Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Królik
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 201
Rejestracja: ndz maja 25, 2008 8:42 am

Zaklęcia iluzji

śr cze 11, 2008 1:46 pm

Ostatnio gram bardem słonecznym elfem i wykorzystałem raz kombinacje zaklęć widmowego odgłosu i niemego obrazu by przestraszyć gnolle. Mój kochany GM powiedział że gnolle nie boją się odziału elfów. Po długiej kłótni uzyskałem to co chciałem czyli gnolle w panice. Czy zaklęcia iluzji odpowiednio użyte mogą wywoływać stany lękowe kiedy używa ich bard ?
Czy przesadziłem z tym użyciem zaklęć ?


Za wszelką pomoc z góry dziękuje.
 
Awatar użytkownika
Llewelyn_MT
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1178
Rejestracja: sob sty 31, 2004 7:06 pm

Re: Zaklęcia iluzji

śr cze 11, 2008 2:39 pm

Azteco pisze:
Po długiej kłótni uzyskałem to co chciałem czyli gnolle w panice. Czy zaklęcia iluzji odpowiednio użyte mogą wywoływać stany lękowe kiedy używa ich bard ?
Czy przesadziłem z tym użyciem zaklęć ?

Cóż, zasady nie wypowiadają się w kwestii wymiernych efektów czarów iluzji. Tak czy inaczej zaklęcie niskiego poziomu z pewnością nie może wywołać aż tak dramatycznej reakcji, zwłaszcza u istot rozumnych. A gnolle są sprytne. Według mojej oceny te czary raczej skłoniłby je do powstrzymania się od działań zaczepnych. Czyli mogłyby się przyczaić i obserwować nowego "przeciwnika". Co innego gdybyś jakąś potężną iluzją stworzył obraz elfiej armii przeczesującej teren.

Gdy nie mamy jasnych zasad należy się uciec do zdrowego rozsądku. W grze fabularnej najważniejsze jest to, że świat nie jest czarno-biały. Pomiędzy szaleńczym atakiem i paniczną ucieczką przeciwnicy mają ogromne spektrum możliwości. Oczywiście nie zawsze przeciwnik zrobi to, czego od niego oczekujemy. Jak w życiu. ;-)
 
Awatar użytkownika
little_diner
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 575
Rejestracja: ndz cze 13, 2004 6:27 pm

śr cze 11, 2008 2:47 pm

Tak to już jest z niskopoziomowymi czarami. Wyższopoziomowe potrafią zagwarantowac ucieczkę przeciwników. Te z niższych poziomów mogą dawac tylko taką szansę.
Jeśli gnolle naprawdę miały powód żeby się bac tych elfów to normalne że uciekły, ale wystarczył by dowódca, który zagwarantowałby im gorszą śmierc, a wróciłyby na pole walki.
Przyznaję że elfy to akurat raczej zły pomysł bo gnolle pewnie wolałyby się na nich rzucic (lepszy byłby jakiś smoczek albo cóś).
Przy takich sytuacjach powinieneś zaakceptowac decyzję MG, bo to jednak on ustala drugorzędny efekt czaru.
 
Awatar użytkownika
Corrick
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3050
Rejestracja: czw cze 07, 2007 10:04 pm

śr cze 11, 2008 2:57 pm

Azteco pisze:
Czy zaklęcia iluzji odpowiednio użyte mogą wywoływać stany lękowe kiedy używa ich bard ?

Odpowiednio użyte, mogą. Ale czy to było 'odpowiednie' użycie, to kwestia sporna.

Po pierwsze:
Gnolle nie boją się elfów i nie dałyby się nabrać na tak mierną sztuczkę. Szczególnie, jeśli widziały jak Twoja postać rzuca ten czar.
Jest także druga strona medalu. Gnole mogły się bać elfów z bliżej nieokreślonych przyczyn, np.: te wyrżnęły je w pień podczas ostatniej potyczki. Wtedy oddział elfów mógłby osiągnąć porządany efekt ;-)

Po drugie:
Z MG się nie kłóci, chyba, że nie gada wyjątkowe głupoty ;-).


Llewelyn_MT pisze:
Gdy nie mamy jasnych zasad należy się uciec do zdrowego rozsądku. W grze fabularnej najważniejsze jest to, że świat nie jest czarno-biały. Pomiędzy szaleńczym atakiem i paniczną ucieczką przeciwnicy mają ogromne spektrum możliwości. Oczywiście nie zawsze przeciwnik zrobi to, czego od niego oczekujemy. Jak w życiu.

Dobrze powiedziane, Llewelynie ;-)
 
Steenan
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1299
Rejestracja: czw mar 04, 2004 8:58 pm

czw cze 12, 2008 10:08 am

Bardzo często te same zaklęcia mogą odnieść drastycznie różne efekty w zależności od tego, jak je zastosować. Iluzje są najbardziej ewidentnym tego przykładem. To, jakie skutki uda ci się wywołać zalezy dużo bardziej od twojej pomysłowości niż od siły (poziomu) zaklęcia.

Cichy obraz można wykorzystać do przedstawienia grupki elfów - wiąże się to jednak z całą serią problemów:
- elfy typowo nie pojawiają się na skutek czarów
- elfy poruszając się wydają dźwięki, a te są bezgłośne
- jeśli dla twoich przeciwników elfy są typowymi wrogami, a nie czymś kojarzonym z nieunikniona zagładą, zostaną w jakiś sposób zaatakowane (a to przynajmniej da prawo do rzutu na niewiarę, jesli wręcz nie pozwoli od razu przejrzeć iluzji)
Dla kontrastu, tym samym czarem można stworzyć obraz unoszącego się w powietrzu elfickiego upiora (strona wizualna: patrz filmowa Galadriela kuszona przez Pierścień):
- jako bezcielesna istota jest z natury bezgłośny i ignoruje niemagiczne ataki, co zgadza się z działaniem twojego zaklęcia
- jest szansa, że jakiś nekromanta mógłby naprawdę wezwać taką istotę
- w wielu stworzeniach wywoła strach własnie dlatego, że nic nie mogą mu zrobić - a co on może zrobić im, nie będą chciały sprawdzać

Istotnym czynnikiem decydującym o skuteczności iluzji jest to, na ile okoliczności pojawienia się pozwalają im uchodzić za coś innego. Iluzja musi wygladać na efekt nie-iluzyjnego zaklęcia, albo też nie możesz dac nikomu poznać, że czarujesz. Wyciszenie i unieuchomienie czaru są tu niezwykle przydatne.
Pomocne może też być skorzystanie wcześniej z podobnych zaklęć nie będących iluzjami, by ją uwiarygodnić. Jeśli wezwiesz czarem czarciego wilka, a potem, już po jego ataku, stworzysz iluzją całą watahę podobnych, mało kto będzie wątpić w ich prawdziwość.

A na koniec, aktorstwo. Dla iluzjonisty Blef jest ważną umiejętnością. Czym innym jest stworzenie iluzji demona, czym innym zrobienie tego z miną pełną determinacji, zwracając się do towarzyszy drżącym głosem "Użyję zaklęcia Valangeda Wyklętego, wezwę Żniwiarza Dusz. Uciekajcie ile sił i nie ogladajcie się. Jeśli wymknie mi się spod kontroli - pamiętacie Mirtę, w mieście nie przetrwała żadna żywa istota..."
 
Awatar użytkownika
Secretus
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 25
Rejestracja: pn kwie 07, 2008 5:52 pm

śr sie 20, 2008 9:16 pm

Hmm, nie wiem ale wg. mnie to mogła być dobra iluzja. W PG piszą, że iluzja powoduje, że inni widzą coś czego nie ma i nie zauważają innych rzeczy, które są :P Więc akurat owe stwory mogły widzieć zastępy elfów, które mogły wywołać panikę, ale na pewno tak duży oddział odwrócił ich uwagę od drużyny.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości