Zrodzony z fantastyki

 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

Tylko Dla Dorosłych!

wt cze 03, 2003 8:30 pm

Mam drażliwe pytanie, które nieczęsto pojawia się na serwisach, z uwagi na krępujące zagadnienie. Chodzi mi mianowicie o miejsce używek na sesjach.
Zastanowiło mnie to, kiedy przeczytałem na innym wątku, że pewna grupa graczy DP spaczyła wizję tego systemu lubując grać po pijaku lub po prostu przy alkoholu.
Jestem ciekaw, czy Waszemu graniu towarzyszą używki? Osobiście nie znoszę sesji przy alkoholu bo robi się głupia śmiechawa lub wszyscy chcą spać. Drugów nigdy nie brałem i nikt z moich znajomych nie bierze - ale słyszałem, że niektórzy Cyberpunkowcy zachęcają do tego. Przyznam się, że lubię bardzo palić podczas prowadzenia - a jako że lubię horrory i czarne kryminały, dym papierosowy zawsze mi się z tym kojarzy.
Wiem, że temat jest drażliwy, bo a nóż widelec zajrzy tutaj jakiś rodzic ciekawy o rpg i przeczyta: alkohol, narkotyki, papierosy! Wiadomo co sobie pomyśli. Niemniej jeśli sprawa taka istnieje, to po co ta zmowa milczenia?
 
Awatar użytkownika
Seji
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 7523
Rejestracja: czw mar 20, 2003 1:43 am

wt cze 03, 2003 9:51 pm

Uzywki - nie. Alkohol, jesli juz, to w ilosci symbolicznej. prowadzenie i granie w stanie wskazujacym jest dosc kiepskim przezyciem. Palenia u mnie nie ma - najwyzej w zcasie przerwy i z daleka ode mnie, nie cierpie dymu tytoniowego. O narkotykach nawet nie wspominam, bo to oczywiste.
 
Navarro
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Posty: 0
Rejestracja: czw maja 29, 2003 5:38 pm

wt cze 03, 2003 9:56 pm

Co do papierosów.
W sumie to najczęściej spotykana z "używek" na sesjach, niekiedy dodaje klimatu, niekiedy nie. Jeśli sesja rozgrywa się w małym pokoju, pozamykane okna i tak po 5 papierosach mgła i siwy dym, oddychać się nie da. Co do LARP'ów to ciekawa sprawa szczególnie na świezym powietrzu albo w jakiś podziemiach (mowa tu o Wampirze i Zew Cthulhu bo nie wyobrażam sobie na systemach opartych w czasach magi i miecza).
Co do alkoholu.
Na sesjach typu DnD jak bohaterowie wchodza do karczmy i zamawiają piwo to można lekko urozmaicić rozgrywke i podać kufel piwa (nie za dużo bo jak sam wspomniałeś śmiech itp nie da się prowadzić sesji).
Co do narkotyków.
Stanowczo nie chyba że ktoś już ma nieźle poprzewracane w głowie i "JET'a" sobie pakuje przed sesją w Nauroshime :wink:
 
Awatar użytkownika
Dhaerow
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 495
Rejestracja: wt maja 20, 2003 1:51 pm

wt cze 03, 2003 10:29 pm

Jeśli o mnie chodzi, to pijemy czasem po jednym piwku przed sesją. Jeśli chodzi o inne trunki to może po lampce wina na sesji Wampira, albo miodu w DP. W takiej ilości alkohol rozluźnia język i łatwiej się gra :) Dodaje kolorytu nieco. Więcej zdecydowanie odradzam.
Co do papierosów, jestem przeciw. Nie palę i nie chcę żeby ktoś mnie truł na sesji. Co prawda kiedyś grałem u MG w Cthulhu który palił na sesji fajkę... robiło klimat :o)
Jeśli chodzi o narkotyki to nie ma o czym mówić. Ani na sesji, ani poza sesją.
 
Awatar użytkownika
neishin
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 1856
Rejestracja: pn mar 17, 2003 11:56 pm

wt cze 03, 2003 11:19 pm

Mam maksyme: Piles - nie prowadz!!! (a takze nie graj).

Niemniej jest jeden wyjatek - nie ma sesji DP bez szklaneczki miodu - to po prostu tak winduje klimat, prawie pod sufit. oczywiscie nie mowie tu o nawaleniu sie w trupa. po prostu kilka lyczkow i dalej to szabelki.

Co do papierosow - nie pale, a dym troszke mi przeszkadza (zwlaszcza, ze glownie gramy u mnie, a smrod zostaje na tygodnie). jak gracz chce zapalic to przeciez nie bede go powstrzymywal - byle poczekal do odpowiedniego momentu, wtedy mozemy zrobic przerwe, a on pojdzie sobie zapalic.

Narkotyki... eh, gralem kiedys z grupka ludzi, ktorzy byli po trawce. i wiecie co? bylo naprawde niezle, jedno z lepszych sesji (In Nomine). Po prostu nie dali sie poniesc smiechawie, tylko troche sie odstresowali.
Niemniej jakos takie odstresowywanie do mnie nie przemawia.
 
Awatar użytkownika
MIKK
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 355
Rejestracja: śr mar 26, 2003 6:35 pm

śr cze 04, 2003 1:19 am

Well u nas na sesjach zawsze jest trochę alkoholu zazwyczaj wino. Ale staramy sie nie przeginać. Bo co innego jest parę kieliszków wina które po 1 jest dobre a po drugie delikatnie rozluźnia, a co innego schlanie sie na umór.

Co do ludzi którzy lubią sie nachlać i grać. Jest taki stary i nie smaczny żart:
Są tacy ludzie co lubią bzykać owce.
Tylko, im współczuć
... i im i owcom. :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
kruck
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 200
Rejestracja: śr cze 04, 2003 12:27 am

śr cze 04, 2003 1:20 am

Alkohol na sesji wydaje mi się być zbędnym oprzyrządowaniem. Mimo iż jako taki jest w jakiś tam (?) sposób związany z polską kulturą erpegowania (długowłose larwy słuchające metalu z tanim winem w ręce) to jednak częściej coś psuje, niż buduje i przeszkadza. A po co coś takiego?

Jeśli chodzi o cigarety, to sprawa mi zwisa. Sam paliłem przez parę lat, aktualnie jestem nie-, ale ewentualny dym działa nawet czasem stymulująco. Więc jest OK. A raczej bywa.

A dragi? Amfetamina odpada, bo to nie ten klimat. Po pierwsze niekończące się pytania, a po drugie zuepłne niepanowanie nad sobą. Prędzej stół byłby rozniesiony, niż cokolwiek dało by radę zorganizować sensowanie. Z tego samego powodu odpadają wszelkiej maści "tablety", bo przy nich się raczej skacze i poci, niż siedzi i myśli. Marihuanka jest fajna, ale potrafi człowieka też nieźle ululać. Sprawdzić się może podczas sesji "niezobowiązujących", kiedy nie jest do końca wymagana absolutna powaga i można pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa. Kwas to zupełnie inna bajka i tego tłumaczyć chyba nikomu nie trzeba. A z kokainą i heroiną to jest tak, że... na odwyk, człowieku!!!

Ostatecznie jednak wydaje mi się, że na sesję należy iść czystym. Bo, jak wszystko wyjdzie, to wrażenia i tak będą iście zajebiście spore.
 
Awatar użytkownika
Szczur
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3991
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 8:48 pm

śr cze 04, 2003 6:18 am

Hmm...generalnie preferuje granie/prowadzenie bez używek - zarówno w moim wykonaniu jak i innych współgrających. Z wyjątkiem dla jednego piwka czasem albo palenia (ale to w przerwie w sesji jakiejś albo z dala odemnie).
A jak zobaczyłybym u siebie gracza z drugami to parafrazując "wyleciałby oknem". :razz:
 
Awatar użytkownika
Smetny
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: sob maja 03, 2003 8:27 pm

Cola i Chipsy

śr cze 04, 2003 9:30 am

No tak - znacie ten dowcip z przed kilku lat - co jest głównym elementem każdej sesji RPG ?? COLA I CHIPSY !!!!! ;). A tak na poważnie - u mnie nigdy nie pozwalam na inne używki niż takie co poprawiaja klimat. Tak więc jeżeli ktoś chce zapalić w czasie sesji Młotka to każę mu ... zwinąć skręta ! Zazwyczaj dana osoba po kilku próbach daje sobie spokój albo od razu rezygnuje (bo trza do tego z 3 papierosy rozwalić). Raz nawet wyszła z tego fajna sesja - "W poszukiwaniu straconego tytoniu :)" Alkohol tak samo - odrobinka miodu do DP lub piwa czy wina w W:GW. Ale też hracze się na mnie nieźle wkurzali jak weszli do karczmy i poprosili piwo, a ja dałem im najgorsze jakie dostałem w sklepie (takie po1,50 zeta). Oczywiście skończyło się burdą w karczmie i o to mi chodziło. A narkotyki?? PRZENIGDY !!! Raz byłem świadkiem jak koleś po zielsku w czasie sesji złapał taka jazdę że ściął tasakiem parę roślinek mamusi, a na widok kaktusa zaczął wrzeszczeć : "GOBLIN !!! ZABIĆ !!!". Nigdy więcej zielonych sesji.
 
Awatar użytkownika
Furiath
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 3802
Rejestracja: ndz mar 23, 2003 12:10 am

śr cze 04, 2003 9:58 am

Hm... Jak pisałem gdzieś indziej prowadzę zazwyczaj megadługaśnesesje. DLatego piwka, czy dwa to zły pomysł, bo po dwóch godzinach wszyscy zasypiają.
Jestem tradycjonalistą więc Cola i chipsy to bezwzględna reguła :) (ale w przerwie).

Ostatnio rozmawiałem z kolegą, który niegdyś grał u mnie (jakies rok temu) i usłyszałem, że z rozkoszą wspomina te stałe momenty sesjowania, kiedy wszyscy siedzieli na kanapie, jedna osoba coś deklarowała - a ja (MG) siedząc na parapecie okna, zaciągałem się papierosem z głośnym wyrzuceniem dymu. I wszyscy już drżeli, bo wiedzieli, że zaraz będzie coś strasznego (ale nie rak płuc) :)
Ja normalnie nie palę, tylko w czasie sesji i imprez. Ale papieros na sesji to dla mnie a) zawsze wprowadza taki nieco mglisto, smierdzący klimat. Czasem, jak musze zaimprowizować zaciągam się papierosem, i szybko kalkuluję w głowie jak dalej pociągnąć sesję.
Jest jeszczejedna rzecz, której nie cierpię nqa sesji - popcorn i słonecznik do łuskania!
 
Awatar użytkownika
Neurocide
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 178
Rejestracja: czw maja 01, 2003 10:32 pm

śr cze 04, 2003 10:41 am

Ja mam mieszane uczucia. Z jednej strony pamietam, ze grajac w ED, w lesie, podpilismy sobie calkiem niezle. Zlozenie dwu okolicznosci spowodowalo, ze zrobil sie taki mikro larp i bylo naprawde przyjemnie, aczkolwiek w ktoryms momencie padla postac kolegi, z reki innego kolegi.

Kiedys gralem w Pendragona, tez po pijnemu i tez zrobila sie cudowna drama, a zabawa byla przednia.

Jednakze, mam i inne wspomnienia. Sennosc na DP spowodowana nadmiarem piwa, albo podobna sytuacje po Winie przy okazji 7th Sea.

Uwazam, ze wstawianie sie deliktne, przynosi fajne rezultaty na wolnym powietrzu, na larpach, natomiast w domu, kiedy sie rzuca niz odgrywa calym soba przez caly czas, lepiej bawic sie na trzezwo.

Tak naprawde z uzywek na sesjach lubie: Kawe lub herbate.
 
Awatar użytkownika
Draker
Administrator
Administrator
Posty: 2295
Rejestracja: ndz mar 16, 2003 1:04 pm

śr cze 04, 2003 2:13 pm

u mnie glownie konsumujemy kawe oraz zupki chinskie, po piwnie zazwyczaj sesja czonczy sie masa smiechu i zartow nie zwiazanych z gra, wiec raczej nie pozwalam na wnoszenie alkoholu
na papieroska wyganiam w przerwie graczy na balkon aby mi nie smrodzili w mieszkaniu, bo sam nie pale
 
Awatar użytkownika
Ślimakołak
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 30
Rejestracja: pt maja 30, 2003 9:18 am

czw cze 05, 2003 9:21 am

Ja osobiście jako gracz bardzo lubię sobie strzelić browarka (albo dwa) w trakcie sesji, co niestety w przypadku grania z jednym z piszących na to forum MG nie najlepiej się dla mnie kończy -> ów MG z reguły kończy sesję nad ranem (rekord - chyba okolice 10 rano gdy zaczęto sesję po 20tej...), a ja tracę bardzo wiele układając się w trakcie na spoczynek...

Osobiście marzę o tym, aby zagrać w te wakację jakąś sesję na świeżym powietrzu, 4-5 godzin w świetle dnia, ale gdzieś nad jeziorkiem/morzem/rzeką w atmosferze sielskiego pikniku, gdzie i gracze i MG będą mogli zarówno przekąsić kiełbaskę z grilla jak i osuszyć niejedną butelczynę złocistego trunku.(a może i trochę pobiegać i powrzeszczeć ;) ). Oczywiście sesja taka nie mogłaby być zbyt poważna (żadnych skradających się upiorów, sekt i innych takich, tylko czysta przyjemność polegająca na wymyślaniu coraz to nowych sposobów ucieczki przed nadciągającymi Langolierami/gobbosami/hordą szarżujących winniczków). Pełen relaks!

Wasze zdrowie!!
 
Lucas Draco
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 80
Rejestracja: pt maja 23, 2003 4:19 pm

czw cze 05, 2003 1:14 pm

Raz w podstawówce kumpel przyniósł piwo - Starszy się ucieszył. Teraz też alk się nie pojawia bo gram z niepełnoletnimi (na razie tylko ja mam dowodzik a najmłodszy Gracz ma 15lat) Co do palenia to ani ja ani ludzie, z którymi gram nie palą. A drugi to śmiecie więc też mówimy im "Żegnamy".
 
Awatar użytkownika
Morfeusz
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: sob maja 31, 2003 12:51 pm

czw cze 05, 2003 10:22 pm

Ehhhhh.......panowie i co ja mam powiedziec.....
Moje kilkunastoletnie doświadczenie w RPG nauczyło mnie paru (wielu) przyzwyczajeń, ja i moja ekipa (prowadzimy na zmiane) aktualnie gramy tylko w knajpie - takiej prawdziwej z piwskiem i napojami wyskokowymi ale to nie znaczy ze kiedykolwiek ktos grał a tym bardziej prowadzil "pod wpływem" ale piwek zawsze troche idzie i to niejedno czy dwa wiec nie dla mnie zasady ze na sesji nie pije, z paleniem to tak ze jak ci przeszkadza to na sesje nie przychodź (wiekszosc pali)

to tyle
 
Awatar użytkownika
Mona
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 160
Rejestracja: sob maja 03, 2003 8:37 pm

ndz cze 08, 2003 12:09 am

Heh...
Picie. Cóż, lampka wina do wampira jest milutka, miodzik przy W:GW takoż (choć mieliśmy kupę radochy, jak wstawił się nasz najmłodszy - 15letni - gracz, który nb. ten miód przyniósł...). Piwo w WFRP odpada (po prostu mój MG nie pozwala, nauczony na błędzie byłego już członka drużyny... a jeszcze 2/5 tejże drużyny to abstynenci... w tym MG, więc sami rozumiecie...)
Palenie. Nawet kiedy prowadzę, nie palę (bo nie chcę drażnić niepalących graczy;), nie spotkałam się zresztą z "przerwą na papierosa", bo ludziom zwyczajnie szkoda czasu. Chociaż pamiętam sesję w Cybera, gdzie zgodnie paliliśmy papierosy i piliśmy mleko:)
A z innych używek wyrażam zgodę na picie herbaty (zwł. zielonej przy L5K), kawy i soku pomidorowego.
Sok pomidorowy rules!
 
Lucas Draco
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 80
Rejestracja: pt maja 23, 2003 4:19 pm

pn cze 09, 2003 1:23 pm

Widzę tutaj jakieś żaluzje do mnie z 15letnimi graczami. Brat kolegi, który też z nami gra i parę innych koligacji rodzinno - roboczych. Nie miło by było jakby mnie ktoś zjechał za rozpijanie - a RPG poszło by się śmigać. Dowodzik dostałem 04.06.2003 więc też nie mam dużego stażu w "samodzielności".
 
Awatar użytkownika
TEO
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 68
Rejestracja: pn sie 11, 2003 12:06 pm

pn sie 11, 2003 10:44 pm

Sprawa faktycznie nie jest aniłatwa ani oczywista... Zacznę od papierosów. Zgodnie z przpisami, tylko w obszarach wyznaczonych palic wolno, zwłaszcza w budynkach... poza tym to chyba indywidualna kwestia danej grupy, czy sa palący, czy komus to przeszkadza, itp. ...u mnie sie nie pali. Alkohol - zgodze się całkowicie z dhaerowem, że jedno piwo, lampka wina, czy miodu pomaga zapomniec o codzienności, rozluźnia i wspiera interakcje poprzez tzw "gadane", mozna ładnie wpasowac w sesje w zależności od systemu, tylko pamiętajmy o pełnoletności. Narkotyki ? Nie jestem zwolennikiem drugów na sesji, albo sesja albo drugi... Co innego jak ktoś napisze schizowaty list De Profundis w domowym zaciszu... ale to już każdego prywatna, niesprawdzalna, niewidoczna sprawa...
 
Awatar użytkownika
Sabatel
Częsty bywalec
Częsty bywalec
Posty: 244
Rejestracja: czw cze 26, 2003 2:15 pm

pn sie 11, 2003 11:07 pm

ja tam jestem abstynentem i na dodatek niepalacym ;), reszta ludzi, z ktorymi gram tez nie pali, ale nie da sie powiedziec, zeby byli abstynentami, mimo to nigdy nie zdarzyla sie sytuacja by ktos chcial pic na sesji, nie wiem czy to ze wzgledu na mnie czy po prostu nie uznaja alkoholu na sesji

z mojej perspektywy nie da sie nic powiedziec czy picie na sesji jest dopuszczalne, to juz zalezy od ludzi.. ja, jako ze nie pije w ogole jestem stanowczo przeciw, ale wlasnie dlatego moja opinia jest niemiarodajna
 
Awatar użytkownika
xzanu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: pt sie 15, 2003 7:50 am

pt sie 15, 2003 8:07 am

he a ja z kumplami uwielbiamy grac przy pifku. przy okazji sie i pogada o róznych ciekawych rzeczach. a jakosc gry przynajmniej nam nie spada i nie przeszkadza. Tylko raz było ze sie koles spił i nie moglismy grac. Ale on miał fallstart :razz:
 
Awatar użytkownika
Rebound
Fantastyczny dyskutant
Fantastyczny dyskutant
Posty: 9343
Rejestracja: czw cze 05, 2003 2:32 pm

pt sie 15, 2003 5:13 pm

Popieram pierwsze zdanie Furiatha - gra przy piwie (nawet pojedyńczym) często zamienia się w psychodeliczną wizję sesji, na której wszyscy chcą spać. A przecież nie o to chodzi. O ile jedno piwo można jednak od czasu do czasu znieść (np, kiedy towarzyszy mu klasyczna, zamawiana Pizza), to dwa już wogóle odpadają, bo właśnie po takiej ilości największy procent ludzi zaczyna powoli zasypiać.

Co do dragów - kategoryczne nie. Wiadomo.

Papierosy. Nikt z mojego towarzystwa nie pali, lub nie pali na tyle, by nie móc powstrzymać się na parę godzin sesji.

Osobiście poruszę jeszcze kwestię jednej używki. Mianowicie - tabaki. Sam nie palę, ale tabakę owszem - wciągam... i to dość regularnie. O ile wiem jednak - tytoń w tej postaci nie przeszkadza nikomu, a jego zażycie wiąże się z bardzo krótkotrwałą przerwą w grze.

PS - Ale co ja tam moge wiedzieć. Do 18-tki jeszcze 2 tygodnie :P.
 
Awatar użytkownika
xzanu
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: pt sie 15, 2003 7:50 am

śr sie 20, 2003 4:03 pm

i tak wychodzi na to ze kazdy na co innego sie godzi i co innego lubi. Mi papierosy nie przeszkadzaja i alkochol tez, bo nie pijemy go w duzych ilosciach.
 
Vector
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 38
Rejestracja: pn sie 18, 2003 7:43 pm

pn sie 25, 2003 12:38 am

:cry: niestety nie moge powiedziec nic nowego, jak gramy w domu to sa oficjalne "przerwy techniczne" kiedy to mozna wyjsc na papierosa jakas herbatke sobie upichcic itd.
na swierzym powietrzu to kto pali ten pali

jezeli chodzi o alkohol, to nie stosuje zadnych limitow jak ktos chce sie napic to niech pije jak jusz zasypia to kopa w pupe i do domu (wiem ze moge ufac w samokontrole ludzi). osobiscie lubie sobie cos popijac na sesji

dragi (trawa nic innego nie widzialem na zywo)... to jest ciekawy temat, bo mialem kilka naprawde dobrych sesji i duzo tandetnych smiechaw. sam nie stosuje i nie lubie jak gracz przyjdzie pod wplywem(chyba ze nie widac to sie przymknie oko)
 
Awatar użytkownika
Norman
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1037
Rejestracja: pn wrz 29, 2003 1:56 pm

śr paź 01, 2003 2:59 am

Lubimy wypić na sesji piwko lub kilka, w końcu dorosły człowiek wie kiedy ma dosć, nie ma kłopotów z pijakami.
Uważa, natomiast ze najwiekszą głupotą jest palenie na sesjach jesli jest choć jeden niepalący, co do narkotyków to normalny człowiek wcale ich nie bierze wiec czemu miałby na sesjach.
 
Awatar użytkownika
Malta
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: pn wrz 29, 2003 12:08 pm

śr paź 01, 2003 11:24 am

Z reguly na sesji używką jest kofeina z mleczkiem :hahaha: Lub teina:)
Można wypić na sesji piwko (ja osobiście nie lubię piwa) w zalezności od wytrzymałości organizmu.
A papierosy.. Tylko na balkonie :spoko:
Dragi: apage!!!
 
Wendigo
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 32
Rejestracja: pn wrz 01, 2003 5:46 pm

śr paź 01, 2003 4:09 pm

Mimo iz przewaznie u mnie sie na sesjach alkoholu nie pije to jednak musze powiedziec iz te kilka przygod na ktorych mialem podchmielonych graczy bylo niesamowitych.Goscie swietnie wczuli sie w klimaty i tak mocno zaangazowali w odgrywanie postaci iz w pewnym momencie o maly wlos a nie doszlo by do bojki...to sie nazywa przezywanie przygody.
Swego czasu mialem tez gracza ktoremu zdarzalo sie przychodzic podjaranym :rockpunk: na sesje. Gral najlepiej z druzyny:P
Ja sam jak prowadze staram sie unikac wszelkich uzywek (glownie dlatego ze dzialaja na mnie uspiajaco) po prostu zlopie litry kawy i jazda..
 
Awatar użytkownika
Norman
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1037
Rejestracja: pn wrz 29, 2003 1:56 pm

śr paź 01, 2003 7:12 pm

Biorąc pod uwage twój nick Wendigo pewnie lubissz sobie przy okazji zagryść jakimś graczem :wink: :razz:
 
Wendigo
Użytkownik zaawansowany
Użytkownik zaawansowany
Posty: 32
Rejestracja: pn wrz 01, 2003 5:46 pm

śr paź 01, 2003 8:54 pm

A jak myslisz o co mi chodzilo mowiac "jazda". :wink: ..Nie ma to jak udana sesja z ktorej wraca mniej graczy niz przyszlo :mrgreen:
A tak z zycia wziete..po naszej najlepszej calonocnej sesji w ktorej wpadlem w jakis trans gracze dlugo nie mogli dojsc do siebie.A za najlepsza recenzje mojego scenariusza starczyly mi szczerze wypowiedzi
moich graczy "Ty masz chorą wyobraźnię.." albo lepsze -"ja sie ciebie boje..."
Ehh to byly piekne chwile.. :)
 
Awatar użytkownika
Malta
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 323
Rejestracja: pn wrz 29, 2003 12:08 pm

śr paź 01, 2003 9:47 pm

Fresh meat! jak wołął mój ulubiony Butcher w Diablo :mrgreen:
 
Awatar użytkownika
Norman
Zespolony z forum
Zespolony z forum
Posty: 1037
Rejestracja: pn wrz 29, 2003 1:56 pm

czw paź 02, 2003 12:47 am

ja tego słucham po co drugiej sesji :razz: a mimo to sie garną by zagrać masochości jedni :D

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość