Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Aszhe
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: pn paź 08, 2007 7:20 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 8:59 am

Chwalcie się co tam na rozkładzie macie dobrego (lub złego :razz: ).

Ja obecnie czytam Ja, potępiona Katarzyny Bereniki Miszczuk, część trzecią przygód Wiktorii Biankowskiej. Podobnie jak poprzednie części lektura lekka, łatwa i przyjemna. A pomysł Cerbera z głową ratlerka przedni.
 
Awatar użytkownika
Kefalos
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 71
Rejestracja: sob wrz 08, 2012 7:37 pm

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 11:52 am

Piszę tutaj bo wpis było całe 3 minuty wcześniejszy :rockpunk:
Skończyłem właśnie 2 tomy "Dziewiątego maga: A.R.Reystone - jeśli macie trochę ochotę się odmóżdżyć i przeczytać coś tak prostego jak budowa cepa to można to jeszcze zdzierżyć, w przeciwnym wypadku trzymać się od tego z dala (a szkoda bo pierwotny pomysł całkiem niezły).
Teraz ruszyłem "Czwarta nad ranem" A.Kańtoch, potem w kolejce już czekają książki Roba Thurmana z serii Cal Leandros ('Nightlife', 'Moonshine' itd.)
 
Awatar użytkownika
Hugin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 235
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:38 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 4:19 pm

Rano zdjąłem z półki Majora Marcina Ciszewskiego, w sam raz na weekendowe lenistwo.
 
karpik777
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 121
Rejestracja: sob gru 11, 2004 6:43 pm

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 6:21 pm

Kefalos pisze:
Skończyłem właśnie 2 tomy "Dziewiątego maga: A.R.Reystone - jeśli macie trochę ochotę się odmóżdżyć i przeczytać coś tak prostego jak budowa cepa to można to jeszcze zdzierżyć, w przeciwnym wypadku trzymać się od tego z dala (a szkoda bo pierwotny pomysł całkiem niezły).

Drugi tom trzyma "poziom" pierwszego, czy coś się zmieniło?
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 6:42 pm

Hugin pisze:
Rano zdjąłem z półki Majora Marcina Ciszewskiego, w sam raz na weekendowe lenistwo.


A czytałeś "1939"?
 
Awatar użytkownika
Clod
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 438
Rejestracja: pt maja 18, 2012 11:37 pm

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 7:03 pm

Dziś nareszcie skończyłem Strzygonię, debiut Sławomira Mrugowskiego, i muszę przyznać, że to bardzo gęsta i wcale nie taka łatwa w lekturze książka. Nie mniej napisana z rozmachem, a także stylem przypominającym Sapkowskiego (wiele było podobnych porównań, ale w tym wypadku zarówno warsztat, jak i styl trzymają wysoki poziom), choć do Wiedźmina jej jeszcze troszkę brakuje. Czas zacząć pisać recenzję :)

Na półce zaś czeka kilka książek na swoją kolej, acz najpewniej sięgnę po "Tron Półksiężyca" Saladina Ahmeda - pora zmienić klimaty słowiańskie na te bardziej egzotyczne!
 
Awatar użytkownika
Hugin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 235
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:38 pm

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 9:24 pm

earl pisze:
A czytałeś "1939"?


Czytałem już całą wszystko Ciszewskiego, ale jak mówiłem na lenistwo najlepsze jest coś już znanego, co chce się sobie przypomnieć. Na jutro zaplanowałem Zimowych wojowników Gemmella. Z tych samych powodów.
 
Awatar użytkownika
Siriel
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2022
Rejestracja: śr cze 22, 2005 10:42 am

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 9:59 pm

Joe Abercrombie "Best Served Cold", a później pewnie "Red Country", albo Malazańska.
 
Awatar użytkownika
Kefalos
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 71
Rejestracja: sob wrz 08, 2012 7:37 pm

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 10:08 pm

karpik777 pisze:
Kefalos pisze:
Skończyłem właśnie 2 tomy "Dziewiątego maga: A.R.Reystone - jeśli macie trochę ochotę się odmóżdżyć i przeczytać coś tak prostego jak budowa cepa to można to jeszcze zdzierżyć, w przeciwnym wypadku trzymać się od tego z dala (a szkoda bo pierwotny pomysł całkiem niezły).

Drugi tom trzyma "poziom" pierwszego, czy coś się zmieniło?

Jeśli za "poziom" przyjąć jeszcze mniejszą ilość logiki to niestety drugi tom odpowiada pierwszemu.
 
Virtualo
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: pn lis 26, 2012 7:39 pm

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 10:25 pm

Grudzień dopiero co się zaczął, a Wy już ruszyliście z czytaniem :) Brawo! To nam się podoba :) ciekawe co wygra w tym miesiącu: książka papierowa czy elektroniczna? :) Czekamy na opinie :)
 
Awatar użytkownika
mr_mond
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 470
Rejestracja: czw kwie 10, 2008 7:11 pm

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

sob gru 01, 2012 10:33 pm

"Tytus sam" skończony. Fabularnie trochę się pruje miejscami, niestety choroba autora daje o sobie znać, ale stylistycznie nadal rewelacja, no i nadal mnóstwo tutaj przejmujących, mądrych i pięknych fragmentów. Część czwartą najprawdopodobniej połknę już w oryginale.

Teraz natomiast... opowiadania. "Idioci mają pierwszeństwo" Malamuda.
 
karpik777
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 121
Rejestracja: sob gru 11, 2004 6:43 pm

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 12:17 am

Kefalos pisze:
Jeśli za "poziom" przyjąć jeszcze mniejszą ilość logiki to niestety drugi tom odpowiada pierwszemu.

o.O jest jeszcze gorzej? A tu zdaje się ma być i tom trzeci...
 
Awatar użytkownika
Najaa
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 108
Rejestracja: ndz sie 07, 2011 8:15 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 12:46 am

Ja, potępiona Katarzyny Bereniki Miszczuk
Aszhe podziwiam, że udało ci się przebrnąć w ogóle przebrnąć przez pierwszy tom. To najgorsza książka, jaką czytała od lat.
 
Yemoon
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 31
Rejestracja: ndz mar 18, 2012 9:10 am

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 8:04 am

Rozpocząłem Sztejera 4 część ... zatrzymałem się po kilkunastu stronach i nie ciągnie mnie dalej. Coś jest nie bardzo z nią, lub ze mną. Za to w jeden dzień przeczytałem I tom Sagi Drenajów Davida Gemmella. Mam ochotę iść za ciosem.
Wszystko ebooki.
 
skorpion1011

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 9:11 am

A ja w końcu wymęczyłem "Morską Straż" - najnudniejsza część cyklu teraz sie biorę za "Spadkobierców ostrza" mam nadzieję, że Tchaikovsky w tej książce wróci do poprzedniego poziomu.
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 10:17 am

Czytałem już całą wszystko Ciszewskiego,


Rozumiem, że "Upał" również? Skoro tak, to myślisz, że autor powiąże ten wątek z cyklem wojennym w następnych powieściach?
 
Awatar użytkownika
Hugin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 235
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:38 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 11:09 am

No to może mały spojler
W Książkach "Mróz" i "Upał" głównym bohaterem jest smerf Jakub Tyszkiewicz a postacią z drugiego a raczej trzeciego planu jest generał Dreszer, ten sam pomysłowy Dobromir co w WWW . W ru2012 pojawiają się wszyscy
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 12:24 pm

Czyli "www.ru2012" to wcześniejsza czy późniejsza powieść niż "Upał"?
 
Awatar użytkownika
Hugin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 235
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:38 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 1:33 pm

Ścisłą kolejność wygląda tak:
www.1939.com.pl
Major
www.1944.waw.pl bez ostatniego rozdziału*
Mróz
Upał
ostatni rozdział www.1944.waw.pl *
www.ru2012.pl

* to już dla największych purystów, tych samych którzy opowiadania Webera wciskają pomiędzy konkretne rozdziały kolejnych powieści :lol: ale Mróz i Upał lepiej przeczytać przed ru2012
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 1:50 pm

Tak właśnie zrobiłem (bo ru2012 jeszcze nie przeczytałem). Dzięki więc za informację.:)
Poza tym - zastanawia mnie, czemu powieści o nadkomisarzu/podinspektorze Tyszkiewiczu zalicza się do fantastyki, skoro opisują realną rzeczywistość?
 
Awatar użytkownika
Hugin
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 235
Rejestracja: czw lut 17, 2005 1:38 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 2:12 pm

Mróz to taka sama sf jak film Pojutrze albo 2012 czyli ekstremalne zmiany pogodowe, jeśli zaś chodzi o Upał... to jak inaczej nazwać książkę w której polska w ćwierćfinale mistrzostw świata gra i jeśli mnie pamięć nie myli wygrywa z Niemcami?
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 2:26 pm

Po pierwsze, 2 razy byliśmy brązowi na MŚ w piłce nożnej, więc to nie jest fantazja. Po drugie, mecz, w którym Polska prowadzi z Niemcami jest przerwany przez zamach a wyniku powtórzonego spotkania nie podano.
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Re: Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 7:11 pm

Nie wiedziałem, że jest jeszcze jedna część 1944.

Męczę teraz 'Popiół i kurz' Grzędowicza. Chyba odpuszczę przed końcem, mimo że przeczytałem ponad połowę. Klimat nie ten.
 
Awatar użytkownika
Aszhe
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: pn paź 08, 2007 7:20 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 7:19 pm

@ Earl
O ile pamiętam to podano, że niestety nie udało się wygrać. I chodzi raczej o mistrzostwa Europy.

Earl, w sumie to daj spoiler bo nie wszyscy Upał czytali :) .
Mróz i Upał zaliczyłbym do nurtu political fiction, mistrzami którego to gatunku są dla mnie Clancy, Forsythe, Larry Bond. Z polskich autorów podobała mi się też książka Kisuny Artura Baniewicza.
W sumie fajny temat na nowy topic.
Ostatnio zmieniony ndz gru 02, 2012 7:33 pm przez Aszhe, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

ndz gru 02, 2012 7:43 pm

@ Aszhe - tylko, że mecz jest jedynie epizodem, a sedno akcji tkwi gdzie indziej.

A co do "political fiction" to ja bym jeszcze zaliczył Roberta Ludluma.
 
Awatar użytkownika
Marigold
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 926
Rejestracja: wt lis 06, 2007 11:42 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

pn gru 03, 2012 1:04 am

Podróżowałam PKP w ten weekend, więc za mną:

Dzień dobry Irene i Dobranoc Panie Holmes - urocze książki, których główną bohaterką jest Irene Adler, której towarzyszy wierna Penelope, plus Holmes, Watson, przystojny adwokat Norton, ciekawe historie okołoholmesowe

Doktor Jekyll i pan Holmes - zgadnijcie, kogo Holmes spotyka na swej drodze tym razem i któż zlecił Stevensonowi napisanie powieści ;) Całkiem przystępne.

Powyższe okołoholmesowe i chętnie poczytam więcej, o ile wyjdą u nas, a jak nie, to się się sprowadzi z UK.

Dwa Akuniny - Świat jest teatrem i Kochanek śmierci - nienadzwyczajne, ale niezłe, niezwykle ciężkie z początku, ale potem się rozkręcają i od 2/3 robią się bardzo ciekawe.

Dywan - IMHO jedna z najbardziej niedocenionych książek Pratchetta, absolutnie love!
 
Awatar użytkownika
yabu
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 2491
Rejestracja: pt sty 18, 2008 5:34 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

pn gru 03, 2012 5:55 pm

Co do 'Dywanu', to zgadzam się w 100%. :rockpunk:

W końcu kupiłem sobie 'Żołnierze grzechu' Andrzeja Ziemiańskiego. Nadal świetna. :)
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

pn gru 03, 2012 11:40 pm

Jestem po I tomie "Zbieracza Burz" Mai Kossakowskiej i uważam, że autorka nieco obniżyła loty w stosunku do "Siewcy Wiatru"
 
Awatar użytkownika
Erivan
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: ndz paź 28, 2012 6:31 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

wt gru 04, 2012 5:39 pm

Przeczytałem właśnie Igrzyska Śmierci. Całkiem pozytywna książka, myślałem, że będzie gorzej.
Na półce stoi Nowe imperium. Szmaragdowy sztorm, ale raczej jeszcze chwilę postoi, bo nie mam pierwszego tomu kronik :/
 
Awatar użytkownika
earl
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9046
Rejestracja: śr mar 21, 2007 4:10 pm

Jest grudzień 2012 roku i czytamy

śr gru 05, 2012 7:48 am

"Igrzyska Śmierci"? To nie jest książka na której oparto film, emitowany w tym roku?

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości