Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
pneu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: czw lis 17, 2005 1:44 pm

Odwzorowanie obrażeń (2ed/1ed)

pn maja 21, 2012 12:07 pm

Od pewnego czasu się nad tym zastanawiam.

Jak wszyscy wiemy w WFRP (2ed) wiele współczynników postaci ma charakter niedosłowny.

Np. Liczba "ataków" nie określa ile pojedynczych ciosów ("machnięć" ;) ) w rundzie zadaje postać, lecz spośród wszystkich ciosów w rundzie ile potrafi skutecznie wyprowadzić.

Podobnie z "Żywotnością". Wg zasad "prawdziwe" obrażenia zaczynają się dopiero gdy postać wejdzie w obszar obrażeń krytycznych. Wcześniejsze ubytki żywotności po ciosach to nie tyle obrażenia co bufor określający teoretyczną przewagę w walce.

Podczas gry z różnymi ludźmi zauważyłem, że praktycznie zawsze jest to ignorowane. W opisach walk utrata kilku punktów Żw opisywana jest jako cios wyrządzający mniejszą lub większą szkodę ofierze.

Jak to wygląda na waszych sesjach? Jak opisujecie utratę "żywotności" w WFRP (1/2 ed)? Czy macie pomysł jak opisywać ubytki żywotności zgodnie z zamysłem twórców?
 
Awatar użytkownika
Indoctrine
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 138
Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 8:56 pm

Odwzorowanie obrażeń (2ed/1ed)

pn maja 21, 2012 1:41 pm

Jak najbardziej stosuję utratę żywotności jako szkoda na ciele.
Siniaki, niezbyt groźne nacięcia, wyczerpanie, ból. Gdyby tego nie było, to leczenie ran i chirurgia nie miały by racji bytu...
Ale owszem, to są rany niegroźne i buforujące prawdziwe obrażenia.
Na przykład zjechanie z 10 Ż na 0 Ż oznaczać będzie solidnie poobijaną głowę, pęknięte żebra, rany szyte. Nie straci się jednak witalnego organu...

Wyjątek - martwiaki. Zombie czy szkielety wraz z utratą Żw, tracą kawałki ciała i coraz bardziej się rozsypują.
 
Awatar użytkownika
Adam Jansen
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 55
Rejestracja: śr sie 04, 2010 1:41 pm

Re: Odwzorowanie obrażeń (2ed/1ed)

wt maja 22, 2012 11:44 am

Wg podręcznika postać poniżej 4pkt żywotności jest traktowana jak ciężko ranna.
Trudno sobie wyobrazić sobie ciężko ranną osobę z kilkoma siniakami i niegroźnym nacięciem.

Jak najbardziej opisuję obrażenia jako rany i nie uważam tego za niezgodne z opisem twórców.

Przykład:
Bełt z kuszy trafia cię w nogę za 10, przechodzi przez nogawicę skórzaną zadając w sumie 5 obrażeń. W jaki sposób trafienie miałoby zakończyć się niegroźnym siniakiem?
Po prostu mimo bełtu w nodze nie ma dużego upływu krwi, a postać jest w stanie dalej walczyć normalnie, jednak rana jest jak najbardziej realna oraz wcale nie pomijalna po walce.
 
Awatar użytkownika
pneu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: czw lis 17, 2005 1:44 pm

Odwzorowanie obrażeń (2ed/1ed)

śr maja 23, 2012 1:01 pm

Dzięki za odpowiedzi. Widzę, że niepotrzebnie próbuję bić się koniem. ;)

Moje wątpliwości wynikały z tego, że dopiero w efektach trafień krytycznych pojawiają się wymierne efekty otrzymanych ciosów.

Rzeczywiście nie wziąłem pod uwagę wpływu takiej interpretacji zasad na kwestie leczenia czy w ogóle rozsądnego opisywania obrażeń od broni strzeleckich i palnych.

Pozdrawiam.
 
Awatar użytkownika
Indoctrine
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 138
Rejestracja: ndz kwie 04, 2010 8:56 pm

Odwzorowanie obrażeń (2ed/1ed)

ndz maja 27, 2012 1:10 pm

Efekty krytyczne tym się różnią od tych mniejszych obrażeń, że mają bardziej permanentny charakter.
Traci się dłoń, oko itp, podczas gdy przy sprowadzaniu ŻW do 0, powinny jedynie pojawiać się blizny.
 
Awatar użytkownika
pneu
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 135
Rejestracja: czw lis 17, 2005 1:44 pm

Re: Odwzorowanie obrażeń (2ed/1ed)

ndz maja 27, 2012 9:51 pm

Indoctrine pisze:
Efekty krytyczne tym się różnią od tych mniejszych obrażeń, że mają bardziej permanentny charakter.
Traci się dłoń, oko itp, podczas gdy przy sprowadzaniu ŻW do 0, powinny jedynie pojawiać się blizny.


Niekoniecznie. Są też bardzo lekkie efekty trafień krytycznych. To co wymieniłeś to skrajne sytuacje.
 
Awatar użytkownika
Tequila Slammer
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 584
Rejestracja: śr cze 22, 2011 10:27 pm

Odwzorowanie obrażeń (2ed/1ed)

śr maja 30, 2012 3:29 pm

To jest trudna do oddania mechanicznie sytuacja. Widziałem kilka tabelek (do warhammera 1ed) gdzie w zależności od ilości zdjętych obrażeń (jednym ciosem) pojawiały się jakieśtam konsekwencje. Fajne to było tylko wprowadzało kolejną tabelkę, którą trzeba było stosować. Osobiście jestem zwolennikiem bardziej "miękkiego" podejścia. Jak ktoś dostanie mocny cios zdejmujący sporo z jego żywotności to można to potraktować jako poważniejszą ranę, konieczną do opatrzenia przez medyka tudzież dającą ujemny mod do którejś ze statystyk (np do ZR czy SZ jeśli to była rana nogi) a mniejsze rany traktuję jak zadrapania lub drobne draśnięcia. I to też nie zawsze, zależy od nastroju i aktualnego scenariusza i wielu innych rzeczy. Wszystko trzeba traktować z rozsądkiem żeby z jednej strony gracze nie leczyli się od razu a z drugiej aby nie musieli wciąż przesiadywać u medyków lecząc rany.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości