Zrodzony z fantastyki

Jak przetłumaczyć Implement?

Czas głosowania minął czw sie 07, 2008 5:25 pm

Akcesorium
3 (9%)
Implement
12 (35%)
Kondensator
7 (21%)
Koncentrator
1 (3%)
Narzędzie
3 (9%)
Przyrząd
1 (3%)
Rekwizyt
4 (12%)
Utensylimu
1 (3%)
Wyzwalacz
1 (3%)
Wzmacniacz
1 (3%)
 
Liczba głosów: 34
 
Awatar użytkownika
Bajer
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: wt cze 01, 2004 11:40 am

Jak przetłumaczyć Implement?

czw lip 31, 2008 5:25 pm

Witam. Sprawa jest prosta. Nie możemy dojść do porozumienia jak przetłumaczyć to słowo. Z angielskiego Implement znaczy tyle co narzędzie, przyrząd. Zatem robię głosowanie i przyjmiemy nazwę, która wygra w demokratycznych wyborach. Ankieta ustawiona jest tylko na 7 dni.

PS. Przepraszam za problemu w związku z nową ankietą. Niestety nie ma opcji edycji zawartości ankiety, gdy się ją raz utworzy.
 
Awatar użytkownika
Bajer
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: wt cze 01, 2004 11:40 am

czw lip 31, 2008 5:26 pm

hallucyon pisze:
Szkoda, że dla osób, które nie posiadają (już) podręczników do czwartej edycji (np. mnie), nie podałeś kontekstu, w jakim występuje to słowo, bo nieraz on decyduje o znaczeniu.

Proponuję po prostu narzędzie.

P.S. Skąd wziąłeś niektóre proponowane tłumaczenia tego słowa? Z sufitu? Shocked


hallucyon
http://forum.polter.pl/tlumaczenie-powe ... 51007.html
Tutaj prowadziła się dyskusja na ten temat. Chodzi konkretnie o Implement, który jest Różdżką, Berłem, Kulą, Kosturem, Świętym Symbolem + inne wydane przez wizardów jak na pewno Intrument dla barda itp.

Nazw nie wziąłem z sufitu. Są to różne propozycje przedstawione przez różne osoby. Wbrew pozorom mają więcej wspólnego ze sobą, niż Ci się na pierwszy rzut oka wydaje.

pozdrawiam


Widziałem dyskusję na ten temat w tamtym temacie, więc tu postanowiłem zagłosować.

Powiem Ci, że bardzo mi się podoba i wpada w uchu Utensylium. Niestety nie wiem czy to się sprawdzi, bo będzie to dla graczy bardziej niezrozumiałe niż implement, więc tłumaczenie IMHO straci sens. Swoją drogą po wpisaniu w google Utensylium pojawia się link do tematu z linku powyżej, myślę, że to o czymś świadczy Wink.

Ale koniec biadolenia zagłosowałem na implement, choć kondensator to również świetne i sprawdzone tłumaczenie. No, ale, że to nowa edycja trzeba coś dla zasady zmienić Wink
 
Awatar użytkownika
iron_master
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 2815
Rejestracja: czw paź 20, 2005 7:56 pm

czw lip 31, 2008 6:00 pm

Następnym razem proszę dać znać komuś z moderacji, nie będzie potrzeby zakładania nowego tematu ;-)
 
Awatar użytkownika
Varmus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1443
Rejestracja: śr sty 18, 2006 5:52 pm

czw lip 31, 2008 7:05 pm

Kondensator. IMHO oddaje działanie, jako że Implement skupia i wzmacnia działanie mocy, które są przy jego pomocy używane.

A reszta nazw brzmi w mojej skromnej ocenie albo kretyńsko, albo pretensjonalnie, albo nie oddaje stanu rzeczy, albo wszystko naraz.

Na drugim miejscu pretensjonalny Implement.
 
Awatar użytkownika
Bajer
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: wt cze 01, 2004 11:40 am

czw lip 31, 2008 7:48 pm

Poprosiłem Iron o dodanie do ankiety jeszcze jednej opcji. i ponowne wyzerowanie ankiety. Wiem, że to może męczące, ale co poradzić, że nagle tysiące pomysłów wpada do mojej głowy.

Dodatkowa opcja to Wzmacniacz.
 
Nukereal

czw lip 31, 2008 7:51 pm

Bayuer pisze:
Dodatkowa opcja to Wzmacniacz.

Nie... :razz: , proszę nie. Szczerze nie jest aż tak tragiczne ale wrzucenie go niewiele zmieni. Pewnie mało kto na niego wrzuci głos mając IHMO lepsze wersje.
Implement lub Kondensator. Z naciskiem na pierwsze- nie lubię komplikowania na siłę.
 
Awatar użytkownika
szelest
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

czw lip 31, 2008 8:22 pm

Także nie lubie komplikowania więc wolałbym implement.
 
Proteusz
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 86
Rejestracja: śr lut 07, 2007 11:33 am

czw lip 31, 2008 10:13 pm

Zawsze zastanawia mnie, jak bardzo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Z mojego stanowiska taki Kondensator nie różni się niczym od Wzmacniacza na przykład. A jednak niektórzy zdają się dostrzegać tę subtelną różnicę. :)
Jeżeli mam wybierać z dwojga złego, to wolę Implement.
Ciekawe, że niewiele osób zagłosowało na Koncentrator z 3.5e.
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

czw lip 31, 2008 10:34 pm

Proteusz pisze:
Ciekawe, że niewiele osób zagłosowało na Koncentrator z 3.5e.

Mnie to wcale nie dziwi ;)

Kondensator kondensuje, czyli magazynuje (energię magiczną).
Wyzwalacz wyzwala energię magiczną.
Do mnie przemawia opcja pierwsza.
 
Awatar użytkownika
Bajer
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: wt cze 01, 2004 11:40 am

czw lip 31, 2008 10:57 pm

Jak perfekcjonista niestety dostrzegam te różnice i nie ma w tym nic dziwnego wg. mnie. Po prostu lepiej mieć szeroki wachlarz opcji niż tylko dwie. Ja osobiście jestem chyba także za Kondensatorem, chociaż zaznaczyłem w ankiecie Wyzwalacz.
 
Awatar użytkownika
Sony
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2660
Rejestracja: śr cze 23, 2004 9:21 am

pt sie 01, 2008 7:17 am

Jako Elektronik i Informatyk mam odchyły :D i kondensator kon\jaży mi się ze wszystkim tylko nie zmagią. :D

Dla nie kumatych - kondensator PRZECHOWUJE ładunek elektryczny. I moim zdaniem nie ma nic wspólnego z Implementem.
Implement jest KATALIZATOREM - ułatwia reakcję samemu nie zużywając. Proces czarowania to reakcja a Implement ułatwia ten proces.
Katalizator jet najbliższy - ale podobnie jak Kondensator brzmi dla mnie zbyt Technicznie i Nowocześnie.
 
Awatar użytkownika
szelest
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

pt sie 01, 2008 7:24 am

Sony pisze:
Jako Elektronik i Informatyk mam odchyły :D i kondensator kon\jaży mi się ze wszystkim tylko nie zmagią. :D.

Tak samo i mi. Tyle, że jestem elektrykiem - kondensator mi się z jednym kojarzy. Sprzeciw!
 
Proteusz
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 86
Rejestracja: śr lut 07, 2007 11:33 am

pt sie 01, 2008 9:19 am

Kondensator kondensuje, czyli magazynuje (energię magiczną).
Wyzwalacz wyzwala energię magiczną.


A Koncentrator koncentruje, czyli skupia (energię magiczną).
Nie widzę różnicy, dlatego się dziwię.

Ponieważ też odebrałem wykształcenie inżynierskie, żadne opcje narzędziowo/elektryczne do mnie nie przemawiają. Głosowałem na swoje Utensylium (to przecież nie może być aż tak nieznane słowo :razz: ) z jednego IP, a na Implement z drugiego :wink:
 
Awatar użytkownika
Suldarr'essalar
Arcypsion
Arcypsion
Posty: 13173
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:27 pm

pt sie 01, 2008 10:27 am

Proteusz pisze:
A Koncentrator koncentruje, czyli skupia (energię magiczną).
Nie widzę różnicy, dlatego się dziwię.

Pisałeś, że nie widzisz różnicy między kondensatorem a wzmacniaczem ;)
 
Proteusz
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 86
Rejestracja: śr lut 07, 2007 11:33 am

pt sie 01, 2008 10:40 am

No tak, ale między Kondensatorem a Koncentratorem też. Choć muszę przyznać, że Koncentrator jest dla mnie mniej stechnicyzowany od Wzmacniacza i Kondensatora razem wziętych - zaraz wyskoczy mi tu jakaś kapela i zacznie szarpać struny, jak się już podłączy.
Ogólnie wszystko mi się rozmywa i jakieś takie niewyraźne jest. Muszę iść albo do okulisty albo łyknąć kilka piguł na wyostrzenie percepcji :wink:
 
Awatar użytkownika
Llewelyn_MT
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1178
Rejestracja: sob sty 31, 2004 7:06 pm

pt sie 01, 2008 2:40 pm

Mam wrażenie, że w dyskusji zapomniano (o zgrozo!) o... języku polskim. Słowo implement po polsku to jedynie mało popularna kalka językowa, której zresztą nie ma w słowniku. Jak byście używali Firefoksa, to by wam to podkreślił jako błąd. ;-)

Osobiście przetłumaczyłbym to na akcesorium lub przyrząd. Po prostu najlepiej brzmią po polsku i mają odpowiednie znaczenie. Mógłby być też rekwizyt.

Cokolwiek będzie terminem oficjalnym, z całą pewnością nie będzie to implement.
Ostatnio zmieniony sob sie 02, 2008 6:33 pm przez Llewelyn_MT, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Bajer
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: wt cze 01, 2004 11:40 am

pt sie 01, 2008 4:43 pm

Widzę, że moje Akcesorium jednak trochę popularności uzyskało. Na razie prowadzi Implement co mnie martwi, gdyż takiego słowa nie ma w języku polskim. Cóż poczekajmy do końca ankiety. Liczę na to, że jednak wygra jakieś polskie słowo. Może być już nawet ten Kondensator.
 
Awatar użytkownika
Sony
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2660
Rejestracja: śr cze 23, 2004 9:21 am

pn sie 04, 2008 8:28 am

Llewelyn_MT - czyli ulica Goldhammera powinna być spolszczona NA SIŁĘ w imię poprawności na ulicę Złotego Młota lub Złotomłotkową?

Nie jestem specem z Polskiego, ale podobno są dopuszczalne spolszczenia i zapożyczenia na przykład : Business - Bizness.

Jeśli dla angielskiego IMPLEMENT nie ma dobrego, pasującego słowa po polsku to zgodnie z zasadami możemy je zapożyczyć i spolszczyć. W informatyce jest cała masa takich słów.

Implement dobrze się wymawia, nie zawiera "obcych" połączeń (sh-sz) i pasuje do konwencji. Inne propozycje brzmią albo bardzo technicznie albo bardzo dziwnie i są trudne do wymówienia.

Utensylimu - to się strasznie wymawia, Akcesorium to to też zapożyczenie z obcego języka moi drodzy :D :D
 
Awatar użytkownika
Ardavel
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 341
Rejestracja: czw kwie 03, 2008 3:26 pm

pn sie 04, 2008 9:58 am

Hmm, mógłbym zagłosować na "utensylium", ale na pewno nie na "utensylimu", które jest w ankiecie ;)
 
Awatar użytkownika
Zsu-Et-Am
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9825
Rejestracja: sob cze 26, 2004 11:11 pm

pn sie 04, 2008 11:00 am

Różnica polega na tym, że "Goldhammmer" jest złożeniem i chyba nazwiskiem...? W każdym razie "implement" jako słowo jest możliwy do przetłumaczenia - nie jest neologizmem i posiada przetłumaczalne synonimy oraz swoje odpowiedniki w języku polskim (z których najbliższym jest zwyczajne "narzędzie"). Choć pewnych nazw lepiej nie ruszać i pozostawić je w oryginale (chodzi gównie o imiona, nazwiska czy nazwy miejsc będące złożeniami, jak choćby Waterdeep, Candlekeep, Daggerfall - czy Shadowfell albo Feywild, choć raczej nie Elemental Chaos albo Astral Sea), "implement" nie jest takim przypadkiem. Jedynym problemem są gusta i cele, które chcemy osiągnąć (w oparciu o słownikowe definicje poszczególnych terminów). Przyjrzyjmy się im zamiast dokonywać oceny na ślepo, w oparciu o gusta wyłącznie. Zauważcie, że poza podanymi wyżej uwzględniłem także inne potencjalnie użyteczne terminy... inna rzecz, na ile są one sensowne:

Akcesorium:
«narzędzie lub inny drobny przedmiot potrzebny do wykonywania jakiejś czynności, jakiegoś rzemiosła»

Dewocjonalium - zazwyczaj w liczbie mnogiej:
«drobne przedmioty kultu religijnego»

Implement - latynizm nieistniejący w języku polskim, w angielskim w pełni odpowiadający polskiemu "narzędziu"
Instrument:
1. «przyrząd, urządzenie do wytwarzania dźwięków muzycznych»
2. «przyrząd używany zwłaszcza do czynności wymagających precyzji»
3. «środek służący do realizacji czegoś»
4. daw. «akt urzędowy»

Insygnium:
«oznaka godności, władzy, stanu lub urzędu»

Kondensator:
1. «układ przewodników oddzielonych od siebie dielektrykiem, służący do gromadzenia ładunków elektrycznych równych co do wartości, lecz o przeciwnych znakach»
2. zob. skraplacz

Koncentrator - słowo niewystępujące w słowniku, słowotwórczo: "coś, co koncentruje (coś innego)" - jak i "kondensator", termin techniczny
Narzędzie:
1. «urządzenie umożliwiające ręczne wykonanie jakiejś czynności lub pracy»
2. «osoba będąca biernym wykonawcą cudzej woli»
3. «o czymś wykorzystywanym w jakimś celu»

Parament:
«szaty kościelne, przybory mszalne i ozdoby ołtarza»

Przybór - zazwyczaj w liczbie mnogiej:
«przedmioty służące do wykonywania jakiejś czynności»

Przyrząd:
«urządzenie techniczne służące do wykonywania określonych czynności, zwykle pomiarowych»

Rekwizyt:
1. «przedmiot potrzebny w przedstawieniu teatralnym lub na planie filmowym, związany z akcją sztuki albo filmu»
2. «przedmiot niezbędny do wykonywania określonej czynności lub charakterystyczny dla kogoś»

Utensylium - w angielskim "utensylia" (liczba pojedyncza raczej niestosowana) to sprzęty kuchenne, sztućce itp. W polskim podobnie:
«przybory potrzebne do wykonywania określonych prac; też: różne sprzęty domowe»

Wyzwalacz:
1. «urządzenie w aparacie fotograficznym do uruchamiania migawki»
2. «urządzenie do otwierania spadochronu»

Wzmacniacz :
«urządzenie wzmacniające sygnały doprowadzane do jego wejścia»


Jeśli chodzi o terminy, które warto w ogóle rozważać, wskazałbym:

- akcesorium
- dewocjonalium
- instrument
- insygnium
- narzędzie
- parament
- przybór
- przyrząd
- rekwizyt
- utensylium

Z tych wszystkich pozostawiłbym do dalszego rozpatrywania jedynie (obok uwagi):

- akcesorium - określenie dość dobre, ale wedle definicji oznacza przedmiot niezbędny do wykonania czynności (uwaga: "implement" nie jest potrzebny do rzucania czarów w 4E, choć może pomóc)
- insygnium - ciekawe i rzadko stosowane określenie, jednak bardziej oznacza "oznakę pozycji/funkcji" niż cokolwiek innego
- narzędzie - odpowiednik angielskiego "implement", jednak mylące (to także przekład dla dość częstego "tool")
- parament - rzadko stosowane, dobrze brzmiące słowo oznaczające przedmioty powiązane z kultem lub czymś podobnym, bliskie "świętym symbolom" i dające się rozciągnąć także na inne obiekty zaklasyfikowane jako "implements"
- przybór - nie implikuje niezbędności, nie jest tak częste jak "narzędzie" ani tak techniczne jak "przyrząd". Nadto znamy przecież "przybory sakralne" czy "magiczne" (obok "piśmienniczych", "kuchennych" i "szkolnych") - tutaj braknie trochę tego określenia, ale też zależy od źródła mocy, z którym miałoby zostać powiązane. Wydaje się to jednym z lepszych wyborów
- rekwizyt - niemal ideał... tyle że pierwsze skojarzenie dotyczy rekwizytów teatralnych lub filmowych; poza tym to "coś pomiędzy akcesorium a insygnium" (może być albo szczególnym atrybutem, swoistym symbolem funkcji albo też niezbędnym do wykonania czegoś przedmiotem)

Sam wahałbym się pewnie między "przyborem", "paramentem" a "rekwizytem".

Wszystkie definicje za Słownikiem Języka Polskiego PWN.
 
Awatar użytkownika
Bajer
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: wt cze 01, 2004 11:40 am

pn sie 04, 2008 11:48 am

Po dłuższym namyśle jednak dochodzę do wniosku, że źle skonstruowałem ankietę poddając się zbyt wielu skrajnym propozycją, zapominając o tym iż tłumaczenie powinno być wierne oryginałowi w jak najbliższy sposób, a jednocześnie posiadać odpowiedni klimat. Cóż, wyjścia dużego nie mamy. Dyskusja może ciągnąć się w nieskończoność.

Zsu-Et-Am dzięki za wklejenie definicji. Osoby leniwe posiadają chociaż ściągawkę. Osobiście rozważam następujące warianty tłumaczenia:
-Akcesorium
-Przyrząd

Utensylia - jest to niepoprawna forma gramatyczna. Istnieje tylko l.mn wg. słownika, więc niestety odpada. W słowotwórstwo się nie bawimy.

Przybór - brzmi dość dziwnie i nie kojarzy się bezpośrednio z narzędziem magicznym. Przybory brzmią lepiej, ale dodać by trzeba było określnik.
Insygnium - jest to dość ciekawy pomysł przyznam szczerze. Jednak jest to bardziej symbol, a nie wskazanie na użycie jakiegoś narzędzia.
parament - podobnie jak wyżej. Słowo zbyt wskazujące na dewocjonalizm.
 
Awatar użytkownika
Zsu-Et-Am
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9825
Rejestracja: sob cze 26, 2004 11:11 pm

pn sie 04, 2008 2:06 pm

Pardon, "dewocjonalizm"? Cóż to znowu za radosne słowotwórstwo? Zresztą "parament" to nic w porównaniu z obecnym w WoWie pierwowzorze "implement", zwącym się: "relic"...

"Utensylium" w liczbie pojedynczej jest mniejszym błędem niż zapożyczenie "implemenent", choć i tak lepiej byłoby unikać tego określenia.

Przybory - tym lepiej, że niekoniecznie musi to być "przyrząd magiczny". Zauważ, że obok różdżek czy lasek mamy też nie tak oczywiste jabłka/kule, berła i święte symbole. Nie wspominając o tym, co może zostać wprowadzone w przyszłych dodatkach, wraz z nowymi źródłami mocy... Totemy, fetysze, psi-kryształy, trzecie oka, kadzidła, klucze? Kto wie, co się jeszcze trafi. Problem jest innego rodzaju... To słowo kiepsko wpasowuje się w tekst.

Co się tyczy symbolicznego znaczenia np. insygniów - po prawdzie nie jest to aż tak ważne. W pewnym stopniu to pasuje... Ostatecznie nikt np. nie uderza przeciwnika różdżką ani nawet świętym mścicielem służącym w danym momencie nie za broń, a za "implement" - jedynie odwołuje się do magicznej mocy danego symbolu.
 
Awatar użytkownika
Llewelyn_MT
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1178
Rejestracja: sob sty 31, 2004 7:06 pm

pn sie 04, 2008 3:39 pm

Mnie się tam podoba parament, nawet bardzo. Trudno jest powiedzieć, że się źle kojarzy, bo jest to słowo niezbyt popularne. Nietypowe rzeczy powinny mieć nietypowe nazwy. Insygnium już gorzej, bo niby król ma berło i jabłko, ale ich używa nieco inaczej.
 
Awatar użytkownika
Sony
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2660
Rejestracja: śr cze 23, 2004 9:21 am

pn sie 04, 2008 4:59 pm

Parament - może parlament? Bo mi się natychmiast skojażyło.

Czyli rozumiem, że negujecie niemal 90% obecnego słownika informatycznego? Bo praktycznie cały słownik informatyczny to 100% zapożyczenia, które weszły do potocznej mowy i ZOSTAŁY oficjalnie uznane. Żadnych zapożyczeń - cóż gratulacje. Parę lat temu był taki jeden pożal się Borze "snafca" który Tupał i mlaskał myszką. Mieliśmy też w jego podręcznikach dwumlask. Mieliśmy Manipulator Wychyłowy (ktoś wie co to? :D ) W Systematycznym Wykazie Wyrobów opublikowanym przez GUS początkiem lat 90'tych były też OFICJALNE potworki jak : Urządzenie do transmisji danych po akustycznych łączach komutowanych - bardzo skomplikowane spolszczenie na siłę swojskiego modemu. Były tam też Rotacyjne Dyskowe Pamięci Magnetyczne. :D

Co do gustów : większość opowiada się za IMPLEMENTEM - po prostu, bez udziwnień, skojażeń. Dozwolone zaporzyczenie i spolszczenie słowa, które i tak będzie stosowane z angielskim zamiennie. Ułatwia to zrozumienie, każdy niezależnie od tego w jakim języku gra natychmiast zrozumie.
Jest to łatwe do zapamiętania, podoba się większośći, ale nie, lepiej wymyślać. Sorry ale kolejnych Kondensatoruw Objawionych to ja nie chcę.
Podobnie jak Parlamentu, tfu Paramentu.
 
Awatar użytkownika
Zsu-Et-Am
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9825
Rejestracja: sob cze 26, 2004 11:11 pm

pn sie 04, 2008 5:32 pm

Manipulator Wychyłowy

Czyżby joystick?
---
Przesadzasz, trudno też przyjąć, że 38% (z raptem 31 osób...) to rzeczywista "większość". Nie chodzi o puryzm i wprowadzanie absurdalnie brzmiących, długich i nieporęcznych terminów w miejsce funkcjonujących, precyzyjnych i powszechnie stosowanych, a o ustalenie sensownego przekładu dla terminu, który dotychczas nigdy nie był stosowany i po polsku nic nie znaczy. Brzmieniowo kojarzy się z "suplementem" (co być może decyduje o mniejszych oporach, ale jeśli ktoś spróbuje szukać "implementu" poza podręcznikiem do gry, trafi wyłącznie na "implementację". Jeśli potrafisz wykazać związek między omawianym ("implement" w terminologii D&D 4E) a poniższą definicją pokrewnego przecież słowa, winszuję:
implementacja «wersja programu, języka programowania lub systemu operacyjnego przystosowana do pracy na określonym typie komputera; też: przystosowanie programu, języka programowania lub systemu operacyjnego do typu komputera»
 
Awatar użytkownika
Llewelyn_MT
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1178
Rejestracja: sob sty 31, 2004 7:06 pm

pn sie 04, 2008 5:56 pm

Sony pisze:
Parament - może parlament? Bo mi się natychmiast skojażyło.
Szczerze polecam przeglądarkę ze słownikiem ortograficznym, gdyż Twoje posty stawiają Cię w niekorzystnym świetle w dyskusji o języku polskim. Gdyby to było dyktando, to miałbyś pałę jak nic.

Sony pisze:
Co do gustów : większość opowiada się za IMPLEMENTEM - po prostu, bez udziwnień, skojażeń. Dozwolone zaporzyczenie i spolszczenie słowa, które i tak będzie stosowane z angielskim zamiennie. Ułatwia to zrozumienie, każdy niezależnie od tego w jakim języku gra natychmiast zrozumie.
No przepraszam, ale ja gram w polskim i nigdy słowa "implement" nie słyszałem. No patrz, Firefox dalej mi je uparcie podkreśla jako błąd. Stosując Twój tok myślenia miałbym także "liftować frendów karą z kornera", bo jest to bardziej zrozumiałe? Język informatyczny nie jest najlepszym przykładem, gdyż angielski jest de facto standardem w tym środowisku i większość języków programowania jest opartych o angielski.

Sony pisze:
Jest to łatwe do zapamiętania, podoba się większośći, ale nie, lepiej wymyślać.
po zastanowieniu postanowiłem wywalić nazwisko tego, kto pisze:
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

Sony pisze:
Sorry ale kolejnych Kondensatoruw Objawionych to ja nie chcę.
Ja więcej nie chcę oglądać podstawowych błęduw w wypowiedziach po polsku. Cóż, pewnie obaj się rozczarujemy...
 
Awatar użytkownika
Sony
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2660
Rejestracja: śr cze 23, 2004 9:21 am

pn sie 04, 2008 9:37 pm

Więc po co tworzono ankietę? Dla picu? Jak rozumiem wszechwładne grono ustaliło jakie będzie tłumaczenie a ankieta jest dla zmyłki? Tak?
Llewelyn_MT - znawca języka polskiego, uczył profesora Miodka, przepraszam jaśnie wielmożnego Pana za moje błedy. Nie jestem godzien polemizować z tak wielkim autorytetem. Jeśli to są Twoje argumenty w tej dyskusji to ja dziękuję.

Co z tego, że słowa nie ma w słownikach? Słów jak Fokus (Focus), Biznes (Business) też nie było i nagle się pojawiły.
Jedymymi Waszymi argumentami są NIE, bo NIE. Większości biorących udział w ankiecie podoba się Implement, może więc lepiej to zostawić. A że nie ma w słowniku? To co? Nie piszemy instrukcji obsługi procesu technologicznego - tłumaczymy GRĘ, grę w której możemy wymyślić dowolne słowa.
Powtażam jeszcze jeden raz, dopuszcza się spolszczanie lub przenoszenie wprost słów, które są trudno przetłumaczalne. A taki jest implement, który w potocznej mowie ma dużo znaczeń a na dodatek w D&D pełni jeszcze inną funkcę, która nijak ma się do wykładni słownikowej.
 
Awatar użytkownika
Llewelyn_MT
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1178
Rejestracja: sob sty 31, 2004 7:06 pm

pn sie 04, 2008 10:44 pm

To co przyjąłeś za osobisty atak było jedynie radą (choć fakt, złośliwą). Nie ma potrzeby się unosić i silić na złośliwości.

Ankieta została stworzona przez człowieka. Człowiek jako taki może się mylić. W tym przypadku także pomógłby słownik ortograficzny.

Ankieta na forum ma szereg wad.
  • Nie mamy bladego pojęcia o tym kto w niej głosuje.
  • Nie wiemy jakie ma pojęcie o zastosowaniu tego słowa w podręczniku.
  • Nie wiemy czy w ogóle głosujący widział ten podręcznik na oczy.
  • Nie pytamy o znajomość języka polskiego ani angielskiego.
  • Ilość głosów w ankiecie jest większa niż postów w tej dyskusji, a zatem większość głosujących nie przeczytała nawet części postów w tym temacie.
To jest niereprezentatywna anonimowa ankieta internetowa, czyli z punktu widzenia próby społecznej może się co najwyżej równać z bolszewicką rewolucją. Bolszewicy owszem byli w większości, ale na zebraniu.

Zapożyczenia nie pojawiają się w języku ot tak, ale wtedy gdy jest na nie faktyczne zapotrzebowanie. Sam nigdy nie stosowałem słowa fokus gdyż swojskie ognisko mi wystarcza, a o drugim według SJP znaczeniu, przyznam, nie słyszałem. Biznes upowszechnił się po okresie gospodarki nakazowo-rozdzielczej gdyż nie było w języku współczesnego określenia na tyle prostego i oczywistego by było stosowalne w nowej sytuacji.

Językoznawcą nie jestem, ale jako zaawansowany użytkownik języka widzę, że "implement" nie spełnia podstawowych wymagań stawianych zapożyczeniom.
  • Słowo nie określa nowego zjawiska. Mamy aż nadmiar potencjalnych słów na określenie tego przedmiotu i możemy wybrać i ożywić czy też nadać nowe znaczenie słowu już istniejącemu.
  • Słowo jest skonstruowane niezgodnie z zasadami języka polskiego, gdyż przyjęte już słowo implementacja oznacza coś zupełnie innego i dla osoby nieznającej języka angielskiego to słowo będzie mylące, gdyż za pomocą słowa z pozoru pokrewnego nie można wywnioskować znaczenia.

Spróbuj zapytać swoich znajomych jak nazwali by "przedmiot pomagający czarodziejowi w rzucaniu czarów, taki jak różdżka, czy laska". Nie sądzę by "implement" zyskał wiele głosów. W zasadzie osoba nie znająca nowego D&D nie jest w stanie na to wpaść. Właśnie tak powinno brzmieć pytanie w powyższej ankiecie. Ale to nie moja ankieta.

Możesz się nie zgadzać, ale takie są fakty. Naprawdę nie jest nam potrzebny w języku kolejny "sejmitar" ani "niedźwieżuk".
 
Awatar użytkownika
Bajer
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: wt cze 01, 2004 11:40 am

pn sie 04, 2008 11:27 pm

Llewelyn_MT
Popieram cię w pełni mimo tej uszczypliwości na końcu.

PS. Na prywatną wiadomość mi nie odpowiedziałeś. Co było nie tak z kartą po poslu?!
Ostatnio zmieniony wt sie 05, 2008 3:08 pm przez Bajer, łącznie zmieniany 1 raz.
 
Awatar użytkownika
Szarlih
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 906
Rejestracja: ndz maja 11, 2008 3:04 pm

wt sie 05, 2008 1:43 pm

Przecież mało kogo interesuje, że to, co nazwiemy Implementem, nie powinno tak się nazywać. Chodzi tylko o jedno - żeby nie było wątpliwości o jakiej rzeczy rozmawiamy. Kiedy (przykładowo) ja korzystam tylko z anglojęzycznych podręczników do 4 ed bez tłumaczeń, a mój gracz korzysta z tłumaczeń, nie chcę marnować czasu na jego tłumaczenia, co to jest akcesorium. Kiedy powie Implement, skojarzę to z odpowiednikiem angielskim. Bez nieporozumień. Czy kogoś naprawdę obchodzi poprawność językowa w takiej grze?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości