Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Cubuk
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 844
Rejestracja: pt maja 25, 2007 2:31 pm

Odgrywanie przestrzenne

śr maja 05, 2010 7:56 pm

Ostatnio ze swoją drużyną wpadliśmy na pomysł, czy by na naszych sesjach nie przejść na odgrywanie przestrzenne.
Na czym by to polegało? Nie wiem czy wszyscy widzieli typowy konkurs na najlepszego gracza/aktora - odgrywanie scenek z pełnym wykorzystaniem gestykulacji i mowy ciała. Przekonaliśmy się, że takie odgrywanie jest dużo bardziej realistyczne, przekonywujące i emocjonujące, niż odgrywanie postaci siedząc przy stole. Nawet co zwyczajniejsze sceny mogą epatować humorem, lub dramatyzmem. :wink:

Jednak jest z tym związane sporo istotnych problemów.

Po pierwsze, jeśli sesja trwa około 4 godziny, człowieka może szlag trafić, jeśli miał by być na nogach przez ten cały czas i jeszcze nonstop, przez cały czas sesji, ambitnie odgrywać swoją postać.
Byłoby to również utrapieniem, gdyby gracze musieli rzucić kostką, zajrzeć do Karty Postaci lub napisać coś na niej. Dla Mistrza Gry tak samo - zmienianie muzyki, przeglądanie notatek i cały ten GMowy stuff.
Drużyna biegała by to do biurka, to na środek pokoju, gra byłaby niekomfortowa.

Zatem wpadliśmy na kolejny pomysł - wstawalibyśmy do odegrania scenki, tylko wtedy, jak będzie jakaś 'grubsza sytuacja' lub okazja do jakiegoś głębszego wyrażenia siebie. Ale i tutaj są przeszkody - stworzyłby się podział na sceny duże, ważne, "w których odgrywamy" i te małe i niewiele znaczące, przy którym "nie odgrywamy", tylko siedzimy na tyłkach przy biurku. :razz:

Jak zatem rozwiązać ten problem, by móc wykorzystać swoje talenty/zaangażowanie aktorskie w pełni, a jednocześnie nie utracić komfortu podczas wielogodzinnych sesji?

Aha, z góry uprzedzam - to ma być sesja, nie LARP. :mniam:
 
Awatar użytkownika
Malaggar
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3222
Rejestracja: ndz cze 01, 2003 3:36 pm

Odgrywanie przestrzenne

śr maja 05, 2010 8:45 pm

Jak zatem rozwiązać ten problem, by móc wykorzystać swoje talenty/zaangażowanie aktorskie w pełni, a jednocześnie nie utracić komfortu podczas wielogodzinnych sesji?
Ja bym przerzucił znaczną część testów z graczy na MG, co zwolniłoby ich z potrzeby zaglądania do karty/rzucania kostkami przy stole.
 
Awatar użytkownika
szelest
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1680
Rejestracja: sob lis 15, 2003 7:29 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

śr maja 05, 2010 9:39 pm

A czy do tego odgrywania przestrzennego trzeba mieć dobrą integracje sensoryczną?
 
Awatar użytkownika
Scobin
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4449
Rejestracja: śr lis 07, 2007 2:04 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

śr maja 05, 2010 10:37 pm

Cubuk pisze:
Zatem wpadliśmy na kolejny pomysł - wstawalibyśmy do odegrania scenki, tylko wtedy, jak będzie jakaś 'grubsza sytuacja' lub okazja do jakiegoś głębszego wyrażenia siebie. Ale i tutaj są przeszkody - stworzyłby się podział na sceny duże, ważne, "w których odgrywamy" i te małe i niewiele znaczące, przy którym "nie odgrywamy", tylko siedzimy na tyłkach przy biurku.


Ale chyba właśnie o to chodzi, nie? :) Czy wszystkie sceny powinny być jednakowo ważne?


szelest pisze:
A czy do tego odgrywania przestrzennego trzeba mieć dobrą integracje sensoryczną?


Po własnych doświadczeniach wnioskuję, że nie. :)
 
Awatar użytkownika
Cubuk
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 844
Rejestracja: pt maja 25, 2007 2:31 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

śr maja 05, 2010 11:00 pm

szelest pisze:
A czy do tego odgrywania przestrzennego trzeba mieć dobrą integracje sensoryczną?


Żebym ja jeszcze dokładnie wiedział, co to znaczy... jeśli chodzi Ci o jakąś synchronizację zmysłów, to chyba nie.


scobin pisze:
Ale chyba właśnie o to chodzi, nie? Czy wszystkie sceny powinny być jednakowo ważne?

Tak, wszystkie scenki tak samo ważne. Zresztą, jakby gracze wstawali do odgrywania przy większych scenkach, mogliby sobie olewać odgrywanie przy zwykłych scenach.
 
Awatar użytkownika
Karczmarz
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1000
Rejestracja: pn sie 08, 2005 11:27 am

Odgrywanie przestrzenne

śr maja 05, 2010 11:02 pm

Hmmm

szelest pisze:
A czy do tego odgrywania przestrzennego trzeba mieć dobrą integracje sensoryczną?


Trzeba na pewno mieć duże mieszkanie :P
 
Steenan
Wyróżniony
Wyróżniony
Posty: 1299
Rejestracja: czw mar 04, 2004 8:58 pm

Odgrywanie przestrzenne

czw maja 06, 2010 8:22 am

U nas coś takiego dość często wychodzi spontanicznie. Gramy przy stole, ale ja, jako MG, mam tendencję do wstawania gdy mocniej angażuje się w opis lub odgrywanie jakiegoś NPCa. W intensywniejszych scenach gracze też wstawali z miejsc. Jako że większość tego typu sytuacji miała charakter społeczny i mało "zadaniowy", nie potrzebowały rzutów, więc z kostkami nie było problemu.
 
Awatar użytkownika
Scobin
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4449
Rejestracja: śr lis 07, 2007 2:04 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

czw maja 06, 2010 2:44 pm

Cubuk pisze:
Tak, wszystkie scenki tak samo ważne.


A czy nie sądzisz, że to troszkę utopia? Często w trakcie sesji wypada jakaś kulminacja, finałowa walka ze złym bossem albo inny sposób związania razem (lub nawet rozwiązania :)) wszelkich dotychczasowych wątków; trudno, żeby wszystko inne podczas gry było tak samo ważne. Poza tym generalnie najwięcej uwagi zwracamy na początki i zakończenia, więc moment rozpoczęcia i końca sesji jest w pewnym sensie automatycznie wyróżniony na tle całej reszty – sądzę, że warto skorzystać z tej naturalnej dynamiki.


Cubuk pisze:
Zresztą, jakby gracze wstawali do odgrywania przy większych scenkach, mogliby sobie olewać odgrywanie przy zwykłych scenach.


Niby tak, ale w praktyce nie sądzę, żeby chcieli sami sobie pogarszać zabawę. :)


Poza tym sensownie pisze Steenan – być może i u Was decyzje o tym, kiedy wstać, a kiedy nie, w praktyce będą zapadać wspólnie i spontanicznie?
 
Awatar użytkownika
erman
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1005
Rejestracja: pt wrz 04, 2009 4:28 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

czw maja 06, 2010 2:52 pm

Odradzam odgrywanie przestrzenne. Na moich sesjach się tego nie praktykuje za bardzo ale kiedyś gdy zacząłem za bardzo gestykulować i odgrywać, moja ręka niespodziewanie nadziała się na kaktus stojący na parapecie... :)

Oczywiście było zabawy co nie miara ale mogło się skoczyć dużo gorzej :)
 
Awatar użytkownika
Scobin
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4449
Rejestracja: śr lis 07, 2007 2:04 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

czw maja 06, 2010 3:00 pm

To trzeba usunąć niebezpieczne przedmioty poza zasięg ramion. :)
 
Awatar użytkownika
Aesandill
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1230
Rejestracja: wt mar 27, 2007 8:12 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

czw maja 06, 2010 4:40 pm

Myśle że najlepiej jak to wychodzi spontanicznie. Dobrze jak MG zacznie. No i wtedy cała kostkologia musi się ograniczyć do odgrywania ;). Bo test społeczny sprawy nie załatwi.
U mnie całkiem to wychodzi. Czasami ktoś wstanie z kanapy, podyskutuje, pokaże jak wymierza uderzenie, i (o zgrozo! ;)) nawet ręke poda BNowi.

Co do strasznych konsekwencji to kiedyś straciłem kieliszek od wina, poprzez nadmierną gestykulację Gracza. Zdarza się.

Pozdrawiam
Aes
Ostatnio zmieniony czw maja 06, 2010 4:43 pm przez Aesandill, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
NoOne3
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1910
Rejestracja: ndz wrz 18, 2005 4:42 pm

Odgrywanie przestrzenne

czw maja 06, 2010 4:43 pm

Trzeba się też upewnić, że każdemu to pasuje.
Mnie na przykład w ogóle nie podobałaby się taka sesja. Od odgrywania łatwiej mi wszystko opisywać.
To o to chodziło z tą integracją sensoryczną?
 
Awatar użytkownika
Deckard
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2097
Rejestracja: wt wrz 20, 2005 9:50 pm

Odgrywanie przestrzenne

czw maja 06, 2010 7:34 pm

A czy do tego odgrywania przestrzennego trzeba mieć dobrą integracje sensoryczną?

Niestety może być to okoliczność dyskryminująca pasywnych graczy.
 
Awatar użytkownika
Cubuk
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 844
Rejestracja: pt maja 25, 2007 2:31 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

ndz maja 30, 2010 11:54 pm

Jakiś czas temu ja i moja drużyna przeprowadziliśmy dwie sesje z takim odgrywaniem przestrzennym.

Powiem krótko - to świetne rozwiązanie! Ale może po kolei.

Przestrzenne odgrywanie dodaje sesji żywości. Używanie całego ciała do odgrywania takich zwyczajnych scen, jak picie herbaty przy stole i rozmawianie z NPCem, jest naprawdę znacznie bardziej barwne, niż zwykłe opisywanie tego siedząc na kanapie przy biurku. Wraz z tym poprawia się poziom wczucia, a co za tym idzie - odgrywania.

Kolejnym ważnym elementem jest to, że z pozoru proste czynnośći mogą dawać dużo emocji. Odgrywaliśmy scenę schodzenia po schodach w dół, w ciemnym budynku (Zew Cthulhu). Napięcie było utrzymywane cały czas, gdy gracz ruszał powoli stopami, pokazując jak ostrożnie schodzi. Opisywaliśmy każdy schodek po schodku, a wyszło kapitalnie.
Zaś scena, jak ktoś nieznajomy przemieszczał się po domu bohaterki, w którym wysiadły światła, to był czysty majstersztyk. Gracze od razu cofali się po 3 kroki, jak tylko do nich podchodziłem. :wink:

Pomaga to również w prowadzeniu opisów. Odpowiednia gestykulacja łatwiej przekazuje to, co mamy na myśli, a chodzenie po pokoju sprawia, że graczom łatwiej jest się skoncentrować na osobie Mistrza Gry.

Sami gracze również ciepło przyjęli zmianę formy. Twierdzą, że dzięki temu, nawet najprostsza scena jest bardzo przyjemna i pozbawiona monotonni, ułatwia wczucie się w role i daje nowe możliwości straszenia i tworzenia klimatu.

To rozwiązanie, niestety, ma także swoje złe strony. Przede wszystkim, zmuszeni jesteśmy opuścić swoją Bazę, tj. zakątek, gdzie trzymamy wszystkie notatki, odtwarzacz do muzyki, kartki itd. Jeśli chcemy zmienić podkład muzyczny lub spojrzeć w zapiski, musimy się przejść z powrotem do biurka. Jest to trochę kłopotliwe i lekko dekoncentruje graczy. Podobnie jest z rzutami - trzeba się pofatygować do kostek, a potem nimi rzucić. Warto zatem nosić kostki ze sobą, jak się chodzi po pokoju. A jak ktoś ma świecące w ciemności kości Cthulhu takie jakie ja mam 8) to nie powinno być większych problemów.

Ogólnie rozwiązanie to uważam za bardzo, bardzo korzystną dla zabawy podczas sesji i z pewnością dającą wiele nowych rozwiązań oraz narzędzi do budowania klimatu. Po tych dwóch sesjach stwierdziliśmy, że zostawimy taką formę, zwłaszcza, że podeszliśmy do niej lekko - tj. stoimy i siedzimy wtedy, kiedy chcemy, nie ma wymuszania, ani ciągłego stania w miejscu. Naprawdę, bardzo polecam ten rodzaj odgrywania.

"Dużo lepsze to, niż kisnąć na kanapie", jak to powiedzieli moi gracze.
Ostatnio zmieniony ndz maja 30, 2010 11:56 pm przez Cubuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Scobin
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 4449
Rejestracja: śr lis 07, 2007 2:04 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

pn maja 31, 2010 8:35 am

Dzięki za opis, zachęcający. :-)
 
Awatar użytkownika
Xolotl
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 166
Rejestracja: pt wrz 04, 2009 10:33 am

Re: Odgrywanie przestrzenne

wt cze 01, 2010 9:27 pm

A moi gracze od kiedy pamiętam grają przestrzennie, ale nie w takim dużym wymiarze. Wystarczy, że im dobrze podpasuje postać i już zaczynają gestykulować, nie przesadnie, ale naturalnie. Zazwyczaj przy stole. Ale jak jest coś, co inni powinni dobitniej zrozumieć, to się i wstanie:) A tak to zdejmowanie kapeluszy, picie sake, wykonywanie cięć i pchnięć, itp. są na porządku dziennym;] Wy tak z reguły siedzicie jak te kloce przy stołach?:P Nie potrafię sobie wyobrazić takiej sesji:P
 
Awatar użytkownika
Cubuk
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 844
Rejestracja: pt maja 25, 2007 2:31 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

pt cze 04, 2010 8:03 pm

Xolotl pisze:
A moi gracze od kiedy pamiętam grają przestrzennie, ale nie w takim dużym wymiarze. Wystarczy, że im dobrze podpasuje postać i już zaczynają gestykulować, nie przesadnie, ale naturalnie. Zazwyczaj przy stole. Ale jak jest coś, co inni powinni dobitniej zrozumieć, to się i wstanie:) A tak to zdejmowanie kapeluszy, picie sake, wykonywanie cięć i pchnięć, itp. są na porządku dziennym;] Wy tak z reguły siedzicie jak te kloce przy stołach?:P Nie potrafię sobie wyobrazić takiej sesji:P


Cóż, w teori siedzieliśmy "jak kloce przy stole", ale to wynikało z pewnych niedogodności - sofa stała bardzo bliska naszego stołu, więc wstanie z niej, by odgrywać przestrzennie, było czasochłonne, męczące i kłopotliwe. Z drugiej strony, odsunięcie jej nie dawało dobrego efektu, bo gracze nie mieli dostępu do swoich kart, zapisków, czy kostek, musieli się pochylać albo i wstawać. Sofę ustawiliśmy z tyłu, na jej miejscu postawiliśmy krzesła, przez co łatwiej wstać.
 
Awatar użytkownika
Olorin Rapidedge
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 207
Rejestracja: sob mar 03, 2007 8:47 pm

Re: Odgrywanie przestrzenne

pt cze 04, 2010 8:44 pm

Myślę, że Xolotl, miał przede wszystkim na myśli brak odgrywania podczas samego siedzenia. Mnie też się wydaje to trochę dziwne, wg. mnie gestykulacja przy co trudniejszych do opisania momentach jest wręcz mimowolna ; ) Chodzi o samo odgrywanie ciosów w czasie siedzenia. Ukazanie ręką jak chce się uderzyć. W ten sam, siedzący sposób, można tak naprawdę odegrać sporą większość akcji, a przede wszystkim konwersacji. Stojące, 'odgrywanie przestrzenne' moim zdaniem jest niepotrzebnym odrywaniem się od komfortu stołu (szybki dostęp do kart/kości/muzyki/statystyk/czegokolwiek materialnego, jak chociażby szklanka wody). Przydatny, jeśli wykorzystywany odpowiednio rzadko, tylko przy czymś naprawdę trudnym do opisania, co wymaga ruchu całym ciałem :]
 
Kotylion
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 209
Rejestracja: pn wrz 03, 2007 5:25 pm

Odgrywanie przestrzenne

pt cze 04, 2010 10:14 pm

Większość czasu spędzamy na siedząco, posiłkując się mimowolną gestykulacją. Chyba zdecydowana większość ludzi w ogóle, a nie tylko tych bawiących się RPG, pomaga sobie w rozmowie gestami, stąd jest to absolutnie naturalne. Czasem, jeżeli ktoś się dobrze wczuje w postać lub chce pokazać coś, co trudniej mu opisać, to zdarza się jakieś spontaniczne "odgrywanie przestrzenne". Ale żadnego latania po domu, skradania się po schodach i tym podobnych praktyk raczej nie stosujemy ;)
 
Awatar użytkownika
Cubuk
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 844
Rejestracja: pt maja 25, 2007 2:31 pm

Odgrywanie przestrzenne

sob cze 05, 2010 10:29 am

Odgrywanie podczas siedzenia owszem, było - ale z powodu małej swobody dla nóg i ciasnoty, było mniej żywe i wciągające niż prawdziwe odgrywanie przestrzenne.

[quote="Olorin Rapidedge]Stojące, 'odgrywanie przestrzenne' moim zdaniem jest niepotrzebnym odrywaniem się od komfortu stołu (szybki dostęp do kart/kości/muzyki/statystyk/czegokolwiek materialnego, jak chociażby szklanka wody)[/quote]

Cóż, akurat w tej przygodzie właściwie nic nie mają - rzadko kiedy używają jakichś notatek, a szklankę wody zawsze mają pod ręką. Ich Karty Postaci leżą u mnie. Poza tym - określenie "stojące" odgrywanie przestrzenne jest nietrafne, bo gracze przez większość czasu siedzą (np. wysłuchując narracji). Wstają (czasem mimowolnie, czasem z wymuszeniem), gdy sytuacja tego wymaga.
 
Awatar użytkownika
dreamwalker
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2250
Rejestracja: pn gru 19, 2005 9:39 pm

Odgrywanie przestrzenne

pn sie 23, 2010 5:54 pm

Ostatnio słyszałem dość kontrowersyjny pomysł jeśli chodzi o takie zabawy - tzn. wywalić stół. Zrobić półodgrywanie przestrzenne. Problem, że ucierpieć mogą wtedy krzesła :)

Swoją drogą, nawet przy stole odgrywanie przestrzenne jest możliwe. Takie banały jak pochylanie się do przodu przy szeptaniu sekretów, przekazywanie czegoś albo wyjmowanie czegoś na niby, gestykulacja. Na prawdę, nie trzeba wstawać :)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości