Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9047
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

śr gru 01, 2010 6:44 pm

Zaczynamy więc kolejny miesiąc czytelniczy, ostatni w 2010 roku. Chwalcie się więc ludziska, co też Wam wpadło w ręce lub w oko.
 
Awatar użytkownika
Dawidek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: śr gru 01, 2010 8:32 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

śr gru 01, 2010 8:47 pm

Jestem nowy, to się chociaż pochwalę, co czytam (jeżeli gdzieś się tu trzeba witać, a przeoczyłem, to przepraszam szczerze. I witam, na wszelki...).
Kamień na kamieniu + Trylogia :)
 
Awatar użytkownika
plechot
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 70
Rejestracja: czw paź 16, 2008 10:33 am

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

czw gru 02, 2010 11:12 am

"Pierwsi w boju" Davida Shermana i Dana Cragga.
Calkiem mile czytadlo ale moze razic apoteoza Korpusu ("Korpus rzadzi, Korpus radzi, Korpus nigdy Cie nie zdradzi) :hahaha:
 
Awatar użytkownika
dircemari
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 94
Rejestracja: sob lut 20, 2010 9:53 am

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

czw gru 02, 2010 12:22 pm

W tym miesiącu czytam "Peanateme" Stephensona oraz " Raj tuż za rogiem" Mario Vargas Llosa
 
Czartownik
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: ndz lis 28, 2010 6:31 pm

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

czw gru 02, 2010 6:10 pm

Właśnie zaczynam "Charakternika" Jacka Piekary, a następnie "Opowieści z dzikich pól" autorstwa Komudy.
Ostatnio zmieniony czw gru 02, 2010 6:11 pm przez Czartownik, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód:
 
Awatar użytkownika
philrof
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 37
Rejestracja: sob lis 18, 2006 6:23 pm

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

czw gru 02, 2010 6:18 pm

Czekam na paczkę od Świętego, która już za niecały tydzień, a w niej:
1. "Piknik na skraju drogi" - Strugaccy
2. "Władca Much" - Golding
3. "Bastion" - King
4."Cylinder Van Troffa" - Zajdel
5. "Jestem Legendą" - Matheson
:spoko:
 
Awatar użytkownika
Andman
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 149
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 9:28 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

pn gru 06, 2010 1:48 pm

Zakończyłem czytanie trylogii o goblinie Jigu Jima C.Hinesa, "Koralinę" Gaimana i "Sagę o jarlu Broniszu" Grabskiego. Obecnie czytam "Legendę Kroczącej Śmierci" Gemmela i "Spartakusa" Howarda Fasta. W planach mam "Artemisa Fowla" Colfera i "Krew królów" Petera Berlinga.
 
Vessa
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 12
Rejestracja: ndz maja 09, 2010 2:56 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

pn gru 06, 2010 6:11 pm

Przeczytałam "Dożywocie" Marty Kisiel - zabawna książka i z morałem, polecam:) W kolejce czeka "Akacja" oraz (nadal w oczekiwaniu) "Invocatio".
Poza tym zaplanowane na grudzień cykle: Fionavarski gobelin oraz Trylogia Kusziela:)
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2495
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

pn gru 06, 2010 6:27 pm

Powtarzam 'Romanitas' i 'Rzym płonie' Sophii McDougall. Dobra historia alternatywna z Rzymem władającym połową świata. Szkoda że jeszcze nie ma ostatniej części trylogii. 8/10
 
Awatar użytkownika
Asthariel
Szef działu
Szef działu
Posty: 619
Rejestracja: ndz kwie 25, 2010 7:56 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

wt gru 07, 2010 4:01 pm

Czytam cykl kryminałów o Harrym Hole'u autorstwa Jo Nesbo, w nieco innej kolejności, na razie Czerwone gardło, pierwszy tom cyklu. Po prostu wow, chyba najlepsze kryminały jakie czytałem, błyskawicznie sie pochłania kolejne strony, a zakończenia są zawsze zaskakujące. Bardzo sympatyczny główny bohater, i dobrze skonstruowani bohaterowie poboczni, a czarne charaktery to takie gnidy, że czytelnik ma ochotę sam im zrobić kęsim, co chyba dobrze świadczy o umiejętnościach pisarskich autora. Polecam!
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9047
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

ndz gru 12, 2010 11:07 am

"Żarna niebios" Kossakowskiej. Dostałem ją 2 lata temu na Mikołaja, ale pożyczyłem znajomej i dopiero niedawno do mnie wróciła.
 
Awatar użytkownika
Małozły
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 50
Rejestracja: wt paź 13, 2009 2:05 pm

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

ndz gru 12, 2010 12:11 pm

W tym miesiącu jak na razie przeczytane"Człowiek, który nigdy nie chybiał" Steve Perry, "Koniasz. Wilk samotnik, t.2" Miroslav Žamboch. Czekam tez na paczkę w który będzie "Ja, inkwizytor. Dotyk zła" Jacek Piekara i "Król Bólu" Jacek Dukaj.
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

ndz gru 12, 2010 12:51 pm

Karl Donitz - 10 lat i 20 dni (wspomnienia admirała z lat 1935-45, od objęcia przezeń dowództwa niemieckiej broni podwodnej, po kapitulację i aresztowanie)
Galeazzo Ciano - Dzienniki (1939-1943)
G. Orwell - W hołdzie Katalonii (zapis przeżyć z hiszpańskiej domówki)

Jednym słowem IIWŚ i przyległości we wspomnieniach - w tym miesiącu nieco monotematycznie :) ( Ubika nie liczę, bo już kiedyś przeczytany).
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9047
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

ndz gru 12, 2010 3:51 pm

@ Jean

A czytałeś "Hiszpanię bohaterską" Jędrzeja Giertycha? Też tam był, tylko po drugiej stronie barykady.
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

ndz gru 12, 2010 4:32 pm

Był? Hm, w sumie nic dziwnego - ale taki np. Orwell chyba więcej stamtąd wyniósł :D . Nie czytałem, a chętnie zapoznałbym się z wspomnieniami i opiniami kogoś reprezentującego tę mniej popularną stronę konfliktu. Da się to zjeść (tytuł nie nastraja optymistycznie, ale w sumie to samo można powiedzieć o książce Orwella, w której trudno mimo wszystko doszukać się stronniczego patosu) :? ?

EDIT: Choć jak tak przeglądam inne jego publikacje, to jednak trochę wyziera z nich nieodrodny protoplasta Macieja i Romana :? .
Ostatnio zmieniony ndz gru 12, 2010 5:03 pm przez Jean de Lille, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9047
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

ndz gru 12, 2010 5:31 pm

Był, pojechał tam jako korespondent wojenny "Warszawskiego Dziennika Narodowego". Nie czytałem jego książki w całości, ale w "WDN" czytałem jego relacje, które przesyłał co kilkanaście dni do Warszawy (z których powstała ta książka). Oczywiście, pisane tendencyjnie, z punktu widzenia narodowego i antymarksistowskiego (tak jak Orwell z punktu widzenia marksistowskiego i antyfrankistowskiego), ale czyta się szybko, bo lektura jest interesująca. Giertych był zdolnym pisarzem, chociaż najpełniej jego pióro rozkwitło już po wojnie, na emigracji. Można się z nim nie zgadzać, ale należy przyznać, że jako publicysta był bardzo dobry.

Choć jak tak przeglądam inne jego publikacje, to jednak trochę wyziera z nich nieodrodny protoplasta Macieja i Romana


Nic dziwnego, skoro Maciej wychowywał się w szkole ojca i z kolei uczył Romana. Chociaż ten ostatni jednak wiele tez swojego dziadka odrzucił jako zdezaktualizowanych w obecnych czasach (np. kwestia mniejszości narodowych lub całkowitej autarkii gospodarczej).
 
Awatar użytkownika
Kat_BunBun
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: ndz gru 12, 2010 11:31 am

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

ndz gru 12, 2010 7:10 pm

Co czytamy? hm...

W związku z tym, że do kin wszedł Harry Potter Insygnia Śmierci, zaczęłam czytac książki od początku ;p
Pierwsza częśc wpadła mi do ręki w szkole podstawowej i mile mi się ona kojarzy. Wtedy wszyscy mieli fioła na punkcie 'Chłopca, który przeżył'.

Teraz...te ostatnie części np. 6 i 7 to samo zło, mrok i orzeszki :razz: nawet ta urocza melodia z Harrego jest taka drapieżna ;p
 
Awatar użytkownika
Jean de Lille
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1156
Rejestracja: śr paź 21, 2009 2:21 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

ndz gru 12, 2010 8:00 pm

earl pisze:
Oczywiście, pisane tendencyjnie, z punktu widzenia narodowego i antymarksistowskiego (tak jak Orwell z punktu widzenia marksistowskiego i antyfrankistowskiego), ale czyta się szybko, bo lektura jest interesująca.
Ale są różne stopnie tendencyjności i o to mi głównie chodzi - u Orwella jego subiektywny punkt widzenia mnie zbytnio nie raził (mimo że ideologicznie do wszelkiej lewicy mi daleko), a z umiarkowaniem familii G. to nie mam jednak zbyt dobrych doświadczeń :) - dlatego pytałem.
 
Awatar użytkownika
Nausicaa
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 292
Rejestracja: pn lip 12, 2010 10:19 pm

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

pn gru 13, 2010 1:08 am

4-ty tom "Alvina Stwórcy" za mną. W czasie polowania na piąty (nie mają nawet w bibliotece w Gdańsku) czytam "Gringo wśród dzikich plemion". Można nie lubić Cejrowskiego za poglądy, ale pisać jak on mało kto potrafi.
 
Awatar użytkownika
Kat_BunBun
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: ndz gru 12, 2010 11:31 am

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

pn gru 13, 2010 3:40 pm

Nausicaa pisze:
4-ty tom "Alvina Stwórcy" za mną. W czasie polowania na piąty (nie mają nawet w bibliotece w Gdańsku) czytam "Gringo wśród dzikich plemion". Można nie lubić Cejrowskiego za poglądy, ale pisać jak on mało kto potrafi.


Zgadzam się co do pióra Cejrowskiego ;)

Podobno jest strasznie zadufany w sobie ale ja myślę, że po prostu nie patrzy na nikogo i dalej robi to, co lubi.
Kiedyś miał poprowadzic wycieczkę ale sam był tak podniecony 'nową przygodą', że olał 'podopiecznych' i sam prowadził swoje 'badania' :)
 
Awatar użytkownika
Małozły
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 50
Rejestracja: wt paź 13, 2009 2:05 pm

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

pn gru 13, 2010 4:10 pm

Kat_BunBun pisze:
Zgadzam się co do pióra Cejrowskiego ;)

Podobno jest strasznie zadufany w sobie ale ja myślę, że po prostu nie patrzy na nikogo i dalej robi to, co lubi.
Kiedyś miał poprowadzic wycieczkę ale sam był tak podniecony 'nową przygodą', że olał 'podopiecznych' i sam prowadził swoje 'badania' :)

Ostatno dostałem "Gringo wśród dzikich plemion" Cejrowskiego książka dobra ale autora nie lubię mam skrzywienie, po programie WC KWADRANS gdzie rozmawiał z osobą chorą na AIDS z którą witał się w rękawiczce. Wiec jak bede mial możliwość wymienię książkę na inną.
 
Awatar użytkownika
Kat_BunBun
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 23
Rejestracja: ndz gru 12, 2010 11:31 am

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

pn gru 13, 2010 4:32 pm

Małozły pisze:
Kat_BunBun pisze:
Zgadzam się co do pióra Cejrowskiego ;)

Podobno jest strasznie zadufany w sobie ale ja myślę, że po prostu nie patrzy na nikogo i dalej robi to, co lubi.
Kiedyś miał poprowadzic wycieczkę ale sam był tak podniecony 'nową przygodą', że olał 'podopiecznych' i sam prowadził swoje 'badania' :)

Ostatno dostałem "Gringo wśród dzikich plemion" Cejrowskiego książka dobra ale autora nie lubię mam skrzywienie, po programie WC KWADRANS gdzie rozmawiał z osobą chorą na AIDS z którą witał się w rękawiczce. Wiec jak bede mial możliwość wymienię książkę na inną.


eh... :( wielki minus dla Pana C.

Jest grudzień 2010 roku i czytamy... Elliota Aronsona.
Zawsze chciałam przeczytac ale tak pod 'naciskiem' [warunek zaliczenia ;p] jakoś wolno mi to idzie ;p
 
Awatar użytkownika
Largus
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 899
Rejestracja: wt lut 08, 2005 10:39 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

pn gru 13, 2010 6:38 pm

Skusiłem się na "Erynie" Marka Krajewskiego. Czytali ją kiedyś na antenie Trójki i na tyle mi się spodobała, że postanowiłem kupić. Całkiem niezła książka, także jeżeli ktoś lubi kryminały to polecam ;)
 
Awatar użytkownika
melodia
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 79
Rejestracja: czw gru 10, 2009 10:44 am

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

wt gru 14, 2010 9:06 am

Niedawno skończyłam czytać "Mroczny kochanek" Lissy Bray. A co do Harrego Poterra to pierwsze części były dość dobre ale te kolejne to już całkowicie spadły na dno... oczywiście że przeczytałam wszystkie części ale tą ostatnią część to tak długo czytałam że aż się zdziwiłam że tyle mi to czasu zajęło czyli niemal cały miesiąc.
Także w tym miesiącu kupiłam sobie "Asystent wampira" i inne tego autora części, ale w Polsce są tylko trzy przetłumaczone a reszta jest po niemiecku, dokładnie mówiąc jest 12 części tej książki. Ostrzegam że książka jest całkowicie inna od filmu pt. "Asystent wampira" i jest o wiele ciekawsza. Teraz w tym tygodniu skończyłam czytać "Pies z Rowan" i czytam drugi tom tej książki. Przeczytałam też "Krew Aniołów". Mam zamiar też przeczytać "Nefilim" i "Upadli".
Podobno mają wyjść jakieś nowe "Kroniki Jakuba Wędrwycza" ale tego nie jestem pewan
 
Awatar użytkownika
Alchemist
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 296
Rejestracja: sob lis 04, 2006 6:35 pm

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

śr gru 15, 2010 4:01 pm

Niedawno skończyłam kontynuacje "Rebeki" Daphne du Maurier odpowiednio "Panią de Winter" oraz "Opowieść Rebeki". Obydwie książki zostały napisane nie przez Daphne du Maurier, lecz inne pisarki. Pomimo to, są wręcz zaskakująco dobre, acz wymowa oryginalnej powieści została mocno zmieniona.

Teraz czytam "Lolitę" i choć przeczytałam już ponad połowę, naprawdę trudno mi się do niej ustosunkować. Książka jest napisana typowym dla Nabokova stylem - erudycyjnym, żywym, pełnym dygresji, ale z werdyktem poczekam do ostatniej strony.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9047
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

śr gru 15, 2010 10:15 pm

"Ja inkwizytor: Dotyk zła" J. Piekary. Dzisiaj go kupiłem i przeczytałem jedną, liczącą prawie 190 stron powieść.
 
Awatar użytkownika
iskra
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 29
Rejestracja: śr gru 15, 2010 10:28 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

śr gru 15, 2010 11:19 pm

no więc czytam aktualnie:
*Po raz drugi wiedżmina
*Rytuał-Mo Hayder
*Kamień Rozstania- Tad Williams :rockpunk:
 
Awatar użytkownika
Asthariel
Szef działu
Szef działu
Posty: 619
Rejestracja: ndz kwie 25, 2010 7:56 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

czw gru 16, 2010 5:06 pm

Wybawiciel Jo Nesbo, 4 tom cyklu o komisarzu Harrym Hole'u. Świetne, świetne, świetne, ten tom i wcześniejszy Pentagram to zdecydowanie najlepsze kryminały, jakie od dawna czytałem.
 
Awatar użytkownika
Asthariel
Szef działu
Szef działu
Posty: 619
Rejestracja: ndz kwie 25, 2010 7:56 pm

Jest grudzień 2010 roku i czytamy

czw gru 23, 2010 12:19 pm

Zacząłem Kafkę nad morzem Murakamiego - po 50 stronach zapowiada sie ciekawie. Jestem też w trakcie Nawałnicy mieczy Martina - znacznie lepsze od średniego Starcia królów.
 
Awatar użytkownika
Dawidek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: śr gru 01, 2010 8:32 pm

Re: Jest grudzień 2010 roku i czytamy

czw gru 23, 2010 12:57 pm

Na skałach Calvados - nawet daje radę, lubię takie rybackie klimaty.
Zazdrość i medycyna - świetne, chociaż końcówka mogłaby być lepsza.
Opowieści z Narnii - 7 w 1 to fajna rzecz... Chociaż czasami Lewis przesadza z tematyką +, ale ogólnie nie ma źle.
Heban - it's time for Arfica :D
Czarnoksiężnik z Archipelagu - w końcu dorwałem, lecę czytać :D
:)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości