Strona 1 z 1

Go

: sob lut 23, 2008 5:22 pm
autor: kabuki joe
Dostałem w prezęcie mały komplet gry go.

Po przeczytaniu regułek do gry, chciałbym tę grę w prowadzeniu wykorzystać. Ma któryś z tutaj zebranych MG jakieś pomysły lub doświadczenie w używaniu takich gadżetów?

: ndz lut 24, 2008 8:18 pm
autor: Uszaty
Moi gracze są yojimbo pewnego kartografa, który jest całkiem dobry w Go i gdy tylko wyciąga swój zdobiony zestaw to BG starają się być jak najdalej od niego. Używałbym tej planszy jako straszaka na graczy :D

Trudno mi wykazać jakieś praktyczne zastosowanie takiego bajeru gdyż nie jestem zwolennikiem ingerencji w mechanikę powodowanych czynnikami nie będącymi elementem gry (naczelnym przykładem mojej teorii niech będzie jeden news ze strony Morfa - no offence, to tylko moje IMO). Oczywiście zawsze można tą planszę wykorzystać dla ukazania graczom jak wygląda otrzymany prezent albo dać im do zabawy w czasie zawodów w Go. Aż się prosi o jakąś przygodę na turnieju Go w Shiro Akodo gdzie czyjaś plansza (faworyta, może nagroda dla zwycięzcy) zostaje skradziona/zniszczona/cokolwiek.

Moje 3 zeni.

: wt cze 17, 2008 11:24 am
autor: kellanved
I jeszcze zeni ode mni:

Dwa miechy temu kupiłem sobie Goban 9x9. Jak przynosze go na sesję, to gram sobie z innym graczem, gdy coś nas nie dotyczy (jak nasze postacie są zupełnie gdzie indziej) albo zabieramy się do Go, gdy MG zaczyna przynudzać (wtedy on wie że przynudza i się reflektuje :D ).

Re: Go

: wt cze 17, 2008 1:13 pm
autor: szelest
kabuki joe pisze:
Po przeczytaniu regułek do gry, chciałbym tę grę w prowadzeniu wykorzystać. Ma któryś z tutaj zebranych MG jakieś pomysły lub doświadczenie w używaniu takich gadżetów?

Ja kiedyś miałem taki pomysł - że grało się nie w go ale w atari-go czyli do pierwszego zbicia. Tylko, że prawo położenia kamienia na planszy miał ten, kto wygrał test intuicja+taktyka. Partie wtedy szybkie i ładnie się łącza z mechaniką. Za podbicia można było położyć więcej kamieni - jeden kamień za podbicie. Wszystko na planszy 9x9.

0815

: śr cze 18, 2008 12:01 am
autor: kabuki joe
Hehehehe....

To dobry pomysł. Poszperam nad problemami w Atari Go. Trochę przyświeca mi pomysł ducha mistrza go, który komunikuje przez planszę. Może zbuduję jakieś WKU na ten temat :) Gracze będą mogli sobie kilka ładnych łamigłówek rozwiązać.

Arigatou

: śr cze 18, 2008 7:23 am
autor: szelest
Ja kiedyś zacząłem kampanie dłuższą oparta na wędrującym młodym mistrze Go.

http://forum.polter.pl/nastepny-vt27035.html?postdays=0&postorder=asc&start=20

Też się z nimi komunikował - jak mistrza porwali, na szlaku zostawiał kamienie do go - tylko trzeba było się nieźle ich naszukać - bo zazwyczaj wpadały w różne dziwne miejsca.

Miał być nawet patent, że i tak został porwany. Miał go na wielkim turnieju go, udawać jeden "wynajęty aktor" i grać na tyle słabo, żeby przegrać honor mistrza, a na tle dobrze, żeby inni gracze nie spostrzegli różnicy.

A jego przeciwnikiem miał być Skorpion - członek drużyny - przebrany za jego przeciwnika, który też miał grac słabo i przegrać z podstawionym - także niezauważalnie. Wyobraźcie sobie dwóch graczy, z których każdy chce przegrać - i zrobić o w wyrafinowany sposób. Istna walka nerwów. A na wszystko patrzą inni mistrzowie Go - którzy zauważą każda nieprawidłowość. Bo przecież wszystko jest w raportach z ich innych gier.

Reszta drużyny miała za zadanie odnaleźć uprowadzonego, a drużynowy ronin wraz ze swoimi ludźmi porwać i przetrzymać jego przeciwnika, też porwanego do końca pojedynku na planszy. A wszystko w imię honoru klanu Żurawia i jego graczy:)

Mam nadzieję, że nie zamotałem za bardzo;)

: śr cze 18, 2008 8:15 am
autor: kellanved
Hie hie, ten motyw z porwaniem mistrza go i podwójnymi aktorami jest wybitny Szelest. Jak znowu będę prowadził L5K, to na pewno wplotę to w przygodę!

: śr cze 18, 2008 8:51 am
autor: Craven
heh, widać w co drugiej kampanii jest nawiedzona plansza go :P
U mnie jeden z graczy ma takową po przodku i jeszcze nie wie, że jest przebudzona. Już mam plany, że będzie mu przesuwać pionki, grzechotać a w razie czego pionek nawet może spaść i potoczyć się tam gdzie trzeba.

: śr cze 18, 2008 8:57 am
autor: szelest
Ale rzucanie pionkami po planszy jest niedopuszczalne. Jest nawet specjalny sposób w jaki układa się kamienie na planszy. Jakby komuś upadł kamień na plansze, to można to poczytać jako lekceważenie przeciwnika i wielką obrazę:)

Przecież jeśli idzie o nawiedzione go to fabuła anime Hikaru no Go toczy się właśnie wokół ducha, który uczy młodego chłopaka jak w to grać:)

: pn cze 30, 2008 1:20 pm
autor: beneq
Mam pytanie: Nie wiecie czy na necie można znaleźć plansze do Go i zasady gry. To może być niezły motyw na sesji dworskiej... ;D

: pn cze 30, 2008 1:26 pm
autor: Craven
google :) pierdylion stron, plansze, zasady, nawet gry do ściągnięcia (do gry z kompem.

0815

: pn cze 30, 2008 10:03 pm
autor: kabuki joe
Beneq,
zobacz pod tym adresem: http://www.go.art.pl/
Dość dobra strona, regułki, sznurki do innych witryn, serwery do gry w Go. Może jest jakiś klub w twoim miescie. :)

Oyasumi