Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Hugin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 235
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:38 pm

Misja Honor SPOJLER

sob lip 17, 2010 12:37 pm

Zalazłem ten tekst na forum FORUM SCIENCE FICTION FANTASY & HORROR w dziale poświęconym Weberowi tekst pana Adanedhel'a
Myślę że warto do niego zajrzeć .


Adanedhel z FORUM SCIENCE FICTION FANTASY & HORROR pisze:

Honor siedzi na Haven i negocjuje z Pritchart i sp., a na orbicie wisi bodajże 80 SD z Apollo na pokładzie. Rozmowy trochę się przeciągają. Oczywiście przez paskudnych opozycjonistów Pritchart i Theismanna. A jak się przeciągną za bardzo, królowa grozi, że zajmie się najpierw Haven, a potem pozostałymi układami, aż ktokolwiek po wszystkim będzie rządził Republiką podda się bezwarunkowo.
Liga Solarna jest przekonana o udziale Manticore (Zilwickiego) w wysadzeniu jednego wieżowca na Mesie. Poza tym z różnych względów nie chcą przyznać, że załatwienie Bynga przez Michelle było uzasadnione.
Admirał Oversteegen irytuje Michelle "milejdując" jej na każdym kroku, a poza tym wygrywając każde manewry, jakie dla niego przygotuje.
Poza tym do Spindle z niezapowiedzianą wizytą wpadła niejaka admirał Crandall z SLN, zabierając ze sobą blisko 80 superdrednoughtów i jakieś 50 okrętów osłony. Niestety okazało się, że salwa powitalna RMN (w Spindle stacjonowało w sumie jakieś 20 okrętów, poza starym SD admirała Khumalo nic cięższego od krążowników liniowych) zmiotła 1/3 okrętów Ligi. Zanim następne salwy dotarły do celu okręty Ligi poddały się.
Przy okazji - okazało się, że przewagę nad okrętami Marynarki Ligi miały nawet okręty Haven z samego początku pierwszej wojny.
Tranzyt ze Spindle do Manticore trwa jakiś czas. Wiadomość nie ucieszyła Królowej ani nikogo innego, ale nie płakali za bardzo. W nadziei, że widząc różnicę w możliwościach ktoś na Ziemi zmądrzeje, wysłali do Chicago pojmaną admirał O'Hanrahan (czy jakoś tak, nie chce mi się zaglądać) z dokładnym zapisem wydarzeń. Przy okazji zamknęli nexusa dla statków Ligi.
I, akurat dwa lub trzy dni po tym, okręty Mesy wykonały Oyster Bay. Atak był kompletnym zaskoczeniem. Zniszczył Hephaestusa, Vulcana, Weylanda i Blackbirda wraz z praktycznie wszystkimi ludźmi i wszystkim, co budowano/reperowano. Nie udał się o tyle, że Manticore zdążyło wcześniej ukończyć wszystko, co budowało już podczas bitwy o Manticore. Czyli jakieś 70-80 superdrednoughtów, które Mesa też chciała załatwić.
Zginęło jakieś 12 mln ludzi. Większość na stacjach, ale część też na planetach po uderzeniach resztek. Grayson i Manticore nie ucierpiały, Gryphona rąbnęło w niezamieszkane miejsce, ale na Sphinxie trafiło w centrum Yawata Crossing. Z ważnych osób - zginęła większa część rodziny Harringtonów (ale nie tych najważniejszych), Andrew i Miranda LaFollet, Weasley Matthews i siostra Alice Truman.
Przez przypadkowe ćwiczenia z ewakuacji przeprowadzone na Weylandzie prowadzone przez nadgorliwego admirała, ocaleli wszyscy naukowcy RMN i wszystkie bazy danych. Admirał zginął, ale kilka dni wcześniej wystrzelił ich - dosłownie - w przestrzeń i akurat, razem z pomocnikami, sprawdzał zabezpieczenia stacji.
To na tyle, jeśli chodzi o atak. Może jeszcze jedna sprawa. Dowódcą Home Fleet jest teraz niejaki admirał Higgins. Ktoś pamięta opuszczenie Grendelsbane?
A teraz wracamy do reszty. Ludzie rządzący Ligą - tzw. Kwintet - już prawie zdecydowali, że będą przeciągać rozmowy z Manticore, gdy nadeszła wiadomość o zniszczeniach. Natychmiast zdołali przekonać samych siebie, że cała obrona Manticore - nie tylko siła produkcyjna - i morale, zostały poważnie osłabione. Wydali odpowiednie polecenia głównodowodzącemu Marynarki Ligi Rajaniemu Rajampetowi, a ten przygotował atak na Manticore. Przy okazji mając gdzieś konstytucję Ligi. A ponieważ okazało się, że zupełnym przypadkiem niedaleko Manticore odbywają się manewry 300 SD pod dowództwem niejakiego Filarety (tak jak w odpowiednim czasie niedaleko Spindle znalazła się Crandall z 70 SD-kami), któremu Rajampet dorzucił jeszcze 100 kolejnych, atak odbędzie się w ciągu trzech miesięcy.
Oczywiście Manticore nie ma zamiaru się poddać.
Wiedząc, co się dzieje, Mesa zaczęła robić to, co chciała. Poszczególne części Ligi będą się z niej wyłamywać (niektóre inspirowane przez Mesę, inne nie). Tymczasem powołali coś, co było przygotowywane od dawna. Jedenaście silnych systemów wewnątrz Ligi jest rządzonych przez ludzi Dettweilera. Oni wyjdą z Ligi jako jedni z pierwszych, tworząc nowe państwo, i mają zachęcać - nie brać siłą - do przyłączenia się inne, silne systemy. Oczywiście chcą zając praktycznie wszystko, co miała Liga i tak dalej.
(I mają swój własny odpowiednik Bolthole.)
Wracając na północ. Przed przybyciem Filarety Beowulf wysyła Królowej informacje o dacie i sile ataku. A zaraz potem te same informacje, ku zdumieniu Pritchart, przesyła rządowi Republiki, który przestał nawet rozważać atak na Manticore. Co ciekawe nie tylko rząd Imperium, ale po ostatnich wydarzeniach reż Republika i paru inteligentnych ludzi w Lidze zaczyna podejrzewać, że to Mesa napędza wydarzenia.
I mniej więcej w tym momencie Cachat z Zilwickim pojawiają się w Nowym Paryżu razem z niejakim Harlandarem Simonesem zabranym z Mesy.
Kończy się to wszystko na jakiś tydzień przed pojawieniem się Filarety w Manticore. W Trevor Star pojawia się samotny okręt z Pritchart, Theismannem, Le Piciem, Cachatem, Zilwickim, Simonesem i kilkoma innymi ważnymi osobami na pokładzie. Spotykają się z królową, rozmawiają w miły sposób i decydują o kilku sprawach. A na koniec Pritchart proponuje sojusz, w nawiązaniu do rychłego przybycia Filarety i problemów z amunicją Manticore, oświadczając:
- Cóż, tak się składa że Thomas zabrał ze sobą niewielką flotę - dwie lub trzy setki okrętów liniowych, jak sądzę - czekających w hiperprzestrzeni parę godzin od Trevor Star. Jeśli pozwolicie nam znaleźć się w przestrzeni Manticore, może uda nam się wspólnie nauczyć Filarety rozsądku.

I dla wszystkich czekających na tą informację - tak, zdaje się, że Shanon Foraker i Sonja Hemphill zaczną pracować razem. Z Harlanderem Simonesem do pomocy.

PS. Przypomniało mi się. W razie, gdyby atak Filarety się nie powiódł, Rajampet przygotowuje kolejną flotę - tym razem tak pod 800 SD. Ale nie wiadomo, co z tego wyjdzie.



Nie jest to mój tekst i nie będę wstanie podjąć merytorycznej dyskusji
 
kabiel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 78
Rejestracja: pn lip 19, 2010 9:53 am

Re: Misja Honor SPOJLER

pn lip 19, 2010 10:03 am

He, he, czytałam Mission of Honor po angielsku, dobrze to zostało streszczone. Muszę stwierdzić, że ostatnie tomy serii głównej straciły na "świeżości", jeśli chodzi o wątek fabuły, autor powtarza wypróbowane chwyty. Ale i tak to dobra rozrywka, i będę czytać następne.
Dla tych którzy mieliby ochotę przeczytać w oryginale mam informację, ze ja swoja książkę kupiłam w empiku, zamówiłam w punkcie informacji, za cenę 104, 17 zł, w dniu amerykańskiej premiery (przyszła z Niemiec albo innego niemieckojęzycznego kraju, ale oczywiście była po angielsku). Powiedzieli mi że przewidywany termin odbioru to 14 dni, ale książka była do odebrania już po 5 dniach. Byłam pod wrażeniem. Trochę to drogo wypadło, ale cena z nalepki to 23,52 EUR.
pozdrawiam wszystkich fanów Honorverse :D
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 631
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Misja Honor SPOJLER

pn lip 19, 2010 10:59 pm

Kabiel witamy :)

Hugin - część spoilerów z tej strony czytałem i już je zapomniałem :wink:
Swoją drogą dziwię się Dalambertowi, że tak dopomina się spoilerów - co to za przyjemność czytać książkę, która cię nie zaskakuje bo wszystko już o niej wiesz. :?
Ostatnio zmieniony pn lip 19, 2010 11:10 pm przez Dudi2, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
Soltys
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 204
Rejestracja: wt wrz 14, 2004 8:56 am

Misja Honor SPOJLER

wt lip 20, 2010 3:03 pm

Boszzz....ale kisiel...totalna eskalacja zdarzeń,rozmiarów,ilości i czego tam jeszcze :)

To już widzę Liga kontra reszta galaktyki. A co jak już się Ligę wyrówna? Trza będzie zapuścić się dalej. Galaktyka kontra obca galaktyka? Hmm...znów Yuuzhan Vongowie?

Żarty żartami ale nie mogę się doczekać kiedy przeczytam po tłumaczeniu. Nieważne że spojler i niby zaskoczenia brak - u Webera cenię sobie smaczki w każdym zdaniu :)
 
rolnik_pl
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 111
Rejestracja: pn sie 29, 2005 1:54 pm

Misja Honor SPOJLER

wt lip 20, 2010 3:08 pm

Na szczęście nie wszystko w tym spoilerze jest dobrze opisane. Więc nic nie straciliście. :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Misja Honor SPOJLER

pt sie 06, 2010 9:51 pm

No i dobrze, niespodzianki umilają lekturę. A tak w ogóle to żadne streszczenie nie odda całej treści książki. :razz:
 
Dalambert
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: pn lip 30, 2007 5:23 pm

Misja Honor SPOJLER

wt wrz 21, 2010 1:12 pm

Dudi2 pisze:
Swoją drogą dziwię się Dalambertowi, że tak dopomina się spoilerów - co to za przyjemność czytać książkę, która cię nie zaskakuje bo wszystko już o niej wiesz.

Ależ to proste, teś bym wolał czytac ksiązke, niż wiedzieć co dalej , ale przy tempie w jakim Rebis wydaje kolejne tomy, to mam sporą szansę po prostu nie dożyć tego, więc jednak wolę wiedzieć, a kto spojlerów nie lubi, niech nie czyta i czeka dwa lub trzy latka
:D
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 631
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Re: Misja Honor SPOJLER

wt wrz 21, 2010 9:41 pm

Dalambert pisze:
Dudi2 pisze:
Swoją drogą dziwię się Dalambertowi, że tak dopomina się spoilerów - co to za przyjemność czytać książkę, która cię nie zaskakuje bo wszystko już o niej wiesz.

Ależ to proste, teś bym wolał czytac ksiązke, niż wiedzieć co dalej , ale przy tempie w jakim Rebis wydaje kolejne tomy, to mam sporą szansę po prostu nie dożyć tego, więc jednak wolę wiedzieć, a kto spojlerów nie lubi, niech nie czyta i czeka dwa lub trzy latka
:D


No tak, ale to już jednak nie to samo :) .
Tak po prawdzie, to mi też się czasem zdarza... :)
 
marioking
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: pn kwie 13, 2009 11:51 pm

Misja Honor SPOJLER

czw paź 28, 2010 5:01 pm

Pierwsz ksiazka ktora zmeczylem w oryginale, ale po Zaerzewiu Wojny nie moglem sie doczekac co tam bylo dalej.

Dla mnie zakonczenie ksiazki a wlasciwie jego brak to dramat, przerwac w takim momencie i przed taka rozroba :D A dolujace jest dopiero ze kontynuacja dopiero za dwa lata. Zwyczajnie mega pastwienie :P Myslalem ze przerywanie ksiazek w kulminacyjnym punkcie to tylko doemena naszych wydawcow gdy dziela konkretne pozycje na czesci, ale widze ze u zrodla to ma tez spora popularnosc.

Swoja droga Weber zaczyna mnie draznic z ilosc cykli jakie tlucze naraz i kaze czekac na kontunuacje. Czekam na kontynuacje co tam w "imperium czlowieka", ale bez skutku.
 
Awatar użytkownika
plechot
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 70
Rejestracja: czw paź 16, 2008 10:33 am

Re: Misja Honor SPOJLER

pt paź 29, 2010 3:35 pm

Tia ja sie pokusilem o masochizm i przeczytalem ja i "torch of freedom"
Co do zakonczenia to mam wrazenie ze zabraklo mu wizji badz "dopalaczy" aby zakonczyc w bardziej rozsadnym momencie

Co do cykli w zawieszeniu to jabym dorzucil tu jeszcze cykl "Bog wojny"
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Misja Honor SPOJLER

pt paź 29, 2010 6:45 pm

Niestety, z żalem muszę się zgodzić co do ilości cykli i czasu oczekiwania na następne części. :cry: Może po prostu w chwilach zaniku weny w jednym cyklu bierze się za inną serię. A może żongluje już tyloma piłeczkami, że co niektóre myli lub gubi. :wink: Stąd te wtórności w Safehold.
 
Dalambert
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: pn lip 30, 2007 5:23 pm

Misja Honor SPOJLER

pn lis 01, 2010 10:18 pm

yabu, jako przysiegły zwolennik Honorwerse wołe , żeby je uczciwie piłował, a nie po kosmosie ganiał :D


Boże chroń Królową - Dalambert
 
Archan79
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: sob gru 18, 2010 12:10 am

Re: Misja Honor SPOJLER

sob gru 18, 2010 12:19 am

Ja rowniez jestem swiezo po lekturze Mission of Honor :D I zgadzam sie z przedmowcami ze ten cliffhanger to cios ponizej pasa ;)
Co do niespodzianek, jedyna taka prawdziwa niespodzianka byla skala dzialan Rownania. to ze mieoli skorumpowane mnostwo ludzi w solarce to bylo wiadomo. ale ze podstawili juz od tak dawna swoje alfa linie na czele tylu planet, to niespodzianka. tak samo liczebnosc tych tajnych stoczni. Czyli cale 3.9 mld ludzi. Imponujace :D
Ogolnie to sie nie moge doczekac nastepnego tomu.....
 
Shiva1994
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: wt sty 11, 2011 10:26 pm

Re: Misja Honor SPOJLER

wt sty 11, 2011 10:45 pm

Ja również skombinowałem sobie i przeczytałem Mission of Honor, wprawdzie wordowską wersję ARC z paroma literówkami i błędami, ale książka i tak mi się podobała. Podobało mi się, jak
Niewykrywalna flota Sharków rozwaliła stocznie RMN i że w końcu dzięki Zilwickiemu i Cachatowi Haven podpisalo traktat z Elżbietą

Ale Weber walnął takiego cliffhangera, jak w po Pegasus w Battlestar Galactice (dla wtajemniczonych). Druga połowa 2012 to zdecydowanie za długo czekania do następnej części.... :evil:
 
Awatar użytkownika
filazaf
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: wt lut 02, 2010 12:41 am

Re: Misja Honor SPOJLER

śr maja 04, 2011 12:11 am

Nie wiecie czasem kiedy bedzie dane przeczytac to w wersji PL?
Bo tak samo sie zatrzymałem z Przybyszem C.J. :/
 
kabiel
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 78
Rejestracja: pn lip 19, 2010 9:53 am

Re: Misja Honor SPOJLER

sob maja 07, 2011 8:27 pm

To już chyba wszyscy wiedzą na tym forum, że rebis ma Misję w zapowiedziach na III kwartał 2011 r. :)
 
Dalambert
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: pn lip 30, 2007 5:23 pm

Misja Honor SPOJLER

ndz maja 08, 2011 11:37 am

Oj wiedzą, wiedzą :rockpunk:
Ale III kwartał to i lipiec i sierpień i wrzesień :mrgreen:
A boję sie co by się na listopadzie, czy innym grudniu nie skończyło :x


Boże chroń Królową - Dalambert
 
Awatar użytkownika
filazaf
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 17
Rejestracja: wt lut 02, 2010 12:41 am

Misja Honor SPOJLER

pn maja 09, 2011 11:58 pm

starałem sie nie czytać, bo pisze SPOJLERY :huh:
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 631
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Misja Honor SPOJLER

pt sie 12, 2011 8:30 pm

Lakonicznie:
Kupiłem, czytam.
 
Dalambert
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 182
Rejestracja: pn lip 30, 2007 5:23 pm

Misja Honor SPOJLER

wt sie 16, 2011 2:39 pm

Przeczytałem :) Czekam / jak zwykle./ na ciąg dalszy :x
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Misja Honor SPOJLER

czw sie 18, 2011 7:50 pm

wydaje się że akcja staje się skrótowa. Dawniej sama obrona Spindle warta byłaby osobnej książki. :wink:
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 631
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Misja Honor SPOJLER

śr sie 24, 2011 11:45 pm

Kolejny tom sztandarowego cyklu Davida Webera - dość krótki jak na jego obecną twórczość: niecałe 560 stron - koncentruje się na próbach zawarcia pokoju pomiędzy Gwiezdnym Królestwem/Imperium Manticore a Republiką Haven. Wynika to z drugiego ważnego motywu powieści, czyli rozpalającemu się konfliktowi pomiędzy Królestwem a Ligą Solarną.
W tle wychodzą na jaw knowania nieznanego dotychczas naszym bohaterom czynnika: Równania. Okazuje się ono rzeczywistym głównym antagonistą w dotychczasowym konflikcie rozdzierającym niemałą część zasiedlonej przez ludzi części Galaktyki. "Zabawki" Równania robią wrażenie (napęd typu triplet i hipernapęd klasy kappa, nowe rakiety, zmodyfikowane generatory antygrawitacji, itp) i stanowią olbrzymie wyzwanie dla Królewskiej Marynarki.
Tym bardziej po centralnym wydarzeniu powieści: symultanicznym ataku na instalacje stoczniowe systemów Manticore i Grayson. Cała gałąź przemysłu zostaje niemal doszczętnie wymazana, co gorsza giną miliony specjalistów - strata nie do odrobienia przez wiele lat. Zmienia to kompletnie sytuację astrostrategiczną (pozwalam sobie na ten neologizm, gdyż "geostrategiczną" w kosmosie niezbyt pasuje :wink: ) pomiędzy głównymi mocarstwami. Kwestia pokoju z Republiką staje się więc sprawą życia i śmierci.

Język powieści jest typowy dla Webera, czyli to co szanowni zgromadzeni na tym subforum lubią najbardziej :) . Akcja pędzi naprzód bez zbędnych przestojów, choć opis otaczającego świata jest jak zwykle u autora bogaty.
Kwestie osobiste bohaterów książki zostały zredukowane tutaj do minimum. I bardzo dobrze, gdyż telenowela familijna w ostatnich 3 powieściach głównego cyklu wychodziła już bokami.
Rozmach konspiracji nowego wroga budzi uznanie, tak jak plan rozczłonkowania Ligi i przejęcia władzy w Galaktyce. Poznajemy dalsze szczegóły Felix Wormhole Junction, a dokładniej serce Równania czyli system Darius wraz z planetą Gamma - czyli arsenał tegoż.
Nie da się nie zauważyć, że David "puszcza do nas oko" za pomocą nazwisk przywódców światów "naszej małej konspiracji" - mały żart a cieszy :) .
Niestety, lista zabitych głównych postaci może wtrącić w depresję - Weber jakby się uparł ukatrupiać moich ulubieńców: wpierw Alistar McKeon, teraz Andrew i Miranda LaFollet.
Gotów jeszcze zafundować ten sam los Jamesowi MacGuinessowi! Bym się wściekł!!! :evil:

W każdym bądź razie nie mam żadnych wątpliwości: czekają nas jeszcze "ciekawe czasy"!
Ostatnio zmieniony śr sie 24, 2011 11:54 pm przez Dudi2, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Alcarcalimo2
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 70
Rejestracja: ndz gru 12, 2010 8:19 pm

Re: Misja Honor SPOJLER

czw sie 25, 2011 7:16 am

kusi, oj kusi aby zerknąć dudi :D Ale nie powstrzymałem się. Oby tylko ta książka wreszcie doszła...
 
marioking
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: pn kwie 13, 2009 11:51 pm

Misja Honor SPOJLER

śr wrz 07, 2011 1:50 pm

Co nie zmienia ze zdziebeczko przegial z tym zmieceniem przemyslu Sojuszu. No bo sorry gdzie tu logika, nawet bez tego z tymi planetkami po Konfederacji czy gromadzie talbot plus jak sie sprzymierza z Rebublika gdzie im sie mierzyc do setek czy tysiecy planet ligi, o wiele bardziej rozwinietych z gigatyczna flota i zapleczem. To bedzie cholernie malo realistyczne, przeciez w locie nie przekuja tych planet konfederacji czy gromady talbot w porownywalne swiaty do ligi. Chyba ze mimo zapowiedzi gigantycznej wojny do niej nie dojdzie, moze krewcy gubernatorzy pogranicza zapewnia trroche rozrywki ale Krolestwo w koncu zdemaskuja knowania Rownania i wszyscy(LIga + Krolestwo + Rebublika) sie na nich rzuca.

To takie pewnie malo tworcze z mojej strony ale nie pomga to slamazrne tempo czekania na kontynuacje.
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 631
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Misja Honor SPOJLER

czw wrz 08, 2011 6:53 pm

Już mnie trochę wkurza to narzekanie na tempo wydawania "Honor" w Polsce.
Ja rozumiem, że każdy by chciał przeczytać nową książkę jak najszybciej, ale wypada być choćby trochę obiektywnym w ocenach.
Książkę Baen wydał w 2010 roku; w 2011 ukazała się w Polsce i we Francji; w Niemczech i w Czechach (tam też ten cykl jest bardzo popularny) wciąż jeszcze nie ma i już raczej w tym roku nie będzie; w Japonii niestety nie wiem.
Tak więc wcale nie jest tak, że jesteśmy jakąś "czarną dziurą" czy "ostatnim zaściankiem cywilizacji".

marioking pisze:
Co nie zmienia ze zdziebeczko przegial z tym zmieceniem przemyslu Sojuszu. No bo sorry gdzie tu logika, nawet bez tego z tymi planetkami po Konfederacji czy gromadzie talbot plus jak sie sprzymierza z Rebublika gdzie im sie mierzyc do setek czy tysiecy planet ligi, o wiele bardziej rozwinietych z gigatyczna flota i zapleczem. To bedzie cholernie malo realistyczne, przeciez w locie nie przekuja tych planet konfederacji czy gromady talbot w porownywalne swiaty do ligi. Chyba ze mimo zapowiedzi gigantycznej wojny do niej nie dojdzie, moze krewcy gubernatorzy pogranicza zapewnia trroche rozrywki ale Krolestwo w koncu zdemaskuja knowania Rownania i wszyscy(LIga + Krolestwo + Rebublika) sie na nich rzuca.

Wiem, że fani wysuwali podobne obawy, ale - jak wyczytałem na Thefifthimperium - Weber twierdzi, że wszystko ma starannie przemyślane. M.in. to, że prawdziwym problemem przy zniszczeniu przemysłu są nie tyle straty materialne, ale utrata niemal wszystkich wyszkolonych specjalistów. To właśnie tu jest pies pogrzebany.
Ostatnio zmieniony pt wrz 09, 2011 10:10 am przez Dudi2, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
marioking
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 34
Rejestracja: pn kwie 13, 2009 11:51 pm

Re: Misja Honor SPOJLER

czw wrz 08, 2011 9:14 pm

Dudi2 pisze:
Już mnie trochę wkurza to narzekanie na tempo wydawania "Honor" w Polsce.


Ja akurat narzekam na oryginalne zrodlo, czyt. Weber :P Misje juz dawno przeczytalem w oryginale i wkurza mnie czekanie na kontynuacje bo Weber trzepie kilka srok za ogon. Jak sie kurcze pisze spaceopere to trzeba zapewniac material w stosownym tempie a nie czesc co dwa lata!!!!!!!
Ostatnio zmieniony czw wrz 08, 2011 9:16 pm przez marioking, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 631
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Misja Honor SPOJLER

pt wrz 09, 2011 10:14 am

marioking pisze:
Ja akurat narzekam na oryginalne zrodlo, czyt. Weber Misje juz dawno przeczytalem w oryginale i wkurza mnie czekanie na kontynuacje bo Weber trzepie kilka srok za ogon. Jak sie kurcze pisze spaceopere to trzeba zapewniac material w stosownym tempie a nie czesc co dwa lata!!!!!!!

No niestety, masz rację :help:
Choć z drugiej strony, jeśli przyśpieszenie miałoby się odbyć kosztem jakości, to ja już wolę poczekać.
Weber ma tempo jakie ma i nic na to nie poradzimy.
 
Awatar użytkownika
Dagome
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 417
Rejestracja: sob kwie 04, 2009 9:31 pm

Re: Misja Honor SPOJLER

pt wrz 09, 2011 11:24 am

Co nie zmienia ze zdziebeczko przegial z tym zmieceniem przemyslu Sojuszu. No bo sorry gdzie tu logika, nawet bez tego z tymi planetkami po Konfederacji czy gromadzie talbot plus jak sie sprzymierza z Rebublika gdzie im sie mierzyc do setek czy tysiecy planet ligi, o wiele bardziej rozwinietych z gigatyczna flota i zapleczem. To bedzie cholernie malo realistyczne, przeciez w locie nie przekuja tych planet konfederacji czy gromady talbot w porownywalne swiaty do ligi. Chyba ze mimo zapowiedzi gigantycznej wojny do niej nie dojdzie, moze krewcy gubernatorzy pogranicza zapewnia trroche rozrywki ale Krolestwo w koncu zdemaskuja knowania Rownania i wszyscy(LIga + Krolestwo + Rebublika) sie na nich rzuca.


Liga się raczej rozpadnie. Haven teraz rozstrzela kolejną wielką flotę super drednotów(swoją drogą tłumacz znowu dał ciała zostawiając Dreadnought), Liga zacznie uruchamiać skorupy z Arizońskiej pustyni, tfuu z orbit i znowu dostanie łupnia. A zanim pokonają swe zacofanie technologiczne to LS się rozpadnie. Są dwa główne ruchy odśrodkowe, pierwsze to gubernatorzy którzy uważają, że samemu będzie lepiej np. Gubernator Smocking Frog(swoją stroną gościu który tak nazwał świat miał nierówno pod sufitem) pewnie nie tylko on, druga to Równanie które od dawna przygotowywało się do swego planu i Liga została przeznaczona do odstrzału, zresztą przecież specjalnie rozpętało wojnę z Manticore by doprowadzić do rozpadu.

Dodatkowo patrząc na okres w jakim Haven z Manticore się tłukło zanim doszli do porozumienia to zanim przystąpią do finalnej rozwałki Równania to trochę świat się rozszerzy i kilka kolejnych tomów się naprodukuje.
Przecież w Grande Finale mają uczestniczyć dzieci Honor.
Pewnie jeszcze doczekamy się teleportacji lub psioniki. Nie mówiąc już o inżynierii słonecznej :razz: .
 
Dudi2
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 631
Rejestracja: śr lis 24, 2004 12:09 pm

Misja Honor SPOJLER

pt wrz 09, 2011 3:14 pm

Dagome pisze:
Liga zacznie uruchamiać skorupy z Arizońskiej pustyni, tfuu z orbit

Przeczytałem pierwszy rozdział "Rising Thunder", a także kilka wieści o tej książce i wiem, że będzie z tym mały problem :wink: .
Dagome pisze:
Pewnie jeszcze doczekamy się teleportacji lub psioniki. Nie mówiąc już o inżynierii słonecznej .

Teleportacja - Weber raczej tego nie rusza (raz mu się zdarzyło - "Dahak") więc raczej nie.
Psionika - sądząc po Honoracie i jej treecacie to wszystko możliwe.
Inżynieria słoneczna - rozumiem, że masz na myśli astroinżynierię (niekoniecznie terraforming), czyli przebudowę układów planetarnych - ho ho, technika musiałaby mocno do przodu polecieć :)
 
Awatar użytkownika
Dagome
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 417
Rejestracja: sob kwie 04, 2009 9:31 pm

Re: Misja Honor SPOJLER

pt wrz 09, 2011 4:56 pm

Przeczytałem pierwszy rozdział "Rising Thunder", a także kilka wieści o tej książce i wiem, że będzie z tym mały problem :wink: .


Sabotaż Równania czy nasi (złomiarze) tam byli :razz: . No to Liga niema już floty liniowej, bo pewnie zaadaptują genialną taktykę z rodem okopów I wojny i zbiorą cały złom zwany super drednotami( może nazwać tę klasę naddrednotami bardziej swojsko brzmi) i puszczą ławą na Manticore mając nadzieje, że im rakiety się skończą :hahaha: .
Swoją drogą mają w linii jakieś 2000 okrętów, z tego jak dobrze pamiętam 60? poszło na Talbott a teraz 250 leci na Manticore?

Swoją drogą co stało się z republikańskimi naddrednotami rakietowymi zdobytymi w bitwie o Manticore? W sumie koszt remontu i modernizacji powinien być mniejszy od budowy nowego a co ważniejsze szybszy. Ze sto kadłubów powinno się nadawać do dalszego wykorzystania.

Teleportacja - Weber raczej tego nie rusza (raz mu się zdarzyło - "Dahak") więc raczej nie.
Psionika - sądząc po Honoracie i jej treecacie to wszystko możliwe.
Inżynieria słoneczna - rozumiem, że masz na myśli astroinżynierię (niekoniecznie terraforming), czyli przebudowę układów planetarnych - ho ho, technika musiałaby mocno do przodu polecieć :)

Teleportacja, wyobraź sobie, że Honor teleportuje się na spotkanie kierownictwa Równania i gołymi rękoma ich sprząta :D .
Psionika, właśnie te wiewiórki^ dają nadzieje na coś takiego.
Inżynieria planetarna, przyznaje się bez bicia to przez "Przestrzeń objawienia" Reynoldsa, tam to nawet przerobili czarną dziurę na komputer. Swoją drogą gdyby takiego SD rozpędzić do podświetlnej i przywalić w jakiś księżyc to pewnie by zmienili jego orbitę.

^drevni kocur czyli treecat:razz:

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości