadek. <br /> <br />Nastênie psucie sesji kretyñskimi ¿artami, w stylu: <br /><!--QuoteBegin-burak+-->
burak pisze:
<!--QuoteEBegin--> Jego g³owa trafia ogra w genitalia, który rozw¶cieczony pêdzi n adru¿ynê
<br />które psuj± nastrój gry. <br /> <br />A najgorsi s± nudni gracze, którzy wcale nie maj± wyobra¼ni, nic nie robi± i nabijaj± siê z innych, którzy dbaj± o ich bezpieczeñstwo(w grze :mad: ) (no i oczywi¶cie MP bez wyobra¼ni to katorga dla graczy)....
 
Awatar użytkownika
Mirit
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 905
Rejestracja: ndz wrz 28, 2003 3:54 pm

czw sty 02, 2003 7:04 pm

<!--QuoteBegin-Loethlin@-'-+---->
Loethlin@-'- pisze:
<!--QuoteEBegin-->Mnie wkuża, kiedy gracze usiłują robić rzeczy, których ch postacie nie potrafią. Na przytkład: półork z mądrością 8 i inteligącją 6 chcący wyleczyć czyjąś ranę za pomocą przeżutego chleba z pajęczyną, albo kwieciście przemawiający w obronie przyjaciela...
<br /> <br />No wiesz sam pomysł na leczenie tej rany jest bajerancki, i moze bym mu nawet pozwolił na jakies tam zatamowanie tego krwawienia :mrgreen:, ale juz mowa w obronie przyjaciela , to raczej nie , no chyba ze uzywa odpowiednich wyrazen jak na tak niską INT i WIS, to też bym mu pozwolił jakos z tego wybrnąć, bowiem dla mnie jest najważniejsza dobra zabawa :mrgreen: i pomysły graczy, tylko bez przegięć Proszę :wink: <br /> <br />Pozdrawiam
 
ZaReQ
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 64
Rejestracja: pn lis 04, 2002 8:04 pm

czw sty 02, 2003 8:54 pm

[Wpiszcie tu co chcecie]: <br />-co do ¶miesznych (nie g³upich!!!!) docinków, gracze na ogó³ widz± kiedy sesja siê rozlu¼nia i mog± sobie pozwoliæ na '¿art'. Widz± te¿ kiedy nastrój jest spiêty i podbudowuj± go rozmowami ze sob± w stylu 'Zimno tu...' <br />-Co do graczy twierdz±cych, ¿e w zasadach jest inaczej. U mnie k±zdy prowadzi swój system i podrêczniki nie maj± prawa byæ ogl±dane przez graczy. Na waszym miejscu powiedzia³bym wtedy 'to MOJA sesja, JA siê namêczy³em robi±c j±, i JA ustalam zasady. Je¶li ci to nie pasuje, nie obra¿aj siê, tylko zrób W?ASN? sesjê z W?ASNYMI zasadami'. <br />-Co do graczy k³óc±cych siê o przedmiot lub ¿ycie postaci....Moi gracze ufaj± mi i wiedz±, ¿e je¶li robili wszystko dobrze, nie zabije ich niefortunny rzut. Je¶li stracili przedmiot, chyba narusza³ równowagê gry. <br />-Co do "ogra" pozwoli³ bym mu na to je¶li potrafi³by wyja¶niæ, ¿e np. jego postaæ w wiosce by³a uzdrawiaczem, czy co¶. Natomiast artykulacja, gdyby u¿y³ s³ownictwa odpowiedniego do jego wspólczynników. <br /> <br />Uff, ale siê rozpisa³em....
 
Peter White
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: pn gru 30, 2002 10:36 am

pt sty 03, 2003 5:14 pm

Jako¶ tak to jest, ze im d³u¿ej prowadzê tym rzadziej zdarza siê, ¿e gracze mnie czym¶ "wkurz±", owszem s± tacy co to lubi± swój "folklor" na sesjê wprowadzaæ, ale z takimi te¿ mo¿na sobie jako¶ radê daæ, a jak zaczynaj± innym przeszkadzaæ w zabawie to "paszo³ won" - mówi siê takiemu (oczywi¶cie delikatnie: -wiesz stary dzisiaj nie gramy, tak jakos wysz³o, czasu nie ma, robota czeka, uczyæ siê trzeba). Na szczê¶cie moi "starsi" i bardziej "obyci" gracze numerów takich nie robi±. <br />Hmm... grunt to siê nie denerwowaæ :mad: a w razie czego improwizowaæ 8)
 
Azuth
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 214
Rejestracja: pt lip 12, 2002 8:21 pm

pt sty 03, 2003 5:32 pm

Mnie natomiast najbardziej denerwuje jak moi gracze(konkretnie jeden) obgryzaj± o³ówki i przegryzaj± gumki(po kilku sesjach kaza³em im przynosiæ w³asne przybory).Poza tym czêsto bawi± siê kostkami i k³óc± miedzy sob±.Chcia³bym jeszcze dodaæ ,¿e jeden z graczy nie kontroluje swoich procesów biologiczno-gazowych(wiecie o co chodzi) i musze ci±gle wietrzyæ pokój.
 
Quewen Veladorn
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 252
Rejestracja: pt sty 03, 2003 12:26 am

pt sty 03, 2003 5:38 pm

Mnie bardzo denerwuje rzucanie ko¶cmi po ¶cianach, mia³em ¶wietny zestaw ko¶ci i nie wiele z niego zosta³o... To jeszcze za czasów Warhammra....
 
Matis99
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1112
Rejestracja: pt mar 25, 2005 7:32 pm

pt sty 03, 2003 6:14 pm

<!--QuoteBegin-Azuth+-->
Azuth pisze:
<!--QuoteEBegin-->Chciałbym jeszcze dodać ,że jeden z graczy nie kontroluje swoich procesów biologiczno-gazowych(wiecie o co chodzi) i musze ciągle wietrzyć pokój.
<br /> <br />Tępić śmierdziela - każ mu przejść na jakąś niepierdzącą dietę albo zagrozisz, że koniec z sesjami 8) <br /> <br />Miałem podobny problem z graczem, który mył się raz w tygodniu, w niedzielę (a sesje były sobota wieczór! 8O ). W końcu wyleciał z grupy, przez swój zapach i z kilku innych powodów. Dzięki temu możemy grać bez otwartego na oścież okna i nikomu nie robi się niedobrze.
 
Tallad
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 21
Rejestracja: sob gru 28, 2002 9:10 pm

hEHE

sob sty 04, 2003 10:55 am

Lepiej biotrucicieli nie zapraszaæ do siebie, ale i¶æ do nich, chocia¿, wydzielone zapachy mog± byæ gorsze:) <br /> <br />Na ¶wie¿ym powietrzu;p <br /> <br />Pozdrawiam
 
ZaReQ
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 64
Rejestracja: pn lis 04, 2002 8:04 pm

ndz sty 05, 2003 12:58 am

Ja bym mu lekko podpowiedzia³, ¿e myd³o nie gryzie. <br />Wiem, ¿e brud grzeje. Wiem, ¿e nie ma sensu siê myæ bo po 3 tygodniach zaczyna sam odpadaæ. Tylko po prostu ci±g³e wygl±danie na kominiarza nie jest ju¿ w modzie :wink:
 
Mateo__
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1909
Rejestracja: śr wrz 18, 2002 8:28 pm

ndz sty 05, 2003 1:02 am

Wszystko zale¿y od ludzi, je¶li spotyka siê kilku kumpli którzy oprócz RPG maj± inne zainteresowania, byli na wspólnej imprezie, ogl±daj± podobne filmy itp to normalne ¿e w czasie sesji przewijaj± siê ró¿ne inne tematy. Winê za to najczê¶ciej ponosi DM który nie potrafi stworzyæ napiêcia, nie prowadzi akcji dynamicznie etc. - rzadziej gracze.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 16

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości